Dodaj do ulubionych

Belke trzeba zdzielic belka!

23.08.04, 00:29
Nie jestem ekonomista, ale czasem zerkam na to co sie planuje dla zalatania
dziur w budzecie. Przed chwila zerknalem i mnie zmrozilo...
Ta informacja zajmuja sie pewnie internauci na jakims forum gospodarczym, ale
przeciez od tego w jakim stanie bedzie gospodarka, zalezy tez jaka bedzie
polityka i to jak wkurzeni beda obywatele. Wiec jednak zdecydowalem sie tu
wkleic info z Rzepy.
Wracjac wiec do tego zmrozenia. Dotyczy to oczywiscie podwyzszenia skladek
ZUS!!! Do diabla! Ile mozna placic do tego dziurawego worka? Ano od reformy
Hausnera juz ponad 30 proc. od osiaganych dochodow!
Cytat:
"Zgodnie z rządową propozycją zawartą w projekcie zmiany ustawy o systemie
ubezpieczeń społecznych składki na ubezpieczenie społeczne - w zależności od
podatku zapłaconego w poprzednim roku - wzrosłyby od 25 do 30 proc. Zmiany
dotknęłyby już osoby, które osiągają z działalności gospodarczej 2,2 tys. zł
dochodu miesięcznie. Najbardziej jednak składki wzrosną w przypadku
przedsiębiorców, których miesięczny dochód przekracza 3 tys. zł. [...]
Minister Pater nie zamierza jednak zmieniać rządowych propozycji. - Wszystko,
co jest w projekcie, pozostaje aktualne. Nie ma mowy o autopoprawce rządu -
powiedział "Rz". I dodał: - Wszystkie grupy społeczne tracą na realizacji
planu Haunsera. Wyjątek nie może dotyczyć przedsiębiorców".
Calosc
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040821/ekonomia/ekonomia_a_3.html
Co ten Pater plecie - kazdego przedsiebiorce ma za Guzowatego? Niech
wytlumaczy hydraulikowi, ktory montowal u mnie rury, ze ma 1/3 dochodow
wplacac na ZUS!
A Belka znalazl pieniadze na sluzbe zdrowia:(( Ale czy facet obliczyl o ile
jeszcze wzrosnie liczba pracujacych na czarno i ilu ludzi zarabiajacych
wlasnie te ok. 3 tys. miesiecznie po prostu padnie muszac placic przeszlo
1000 zl na ZUS?
Ma ta wladze pomysly dla Polski:((( Trzeba Belke chyba zdzielic belka.
Obserwuj wątek
    • yossarian18 Re: Belke trzeba zdzielic belka! 23.08.04, 00:41
      I Belka jest podobno profesorem ekonomii, o zgrozo! Teraz na każde 100 zł
      pensji przypada 85 zł podatków, ZUSów i innych obciążeń i skąd taki
      przedsiębiorca ma brać pieniądze na tworzenie nowych miejsc pracy skoro te
      obciążenia jeszcze wzrastają? Wzrost bezrobocia i zwiększenie szarej strefy
      bardzo prawdopodobne, to będą efekty "reform" postkomunistów:(((
      • leszek.sopot Re: Belke trzeba zdzielic belka! 23.08.04, 00:54
        yossarian18 napisał:

        > I Belka jest podobno profesorem ekonomii, o zgrozo! Teraz na każde 100 zł
        > pensji przypada 85 zł podatków, ZUSów i innych obciążeń i skąd taki
        > przedsiębiorca ma brać pieniądze na tworzenie nowych miejsc pracy skoro te
        > obciążenia jeszcze wzrastają? Wzrost bezrobocia i zwiększenie szarej strefy
        > bardzo prawdopodobne, to będą efekty "reform" postkomunistów:(((


        Nie wiem czy to jest 85 zl, ale juz teraz ZUS mnie zabija, a nic w zamian
        przeciez nie otrzymuje. Jest w Polsce kilka milionow ludzi, ktorzy
        zarejestrowali dzialalnosc gospodarcza a nad nimi chyba dysza urzednicy, ktorzy
        tylko patrza jak tu zebrac wiecej pieniedzy.
        Z jednej strony Hausner zrobil dobry, choc maly krok - wchodzi wlasnie ustawa o
        swobodzie dzialalnosci gospodarczej, a z drugiej strony wejdzie ta podwyzka
        ZUS, ktora dobije wszystkich, ktorzy maja male dochody - w granicach 2,5 do 4
        tys. zl. I tak ludzie juz sa obciazeni bardzo duza skladka.
        Kurcze, ludzie tak prawde mowiac dyskutuja tu w wiekszosci o sprawach, ktore
        zupelnie nie stanowia o tym jaka nasz kraj bedzie mial pozycje w przyszlosci.
        Walkuje sie od lat o lewakach, faszystach, zydach, masonach, ubekach itd. Te
        dyskusje nic nie daja i nie posuwaja na przod. Czasem trzeba na prawde
        porozmawiac o rzeczach istotnych.
        Kto wie jakie pomysly na skladki zusowskie maja partie polityczne - ja nie mam
        zielonego pojecia (troche mam o podatkach). Zadna chyba partia sie nie wychyla
        i nic nie mowi poza ogolnikami - niezaleznie czy to lewica czy prawica.
        • yossarian18 Re: Belke trzeba zdzielic belka! 23.08.04, 01:11
          Masz rację mówiąc, że gadamy tu za dużo o imponderabiliach lub po prostu
          bzdurach, a zapominamy o tym co najważniejsze dla rozwoju naszego kraju.
          Słyszałem, że Borowski jest za zwiększeniem ZUSu i PITu, kolejny ekonomista-
          dyletant, jak jest z resztą nie wiem. Na razie dużo się krzyczy o rozwoju małej
          i średniej przedsiębiorczości(b. słusznie), ale póki co jakoś nie słychać o
          konkretnych rozwiązaniach, które miałyby stymulować ten rozwój, a kolejne rządy
          hojnie obdarzają przywilejami i ulgami wielki kapitał o obcej proweninencji
          albo naszych oligarchów. Raczej wątpię czy przyszły układ polityczny
          prawdopodobnie POPiS coś zmieni, nie czeka nas nic dobbrego:(((
        • Gość: michal Re: Belke trzeba zdzielic belka! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.04, 01:23
          > Kto wie jakie pomysly na skladki zusowskie maja partie polityczne - ja nie
          mam
          > zielonego pojecia (troche mam o podatkach). Zadna chyba partia sie nie
          wychyla
          > i nic nie mowi poza ogolnikami - niezaleznie czy to lewica czy prawica.

