psiogon
29.08.14, 02:22
Zaskakujący wzrost poparcia dla Donalda w Europie daje do myslenia. Bardziej jasne stają się motywy szaleństwa Europejczyków gdy zapoznamy się z ostatnimi notowaniami rządu. Tylko 20% osób ocenia pozytywnie rząd a samego Donalda negatywnie ocenia ponad 60% badanych. Decyzję o tym czy ratować PO czy siebie Tusk musi podjąć teraz. Błąd może go drogo kosztować. Wydaje się oczywiste, że bez "Donalda Kaszpirowskiego" partia rządząca rozleci się w ciągu kilku - kilkunastu miesięcy. Coraz bardziej realny wydaje scenariusz przetrenowany na UW : odpuszczamy te wybory, dajemy pole do popisu mediom a za cztery (góra) lata pod nową nazwą powrócimy !. Tuska w Europie żaden sąd nie ścignie i wszyscy będą mieli udział w zyskach !.