pachyrinozaur
12.11.14, 09:51
Jeżeli małżeństwa się rozwodzą, bo miłość wygasa, i potem sąd musi zadecydować, komu przyznać prawa do opieki nad dzieckiem, to ja też tak chcę. Już Polski nie kocham, a nawet powiem więcej - nie tylko mnie ona nie pociąga, ale wręcz odraża. Przyznaję się, że w ciągu kilku ostatnich lat wszystkie patriotyczne orgazmy udawałem. Żądam rozwodu bez orzekania o winie. Do kogo mam się zgłosić?