czan-dra
12.08.14, 17:42
Błaszczak wypowiedział się w sprawie przyszłego premiera, i powiedział min to,
W Polsce potrzeba zmian. Żeby ich dokonać, na czele rzędu musi stanąć polityk doświadczony, mąż stanu, Jarosław Kaczyński
I teraz rodzi się pytanie, gdzie on zdobył doświadczenie?
Od kiedy on jest mężem stanu?
Był premierem przez niecały rok, i jedyne co mu wyszło, to wysyłanie służb specjalnych za koalicjantem, sam się do tego przyznał, nawet ta cała skcja z pogrążeniem Leppera mu nie wyszła, Lepper okazał się mądrzejszy niż cała banda ułomów rządowych, no i ten straszny zamach na jego rękę, ktoś mu podstawił nogę na prostym chodniku.
A co do męża stanu, to jest prawda, jest mężem stanu .... wolnego.
fakty.interia.pl/polska/news-blaszczak-na-czele-przyszlego-rzadu-musi-stanac-jaroslaw-kac,nId,1483770