Dodaj do ulubionych

Polscy piraci drogowi

30.12.14, 13:04
prawo.rp.pl/artykul/793784,1167761-Mandaty--kierowcy-lamia-przepisy-nie-tylko-w-Polsce.html
Polscy kierowcy nagminnie łamią przepisy na zagranicznych drogach. Mandatów nie chcą płacić.

Niemal ćwierć miliona zapytań o dane polskich obywateli wysłała policja z krajów UE, w ciągu roku. Chodzi o kierowców, którzy na drogach m.in. Niemiec, Austrii czy Włoch zostali zarejestrowani przez fotoradary (...) Polscy kierowcy zdają się tu być rekordzistami. Działający w Warszawie Krajowy Punkt Kontaktowy otrzymał już ponad 235 tys. zapytań w tej sprawie. Dla porównania polska policja pytała w tym samym czasie o dane kierowców z UE zaledwie 13 tys. razy.

W ramach ciekawostki i pod rozwagę tym, wg których w Polsce nie ma piratów drogowych, a jedynie są źle ustawione fotoradary.
Obserwuj wątek
    • mietowe_loczki Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 13:10
      Policja woli polować na pieszych. Przykład policjantki, która na przejściu dla pieszych zmieniła pas i o mało co nie potrąciła starszej osoby, pokazuje, że niektórzy stróże prawa traktują to dosłownie.
      • markvanreesk Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 15:36
        Poziom polskich kierowcow jest tragiczny.Jedzie taki balwan z wlaczonym kierunkowskazem , wiec wnioskuje ze bedzie skrecal w uliczke z ktorej wyjezdzam.Ale on slucha disko polo i nie slyszy ze ma kierunkowskaz wlaczony.Wielokrotnie uniknalem tego typu kolizji.Teraz czekam sobie spokojnie az katas rzeczywiscie skreci i rzeczywiscie w wiekszosci wypadkow nie skreca.Na autostradzie to to bachlo wogle nie uzywa kierunkowskazow.Godzinami jedzie lewa strona.Tragedia po prostu tragedia.
      • remik.bz Zenek zaraz Ci dowali 30.12.14, 21:39
        mietowe_loczki napisała:

        > Policja woli polować na pieszych. Przykład policjantki, która na przejściu dla
        > pieszych zmieniła pas i o mało co nie potrąciła starszej osoby, pokazuje, że ni
        > ektórzy stróże prawa traktują to dosłownie.

        No to Zenek Ci dowali ! Na podstwie jednostkowego przypadku wydajesz sąd o całej policji ! A moze Ci nie dowali ? Wszak jesteś z jego opcji politycznej, wiec "gdy Kali ukraść krowy ....."
    • inocom Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 15:57
      sverir napisał:

      > prawo.rp.pl/artykul/793784,1167761-Mandaty--kierowcy-lamia-przepisy-nie-tylko-w-Polsce.html
      > Polscy kierowcy nagminnie łamią przepisy na zagranicznych drogach. Mandatów nie
      > chcą płacić.

      Od czego są egzekucje sądowe?
      • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 16:00
        Znowu nie chciało ci się zajrzeć do linku?
      • sverir Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 16:09
        > Od czego są egzekucje sądowe?

        Zajrzyj do linka, to potem ewentualnie pogadamy.
        • inocom Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 16:37
          sverir napisał:

          > > Od czego są egzekucje sądowe?
          >
          > Zajrzyj do linka, to potem ewentualnie pogadamy.

          Zajrzałem. Nie ma z tym problemu. Austriacy nie popuszczą. Zgarną swoje wraz z odsetkami.
          • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 16:40
            A coś jeszcze zdołałeś zrozumieć?
            • inocom Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 16:43
              spokojny.zenek napisał:

              > A coś jeszcze zdołałeś zrozumieć?

              "Za zbyt szybką jazdę można tam zapłacić nawet 2600 zł, a w Austrii ponad 9 tys. zł. Dzięki informacjom uzyskanym z KPK procedura ściągnięcia mandatu trwa kilkanaście tygodni."

              "Marcin Flieger, szef Automatycznego Nadzoru Nad Ruchem Drogowym, który odpowiada za system fotoradarów w Polsce mówi, że windykacja grzywien nie sprawia większych kłopotów. W myśl przepisów mandat staje się prawomocny w Polsce i zagraniczne służby mogą dochodzić egzekucji przy pomocy polskiego sadu. Nawet jeśli uda się wywinąć od zapłaty, to przy następnej wizycie w kraju, który ścigał kierowcę, i ewentualnej kontroli drogowej, trzeba będzie uregulować długi z odsetkami."
              • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 16:51
                A coś o liczbie polskich kierowców naruszających przepisy za granicą i cudzoziemców - W Polsce?
                • inocom Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 16:54
                  spokojny.zenek napisał:

                  > A coś o liczbie polskich kierowców naruszających przepisy za granicą i cudzozie
                  > mców - W Polsce?

                  Mniej sprawne służby w Polsce. Zajęte ściganiem aut na lawecie.
                  • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 17:00
                    inocom napisał:

                    > Mniej sprawne służby w Polsce. Zajęte ściganiem aut na lawecie.

                    Coś ci się pomyliło. Żadnego auta na lawecie nikt nie ścigał i nie miał takich zamiarów, za to ścigano KIERUJĄCEGO LAWETĄ - jako żywo cudzoziemca.

                    • inocom Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 17:02
                      spokojny.zenek napisał:

                      > inocom napisał:
                      >
                      > > Mniej sprawne służby w Polsce. Zajęte ściganiem aut na lawecie.
                      >
                      > Coś ci się pomyliło. Żadnego auta na lawecie nikt nie ścigał i nie miał takich
                      > zamiarów, za to ścigano KIERUJĄCEGO LAWETĄ - jako żywo cudzoziemca.

                      To dlaczego wezwanie dostał Polak, a nie Duńczyk?
                      • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 17:07
                        Jakiś Polak dostał jakieś wezwanie w charakterze obwinionego? Napisz coś może o tym a najlepiej od razu odszczekaj i przeproś.

                        Od samego początku sprawa była prowadzona przeciwko Duńczykowi. Tłumaczono to w wielu wątkach, także takich, w których z zapałem uczestniczyłeś. Nadal masz ten nawyk nieczytania postów, na które rzekomo odpowiadasz?
                        • adam111115 Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 17:15
                          Jakoś ten link plus wywalenie z roboty komendanta nie potwierdza tego co piszesz Zenek
                          • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 17:25
                            Ten link zaczyna się od kłamstwa, jakoby właściciel przewożonego samochodu dostał jakiś mandat. Zawsze czerpiesz wiedzę o świecie z tak kłamliwych przeinaczeń?

                            Fotoradar zarejestrował przekroczenie prędkości przez kierującego LAWETĄ. I to wobec NIEGO a nie kogokolwiek innego podjęto czynności. Kurcze blade - przecież tyle o tym napisano na tym forum!

                            Właściciel przewożonego pojazdu został potraktowany - rzecz oczywista - jako ŚWIADEK i zwrócono się do niego ze standardowym zapytaniem o to, komu powierzył swój pojazd do przewiezienia. Po to, żeby po nitce do kłębka ustalić personalia kierującego cudzoziemca.



                            • adam111115 Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 17:35
                              Może masz rację ale wszystkie linki, czy to z Gazety Pomorskiej czy z regiomoto.pl mówią coś innego - że właścicel audi dostał standardowy blankiet mandatu, 3 opcje, z punktami, bez, lub wskaż innego.

                              Poza tym dlaczego błyskawicznie wywalono komendanta a na dodatek był materiał w TVN24 gdzie komendant robił z siebie idiotę a nie powiedział że było tak jak TY PISZESZ - byłoby po sprawie w 5 minut.
                              • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 17:44
                                adam111115 napisał:

                                > Może masz rację ale wszystkie linki, czy to z Gazety Pomorskiej czy z regiomoto
                                > .pl mówią coś innego - że właścicel audi dostał standardowy blankiet mandatu

                                To jest kłamstwo. Sam w TV pokazywał ten blankiet, był to standardowy blankiet zapytania o to, komu powierzył pojazd - jak w tysiącach spraw w całej Polsce. Nikt mu nie wysyłał żadnego mandatu, bo niby za co? Zapytano go na podstawie art. 78 ust. 4 prawa o ruchu drogowym o to, komu powierzył pojazd - dokładnie po to, żeby mandat wysłać kierującemu lawetą. A gdyby odmówił przyjęcia mandatu (do tego zawsze ma prawo) - skierować do sądu wniosek o jego ukarania za popełnione wykroczenie.


                                > Poza tym dlaczego błyskawicznie wywalono komendanta

                                Ano dlatego, że szef tego komendnta okazał się idiotą albo potrzebował pretekstu. Także i o tym była mowa na tym forum.

                                Tak czy inaczej - nikt nie miał zamiaru karania właściciela przewożonego samochodu, bo niby za co? Zapytano go o to, komu pojazd powierzył, aby ukarać sprawce wykroczenia.
                                • adam111115 Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 17:55
                                  > To jest kłamstwo. Sam w TV pokazywał ten blankiet, był to standardowy blankiet
                                  > zapytania o to, komu powierzył pojazd - jak w tysiącach spraw w całej Polsce. N
                                  > ikt mu nie wysyłał żadnego mandatu, bo niby za co? Zapytano go na podstawie art
                                  > . 78 ust. 4 prawa o ruchu drogowym o to, komu powierzył pojazd - dokładnie po t
                                  > o, żeby mandat wysłać kierującemu lawetą. A gdyby odmówił przyjęcia mandatu (do
                                  > tego zawsze ma prawo) - skierować do sądu wniosek o jego ukarania za popełnion
                                  > e wykroczenie.


                                  chwila, chwila - jeśliby właściciel audi nie wskazał lawety czyli odmówił współpracy zostałby ukarany, tak?

                                  Czyli dostał to samo co ja dostaję jak mnie fotoradar złapie, tak?, standard 3 opcje, tak?

                                  Więc Zenek, bo już jestem Twoim manipulatorstwem wkurzony - czy wg Ciebie mandat czy wezwanie o wskazanie właściciela nie powinno OD RAZU pójść do DANII?,

                                  Czy WG CIEBIE właściciel audi w ogóle powinien COKOLWIEK otrzymać?
                                  • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 18:01
                                    Zostałby ukarany za wykroczenie nieudzielenia odpowiedzi na to pytanie. Czemu jednak zakładasz, że popełniłby o wykroczenie? Identyczne pytanie możesz zadać literalnie w KAŻDEJ sprawie, w której Poliscji, ITD czy jakikolwiek inny uprawniony podmiot pyta własciciela pojazdu.

                                    Istotne jest to, że - wbrew wciąż powielanemu i funkcjonującemu już jako "prawda" bezczelnemu kłamstwu dziennikarzy - nikt nie miał zamiaru karać go za przekroczenie prędkości. Przeciwnie - podjęto standardowe czynności nakierowane na ukaranie sprawcy.

                                    Końcowa część twojego postu jest po prosu zdumiewająco. Jakim cudem zapytanie miało "pójść od razu do Danii" (!?) skoro służyło nie czemu innemu a właśnie ustaleniu DOKĄD ma być wysłany mandat? Przeciez to zapytanie to nie jakiś rytuał lecz czynność służąca właśnie temu, żeby ustalić kto jest sprawcą wykroczenia.

                                    Korona z głowy spadła temu "właścicielowi AUDI" że uprawniony podmiot spytał go o to, komu powierzył samochód??? To jakiś dyshonor albo stres byc o coś zapytanym?
                                    • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 18:08
                                      spokojny.zenek napisał:

                                      > Zostałby ukarany za wykroczenie nieudzielenia odpowiedzi na to pytanie. Czemu j
                                      > ednak zakładasz, że popełniłby o wykroczenie? Identyczne pytanie możesz zadać l
                                      > iteralnie w KAŻDEJ sprawie, w której Poliscji, ITD czy jakikolwiek inny uprawni
                                      > ony podmiot pyta własciciela pojazdu.

                                      ... tym bardziej, że w TYPOWEJ sprawie, takiej jakich tysiące, to tak naprawdę pytany kierował często pojazdem. A tu - było oczywiste, że nie on. Co więc innego, poza prymitywną złośliwością - miałoby skłonić zapytanego do odmowy udzielenia odpowiedzi???


                                      • adam111115 Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 18:14
                                        miałoby skłonić zapytanego do odmowy udziele
                                        > nia odpowiedzi???
                                        >


                                        może to że nie ma pojęcia kto jest właścicielem lawety?? Państwo złapało na wykroczeniu, Państwo niech sobie szuka winnego. CZY TO NIE TAK MA DZIAŁAĆ?
                                        • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 18:23
                                          adam111115 napisał:

                                          > miałoby skłonić zapytanego do odmowy udziele
                                          > > nia odpowiedzi???
                                          > >
                                          >
                                          >
                                          > może to że nie ma pojęcia kto jest właścicielem lawety??

                                          I korona z głowy by mu spadła, gdyby tak odpowiedział? Jakoś nie mam cienia wątpliwości, że na przykład w Niemczech 100% zapytanych tak by odpowiedziało i żadnemu by do głowy nawet nie przyszło pieniaczyć się w TV.
                                          Nazwy własnego ubezpieczyciela też biedaczek "nie zna" i też może bezczelnie wciskać taki kit?

                                          > Państwo złapało na wykroczeniu, Państwo niech sobie szuka winnego.

                                          WŁAŚNIE TO ROBI. W sposób przewidziany w takich przypadkach - przez zapytanie właściciela AUDI. A tobie się to nie podoba, tylko nie potrafisz zwerbalizować, czemu właściwie.

                                          CZY TO NIE TAK MA DZIAŁAĆ?

                                          Tak. Ma to działać właśnie tak i to, że tobie a jakichś niejasnych powodów ta procedura sie nie podoba nie ma najmniejszego znaczenia. Dopóki nie wprowadzi sie takiego systemu, jak np. w Czechach i na Węgrzech dopóty zawsze ustalanie danych sprawcy będzie się zaczynać od zapytania właściciela pojazdu. Bo od kogo? Wróżki?

                                        • sverir Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 19:41
                                          > może to że nie ma pojęcia kto jest właścicielem lawety?? Państwo złapało na wyk
                                          > roczeniu, Państwo niech sobie szuka winnego. CZY TO NIE TAK MA DZIAŁAĆ?