          Prawda jest taka, ze zadna partia nie chce zwolnien w administracji. Tam
          zatrudniani sa przeciez "krewni i znajomi krolika". Wszystkie stanowiska w
          administracji panstwowej i firmach panstwowych sa obsadzane po znajomosci.
          Bodaj UW zaaranzowal kiedys spotkanie swoich studentow z potencjalnymi
          pracodawcami. Okazalo sie, ze ze strony instytucji zaleznych od panstwa nie
          bylo ani jednej oferty! To najlepiej swiadczy o systemie naboru pracownikow. W
          urzedach skarbowych pracuja polonisci, inzynierowie, a nawet byle bufetowe.
          Jedynym naprawde dobrym pomyslem jest ciecie wydatkow administracyjnych i
          socjalnych. Powody niecheci do pierwszego rozwiazania przedstawilem powyzej.
          Niechec do zmniejszania wydatkow socjalnych wynika z kolei ze strachu przed
          wyborcami, ktorzy z nich korzystaja.
          • leszek.sopot Re: Belke trzeba zdzielic belka! 23.08.04, 01:39
            Czytalem kilka miesiecy jakis artykul, w ktory przedstawiano liste nowych
            obowiazkow jakimi obarczono administracje samorzadowa i panstwowa, co wymusilo
            zatrudnienie nowych pracownikow, a i tak administracja martwila sie, ze nie
            zdola wszystkiemu podolac.
            Nie pamietam jak nazywa sie pewne zjawisko, ale okresla sie je w ten sposob, ze
            biurokracja napedza biurokracje, ze tworzy sie przepisy dla kontrolowania
            innych przepisow, ze jak cos mozna objac jakas sprawozdawczoscia to sie to
            wczesniej lub pozniej obejmie.
            Wydaje mi sie, ze nasz kraj wpadl w lapska biurokratow i wpadamy w glebie bez
            dna birukratycznych przepisow i lapska biurokratow.
            To raczej nie jest kwestia partii politycznych i ukladow, ze rosnie liczba
            ludzi pracujacych w administracji, tylko kwestia tego, ze zbyt wielu
            ekonomistow a zbyt malo humanistow rzadzi krajem.
            Co do zatrudniania w urzedach krewnych i znajomych krolika - to oczywiscie taka
            jest niestety nasza rzeczywistosc.
            • Gość: michal Re: Belke trzeba zdzielic belka! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.04, 01:59
              Nie pamietam jak nazywa sie pewne zjawisko, ale okresla sie je w ten sposob, ze
              biurokracja napedza biurokracje, ze tworzy sie przepisy dla kontrolowania
              innych przepisow, ze jak cos mozna objac jakas sprawozdawczoscia to sie to
              wczesniej lub pozniej obejmie.

              Chodzi o prawo Parkinsona, ktory opisal to zjawisko.

              > To raczej nie jest kwestia partii politycznych i ukladow, ze rosnie liczba
              > ludzi pracujacych w administracji, tylko kwestia tego, ze zbyt wielu
              > ekonomistow a zbyt malo humanistow rzadzi krajem.

              Zbyt malo humanistow? To odwazna teza. Moglbys jakos uzasadnic?
              • leszek.sopot Re: Belke trzeba zdzielic belka! 23.08.04, 02:18
                Gość portalu: michal napisał(a):

                > Nie pamietam jak nazywa sie pewne zjawisko, ale okresla sie je w ten sposob,
                ze
                > biurokracja napedza biurokracje, ze tworzy sie przepisy dla kontrolowania
                > innych przepisow, ze jak cos mozna objac jakas sprawozdawczoscia to sie to
                > wczesniej lub pozniej obejmie.
                >
                > Chodzi o prawo Parkinsona, ktory opisal to zjawisko.
                >
                > > To raczej nie jest kwestia partii politycznych i ukladow, ze rosnie liczba
                > > ludzi pracujacych w administracji, tylko kwestia tego, ze zbyt wielu
                > > ekonomistow a zbyt malo humanistow rzadzi krajem.
                >
                > Zbyt malo humanistow? To odwazna teza. Moglbys jakos uzasadnic?

                Moze tak po prostacku: humanista moze dostrzec czlowieka, a ekonomista-
                biurokrata (lub prawnik-biurokrata) widzi tylko ile czlowiek placi podatkow.
                Humanista widzi swiat, a ekonomista zastanawia sie jak swiat ograniczyc
                przepisami. Humanisci pokazuja nowe horyzonty a ekonomisci analizuja ile mozna
                na tym zarobic.
                Jedni i drudzy sa wazni, ale jak humanista wpadnie w lapy ekonomii to klops - a
                tak sie u nas stalo. Jest wielu ekonomistow-humanistow, dostaja Nagrody Nobla,
                ale i tak ich rozwiazania ekonomiczne najczesciej grzezna w rekach biurokratow,
                ktorzy nie wyjda poza horyznt tabelek i paragrafow.
                • Gość: michal Re: Belke trzeba zdzielic belka! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.04, 02:29
                  Tam gdzie sa pieniadze lepsi sa jednak ekonomisci. Wole ekonomiste Balcerowicza
                  od humanisty Alota, ktory prawie rozwalil ZUS. Moim zdaniem nie tyle wazne jest
                  wyksztalcenie rzadzacych, co odpowiednie rozwiazania instytucjonalne. Tyle ze
                  nie ma woli politycznej do wprowadzenia zdrowych zasad. Wszyscy obawiaja sie
                  utraty klienteli politycznej.
                  • leszek.sopot Re: Belke trzeba zdzielic belka! 23.08.04, 02:45
                    Gość portalu: michal napisał(a):

                    > Tam gdzie sa pieniadze lepsi sa jednak ekonomisci. Wole ekonomiste
                    Balcerowicza od humanisty Alota, ktory prawie rozwalil ZUS.

