Dodaj do ulubionych

Pozytywnie o stanie wojennym

15.12.14, 12:43
Trudno zrozumiec ze sukcesy Polakow sa przez wielu z nich uznawane za kleski i zbrodnie.33 lata temu tez uwazalem ze wprowadzenie stanu wojennego bylo aktem zbrodni i nienawidzilem szczerze wszystkich tych ktorzy to zrobili.Jednak teraz kiedy wiemy co pozniej nastapilo uwazam ze bylo to jedyne i konieczne posuniecie ktore uratowalo nasz kraj przed tym co dzieje sie teraz na Ukrainie. Gdyby Janukowycz zrobil to co zrobil Jaruzelski to i tak za pare lat Ukraina byla by w UE a tak to mamy to co mamy.Nie chcialbym aby ekstremalni prymitywi rzadzili Polska.Nie uwazam ze Polska jest krajem idealnym.Ale jest lepiej niz bylo i moglo byc.Nie uwazam ze Polska jest krajem wolnym ,ale istnieje wolnosc podrozowania i wzgledna wolnosc wolnego slowa wieksza niz na poczatku lat 80-tych.Wprowadzenie stanu wojennego to byl jeden z wiekszych sukcesow nie tyle komunistow co po prostu Polakow.Kilkadziesiat zamordowanych w stanie wojennym przez komunistow to stosunkowo niewielka cena za transformacje ktora Polska przeszla. Oczywiscie kazda smierc to jedna za duzo.W przewrocie Pilsudskiego tez gineli ludzie.W sumie Polska nie byla by tym czym jest gdyby nie stan wojenny.Glupcy i tak tego nie zrozumieja!
Obserwuj wątek
    • grba Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 13:01
      Syndrom sztokholmski...
      • markvanreesk psy pawlowa ? unconditioned response 15.12.14, 13:47
        syndrom sztokholmski po 33 latach ? Bija w jakims kosciele ?Jezeli miales mnie na mysli to raczej pozbycie sie strachu poprzez jego poznanie. Ludzie ktorzy nauczyli sie strachu,nigdy sie najczesciej tego strachu sie nie pozbywaja.Malo tego , nie wiedza ze ten strach nadal w nich jest.Szczegolnie dotyczy to prymitywnych osobnikow.Stimulus and response.Bezwarunkowa slina nienawisci.Komunizm byl i jest negatywnym unconditioned stimulus.Bodziec bolowy nauczyl strachu.13 grudnia to taki rodzaj unconditioned stimulus . Dlatego....
        • jabbaryt A co konkretnie dobrego dał stan wojenny? 16.12.14, 16:31
          Że zgineło mało ludzi?
          Przed stanem wojennym ludzie nie ginęli wcale, więc co to poprawiło?
          Jakie problemy społeczne, gospodarcze czy polityczne rozwiązał stan wojenny.
          Prosze o odpowiedź krótka i wpunkrach.
      • sclavus Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 15:17
        Eeeetam... zaraz sztokholmski...
        Nie we wszystkim, ale ma sporo racji - wiem bo byłem w środku!!!
        A poza tym, "Solidarność" chciała, żeby polski socjalizm miał ludzka twarz zatem, gdyby wygrała i doszła do władzy, socjalizm by trwał i być może przez dwa-trzy lat miał ludzką twarz (cokolwiek to znaczy)
        Jeśli doszło do transformacji, jest wolny rynek i demokracja (ciągle jeszcze ułomna, ale jednak), to właśnie dlatego, że - po polaryzacji stanu politycznego wewnątrz "Solidarności" - możliwe były negocjacje prowadzone w takim właśnie kierunku...
        • dobry-termin Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 15:40
          Transformacja? ...to Ty tak nazywasz pozbawienie Narodu jego własnego majątku narodowego przez WYBRANYCH ?! Mam Ci jeszcze wyjaśnić, kto to OWI wybrani ?
          • douglasmclloyd Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 16:49
            dobry-termin napisał(a):

            > Transformacja? ...to Ty tak nazywasz pozbawienie Narodu jego własnego majątku
            > narodowego przez WYBRANYCH ?! Mam Ci jeszcze wyjaśnić, kto to OWI wybrani ?

            Naród miał goowno, a nie majątek i tak zostało. Zmienił się tylko właściciel.
            • kowalkuje Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 19:48
              Re: Pozytywnie o stanie wojennym
              douglasmclloyd 15.12.14, 16:46 Odpowiedz
              markvanreesk napisał:


              To u nas też byli kacapscy separatyści? Jaruzelski mógł wybrać większe dobro, zamiast mniejszego zła.



              Nie kacapcy lecz KACZYŃSCY separatyści !
          • sclavus Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 17:01
            tylko nie wypinaj piersi po ordery, Narodzie...
            ... przy okazji, zapytaj Kaczyńskiego dlaczego partycypował przy podziale tego tortu i dlaczego wziął akurat taki smakowity kąsek :D
    • douglasmclloyd Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 16:46
      markvanreesk napisał:

      > Trudno zrozumiec ze sukcesy Polakow sa przez wielu z nich uznawane za kleski i
      > zbrodnie.33 lata temu tez uwazalem ze wprowadzenie stanu wojennego bylo aktem z
      > brodni i nienawidzilem szczerze wszystkich tych ktorzy to zrobili.Jednak teraz
      > kiedy wiemy co pozniej nastapilo uwazam ze bylo to jedyne i konieczne posunieci
      > e ktore uratowalo nasz kraj przed tym co dzieje sie teraz na Ukrainie.

