zgred-zisko
20.03.14, 10:41
Dzisiaj pani Merkel "usztywniła" swoje stanowisko.
No to pogdybajmy. Załóżmy że na Dolnym Śląsku, albo w Zachodniopomorskiem Niemcy stanowią większość mieszkańców. W Warszawie tworzy się Majdan, ukierunkowany wrogo do Niemców.
Mieszkańcy tych niemieckich województw mają dość zadym i nie mają zamiaru ich finansować. Robią referendum i mówią, że chcą do Niemiec. Zwracają się z prośbą do pani Merkel o ochronę i wcielenie do RFN. Pytanie: Co zrobiłaby Pani Merkel?
Przyjęłaby prezent z przyjemnością?
Wzbraniała by się rozpaczliwie?
Czy kazała by im spadać ?
To samo pytanie można by zadać odnośnie innego demokraty - Obamy
a rzecz mogłaby dotyczyć np. Kamczatki.