Gość: XY
IP: *.proxy.aol.com
03.04.02, 15:22
Symulanci kosztowali pracodawcow 3 mld PLN w ubieglym roku. Proponowane zmiany
w kodeksie pracy nie wyeliminuja problemu.Sa zbyt lagodne i pracodawcy raczej
dalej nie beda w dostateczny sposob chronieni przed nieuczciwymi pracownikami i
lekarzami. A moze by tak wprowadzic zasade wyplacania swiadczen chorobowych
stanowiacych 30 % wynagrodzenia od czwartego dnia zwolnienia, a przez
pracodawcow w wysokosci 50% wynagrodzenia od dziesiatego lub jedenastego dnia
zwolnienia, tak jak to bywa w krajach Unii Europejskiej? Zbyt wysokie koszty
zasilkow chorobowych nie powinny dalej prowadzic do ruiny malych
przesiebiorstw, a wiec wzrostu bezrobocia. W krajach zachodnich nie oplaca sie
brac zwolnienia z powodu przeziebienia, czy innych lekkich chorob. Na
zwolnieniu za duzo sie traci. Przydaloby sie w Polsce rowniez wprowadzenie
kontroli zatrudnienia na czarno. Wiadomo powszechnie, ze bioracemu lewe
zwolnienie oplaca sie dac za nie lekarzowi lapowke, bo zrekompensuje ja z
latwoscia praca na czarno.