      To u nas też byli kacapscy separatyści? Jaruzelski mógł wybrać większe dobro, zamiast mniejszego zła.
      • taniarada Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 17:00
        To u nas też byli kacapscy separatyści? Jaruzelski mógł wybrać większe dobro, z
        > amiast mniejszego zła.
        > Jaruzel nic nie wybierał ,bo nic nie mógł zrobić.Kukła sowieckiego żołdaka w polskim mundurze.On wręcz błagał Rosjan o pomoc.Nie został skazany na kulę w łeb. Na koniec rodzinka zadrwiła sobie ludzi pomordowanych i pochowano gada po katolicku i na Powązkach .
        • douglasmclloyd Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 17:06
          taniarada napisał(a):

          > To u nas też byli kacapscy separatyści? Jaruzelski mógł wybrać większe dobro, z
          > > amiast mniejszego zła.
          > > Jaruzel nic nie wybierał ,bo nic nie mógł zrobić.

          Mógł strzelić sobie w łeb, zamiast tego upodlił naród i zrobił z siebie dyktatora sprawującego bodajże 6, czy 7 najważniejszych funkcji w państwie.
        • rzewuski1 Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 17:08
          Błagał o ruskich o pomoc ale oni nie wkroczyli więc sam rozwalił 10 milionowy ruch.
          Geniusz.

          Moim zdaniem nie było dobrych rozwiązań wtedy, uniknęliśmy jednak sowieckich wojsk przywracających komunistyczny ład na polskich ulicach.
          I to jest wielki sukces.
          • dystans4 Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 17:17
            Z grubsza tak.
          • douglasmclloyd Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 17:24
            rzewuski1 napisał:

            > Błagał o ruskich o pomoc ale oni nie wkroczyli więc sam rozwalił 10 milionowy
            > ruch.
            > Geniusz.
            >
            > Moim zdaniem nie było dobrych rozwiązań wtedy, uniknęliśmy jednak sowieckich wo
            > jsk przywracających komunistyczny ład na polskich ulicach.
            > I to jest wielki sukces.

            Masz dowody, że kacapy chciały przywracać u nas ład?
            • rzewuski1 Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 17:41
              Masz dowody, że kacapy chciały przywracać u nas ład?

              A dlaczego mieliby by nie przywrócić?
              Mieli czym to zrobić i robili to wcześniej na Węgrzech, Czechosłowacji, w Afganistanie .
              Co niby miało ich zatrzymać? Mieli siły i środki by to powtórzyć .
              Zachód ograniczyłby się do sankcji tak jak teraz na Ukrainie.
              Skąd to zaufanie do kacapów?
              • douglasmclloyd Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 18:34
                rzewuski1 napisał:

                > Masz dowody, że kacapy chciały przywracać u nas ład?
                >
                > A dlaczego mieliby by nie przywrócić?
                > Mieli czym to zrobić i robili to wcześniej na Węgrzech, Czechosłowacji, w Afgan
                > istanie .
                > Co niby miało ich zatrzymać? Mieli siły i środki by to powtórzyć .

                No właśnie, zajęci byli w Afganistanie, gdzie dostawali ciężkie baty.
                • rzewuski1 Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 21:18
                  o właśnie, zajęci byli w Afganistanie, gdzie dostawali ciężkie baty

                  Nieprawda, pisałem ci wielokrotnie.
                  W Afganistanie mieli małe siły w stosunku do posiadanych. W Afganistanie mieli tylko jedną armie w Polsce dwie ,w NRD 6 a w Czechosłowacji jedną , plus armie Czechosłowacji i NRD(która była silniejsza od LWP) ,Węgier, Rumunii. Dodać jeszcze armie sowieckie stacjonujące na Białorusi i Ukrainie i sprawa jest oczywista. Przewaga ogromna .

                  Ich potencjał był ogromny i lekceważenie go byłoby przykładem skrajnej głupoty i nieodpowiedzialności.
                  Polska nie była samodzielnym krajem a satelitą ZSRR i to bardzo dla niego ważną , ważniejsza niż Afganistan w tym czasie.
                  Liczenie że można było wtedy sobie obalić komunizm i prowadzić jakaś niezależna polityka w środku sowieckiego bloku bez reakcji Moskwy w której rządzili komunistyczni fundamentaliści jest szczytem naiwności.
                  Nie widzisz co Rosja robi gdy tylko ma możliwości osiągnięcia swoich celów?
                  Używa siły.
                  Czechosłowacja, Węgry,Afganistan, Czeczenia to dla ciebie mało?
                  Mieli siły i środki by w Polsce zrobić komunistyczny porządek i gdyby musieli nie zawahaliby się. Zachód by oczywiście protestował ale uznałby to za wewnętrzna sprawę bloku sowieckiego .
                  • douglasmclloyd Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 22:33
                    rzewuski1 napisał:

                    > o właśnie, zajęci byli w Afganistanie, gdzie dostawali ciężkie baty
                    >
                    > Nieprawda, pisałem ci wielokrotnie.
                    > W Afganistanie mieli małe siły w stosunku do posiadanych.

                    I czyja to wina, że dostali wpier.ol?

                    >W Afganistanie mieli
                    > tylko jedną armie w Polsce dwie ,w NRD 6 a w Czechosłowacji jedną , plus armie
                    > Czechosłowacji i NRD(która była silniejsza od LWP) ,Węgier, Rumunii. Dodać jesz
                    > cze armie sowieckie stacjonujące na Białorusi i Ukrainie i sprawa jest oczywis
                    > ta. Przewaga ogromna .