                                          Znaczy się trzeba zlikwidować instytucję świadków, bo państwo ma sobie szukać winnych, a nie pytać przypadkowych ludzi o to, co wiedzą o sprawie?
                                    • adam111115 Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 18:09
                                      spokojny.zenek napisał:

                                      > Zostałby ukarany za wykroczenie nieudzielenia odpowiedzi na to pytanie.

                                      Zarąbiście, a dlaczego mam obowiązek odpowiedzieć?


                                      > Istotne jest to, że - wbrew wciąż powielanemu i funkcjonującemu już jako "prawd
                                      > a" bezczelnemu kłamstwu dziennikarzy - nikt nie miał zamiaru karać go za przekr
                                      > oczenie prędkości. Przeciwnie - podjęto standardowe czynności nakierowane na uk
                                      > aranie sprawcy.

                                      Tak czy śmak zostałby ukarany - za co to mniej istotne, wg mnie w ogóle nie powinien nawet o tym wiedzieć

                                      >
                                      > Końcowa część twojego postu jest po prosu zdumiewająco. Jakim cudem zapytanie m
                                      > iało "pójść od razu do Danii" (!?)

                                      Bop mieli numer rej. auta z Danii GENIUSZU?


                                      skoro służyło nie czemu innemu a właśnie ust
                                      > aleniu DOKĄD ma być wysłany mandat?

                                      I to ma wiedzieć właściciel audi????????????? ja pierdykam, nie mogę juz. przecież to mogła być laweta z ubezpieczalni, wg mnie włąsciciel audi nie powinien nawet o sprawie wiedzieć


                                      Przeciez to zapytanie to nie jakiś rytuał l
                                      > ecz czynność służąca właśnie temu, żeby ustalić kto jest sprawcą wykroczenia.

                                      TO od tego mają numery auta w Danii i bazy danych o których inocom pisze!!!!!!

                                      >
                                      > Korona z głowy spadła temu "właścicielowi AUDI" że uprawniony podmiot


                                      j.w. - niech pytają uprawnione organy w Danii, w UE ALE NIE MNI, właściciela, pod groźbą kary!!!!!!!

                                      • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 18:19
                                        adam111115 napisał:

                                        > spokojny.zenek napisał:
                                        >
                                        > > Zostałby ukarany za wykroczenie nieudzielenia odpowiedzi na to pytanie.
                                        >
                                        > Zarąbiście, a dlaczego mam obowiązek odpowiedzieć?

                                        Dlaczego ustawodawca wprowadził taki obowiązek oraz sankcję za jego niedopełnienie? Pewnie po to, by można było egzekwować przepisy o bezpieczeństwie ruchu drogowego. Podobne obowiązki istnieją wszędzie indziej. Z wyjątkiem tych krajów, gdzie automatycznie karze się po prostu właściciela pojazdu a może on się potem rozliczyć we własnym zakresie z rzeczywistym kierującym. Na przykład w Czechach tak jest i wielu innych krajach.

                                        > Tak czy śmak zostałby ukarany

                                        Nie, gdyby odpowiedział, co nic go nie kosztowało, za nic nie zostałby ukarany. A gdyby nawet nie odpowiedział, też nie zostałby ukarany za przekroczenie prędkości lecz za niedopełnienie obowiązku nałożonego przez niego przez ustawę.
                                        W każdym razie postępowanie podjęto z pewnością nie po to, by jego karać, lecz by ukarać sprawcę wykroczenia i to jest tu naprawdę istotne.

                                        > Bop mieli numer rej. auta z Danii GENIUSZU?

                                        Aha. I w Danii poczta doręcza pisma zaadesowane numerem rejestracyjnym samochodu? To sobie jaja robisz?
                                        I kogo wpisano by w nagłówku? Też numer rejestracyjny?

                                        > I to ma wiedzieć właściciel audi?????????????

                                        A po co miałby wiedzieć? Ktoś od niego tej wiedzy wymaga? Ktoś go pytał o nazwisko duńskiego kierowcy? Znowu sobie jaja robisz?


                                        > ież to mogła być laweta z ubezpieczalni, wg mnie włąsciciel audi nie powinien n
                                        > awet o sprawie wiedzieć

                                        Oczywiście. Dał komuś samochód, dał kluczyki i nie wie ani jak się nazywa jego ubezpieczyciel... Wydaje ci się, że jesteś w kabarecie?

                                        > j.w. - niech pytają uprawnione organy w Danii

                                        Straże miejskie mają się kontaktowac bezpośrednio z podmiotami w innych krajach? Adres znaleźć sobie w internecie? Nie sądzisz, że trochę przeginasz z tym wykpiwaniem bezmyślności inocoma i paru innych forumowiczów, którzy też zgłaszali takie niesamowite pomysły?


                                        • adam111115 Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 18:29
                                          Uff, i dziwić się dlaczego nasz system prawny i sądowy leży. Jak takiego prawnika jak Ty obezwladnia myśl że przez organy centralne lub bezpośredni kontakt z urzędem w Danii można by uzyskać dane właściciela i wysłać mu mandat jak to z innych krajów u nas zrobiono już 250 tyś razy.
                                          • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 18:51
                                            adam111115 napisał:

                                            > Uff, i dziwić się dlaczego nasz system prawny i sądowy leży.

                                            Tak w "Fakcie" napisali?

                                            Jak takiego prawni
                                            > ka jak Ty obezwladnia myśl

                                            Jeśli ci tłumaczę, że to nie ty i nie ja uchwalamy ustawy i że nie żyjemy na pustyni prawnej, to znaczy to, że mnie coś "obezwładnia"?
                                            Wniosek jest jasny - to przede wszystkim kultura logiczna w tym biednym kraju leży.

                                            Reasumując: oburzające jest to, że dziennikarze kłamali o rzekomym ściganiu właściciela AUDI przez straż. Żenujące jest to, że nie tylko w to bezkrytycznie uwierzyłeś, ale że i dwugodzinne tłumaczenie nic ci nie pomogło.


                                            • adam111115 Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 19:44
                                              Sorry, nadajemy na innych falach. Jest foto auta na obcych blachach, SM czy ITD wysyła prośbę do odpowiedniego organu o podanie adresu i wysyłamy tej osobie wspomniane 3 opcje. Czy laweta coś wiezie czy nie to nie powinno wogole zaprzatac głowę właściciela zepsutego auta.

                                              TO JEST MOJA OPINIA JAK TO POWINNO DZIAŁAĆ

                                              • jureek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 19:56
                                                adam111115 napisał:

                                                > TO JEST MOJA OPINIA JAK TO POWINNO DZIAŁAĆ

                                                I nie jest to tylko Twoja opinia. Myślę, że i Zenek tak myśli, a droczy się tylko po to, żeby potrenować trochę retoryczne nawalanki.

                                                • sverir Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 20:06
                                                  > I nie jest to tylko Twoja opinia. Myślę, że i Zenek tak myśli, a droczy się tyl
                                                  > ko po to, żeby potrenować trochę retoryczne nawalanki.

                                                  A ja myślę, że skoro Dania w momencie "wystawienia mandatu" nie uczestniczyła w systemie transgranicznej współpracy, to pierwsze lepsze zapytanie o jakiekolwiek personalia mogłoby zostać spokojnie zignorowane. I to nie na byle jakiej podstawie, bo na podstawie ochrony danych osobowych i przekazywaniu ich na zewnątrz, tj. obcemu państwu.

                                                  W związku z tym pytanie moje brzmi - czy gdyby sytuacja była odwrotna i to do Polski z zapytaniem zwróciłby się organ, który nie współpracuje z nami w takim zakresie, to polski organ miałby obowiązek odpowiadać? I czy gdyby nie miał obowiązku, a jednak udzielił odpowiedzi, to nie przekroczyłby uprawnień?
                                                  • jureek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 20:41
                                                    sverir napisał:

                                                    > A ja myślę, że skoro Dania w momencie "wystawienia mandatu" nie uczestniczyła w
                                                    > systemie transgranicznej współpracy, to pierwsze lepsze zapytanie o jakiekolwi
                                                    > ek personalia mogłoby zostać spokojnie zignorowane. I to nie na byle jakiej pod
                                                    > stawie, bo na podstawie ochrony danych osobowych i przekazywaniu ich na zewnątr
                                                    > z, tj. obcemu państwu.

                                                    Możemy tylko gdybać, po przecież nie podjęto żadnej próby zapytania o te dane. Od kiedy Dania uczestniczy w systemie?

                                                    > W związku z tym pytanie moje brzmi - czy gdyby sytuacja była odwrotna i to do P
                                                    > olski z zapytaniem zwróciłby się organ, który nie współpracuje z nami w takim z
                                                    > akresie, to polski organ miałby obowiązek odpowiadać? I czy gdyby nie miał obow
                                                    > iązku, a jednak udzielił odpowiedzi, to nie przekroczyłby uprawnień?

                                                    Proszę bardzo. Oto moje odpowiedzi. Nie wiem, czy miałby obowiązek odpowiadać, ani czy nie przekroczyłby uprawnień. Nie jestem prawnikiem i mogę odpowiedzieć tylko, czego ja jako obywatel oczekiwałbym w takiej sytuacji. Otóż oczekiwałbym, żeby urząd ujawnił dane właściciela pojazdu, który przekroczył prędkość, ponieważ uważam, że wykroczenia drogowe nie powinny pozostać bezkarne i jeśli ktoś popełnił wykroczenie, to ważniejsze jest ukaranie go niż ochrona jego danych osobowych. W ogóle nie uważam, żeby państwa miały jakiś szczególny obowiązek ochrony swoich obywateli popełniających wykroczenia czy przestępstwa przed organami ścigania krajów, gdzie te czyny popełnili. Solidarność plemienna jest mi obca i nie będę się solidaryzował z jakimś piratem drogowym tylko dlatego, że jest moim rodakiem.
                                                  • sverir Re: Polscy piraci drogowi 31.12.14, 02:05
                                                    > Od kiedy Dania uczestniczy w systemie?

                                                    Nie wiem, czy już bierze w tym udział. W lipcu 2014 jeszcze nie brała.

                                                    > Otóż oczekiwałbym, żeby urząd ujawnił dane właściciela pojazdu, który przekroczył
                                                    > prędkość, ponieważ uważam, że wykroczenia drogowe nie powinny pozostać bezkarne i
                                                    > jeśli ktoś popełnił wykroczenie, to ważniejsze jest ukaranie go niż ochrona jego danych os
                                                    > obowych

                                                    W takim razie jesteś chyba wyjątkiem.
                                                  • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 20:44
                                                    sverir napisał:

                                                    > W związku z tym pytanie moje brzmi - czy gdyby sytuacja była odwrotna i to do P
                                                    > olski z zapytaniem zwróciłby się organ, który nie współpracuje z nami w takim z
                                                    > akresie, to polski organ miałby obowiązek odpowiadać? I czy gdyby nie miał obow
                                                    > iązku, a jednak udzielił odpowiedzi, to nie przekroczyłby uprawnień?

                                                    Kiedyś przepisy nie przewidywały możliwości dokonywania czynności na rzecz straży przez inne straże w drodze pomocy prawnej. I też oczywiście byli wówczas tacy jurkowie, którzy mówili: furda przepisy, furda procedury, JA sobie życzę, że tak ma być i tak ma być! Jakbyśmy żyli w próżni prawnej a urzędnik ni emiał obowiązku przestrzegania prawa.
                                                  • jureek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 20:47
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > tak ma być i tak ma być! Jakbyśmy żyli w próżni prawnej a urzędnik ni emiał obo
                                                    > wiązku przestrzegania prawa.

                                                    Twierdzisz, że urzędnik wysyłając do Danii zapytanie o właściciela sfotografowanego pojazdu złamałby prawo? Czyli, żeby prawa nie złamać, należy fotografie duńskich samochodów przekraczających prędkość wyrzucać po prostu do kosza?
                                                  • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 21:02
                                                    jureek napisał:

                                                    > spokojny.zenek napisał:
                                                    >
                                                    > > tak ma być i tak ma być! Jakbyśmy żyli w próżni prawnej a urzędnik ni emi
                                                    > ał obo
                                                    > > wiązku przestrzegania prawa.
                                                    >
                                                    > Twierdzisz, że urzędnik wysyłając do Danii zapytanie o właściciela sfotografowa
                                                    > nego pojazdu złamałby prawo?

                                                    Tak się jakoś przedziwnie składa, że w Polsce obowiązuje Konstytucja a w niej art. 7. Ba, nie tylko obowiązuje ale jest nawet poważnie traktowany, czego ty zresztą i tak nie zrozumiesz.

                                                    > Czyli, żeby prawa nie złamać, należy fotografie du
                                                    > ńskich samochodów przekraczających prędkość wyrzucać po prostu do kosza?

                                                    Pomiędzy działaniami bezprawnymi a wrzuceniem do kosza nie ma wielkiej mnogości rozwiązań pośrednich? Na przykład tego, które w dyskutowanej sprawie zastosowano i które tak ci się nie podoba? Co to miało być? Żart? Paradoks? Kapitulacja?

                                                  • inocom Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 22:12
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > jureek napisał:
                                                    >
                                                    > > spokojny.zenek napisał:
                                                    > >
                                                    > > > tak ma być i tak ma być! Jakbyśmy żyli w próżni prawnej a urzędnik
                                                    > ni emi
                                                    > > ał obo
                                                    > > > wiązku przestrzegania prawa.
                                                    > >
                                                    > > Twierdzisz, że urzędnik wysyłając do Danii zapytanie o właściciela sfotog
                                                    > rafowa
                                                    > > nego pojazdu złamałby prawo?
                                                    >
                                                    > Tak się jakoś przedziwnie składa, że w Polsce obowiązuje Konstytucja a w niej a
                                                    > rt. 7.

                                                    A który artykuł zakazuje zapytać Duńczyków?
                                                  • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 22:44
                                                    Może własnie ten art 7? A nie?
                                                    A może ci się wydaje, że zasada "wszystko co nie zakazane jest dozwolone" dotyczy nie tylko obywateli ale i organów władz publicznych? No to się potężnie mylisz, ponieważ władze publiczne są związane dopełniająca zasadą - dozwolone jest tylko to, co wyraźnie dozwolone przepisami. To się nazywa zasada legalizmu. Nie jest ona polskim wynalazkiem.
                                                  • sverir Re: Polscy piraci drogowi 31.12.14, 02:07
                                                    > A który artykuł zakazuje zapytać Duńczyków?

                                                    W związku z treścią przepisu art. 7 ("Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa") pytanie powinno brzmieć: który artykuł na to zezwala?
                                                • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 20:41
                                                  Tak jurku, tak. Też oczywiście myślę, że instytucję świadka należy w ogóle zlikwidować. Kto to widział, żeby jakis organ państwa ośmielał się kogokolwiek o coś pytać? Nas? Królewski Szczep Piastowy - potomków szlachty, która zbudowała najpotężniejsze państwo w historii?
                                                  Tyle że to państwo potem upadło - dokładnie przez takich dowcipnisiów, jak ty.
                                                  • jureek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 20:45
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > Tak jurku, tak. Też oczywiście myślę, że instytucję świadka należy w ogóle zlik
                                                    > widować.

                                                    Niczego takiego nigdzie nie postuluję, manipulatorze.

                                                    > Kto to widział, żeby jakis organ państwa ośmielał się kogokolwiek o co
                                                    > ś pytać? Nas? Królewski Szczep Piastowy - potomków szlachty, która zbudowała na
                                                    > jpotężniejsze państwo w historii?

                                                    I takie rzeczy pisze ktoś, kto sam kręci i kombinuje byle tylko nie odpowiedzieć na pytanie.
                                                  • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 20:46
                                                    jureek napisał:

                                                    > spokojny.zenek napisał:
                                                    >
                                                    > > Tak jurku, tak. Też oczywiście myślę, że instytucję świadka należy w ogól
                                                    > e zlik
                                                    > > widować.
                                                    >
                                                    > Niczego takiego nigdzie nie postuluję

                                                    No tak. To kto inny wydziwiał, że organ pyta kogokowiek o cokolwiek...

                                                  • sverir Re: Polscy piraci drogowi 31.12.14, 02:09
                                                    > Niczego takiego nigdzie nie postuluję, manipulatorze.

                                                    Nie. Ty tylko uważasz, że państwo nie powinno pytać właściciela samochodu, kto wiózł jego pojazd na lawecie. A może to manipulacja z mojej strony i tak też nie uważasz?
                                                  • inocom Re: Polscy piraci drogowi 31.12.14, 02:22
                                                    sverir napisał:

                                                    > > Niczego takiego nigdzie nie postuluję, manipulatorze.
                                                    >
                                                    > Nie. Ty tylko uważasz, że państwo nie powinno pytać właściciela samochodu, kto
                                                    > wiózł jego pojazd na lawecie.

                                                    Przed Ty zastawiłbym się czy Ty jest jedyne.

                                                    Jak nadaję przesyłkę na święta, to mam w rzyci strażników gminnych.
                                                  • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 31.12.14, 10:39
                                                    Jak nadajesz przesyłkę to nie wiesz ani gdzie nadałeś ani jak sie nazywa operator, któremu tę przesyłkę powierzyłeś? To, że dożyłeś takiego słusznego wieku jest w świetle tych wszystkich twoich postów czymś na kształt cudu.
                                                  • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 31.12.14, 10:35
                                                    Też tak nie uważa. Samo się jakoś tak napisało.
                                                  • jureek Re: Polscy piraci drogowi 31.12.14, 11:17
                                                    sverir napisał:

                                                    > Nie. Ty tylko uważasz, że państwo nie powinno pytać właściciela samochodu, kto
                                                    > wiózł jego pojazd na lawecie. A może to manipulacja z mojej strony i tak też ni
                                                    > e uważasz?

                                                    Nie uważam, że nie powinno. Uważam natomiast że nie powinno wysyłać tego zapytania na takim samym formularzu i w takiej samej formie jak w stosunku do pojazdów, które samodzielnie przekroczyły prędkość, bo to jest jednak inna sytuacja.
                                                  • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 31.12.14, 11:44
                                                    jureek napisał:

                                                    > sverir napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie. Ty tylko uważasz, że państwo nie powinno pytać właściciela samochodu
                                                    > , kto
                                                    > > wiózł jego pojazd na lawecie. A może to manipulacja z mojej strony i tak
                                                    > też ni
                                                    > > e uważasz?
                                                    >
                                                    > Nie uważam, że nie powinno. Uważam natomiast że nie powinno wysyłać tego zapyta
                                                    > nia na takim samym formularzu i w takiej samej formie jak w stosunku do pojazdó
                                                    > w, które samodzielnie przekroczyły prędkość, bo to jest jednak inna sytuacja.

                                                    Pewnie będziesz w tym wietrzył jakiś podstęp, ale ci powiem, że jeśli naprawdę tak uważasz (a wcześniej tylko nieprecyzyjnie to przedstawiałeś), to byłbym skłonny się z tym zgodzić.
                                                  • sverir Re: Polscy piraci drogowi 31.12.14, 12:19
                                                    > Nie uważam, że nie powinno. Uważam natomiast że nie powinno wysyłać tego zapyta
                                                    > nia na takim samym formularzu i w takiej samej formie jak w stosunku do pojazdów, które
                                                    > samodzielnie przekroczyły prędkość, bo to jest jednak inna sytuacja.

                                                    W takim razie przepraszam, odniosłem nieco inne wrażenie. A z powyższym stwierdzeniem się zgadzam.
                                                  • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 31.12.14, 14:50
                                                    sverir napisał:

                                                    > > Nie uważam, że nie powinno. Uważam natomiast że nie powinno wysyłać tego
                                                    > zapyta
                                                    > > nia na takim samym formularzu i w takiej samej formie jak w stosunku do p
                                                    > ojazdów, które
                                                    > > samodzielnie przekroczyły prędkość, bo to jest jednak inna sytuacja.
                                                    >
                                                    > W takim razie przepraszam, odniosłem nieco inne wrażenie. A z powyższym stwierd
                                                    > zeniem się zgadzam.

                                                    To adam tak twierdził, nie jureeek. Obaj padliśmy ofiarą tej samej pomyłki.

                                              • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 20:39
                                                adam111115 napisał:

                                                > Sorry, nadajemy na innych falach. Jest foto auta na obcych blachach, SM czy ITD
                                                > wysyła prośbę do odpowiedniego organu o podanie adresu i wysyłamy tej osobie w
                                                > spomniane 3 opcje.

                                                A jeśli "odpowiedni organ" nie udziela takich informacji? To też, bo ty sobie tak życzysz?

                                                > Czy laweta coś wiezie czy nie to nie powinno wogole zaprzata
                                                > c głowę właściciela zepsutego auta.

                                                No to jest w ogóle jakiś niebywały skandal, że w milionach różnych spraw (karnych, cywilnych, administracyjnych, wykroczeniowych) organy państwa wciąż i wciąż zaprzątają głowę jakimś świadkom przeróżnycmi pytaniami. Ba, nawet na rozprawy ich wzywają i jeszcze karzą karami porządkowymi za niestawiennictwo.
                                                No horror po prostu!
                                                A najgorsze jest to, ze wszędzie na świecie tak jest!


                                                • inocom A jakiż to organ ma miliony spraw? 31.12.14, 02:28
                                                  spokojny.zenek napisał:

                                                  > No to jest w ogóle jakiś niebywały skandal, że w milionach różnych spraw (karny
                                                  > ch, cywilnych, administracyjnych, wykroczeniowych) organy państwa wciąż i wciąż
                                                  > zaprzątają głowę jakimś świadkom przeróżnycmi pytaniami.

                                                  • spokojny.zenek Re: A jakiż to organ ma miliony spraw? 31.12.14, 10:37
                                                    Wszystkich spraw, w których pojawiają się świadkowie jest w Polsce rocznie poniżej miliona? Może jednak o 2:26 powinieneś już spać, bo nie za bardzo ci wychodzi pisanie na forach.
                                            • adam111115 Re: Polscy piraci drogowi 31.12.14, 10:49
                                              adam111115 napisał:

                                              > Uff, i dziwić się dlaczego nasz system prawny i sądowy leży.

                                              Tak w "Fakcie" napisali?

                                              To kolejny temat rzeka. Ale powiedzmy dla Twojego dobrego samopoczucia że na rozpoczęcie procesu w sprawie cywilnej czeka się 2 tygodnie, a sprawa gospodarcza trwa około miesiąc.

                                              Nasze sądy są najsprawniejsze na świecie, a prokuratorzy mega kompetentni i światli do tego stopnia że dla nich swastyka to szczęście i powodzenie.
                                              • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 31.12.14, 11:47
                                                Kolejny widzący świat czarno-biało. To już jakas epidemia.
                                                Jeśłi ktoś słusznie przeciwstawia sie bzdurnym tablodowym czarnym wizjom to tym samym uważa, że jest świetnie i rewelacjnie... Nie ma tysięcy odcieni pośrednich...
                                                Po prostu brak słow na to, co robisz.
                                                • adam111115 Re: Polscy piraci drogowi 31.12.14, 12:28
                                                  Dlaczego tak się powolujesz na tabloidy? Ja mam info z Rzepy o przeciętnym, 3 letnim czasie trwania procesów gospodarczych w sądach.

                                                  I nie odwoluj się do czarne białe czy szare bo to bez znaczenia. 3 lata w procesie o zapłatę oznacza koniec firmy, a to przeciętny czas, są więc procesy roczne jak i 5 letnie
                                                  • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 31.12.14, 14:48
                                                    I wiadomość tak oczywiście sprzeczną z prawdą podajesz jako przykład info, na jakim się opierasz?
                                                    Ile wynosi średni czas trwania sprawy gospodarczej łatwo sobie kilkoma kliknięciami sprawdzić. Jest to o rząd wielkości mniej, niż 3 lata. Ten mający robić piorunujące wrażenia na czytelniki okres to rzekomy czas trwania CAŁEGO DOCHODZENIA roszczenia. Na sąd przypada dość niewielki odcinek tego czasu. No ale tak powstają mity. A gdy napisać, że średni czas trwania sprawy sądowej w Polsce jest poniżej średniej europejskiej, na przykład bez jakiegokolwiek porównania niższy, niż we Francji czy we Włoszech, to wywołuje to niedowierzanie. Tak "ciemny lud" ma przez lata wyprane umysły. Taki jest skutek ciągłego bombardowania kliszą o "straszliwej przewlekłości".
                                                    Nie wspominam juz o tym, ze - wbrew mniemaniu większości dziennnikarzy - warszawa to naprawdę nie cała Polska. Jest wiele sądów w Polsce, gdzie sprawy załatwia się praktycznie "od ręki". Wcale bym się nie zdziwił, gdyby się okazało że nawet o tym nie wiedziałeś.


                                        • jureek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 19:11
                                          spokojny.zenek napisał:

                                          > Straże miejskie mają się kontaktowac bezpośrednio z podmiotami w innych krajach
                                          > ? Adres znaleźć sobie w internecie? Nie sądzisz, że trochę przeginasz z tym wyk
                                          > piwaniem bezmyślności inocoma i paru innych forumowiczów, którzy też zgłaszali
                                          > takie niesamowite pomysły?

                                          Och, biedaczki strażnicy. Czyli jeśli sfotografują zagraniczny samochód przekraczający prędkość, ale nie przewożący na pace żadnego polskiego samochodu, to nie mogą mu nic zrobić, bo nie wiedzą gdzie i jak na podstawie numeru rejestracyjnego zapytać o właściciela? Co robią wtedy z takimi zdjęciami zagraniczniaków złapanych na przekroczeniu prędkości? Wyrzucają do kosza, bo nie wiedzą, co z takim fantem zrobić?
                                          • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 19:14
                                            Mam dla ciebie dobrą radę. Czytaj linki, wokół których toczy się dyskusja. Unikniesz sytuacji, którą za czasów mojego dzieciństwa nazywano "jak Filip z konopii".
                                            • jureek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 19:17
                                              spokojny.zenek napisał:

                                              > Mam dla ciebie dobrą radę. Czytaj linki, wokół których toczy się dyskusja. Unik
                                              > niesz sytuacji, którą za czasów mojego dzieciństwa nazywano "jak Filip z konopi
                                              > i".

                                              Widzę, że pytania okazały się zbyt trudne, bo zamiast po prostu udzielić odpowiedzi (korona by Ci z głowy spadła, gdybyś odpowiedział?), zaczynasz się bawić w "wujka dobra rada".
                                              No to jak? Odpowiesz? Czy obawiasz się o koronę?
                                              • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 19:39
                                                Odpowiedzieć mogę komuś, kto przestrzega zasad przyjętych dobrowolnie przez dyskutantów, nie zaś je prowokacyjnie narusza. Jedna z tych zasada bywa zapisywana RTFM.
                                                • jureek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 19:54
                                                  spokojny.zenek napisał:

                                                  > Odpowiedzieć mogę komuś, kto przestrzega zasad przyjętych dobrowolnie przez dys
                                                  > kutantów, nie zaś je prowokacyjnie narusza.
                                                  > Jedna z tych zasada bywa zapisywana RTFM.

                                                  No i korona zachowana! Tak trzymać, Zenku! Nie daj się sprowadzić na manowce merytorycznej dyskusji, wal dalej ad personam, a potem jeszcze pouczaj coś o zachowaniu jakichś zasad dyskusji.
                                                  • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 20:45
                                                    Wskazanie, że wszystkich nas obowiązują pewne zasady to "ad personam"?
                                                    Piękne.
                                                  • jureek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 20:51
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > Wskazanie, że wszystkich nas obowiązują pewne zasady to "ad personam"?

                                                    Nie, to akurat nie jest ad personam. Mógłbym jednak pokazać Ci wiele wątków, gdzie w ogóle nie odnosisz się do spraw w tych wątkach poruszanych, a piszesz tylko o dyskutantach. Tak więc jeżeli ktoś, kto sam regularnie łamie zasady forum, chce o tych zasadach pouczać, to jest to po prostu żałosne.
                                                  • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 21:05
                                                    Jeśli ktoś uporczywie przekracza granice wypisywania bredni, idiotyzmów albo wręcz bezwstydnych kłamstw (więzienie za wafelek, ściganie właściciela AUDI, przyjście w nocy po samotną matkę, bo miała zaległość w US, orzeczenie przez sąd, że Sawicka nie wzięła łapówki) to wbrew nickowi nie zdzierżam.
                                                    Dziękuję jednak za zwrócenie uwagi.
                                  • sverir Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 20:02
                                    > Więc Zenek, bo już jestem Twoim manipulatorstwem wkurzony - czy wg Ciebie mandat czy
                                    > wezwanie o wskazanie właściciela nie powinno OD RAZU pójść do DANII?,

                                    Być może powinno, gdyby nie jeden szkopuł. Dania nie uczestniczy w tym systemie wymiany informacji o sprawcach wykroczeń drogowych, więc służby mogłyby zwyczajnie zignorować zapytanie z Polski.
                                    • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 20:35
                                      sverir napisał:

                                      > > Więc Zenek, bo już jestem Twoim manipulatorstwem wkurzony - czy wg Ciebie
                                      > mandat czy
                                      > > wezwanie o wskazanie właściciela nie powinno OD RAZU pójść do DANII?,
                                      >
                                      > Być może powinno, gdyby nie jeden szkopuł. Dania nie uczestniczy w tym systemie
                                      > wymiany informacji o sprawcach wykroczeń drogowych, więc służby mogłyby zwycza
                                      > jnie zignorować zapytanie z Polski.

                                      A któż by się przejmował takimi drobiazgami? Ważne, że strażnicy są be, bo kierują się przepisami a nie życzeniami genialnych forumowiczów.
                                    • inocom Gdyby to była policja, a nie straż wójta 30.12.14, 22:54
                                      sverir napisał:

                                      > > Więc Zenek, bo już jestem Twoim manipulatorstwem wkurzony - czy wg Ciebie
                                      > mandat czy
                                      > > wezwanie o wskazanie właściciela nie powinno OD RAZU pójść do DANII?,
                                      >
                                      > Być może powinno, gdyby nie jeden szkopuł. Dania nie uczestniczy w tym systemie
                                      > wymiany informacji o sprawcach wykroczeń drogowych, więc służby mogłyby zwycza
                                      > jnie zignorować zapytanie z Polski.


                                      Inaczej wygląda procedura w przypadku kontroli drogowej i urządzeń mobilnych. We wszystkich krajach UE zagraniczny kierowca płaci mandat od razu na miejscu kontroli. Jeśli nie ma przy sobie gotówki, jest eskortowany do bankomatu lub banku. Jeżeli nie ma pieniędzy, oddaje rzeczy w zastaw – nawet samochód.
                                      • spokojny.zenek Nie. Nie "gdyby" 30.12.14, 23:15
                                        Zasady nakładania grzywien mandatem gotówkowym są identyczne w wypadku Policji, straży gminnych i wszystkich innych uprawnionych podmiotów i określone w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia.

                                        Ostatnia wklejka jest nie tylko zupełnie nie na temat ale pokazuje tęż, że po raz kolejny nie masz pojęcia o przedmiocie dyskusji, w której próbujesz uczestniczyć. Dyskusja nie dotyczy kierowcy zatrzymanego do kontroli lecz takiego, który jest sprawcą wykroczenia zarejestrowanego za pomocą urządzenia pomiarowego lub kontrolnego i jego tożsamość nie jest znana.
                                        • inocom Ty nie rozumiesz co czytasz :) 30.12.14, 23:24
                                          spokojny.zenek napisał:

                                          > Zasady nakładania grzywien mandatem gotówkowym są identyczne w wypadku Policji,
                                          > straży gminnych i wszystkich innych uprawnionych podmiotów i określone w Kodek
                                          > sie postępowania w sprawach o wykroczenia.
                                          >
                                          > Ostatnia wklejka jest nie tylko zupełnie nie na temat ale pokazuje tęż, że po r
                                          > az kolejny nie masz pojęcia o przedmiocie dyskusji, w której próbujesz uczestni
                                          > czyć. Dyskusja nie dotyczy kierowcy zatrzymanego do kontroli lecz takiego, któr
                                          > y jest sprawcą wykroczenia zarejestrowanego za pomocą urządzenia pomiarowego lu
                                          > b kontrolnego i jego tożsamość nie jest znana.

                                          Przecież o tym linku z postu założycielskiego dyskutujemy. A to co zapodałem to cytat z tego linku.
                                          • spokojny.zenek Nie. To ty znów nie wiesz, co bezmyślnie wklejasz 30.12.14, 23:32
                                            Link z postu założycielskiego dotyczy problemu ustalania tożsamości zagranicznych kierowców - przez organy Polskie w innych krajach i przez organy obce w Polsce. Tego tez dotyczyła dyskusja (choć jej znaczna część musiała być poświęcona na prostowanie dziennikarskich kłamstw i kuriozalnych nieporozumień wokół rzekomego "ścigania właściciela pojazdu przewożonego na lawecie", które było wymysłem dziennikarzy.
                                            W żadnym momencie dyskusja nie dotyczyła sytuacji kierowców karanych mandatem gotówkowym, których tożsamość jest od samego początku znana. Zaś twoja sugestia, ze w tej mierze jakieś inne przepisy dotyczą policji a inne - pozostałych organów to bzdura, która sprostowałem, bo wystarczająco dużo jest mitów i ludowych przesądów związanych ze stosowaniem prawa wykroczeń.
                                            • inocom Wiesz lepiej, śpij spokojnie Zenonie. 30.12.14, 23:35
                                              spokojny.zenek napisał:

                                              > Link z postu założycielskiego dotyczy problemu ustalania tożsamości zagraniczny
                                              > ch kierowców - przez organy Polskie w innych krajach i przez organy obce w Pols
                                              > ce. Tego tez dotyczyła dyskusja (choć jej znaczna część musiała być poświęcona
                                              > na prostowanie dziennikarskich kłamstw i kuriozalnych nieporozumień wokół rzeko
                                              > mego "ścigania właściciela pojazdu przewożonego na lawecie", które było wymysłe
                                              > m dziennikarzy.
                                              > W żadnym momencie dyskusja nie dotyczyła sytuacji kierowców karanych mandatem g
                                              > otówkowym, których tożsamość jest od samego początku znana. Zaś twoja sugestia,
                                              > ze w tej mierze jakieś inne przepisy dotyczą policji a inne - pozostałych orga
                                              > nów to bzdura, która sprostowałem, bo wystarczająco dużo jest mitów i ludowych
                                              > przesądów związanych ze stosowaniem prawa wykroczeń.
                                              • spokojny.zenek Wie każdy, kto przejrzał tę dyskusję. 30.12.14, 23:39
                                                Wie każdy, kto przejrzał tę dyskusję.
                                                Tylko ty nie odróżniasz sytuacji, gdy trzeba ustalić tożsamość sprawcy i sytuacji, gdy sprawca jest zatrzymany do kontroli i można go od razy ukarać grzywną w drodze mandatu karnego.
                                                Jest to w ogóle możliwe, żeby tego nie odróżniać? Zdawałoby się, ze nie. Niejeden raz już jednak pokazałeś, że dla ciebie nie ma rzeczy niemożliwych. Skoro nie byłeś pojąć dlaczego punkty poboru opłat buduje się na początku i na końcu odcinka płatnego z nie gdzieś w lesie poza autostradą, to chyba nikogo już nic w twoich postach nie zdziwi.
                                                • inocom Metody ORMO to nie to :) 30.12.14, 23:41
                                                  • spokojny.zenek o, świetny przykład. 30.12.14, 23:44
                                                    Tu właśnie świetny przykład "odpowiedzi" pozostającej bez związku z tematem i służącej tylko zaśmiecaniu forum i prowokowaniu innych.
                                                  • inocom Art 7. Konstytucji RP obowiązuje. 30.12.14, 23:49
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > Tu właśnie świetny przykład "odpowiedzi" pozostającej bez związku z tematem i s
                                                    > łużącej tylko zaśmiecaniu forum i prowokowaniu innych.

                                                    Brygady lotne mają prawo do działania w miejscu popełnienia wykroczenia. A jeśli nie zadziałają, to się Duńczyk cieszy. Wezwania, o których wspomina post założycielski, pochodzą od operatorów kamer stacjonarnych. Bo przy tych urządzeniach nie ma brygady lotnej a la ORMO, zdolnej ująć delikwenta tuż po popełnieniu wykroczenia.
                              • sverir Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 19:51
                                > Poza tym dlaczego błyskawicznie wywalono komendanta

                                Wg burmistrza Czerska - z powodu wielu wcześniejszych skarg na komendanta, a cała sytuacja była tylko przypieczętowaniem kariery. Czy to błyskawicznie? Skoro były inne skargi, to widocznie nie tak znowu szybko. Zastanawiające jednak, że burmistrz - tłumacząc swoją decyzję - wspomniał o nałożonym mandacie, a nie o zapytaniu czy choćby działaniach zmierzających do nałożenia mandatu. Innymi słowy - komendant poleciał, bo sprawa stała się głośna, a nie dlatego, że się ktoś pomylił lub z powodu zwyczajowych skarg na działanie.

                                Natomiast czy komendant zrobił z siebie idiotę? Wypomniał po prostu burmistrzowi, że się wyżywa na strażnikach. Skoro już został odwołany, to po co miał tłumaczyć się z jednej sprawy, skoro i tak nie ona była - rzekomo - podstawą odwołania?
                            • inocom Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 17:38
                              spokojny.zenek napisał:

                              > Fotoradar zarejestrował przekroczenie prędkości przez kierującego LAWETĄ.

                              Była straż gminna w Czersku, nie zapytała się odpowiednich organów, kim jest kierujący lawetą na duńskich numerach. To było dla niej za trudne.

                              Z tego powodu Sverir ma odpowiedź, dlaczego zapytania o sprawców nie są współmierne.

                              Krajowy Punkt Kontaktowy otrzymał już ponad 235 tys. zapytań w tej sprawie. Dla porównania polska policja pytała w tym samym czasie o dane kierowców z UE zaledwie 13 tys. razy.

                              Będzie tak dalej, do czasu jak istnieć będą straże gminne.
                              • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 17:47
                                Jaki odsetek tych zapytań, domorosły geniuszu, pochodzi od straży gminnych?
                                • inocom Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 17:48
                                  spokojny.zenek napisał:

                                  > Jaki odsetek tych zapytań, domorosły geniuszu, pochodzi od straży gminnych?

                                  Chyba Ci rozum odebrało, skoro mnie pytasz :)
                                  • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 17:53
                                    Pochwal się, że myslałeś, iż 100% :-)
                                    • inocom Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 17:57
                                      spokojny.zenek napisał:

                                      > Pochwal się, że myslałeś, iż 100% :-)

                                      A co tu do myślenia? Może strażnik gminnym ma zagwozdkę, niczym przy rozgrywce z Kasparowem.
                                      • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 18:03
                                        A więc nadal do ciebie jeszcze nie dotarło, że rola staży w systemie fotoradarów jest umiarkowana? Takie masz pojęcie o otoaczającym świecie? I dumny z tego jesteś?
                                        • inocom Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 18:20
                                          spokojny.zenek napisał:

                                          > A więc nadal do ciebie jeszcze nie dotarło, że rola staży w systemie fotoradaró
                                          > w jest umiarkowana? Takie masz pojęcie o otoaczającym świecie? I dumny z tego j
                                          > esteś?

                                          Na szczęście się to kończy i zapytania odnośnie Duńczyków nie będą kierowane do Polaków.
                                          • spokojny.zenek Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 19:17
                                            Słusznie. Co to w ogóle za pomysły, żeby udzielnego księcia, który sprowadził sobie brykę ze szrotu w ogóle o coś pytać? To sprzeczne z naszą tysiącletnia szlachecką tradycją. Niech jakieś głupie Niemce i Duńczyki szanują i traktują jak ludzie. My jesteśmy Królewski Szczep Piastowy.
                              • sverir Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 19:44
                                > Z tego powodu Sverir ma odpowiedź, dlaczego zapytania o sprawców nie są współmierne.

                                To jest spekulacja, Inocomie. Równie prawdopodobne jest, że po prostu zagraniczni kierowcy nie popełniają tylu wykroczeń w Polsce, co Polacy zagranicą. Może ich zwyczajnie tylu nie ma, może jeżdżą ostrożnie, ale nie wydaje mi się, że wynika to zwyczajnie z niechęci lub nieumiejętności zapytania w innym kraju.
                                • inocom Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 19:54
                                  sverir napisał:

                                  > > Z tego powodu Sverir ma odpowiedź, dlaczego zapytania o sprawców nie są w
                                  > spółmierne.
                                  >
                                  > To jest spekulacja, Inocomie. Równie prawdopodobne jest, że po prostu zagranicz
                                  > ni kierowcy nie popełniają tylu wykroczeń w Polsce, co Polacy zagranicą. Może i
                                  > ch zwyczajnie tylu nie ma, może jeżdżą ostrożnie, ale nie wydaje mi się, że wyn
                                  > ika to zwyczajnie z niechęci lub nieumiejętności zapytania w innym kraju.

                                  Nie wiem z czego to wynika. Ale polski organ ma pełne prawo zapytać się Duńczyka, w j. polskim, a dokładniej duńskiego organu adekwatnego do sprawy, bo duńskie blachy mogli wydać i Zambijczykowi. Duński organ wie komu.

                                  Polski jest oficjalnym językiem UE. A, że z tego nie korzystamy. To nie problem Duńczyków.
                                  • sverir Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 20:03
                                    > Nie wiem z czego to wynika. Ale polski organ ma pełne prawo zapytać się Duńczyk
                                    > a, w j. polskim, a dokładniej duńskiego organu adekwatnego do sprawy, bo duński
                                    > e blachy mogli wydać i Zambijczykowi. Duński organ wie komu.

                                    Ale duński organ nie uczestniczy w systemie wymiany informacji, więc nawet jeżeli polski organ ma prawo zapytać, to duński organ nie ma obowiązku odpowiadać.
                                    • inocom Re: Polscy piraci drogowi 30.12.14, 20:05
                                      sverir napisał:

                                      > > Nie wiem z czego to wynika. Ale polski organ ma pełne prawo zapytać się D
                                      > uńczyk
                                      > > a, w j. polskim, a dokładniej duńskiego organu adekwatnego do sprawy, bo
                                      > duński
                                      > > e blachy mogli wydać i Zambijczykowi. Duński organ wie komu.
                                      >
                                      > Ale duński organ nie uczestniczy w systemie wymiany informacji, więc nawet jeże
                                      > li polski organ ma prawo zapytać, to duński organ nie ma obowiązku odpowiadać.

                                      :)
    • inocom Ciekawy założyłeś wątek 30.12.14, 23:39
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,156051058,156058639,Wiesz_lepiej_spij_spokojnie_Zenonie_.html
      Nawet Zenon pojął o co chodzi.
    • inocom Re: Polscy piraci drogowi 31.12.14, 02:04
      sverir napisał:

      > prawo.rp.pl/artykul/793784,1167761-Mandaty--kierowcy-lamia-przepisy-nie-tylko-w-Polsce.html
      > Polscy kierowcy nagminnie łamią przepisy na zagranicznych drogach. Mandatów nie
      > chcą płacić.

      Ciekawy założyłeś wątek o:
      problemie ustalania tożsamości zagranicznych kierowców - przez organy Polskie w innych krajach i przez organy obce w Polsce.

      :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka