adherent1
11.12.14, 08:53
Tomasz Siemoniak stwierdza że trzeba porozmawiać z ambasadorem USA.
Mam nadzieję że poprosi o przekazywanie informacji polskim władzom
o wszystkich aferach prowokowanych w Polsce przez korporacje USA.
Dobry uczynek przekazania informacji o korupcji w informatyzacji naszego
kraju wiosny nie czyni. Opłacenie willi w Kiejkutach jest działaniem
odwrotnym czyli korumpowaniem naszych służb państwowych.
Obawiam się że finansowanie naszego zaangażowania na wschodzie
po stronie jednej ze stron i to słabszej, też może być wymuszane
pieniędzmi służb USA.