                    Jakis kacap był stwierdził, że Polacy to nie Pepiki. Wiedział co mówi. Poza tym, żaden kraj nie prowadzi wojny na dwa fronty, a kacapy dostawali za swoje w Afganistanie.

                    > Ich potencjał był ogromny i lekceważenie go byłoby przykładem skrajnej głupoty
                    > i nieodpowiedzialności.
                    > Polska nie była samodzielnym krajem a satelitą ZSRR i to bardzo dla niego ważną
                    > , ważniejsza niż Afganistan w tym czasie.

                    Niemniej jednak, już nim nie jest. Po co było przedłużać agonie o kolejne 8 lat?

                    > Liczenie że można było wtedy sobie obalić komunizm i prowadzić jakaś niezależn
                    > a polityka w środku sowieckiego bloku bez reakcji Moskwy w której rządzili komu
                    > nistyczni fundamentaliści jest szczytem naiwności.

                    A jednak udało się.

                    > Nie widzisz co Rosja robi gdy tylko ma możliwości osiągnięcia swoich celów?
                    > Używa siły.
                    > Czechosłowacja, Węgry,Afganistan, Czeczenia to dla ciebie mało?
                    > Mieli siły i środki by w Polsce zrobić komunistyczny porządek i gdyby musieli
                    > nie zawahaliby się. Zachód by oczywiście protestował ale uznałby to za wewnętrz
                    > na sprawę bloku sowieckiego .

                    Za stary jestem, żebyś mnie straszył goebbelsowską propagandą urbana.
                • tomm751 douglasmclloyd , czytaj coś , bzdur nie opowiadaj. 15.12.14, 21:55
                  w 1980 1981 roku Rosjanie jeszcze nie dostawali ciężkich batów w Afganistanie.Wcale tam w tym czasie mocno nie byli zajęci. Zresztą wojskowo przez cały 9 letnie ich zmagania w Afganistanie budżet wojskowy ZSRR wcale nie cierpiał. Sprawdź sobie, jeśli przemożesz niechęć do sprawdzania faktów. Także siły zbrojne ZSRR były w Afganistanie zaangażowane w niewielkim stopniu. Bodajże w niecałych 3%. Już kiedyś obalałem te mity jakoby Afganistan nas uratował przed wkroczeniem Rosjan.
                  • douglasmclloyd Re: douglasmclloyd , czytaj coś , bzdur nie opowi 15.12.14, 22:35
                    tomm751 napisał:

                    > w 1980 1981 roku Rosjanie jeszcze nie dostawali ciężkich batów w Afganistanie.
                    > Wcale tam w tym czasie mocno nie byli zajęci. Zresztą wojskowo przez cały 9 let
                    > nie ich zmagania w Afganistanie budżet wojskowy ZSRR wcale nie cierpiał. Sprawd
                    > ź sobie, jeśli przemożesz niechęć do sprawdzania faktów. Także siły zbrojne ZSR
                    > R były w Afganistanie zaangażowane w niewielkim stopniu. Bodajże w niecałych 3%

                    Sam widzisz, że nie było ich stać, żeby wysłać więcej wojska. Wojna kosztuje kolego.
              • niegracz Jaruzelski ratował stołki komuchów 15.12.14, 22:39
                rzewuski1 napisał:

                > Masz dowody, że kacapy chciały przywracać u nas ład?
                >
                > A dlaczego mieliby by nie przywrócić?
                > Mieli czym to zrobić i robili to wcześniej na Węgrzech, Czechosłowacji, w Afgan
                > istanie .
                >..
                Masz dowody że zamierzali wkroczyc ? że czynili konkretne przygotowania ?

                Wegry to 1956 - wtdy napier..alanka na całego

                Czechy to 1968 - przemarsze , preżenie muskułow - pojedyncze incydenty z uzyciem broni.

                Polska rok 1981 ?

                to już inna epoka

                nie mieszaj tu Afganistanu to inny swiat.

                ______________
                ZSRR nie zmaierzał interweniowac w Polsce

                ale Jaruzelski chciał by tak było- prosił o pomoc
        • dystans4 Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 17:14
          Czym Jaruzelski się powodował (tu, uważam, masz 100% racji), to jedno, a jaki mógł być alternatywny rozwój wydarzeń, do inna sprawa.
          Wariant ukraiński, z wojną domową regionów Polski, nam nie groził, natomiast próba (uważam, jeśli powszechna, to udana) przejęcia władzy siłą, w końcu chyba zakończyłaby się zwycięstwem Solidarności, ale po wielkich ofiarach i rozłamie w wojsku. A wojskowi byli bardziej prokomunistyczni, niż SB.
          Gdyby nie było próby przejęcia władzy siłą, po realizacji kolejnych postulatów płacowych i im podobnych, po niedługim czasie doszłoby do zablokowania się różnych (ciekawe, jakie by były) ośrodków władzy.
          A później wprowadzenie gospodarki rynkowej, być może metodami Pinocheta. Tylko wtedy moglibyśmy liczyć na dużą pomoc Zachodu (w warunkach konfrontacji systemów) i tu bylibyśmy wygrani jako całość. Jak by to było w przypadku konkretnych grup, trudno powiedzieć.
          • dystans4 Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 17:17
            Jeszcze coś. Padło tu pytanie, jak się odnosisz do niewątpliwego zawłaszczenia przez Kaczyńskich, a prosto z mostu - grabieży przez Kaczyńskich ogromnego majątku narodowego. Dodam udział w FOZZ i wielu innych złodziejstwach postPRL, ostatnio w aferze hazardowej (tej prawdziwej).
            • taniarada Re: Negatywnie o stanie wojennym 15.12.14, 17:25
              Wozy pancerne na ulicach, pacyfikacja kopalni "Wujek", godzina milicyjna, ZOMO, cenzura – mogłoby się wydawać, że stan wojenny właśnie tak kojarzy się większości Polaków. Nic bardziej mylnego. – Na wsi na przykład żadnego ZOMO nie było, to była specyfika jedynie kilkudziesięciu większych miast. Chłop miał zmartwienie tylko wtedy, jak wołowinę chował, kiedy nielegalnie wiózł ją do miasta.Po 31 latach od wystąpienia, w którym generał Jaruzelski ogłosił, że "ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią", zaskakująco wielu Polaków wciąż wierzy w oficjalną komunistyczną propagandę. Głosiła ona, że stan wojenny jest konieczny, by uniknąć agresji ze strony Związku Radzieckiego.
              • taniarada Re: Negatywnie o stanie wojennym ściąga 15.12.14, 17:31
                Uważam tak, ponieważ na podstawie dekretów Rady Państwa i rozporządzeń Rady Ministrów ograniczono podstawowe prawa obywatelskie:
                -Obywatele nie mogli zmieniać miejsca zamieszkania bez zgody władz - zgodnie z przepisami stanu wojennego, w pierwszych miesiącach jego obowiązywania, każda osoba, która chciała wyjechać poza miejsce stałego zamieszkania musiała uzyskać zezwolenie na ten wyjazd. Zezwolenia wydawały lokalne władze administracyjne (tj. Urzędy Gminne, Dzielnicowe, Miejskie itp.). Wydana decyzja była ostateczna, czyli jeżeli urzędnik uznał, że dana osoba nie musi jechać - to dana osoba nie jechała. W przypadku nieletniego na wyjazd zgodę musieli wyrazić też rodzice. Milicja i wojsko często legitymowały ludzi w okolicach dworców i za brak stosownego zezwolenia wędrowało się natychmiast do aresztu
                • taniarada Re: Negatywnie o stanie wojennym ściąga 15.12.14, 17:32
                  Wprowadzono cenzurę –władze ocenzurowały wszystko co było możliwe. W radiu mogła grać tylko muzyka poważna, dozwolona była tylko jedna audycja, a w przypadku telewizji spiker musiał być ubrany w wojskowy mundur.
                  Cenzura dotyczyła także prasy, telefonów i korespondencji – w gazetach pojawiały się artykuły tylko sprawdzone przez władze. Łączność telefoniczną z początku przerwano, a później jawnie kontrolowano. Listy także były cenzurowane. Cenzor rozcinał kopertę z boku, a po przeczytaniu zszywał kopertę zszywaczem i przyklejał naklejkę „ocenzurowano”.
                  -Jednym z najgorszych aktów przemocy było aresztowanie i internowanie ponad 10 tysięcy osób, oraz śmierć wielu z nich - wśród internowanych byli czołowi działacze Solidarności, działacze opozycji, naukowcy, ludzie kultury i sztuki, nauczyciele. Popisem propagandowym było internowanie Edwarda Gierka, Piotra Jaroszewicza i innych działaczy PZPR minionej epoki, jako ludzi odpowiedzialnych za kryzys gospodarczy. Pierwszej nocy internowano około 5 tys. osób. Internowania odbywały się na mocy decyzji Komendantów Wojewódzkich Milicji Obywatelskiej.
                  • taniarada Re: Negatywnie o stanie wojennym ściąga 15.12.14, 17:34
                    Oprócz tego rozwiązano wszystkie związki zawodowe, zdelegalizowano część organizacji społecznych, zakazano strajków, zmilitaryzowano podstawowe dziedziny gospodarki (transport, energetyka, przemysł wydobywczy, telekomunikacja). Do zmilitaryzowanych zakładów pracy wprowadzono komisarzy wojskowych. Odmowa wykonania poleceń równoznaczna była dezercji i mogła być karana przez sądy wojskowe do kary śmierci włącznie. Wprowadzono godzinę milicyjną (policyjną). Przerwano nauczanie w szkołach i na uczelniach.
                    Wniosek nasuwa się sam. Stan wojenny nie był dobry. Był złem większym, nawet bardzo dużym.Tyle dla przypomnienia młodzieży i innym .
                    • dystans4 Re: Negatywnie o stanie wojennym ściąga 15.12.14, 17:55
                      Dwie sprawy. Pierwsza, dlaczego, nie POdałaś źródła - przecież sama tego nie naPiSałaś.
                      Ot, co: sciaga.pl/tekst/58998-59-stan_wojenny_mniejsze_zlo_czy_wieksze
                      ze "Ściągi" ściągnęłaś.

                      Druga, ważniejsza. Ani słowa odpowiedzi na temat złodziejstw prezesa i Co. Choć, prawdę powiedziawszy, wyleciałabyś z PiS jak na skrzydłach.
                      Tak wygląda wolność słowa w granicach IV RP. Ewentualnym wielbicielom do przemyślenia.
              • douglasmclloyd Re: Negatywnie o stanie wojennym 15.12.14, 18:44
                taniarada napisał(a):

                > Chłop mi
                > ał zmartwienie tylko wtedy, jak wołowinę chował, kiedy nielegalnie wiózł ją do
                > miasta.

                Baby miały gorzej, osiemdziesięcioletniej babce mojego szwagra MO, jak faszyści, zarekwirowało tyle co ubitą krowęz tą różnicą, że zrobili jej kolegium, zamiast wysłać do Oświęcimia.