                    Co prawda Alot to polonista, ale przede wszystkim byl politykiem i w zyciu
                    zwiazkowym ani politycznym w zaden sposob nie wykazywal sie swym humanistycznym
                    widzeniem swiata. Alot sie zgodzil na zbyt szybkie wprowadzenie reformy
                    ubezpieczen bo tak mu kazano a i sam uwierzyl - pewnie z powodu "daru
                    przekonywania "Ewy Tomaszewskiej, ze reforma jest juz teraz, natychmiast
                    niezbedna, a z drugiej strony Prokom nagle wsparl datkami "S" i zapewnial, ze
                    system jest doskonaly. Nie Alot byl winowajca (moze o tyle, ze byl naiwny), ale
                    bufonada "S" z przewodniczacym Krzakiem na czele, ktora uparla sie, ze by
                    pokazac, ze sie jest lepszym od SLD trzeba szybkow wprowadzic reformy.

                    > Moim zdaniem nie tyle wazne jest wyksztalcenie rzadzacych, co odpowiednie
                    rozwiazania instytucjonalne. Tyle ze
                    > nie ma woli politycznej do wprowadzenia zdrowych zasad. Wszyscy obawiaja sie
                    > utraty klienteli politycznej.

                    Tez prawda. Choc przypuszczam, ze ludzie majacy bardziej "hummanistyczna
                    osobowosc" wykazywaliby sie wieksza ostroznoscia. Lecz moze wtedy, niestety,
                    przylgneloby do nich przezwisko zolwia.
                    • Gość: michal Re: Belke trzeba zdzielic belka! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.04, 03:09
                      > Co prawda Alot to polonista, ale przede wszystkim byl politykiem i w zyciu
                      > zwiazkowym ani politycznym w zaden sposob nie wykazywal sie swym
                      humanistycznym
                      >
                      > widzeniem swiata. Alot sie zgodzil na zbyt szybkie wprowadzenie reformy
                      > ubezpieczen bo tak mu kazano a i sam uwierzyl - pewnie z powodu "daru
                      > przekonywania "Ewy Tomaszewskiej, ze reforma jest juz teraz, natychmiast
                      > niezbedna, a z drugiej strony Prokom nagle wsparl datkami "S" i zapewnial, ze
                      > system jest doskonaly. Nie Alot byl winowajca (moze o tyle, ze byl naiwny),
                      ale
                      >
                      > bufonada "S" z przewodniczacym Krzakiem na czele, ktora uparla sie, ze by
                      > pokazac, ze sie jest lepszym od SLD trzeba szybkow wprowadzic reformy.

                      Naprawde Prokom zasponsorowal "S"? Pierwszy raz slysze o tej grandzie. Reforme
                      emerytalna i zdrowotna przetrenowalem na wlasnej skorze w momencie ich
                      wdrazania bedac zmuszony do stosowania tych rozwiazan. Wyobraz sobie, ze
                      jeszcze w grudniu 98, dwa tygodnie przed wejsciem w zycie ustaw
                      ubezpieczeniowych dokonano poprawek, ktore wywracaly wszystko do gory nogami.
                      Nikogo nie obchodzilo, ze nie da sie w tak krotkim czasie dostosowac systemu
                      informatycznego. Na domiar zlego Alot postanowil zaniechac tradycyjnych metod
                      ewidencjonowania czekajac na slynny system informatyczny Prokomu, co w
                      konsekwencji doprowadzilo do tego, ze ZUS praktycznie nie jest w stanie do tej
                      pory skontrolowac prawidlowosci wplat w 1999 r. Wielu ludzi zorientowalo sie w
                      sytuacji i olalo platnosci, co spowodowalo wielki deficyt. Dopiero matematyk
                      Gajek doprowadzil do jakiego takiego porzadku balagan wprowadzony przez
                      poloniste Alota (wiem, wiem, Krzak to niehumanista).

                      P.S. Co do skladek ZUS info przesle dzis wieczorem. Teraz jestem juz troche
                      zmeczony i zaraz klade sie spac.
                      • leszek.sopot Re: Belke trzeba zdzielic belka! 23.08.04, 17:32
                        Gość portalu: michal napisał(a):

                        > > Co prawda Alot to polonista, ale przede wszystkim byl politykiem i w zyci
                        > u
                        > > zwiazkowym ani politycznym w zaden sposob nie wykazywal sie swym
                        > humanistycznym
                        > >
                        > > widzeniem swiata. Alot sie zgodzil na zbyt szybkie wprowadzenie reformy
                        > > ubezpieczen bo tak mu kazano a i sam uwierzyl - pewnie z powodu "daru
                        > > przekonywania "Ewy Tomaszewskiej, ze reforma jest juz teraz, natychmiast
                        > > niezbedna, a z drugiej strony Prokom nagle wsparl datkami "S" i zapewnial
                        > , ze
                        > > system jest doskonaly. Nie Alot byl winowajca (moze o tyle, ze byl naiwny
                        > ),
                        > ale bufonada "S" z przewodniczacym Krzakiem na czele, ktora uparla sie, ze by
                        > > pokazac, ze sie jest lepszym od SLD trzeba szybkow wprowadzic reformy.
                        >
                        > Naprawde Prokom zasponsorowal "S"? Pierwszy raz slysze o tej grandzie.


                        Na 100 proc. sponsorowal uroczystosci na 20-lecie "S" w 2000 r. (m.in. koncert
                        Lady Pank).

                        Reforme
                        > emerytalna i zdrowotna przetrenowalem na wlasnej skorze w momencie ich
                        > wdrazania bedac zmuszony do stosowania tych rozwiazan. Wyobraz sobie, ze
                        > jeszcze w grudniu 98, dwa tygodnie przed wejsciem w zycie ustaw
                        > ubezpieczeniowych dokonano poprawek, ktore wywracaly wszystko do gory nogami.
                        > Nikogo nie obchodzilo, ze nie da sie w tak krotkim czasie dostosowac systemu
                        > informatycznego. Na domiar zlego Alot postanowil zaniechac tradycyjnych metod
                        > ewidencjonowania czekajac na slynny system informatyczny Prokomu, co w
                        > konsekwencji doprowadzilo do tego, ze ZUS praktycznie nie jest w stanie do
                        tej pory skontrolowac prawidlowosci wplat w 1999 r.

