derff
04.07.14, 09:31
Urodziło się w Szpitalu Bielańskim. Ordynator mówi, że jest kłopot bo personel płacze i nikt nie chce sie nim zajmować bo dziecko jest w strsznym stanie. Okropnie cierpi i musi dostawać morfine w kroplówce. Może tak Pan Profesor by teraz przyjął je do swojego szpitala?