                > Po 31 latach od wystąpienia, w którym generał Jaruzelski ogłosił, że "oj
                > czyzna nasza znalazła się nad przepaścią", zaskakująco wielu Polaków wciąż wier
                > zy w oficjalną komunistyczną propagandę. Głosiła ona, że stan wojenny jest koni
                > eczny, by uniknąć agresji ze strony Związku Radzieckiego.

                Propaganda Goebbelsa stanu wojenngo zrobiła swoje.
              • tomm751 taniarada nadaje 16.12.14, 01:09
                Oficjalna propaganda głosiła że stan wojenny jest koniecznością by uniknąć agresji ze strony Związku Radzieckiego. I ty słyszałaś to co piszesz?
                Może wyczytałaś to w Trybunie? Nic ci się nie porąbało, przynajmniej jakieś 10 lat?
          • sclavus Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 17:53
            Doprawdy... nie wiem, jakich wygibasów trzeba by użyć, żeby się zgodzić z twoim wywodem...
            Prosto? - Nie masz racji... Do stanu wojennego, Solidarność nie miała zamiaru wychodzić z bloku...
            ... dopiero właśnie po wprowadzeniu stanu wojennego (i to nie od razu), zaczęły kiełkować myśli, że z tym socjalizmem, to już się nie da - nagły przypływ tych myśli nastąpił - na dobre - po tym, kiedy PZPR zaczął tracić władzę i było to o tyle łatwiejsze, że był już Gorbaczow i mocno osłabiony Związek Radziecki
            I to był właśnie ten... Red Bull, który dodał skrzydeł!!
          • remez2 Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 19:45
            Jedna maleńka wątpliwość. Czy ZSRR, NRD i inni ze spokojem i pełnym zrozumieniem przyglądaliby się naszym poczynaniom?
            • 1zzarda Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 21:23
              Tak. To jest pytanie na które nie odpowiadajo...... Tak na wszelki wypadek
          • tomm751 Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 22:09
            Czym Jaruzelski się powodował?A niczym innym jak chłodnym rachunkiem szans i możliwości oraz strat. Co mógł jesienią 1981? Rozmawiać bez końca? Czekać i nic nie robić? Oddać władzę? Komu? Mógł sobie w łeb palnąć. Szybko zastąpiłby go inny bez dylematów. Mógł też wprowadzić stan wojenny.

            Żadne przejęcie władzy siła przez Solidarność nie wchodziło w rachubę, bo nie była do tego zdolna. Może kilkadziesiąt tysięcy z tej mitycznej liczby 10 mln w jakiś sposób stawiałoby opór Okazało się, że opór łącznie stawiło kilkaset osób.
            • douglasmclloyd Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 22:46
              tomm751 napisał:

              > Czym Jaruzelski się powodował?A niczym innym jak chłodnym rachunkiem szans i mo
              > żliwości oraz strat. Co mógł jesienią 1981? Rozmawiać bez końca? Czekać i nic n
              > ie robić? Oddać władzę? Komu? Mógł sobie w łeb palnąć.

              Tak, zamiast tego wybrał mniejsze zło, zamiast większego dobra. Stan wojenny był dla Polski totalną porażką.
              • tomm751 Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 23:37
                Zdefiniuj to ,, większe dobro,, Opisz je, możliwie konkretnie
                • douglasmclloyd Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 23:43
                  tomm751 napisał:

                  > Zdefiniuj to ,, większe dobro,, Opisz je, możliwie konkretnie

                  Zaraz po tym, jak ty zdefiniujesz mniejsze zło.
                  • 1zzarda Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 09:36
                    Mniejsze zło w tym wypadku to SW a większe to interwencja ZSRR, CSRR, NRD!
                    • douglasmclloyd Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 15:02
                      1zzarda napisał:

                      > Mniejsze zło w tym wypadku to SW a większe to interwencja ZSRR, CSRR, NRD!

                      Cytat z podręcznika Goebbelsa stanu wojennego, urbana.
                      • 1zzarda Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 17:29
                        Dlaczego? A archiwa czeskie, a list Breżniewa, a zdanie prof. Friszke - teza, że nie wejdą jest chyba niezgodna z rzeczywistością, jest ukuta aby dokopać Jaruzelowi, co zresztą i tak się nie udało.
            • wariant_b Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 23:07
              > Mógł też wprowadzić stan wojenny.

              Nie tyle mógł, co musiał.

              Zbliżały się wybory do Rad Narodowych, po których być może już nic by nie mógł zrobić
              poza czekaniem na wojnę domową i rosyjską interwencję, w której mógłby być może
              odegrać rolę Nagy'ego lub Dubczeka, ale dokładnie z tym samym skutkiem dla kraju.
            • niegracz bzdury o stanie wojennym 15.12.14, 23:08
              tomm751 napisał:

              > Czym Jaruzelski się powodował?A niczym innym jak chłodnym rachunkiem szans i mo
              > żliwości oraz strat. Mógł też wprowadzić stan wojenny.
              >
              > Żadne przejęcie władzy siła przez Solidarność nie wchodziło w rachubę, bo nie b
              > yła do tego zdolna. Może kilkadziesiąt tysięcy z tej mitycznej liczby 10 mln w
              > jakiś sposób stawiałoby opór Okazało się, że opór łącznie stawiło kilkaset osób
              > .