                        To byla z pewnoscia jedna z najgorszych konsekwencji pospiesznie wprowadzanej
                        reformy.

                        > Wielu ludzi zorientowalo sie w sytuacji i olalo platnosci, co spowodowalo
                        wielki deficyt. Dopiero matematyk
                        > Gajek doprowadzil do jakiego takiego porzadku balagan wprowadzony przez
                        > poloniste Alota (wiem, wiem, Krzak to niehumanista).
                        >
                        > P.S. Co do skladek ZUS info przesle dzis wieczorem. Teraz jestem juz troche
                        > zmeczony i zaraz klade sie spac.
    • yossarian18 Re: Belke trzeba zdzielic belka! 23.08.04, 00:49
      A czytałeś to z tej samej Rzepy?
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040823/ekonomia/ekonomia_a_1.html
      Komentarz B. Wildsteina:
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040823/publicystyka/publicystyka_a_3.html
      A plan Hausnera to podobno miały być "ograniczenia wydatków w administracji".
      • leszek.sopot Szczeka mi opadla na widok "swietych krow" :(( 23.08.04, 01:00




        Aż o 17 procent nominalnie mają wzrosnąć w przyszłym roku wydatki na niezależne
        instytucje publiczne
        Grube miliony lekką ręką

        Fragment z Rzepy:
        "Instytucje publiczne, które same ustalają sobie budżety, potocznie
        nazywane "świętymi krowami", chcą w przyszłym roku zwiększyć swoje wydatki o
        prawie 890 mln zł, a więc o 17 proc. Planują wzrost zatrudnienia, remonty,
        zakupy nowego sprzętu, nie licząc się z kondycją finansów publicznych.
        Najwięcej będą kosztować podatników wybory parlamentarne i prezydenckie".

        A Wildstein moglby sie wysilic na duzo ostrzejszy tekst, ale tak juz chyba
        jest, ze jak publicysta polityczny zabiera sie za komentowanie wydatkow
        budzetowych, to wychodzi cos ledwie letniego.

        • Gość: michal Re: Szczeka mi opadla na widok "swietych krow" :( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.04, 01:12
          To i tak "drobne" kwoty. Na sama refundacje lekow w tym roku wg planu NFZ wyda
          ponad 6 mld zl.
          • leszek.sopot Re: Szczeka mi opadla na widok "swietych krow" :( 23.08.04, 01:28
            Gość portalu: michal napisał(a):

            > To i tak "drobne" kwoty. Na sama refundacje lekow w tym roku wg planu NFZ
            wyda ponad 6 mld zl.

            A przeciez lekarstwa i tak sa drogie - firmy farmaceutyczne to chyba najlepszy
            interes na swiecie:(

            A z tym ZUS to jeszcze mozna sie zalamac wiecej, gdy sobie przypomne, ze z
            powodu jedndniowego spoznienie z wplata skladki ZUS moze uznac, ze zostala
            zerwana umowa ubezpieczeniowa.
            Cholera jedna mnie bierze, przepraszam, ale nie umie sie opanowac, tym
            bardziej, ze jestem teraz w malym dolku finansowym - jak czesto to bywa u
            przedstawicieli tzw. wolnych zawodow:(
            • Gość: michal Re: Szczeka mi opadla na widok "swietych krow" :( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.04, 01:38
              > A z tym ZUS to jeszcze mozna sie zalamac wiecej, gdy sobie przypomne, ze z
              > powodu jedndniowego spoznienie z wplata skladki ZUS moze uznac, ze zostala
              > zerwana umowa ubezpieczeniowa.
              > Cholera jedna mnie bierze, przepraszam, ale nie umie sie opanowac, tym
              > bardziej, ze jestem teraz w malym dolku finansowym - jak czesto to bywa u
              > przedstawicieli tzw. wolnych zawodow:(

              Po jaka cholere bedac "wolnym zawodem" placisz ZUS w pelnej wysokosci? Lepiej
              placic mniej i ubezpieczyc sie prywatnie.
              • leszek.sopot Re: Szczeka mi opadla na widok "swietych krow" :( 23.08.04, 01:42
                Gość portalu: michal napisał(a):

                > > A z tym ZUS to jeszcze mozna sie zalamac wiecej, gdy sobie przypomne, ze
                > z
                > > powodu jedndniowego spoznienie z wplata skladki ZUS moze uznac, ze zostal
                > a
                > > zerwana umowa ubezpieczeniowa.
                > > Cholera jedna mnie bierze, przepraszam, ale nie umie sie opanowac, tym
                > > bardziej, ze jestem teraz w malym dolku finansowym - jak czesto to bywa u
                >
                > > przedstawicieli tzw. wolnych zawodow:(
                >
                > Po jaka cholere bedac "wolnym zawodem" placisz ZUS w pelnej wysokosci? Lepiej
                > placic mniej i ubezpieczyc sie prywatnie.

                Wolny zawod wolnemu zawodowi nierowny - ja musialem zarejestrowac jednoosobowa
                dzialalnosc gospodarcza.
                • Gość: michal Re: Szczeka mi opadla na widok "swietych krow" :( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.04, 01:55
                  > Wolny zawod wolnemu zawodowi nierowny - ja musialem zarejestrowac
                  jednoosobowa
                  > dzialalnosc gospodarcza.

                  Nie wiem czy wiesz, ale jak na razie mozna prowadzac dzialalnosc po wykonaniu
                  pewnych manewrow placic tylko ubezpieczenie zdrowotne, tj. tylko ok. 150 zl
                  miesiecznie.
                  • leszek.sopot Re: Szczeka mi opadla na widok "swietych krow" :( 23.08.04, 01:58
                    Gość portalu: michal napisał(a):

                    > > Wolny zawod wolnemu zawodowi nierowny - ja musialem zarejestrowac
                    > jednoosobowa
                    > > dzialalnosc gospodarcza.
                    >
                    > Nie wiem czy wiesz, ale jak na razie mozna prowadzac dzialalnosc po wykonaniu
                    > pewnych manewrow placic tylko ubezpieczenie zdrowotne, tj. tylko ok. 150 zl
                    > miesiecznie.

                    Jak?
                    Nie mi tego nie podpowiedzial:(
                    • Gość: michal Re: Szczeka mi opadla na widok "swietych krow" :( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.04, 02:06
                      > Jak?
                      > Nie mi tego nie podpowiedzial:(


                      Publiczne forum nie jest dobrym miejscem do przekazywania takich porad. Jezeli
                      cie to interesuje moge napisac na twoja skrzynke. Sposob sprawdzony i legalny.
                      • leszek.sopot Re: Szczeka mi opadla na widok "swietych krow" :( 23.08.04, 02:47
                        Gość portalu: michal napisał(a):

                        > > Jak?
                        > > Nie mi tego nie podpowiedzial:(
                        >
                        >
                        > Publiczne forum nie jest dobrym miejscem do przekazywania takich porad.
                        Jezeli
                        > cie to interesuje moge napisac na twoja skrzynke. Sposob sprawdzony i legalny.

                        Bede wdzieczny:))))
                        • behemot.to.kot Re: Szczeka mi opadla na widok "swietych krow" :( 23.08.04, 12:04
                          leszek.sopot napisał:

                          > Gość portalu: michal napisał(a):
                          >
                          > > > Jak?
                          > > > Nie mi tego nie podpowiedzial:(
                          > >
                          > >
                          > > Publiczne forum nie jest dobrym miejscem do przekazywania takich porad.
                          > Jezeli
                          > > cie to interesuje moge napisac na twoja skrzynke. Sposob sprawdzony i leg
                          > alny.
                          >
                          > Bede wdzieczny:))))

                          A czy ja mógłbym na priva ten sposób też otrzymać? co prawda mnie to nie
                          dotyczy, ale z ciekawości chętnie bym sobie pooglądał.

                          Ciekawa jest argumentacja: wszystkie grupy tracą, to i przedsiębiorcy muszą.
                          Wygląda na to, że towarzyszom z rządu Belki zależy po prostu na rozszerzaniu
                          szarej strefy.
                          Najlepiej byłoby móc nie zaglądać do gazet i nie słuchać/oglądać wiadomości w
                          tym naszym kochanym kraju. Tylko się człowiek denerwuje.
                          pzdr
                        • Gość: michal instrukcje wyslalem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.04, 21:47
                          • leszek.sopot Re: instrukcje wyslalem 23.08.04, 23:43
                            Dzieki:)
                            Zrodlo o Prokomie - bezposrednio z "S" (chyba nawet o tym bylo w prasie) z tym,
                            ze na obchody 20-lecia powolano jakis komitet organizacyjny, ktory organizowal
                            wiele roznych imprez i poszukiwal sponsorow. Nie wydaje mi sie by bylo w tym
                            cos gorszacego. Wtedy wydano ogromna kase na moim zdaniem b. kiepski projekt
                            wystawy "Drogi do wolnosci" z psudorzezbami i marna wystawa w sali BHP. Prokom
                            wspolfinansowal darmowy koncertu dla widzow przed pomnikiem stoczniowcow -
                            wystapil o ile pamietam m.in. Lady Pank. Poza tym byl chyba jeszcze dla
                            zaproszonych gosci koncert w Operze Lesnej.
                            Na te obchody wydano ogromne pieniadze, a efekt byl mniej niz mizerny.
                            Natomiast plotki glosily, ze Krauze takze wspomagal kampanie wyborcza AWS, ale
                            mialy byc to ponoc male pieniadze, a liczono na duzo wieksze - tego w zaden
                            sposob nie moglbym potwierdzic. Musialbys sprawdzic u zrodla i zapytac
                            owczesnych bosow: Janiaka, Rybickiego, Sciubidle (gdanski macher "S" od
                            finansow) lub Krzaka.
                            Najwiekszymi sponsorami tamtych obchodow byly chyba stocznie, porty i rafineria.
                            • behemot.to.kot wystawy i inne - trochę OT 24.08.04, 11:12
                              leszek.sopot napisał:

                              > Wtedy wydano ogromna kase na moim zdaniem b. kiepski projekt
                              > wystawy "Drogi do wolnosci" z psudorzezbami i marna wystawa w sali BHP.

                              nie była aż taka straszna ta wystawa. rzeczywiście ogromna kasa na to poszła?
                              faktem jest, że brakuje u nas wystaw/muzeów z prawdziwego zdarzenia, tzn.
                              takich, które zainteresują i wciągną zwiedzającego, zwłaszcza młodego. mam
                              nadzieję, że Muzeum Powstania Warszawskiego właśnie takie będzie. nie wybrałem
                              się na początku sierpnia, ale z tego, co czytam i słyszę zapowiada się
                              dobrze. "drogi do wolności" też powinny takie być
                              pzdr
                              • leszek.sopot Re: wystawy i inne - trochę OT 24.08.04, 12:09
                                behemot.to.kot napisał:

                                > leszek.sopot napisał:
                                >
                                > > Wtedy wydano ogromna kase na moim zdaniem b. kiepski projekt
                                > > wystawy "Drogi do wolnosci" z psudorzezbami i marna wystawa w sali BHP.
                                > nie była aż taka straszna ta wystawa. rzeczywiście ogromna kasa na to poszła?
                                > faktem jest, że brakuje u nas wystaw/muzeów z prawdziwego zdarzenia, tzn.
                                > takich, które zainteresują i wciągną zwiedzającego, zwłaszcza młodego. mam
                                > nadzieję, że Muzeum Powstania Warszawskiego właśnie takie będzie. nie
                                wybrałem
                                > się na początku sierpnia, ale z tego, co czytam i słyszę zapowiada się
                                > dobrze. "drogi do wolności" też powinny takie być
                                > pzdr

                                Moim zdaniem "Drogi do wolnosci" to wystawa martwa i nudna. Ciemne wnetrza,
                                brak katalogow, pamiatek. W zasadzie po wyjsciu z wystawy nie ma sie pojecia
                                ani o skali ruchu, ideach i jego znaczeniu dla calej Europy. Bardzo duzo
                                pieniedzy dalo na wystawe ministerstwo kultury (kilka milionow). Obecnie piecze
                                nad wystawa ma kilka osob zarzadzajaca specjalna fundacja. Te osoby sa tam
                                chyba tylko po to by byc, a nie wzbogacac wystawe i stworzyc w koncu cos na
                                ksztalt ogolnie dostepnego archiwum "S" czy muzeum.
                                • behemot.to.kot Re: wystawy i inne - trochę OT 24.08.04, 17:11
                                  leszek.sopot napisał:

                                  > Moim zdaniem "Drogi do wolnosci" to wystawa martwa i nudna. Ciemne wnetrza,
                                  > brak katalogow, pamiatek. W zasadzie po wyjsciu z wystawy nie ma sie pojecia
                                  > ani o skali ruchu, ideach i jego znaczeniu dla calej Europy. Bardzo duzo
                                  > pieniedzy dalo na wystawe ministerstwo kultury (kilka milionow). Obecnie
                                  piecze
                                  >
                                  > nad wystawa ma kilka osob zarzadzajaca specjalna fundacja. Te osoby sa tam
                                  > chyba tylko po to by byc, a nie wzbogacac wystawe i stworzyc w koncu cos na
                                  > ksztalt ogolnie dostepnego archiwum "S" czy muzeum.

                                  byłem tam raz, jakieś dwa lata temu. może świadomość samego miejsca zrobiła na
                                  mnie wrażenie i dlatego wystawa nie wydała mi sie najgorsza. a skala, idee,
                                  znaczenie i tak były mi znane. nie pamiętam już szczegółów. że jest martwa - to
                                  dla mnie właściwie największy zarzut.
                                  archiwum, muzeum - to oczywiście o wiele szerszy temat.
                                  a co słychać w sprawie pierwszego logo? mało ostatnio czytam, więc nic nie wiem
                                  w sprawie oprócz tego, że może zostać sprzedane.
                                  • Gość: Jełop Behemocie do kąta! Borys nakazuje ! IP: *.gdynia.mm.pl 24.08.04, 17:21
                                    Kocie, zapomniałeś ,że do roboty zostałeś powołany. Wiec nie wymądrzaj się.
                                    Czekaj na prykaz .Nie jesteś osłem przecież, jak kochany Leszek.Nie musisz też
                                    ubiegać się o wieniec laurowy.Wieniec mazowiecki. Równy .A nawet z dolinami.
                                  • leszek.sopot Re: wystawy i inne - trochę OT 24.08.04, 17:34
                                    behemot.to.kot napisał:
                                    > a co słychać w sprawie pierwszego logo? mało ostatnio czytam, więc nic nie
                                    wiem w sprawie oprócz tego, że może zostać sprzedane.

                                    Januszewski sprzedal prawa do logo chyba w 1990 roku. Byla zreszta o to granda
                                    bo na strajku przyniosl projekt w prezencie i nie bylo mowy o jakimkolwiek
                                    honorarium. Jednak w 1990 lub 1991 zglosil sie do zwiazku z rzadaniem zaplaty
                                    za prawo uzywania logo. Tlumaczyl sie tym, o ile dobrze pamietam, ze "S"
                                    zaczela sprzedawac prawa do uzywania loga w celach komercyjnych. Januszewski
                                    slusznie moim zdaniem postapi, ze skoro "S" na logo zarabia, a on jako autpr z
                                    tego nic nie ma, to niech "S" zaplaci mu za wzor.
                                    Teraz chodzilo tylko o domniemany pierwszy wydruk z sita logo "S". Prawde
                                    mowiac, to nie ma zadnego dowodu, ze ta powieszona w sali BHP odbitka byla
                                    pierwsza - podpis Januszewskigo moze nie byc pewnym dowodem, bo mogl go zlozyc
                                    w dowolnym czasie. Kto moglby jednak stwierdzic, ktora odbitak byla pierwsza -
                                    moim zdaniem nikt, a poza tym dla mnie nie ma to znaczenia. Dla zbieraczy moze
                                    byc wazna informacja, ze pierwsze wydruki roznily sie w drobnych szczegolach od
                                    pozniejszej wersji.
                                    Ja tez mam chyba jeszcze dwa wydruki z tego pierwszego dnia gdy je wydrukowano -
                                    mialy one format A4 i A3.
                                    • Gość: Jełop Panowie zwierzęta, powagę zachowujcie i umiar IP: *.gdynia.mm.pl 24.08.04, 18:56
                                      Jak Pan Tadeusz z bajki Adama Michnika!!
        • yossarian18 Re: Szczeka mi opadla na widok "swietych krow" :( 23.08.04, 01:14
          Jedyny słuszny postulat to zwiększenie wydatków na IPN, to popieram.
          Wildstein to mason, wiele dobrego nie można się po nim spodziewać:))
          • leszek.sopot Re: Szczeka mi opadla na widok "swietych krow" :( 23.08.04, 01:30
            yossarian18 napisał:

            > Jedyny słuszny postulat to zwiększenie wydatków na IPN, to popieram.
            > Wildstein to mason, wiele dobrego nie można się po nim spodziewać:))

            Moze jeszcze te wydatki na sady sa sensowne - przez lata byly niedofinansowanie
            a informatyzacja im sie przyda. Z kolei na wybory moznaby wydac duzo mniej:
            zmniejszyc liczbe senatorow i poslow, a wyobry prezydenckie i parlamentarne
            nalezy przeprowadzic jednoczesnie!
            • Gość: marynat Re: Leszku, powiedz mi, że się mylę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 02:07
              Jako osoba prowadząca działalność gospodarczą raz w miesiącu, jak baba, jestem
              chory z rozdrażnienia - kiedy muszę wypisać przelewy dla ZUS i US. Mam
              poczucie, ze znaczna część tej forsy idzie w błoto i że za moje pieniądze, lub
              ich obietnicę zarówno rządzący nieudacznicy, jak ich opozycyjni kokurenci
              kupują sobie przychylność wyborców. Gdybym tych pieniedzy nie oddał fiskusowi -
              doskonale wiem w co bym je zainwestował. Kredytu na te inwestycje w żadnym
              polskim banku nie wezmę, bo nie jestem samobójcą. To tyle o tym, bo już się
              wkurzyłem.
              Ale z drugiej strony - leszek.sopot napisał:
              > Co ten Pater plecie - kazdego przedsiebiorce ma za Guzowatego? Niech
              > wytlumaczy hydraulikowi, ktory montowal u mnie rury, ze ma 1/3 dochodow
              > wplacac na ZUS!
              Nie jestem Paterem, ale liczę sobie, że jeśli ten hydraulik podjął pracę majac
              20 lat i popracuje przez 45 lat - do 65, a potem jeszcze pożyje jako emeryt
              przez 15 lat do 80-tki. To tak wychodzi, że tę emeryturę bedzie brać przez 30%
              czasu, który przepracował. A jeszcze są jakieś koszty obsługi (obecnie pewnie
              zbyt wysokie, ale za darmo to sie nie da). Gdyby nie było ZUS-u, tylko odkładał
              te pieniadze w banku, to przy obecnej inflacji i stopach procentowych -
              wyszedłby na to samo. ZUS jednak, jako firma ubezpieczeniowa, daje jakieś
              szanse przetrwania na wypadek ciężkiej choroby czy kalectwa. Bank tej szansy
              nie daje. Za luksus pewności jakiejs renty czy emerytury na starość - trzeba
              płacić. Prawdopodobnie te proporcje między tym co się wpłaca, a tym co się z
              systemu ubezpieczeniowego wyciągnie byłyby dla uczciwych ludzi korzystniejsze,
              gdyby nie mieli na dodatkowym utrzymaniu tych, którzy wyłudzają lewe renty i
              tych, którzy otrzymują emerytury, choć nie płacili składek.
              Powiedz mi, że się mylę. I udowodnij. Będę wdzięczny.
              pozdr M. :)
              • leszek.sopot Niestety, chyba sie nie mylisz... 23.08.04, 02:33
                Gość portalu: marynat napisał(a):

                > Jako osoba prowadząca działalność gospodarczą raz w miesiącu, jak baba,
                jestem
                > chory z rozdrażnienia - kiedy muszę wypisać przelewy dla ZUS i US. Mam
                > poczucie, ze znaczna część tej forsy idzie w błoto i że za moje pieniądze,
                lub
                > ich obietnicę zarówno rządzący nieudacznicy, jak ich opozycyjni kokurenci
                > kupują sobie przychylność wyborców. Gdybym tych pieniedzy nie oddał
                fiskusowi -
                >
                > doskonale wiem w co bym je zainwestował. Kredytu na te inwestycje w żadnym
                > polskim banku nie wezmę, bo nie jestem samobójcą. To tyle o tym, bo już się
                > wkurzyłem.
                > Ale z drugiej strony - leszek.sopot napisał:
                > > Co ten Pater plecie - kazdego przedsiebiorce ma za Guzowatego? Niech
                > > wytlumaczy hydraulikowi, ktory montowal u mnie rury, ze ma 1/3 dochodow
                > > wplacac na ZUS!
                > Nie jestem Paterem, ale liczę sobie, że jeśli ten hydraulik podjął pracę
                majac
                > 20 lat i popracuje przez 45 lat - do 65, a potem jeszcze pożyje jako emeryt
                > przez 15 lat do 80-tki. To tak wychodzi, że tę emeryturę bedzie brać przez
                30%
                > czasu, który przepracował. A jeszcze są jakieś koszty obsługi (obecnie pewnie
                > zbyt wysokie, ale za darmo to sie nie da). Gdyby nie było ZUS-u, tylko
                odkładał
                >
                > te pieniadze w banku, to przy obecnej inflacji i stopach procentowych -
                > wyszedłby na to samo. ZUS jednak, jako firma ubezpieczeniowa, daje jakieś
                > szanse przetrwania na wypadek ciężkiej choroby czy kalectwa. Bank tej szansy
                > nie daje. Za luksus pewności jakiejs renty czy emerytury na starość - trzeba
                > płacić. Prawdopodobnie te proporcje między tym co się wpłaca, a tym co się z
                > systemu ubezpieczeniowego wyciągnie byłyby dla uczciwych ludzi
                korzystniejsze, gdyby nie mieli na dodatkowym utrzymaniu tych, którzy wyłudzają
                lewe renty i tych, którzy otrzymują emerytury, choć nie płacili składek.
                > Powiedz mi, że się mylę. I udowodnij. Będę wdzięczny.
                > pozdr M. :)

                Z emerytura na pewno jest roznie. Moja mama odebrala raptem 3 emerytury bo
                niestety zmarla na raka i wszystkie jej skladki gdzies przepadly w jakim
                zusowskim worku. Gdyby te pieniadze byly trzymane w banku to by nie przepadly.
                Jak jest teraz z tymi odkladanymi pieniedzmi na ZUS po smierci niedoszlego
                emeryta nie mam pojecia - przypuszczam, ze przepadaja.
                Ja mam teraz nadzieje, ze nie dozyje do emerytury (lub do czasu gdy sam ze
                starosci nie bede mogl na siebie zarobic) i klopoty z jakas tam "pewna"
                emerytura z ZUS mnie omina - podobno ma ona wynosic okolo 40 proc. najnizszego
                wynagrodzenia. Z tego powodu wole nie myslec o "pogodnej starosci" czy "zlotej
                jesieni" bo jak kazdy place mozliwie najnizsza stawke.
                Wyciagajacych lewe renty jest niestety cala masa. Tysiace ludzi poszlo tez na
                wczesniejsze emerytury - ale to przeciez nie ich wina tylko transformacji i
                redukcji zatrudnienia - dla mlodych i tak nie ma pracy. Choc wkurzajace jest,
                ze znajomy emeryt policjant (byly dzielnicowy) dostaje wysoka emeryture i
                jescze dwa razy tyle dorabia jako straznik w firmie ochraniarskiej.
                Od dawna mowilo sie o weryfikacji rent i emerytur. Z tego co przecieklo do
                moich uszu wynika, ze czesto krzywdzono ludzi, a z najblizszego otoczenia wiem,
                ze i tak kilku lewych rencistow dalej po weryfikacji rencistami pozostalo
                (lapowki?).
                Pozdrawiam:)
                • ayran Re: Niestety, chyba sie nie mylisz... 23.08.04, 13:24
                  leszek.sopot napisał:

                  > Z emerytura na pewno jest roznie. Moja mama odebrala raptem 3 emerytury bo
                  > niestety zmarla na raka i wszystkie jej skladki gdzies przepadly w jakim
                  > zusowskim worku. Gdyby te pieniadze byly trzymane w banku to by nie
                  przepadly.


                  Jasne że tak. To może przykry dla Ciebie temat, ale tak samo oczywiste jest, że
                  gdyby na przykład odkładac co miesiąc na konto w banku kwotę równą skłądce na
                  ubezpieczenie zdrowotne, to z pewnością nie udałoby się zebrać kwoty
                  wystarczającej na pokrycie kosztów leczenia onkologicznego, czy choćby kosztów
                  związanych z utrzymywaniem przy życiu osoby chorej na raka dłużej o kilka czy
                  kilkanaście miesięcy.


                  > Jak jest teraz z tymi odkladanymi pieniedzmi na ZUS po smierci niedoszłego
                  > emeryta nie mam pojecia - przypuszczam, ze przepadaja.

                  Średnia długość życia Polaka - mężczyzny to trzy lata dłużej niż ustaowy wiek
                  emerytalny, kobiety - kilkanaście lat dłużej. Na tę średnią składają się
                  ludzie, którzy przyez całe zawodowe życie tylko dokładają oraz tacy, którzy
                  pobierają emeryturę przez trzydzieści lat.
                  • leszek.sopot Re: Niestety, chyba sie nie mylisz... 23.08.04, 17:55
                    ayran napisał:

                    > leszek.sopot napisał:
                    >
                    > > Z emerytura na pewno jest roznie. Moja mama odebrala raptem 3 emerytury b
                    > o
                    > > niestety zmarla na raka i wszystkie jej skladki gdzies przepadly w jakim
                    > > zusowskim worku. Gdyby te pieniadze byly trzymane w banku to by nie
                    > przepadly.
                    >
                    >
                    > Jasne że tak. To może przykry dla Ciebie temat, ale tak samo oczywiste jest,
                    że gdyby na przykład odkładac co miesiąc na konto w banku kwotę równą skłądce na
                    > ubezpieczenie zdrowotne, to z pewnością nie udałoby się zebrać kwoty
                    > wystarczającej na pokrycie kosztów leczenia onkologicznego, czy choćby
                    kosztów związanych z utrzymywaniem przy życiu osoby chorej na raka dłużej o
                    kilka czy kilkanaście miesięcy.

                    Akurat to ma sie nijak do mojej mamy, bo leczono ja na reumatyzm, a gdy nie
                    mogla juz jesc dopiero reumatolodzy zorientowali sie, ze moze to byc rak. Po
                    operacji mama szybko zmarla. Ale przyznaje tobie racje, ze leczenie
                    onkologiczne jest bardzo drogie i tylko najbogatsi mogliby na nie wylozyc
                    pieniadze.
                    Ja nie mam nic przeciwko solidarnemu skladaniu sie spoleczenstwa na leczenie,
                    ale wolalbym, aby panstwo refundowalo wlasnie takie najdrozsze przypadki, a nie
                    kazde. Dla mnie tak jakos bardzo niehumanitarnie brzmia wezwania o spoleczne
                    wplaty na konto dla ratowania jakiegos dziecka chorego na bialaczke czy np.
                    poparzonego. Wydaje mi sie, ze powinno sie placic za wizyte u lekarza (chocby
                    te 5 zl) i moze jeszcze inne odplatnosci.

                    > > Jak jest teraz z tymi odkladanymi pieniedzmi na ZUS po smierci niedoszłeg
                    > o
                    > > emeryta nie mam pojecia - przypuszczam, ze przepadaja.
                    >
                    > Średnia długość życia Polaka - mężczyzny to trzy lata dłużej niż ustaowy wiek
                    > emerytalny, kobiety - kilkanaście lat dłużej. Na tę średnią składają się
                    > ludzie, którzy przyez całe zawodowe życie tylko dokładają oraz tacy, którzy
                    > pobierają emeryturę przez trzydzieści lat.

                    Ale ci co pobieraja przez 30 lat naleza dobardzo malej mniejszosci i ZUS chyba
                    korzysta z tej malej srednie dlugosci zycia (moze korzystalby bardziej, gdyby
                    ten system byl wprowadzony nie kilka ale kilkadziesiat lat temu). Na czym wiec
                    traci... na administracji? na nieuzasadnionych rentach? Na pewno na marmurowych
                    budynkach.
              • Gość: Jełop marynacie Twoje produkty gorsze od moich postów IP: *.gdynia.mm.pl 24.08.04, 18:23
                Kto to kupi.Zagranica?
                ps
                Ucałowania .Bez ukrytych intencji.Tylko tak.Dla wewnętrznej pieszczoty i
                zewnętrznego zadowolenia. BARAN.
          • Gość: Yossi Re: Szczeka mi opadla na widok "swietych krow" :( IP: *.sympatico.ca 23.08.04, 13:41
            O ktorej u Was w seminarium jest cisza nocna, cembale?
    • Gość: michal Re: Belke trzeba zdzielic belka! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.04, 01:07
      Projekt ustawy regulujacy ta kwestie lezy w sejmie od kwietnia (jest elementem
      planu Hausnera), debata zacznie sie chyba na jesieni. Jest to desperacki ruch
      majacy ratowac coraz bardziej zadluzony ZUS. Uderza jak zwykle w malych
      przedsiebiorcow, wbrew deklaracjom rzadu. Rzad zamiast szukac oszczednosci w
      wydatkach administracyjnych i socjalnych szuka dodatkowych zrodel pokrycia
      wydatkow. "Klasa urzednicza" nic nie straci na planowanych "reformach" -
      przeciwnie - ilosc bezproduktywnych urzedasow bedzie systematycznie wzrastac
      glownie z powodu akcesji do UE. Przypuszczam, ze wladze uzasadnia wzrost
      zatrudnienia pasozytow walka z bezrobociem, ha, ha.
    • Gość: Ed Re: Pisałem na ten temat j.n. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.08.04, 22:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11430287&a=11430287
    • Gość: jack Re: Belke trzeba zdzielic belka! IP: *.proxy.aol.com 23.08.04, 23:49
      Mr. Belka to "dzentelmen" z "plecami" i mina chlopka roztropka, poruszajacy sie
      na terenie dla siebie obcym. Czlowiek slaby, ktoremu wmowiono "badz silnym" i
      zabezpieczaj swoje zaplecze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka