Gość: .
IP: *.echostar.pl
30.05.03, 11:43
Wszelkie nadzieje, że pomogą nam inni (tym razem mityczna Unia Europejska)
oraz, że zrobią to całkowicie bezinteresownie, to taka sama mrzonka, jak
budowa sowieckiego raju na ziemi. Na szczęście wydarzenia w ciągu ostatniego
wieku na ziemi toczą się znacznie szybciej, niż kiedyś. Imperium Sowieckie,
budowane "na wsiegda" (które w dodatku miało ogarnąć cały świat) - przetrwało
zaledwie kilkadziesiąt lat. III Rzesza Niemiecka, czyli swoiste jednoczenie
Europy po germańsku - budowana na tysiąc lat, istniała zaledwie dwanaście
lat. "Wielkie" idee i "wielkie" ich dzieła nie są wieczne. UE w swoich
założeniach nosi znamiona upadku: socjalistyczna mentalność, biurokratyczne
struktury, amoralność i bezideowość to wybuchowa mieszanka. A propaganda, że
UE jest lekarstwem na wszystko jest takim samym wciskaniem kitu, jak
onegdaj "marksizm-leninizm wiecznie żywy". Co z tego zostało, można zobaczyć
na przykładzie stale psującej się mumii Lenina.