              >
              ibardzo dobrze że nie stawiano siepaczom oporu
              jak może cywil przeciwstqawic się uzbrojonym zólnierzom czy żoldakom - byli różni

              tchórz Jaruzelski opowiadał że - stała sie tragedia-
              zginęli ludzie
              nie to on ją spowodował


      • 1zzarda Re: Friszke o stanie wojennym 15.12.14, 17:21
        W ostatnią niedzielę, mówił o tym, że w badaniu nad SW pomijane są okoliczności świadczące na korzyść WJ, np. list Breżniewa, czy czeskie ustalenia, czy choćby ostatnia wypowiedź Suworowa....
      • humbak Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 17:32
        W pewnym sensie byli. Tyle że posadzeni na najwyższych szczeblach władzy.
    • markvanreesk Re: patryjotyczne Lelum Polelum 15.12.14, 19:36
      Stan wojenny namascil opozycje.Mysmy sami nie wiedzieli jak sie Oni nas bali.Efekt 1989 rok. Sprawa dyskusyjna pozostaje to czy to dobrze czy to zle ze Imperim Dobra pokonalo Imperium Zla i zaprowadzilo rzady swoich marionetek w Polsce. Dobrze ze stalo sie to bez rozlewu krwi tak jak ma to miejsce na Ukrainie.Miedzy innymi zawdzieczamy to zdecydowanym decyzjom we wlasciwym czasie.Stan wojenny a potem okragly stol jak juz bylo mozna.Obydwa wydarzenia byly olbrzymimi sukcesami Polski i Polakow.Stan wojenny byl kublem zimnej wody po ktorym zaczelismy myslec a to ze wielu jeszcze bardziej zaczelo sie bac i nie moga tego wybaczyc to juz inna sprawa ....Terapia wysoce wskazana....Mary Koszmary wylaza na wierzch.....
      • taniarada Re: patryjotyczne Lelum Polelum 15.12.14, 21:39
        Człowieku markvanreek stan wojenny to najgorsze zło dla Polaków i Polek.Cofneliśmy się do tyłu.Wszystkie reformy zblokowane.Przez to Jaruzelski oprawca dożył pięknego wieku z wysoką emeryturą i cała reszta bandy też .Teraz komedia z Kiszczakiem ,który dalej będzie pielegnowany .Gdzie reszta Polaków i Polek umiera ,wręcz zdycha w nędznych szpitalach z powodu raka i innych chorób.To forum jest poszarpane ,by tacy ludzie pisali brednie .Bez żadnej opowiedzialności.
        • tomm751 taniarada jak zwykle bez ładu i składu 15.12.14, 22:24
          A jakież to reformy były przygotowane, tylko stan wojenny je zablokował? Co to za siły reformatorskie je opracowały i zamierzały wdrożyć, tylko ten wojenny stan wypadł? Zgodze się z Tobą ,, cofnęliśmy się do tyłu,, Tu zawarłeś mądrość wielką.

          Polacy umierają w nędznych szpitalach , powiadasz? I to z powodu raka. A co? Zapytam, ten rak to pozostałość stanu wojennego? Przecież mogliśmy w wolnej Polsce zbudować przyzwoite szpitale.W Twoim mieście zbudowano takowy?
          • douglasmclloyd Re: taniarada jak zwykle bez ładu i składu 15.12.14, 23:11
            tomm751 napisał:

            > A jakież to reformy były przygotowane, tylko stan wojenny je zablokował? Co to
            > za siły reformatorskie je opracowały i zamierzały wdrożyć, tylko ten wojenny st
            > an wypadł?

            No jak to, przemówienia Jaruzelskiego nie słuchałeś? Generał miał plan i wprowadził go życie, w ramach reform wysłał do każdego zakładu pracy trepa, żeby produkcji pilnował, ale nie pomogło.
            • wariant_b Re: taniarada jak zwykle bez ładu i składu 15.12.14, 23:50
              > ... wysłał do każdego zakładu pracy trepa, żeby produkcji pilnował, ale nie pomogło.

              Pomogło - trep się nie dogadał z załogą i nie włączył się do strajku.
              I w ogóle tego strajku nie było. A gdyby wysłano milicjanta - mógł być.
          • taniarada Re: taniarada jak zwykle bez ładu i składu 16.12.14, 08:22
            tomm751 napisał:

            > A jakież to reformy były przygotowane, tylko stan wojenny je zablokował? Co to
            > za siły reformatorskie je opracowały i zamierzały wdrożyć, tylko ten wojenny st
            > an wypadł? Zgodze się z Tobą ,, cofnęliśmy się do tyłu,, Tu zawarłeś mądrość wi
            > elką.
            >
            > Polacy umierają w nędznych szpitalach , powiadasz? I to z powodu raka. A co? Za
            > pytam, ten rak to pozostałość stanu wojennego? Przecież mogliśmy w wolnej Polsc
            > e zbudować przyzwoite szpitale.W Twoim mieście zbudowano takowy?
            Przeczytałeś ze zrozumieniem .Przecztałeś też wyżej .A taniarada ,tam to ,a taniarada tu.Czlowieku nie ośmieszaj się z popieraniem stanu wojennego.I odwal się odemnie .Czytaj i ucz sie .Jeszcze raz bydlaki żyją długo i szczęsliwie .Ludzie zacni umierają w męczarnich ,smrodzie i ubóstwie.Przetłumaczyłem ci na język marksizmu-leninizmu.I wara .
            • oskar335 Re: taniarada jak zwykle bez ładu i składu 16.12.14, 18:28
              Taniaradaa jesteś jakąś nową jednostką chorobową?
        • yoma Re: patryjotyczne Lelum Polelum 16.12.14, 09:30
          W sensie taniarado stan wojenny był zły, bo zazdrościsz Jaruzelskiemu emerytury, a Kiszczakowi opieki? Pokrętny wywód. A na jedno i drugie możesz sobie zarobić sam(a), o ile porzucisz bełkotanie na forum, bo to faktycznie mało popłatna fucha.
      • tomm751 Re: patryjotyczne Lelum Polelum 15.12.14, 23:55
        Stan wojenny nie tyle namaścił opozycję ile z ponoć dętych 10 mln uczynił realny konkret. Taki z którym ekipa partyjno -rządowa mogła rozmawiać na równych prawach. Silna S pewnie by z czerwonym nie rozmawiała. A tak SW spowodował, że mógł być okrągły stół czyli porozumienie stron konfliktu.SW także sprawił, że nie można było później zapomnieć o S, udać że jej już nie ma itp / choć takie pomysły były /.Choć wyniki czerwcowych wyborów nie były dla S dowodem poparcia ,,całego narodu ,, legitymizowały wcześniejsze ustalenia. Więc poszło względnie gładko.
        • wariant_b Re: patryjotyczne Lelum Polelum 16.12.14, 10:47
          > A tak SW spowodował, że mógł być okrągły stół czyli porozumienie stron konfliktu...

          Stan wojenny sprawił, że w Polsce znowu był rząd, a nie stan permanentnej anarchii.
          Że zakłady pracy produkowały coś innego niż paczki nowych postulatów strajkowych.
          Że były kartki na mięso, ale i było mięso na kartki - oczywiście do odstania w kolejkach.
          Był niechciany i bolesny, ale trzeba przyznać, że przeprowadzony nad wyraz skutecznie.

          Okrągły Stół był dlatego, że pojawiło się wreszcie właściwe okienko czasowe,
          w którym mogliśmy uwolnić się od gospodarki socjalistycznej, zacząć kupować
          i sprzedawać w dolarach to samo, co reszta świata, a nie w rublach transferowych
          to samo, co reszta bloku sowieckiego. "Solidarność" przy Okrągłym Stole nie była
          po to, żeby zainicjować przemiany, albo po to, by ich nie zablokować strajkami
          i protestami. bo kiedyś Pieriestrojka się skończy i zostaniemy w ręką w nocniku
          w takim samym PRL-u, w jakim tkwiliśmy. I udało się ją za uszy zaciągnąć do Stołu
          i wcisnąć współodpowiedzialność za dalsze losy państwa.

          I była też gwarancją dla niezbędnych kredytów i pomocy gospodarczej zachodu,
          bo w komunę nikt by nie zainwestował. Zostałby nam "model chiński", może
          i lepszy, ale na szczęście nie musieliśmy sprawdzać, czy u nas się przyjmie.
          • niegracz Targowica Jaruzelskiego 16.12.14, 20:02
            Wróćmy do kwietniowego tajnego spotkania towarzyszy Andropowa i Ustinowa z towarzyszami Kanią i Jaruzelskim w Brześciu. W gruncie rzeczy właśnie w czasie tego spotkania rozstrzygała się kwestia przyszłego wprowadzenia stanu wojennego. Wyżej wspomniani towarzysze po swym powrocie zdali Biuru Politycznemu sprawę z rezultatów swojej misji.1* ANDROPOW: Wraz z tow. D.F. Ustinowem zgodnie z porozumieniem z polskimi towarzyszami wyjechaliśmy do Brześcia i tam, pod miastem, w wagonie, odbyło się nasze spotkanie. Zaczęło się ono o dziesiątej wieczorem i zakończyło o trzeciej w nocy, po to, by polscy towarzysze mogli ukryć fakt, że w ogóle dokądś wyjeżdżali. Nasze zadanie sprowadzało się do tego, by uważnie wysłuchać polskich towarzyszy i udzielić odpowiednich wyjaśnień z naszej strony, w myśl decyzji podjętej na posiedzeniu Biura Politycznego.
            ...
            Jeśli chodzi o stan wojenny, należało go wprowadzić już dawno. Cóż bowiem znaczy stan wojenny? - powiedzieliśmy. Pomógłby on wam złamać napór elementów kontrrewolucyjnych i wszelkiego rodzaju wichrzycieli, raz na zawsze skończyć ze strajkami i z anarchią w gospodarce. Projekt dokumentu o wprowadzeniu stanu wojennego został z pomocą naszych towarzyszy opracowany, trzeba go tylko podpisać. Polscy towarzysze mówią: jakże możemy go podpisać, skoro trzeba to przeprowadzić przez sejm itd. My mówimy, że nie trzeba żadnego przeprowadzania przez sejm. Jest to dokument, w myśl którego będziecie postępować przy wprowadzaniu stanu wojennego, a teraz powinniście osobiście, towarzysze Kania i Jaruzelski, podpisać to, żebyśmy mieli dowód, że się z tym zgadzacie i że będziecie wiedzieli, co trzeba robić w czasie stanu wojennego.

            Jaruzelski działał jak sprzedawczyk targowiczanin
    • 14pol Re: Do matołka... 15.12.14, 21:28
      Stan wojenny był przygotowywanu od wielu miesięcy nim wszedł... i zapewnił wojskowym komunistom miękkie lądowanie...

      Gdyby Breżniew miał jakieś wąty to kazał by ropędzić Solidarność na 4 wiatry i nie czekałby na takie ceregiele ponad rok z hakiem..

      Wojtuś J. miał wolną rekę i doskonale to wykorzystał....
    • behemot17-13 Re: Pozytywnie o stanie wojennym 15.12.14, 21:31
      Spadaj na ruskie fora. Paszoł won.
    • wiosnaludzikow Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 07:10
      Patrz pan, panie markvanreesk . Jaruzelski wygrał ze znienawidzonym przez siebie okupantem Moskwą. Bohater !
      • taniarada Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 08:15
        wiosnaludzikow napisał:

        > Patrz pan, panie markvanreesk . Jaruzelski wygrał ze znienawidzonym przez sieb
        > ie okupantem Moskwą. Bohater !
        Mało bohater ,trzeba mu pomnik w Warszawie postawić .Jak to, potrafią oszołomić ,opluć historię ,otumanić ,by łotrów wybielić.Żaden z nich nie poniósł odpowiedzialności .Co jest nie słychane w tym kraju.
        • wiosnaludzikow Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 08:26
          taniarada napisał(a):

          > Mało bohater ,trzeba mu pomnik w Warszawie postawić .Jak to, potrafią oszołomić
          > ,opluć historię ,otumanić ,by łotrów wybielić.Żaden z nich nie poniósł odpowie
          > dzialności .Co jest nie słychane w tym kraju.
          Trzeba więc już zostawić to historii. W latach 2005-2007 również nic w tej kwestii nie uczyniono.
          • taniarada Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 11:22
            wiosnaludzikow napisał:

            > taniarada napisał(a):
            >
            > > Mało bohater ,trzeba mu pomnik w Warszawie postawić .Jak to, potrafią osz
            > ołomić
            > > ,opluć historię ,otumanić ,by łotrów wybielić.Żaden z nich nie poniósł o
            > dpowie
            > > dzialności .Co jest nie słychane w tym kraju.
            > Trzeba więc już zostawić to historii. W latach 2005-2007 również nic w tej kwes
            > tii nie uczyniono.
            Historia już dawno to oceniła .Ale pralnia mózgów na FK czynna całą dobę .Z przyjemnością czytam Twoje posty Wiosna.
    • lauriane Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 11:11
      markvanreesk napisał:

      .Wprowadze
      > nie stanu wojennego to byl jeden z wiekszych sukcesow nie tyle komunistow co po
      > prostu Polakow.
      > L. Hehe, przygotowal grunt pod mafiokracje....
      J.C.
    • magdolot Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 11:51
      Zdanie-klucz postu założycielskiego:
      "Gdyby Janukowycz zrobil to co zrobil Jaruzelski to i tak za pare lat Ukraina byla by w UE a tak to mamy to co mamy."

      1. Ten smętny palant Janukowycz był spóźniony w stosunku do Jaruzela o jakieś 12 lat, o wnioski wyciągnięte z 1970 i brzmiące jasno: do ludzi się nie strzela.
      2. Tępy komuch idąc na pasku ościennego kagiebisty robi stan wojenny, a efektem takiej zabawy jest wstąpienie do UE?! Z czyjej choinki Pan się urwałeś? Tylko: jeżeli UE to Unia Euroazjatycka.
      3. Tępy komuch chodzący na pasku ościennego kagiebisty był za tępy na stan wojenny i strzelał, więc teraz ma ładną willę u wuja. W ten sposób obydwaj z wujem namaścili Jaceniuka i Poroszenkę. Składam Janukowi i Puciowi gratulacje na ręce szanownego pana, Ukraina bez nich nie byłaby tym, czym jest. :) . I wara od Jaruzela, co bardziej był swój niż cudzy, a na dodatek lepiej zorganizowany i bardziej rozgarnięty.
      • lauriane Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 12:50
        magdolot napisała:


        >
        >
        > :) . I wara od Ja
        > ruzela, co bardziej był swój niż cudzy, a na dodatek lepiej zorganizowany i bar
        > dziej rozgarnięty.
        L. Ty tak powaznie ?
        J.C.
        • sclavus Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 17:10
          ... a twoje pytanie - poważne???
          • lauriane Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 18:04
            sclavus napisał:

            > ... a twoje pytanie - poważne???
            L. Hehe, na domiar z "przytemputkiem"......
            J.C.
      • oskar335 Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 18:32
        Teza słuszna: do ludzi się nie strzela. Ale idiotyczna, niestety.

    • dobry-termin Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 13:44
      Pamiętasz? Wtedy: "warchoły podpalają komitety" Dzisiaj: "pisowcy podpalają Polskę"
      Ludzie... obudźcie się wreszcie! Dzisiaj rocznica Kopalni Wujek... a Kiszczak śmieje się Polakom w twarz. Dość komuny, dość okrągłego stołka, dość rządów PO-spolitych zdrajców.
      • man_sapiens Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 14:16
        > Dość komuny, dość okrągłego stołka, dość rządów PO-s
        > politych zdrajców.

        Jasiński, Kryże, Targalski itd. do władzy! To są niepospolite komuchy!
      • man_sapiens Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 14:16
        > Dość komuny, dość okrągłego stołka, dość rządów PO-s
        > politych zdrajców.

        Jasiński, Kryże, Targalski itd. do władzy! To są niepospolite komuchy!
      • sclavus Re: Pozytywnie o stanie wojennym 16.12.14, 17:15
        ... jak cię zdążyłem poznać, to masz propozycje, ale nie podasz...
        Gdyby jednak zdarzyło ci się nieszczęście i podałbyś, kto w zamian, to chyba byś uciekł, bojąc się, że zostaniesz rozYObany na najdrobniejsze (słownie, ofkoz) bo do idiotów się nie strzela - to idioci strzelają!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka