Aborcja przez internet

10.09.04, 04:18
w kwestii formalnej
- "kuracja" kosztowala 750 zl
- policja ocenia ze poddalo sie jej 500 kobiet.

500 x 750 = 375,000 zl

sprawcy odlozyli 315,000 zl i kupili samochod i mieszkanie. Wnioskuje wiec,
ze samochod i mieszkanie kosztowaly ich 55,000 (dosc dobra cena), a i to przy
zalozeniu, ze leki ktore sprzedawali mieli za darmo, poczta obslugiwala ich
za darmo i nie mieli innych kosztow.
    • Gość: dokładny Re: Aborcja przez internet IP: *.chello.pl 10.09.04, 04:30
      blasphemy napisał:

      > w kwestii formalnej
      > - "kuracja" kosztowala 750 zl
      > - policja ocenia ze poddalo sie jej 500 kobiet.
      >
      > 500 x 750 = 375,000 zl
      >
      > sprawcy odlozyli 315,000 zl i kupili samochod i mieszkanie. Wnioskuje wiec,
      > ze samochod i mieszkanie kosztowaly ich 55,000 (dosc dobra cena), a i to przy
      > zalozeniu, ze leki ktore sprzedawali mieli za darmo, poczta obslugiwala ich
      > za darmo i nie mieli innych kosztow.

      No i gwoli ścisłości - trudno nazywać lekiem coś, co zabija!!!
      No ale gazetce takie drobiazgi umykają.
      • Gość: jwj Te... "dokladny"... IP: *.vnnyca.adelphia.net 10.09.04, 05:25
        "No i gwoli scislosci - trudno nazwac lekiem cos co zabija!!!
        No ale gazetce takie drobiazgi nie przeszkadzaja."
        A moze bys tak cos poczytal na ten temat zanim zaczniesz stukac bezmyslnie
        tylko po to by "gazetce" przywalic!
        Aspiryna czy Penicylina tez zabic moga, w koncu stukasz ze Stanow i powinienes
        byc juz troszke wiecej oswiecony niz tylko wiedza ze Azbestu wdychac nie trzeba
        bo podobno szkodzi.
        • Gość: niedostosowany "lek" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 07:43
          alez to byl lek! - lek na chorobe zwana zyciem (skadinad wiadomo ze przenoszona
          droga plciowa). Nic dziwnego, ze przy okazji "wyleczenia" dziecka, mamuska o
          malo co nie "wyleczyla" sie sama.
          Koszmar.
          • Gość: baby Jak była w USA prohibicja, to ludzie kupowali IP: 194.146.248.* 10.09.04, 08:24
            alkohol nielegalnie. W Polsce nie można kupić legalnie środków
            wczesnoporonnych, więc ludzie będą je nabywać w inny sposób. Idiotyczna ustawa
            antyaborcyjna powoduje, że biznes robią ginekolodzy i inni "specjaliści".
            • Gość: czerwony baron ile to jest "niektore"? IP: 134.130.194.* 10.09.04, 09:01
              z 500 kobiet "niektore" o malo co przyplacilyby zyciem. ciekawe ile to jest
              liczebniczo "niektore" i jak ten odsetek ma sie do powiklan nielegalnych
              aborcji badz nawet aborcji legalnych?
              • Gość: antyfeministka w polsce niechciane dziecko staje sie IP: *.dip.t-dialin.net 10.09.04, 10:04
                przeklenstwem życia=złamane życie dziecka, złamane życie matki (a gdzie ojciec?
                Ten w wielu przypadkach nadal bawi się w najlepsze). W przypadku aborcji tylko
                matka miałaby złamane życie i psychikę, problem zaniedbanego dziecka przestaje
                istniec, ale to jej sprawa nie wasza, bo i tak w żaden sposób byście mu nie
                pomogli ani nie wpłynęli na poprawę jego zycia. A w 90% katolickim kraju nawet
                przy legalnej aborcji, nie zdecydowałoby się na nią wiele kobiet. Wsparcie
                państwa i kościoła jest przecież takie "fantastyczne". A przynajmniej
                uniknęłoby się podziemia z powikłaniami. Nawet w średniowieczu usuwano ciąże.
                To indywidualna sprawa kobiety (i ojca, jeśli jednak nie zwieje), jej pipka,
                jej ciało, jej życie. Wychowajcie te kobiety (i niedoszłych ojców),
                wyedukujcie, dajcie wiedze o seksualności, a mniej będzie straconych życ.
                Oczywiscie mówię tu o przypadkach skrajnych z marginestu społecznego lub też
                osobach żyjących w nędzy (21 wiek). Szczerze wierzę, ze kobiety i mężczyźni
                normalni, odpowiedzialni, dojrzali i przy zdrowych zmysłach nawet "wpadki" by
                nie usunęli.

                Kto wychowuje tych nieodpowiedzialnych i niedojrzałych parzących się na dziko
                bez żadnych zabezpieczeń i odpowiedzialności za ewentualne konsekwencje czyli
                dziecko? Czyżby telewizja i kolorowe pisemka? Gdzie są rodzice w tym czasie?

                ...To takie pytanie w przestrzeń dla rodziców- tych obecnych, przyszłych i
                niedoszłych.

                Dziecko to coś więcej niż tylko życie.

                Najpierw uprzątnijcie własne podwórka, a potem zaglądajcie w cudze, hipokryci
                przeciwni aborcji.
                • Gość: TReneR Re: w polsce niechciane dziecko staje sie IP: *.austriamicrosystems.com 10.09.04, 10:22
                  A ja bym proponowal zeby w nowej ustawie wprowadzic rowniez mozliwosc "aborcji"
                  do 1-go roku zycia dziecka z powodow spolecznych. Jezeli rodzice beda w
                  ciezkiej sytuacji materialne lub beda widziec ze nie nadaja sie na rodzicow to
                  moga wtedy je zabic... bo przeciez dziecko w tym wieku naprawde jeszcze nie
                  jest czlowiekiem, nie ma prawidlowo uksztaltowanego mozgu itp....

                  TReneR
                  • Gość: matka Los niechcianych dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:39
                    Jesteś czystej wody demagogiem. Twoje ironiczne (pożalsięboże) rozumowanie
                    można też poprowadzić w drugą stronę i stwierdzić, że "zabójstwem" jest również
                    stosowanie środków obezwładniających plemniki w pochwie, bo
                    przecież "likwidują" one życie dosłownie w chwili jego powstawnia.
                    Broniąc zajadle ideologicznych przesłanek zakazu przerywania ciąży pomyśl o
                    tragicznym losie większości niechcianych dzieci, powołanych na świat
                    nieodpowiedzialnie i skazanych na dramatyczne przeżycia bez pomocy i
                    wspólczucia ze strony tych, którzy prawnie wymusili ich narodzenie.
                    • meth.p Re: Los niechcianych dzieci 10.09.04, 11:03
                      Gość portalu: matka napisał(a):

                      > Broniąc zajadle ideologicznych przesłanek zakazu przerywania ciąży pomyśl o
                      > tragicznym losie większości niechcianych dzieci, powołanych na świat
                      > nieodpowiedzialnie i skazanych na dramatyczne przeżycia bez pomocy i
                      > wspólczucia ze strony tych, którzy prawnie wymusili ich narodzenie.

                      Burze sie przeciwko takiej argumentacji, pani matko. Mowie zdecydowane nie
                      zabijaniu w trosce o dobre zycie. Jezeli Twoja kontroferta dla dzieci
                      niechcianych jest zabicie ich, to inaczej niz wyjatkowo nieludzka nazwac Ciebie
                      nie moge. Nalezy spojrzec w inna strone - jak poprawic im jakosc zycia.
                      • Gość: matka Re: Los niechcianych dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 12:14
                        Burzysz się, bo nadużywasaz pojęcia "dziecko", a to także demagogia. Mam dwoje
                        dzieci i ze swej strony wiem kiedy powstaje świadomość oraz zaczyna się
                        odczuwać "noszenie w sobie nowego życia". Z całą pewnością nie jest to
                        pierwszych 6-8 tygodni, kiedy to kompletnie "nic się nie dzieje". Mówienie w
                        tym okresie o "dziecku" jest grubym nadużyciem, z którego wywodzi się dlasze
                        pokrętne argumenty o "zabójstwie" itp.
                        Nie jestem bynajmniej zwolenniczką aborcji "na życzenie", stosowanej jako
                        środek antykoncepcyjny (zresztą poza kobietami zdegenerowanymi i
                        zdemoralizowanymi żadna chyba normalna kobieta nie jest zwolenniczką), ale nie
                        można też podporządkowywać życia dogmatom, bo jest to chore. Urodzenie dziecka
                        jest zawsze lepsze, ale nie można też stawiać sprawy w ten sposób, że ja
                        urodzę, a inni niech się martwią o jego los. To właśnie byłoby nieludzkie!
                        • Gość: Evelina Re: Los niechcianych dzieci IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.09.04, 12:17
                          Droga matko!
                          Dobrze ze ktos jeszcze na tym forum ma cos sensownego do powiedzenia.
                          Pozdrawiam!
                        • Gość: jeszcze jedna mama ZASTANÓWCIE SIĘ IP: *.nycap.rr.com 10.09.04, 17:21
                          Popieram Cię! Jestem mama od 3 miesięcy i niejedna noc przepłakałam patrzac na
                          moje bezbronne maleństwo, które potrzebuje ciepła i czułości 24h/dobe.
                          Płakałam, bo przed oczami stawały mi te noworodki niechciane i pozostawione
                          same sobie, płaczace z zimna głodu i samotności. Ale to zrozumie tylko matka
                          kochajaca swoje dziecko. Pomyslcie czasem o prawdziwym życiu..
                          • Gość: erwin Re: ZASTANÓWCIE SIĘ IP: 68.184.13.* 13.09.04, 09:02
                            szkoda ze nie przeplakalas tez tych niechcianch ale usunietych, bo zawadzaly... a mogly na zmiane plakac i usmiechac sie, milczec i mowic tak jak te porzucone...
                    • Gość: mkopek Re: Los niechcianych dzieci IP: *.ericsson.net 10.09.04, 15:56
                      Masz racje i dlatego Kosciol Katolicki jest przeciwny kazdej sztucznej
                      antykoncepcji. Ponadto z cala pewnoscia los tych niechcianych dzieci jest duzo
                      mniej tragiczny w smietniku. Rowniez domagam sie wspolczucia od tych co prawnie
                      wymusili na mnie tolerowanie moich sasiadow. Gdyby za zabojstwo nie szlo sie do
                      wiezienia, wystrzelalbym juz polowe z nich, a i takze ta pania w banku ktora
                      nie chciala dac mi kredytu, przez co zyje mi sie duzo gorzej. Z przyczyn
                      spolecznych powinienem miec prawo ja powiesic, zyloby mi sie wtedy duzo lzej.
                      Ej ludzie, smutne jest to co piszecie. Kiedy my sie wreszcie nauczymy
                      odpowiedzialnosci za wlasne czyny.
                      • Gość: Karl Re: Los niechcianych dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 18:50
                        mkopek - serdecznie ci wspólczuję. Udaj się do dobrego lekarza - moze pomoze.
                      • Gość: aw Re: Los niechcianych dzieci IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 10.09.04, 21:55
                        Majaczysz!!!
                  • Gość: Evelina Re: w polsce niechciane dziecko staje sie IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.09.04, 12:08
                    Szkoda ze ciebie w ten sposob nie usuneli, nikt by bzdur nie pisal.
                  • Gość: . A wiec wystap o adopcje niechcianych plodow. To IP: *.range81-156.btcentralplus.com 10.09.04, 17:52
                    juz przeciez w swiecie istnieje, z panstwami dopuszczajacymi aborcje na czele
                    (USA, Wlk. Brytania) - dbasz o taka ciezarna, fundujesz jej wszystko, czego i
                    jej i plodowi trzeba, a w nagrode masz "swiezo upieczone" dziecko, jak twoje
                    wlasne. No, czemu jeszcze stoisz? Lec do kosciola i Rydzyka,namawiac do tego
                    ludzi i nawet sam kler. Czy Polacy nawet pod wzgledem ocalenia niechcianych
                    plodow musza byc 100 lat za Murzynami?
                • meth.p Re: w polsce niechciane dziecko staje sie 10.09.04, 11:00
                  Gość portalu: antyfeministka napisał(a):

                  > To indywidualna sprawa kobiety (i ojca, jeśli jednak nie zwieje), jej pipka,
                  > jej ciało, jej życie.

                  Mam nadzieje ze to ironia, po takie argumenty mnie zabijaja. Jaka, do cholery,
                  jej pipika, z tego co wiem nie mowimy o wycinaniu lechtaczki, warg sromowych,
                  pochwy czy waginy. Mowimy o usuwaniu jej dziecka. NIe jej cialo, nie jej pipka,
                  nie jej zycie.

                  A do samego artykulu - przerazajace poklady glupoty mozna znlaesc niestety w
                  kazdym zakatku kuli ziemskiej...
                  • Gość: KR$ Papudraku... IP: *.riz.pl / 195.94.202.* 10.09.04, 12:24
                    a czyje to cialo jak nie jej? jesli nie jej to powinno byc w stanie samo zyc
                    bez wsparcia dosylanego pepowina...
                    • Gość: e. Re: Papudraku... IP: 217.153.179.* 10.09.04, 14:15
                      Ciało jest jej, macica jest jej, ale to co w środku już nie jest jej, to osobny
                      człowiek. I dobrze, żeby o tym pamiętała...
                  • Gość: laska Re: w polsce niechciane dziecko staje sie IP: 80.51.222.* 10.09.04, 13:12
                    Chyba cię powaliło gościu! Powinna cię zła czarownica zamienić w kobietę w
                    ciąży, którą zostawił sprawca tej ciąży bez środków do życia, którą wyklęła
                    katolicka rodzina (bo przecież zaszła w ciążę, a to grzech!), która jest bez
                    pracy (pracodowca ją zwolnił, bo w ciąży; albo jeszcze do tej pory nie
                    pracowała...)i wtedy moglibyśmy porozmawiać!!!!
                    A jeśli wciąż jesteś facetem, to się zamknij i nie wypowiadaj się w sprawie, o
                    której nie masz zielonego pojęcia. Jak zresztą każdy facet - jak chce
                    skorzystać, to wszystko jest dobrze. Jak już użyje, to nagle staje się obrońcą
                    życia poczętego, twierdzi "nie jej ciało". I co? Zawyczaj, jeśli kobieta
                    urodzi, to przez 20 lat (a czasem i przez całe życie ) nie poczuwa się do
                    jakiegokolwiek obowiązku, żadnego kontaktu, żadnych pieniędzy i po co był i
                    jest ten wielki krzyk? Aby rodziły się dzieci, które mają tylko matkę, która
                    nawet jak będzie aniołem, to i tak nie jest w stanie dziecku wszystkiego
                    zapewnić, bo do tego potrzeba dwoje rodziców (zarówno finansowo jak i duchowo,
                    kulturalnie). A ten drugi rodzic obecny jest tylko w chwili poczęcia, poźniej
                    głośno krzyczy, a jak urodzi się jego dziecko to już go nie ma (lub nawet
                    wcześniej). Tak więc koleś nie masz prawa wydawawać takich opinii!
                  • Gość: andybyd Re: w polsce niechciane dziecko staje sie IP: 212.122.214.* 10.09.04, 18:17
                    Kłamiesz, bo jeszcze miałeś siłę klepać klawisze, chociaż lepiej byłoby gdybyś
                    padł wcześniej i nie ujawniał swego ubóstwa umysłowego. Akurat tak się składa,
                    że pochwa i wagina to jedno i to samo, ha ha ha. I tylko tacy głupkowie,
                    pozujący na erudytów wespół z ciemniaczkami są przeciwni aborcji, dmąc w jedną
                    trąbę ze swoimi pasterzami w sukienkach.
                    • Gość: Bubu Re: "andybyd" =pochwa= vagna IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 10.09.04, 21:19
                      Cóż ciepły , wilgotny i ciemny jesteś.
                • Gość: mkopek Re: w polsce niechciane dziecko staje sie IP: *.ericsson.net 10.09.04, 15:48
                  Jasne, latwo dostepna aborcja spowoduje, ze bedzie mniej parzacych sie na dziko
                  i nieodpowiedzialnie mlodych ludzi. Wtedy kazdy sie zastanowi znim pojdzie do
                  lozka i zrozumie jaka to odpowiedzialna decyzja- pozbyc sie czegos jak bolu
                  glowy lykajac tabletke.
                  • Gość: . Aaaa...A wiec to SEX cie boli. Impotent? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 10.09.04, 17:55
                    • Gość: erwin Re: Aaaa...A wiec to SEX cie boli. Impotent? IP: 68.184.13.* 13.09.04, 09:08
                      myisz sie. on, pisal o odpowiedzialnosci... ktora na dodatek boli ciebie
            • Gość: ggg Re: Jak była w USA prohibicja, to ludzie kupowali IP: *.ipt.aol.com 10.09.04, 13:08
              najbardziej podobal mi sie fragment: policja obserwowala ich transakcje". Jak
              k...a dlugo? Narazajac kolejne kobiety???? mam nadzieje, ze to tylko niezreczne
              sformulowanie dziennikarza.
          • Gość: OKO Koszmarna obłuda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:24
            Prawdziwym koszmarem jest to, że na skutek bezprzykładnej obłudy części
            polskiego społeczeństwa problem niepożądanych ciąż, który występował od
            tysiącleci i będzie występował póki luidzie rozmnażają się drogą płciową, jest
            spychany do podziemia i kryminalizowany. W ten sposób nie można go rozwiązać, a
            tylko popadać w coraz większe zakłamanie i ośmieszać prawo, które - poprzez
            jego hipokrytyczne założenia - jest i będzie wciąż naruszane.
            • Gość: JAP Re: Koszmarna obłuda IP: *.247.192.61.east.flets.alpha-net.ne.jp 10.09.04, 15:39
              Prawdziwym koszmarem jest brak kontroli swych emocji, delikatnie to tak
              nazywajac.
      • Gość: ZA aborcją Re: Aborcja przez internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:39
        I to sa skutki działania kretyńskiego LPR. Aborcja mimo, że nielegalna istnieje
        w wielu formach. Zarabiają na tym nieuczciwi lekarze i tacy ludzie jak w
        artykule, a kobiety pozostawione bez opieki (medycznej i psychologicznej) stają
        na krawędzi życia. A wystarczy zalegalizować. Dokonanie aborcji byłoby odpłatne
        (oczywiście nie drogo). W ten sposób wszyscy (oprócz LPR) byli by zadowoleni.
        NFZ dostałby dodatkowe pieniądze, kobiety miałyby zapewnioną fachową pomoc, no
        i wszystko byłoby zgodne z prawem.
        • Gość: Basia Re: Aborcja przez internet IP: *.chello.pl 10.09.04, 10:31
          Co znaczy niedrogo? Dokładnie ! Ile? Tak czy siak ja nie życzę sobie legalizacji aborcji wraz z udzieleniem prawa do bezpłatnych zabiegów, bo po prostu nie chcę płacić jako podatnik za czyjeś skrobanki. Legalizacja proszę bardzo - ale darmowa aborcja nie.
          • Gość: praktyk Re: Aborcja przez internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:46
            Zapewniam Cię, że faktyczne koszty profesjonalnego zabiegu aborcyjnego są
            niższe niż kwoty pobierane "na czarno" za nielegalne skrobanki. Wystarczyłoby
            więc tylko zalegalizować przerywanie ciąży, a problem opłat pozostawić wolnemu
            rynkowi. Podniosłaby się i kultura medyczna i bezpieczeństwo i praworządność,
            która obecnie w tej materii jest kpiną.
            • Gość: erwin Re: Aborcja przez internet IP: 68.184.13.* 13.09.04, 09:14
              praktyk, a nie oszacowal? no a czy jako teoretyk ;) moge stwierdzic, na podstawie, niechby technik manipulacyjnych, ze legalizacja jest krokiem do refundowania?

              poza tym zakladajac teoretycznie ;) ze po licznych stosunkach kobieta zajdzie w ciaze (seks przyjemniejszy jest bez zabezpieczen) to czy koszty aborcji nie beda aby wieksze niz jednorazowe ;) bo ty to jakos tak swobodnie rzekles jakby to bylo raz na cale zycie :)
      • Gość: anka a refundacji jak nie bylo tak nie ma.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 12:43
        a potem gromy i rozdzieranie szat, jak swiat swiatem byly 'babki' co spedzaly
        plod - ziolami, mechanicznie, zawsze takie 'zabiegi' obarczone byly ryzykiem..
        teraz zaprzegnieto nowoczesne srodki i oburzenie spoleczne siegnelo zenitu..
        moze by tak jednak zapobiegac? ale to juz wymaga myslenia a tego jak zwykle
        brakuje..
    • Gość: Tysiące usuniętych Aborcja dla kogo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.09.04, 06:14
      Tysiące skorzystało z jednej możliwości. Setki tysięcy z innych. Przepisy [porąbane] w polsce dotyczące aborcji są nieskuteczne. jeśli są nieskuteczne to powinny być poprawione. Ale to by było propagandowo dla czarnych fatalnie. kazdy polak powinien mieć poczucie grzechu- bo grzech jest podstawą ruchu wokół kościołów. gdyby nie było grzechu -księża nie opływaliby tak w dostatki. Tylko przy grzechu leci polak się spowiadać, daje się ofiarę za odpuszczenie grzechów, modli się żarliwie, itd
      A ja jak widzę w parlamencie konia- to jestem mocno za aborcją...
      • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Aborcja dla kogo IP: *.pl / *.enterpol.pl 10.09.04, 08:06
        Przepisy zabraniajace kradziezy samochodów tez sa w Polsce nieskuteczne.
        Zgodnie z twoja logika powinno sie pozwolic krasc samochody. Pewnie tez to wina
        czarnych ze gina samochody.
        Ja to nie rozumiem - od 1990 roku mamy wolny kraj, otwarte granice, jak ktos
        juz koniecznie chce zabic swoje dziecko moze pojechac np. do Czech i tam je
        zabic. Po co ludzie biora jakies obsrane tabletki?
        • Gość: nna Re: Aborcja dla kogo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:39
          > Przepisy zabraniajace kradziezy samochodów tez sa w Polsce nieskuteczne.
          > Zgodnie z twoja logika powinno sie pozwolic krasc samochody. Pewnie tez to
          > wina czarnych ze gina samochody.

          Problem jest glebszy. Szkoda, ze tego nie rozumiesz.
          Kradziez samochodu to sytuacja w ktorej ktos chce przejac cudzy samochod.
          Aborcja jest sytuacja w ktorej czlowiek decyduje o swoim ciele i zyciu!
          Przeciez nie jest karane niszczenie wlasnego samochodu, nie?

          Sprawa jest troche trudniejsza z tego wzgledu, ze w jednym ciele siedzi drugie
          cialo. Wszystkie decyzje, ktore podejmuje kobieta w ciazy maja konsekwencje nie
          tylko dla niej, ale jeszcze dla innego zycia.

          Ale czy zycie, ktore sie sklada z 2 komorek jest czlowiekiem? A jesli sie
          sklada z 8? Albo 32? Albo 64?
          Jezeli uzyje sie tabletek wczesnoporonnych, to usunie sie zycie skladajace sie
          z kilkudziesieciu komorek. Czy to jest zabicie czlowieka?
          Jezeli przerwie sie ciaze niedlugo pozniej, to usuniety organizm bedzie mial
          juz ektoderme i entoderme, ale jeszcze nie bedzie tak uorganizowany jak
          jamochlony, gdyz nie bedzie mial zadnego z ukladow wyodrebnionego.

          Pisze o tym dlatego, zeby uswiadomic, ze w poczatkowych stadiach ciazy mamy do
          czynienia z zyciem, ale nie z takim zyciem, ktore moze czuc, gdyz jeszcze nie
          ma czym. Choc kazdemu zyciu nalezy sie wielki szacunek, jednak nie mozna
          postawic znaku rownosci miedzy zarodkiem lub plodem a czlowiekiem.

          Zdecydowanie "czarni" sa odpowiedzialni za wiele aborcji, choc nie
          bezposrednio. Przeciez nikt nie chce usuwac ciazy dla przyjemnosci usuwania
          ciazy. Wiele ludzi nie chce/nie moze miec dzieci. Jezeli mieliby mozliwosc
          skutecznego zapobiegania ciazy, to nie musieliby jej usuwac. Jezeli w szkole
          uczono by jak zapobiegac ciazy, a jednoczesnie refundowano antykoncepcje, to
          wiele ciaz by nie powstalo i uniknieto by niepotrzebnego cierpienia.

          Ludzie mieliby mozliwosc zachodzenia w ciaze w momencie kiedy sa na to
          przygotowani.
          • Gość: LukasK Ja mam jedno pytanie IP: 213.25.88.* 10.09.04, 10:56
            Od ilu w takim razie komórek zaczyna się człowiek?
            a) od 1
            b) od 2
            c) od 3
            ...
            • Gość: Ciemny Leon Re: Ja mam jedno pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 11:07
              Twoje pytanie to sofistyka podobna do dylematu ile diabłów zmieści się na łebku
              od szpiliki. Problem nie tkwi bynajmniej w nazewnictwie, jak usiłujesz to
              zasugerować. Jego istotę wyjaśnił dość skutecznie i przystępnie autor
              poprzedniego listu. Terminologia to zagadnienie prawne i w tym obszarze już
              dość dawno przyjęto odpowiednie definicje. Na ogół za człowieka uważa się
              żywego noworodka, w odróżnieniu od tzw. urodzenia nieżywego, które jest uważane
              za wydalenie (lub wydobycie) martwego płodu.
          • meth.p Re: Aborcja dla kogo 10.09.04, 11:07
            Gość portalu: nna napisał(a):

            > Problem jest glebszy. Szkoda, ze tego nie rozumiesz.
            Zdajesz sie miec problem z rozumieniem wogole - patrz nizej.

            > Kradziez samochodu to sytuacja w ktorej ktos chce przejac cudzy samochod.
            > Aborcja jest sytuacja w ktorej czlowiek decyduje o swoim ciele i zyciu!
            Naprawde nie wiem, skad u Ciebie taka pokretna logika. Od kiedy aborcja oznacza
            zabijanie siebie, badz niszczecnie swojego ciala? Moze nie wiesz, wiec Ciebie
            poinformuje - chodiz tu o usuniecie dziecka. To nie jest cialo kobiety...
        • Gość: bigbitowiec Dulszczyzna Henia Didżeja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:56
          Niestety, ciebie też trudno jest zrozumieć. Skoro tak lekką rączką wysyłasz
          zainteresowanych na aborcję do Czech, to niby dlaczego nie mogliby tego zrobić
          w kraju i nie wywozić kapitałów za granicę? Twoja koncepcja, Heniu Didżeju, to
          typowa dulszczyzna ("żeby u mnie w domu taki wstyd!") i chowanie głowy w
          piasek. Zamiataniem śmieci pod dywan nie zaprowadzi się czystości, problem
          aborcji w Polsce istnieje faktycznie i musi zostać rozwiązany tu w kraju.
          • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Dulszczyzna Henia Didżeja IP: *.pl / *.enterpol.pl 10.09.04, 14:44
            Nie wysylam idioto nikogo do Czech tylko twierdze ze zwolennicy aborcji
            opowiadaja bzdury ze kobieta nie moze zabic swojego dziecka. Owszem moze bo
            granice sa otwarte.
            Szkoda ze problemu aborcji nie rozwiazala twoja matka, usuwajac ciebie.
      • Gość: Kaszub Re: Aborcja dla kogo IP: *.pwradio.pl 10.09.04, 09:19
        No w końcu ktoś się przyznał dlaczego tak bardzo chce legalizacji aborcji.
        Chodzi o wyrzuty sumienia. Tylko bardzo złudne jest przekonanie, że jak uchwalą
        ustawę zezwalającą na aborcję, to kobiety poczują się lepiej. Nie poczują się.
        Poczucie winy wynika z wiedzy o płodzie, o tym kim jest to dziecko. Postęp
        medycyny sprawi, że wkrótce będzie można na podstawie fragmentów tkanki (np
        naskórka lub krwi "abortowanego" (czytaj: zabitego)odtworzyć jego wygląd w
        dowolnym wieku.I nic nie pomogą żadne ustawy, gdy czterdziestoletnia kobieta
        zobaczy np. jak wyglądałby jej syn czy córka w wieku dwudziestu lat, czyli
        gdyby dała im się urodzić. Wiedzy się nie zatrzyma, a wyrzuty sumienia mimo
        próby ich zakrzyczenia i tak wyjdą i będą budzić po nocach.
        • Gość: piernik Re: Aborcja dla kogo IP: *.dip.t-dialin.net 10.09.04, 10:11
          A zdaje sie nie ciebie będą budzić, więc zostaw te i tak już nieszczęśliwe
          kobiety z ich wyrzutami w spokoju. Czy zależy ci może na takim widowisku jak w
          średniowieczu? Publiczny lincz i te sprawy. Islam zdaje się jeszcze kontynuuje
          te "szlachetne" tradycje.
          • meth.p Re: Aborcja dla kogo 10.09.04, 11:11
            Ja mysle, ze chodzi tu o uzmyslowienie sobie, jakim problemem jest naprawde
            aborcja i ze to nie jest prosta sprawa. Nie chodzi o pietnowanie kobiet ktore
            juz zabiegu dokonaly. Przynajmniej nie mnie.
        • Gość: laska Re: Aborcja dla kogo IP: 80.51.222.* 10.09.04, 14:00
          Chyba idiotą jesteś! Ustawa nie jest potrzebna ze względu na wyrzuty sumienia,
          bo jeśli takowe występują, to zupełnie niezależnie od takich rzeczy jak ustawy,
          bo wyrzuty sumienia rodzą się, jak sama nazwa wskazuje w sumieniach
          poszczególnych osób i jest to ich prywatną sprawą!
          Ustawa jest potrzebna, aby zagwarantować kobietom wolność wyboru czy chcą, czy
          nie chcą urodzić, a nie tak jak teraz jest, że muszą.
          • Gość: Super DidżeJ Heniu Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.pl / *.enterpol.pl 10.09.04, 14:49
            Jak kobieta nie ma pieniedzy lub nie czuje sie na silach wychowywac dziecko to
            moze je zostawic po porodzie w szpitalu bez zadnych konsekwencji. Zostanie ono
            oddane do adopcji - tyle rodzin nie ma dzieci. A oczywiscie lewicowe durnie
            typu Urban czy Senyszyn wmawiaja biednym kobietom ze za zostawienie dziecka w
            szpitalu pójdzie siedziec i mamy te zabite dzieci znajdowane po stodolach i
            smietnikach. A moglyby miec kochajace rodziny.
            • Gość: Super DidżeJ Heniu W Belgii najpopularniejszym imieniem dziecka jest. IP: *.pl / *.enterpol.pl 10.09.04, 14:56
              W Belgii najpopularniejszym imieniem nowo narodzonego dziecka jest... Mohamed.
              TO jest wlasnie skutek powszechnie dostepnej aborcji.
              Za 50 lat w Belgii bedzie wiecej muzulumanów niz przedstawicieli wszystkich
              innych religii i niewierzacych razem wzietych.
              • Gość: X11 Re: W Belgii najpopularniejszym imieniem dziecka IP: *.ift.uni.wroc.pl 10.09.04, 15:03
                nie przejmuj sie - ja swoje nazwe Józef,Nadieżda, Roman,Gertruda :)))
              • Gość: bella Henciu, DJeju mylisz sie Thomas IP: *.135-200-80.adsl.skynet.be 10.09.04, 17:52
                czyli "nasz" Tomasz na tapecie
                masz stare wiadomosci
                zajrzyj na bodajze wczorajszy "Le Soir"( o iles wielojezyczny..)

                a jesli chodzi o muzulmanow - fakt- pomieszkuja... razem z Polakami w tych
                samych dzielnicach
                ale "nie damy sie" , nie?)))))
              • Gość: ksi Re: W Belgii najpopularniejszym imieniem dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 23:43
                Jeszcze jeden dowód na prawdziwe intencje Henia. Chce zrobić z rodzenia dzieci współzawodnictwo. Pod hasłem "POLSKIE KATOLICKIE KOBIETY WYKONAŁY 300% NORMY URODZEŃ" ku świetlanej przyszłości??? O to Ci chodzi?
              • Gość: erwin choc nie moh Re: W Belgii najpopularniejszym imieniem dziecka IP: 68.184.13.* 13.09.04, 09:19
                no i co? zle to? trzeba raz na zawsze zrobic porzadek z tymi dziwkami bez szkoly ;)
            • Gość: Idiotka_bezdostępu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: 217.153.22.* 10.09.04, 16:01
              Co Ty Heniu pierd....sz?
              Czytając Ciebie, chciałoby się zakazać niektórym dostępu do netu...

              cyt. "A oczywiscie lewicowe durnie typu Urban czy Senyszyn wmawiaja biednym
              kobietom ze za zostawienie dziecka w szpitalu pójdzie siedziec i mamy te zabite
              dzieci znajdowane po stodolach i smietnikach. A moglyby miec kochajace rodziny."


              A prawicowe durnie wmówiły im, że pomogą, bo najważniejsza jest rodzina.


              POCZYTAJCIE SOBIE WSZYSCY ZNAWCY TEMATU "Dziewice konsystorskie" Boya-
              Żeleńskiego. Coś sprzed prawie stu lat, a jakże aktualne...
              Szczególnie odsyłam do tej lektury panów z tego forum, co to takimi znawcami
              tematu są, że tylko patrzeć a w ciążach będą ... Rzygać się chce od tych
              Waszych wypocin - zajmijcie się motoryzacją, gołymi babami, piłką nożną a nie
              sumieniami kobiet!

              Heniu! Wiesz, jak łatwo i prosto zaadoptować jest w Polsce dziecko?
              Poza tym, jako przedstawiciel silnej płci, zdeterminowanej na rozsiewanie
              swoich genów po świecie, zaadoptowałbyś czy najpierw starał się mieć swoje
              własne?
              Bo większość samców, których znam, twierdzi, że nie...


              • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.pl / *.enterpol.pl 10.09.04, 17:03
                Ty umiesz czytac ze zrozumieniem?
                Mi chodzi o to ze kobieta która nie chce miec dziecka lub nie ma kasy na jego
                wychowanie moze jest ZOSTAWIC w szpitalu BEZ KONSEKWENCJI!!!
                A Urbany i im podobne wmawiaja kobietom ze za zostawienie dziecka w szpitalu
                pójdzie siedziec. I one wyrzucaja urodzone dzieci na smietnik, rodzac pokatnie
                ( niebezpieczne dla zdrowia i zycia) bo sie nasluchaly Urbanowej propagandy ze
                pójda do wiezienia jak zostawia dziecko w szpitalu.
                A to czy latwo jest zaadoptowac dziecko czy nie to calkiem inna sprawa.
                Poza tym widze ze nasladujesz Hitlera i Stalina chcac zabronic komukolwiek
                dostepu do internetu.
                • Gość: Idiotka_bezdostępu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.04, 18:38
                  Ze zrozumieniem czytam tylko to, co zrozumiale napisano ...

                  Tak na marginesie - hormonalne środki antykoncepcyjne to nie tylko
                  antykoncepcja ale często lekarstwo na niezliczone babskie przypadłości np.
                  endometriozę, PANOWIE!!! Szczególnie Ci, co wrzeszczą na tym forum, że "takie
                  świństwa to nie z ich podatków".

                  Ale do rzeczy.
                  Kobiety, które nie chcą mieć dziecka lub nie stać ich na nie, powinny mieć
                  łatwy dostęp do tanich środków antykoncepcyjnych, a nie możliwość pozostawiania
                  gdziebądź. Choćby w szpitalach.

                  Znasz los dzieci pozostawionych w szpitalach?
                  Przez pierwszych kilka miesięcy dziećmi tymi opiekuje się personel szpitala,
                  często z ominięciem obowiązujących przepisów, które nakazują takiego malucha
                  oddać do domu dziecka. Polskie procedury adopcyjne są zagmatwane,
                  sformalizowane, długotrwałe i nawet jeśli takie słodkie maleństwo wpadnie w oko
                  jakiejś rodzinie, to dzięki kłodom, które prawo rzuca im pod nogi, zmęczeni
                  ciągłą inwigilacją i odpowiadaniem na setki ankiet,potencjalni rodzice,
                  rezygnują. I piszę o sytuacjach, w których matka zrzekła się praw
                  rodzicielskich.
                  Sytuacja prawna malucha, który na papierku ma matkę (a nie daj Boże jeszcze
                  ojca, ale nie wiadomo gdzie) staje sie często dramatyczna.
                  Aby móc zaadoptować takie dziecko, sąd musi odebrać prawa rodzicielskie jego
                  głupim biologicznym starym.
                  Tego typu sprawy (ze względów proceduralno-formalnych)trwają często po kilka
                  lat. Do tego czasu, maluch przebywa w domu dziecka. O warunkach w takich domach
                  pisać nie będę...wystarczy wspomnieć o stawce żywieniowej wahającej się
                  pomiędzy 2,80 a 2,95...HORROR!

                  I czy Ty naprawdę sądzisz, że dzięki temu, co w "Nie" napisze Urban, kobieta od
                  razu leci na śmietnik? Bywalczyniami wysypisk na śmieci są najczęściej kobiety,
                  które "Nie" nigdy nie miały w ręku (bo ich nie stać) i siuśmajtki.

                  I bądź łaskaw przytoczyć choćby jedno źródło, w którym jakiś lewicowy (a i
                  prawicowy może być) polityk straszy więzieniem kobiety za oddanie dziecka do
                  szpitala.
                  Bo, jak na mój gust, to jedziesz Hieniu pod publiczkie troszkie.

                  pozdrawiam

                  Nie wiedziałam, że Hitler i Stalin zabraniali dostępu do netu... ;)
                  każdy dzień czegoś uczy...
                  • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.pl / *.enterpol.pl 10.09.04, 19:31
                    To odpowiedz sobie na pytanie - czy wolalabys byc dzieckiem wychowywanym na
                    poczatku w szpitalu, potem w domu dziecka za 2,98 zl, potem w przybranej
                    rodzinie czy w ogóle nie zyc.
                    Niestety nie wszystkim da sie zapewnic kochajaca rodzine. Ale zeby zabijac
                    kogos tylko dlatego ze nie ma sie pewnosci ze bedzie dobrze wychowanym
                    czlowiekiem?
                    Kobiety rodzace po stodolach nie mialy nigdy NIE w reku ale glupki ten tygodnik
                    czyta i powtarzaja rózne bzdury w swoim towarzystwie.
                    • Gość: Idiotka_bezdostępu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.04, 21:12
                      Na litość - Heniu !!!

                      Obawiam się, że nie odpowiem ani Tobie ani sobie na to pytanie - nigdy nie
                      byłam dzieckiem nienarodzonym ... obawiam się, że ciężko o jakąkolwiek
                      samoświadomość na tym etapie rozwoju ;)

                      I żeby nie było wątpliwości, nie jestem zwolenniczką aborcji. Sama jestem
                      matką. Jestem za tym, żeby kobieta mogła decydować o tym, czy i kiedy chce mieć
                      dziecko. Chyba nie masz wątpliwości, że ciężar wychowania dziecka w głównej
                      mierze spoczywa jednak na kobiecie.

                      Co do kobiet rodzących po stodołach - ich "towarzystwem" są najczęśiej
                      mężczyźni ich pokroju. Wątpię, żeby obalając tanie wino, zaczytywali się "Nie"
                      by potem oddać się moralno-intelektualnym dywagacjom nad treścią przeczytanych
                      artykułów
                      • Gość: Bubu Re:" Idiotko...", ty faktycznie zostałaś stworzona IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 10.09.04, 21:24
                        a nie narodzona. Nigdy więc nie byłaś w brzuszku u mamusi.
                        • Gość: ksi Re:" Idiotko...", ty faktycznie zostałaś stworzon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 22:36
                          ... a Ty Bubu, zapewne niechcący postawiłaś swoją Interlokutorkę wśród Aniołów w Niebiesiech, bo to Oni nie byli narodzeni, ale stworzeni właśnie (podobnie jak Adam i Ewa zresztą).
                      • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.pl / *.enterpol.pl 10.09.04, 22:00
                        To powiedz mi dlaczego uwazasz ze dla kobiety lepiej jest ze jak nie chce
                        dziecka zeby zabila je zamiast urodzic i zostawic w szpitalu?
                        • Gość: ksi Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 22:44
                          Czy bierzesz pod uwagę też sytację, kiedy ciąża zagraża zdrowiu lub życiu kobiety? Wtedy też zabronisz aborcji?? Bardziej kontrowersyjne są przypadki, kiedy płód ma wady rozwojowe, jest zniekształcony, ale też uważam, że NIKT POZA KOBIETĄ nie ma prawa decydować o utrzymaniu bądź usunięciu takiej ciąży. Moim zdaniem błędem jest uznawanie za człowieka płód, który nie może istnieć samodzielnie, a więc od poczęcia. Niestety zamiast poważnie o tym rozmawiać, politycy robią z aborcji temat zastępczy.
                          • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.pl / *.enterpol.pl 11.09.04, 08:01
                            Kiedy zagrozone jest zycie kobiety aborcja jest dozwolona.
                            Twoim zdaniem bledem jest uznawanie za czlowieka plód który nie moze zyc
                            samodzielnie. A dziecko 2-letnie moze zyc samodzielnie, np. w lesie? Mialoby
                            takie same szanse na przezycie jak plód poza macica. To co, dziecko 2-letnie
                            tez nie jest czlowiekiem?
                            • Gość: ksi Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 12:03
                              " A dziecko 2-letnie moze zyc samodzielnie, np. w lesie?"
                              Może i są na to przykłady. Ale chyba udajesz, że nie rozumiesz. Zwróć uwagę, że sam rozróżniasz płód i dziecko. ZASTANÓW SIĘ
                              • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.pl / *.enterpol.pl 11.09.04, 13:15
                                Rozrózniam plód, dziecko i doroslego. Wszystkie 3 to sa okreslenia czlowieka w
                                roznym stadium rozwoju.
                                Poza tym mówisze ze plód powinien zostac zabity jak nie moze zyc samodzielnie?
                                A np. czlowiek który mial ciezki zawal tez nie moze zyc samodzielnie, tylko
                                musi byc przez pewien czas podlaczony do specjalistycznej aparatury, czesto nie
                                ma swiadomosci. Czy na ten czas przestaje byc czlowiekiem?
                                • Gość: ksi Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 13:25
                                  Uprawiasz demagogię Heniu. Nabytego przy urodzeniu "człowieczeństwa" się nie traci. Człowiek chory, nieprzytomny, czy nawet umierający jest nadal człowiekiem. Płód człowiekiem nie jest. Nawet Kościół Katolicki nie dopuszcza pogrzebów poronionych 4 tygodniowych płodów, a to chyba o czymś świadczy?
                                  • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.pl / *.enterpol.pl 11.09.04, 13:50
                                    Plód czlowiekiem jest debilko bo jak bylas plodem 4-tygodniowym to mialas
                                    identyczne DNA jak masz teraz.
                                    A to wlasnie po DNA identyfikuje sie osobe.

                                    Poza tym podaj mi jeden argument dlaczego lepiej jest zeby kobieta zabila swoje
                                    dziecko niz oddala do adopcji.
                                    • Gość: ksi Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 15:28
                                      PRZESTAŃ DEBILU NAZYWAĆ MNIE DEBILKĄ!!!! Toż tłumaczę jak komu mądremu, że DNA nie jest ŻADNYM dowodem na bycie człowiekiem. W laboratorium można wychodować z 2 komórek macierzystych komórkę o nowym DNA i tą jedną komórkę też będziesz nazywał człowiekiem???
                                      POWTARZAM CI ...... , nie ma mowy o zabijaniu dzieci - aborcja jest usunięciem PŁODU na etapie rozwoju, w którym nie jest on jeszcze dzieckiem. Poza tym powiedz mi, ile dzieci z domów dziecka adoptowałeś? Ile masz swoich dzieci? Może byście dali przykład innym, a ustawa antyaborcyjna nie będzie potrzebna, bo nikt NIE BĘDZIE POTRZEBOWAŁ przeprowadzać aborcji?
                                      • Gość: Bubu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 11.09.04, 16:37
                                        "ksi, ksi kotku" a co ciebie takiego stoika zabolało? Aborcja więc wg. ciebie
                                        nie dotyczy płodu ludzkiego tylko płodu......... ? Czekam. Tylko proszę
                                        spokojnie. Złość piękności szkodzi.
                                        • Gość: ksi Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 17:35
                                          Zabolało mnie uparte robienie ze mnie kobiety z uporem godnym lepszej sprawy. Nie godzien tego zaszczytu jestem ;) Wydaje mi się, że cała ta dyskusja dotyczy TYLKO gatunku homo sapiens, więc o innych płodach nie mówimy? Skromność wrodzona każe mi powiedzieć, że mojej urodzie już nic zaszkodzić nie powinno, szpetny bowiem jestem niepomiernie, ale i atk na wszelki wypadek staram się zachować stoicki spokój i miło mi że to zauważyłaś.
                                          • Gość: Bubu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 11.09.04, 17:45
                                            Mężczyźnie przystoi byc szpetnym. Ale nie uciekaj od odpowiedzi. Prosiłam o cos
                                            bardziej naukowego. Czym jest ten "stworek" do tego granicznego (wyznaczonego
                                            tylko przez ciebie) momentu uczłowieczenia i powiedz mi jak to się odbywa i
                                            jak to rozpoznac w sensie naukowym.
                                            • Gość: ksi Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 20:32
                                              dzięki z wyrozumiałość.

                                              "Czym jest ten "stworek" do tego granicznego (wyznaczonego
                                              > tylko przez ciebie) momentu uczłowieczenia"

                                              Jest po prostu PŁODEM. I nie "wyznaczonego TYLKO przeze mnie" bo przecież chrztu nie udziela się zaraz po "poczęciu", ale właśnie PO URODZENIU (w ten czy inny sposób). Mam nadzieje, że nie zechcesz narażać kleru na udzielanie chrztu w momencie poczęcia ;))))))))))??
                                              • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.pl / *.enterpol.pl 12.09.04, 22:42
                                                Chrzest nie jest uznaniem kogos za czlowieka. Mylisz pojecia.
                                                Dla ciebie dziecko w macicy jest plodem. A dziecko 8-miesieczne czym jest dla
                                                ciebie?
                                                Bo sa dzieci 8-miesieczne ( liczac od poczecia) które zyja zarówno w macicy jak
                                                i poza.
                                                Jeszcze mam do ciebie pytanie - uzalezniasz jak wiadomo mozliwosc zabicia kogos
                                                od jego samodzielnosci - czyli od tego czy moze przezyc poza organizmem matki.
                                                Czyli dziecko w macicy wg ciebie mozna zabic bo nie potrafi zyc samodzielnie a
                                                kury nie mozna bo potrafi zyc samodzielnie.
                                                Szkopul w tym ze równiez bakterie i wirusy jak najbardziej moga zyc
                                                samodzielnie . Czy w zwiazku z tym jak myjesz zeby to popelniasz morderstwo na
                                                milionach bakterii i wirusów???
                                                Bo ja uznaje kryterium genetyczne a nie samodzielnosc.
                                                • Gość: ksi Szkoda słów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 21:40
                                                  ... sam się ośmieszasz.
                                        • Gość: Idiotka_bezdostępu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.04, 17:49
                                          "pot. aborcja: med. Sztuczne zakończenie ciąży w okresie, gdy płód jest
                                          niezdolny do życia poza macicą, tj. podczas pierwszego i części drugiego
                                          trymestru ciąży;" ZŁOTA ENCYKLOPEDIA PWN 2003.

                                          Jak zapewne, Droga Bubu, zauważyłaś, mowa jest o ciąży - a w ciąży bywają
                                          kobiety, samice słonia, lamparta i hipopotama...jedno jest pewne - Henio i inni
                                          panowie z tego forum w ciąży nie będą...choć to oni mają najwięcej do
                                          powiedzenia w kwestii aborcji...

                                          I przyznaję Ci rację - w mamusinym brzuszku jednak byłam ale kompletnie nic nie
                                          pamiętam...
                                          • Gość: ksi Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 19:23
                                            > panowie z tego forum w ciąży nie będą...choć to oni mają najwięcej do
                                            > powiedzenia w kwestii aborcji...


                                            Właśnie, czemu tu tak mało kobiet? Czyżby ich to wcale nie interesowało??

                                            "jedno jest pewne - Henio i inni panowie z tego forum w ciąży nie będą"

                                            Póki co, chyba nie, ale nauka idzie do przodu, i kto wie....
                        • Gość: Idiotka_bezdostępu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.04, 17:20
                          Heniu.
                          Tak jałowej gadki to jeszcze nie prowadziłam.

                          WYRAŹNIE NAPISAŁAM, ŻE NIE JESTEM ZA ABORCJĄ A ZA WIĘKSZĄ DOSTĘPNOŚCIĄ ŚRODKÓW
                          ANTYKONCEPCYJNYCH, REFUNDACJĄ I PROPAGOWANIEM TYCHŻE. CZYLI PROFILAKTYKĄ!!!
                          Chyba lepiej zapobiegać, niż zabijać, nie? Zważywszy, że takie zabiegi nie
                          pozostają obojętne także dla zdrowia kobiety.

                          Ale widać, nie ważne co napisałam, wnioski wysuwasz jednakowe...
                          • Gość: erwin Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: 68.184.13.* 13.09.04, 09:33
                            za srodkami antykoncepcyjnymi owszem ale nie za aborcja. profilaktyka ot co. glupocie (niewyedukowaniu seksualnemu) trzeba zapobiegac a nie wynagradzac:)
                    • Gość: jk Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.dynamic.hinet.net 12.09.04, 09:10
                      Heniu,

                      kiedy ostatnio byles w domu dziecka? Kiedy zabrales jednego z tych
                      nieszczesliwych maluchow na obiad lub na spacer? Tak sie sklada, ze jezdze
                      czesto do jednej takiej placowki. Te dzieciaczki sa tak nieszczesliwe, ze
                      czasem mysle, ze wolalyby nigdy nie istniec. Coz warte jest zycie bez bliskich
                      osob, bez ciepla i milosci. Te dzieci czuja sie jak wyrzutki spoleczne, jak
                      ludzie najgorszej kategorii. Dlaczego? Gdyz dzieci z bogatych lub
                      zamozniejszych rodzin daja im dobrze do zrozumienia, ze sa gorsze, biedne i
                      nikt na nich nie czeka. Co robia katoliccy rodzice? Mowia swoim dzieciom, zeby
                      nie bawily sie z ta z domu dziecka. Nasze spoleczenstwo musi sie zmienic.
                      Musimy naprawde zaczac pomagac biedniejszym a potem pisac takie opinie jak
                      twoja. Na co jeszcze czekasz? Jedz do domu dziecka.
                      • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.pl / *.enterpol.pl 12.09.04, 11:47
                        To czy ja komus daje pieniadze czy nie to jest moja prywatna sprawa i nie
                        zamierzam sie tym chwalic i w ogóle podawac tego do wiadomosci innych.
                        Nie podejrzewam zeby dzieci mialy sklonnosci samobójcze to raczej w tobie na
                        ich widok odzywaja sie twoje mordercze sklonnosci. Ja mam znajomego który jest
                        ciezko chory ma obnizona inteligencje, nie dostal sie do liceum skonczyl ledwo
                        zawodówke, nie ma rodziny ale czasami mysle ze jest szczesliwszy od wielu
                        innych ludzi. PRacuje fizycznie, jest milosnikiem muzyki rockowej i filmów ze
                        Schwarzeneggerem i sobie zyje. A urodzil sie z wada genetyczna wg której matka
                        mogla go spokojnie zabic a jednak nie zabila.
                        • Gość: Idiotka_bezdostępu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: 217.153.22.* 13.09.04, 16:02
                          ... a szkoda, bo byłoby czym się pochwalić, Heniu.
                          Ja, na ten przykład, cieszę się, że jest w Polsce ktoś taki, jak Owsiak. Bo to
                          przede wszystkim dzięki jego akcji (a nie ględzeniu takich, jak Ty)udało się
                          uratować wiele już narodzonych, które byłyby skazane albo na śmierć albo na
                          trwałe kalectwo. I z radością, co rok, wspomagam jego akcję...




                          • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Mozna dziecko zostawic w szpitalu IP: *.pl / *.enterpol.pl 13.09.04, 20:40
                            Ja nie zamierzam nikomu mówic czy komus pomagam czy nie. Niech to pozostanie
                            moja tajemnica. NIe chce robic z tego widowiska jaki to ja dobry jestem.
                            Co do Owsiaka to jego akcja jest OK, ale nie wiem jakim prawem czesc dochodów z
                            WOSP jest przeznaczana na PRzystanek Woodstock. Owsiak twierdzi ze to jest
                            nagroda dla tych co zbierali kase do puszek. Tymczasem ja od paru lat nie
                            widzialem osoby zbierajacej do puszek na Owsiaka w wieku powyzej 15 lat.
                            Chyba raczej 15-latkowie nie jezdza na Woodstock.
                            No i kolejna sprawa, ale to juz nie wina OWsiaka, ze Owsiak zbiera coraz
                            wiecej, a Narodowy Fundusz Zdrowia co roku obcina szpitalom fundusze.
                            • Gość: ksi dziwne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 21:44
                              Nie ukrywasz swoich poglądów, a jak cię pytają, czy popierasz teorię praktyką, zaczynasz ściemniać, że niby skromny jesteś.
                              Myślę, że nie chcesz nic mówić na ten temat, bo nie masz KOMPLETNIE NIC DO POWIEDZENIA.
                            • Gość: Idiotka_bezdostępu Pochwal się Heniu ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 00:40
                              cyt. "NIe chce robic z tego widowiska jaki to ja dobry jestem."

                              Ależ bycie dobrym nie przynosi ujmy !!! Pochwal się, śmiało.

                              Przyznaję, że nie zawiodłam się na Tobie. Kilka pochlebnych słów na temat
                              niekościelnej akcji Owsiaka i raz, dwa pojawiła się dyżurna riposta -
                              Przystanek Woodstock.
                              Że to matecznik zła wszelakiego, rozpusty, Sodomy i Gomory ???
                              Nie chcesz - nie jeździsz, dzieciaki ofiarnie zbierają kasę, chcą, starzy im
                              pozwalają to i jadą ... Wolnoć Tomku ...

                              Jeśli nie odpowiada Ci, że część tej kasy idzie na taką imprezę, nie wrzucaj
                              nic do puszki. Idź, daj na tacę.
                              A i tak nie będziesz miał pewności, czy aby na pewno ksiądz dobrodziej
                              przeznaczy ofiarę Twego serca na zbożniejszy cel.
                              Śmiem powątpiewać...
          • Gość: Bubu Re: Laska "wyrzut sumienia" działa jak wyrzutnia IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 10.09.04, 21:33
            Patrz na to co piszesz bo kiedyś ta wyrzutnia wyśle cię w kosmos z osmaloną
            pupą.
      • Gość: czarny Re: Aborcja dla kogo IP: *.ask / *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:34
        ..."daje się ofiarę za odpuszczenie grzechów"... a to ciekawiostka! "Gdyby nie
        było grzechu" ... mielibyśmy więcej czasu, a tak, to siedzimy nieraz długo w
        konfesjonałach i nie ma z tego ani grosika. Spotykam wielu ludzi, którym ten
        sakrament bardzo pomaga i są szczęśliwi, że ich grzechy są odpuszczone (ZA
        DARMO!)
        Natomiast ci ludzie, którzy uśmiercili swoje sumienie, mogą potem bez trudności
        uśmiercać ludzi narodzonych i nienarodzonych i mieć z tego zysk. Zysk z
        aborcji, narkotyków lub z wojen o ropę naftową. (Szkoda, że najwięksi
        zbrodniarze pozostają nietykalni ale to już tylko na marginesie). Gdy liczy się
        forsa, to już nie liczy się człowiek. Gdyby kradzieże i zabójstwa
        zalegalizować, to mielibyśmy ich jeszcze więcej. Nie tylko ksywę masz
        dziwną, "Tysiące usuniętych" ale i z Twoją logiką jest coś nie tak. Pozdrawiam.
        • Gość: Juras Re: Aborcja dla kogo IP: *.bund.de 10.09.04, 12:44
          Wspanialy post!
          Mam tylko mala uwage-uzupelnienie.

          Napisal ksiadz:

          "Natomiast ci ludzie, którzy uśmiercili swoje sumienie, mogą potem bez
          trudności uśmiercać ludzi narodzonych i nienarodzonych i mieć z tego zysk. Zysk
          z aborcji, narkotyków lub z wojen o ropę naftową. (Szkoda, że najwięksi
          zbrodniarze pozostają nietykalni ale to już tylko na marginesie). Gdy liczy się
          forsa, to już nie liczy się człowiek."

          Malo tego; w tzw. cywilizowanych krajach nawet zalapani zbrodniarze moga liczyc
          na daleko idaca wyrozumialosc. Nie tylko nie wolno ich pozbawiac zycia, ale
          organizuje sie im bezplatne leczenie i czesto maja sie lepiej niz ich ofiary...
          Chce byc przytym dobrze zrozumiany, jestem przeciwny KAZDEJ formie zabijania,
          ale w tym zestawieniu: niewinne, nienarodzone dziecko, niewygodne dla
          jego "rodzicow", powinno sie moc legalnie usuwac (najlepiej na koszt panstwa),
          ohydnego zbrodniarza, zagrazajacego spoleczenstwu z przyczyn humanitarnych
          otoczyc trzeba "opieka" - wyraznie widac, do jakich absurdow
          doprowadza "usmiercenie sumien" wspolczesnego liberalnego swiata...

          Serdecznie pozdrawiam

          Juras
    • Gość: sojuz nie "noworodka" tylko "płodu" IP: *.mok.waw.pl / *.waw.pl 10.09.04, 06:53
    • Gość: koko Re: Aborcja przez internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 06:53
      wszyscy znowiu pieją o aborcji - a przypomnijcie sobie że niedawno spadła
      ustawa o dotowaniu środku antykoncepcyjnych. Obudź sie giertych i temu podobni!
      Najważniejsze zapobiegać! nikt nie wie co czuje kobieta bez pracy i dachu nad
      głową gdy dowiaduje się ze jest w ciąży. strach i panika.
    • Gość: bzdrurka NOWORODEK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 08:24
      Gazeta zaczęła pisać jak Nasz Dziennik. "Obumarcie noworodka". Jaki noworodek?
      Płód. Noworodek, to jak sama nazwa wskazuje dziecko nowo narodzone. Do
      noworodka było mu pewnie jeszcze bardzo daleko.
      • Gość: ksi Re: NOWORODEK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 23:38
        ... Jaki noworodek?
        > Płód. Noworodek, to jak sama nazwa wskazuje dziecko nowo narodzone. Do
        > noworodka było mu pewnie jeszcze bardzo daleko.

        I tego własnie zaślepieni obrońcy "życia napoczętego" nie chcą lub nie potrafią dostrzec.
    • Gość: Ewa Re: Aborcja przez internet IP: *.tele2.pl 10.09.04, 08:25
      połączyli lek przeciw chorobom nowotworowym (skutek: obumarcie noworodka)

      To już przesada. Noworodkiem jest dziecko PO URODZENIU, a do tego czasu jest
      tylko płodem.
      • Gość: tomi Re: Aborcja przez internet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 08:29
        szkoda żę uważasz że tylko płodem. za 2,5 miesąca będę ojcem, nie sorry już
        czuję się ojcem! gdy popatrzysz na płód na ekranie usg, wtedy wiesz że to nie
        jest tylko jakaś tam masa zwana płodem, ale jest to MALY CZŁOWIEK!
        • Gość: anka1 Re: Aborcja przez internet IP: 212.33.74.* 10.09.04, 08:34
          zal mi kobiet i zal mi nienarodzonych. ale takie mamy skutki przez durnych
          politykow ktorzy nawet w tej sprawie maczaja swoje brudne paluchy. gdyby byl
          swobodny dostep do srodkow antykoncepcyjnych nie byloby takich artykulow w
          gazetach.
          • Gość: tomi Re: Aborcja przez internet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 08:40
            jest racja: polityka jest chora. zamiast zapobiegać wolą zabijać
          • Gość: abc Re: Aborcja przez internet IP: *.131.186.195.cust.bluewin.ch 10.09.04, 08:52
            Zalezy: byc moze bylo wiecej wypadkow "przy pracy". Np wsrod nastolatkow
            poczycie bezkarnosci zwiekszyloby pewnie aktywnosc. Zaden srodek nie dziala w
            100% poza tym wymaga dyscyliny, umiejetnosci uzywania...

            Gość portalu: anka1 napisał(a):

            > zal mi kobiet i zal mi nienarodzonych. ale takie mamy skutki przez durnych
            > politykow ktorzy nawet w tej sprawie maczaja swoje brudne paluchy. gdyby byl
            > swobodny dostep do srodkow antykoncepcyjnych nie byloby takich artykulow w
            > gazetach.
          • Gość: Kaszub Re: Aborcja przez internet IP: *.pwradio.pl 10.09.04, 09:08
            Muszę powiedzieć, że mam już dość idiotek, które mówią o braku dostępu do
            środków antykoncepcyjnych.W każdej aptece, na każdej stacji benzynowej, w
            kioskach Ruchu - wszędzie możesz kupić co tylko zechcesz.Ale tobie pewnie
            chodzi o to aby dopłacać do nich z moich podatków. Na to zgody mojej mieć nie
            będziesz. Co robisz w łóżku to twoja sprawa i płać za to sama.
            • Gość: Gadulowaty Re: Aborcja przez internet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:37
              > Ale tobie pewnie
              > chodzi o to aby dopłacać do nich z moich podatków. Na to zgody mojej mieć nie
              > będziesz. Co robisz w łóżku to twoja sprawa i płać za to sama.
              Twoich podatkow, moich podatkow-Jej podatkow. NASZYCH podatkow. Wszyscy je
              placimy nie tylko ty! pomysl o tym ze koszt tych refundowanych lekow moze byc
              znacznie mniejszy niz pieniadze wydatkowane z NASZYCH pieniedzy. Ile tych
              pieniedzy pozniej pojdzie na wszystkie pomoce socjalne i ochronne ? Odpowiedz
              sobie - sam... wtedy moze zrozumiesz swoj bledny sposob myslenia.
              • Gość: Kaszub Re: Aborcja przez internet IP: *.pwradio.pl 10.09.04, 10:32
                >Wszyscy je placimy nie tylko ty! pomysl o tym ze koszt tych refundowanych
                lekow moze byc
                > znacznie mniejszy niz pieniadze wydatkowane z NASZYCH pieniedzy.

                Po pierwsze prezerwatywa, krążki, czy hormonalne plastry nie są lekami, po
                drugie nie rozumiem dalszej części zdania.
                • meth.p Re: Aborcja przez internet 10.09.04, 11:18
                  Gość portalu: Kaszub napisał(a):

                  > Po pierwsze prezerwatywa, krążki, czy hormonalne plastry nie są lekami, po
                  > drugie nie rozumiem dalszej części zdania.

                  Pozwol, ze Ci wytlumacze sens. Oczywiscie mozesz patrzec na swiat czarno-ialo,
                  masz do tego pelne prawo, tak jak do wielu innych rzeczy o ktorych zrobieniu
                  nawet bym nie pomyslal. Jednak od dawna wiadomo ze zapobieganie jest tansze od
                  pozniejszych konsekwencji niezapobiegniecia. Srodkow antykoncepcyjnych nie
                  kupuje wielu ludzi biednych, bo ich na to nie stac. Nie stac ich tez czesto na
                  aborcje, albo tez nie chca jej przeprowadzic. Rodzi sie dziecko, na dziecko to
                  dostaja od panstwa pieniadze. Z podatkow. Spojrzmy teraz na cene pigulek. Ok.
                  30 zl. 50% refundacja to kwota 15 zl miesiecznie. Mniej niz koszt jednego
                  dziecka. Zmniejsza to tez podziemie aborcyjne. Wszelkie szacunki wskazuja na
                  to, ze taniej jest refundowac. I edukowac oczywiscie jednoczesnie, zeby
                  spoleczenstwo wiedzialo co jest do czego.
                  • Gość: Kaszub Re: Aborcja przez internet IP: *.pwradio.pl 10.09.04, 13:52
                    Szczerze mówiąc, dawno takich bzdur nie czytałem."Na dziecko dostaje od państwa
                    pieniądze" - mnie żadne państwo na dzieci nic nie dawało, zarabiam i płacę
                    bardzo duże podatki.Na tej zasadzie można wycenić koszt pocisku karabinowego i
                    uzasadnić, że jego zastosowanie (czyli zabicie np chorego człowieka) jest
                    bardziej opłacalne niż jego leczenie. W tym do perfekcji doszli Niemcy
                    wymyślając komory gazowe.Zamiast zastanawiać się jak komfortowo usuwać dzieci,
                    zastanów się lepiej jak zrobić żeby ich więcej się rodziło, bo za kilkadziesiąt
                    lat nie będzie miał cię kto utrzymywać.
                    • Gość: ja Re: Aborcja przez internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 14:18
                      Ty to chyba niezbyt lotny jesteś Kaszub, oczywiście że Tobie państwo na dziecko
                      nie musiało dawać bo masz dzieci dlatego, że je chciałeś mieć i wiedziałeś na
                      co się wspóllnie z żoną decydujecie, ale też Wam nigdy nie przyszła by do głowy
                      myśl o aborcji... mowa jest o tych wszystkich dzieciach niechcianych, które
                      mogły by się urodzić, a które się nie urodziły bo ich matki dokonały aborcjii i
                      o tych dzieciach, których matki nie miały na aborcję tylko je porzuciły, często
                      uciekając przez okno w łazience szpitalnej, te niechciane dzieci są do
                      pełnoletniości wychowywane przez państwo, czyli łozymy na nie wszyscy, nie mogą
                      być oddane do aborcji bo matki nie podpisały odpowiedniego papierka( tu znowu
                      wychodzi ułomność naszego prawa, które kilka miesiecy wcześniej decyduje o
                      dobru dziecka, niedopuszczając aborcji, a jak już to dziecko się urodzi i
                      zostaje porzucone, jego dobro nagle przestaje się liczyć tylko liczy się dobro
                      matki, bez zgody której dziecko nie moze iść do adopcji i mieć w miarę
                      normalnego życia)i wegetują w domach dziecka...
                      • eirenne Re: Aborcja przez internet 10.09.04, 20:24
                        Wolę, gdy z moich podatków utrzymuje się dziecko, niż lekkomyślne zachcianki
                        kobiety.
              • Gość: nick Re: Aborcja przez internet IP: *.ask / *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:55
                Gadułowaty, napisałeś: " Ile tych
                > pieniedzy pozniej pojdzie na wszystkie pomoce socjalne i ochronne ? Odpowiedz
                > sobie - sam... wtedy moze zrozumiesz swoj bledny sposob myslenia."
                Widzę, że jesteś dalekowzroczny! Ale i tak jeszcze za mało dalekowzroczny.
                Pomyśl, ile tych pieniedzy pozniej pojdzie na wszystkie pomoce socjalne i
                ochronne dla nas starców! Skąd ta garstka, która nie zostanie abortowana albo
                urodzi się mimo zabezpieczeń weźmie taką górę szmalu, żeby nas staruchów
                wykarmić. Dadzą nam specjalne "lekarstwa", które przyśpieszą nasz zgon. Bo tak
                będzie ekonomiczniej. Do zobaczenia na śmietniku!
            • aguncia Re: Aborcja przez internet 10.09.04, 10:00
              Jestem w 9 miesiacu ciazy i bardzo kocham moje dziecko - ale w duzej mierze
              dlatego ze decyzja o jego urodzeniu zostala podjeta swiadomie, a nie dlatego,
              ze nie mam pieniedzy na zabieg lub wczesniej na stosowanie antykoncepcji. Czy
              naprawde uwazacie, ze ktos kogo nie stac na antykoncepcje, moze sobie pozwolic
              na wychowanie dziecka (w czysto materialnym sensie). Panstwo powinno dotowac
              antykoncepcje i sprawowac nadzor nad tresciami przekazywanymi na wychowaniu
              seksualnym, ktore mialo uswiadamiac, a nie stac sie kolejna tuba propagandowa
              katolickich oszolomow! A dla tych, ktorym zal pieniedzy z ich podatkow mam
              prosta odpowiedz - nie jestem katoliczka, ale z moich podatkow musze placic za
              anuke religii w szkolach publicznych - wniosek - kazdy z nas placi w podatkach
              za cos z czym sie ideologicznie nie zgadza i tyle! Zawsze mozna sie przeciez
              przeniesc do Watykanu i tam placic podatki zgodne w 100% z katolickim dogmatem -
              czyz nie?
              • Gość: nick Re: Aborcja przez internet IP: *.ask / *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:41
                Agunciu, nie przesadzaj, chyba nie jest aż tak łatwo przenieść się na Watykan.
                Jestem katolikiem ale zgadzam się z Tobą, że lepiej by było gdyby katechizacja
                była przy parafiach a nie w szkołach. Lepiej dla chrześcijaństwa, dla przekazu
                Ewangelii. Uważam natomiast, że państwo powinno wspierać rodzinę, a nie
                antykoncepcję. Wspierać adopcję niechcianych dzieci, a nie aborcję. Naród,
                który zabija swe dzieci lub nie pozwala im się narodzić, to naród który
                popełnia samobójstwo. Cieszę się, że niedługo rodzisz. Życzę zdrowia Tobie i
                Twemu dziecku.
                • Gość: Niezależny Re: Aborcja przez internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 11:32
                  Myślę, że rację ma zarówno Aguncia jak i Ty, tylko niepotrzebnie stoicie na
                  różnych pozycjach. Wspieranie rodziny - jak najbardziej, ale rodzina to też
                  mądre, rozsądne jej planowanie, w tym planowanie rodzicielstwa. Nie ma więc
                  sprzeczności w promowaniu rodziny i oświacie seksualnej oraz powszechnym
                  dostępie do środków antykoncepcyjnych, a w uzasadnionych, skrajnych przypadkach
                  (bo i takie się zdarzają) przerwaniem ciąży grożacej zdrowiu lub życiu kobiety
                  albo jej zapaścią psychiczną i ekonomiczną. Mówienie o "zabijaniu dzieci" np. w
                  przypadku pigułki wczesnoporonnej jest demagogicznym nadużyciem i typowym
                  zabiegiem zmierzającym do narzucenia swojej ideologi innym, którzy mają
                  odmienne poglądy. Ewangelia i jej "przepisy" - tak, ale dla jej amatorów i
                  wyznawców, a nie na siłę i pod przymusem dla wszystkich, jak dawniej ateizm.
              • Gość: laska Re: do agunci IP: 80.51.222.* 10.09.04, 14:14
                Zgadzam się z Tobą w 100%!
            • Gość: Idiotka_bezdostępu Wolny dostęp do antykoncepcji IP: 217.153.22.* 10.09.04, 14:37
              Ej Kaszub! Podaj mi namiary na apteki, kioski ruchu i stacje benzynowe (Na
              terenie Polski), gdzie tak bezproblemowo mogę dostać WSZYSTKIE środki
              antykoncepcyjne. I zdefiniuj termin "środki antykoncepcyjne"...
              • Gość: Super DidżeJ Heniu Bactrim to srodek antykoncepcyjny. IP: *.pl / *.enterpol.pl 10.09.04, 14:53
                Bactrim to srodek antykoncepcyjny. Dostepny w kazdej aptece. Ewentualnie moze
                byc Apap. Tabletke nalezy wlozyc miedzy kolana i trzymac tam do rana sciskajac
                mocno.
                • Gość: Idiotka_bezdostępu Re: Bactrim to srodek antykoncepcyjny. IP: 217.153.22.* 10.09.04, 15:04
                  Łżesz !!!
                  Próbowałam Apap- noc. Ponieważ Apap -noc posiada bezpieczny i łagodny środek
                  ułatwiający zasypianie, wypada spomiędzy kolan ;(((
                • Gość: ksi Re: Bactrim to srodek antykoncepcyjny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 22:51
                  No to wylazło szydło z worka, pewnie za chwilę zaczniesz namawiać ludzi do samobiczowania, zjadania szarańczy i okrywania się włosienicą. Albo jesteś jakimś popiepszonym masochistą, albo reprezentujesz Świętą Inkwizycję (oni też wszystko wiedzieli najlepiej).
                  • Gość: Bubu Re: Bactrim to srodek antykoncepcyjny. IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 11.09.04, 16:41
                    O "ksi, ksi kotku" wychodzi to uciebie szdło z tego jak to nazywasz "worka". No
                    te emocje i coś jeszcze........ ?
                    • Gość: ksi Re: Bactrim to srodek antykoncepcyjny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 17:50
                      No widzisz, przyłapałaś mnie ;)Faktycznie - przy całej mojej tolerancji dla ludzkich słabości, ludzie o skłonnościach sado - macho są wg. mnie popieprzeni, bo "nie normalni" - to za mało powiedziane. Przepraszam jeżeli uraziłem Twoje poczucie estetyki. Jeżeli jednak czytasz posty Henia, to on bywa bardziej dosadny, a Ty chyba też bywasz "bardzo stanowcza" w swoich postach...
                      • Gość: Bubu Re: Bactrim to srodek antykoncepcyjny. IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 11.09.04, 18:01
                        Widzisz mężczyzno "ksi" ja swoje życie staram się przeżywać godnie z wszystkimi
                        jego walorami. Polecam to tobie.
                        • Gość: ksi zgoda w 100% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 18:56
                          To w tym temacie zgadzamy się w 100%, ja też staram się tak postępować.
                          • Gość: Bubu Re: zgoda w 100% IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 11.09.04, 18:59
                            A w jakim temacie się ze mną nie zgadzasz.
                            • Gość: ksi Re: zgoda w 100% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 19:05
                              "ja swoje życie staram się przeżywać godnie z wszystkimi
                              jego walorami. Polecam to tobie."

                              w tym
                              • Gość: Bubu Re: zgoda w 100% IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 11.09.04, 19:08
                                "ksi" ja zapytałam w czym się ze mną NIE ZGADZASZ?
                                • Gość: ksi Re: zgoda w 100% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 19:14
                                  Sorki - mea culpa, umknęło mi "nie".
                                  chyba nie zgadzamy się w sprawie dopuszczalności aborcji?
                                  • Gość: Bubu Re: zgoda w 100% IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 11.09.04, 19:23
                                    To "chyba" świadczy o dużym postępie co do wcześniejszych zdecydowanych twoich
                                    twierdzeń. Stosunek do aborcji zmienisz całkowicie jeżeli pogłębisz wiedzę o
                                    człowieku. Polecam bo warto.
                                    • Gość: ksi :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 19:26
                                      Widzisz, ja "wiem, że nic nie wiem" w odróżnieniu od wielu dyskutanów i dlatego nie staram się nie formułować kategorycznych sądów. Nie twiedzę też, że nigdy nie zmienię zdania. Czemu nie? Jeśli ktoś potrafi mnie przekonać przedstawiając istotne moim zdaniem argumenty...
                                      • Gość: Bubu Re: :) IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 11.09.04, 19:32
                                        Dziekuję za uśmiech "żaby". Jesteś dobrym graczem.
                                        • Gość: ksi Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 20:34
                                          Jeszcze raz dziękuję za wyrozumiałość i chyba... słowa uznania?
                                          • Gość: Bubu Re: :) IP: 80.51.228.* 12.09.04, 22:49
                                            Widzisz "ksi" ... człowiek myślący winien bronić swego
                                            człowieczeństwa. "Bezwładna masa" ...... cóż i wiedza XXI wieku do nich nie
                                            dotrze. Myślę więc jestem ....... .
          • Gość: Jotes Re: Aborcja przez internet IP: *.acn.waw.pl 10.09.04, 09:27
            Swobodny dostęp do środków antykoncepcyjnych?
            Może by tak zafundować swobodny dostęp do wódki, wina, piwa: jednym słowem do
            chleba i igrzysk, np. wytwornych bankietów w Mariocie czy choćby w Victorii
            • Gość: ja idJodtes jesteś? czyż nie ma swobodnego dostępu do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:02
              wódki (która nawet ostatnimi czasy jeszcze potaniała), wczoraj na dworcu w
              leżało kilku ochlapusów! i wcale nie byli milionerami.
          • Gość: Basia Re: Aborcja przez internet IP: *.chello.pl 10.09.04, 10:42
            Droga Anko! Jeśli o tym nie wiesz, to przyjmij do wiadomości, ze środki antykoncepcyjne są DOSTĘPNE. I nie tylko antykoncepcyjne, ale także WCZESNOPORONNE - nie wierzysz? - to idź do swojego ginekologa (gdybyś nie wiedziała to taki lekarz w przychodni rejonowej) i poproś o wypisanie POSTINORU. Zapewniam cię, ze zrobi to bez problemu. Środki antykoncepcyjne nie są zas LEKAMI i jako takie nie powinny być refundowane, Dlaczego? Bo panstwa polskiego nie stać na to, żeby płacić za twoją i twojego chłopaka przyjemność z uprawiania bezpiecznego seksu.
            • meth.p Re: Aborcja przez internet 10.09.04, 11:22
              Pewnie Ty to wiesz, ale dokonujesz manipulacji, wiec uswiadomie tych
              forumowiczow ktorzy moga nei wiedzeic. Postinor NIE JEST lekiem
              wczesnoporonnym. NIe wywoluje poronienia, uniemozliwia natomiast zagniezdzenie
              sie plodu. To jest skutkiem leku, a nie bezposrednie wydalenie plodu. W
              wypadku, gdy plod juz jest zagniezdzony, postinor nie wywola aborcji. Jest wiec
              skuteczny do 72 godzin po stosunku.
            • Gość: bn Re: Aborcja przez internet IP: *.devs.futuro.pl 10.09.04, 11:50
              Postinor można kupić w Polsce. Tylko, że postinor nalezy zażyć do 72 godzin po
              stosunku. Jest to tak zwana "tabletka po". A więc jeśli kobieta zorientuje sie,
              ze jest w ciązy to postinor nic tu nie pomoże.
        • Gość: Visus Re: Aborcja przez internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 11:16
          Podniecenie ojcostwem zaciemnia ci nieco obraz. Tem "mały człowiek" zanim
          naprawdę stanie się człowiekiem musi przejść jeszcze wiele niebezpiecznych
          sytuacji. Może np. samoistnie obumrzeć, zaplątać się w pępowinę i udusić, musi
          przecisnąc się przez kanał porodowy lub zostać w porę wydobytym itd itp. Do
          człowieczeństwa jeszcze naprawdę daleko. Na razie to jednak tylko płód ludzki,
          który ma szansę stać się człowiekiem.
          • meth.p Re: Aborcja przez internet 10.09.04, 11:24
            Pokretna logika, jasen ze dziecko moze umrzec w czasie porodu. Moze tez umrzec
            po... Ty tez mozesz umrzec z jakiegos tam powodu, ale nikt nie ma watpliwosci
            ze jestes czlowiekiem, prawda?
            • Gość: Visus Re: Aborcja przez internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 11:51
              Ja jestem człowiekiem, bo właśnie udało mi się przejść te wszystkie perypetie,
              podobnie jak tobie. Płód w łonie kobiety jednak jeszcze się nie narodził i
              wciąż tylko jest "zadatkiem" na człowieka, fakt, że - byc może - zaawansowanym.
              Logika ta jest bardzo prosta i nie ma w niej nic pokrętnego. Zauważ, że
              obumarłego płodu nie traktuje się jak człowieka, warunkiem więc jest
              żywe "przyjście na świat". Wcześniejsze nazywanie płodu człowiekiem jest bardzo
              humanitarne i emocjonalne, ale bardzo "na wyrost" i pęka jak bańka mydlana
              kiedy - niedajboże - dochodzi do nieszczęścia i płód z jakiegoś powodu ginie.
              Owszem, w takich przypadkach mówi sie często o "utracie dziecka", ale jest to
              utrata symboliczna, w tym sensie, że dziecko miało być lecz go nie będzie, nie
              zaś utrata dziecka istniejącego realnie (samodzielnie oddychającego i
              trawiącego). Jak już wspomniał ktoś w poporzednich listach, nazewnictwo nie ma
              tu kluczowego znaczenia, jedynie emocjonalne. Faktycznym człowiekiem jest żywy
              noworodek i tak traktuje to przygniatająca część ludzkości w swoich systemach
              prawnych.
              • Gość: e. Re: Aborcja przez internet IP: 217.153.179.* 10.09.04, 14:23
                "zadatkiem na człowieka" Boże, co za rozumowanie. Szkoda że cię mama nie
                wyskrobała jak jeszcze byłeś takim "zadatkiem"...
                • Gość: ksi Re: Aborcja przez internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 23:54
                  zdecyduj się - jesteś za, czy przeciw? Chyba w Twoim rozumieniu - nawołujesz do popełnienia przestępstwa?
              • Gość: eirenne Re: Aborcja przez internet IP: *.toya.net.pl 10.09.04, 20:38
                Ja tu widze mnóstwo zadatków na ludzi :-] JAkim cudem urodziły się te osoby,
                mimo, ze myślenie im kuleje???
                • Gość: ksi Re: Aborcja przez internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 23:55
                  ... wycieczki osobiste mają Ci zastępować argumenty? OK - ale to przestaje być dyskusja, a zaczyna być pyskówka.
              • Gość: Bubu Re: Ciemny Visus. 30 hbd rodzi się to też zadatek IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 10.09.04, 21:28
                I jeszcze żyje i ma się dobrze. W USC rejestrują go jako zadatek prawda
                głuptasku.
          • Gość: Juras Cóż za egoisci, ci rodzice! IP: *.bund.de 10.09.04, 14:19
            Gość portalu: Visus napisał(a):

            > Podniecenie ojcostwem zaciemnia ci nieco obraz. Tem "mały człowiek" zanim
            > naprawdę stanie się człowiekiem musi przejść jeszcze wiele niebezpiecznych
            > sytuacji. Może np. samoistnie obumrzeć, zaplątać się w pępowinę i udusić,
            musi
            > przecisnąc się przez kanał porodowy lub zostać w porę wydobytym itd itp.

            Eeeee...., no to teraz juz wszystko jasne! Skoro na KAZDEGO nienarodzonego
            czlowieka czeka az tyle okropnych niebezpieczenstw, to powinno sie jak
            najszybciej wydac ZAKAZ plodzenia dzieci!
            Ale tu wlasnie wylazi straszliwy egoizm tych milionow szczesliwych rodzicow, co
            to dla wlasnej przyjemnosci decyduja sie jednak mimo wszystko na zaplodnienie!
            Jakzez tak mozna?! Dla wlasnego widzimisie narazac innego czlowieka na
            uduszenie sie pepowina?
            Najwyzszy juz czas, zeby przyrostem "naturalnym" zajeli sie naukowcy, wymyslili
            czym predzej jakas sztuczna macice, klonowali sobie w niej ludzi ile wlezie i
            przez dziewiec miesiecy UWAZALI, aby ich "produkty" nie obumarly (pepowiny i
            kanalu porodowego juz nie bedzie)...
            Tylko czy wtedy bedzie mozna jeszcze mowic o jakims "malym czlowieku"?..

            Juras
            • Gość: ksi Re: Cóż za egoisci, ci rodzice! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 00:02
              Chyba nie chcesz zrozumieć, co Visus miał na myśli. Myślę, że chodziło mu o to, że płód, który nie jest w stanie przeżyć poza organizmem kobiety nie jest jeszcze człowiekiem, ale bardziej częścią tego organizmu.
              • Gość: Juras "Niechciane" dzieci? IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.04, 12:00
                Gość portalu: ksi napisał(a):
                "(...)płód, który nie jest w stanie przeżyć poza organizmem kobiety nie jest
                jeszcze człowiekiem, ale bardziej częścią tego organizmu."

                Płód od samego początku swego zaistnienia jest samoistną istotą ludzką. Dowodem
                na tą tezę jest chociażby możliwość zapłodnienia "in vitrio" czyli poza
                organizmem kobiety. Takie organizmy ludzkie można nawet do pewnego stadium
                rozwoju utrzymywać przy życiu. Także tzw. ciąże konfliktowe, w których dochodzi
                do powstawania we krwi kobiety cieżarnej przeciwciał skierowanych przeciwko
                własnemu dziecku, świadczą o tym, że mamy do czynienia z DWOMA odrębnymi
                organizmami! Integralnej, acz zbędnej części własnego ciała (np. Brodawka,
                cysta itp.), organizm nigdy samoczynnie nie odrzuci!
                Naturalnie każdy nowo powstający człowiek "skazany" jest niejako na organizm
                matki, której z kolei naturalnym i biologicznym obowiązkiem wobec tej nowej
                istoty powinno być zapewnienie jej możliwie „komfortowych” warunków rozwoju,
                np. poprzez prawidłowe odżywianie, możliwie spokojne i bezstresowe życie,
                odpowiedni odpoczynek itd.

                Oczywiście nakreśliłem tutaj sytuację idealną i zdaję sobie sprawę, że nie
                zawsze jest ona możliwa. Także i wszelkiego rodzaju komplikacji, zagrażających
                dziecku w łonie matki, nie można nigdy wykluczyć, ale budowanie na tej
                podstawie tezy, że to „coś” tam po sercem kobiety, to JESZCZE nie człowiek, bo
                może obumrzeć, jest po prostu absurdalne!

                Kiedy dodatkowo słyszę i czytam, że nowe życie w łonie kobiety, to JEJ ciało,
                do którego tylko ONA ma prawo i które może, jeśli zechce po prostu „usunać”,
                jak usuwa sie np. szpecącą brodawkę, najlepiej jeszcze na koszt państwa,
                to „nóż mi się w kieszeni otwiera”.
                A gdzie są chociażby prawa ojców? Czyż nie bywa też i tak, że niektóre z tych
                nowoczesnych „uświadomionych” kobiet same decydują o zabiciu dziecka, nawet nie
                informujac o tym ojca!
                Tym egoistycznym biedaczkom nawet do głowy nie przyjdzie, że właśnie dzięki
                możliwości dawania nowego życia, są kimś zupełnie wyjątkowym (dla ludzi
                religijnych – wręcz PARTNERKAMI W DZIELE STWORZENIA!) i właśnie ta cecha
                potencjalnego macierzyństwa nobilituje je i to w każdej znanej nam cywilizacji,
                od dzikusów w puszczy nowogwinejskiej do wysoko rozwinętych krajów kultury
                zachodniej. Wystarczy uświadomić sobie choćby tylko cierpienia kobiet
                bezpłodnych...

                Na koniec dygresja osobista. Przed trzynastoma laty, jako czterdziestolatki,
                rodzice dwóch dorosłych synów, stanęlismy wobec problemu niespodziewanej ciąży.
                Mieszkamy w Niemczech, gdzie prawo dopuszcza usunięcie ciąży w wypadku kobiety
                czterdziestoletniej, bez jakichkolwiek ograniczeń czy dodatkowych kosztów. Ze
                wzgledów światopoglądowych możliwość zabicia poczętego dziecka nie wchodziła u
                nas nigdy w rachubę, mimo ryzyka i świadomości przyszłych ograniczeń.
                Wiedzieliśmy wszyscy, że nic już nie będzie takie, jak kiedyś!
                Dzisiaj córka nasza ma trzynaście lat, jako doświadczonym rodzicom udało nam
                się wychować ją wręcz idealnie; jest samodzielna, odważna, pewna siebie, ale
                też czuła i wrażliwa, fantastycznie się uczy, ma ciekawe zainteresowania
                (taniec, muzyka, książki), ale co najważniejsze NIE WYOBRAŻAMY SOBIE BEZ NIEJ
                ŻYCIA!

                Gdyby dało się w jakiś sposób uratować chociażby tylko takie dzieci, które
                często zabija się ze zwykłego wygodnictwa, nie zdając sobie przy tym sprawę z
                CZEGO się tak naprwadę rezygnuje, świat byłby o wiele lepszy, proszę mi wierzyć!

                Ślę pozdrowienia

                Juras


                • Gość: ksi Re: "Niechciane" dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 12:12
                  "naturalnym i biologicznym obowiązkiem wobec tej nowej
                  istoty powinno być zapewnienie jej możliwie ?komfortowych? warunków rozwoju,
                  np. poprzez prawidłowe odżywianie, możliwie spokojne i bezstresowe życie,
                  odpowiedni odpoczynek itd."

                  I o tym właśnie też mówię. Jeśli kobieta wie, że nie jest w stanie zapewnić "komfortowych" warunków w czasie ciąży, co więcej po urodzeniu nie zapewni dziecku odpowiednich warunków rozwoju, to POWINNA MIEĆ PRAWO PRZERWAĆ CIĄŻĘ.
                  • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: "Niechciane" dzieci? IP: *.pl / *.enterpol.pl 11.09.04, 13:17
                    No jak nie moze zapewnic dziecku komfortowych warunków w czasie ciazy to
                    oznacza to ze zamierza pic palic i cpac?
                    Czesto zreszta zdrowe dzieci rodza sie nawet jak matka pila tak ze nie mozna
                    okreslic na 100% co to sa komfortowe warunki w czasie ciazy.
                    A jak nie moze zapewnic dziecku komfortowych warunków po urodzeniu niech odda
                    do adopcji. O ci ci chodzi debilko ze ciagle masz szal zabijania?
                    • Gość: ksi CZYTAJ UWAŻNIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 14:20
                      Nie, nie o to chodzi. Dla jednej kobiety, komfortem będzie, kiedy ma dach nad głową, miskę ryżu i nikt do niej nie strzela. Dla innej stres związany z możliwością utraty pracy, troską o byt już posiadanych dzieci, czy choćby mężem sadystą lub alkoholikiem - jest wystarczającym dyskomfortem, aby nie chcieć urodzić dziecka.

                      A ciąża będąca skutkiem przestępstwa (gwałtu)jest dla ciebie sytuacją komfortową? Uważasz, że kobieta powinna odbyć 9 miesięczną karę i narazić się na ból porodu, za to że "dała się zgwałcić", a może powinna popełnić od razu samobójstwo i nie stawiać Super Heniów Didżejów przed dylematem moralnym?

                      Poza tym MATOŁKU skąd twój pomysł, że jestem kobietą? Żółć zalała ci oczy i nie możesz czytać?
                • Gość: ksi Jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 12:42
                  Gratuluję Wam wspaniałej córki. Zauważ jednak, że odmawiasz Polkom prawa, które Wy mieliście i MOGLIŚCIE z niego NIE skorzystać. Nie odpowiada mi sytuacja "uszczęśliwiania" ludzi odgórnym zakazem, "bo partia wie lepiej". To co piszesz o prawach ojca ma dużo sensu, ale sam mówisz, że kobiety są tu obarczone większą odpowiedzialnością, więc mają też większe prawo do decydowania.

                  "jeśli zechce po prostu ?usunać?, jak usuwa sie np. szpecącą brodawkę, najlepiej jeszcze na koszt państwa, to ?nóż mi się w kieszeni otwiera?.

                  Mieszkasz w Niemczech, więc pewnie nie macie kłopotów że nie wystarcza "do pierwszego". Nie sądzę, że którakolwiek kobieta usuwa ciąże dla własnej przyjemności i na pewno przeżywa to dużo bardziej niż "usunięcie brodawki". Jeśli więc już się na to decyduje, to jest to decyzja przemyślana. Właśnie odgórne zabranianie aborcji prowadzi do powstania podziemia aborcyjnego. Sytuacja, kiedy trzeba się ukrywać z aborcją sprawia, że podjęcie takiej decyzji odbywa się bez konsultacji z psychologiem. Wykorzystują to nieuczciwi lekarze wiedząc, że kobieta nie pójdzie po poradę do innego lekarza, mogą "wcisnąć kit" o komplikacjach i większym koszcie zabiegu. I jeszcze jedno - wcale nie twierdzę, że aborcja powinna być ZAWSZE refundowana. NIE POWINNA BYĆ JEDNAK ZABRONIONA.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Juras Re: Jeszcze jedno IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.04, 17:21
                    Gość portalu: ksi napisał(a):
                    ”Jeśli kobieta wie, że nie jest w stanie zapewnić „komfortowych” warunków w
                    czasie ciąży, co więcej po
                    urodzeniu nie zapewni dziecku odpowiednich warunków rozwoju, to POWINNA MIEĆ
                    PRAWO PRZERWAĆ CIĄŻĘ.”

                    „Gratuluję Wam wspaniałej córki. Zauważ jednak, że odmawiasz Polkom prawa,
                    które Wy mieliście i MOGLIŚCIE z niego NIE skorzystać.
                    Nie odpowiada mi sytuacja „uszczęśliwiania” ludzi odgórnym zakazem, „bo partia
                    wie lepiej”. To co piszesz o prawach ojca ma dużo sensu, ale sam mówisz, że
                    kobiety są tu obarczone większą odpowiedzialnością, więc mają też większe prawo
                    do decydowania”.


                    Niestety, chyba jednak nie dojdziemy do porozumienia...
                    Przyczyna jest oczywista: dzieli nas po prostu odmienny światopogląd. Tam,
                    gdzie Ty widzisz niezbywalne prawa jednostki do samorealizacji, do decydowania
                    o „własnym ciele”, o „prawie” do możliwości pozbycia się własnego dziecka, bo
                    naraziłoby ono kobietę na niemożliwe do przezwycieżenia „kłopoty”, ja
                    dostrzegam wolę Stwórcy, zaszczyt zaproszenia człowieka do udziału w Dziele
                    Stworzenia, odpowiedzialność wobec powstającego życia ...
                    Wiem, wiem, zaraz pomyślisz sobie: jak to? udział w dziele stworzenia poprzez
                    np. gwałt? Nie, dziękuje bardzo!
                    A ja na to mimo wszystko znam odpowiedz: „niezbadane są wyroki boskie”; często
                    zdarza się, że urodzenie takiego dziecka również ma SENS, mimo iż ten może
                    wydawać się nam na początku niezrozumiały...
                    Chcę być dobrze zrozumianym: także i ja nie wykluczam potrzeby przerwania ciąży
                    w przypadkach skrajnych, jak np. w wypadku zagrożenia życia kobiety, w
                    przypadku, gdy ciąża rozwija się nieprawidlowo, grozi powiklaniami itp.
                    Wszystkie inne przypadki (gwałt, mąż alkoholik-sadysta, brak warunków
                    materialnych itd.) nie są dla mnie z w/w powodów wsytarczającymi argumentami
                    dla zabicia dziecka; można przecież zawsze oddać je w adopcję, uszcześliwiając
                    tym samym inną rodzinę, która np. z obiektywnych przyczyn własnych dzieci mieć
                    nie może.

                    Mimo iż zarzucileś mi zacietrzewienie, zdradzę Ci, że nie potępiam osobiście
                    ŻADNEJ kobiety decydującej się na pozbycie się własnego dziecka; mnie jest
                    tych kobiet po prostu żal, ale osąd ich czynu pozostawiam Temu, który najlepiej
                    zna wszystkie „argumenty” i sprawiedliwie je kiedyś osądzi. Uznając całe zło
                    aborcji, nie potępia tych kobiet już od dawna także i kosciół katolicki; on
                    się za nie modli i prosi Stwórce o miłosiedzie; żeby się o tym przekonać
                    wystarczy zajrzeć do najnowszego wydania katechizmu kk...
                    W całej opisanej w artykule i dyskutowanej następnie na forum sprawie, nie
                    podoba mi się jedynie ta obojętność w podejściu do życia nienarodzonych. Ta
                    łatwość argumentowania, nie uwzględniajaca PRAW istoty nienarodzonej, ta
                    egoistyczna dbalość o własne wygody... Stare polskie przysłowie mówi: „jak się
                    chce psa pwiesić, to i sznur się znajdzie”... Idę w zakład, że znakomita
                    większość z tych pięciuset wspomianych w artykule kobiet, pozbyła się swoich
                    nienarodzonych dzieci z „dobrze przemyślanego” wygodnictwa! Każda z nich miała
                    na pewno wiele różnych przekonywujących „powodów”. Według Ciebie powinne one
                    nawet mieć prawo pozbawić życia te nienarodzone, bezbronne istoty BEZ
                    tłumaczenia się z tego powodu; powinno im to zapewnić odpowiednie prawo... A
                    przecież o ich statusie, ich kondycji tak materialnej jak i intelektualnej,
                    świadczyć może chociażby tylko „drobny” fakt posiadania komputera z dostępem do
                    internetu...
                    Dlatego nie przekonują mnie tu argumenty w rodzaju „braku pieniędzy do
                    pierwszego”; przy tej okazji odrzucam też insynuację, że nas z żoną z racji
                    życia w Niemczech stać było na nieoczekiwane, trzecie dziecko.
                    Bardzo zdziwilbyś się, gdybym pokazał Ci wyciąg z naszego kąta bankowego, a
                    przecież trzynastoletnia, ciekawa świata, pewna siebie dziewczynka, to dopiero
                    początek wydatków...

                    Zważ, że nie poruszyłem tu nawet spraw demografii. Nasze „cywilizowane”
                    społeczeństwa są na najlepszej drodze „zwijania się”; już teraz nie wiadomo,
                    kto kiedyś zasili składkami fundusz emerytalny.... Ale to już zupełnie odrębny
                    aspekt sprawy...

                    Piszesz, że odmawiam Polkom prawa do nie korzystania z praw tutaj
                    obowiązujących....
                    Otoż nas z żoną to prawo nigdy NIE INTERESOWAŁO! Ono jest , było i będzie dla
                    nas martwe, bo nigdy nie zamierzaliśmy z niego skorzystać! A odmawiać komuś
                    czegoś wcale nie miałem zamiaru.
                    Jeśli uważasz, że nasze europejskie, „cywilizowane”, a jednocześnie
                    rozleniwione, nastawione głównie na wszędobylską konsumpcję, spoleczeństwa stać
                    na masowe niszczenie życia w majestacie prawa, to chyba raczej nigdy nie
                    dojdziemy do porozumienia...

                    Ślę pozdrowienia

                    Juras
                    • Gość: ksi kilka uwag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 18:44
                      Rzeczywiście jeśli chodzi o sprawy fundamentalne mamy nieco inny światopogląd. Wcale nie wykluczam, że to ja nie mam racji, być może z racji wieku i doświadczenia wiesz więcej. Jestem tutaj, żeby dowiedzieć się więcej, wymienić poglądy. Denerwuje mnie podejście niektórych ludzi "albo się ze mną zgodzisz, albo umieraj". Nie o to chyba chodzi?

                      A teraz tytułowe uwagi:

                      "A przecież o ich statusie, ich kondycji tak materialnej jak i intelektualnej,
                      świadczyć może chociażby tylko ?drobny? fakt posiadania komputera z dostępem do
                      internetu..."

                      Nie koniecznie, są kafejki internetowe, tzw. "poczta pantoflowa", salony fryzjerskie...

                      "Bardzo zdziwilbyś się, gdybym pokazał Ci wyciąg z naszego kąta bankowego, a
                      przecież trzynastoletnia, ciekawa świata, pewna siebie dziewczynka, to dopiero początek wydatków."

                      Mimo wszystko nie porównuj poziomu życia i poziomu bezpieczeństwa socjalnego (zasiłki i inna pomoc państwa) w Niemczech i w Polsce, to dwie zupełnie różne bajki. Nie powiesz mi, że groziło Wam pójście "na bruk", albo przejście na "chleb z solą", a mimo to zdecydowaliście się na to dziecko, bo wtedy pomyślę, że jesteście skrajnie nieodpowiedzialni. Myślę, że raczej oznaczało to dla Was, że nie wyjedziecie nigdzie na wakacje, nie kupicie nowego samochodu, itp.

                      "Zważ, że nie poruszyłem tu nawet spraw demografii. (...)już teraz nie wiadomo, kto kiedyś zasili składkami fundusz emerytalny"

                      I to jest chore. Przecież nie powinno tak być!!! Nie wiem jak w Niemczech, ale w Polsce połowa moich dochodów przez 40 lat idzie "na ZUS", poza tym jeszcze od pozostałej połowy płacę podatek, a kupując za pozostałe resztki cokolwiek - płacę VAT. Więc nikt mi łaski nie robi, że przez 10-15 lat dostanę emeryturę. Nie oczekuję więc, że ktoś będzie musiał "na mnie" pracować.

                      "Otoż nas z żoną to prawo nigdy NIE INTERESOWAŁO! Ono jest , było i będzie dla
                      > nas martwe, bo nigdy nie zamierzaliśmy z niego skorzystać! A odmawiać komuś
                      > czegoś wcale nie miałem zamiaru."

                      I chwała Wam za to!!! Też bym wolał, żeby nikt NIE CHCIAŁ z tego prawa korzystać. W Polsce tego prawa kobietom się jednak ODMAWIA.


                      "Jeśli uważasz, że nasze europejskie, ?cywilizowane?, a jednocześnie rozleniwione, nastawione głównie na wszędobylską konsumpcję, spoleczeństwa stać
                      na masowe niszczenie życia w majestacie prawa, to chyba raczej nigdy nie
                      dojdziemy do porozumienia..."

                      Wolisz cywilizację islamską, z szariatem? To prawo, które mamy jest owocem wielu wojen, sporów, kompromisów, na przestrzeni 2000 lat. Czy Twoim zdaniem w starożytności lub średniowieczu nie było aborcji? W starożytnym Egipcie, czy Mezopotamii pewnie też była. Nie w aborcji leży przyczyna rozleniwienia społeczeństw, ani też nie jest ona skutkiem tego rozleniwienia. Myślę, że to raczej skutek większej świadomości, podniesienia poziomu intelektualnego. W społeczeństwach prymitywnych ten problem nie istnieje.

                      A dyskutować zawsze można, więcej - trzeba.

                      Pozdrawiam


                      • Gość: Bubu Re: kilka uwag IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 11.09.04, 18:58
                        Nie bądź aż takim optymistą co do dostatniej emerytury. Statystki nie kłamią a
                        prognozy są niestety pesymistyczne. Pokolenia wychowywane w myśl "chłop żywemu
                        nie przeuści" zwiastują zupełnie coś innego. Sam fakt traktowania dziecka jako
                        ciężaru sprawi nieodwracalne zachwianie emocjonalne tych ludzi. Aborcja,
                        eutanazja przyjdzie im lekko do zaakceptowania. Bezwolna exterminacja ludzi
                        starszch stanie się codziennością. Jest to prosta zasada tzw. "spirala zła".
                        • Gość: ksi Re: kilka uwag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 19:13
                          Pokolenia wychowywane w myśl "chłop żywemu nie przeuści"

                          To może lepiej wychowywać dzieci, a nie zmieniać na siłę dorosłych? Zabronienie aborcji niewiele zmienia, jeśli ludzie jej potrzebują. Ale nie - pieniądze na edukację są regularnie zmniejszane, a coraz więcej ich "idzie" na karanie, bo przecież prawo należy egzekwować.


                          "Bezwolna exterminacja ludzi starszch stanie się codziennością"

                          Co rozumiesz przez "bezwolna" ?
                          • Gość: Bubu Re: kilka uwag IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 11.09.04, 19:30
                            Wychowanie to nie teoretyzowanie to przykład życia dorosłych. Dlaczego
                            prześladują ciebie słową: "karanie", "nakazywanie,"zakazywanie" a dlaczego nie
                            rozumiesz słowa "bezwolności".
                            • Gość: ksi MASZ PEŁNĄ 100% RACJĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 20:50
                              Najlepsze jest uczenie innych własnym przykładem. Pytam więc, ile upośledzonych dzieci z domu dziecka adoptowałaś?, ilu samotnym matkom pomogłaś finansowo? a może sama jesteś matką 10 dzieci?

                              "Dlaczego prześladują ciebie słową: "karanie", "nakazywanie,"zakazywanie""

                              Dlatego, że kojarzą mi się z tyranią, despotyzmem. Pewnie tego nie pamiętasz, ale Twoi rodzice mogą Ci opowiedzieć, jak to jest, kiedy ktoś Ci dyktuje co masz myśleć, co możesz mówić, co wolno Ci czytać itd. Już to przerabialiśmy dzięki "brunatnym" i "czerwonym", a teraz tego samego chcą "czarni" z LPR, Radia Maryja i im podobni.

                              słowo "bezwolność" rozumiem jako brak woli działania, bierność. Masz inną definicję tego pojęcia?
                              • Gość: Bubu Re: MASZ PEŁNĄ 100% RACJĘ IP: 80.51.228.* 12.09.04, 21:58
                                W pewny poście pouczyłeś mnie o nie otwieranie się na forum. Chyba słusznie.
                                Dlatego trudno odpowiedzieć jest mi na twoje pytania zachowując anonimowość.
                                Może powiem Tobie czym staram kierować się w życiu: "nic tak w życiu nie
                                uszczęśliwia człowieka jak pomoc innym". Polecam.
                                • Gość: ksi Re: MASZ PEŁNĄ 100% RACJĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 23:11
                                  Wybacz, ale sądzę, że nie odpowiedziałaś dlatego, że WSZYSTKIE odpowiedzi brzmiały "NIE".
                                  • Gość: Bubu Re: Nie prowokuj. IP: 80.51.228.* 12.09.04, 23:26
                                    Doskonale znasz problemy adopcyjne w Polsce dotyczące maleństw. Jest
                                    wielki "popyt" na nie. W gorszej sytuacji są dzieci starsze w większości z
                                    nieuregulowaną sytuacją prawną. Nie puszczaj więc etatowej śmnierdzącej zasłony
                                    dymnej.
                                    • Gość: ksi Re: Nie prowokuj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 23:41
                                      Nie będę więc czepiał się ortografii "etatowej śmnierdzącej zasłony", bo widzę, że to Twoje ulubione określenie i mogłabyś to wziąć za bardzo do siebie.

                                      "W gorszej sytuacji są dzieci starsze w większości z nieuregulowaną sytuacją prawną"

                                      A skąd się "wzięły" te STARSZE dzieci, skoro jest "wielki "popyt"" na dzieci??
                                      Może jednak "podaż przewyższa popyt"?? Ty natomiast chcesz, żeby ta "podaż" była jeszcze wyższa...

                                      • Gość: Bubu Re: "kis", masz faktycznie problemy z rozumieniem IP: 80.51.228.* 12.09.04, 23:49
                                        Dlaczego znalazły się dzieci w domach dziecka o to mnie pytasz? Dlatego, że
                                        mamusia i tatuś konsumpcyjnie podeszli do życia...... . Tak jak ty.
                                        • Gość: ksi zmiana zdania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 00:13
                                          Nawołujesz najpierw kobiety, żeby rodziły dzieci bez względu na sytuację materialną i rodzinną, BO PRZECIEŻ MOGĄ ODDAĆ DZIECKO DO DOMU DZIECKA, jeśli nie mogą go same wychować, a zaraz potem krytykujesz, że to robią??? Bądź konsekwentna. I nie wyjeżdżaj z osobistymi uwagami, bo nie masz po temu ŻADNYCH podstaw.
                                          • Gość: Bubu Re: Wskaż mój post w którym tak piszę! To ciekawe. IP: 80.51.228.* 13.09.04, 00:19
                                            • Gość: ksi Re: Wskaż mój post w którym tak piszę! To ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 00:34
                                              Rzeczywiście - nie napisałaś tego nigdzie. Przyznaję - mój błąd. Ale w wątku "Mozna dziecko zostawic w szpitalu" wydaje mi się, że popierałaś Super Henia?? a może się mylę? Jeżeli tak, to powiedz mi proszę, co ma zrobić bezrobotna kobieta, której mąż pijak (a czemu nie?) "zrobił" 7 dziecko? Oboje katolicy, nie stosujący antykoncepcji "bo ksiądz zabronił".

                                              Albo jeśli wolisz abstynenci, niewierzący, ale prezerwatywa im pękła. A pracy nie mają, bo PGR zlikwidowali....
                                              • Gość: Bubu Re: "kis"' przecież to etatowe śmierdzące zasłony IP: 80.51.228.* 13.09.04, 00:42
                                                W Polsce nie ma problemu z adopcją "maleństwa" z uregulowaną sytuacją prawną.
                                                Te dzieci nie trafiają w wiekszości do Domów Małego Dziecka a bezpośrednio ze
                                                szpitala odbierane są przez świadomych rodziców.
                                              • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Wskaż mój post w którym tak piszę! To ciekawe IP: *.pl / *.enterpol.pl 13.09.04, 00:58
                                                J>eżeli tak, to powiedz mi proszę, co ma zrobić bezrobotna kobiet
                                                > a, której mąż pijak (a czemu nie?) "zrobił" 7 dziecko? Oboje katolicy, nie
                                                stos
                                                > ujący antykoncepcji "bo ksiądz zabronił".

                                                Urodzic i oddac do adopcji.

                                                A teraz ja sie ciebie zapytam :

                                                co powinna zrobic matka która ma 6 dzieci - jedno slepe, dwoje gluchych, troje
                                                ociezalych umyslowo i jest w ciazy z 7 dzieckiem. Dodam ze matka dziecka ma
                                                wrodzona kile a ojciec gruzlice.

                                                W takiej rodzinie urodzil sie autor hymnu Unii Europejskiej - Ludwig van
                                                Beethoven

                                                co powinna zrobic kobieta która ma juz 15 dzieci i jest w 16 ciazy. Nie jest
                                                moze jakos strasznie biedna ale nie jest tez bogata a tyle dzieci w kazdym
                                                kraju trudno wychowac?

                                                W takiej rodzinie urodzila sie Celine Dion - jest 16 dzieckiem w rodzinie

                                                co powinna zrobic kobieta która jest w 2 ciazy a jej maz zginal na wojnie, kraj
                                                jest zrujnowany a ona nie ma perspektyw bo jest z wyksztalcenia sprzataczka?

                                                w takiej rodzinie urodzil sie Gerhard Schroeder

                                                a ty skazujesz od razu kazdego z biednej rodziny na smierc. Daj im szanse babo
                                                • Gość: Super DidżeJ Heniu Co ma zrobic kobieta która ma 5 dzieci? IP: *.pl / *.enterpol.pl 13.09.04, 01:02
                                                  Co ma zrobic kobieta która ma 5 dzieci i jest w ciazy z szóstym? Rodzina jest
                                                  biedna, robotnicza, niskie pensje, kryzys w kraju.

                                                  W takiej rodzinie urodzil sie o. Tadeusz Rydzyk. Dzis podobno jezdzi Maybachem.

                                                  Dlaczego ty chcesz zabierac komus szanse na osiagniecie sukcesu tylko dlatego
                                                  ze jest którymstam dzieckiem z kolei???
                                                  • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Co ma zrobic kobieta która ma 9 dzieci? IP: *.pl / *.enterpol.pl 13.09.04, 01:03
                                                    Re: Co ma zrobic kobieta która ma 9 dzieci i jest w ciazy z dziesiatym? Rodzina
                                                    mieszka w PGRze a wiec do bogatych nie nalezy.

                                                    W takiej rodzinie urodzil sie Andrzej Lepper. Jest 10 z kolei.

                                                    Dlaczego chcesz pozbawic dzieci z rodzin wielodzietnych jakiejkolwiek szansy?
                                                  • Gość: ksi ANDRZEJ LEPPER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 19:21
                                                    Myślę, że TO akurat nie był najlepszy przykład.... ;))))))))))))))
                                                • Gość: ksi !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 19:19
                                                  ...aleś się uparł z tą babą. Już ci raz napisałem, dopóki nie zaczniesz uważnie czytać odpowiedzi osób z którymi dyskutujesz, ja nie będę MIAŁ ci nic do powiedzenia!!!!!!!
                                      • Gość: Bubu Re: "kis"- to literówka !!!!!!!!!!!! IP: 80.51.228.* 12.09.04, 23:51
                          • Gość: Super DidżeJ Heniu Kradziez samochodów i gwalty tez sa zakazane IP: *.pl / *.enterpol.pl 12.09.04, 11:40
                            Kradziez samochodów i gwalty tez sa zakazane - a niektórzy ludzie tego
                            potrzebuja. Tak samo jak aborcja jest zakazana - a niektórzy ludzie tego
                            potrzebuja. Czy nalezy zniesc zakaz kradzenia samochodów?
                            • Gość: ksi Re: Kradziez samochodów i gwalty tez sa zakazane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 20:54
                              Czy znasz przykład państwa, gdzie dozwolone są gwałty i kradzieże? Chyba nie. Ja natomiast mogę podać przykłady państw o dużo większej i dłuższej kulturze prawnej niż polskie, w których aborcja jest LEGALNA.
                              • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Kradziez samochodów i gwalty tez sa zakazane IP: *.pl / *.enterpol.pl 12.09.04, 22:37
                                Kradzieze byly dozwolone w PRLu pod warunkiem ze okradany byl "obszarnikiem".
                                Zabrano ziemie która byla wlasnoscia tych ludzi od wieków.
                                W Irlandii aborcja jest zabroniona, a na Kubie dozwolona. Czy Irlandia jest
                                krajem o nizszej kulturze prawnej niz Kuba?
                                We Francji jest zakaz noszenia w szkole chust. Czy Francja jest krajem
                                cywilizowanym? Czy cywilizowany kraj zajmuje sie tym co obywatele nosza na
                                glowie???
                      • Gość: Super DidżeJ Heniu W kwestii formalnej IP: *.pl / *.enterpol.pl 12.09.04, 11:48
                        W kwestii formalnej - popieranie aborcji na zyczenie to nie jakistam inny
                        swiatopoglad, ale choroba umyslowa.
                        • Gość: ksi Re: W kwestii formalnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 20:59
                          Tak tak, Heniu, lekarz kazał ci przytakiwać....
                      • Gość: Super DidżeJ Heniu CZy popieracie aborcje u suk i kocic? IP: *.pl / *.enterpol.pl 12.09.04, 11:52
                        A czy popieracie aborcje u suk i kocic - usuwanie malych psów i kotów z macicy.
                        WIem tego sie nie praktykuje taniej jest zabic po oszczenieniu/okoceniu. ALe
                        gdyby to ktos praktykowal to popieralibyscie to czy nie?

                        KOlejna sprawa - czy popieracie aborcje ludzi niezaleznie od plci? Bo dla mnie
                        to jest chore jak feministki zadaja aborcji dziewczynek bo w ten sposób
                        przyczyniaja sie do dominacji meskiego szowinizmu. A to , ze dziecko jest
                        dziewczynka jest czesto-gesto przyczyna aborcji.
                        • Gość: ksi Re: CZy popieracie aborcje u suk i kocic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 21:00
                          ty na prawdę jesteś chory... :(
    • Gość: chanmie Re: Aborcja przez internet IP: *.mercus.com.pl / *.com.pl 10.09.04, 08:40
      Czas żeby politycy zaczeli myśleć i pojawiła się w końcu Ustawa odpowiadająca
      czasom w jakich żyjemy. Nie możemy udawać, że to jest średniowiecze. Nie ma co
      się martwić reakcją czarnych - oni przełkną wszystko jeżeli będą musieli.
      • Gość: tomi Re: Aborcja przez internet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 08:42
        wszystko tylko czarni. Oni muszą, każdy katolik w polsce musi bronić życia.
        • Gość: tomi Re: Aborcja przez internet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 08:43
          ...nie tylko katolik ale każdy chrześcijanin i nie tylko w polsce
          • Gość: Gadulowaty Re: Aborcja przez internet IP: *.cs.put.poznan.pl 10.09.04, 09:12
            Kazda dyskusja w tym temacie to jedna i ta sama paplanina. Nihil novi sub sole ...
            Zreszta IMHO ludzie czy to jest takie skomplikowane zeby zrozumiec jak istotne w tym wszystkim jest uswiadomienie jak ZAPOBIEGAC i jakie sa tego skutki. Czy ktos z was w reku mial materialy, ktore mialy sluzyc przy lekcjach "Wychowania se....".Przeciez to byly zupelne bzdury prezentujace chory model rodziny (fragmenty cytowane byly w dodatku do GW Wysokie Obcasy kilkanascie miesiecy temu). Tak dlugo jak nie zostanie opracowany jeden spojny system edukacji w tym kierunku i nie nastapi zmiana polityki panstwa w temacie srodkow antykoncepcyjnych to nie ma mowy zeby jakakolwiek ustawa zmienila stan rzeczy. Czy ktos slyszal o czyms takim jak np. refundacja za leki antykoncepcyjne? Z tego co wiem to jedynym jest Diana-35 i to tylko dlatego ze jest stosowana nie tylko jako srodek antykoncepcyjny ale jest tez stosowana przy leczeniu innych schorzen. Nie jestem moze ekspertem w dziedzinie list lekow refundowanych, ale stycznosc ze srodowiskiem farmaceutow mam b.duza i to co sie tam dzieje to jakis horror.
            Jeszzce jedno moze wielu pomysli znow kolejny malkonent ktory oczekuje wszystkiego od panstwa - jasne panstwo nie zalatwi tej sprawy wylacznie. To powinno miec szerszy wymiar niz tylko edukacja panstwowa, a moze tak juz na etapie rodziny. Ale pomyslcie ilu z was chociaz raz swobodnie rozmawialo z rodzicami w tym temacie? My nie pytamy - oni nie mowia... jakos to bedzie tak to wyglada w wielu przypadkach ...
            Edukacja ... Edukacja ... edukacja ....

            Lepiej zapobiegac niz leczyc .... ktos kiedys powiedzial.
        • Gość: Ciemny Leon Katolicy do hospicjów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 11:56
          Proszę bardzo, niech każdy katolik w Polsce broni życia. Jest bardzo wiele
          pracy dla wolontariuszy w hospicjach, domach starców i sierocińcach. Ale tam
          potrzeba bronić życia realnego, więc chętnych katolików nie ma. Łatwo
          natomiast "bronić życia" hipotetycznego, bo pokrzykiwanie nic nie kosztuje!
          • Gość: Bubu Re: Ciemny to ty faktycznie jesteś. IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 10.09.04, 20:50
            Nie tylko na oczach ale i na umyśle.
        • Gość: życie Re: "tomi" tacy jak ty z marginesu na pewno IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 10.09.04, 21:35
          nie bronią życia tylko pozbawiają go innych.
      • Gość: Bubu Re: "chanmie", cas najwyższy się oświecić. IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 10.09.04, 20:53
        Aborcja to antykoncepcja dla krajów III świata. Oj głupiutka(i), głupiutka(i).
    • dupa_pawiana PAŃSTWO POWINNO WSPIERAĆ POLSKĄ MYŚL BIZNESOWĄ 10.09.04, 08:44
      A nie karać ludzi którzy dorobili się na uczciwej pomocy potrzebującym Te
      katolickie oszołomy z LPR-u niech zamkną swe wykrzywione debilizmem twarze Z
      przeciwnikami aborcji nie da się rozmowiać po ludzku trzeba ich po prostu
      wytłuc jak karaluchy dla dobra społeczeństwa musimy czasem poswięcić
      nieprzydatne umysłowo jednostki

      Z góry dziękuje za wyrazy poparcia
      • Gość: Gozia Re: PAŃSTWO POWINNO WSPIERAĆ POLSKĄ MYŚL BIZNESOW IP: 83.145.62.* 10.09.04, 09:02
        Sluchaj dupku gdybys byl choc troche madzejszy to bys nie pisal takich bzdetow,
        wielka prazba zanim cos napiszesz pomysl trocha to naprawde nie boli
        • Gość: Super DidżeJ Heniu Niektórzy z SLD kontynuuja mysl Adolfa Hitlera IP: *.pl / *.enterpol.pl 10.09.04, 14:46
          To Adolf Hitler jako pierwszy zezwolil na aborcje na terenie Polski w 1939
          roku. Dzis niektórzy z SLD ida jego sladem, nie po raz pierwszy zreszta. Pisze
          niektórzy bo wiem ze w SLD jest na szczescie grupa ludzi która zaglosuje
          przeciwko tym bzdetom i ustawa tak czy inaczej nie przejdzie :-)
      • Gość: laska Re: PAŃSTWO POWINNO WSPIERAĆ POLSKĄ MYŚL BIZNESOW IP: 80.51.222.* 10.09.04, 14:29
        przesyłam wyrazy poparcia;)
      • Gość: Bubu [...] IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 10.09.04, 20:48
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: domk TO SĄ SKUTKI DZIAŁALNOŚCI KATOLICKICH TALIBÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 08:50
      ....Powszechnie wiadomo, że procederem aborcji w Polsce zajmuje się mafia. Po
      delegalizacji - aborcja stała się źródłem krociowych zysków dla grup
      przestępczych. O tym się nie mówi - więcej - samo mówienie prawdy na ten temat
      powoduje rzucanie gromów z ambon.
      Bo w Polsce aborcji nie ma - tak uchwalili katoliccy fanatycy i ich "sponsorzy"
      w sutannach. Bo Polska to modelowy kraj katolicki - uczcie się poganie z
      Zachodu!!
      A może ci, którzy uchwalili to chore i kryminogenne prawo dostali w łapę od
      ginekologicznej mafii? Cóż - po tylu miliardowych aferach i to nie zdziwi.
      • Gość: ginekolog Re: TO SĄ SKUTKI DZIAŁALNOŚCI KATOLICKICH TALIBÓW IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 10.09.04, 08:57
        Jaka mafia? To bzdura. Jestem ginekologiem i zajmuje sie aborcja od dawna.
        Zadna mafia w Polsce nic nie ma wspolnego z aborcja. Czego to ludzie nie
        wymysla...
        Ewentualne komentarze do tego czym sie zajmuje to sobie darujcie.
        • Gość: fob Re: TO SĄ SKUTKI DZIAŁALNOŚCI KATOLICKICH TALIBÓW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.09.04, 09:09
          A statystyki dymnie głoszą, że liczba aborcji spadła. Oficjalnie...
          • Gość: B. Re: TO SĄ SKUTKI DZIAŁALNOŚCI KATOLICKICH TALIBÓW IP: *.pul.tke.pl 10.09.04, 09:22
            Takich - i gorszych, przypadków będzie coraz więcej. To są skutki działalności
            naszych polityków, mających w d**ie społeczeństwo. Historia ich osądzi. Wyrok
            jest oczywisty.
            • Gość: nick Re: TO SĄ SKUTKI DZIAŁALNOŚCI KATOLICKICH TALIBÓW IP: *.ask / *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:51
              Drogi/Droga "B" Co ty pleciesz? Historia ich osądzi? Jaka historia?
              Dzięki "nowoczesnej" i niewątpliwie "postępowej" ideologii aborcyjno-
              antykoncepcyjnej sami się ... usuniemy z mapy a tę ziemię zajmą muzułmanie.
              Wezmą to jak swoje.
              • Gość: X11 Re: TO SĄ SKUTKI DZIAŁALNOŚCI KATOLICKICH TALIBÓW IP: *.ift.uni.wroc.pl 10.09.04, 14:53
                totalitaryzm narodowo-katolicki czy prymitywny islam to jedno i to samo. mi jest ganz egal. na kazdy post odpowiadasz z tej samej beczki - o wyparciu nas przez arabow z europy. tym mozna uzasadnic wszystko. poza tym tu jest bałagan taki ktory oni juz skads znaja. to nie jest atrakcyjne miejsce dla nich do zamieszkania. poza tym kola historii histerią nie zawrocisz. moze to tez twoje osobiste sprawy kaza piasac Ci takie rzeczy
                • Gość: ginekolog czy w Izraelu aborcja jest dopuszczalna???? IP: *.proxy.aol.com 10.09.04, 16:14
                  czy w Izraelu aborcja jest dopuszczalna????
                  Proponuje ci wyniesc sie z katolickiej Polski do islamskiego kraju skoro to to
                  samo. Dobrze ci zrobi.
    • Gość: maw noworodek <> plod IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.09.04, 09:21
      autor dramatyzuje bo nowo-rodek wydaje sie miec slabe szanse na aborcje - widac
      jest obronca zycia od poczecia do naturalnej smierci medialnej, a jak wiekszosc
      dziennikarzy jest mu wszystko jedno co zgupialym czytelnikom napisze...
    • Gość: ginekoł Obumarcie "noworodka"??? Aborcja PO porodzie? IP: *.novartis.com 10.09.04, 09:25
      A może fachowy dziennikarz?
    • Gość: Podoficer CBŚ [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lea1966 Re: Przestępca - "kkaczory_piss_brothers" 10.09.04, 09:34
        przecież ta strona została zablokowana (doradzam rzetelne czytanie notek).
        Poza tym, jeśli nie zostałaby zablokowana, to samym komentarzem "Oto dowód"i
        wrzuceniem linku Pan, drogi panie jest współwinien przestępstwa.
        • Gość: Podoficer CBŚ [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:44
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: domk Re: Przestępca - "kkaczory_piss_brothers" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:36
        A ty wiesz co w kryminale robią z kapusiami?
        • Gość: Podoficer CBŚ [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:48
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: CHWDCBS CHWDCBS IP: *.k.mcnet.pl 10.09.04, 09:43
        • Gość: Podoficer CBŚ [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:47
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Jaro Re: Aborcja przez internet IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 10.09.04, 09:29
      Wiwat katolskie oszołomstwo! Niech jeszcze trochę podziała w tym kraju, a
      takich spraw będzie coraz więcej. Ludzie mają w dupie ideologię, gdy dochodzi
      do kwestii "przeżyć w dwójkę czy zdychać z głodu w dziesiątkę", tylko tępe
      katolstwo jakoś nie umie tego zrozumieć.
    • Gość: :| Re: Aborcja przez internet IP: 193.151.36.* 10.09.04, 09:36
      bleeeech... nie przy śniadaniu!
    • Gość: babariba [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: moka Re: Aborcja przez internet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:50
      Tez od razu to policzylam. Niestety w moich oczach to odbiera wiarygodnosc
      calemu tekstowi. I gazecie. Nie pierwsza taka wpadka i na pewno nie ostatnia.
      • Gość: nick Grunt to ... krótkowzroczność! IP: *.ask / *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:14
        Trzeba ratować gospodarkę, wspierać przedsiębiorczość, wspierać rodziny a nie
        zabijać dzieci! Jeśli dzięki ideologii antykoncepcyjno-aborcyjnej uda się
        skutecznie zmniejszyć ilość urodzeń, to następne pokolenie będzie MUSIAŁO nam
        zafundować eutanazję: Garstka tych, którzy zdołają się urodzić nie da rady
        utrzymać tej całej masy zgorzkniałych (i często bezdzietnych) staruchów,
        którymi będziemy za (najpóźniej) kilkadziesiąt lat. Będą musieli nas skasować!
        Potem sami się skasują. Po co mają tu mieszkać "oświeceni" słowianie? Ktoś inny
        to zajmie, może np. ciemni muzułmanie.
        Grunt to krótkowzroczność - naciągnąć prezerwatywy (daromowe!) na co tylko się
        da, najlepiej na oczy też i nie myśleć o przyszłości.
        • Gość: divix Re: Grunt to ... krótkowzroczność! IP: *.ask / *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:24
          Może i masz rację "nick". Wymrzemy kłócąc się z Niemcami o odszkodowania
          wojenne, a te tereny zaludnią mówiący po niemiecku Turcy. Będzie śmieszniej.
    • qavtan Re: Aborcja przez internet 10.09.04, 09:56
      dajcie ludziom wolność !
      dajcie ludziom możliwość wyboru!
      Aborcji TAK !
      niech sami wybierają!
      niech robią to bezpiecznie!

      zapogiegać, a nie usuwać szkody!
      antykoncepcja za złotówkę!
      • Gość: Ktoś [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Bubu Re: "gavtan", masz rację w ramach wolności IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 10.09.04, 20:38
        abortować już i tych żyjących. Niech żyje wolność w pojęciu "Kaftana
        bezpieczeństwa".
        • Gość: Bubu Re: "gavtan", niech w warunkach szpitalnych IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 10.09.04, 20:43
          przebijają im macice bo to częste powikłanie tego zabiegu. Powodzenia. Tak
          wygląda w XXI wieku bezpieczny sex propagowany przez takich jak "gavtan". Wstyd
          za ten prymitywizm.
    • Gość: ala Re: Aborcja przez internet IP: *.leoburnett.com.pl / 193.109.223.* 10.09.04, 10:15
      ...albo, poza zarabianiem na aborcjach, byli wysoko opłacanymi menedżerami i
      zarabiali po 10 tysiów :))))))
    • Gość: sensacja! luksusowe mieszkanie+samochód za 25 tyś. IP: *.dip.t-dialin.net 10.09.04, 10:18
      To ci dopiero sensacja!

      750zł x 500kobiet= 375 tyś.
      350 tyś odłożone na kontach
      375 tyś - 350 tyś = 25 tyś za te pieniądze kupili luksusowe mieszkanie i
      samochód

      sprytni ci zielonogórzanie

      redaktorzy gazety zdecydowanie mniej
    • Gość: Basia Re: Aborcja przez internet IP: *.chello.pl 10.09.04, 10:20
      Na dzieńdobry autor strzela byka (albo manipuluje tekstem) - w jaki sposób obumrzeć moze noworodek w macicy? Chyba płód tak? Noworodek to jak sama nazwa wskazuje dizecko po urodzeniu.
    • Gość: niki Re: Aborcja przez internet IP: *.ecb.int / *.ecb.int 10.09.04, 10:21
      właśnie, też zwróciłam na to uwagę...
    • praptak Niech żyje przedsiębiorczość! 10.09.04, 10:31
      Bardzo mi ten tekst poprawił humor. Kolejny punkt w pojedynku "obywatele vs
      głupia ustawa". Tak się kończy próba narzucenia ludziom arbitralnych standardów
      moralnych. Szkoda tylko, że ich złapali, ale myślę że znajdą się naśladowcy.
      Wiem, wiem - zaraz się pojawi argument o legalizacji złodziejstwa i zabójstwa.
      Nie przypominam sobie jednak sondażu, w którym większość ankietowanych byłaby
      za legalizacją w/w czynów, w przeciwieństwie do analogicznych sondaży w sprawie
      dopuszczalności aborcji. Nawiasem mówiąc - gdyby choć 20% ludzi uważało
      zabójstwo i złodziejstwo za dopuszczalny sposób załatwiania spraw, to kodeks
      karny byłby tak samo martwy jak obecna ustawa antyaborcyjna.
      • Gość: Juras Re: A co z tzw. "Kara" smierci? IP: *.bund.de 10.09.04, 14:54
        praptak napisał:
        > Nie przypominam sobie jednak sondażu, w którym większość ankietowanych byłaby
        > za legalizacją w/w czynów, w przeciwieństwie do analogicznych sondaży w
        sprawie
        > dopuszczalności aborcji.

        Raz jeszcze ponawiam pytanie o tzw. "kare" smierci? Jak w tej sprawie wypadaja
        sondaze i tzw. vox populi? Czemu wiec jej sie nie wprowadza?
        Wszyscy tu klepia na okraglo o kosztach zwiazanych z urodzonymi niechcianymi
        dziecmi, chociaz w wiekszosci przypadkow (zalezy to jedynie od poprawnej
        polityki panstwa) te dzieci w jakims tam stopniu jako ludzie dorosli beda mogli
        zrewanzowac sie spoleczenstwu za otrzymane prawo do przyjscia na swiat.
        A co z kosztami zwiazanymi z "leczeniem" czy chocby tylko utrzymaniem roznych
        seryjnych "wampirow", gwalcicieli itp.? Przeciez to ogromne sumy!
        To jak to wlasciwie jest: wiekszosc spoleczenstwa jest za pozbawianiem ich
        zycia, koszty ich utrzymania ogromne, a jednak NIE ZABIJA SIE, o przepraszam,
        NIE USUWA SIE tych ludzkich potworkow?
        A moze panstwo demokratyczne nie zawsze jednak powinno spelniac wole ludu?

        Pozdrowienia
        Juras
        • praptak Re: A co z tzw. "Kara" smierci? 10.09.04, 18:37
          > A moze panstwo demokratyczne nie zawsze jednak powinno spelniac wole ludu?

          1. Nigdzie nie napisałem, że zawsze powinno. Napisałem tylko, że prawo, które
          dotyczy wszystkich, a nie jest zgodne z odczuciami większości, będzie martwe.
          Taka jest po prostu rzeczywistość.

          2. Akurat w sprawie kary śmierci uważam że może spełniać - w przeciwieństwie do
          aborcji jest to sprawa marginalna. Nie znam żadnej osoby, która popełniła czyn
          zagrożony tą karą, w przeciwieństwie do przynajmniej 2 kobiet, które poddały się
          aborcji. Sam nie jestem za karą śmierci, ale nie jestem też jakoś bardzo przeciw
          niej.

          3. Co do ogólnego pytania, to oczywiście nie ma jednoznacznej odpowiedzi - gdyby
          zawsze miało spełniać, to można by rozwiązać parlament, zbudować elektroniczny
          system do robienia referendum i wszystkie sprawy rozstrzygać w ten sposób (albo
          przeciwnie, wybrać radę medrców którzy sami wybieraliby następców i w ich ręce
          oddać prawodawstwo). Są sprawy, gdzie decyzje należy oddać fachowcom, albo
          chociaż ludziom którzy mają czas ich wysłuchać i rozważyć argumenty za i
          przeciw. Nie wyobrażam sobie, żeby ogół miał decydować np. o prawie wodnym. Po
          pierwsze ze względu na w.w. fakt (niezbędna wiedza fachowa), po drugie ze
          względu na to, że większości to po prostu nie obchodzi. Jednak:
          4. Dopuszczalność aborcji nie spełnia tych 2 warunków. Większość ludzi ma w tej
          sprawie wyrobione zdanie i to bardzo silne. Co do potrzebnej wiedzy fachowej -
          owszem, można zebrać pewnie z tysiąc faktów nt rozwoju płodu i cech, które
          czynią go bądź nie czynią człowiekiem. To jednak nie zmienia faktu, że nawet
          specjaliści którzy te fakty znają różnią się w ocenach, albo wręcz uchylają od
          odpowiedzi na pytanie, czy płód jest człowiekiem.

          5. Abstrahując od tego jak być powinno, artykuł opisuje to jak jest. A jest tak,
          że nie ma większych problemów z dokonaniem aborcji. Jako zwolennik
          dopuszczalności cieszę się z tego. Zwolennikom zakazu nie udało się ograniczyć
          (między innymi) mojej wolności i mogą się na to co najwyżej pooburzać.
          • Gość: Juras Re: A co z tzw. "Kara" smierci? IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.04, 12:13
            Ponieważ nie chcę się potarzać, pozwolę sobie tylko na podanie linku do
            własnej odpowiedzi na inny, podobny post.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=15640926&a=15677818
            Pozdrowienia

            Juras
        • Gość: ksi a co ma jedno do drugiego?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 00:39
          Również uważam że potrzebne jest przywrócenie kary śmierci, a jednocześnie jestem za zniesieniem ustawy antyaborcyjnej. I teraz pewnie się zapienią zapalczywi fanatycy - MOJE POGLĄDY WYNIKAJĄ Z SZACUNKU DLA ŻYCIA LUDZKIEGO. Dla ISTNIEJĄCEGO życia ludzkiego.
          • Gość: Bubu Re: a co ma jedno do drugiego?? IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 11.09.04, 15:25
            "ksi, ksi kotku". To jest dobra deklaracja: "szacunek do życia ludzkiego już
            isniejącego". Trzymam ciebie za słowo. Życie ludzkie ma swój początek
            przechodząc poszczególne etapy, których nazw dla przyzwoitości powinieneś się
            nauczyc. Z twoich postów wynika żeś wielki abnegat naukowy.
            • Gość: ksi Re: a co ma jedno do drugiego?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 15:44
              Dzięki za "kotka", ale zdania nie zmieniam, przy Twoim podejściu niedługo zechcesz chronić prawnie ZAMIAR POCZĘCIA DZIECKA, albo komórki jajowe i plemniki, jako potencjalne dzieci.

              "Życie ludzkie ma swój początek przechodząc poszczególne etapy"

              Zauważyłem własnie, że dyskutujemyo tym, kiedy nowy człowiek ma swój początek. Wg. mnie wtedy, kiedy już może istnieć samodzielnie (choćby nawet w inkubatorze). To jest spór natury filozoficznej i prawnej, a nie medycznej, więc morule, blastule i inne nazwy nie wnoszą tu nic istotnego. Jeśli się upierasz przy swoim, to jak rozwiążesz np. problem dziedziczenia przez zarodek mający 4 tygodnie? a obywatelstwo nadasz dziecku jakie - kraju poczęcia, czy urodzenia? Zastanawiałaś się nad tym?
              • Gość: Bubu Re: a co ma jedno do drugiego?? IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 11.09.04, 16:04
                "ksi,ksi kotku" (tak sam się nazwałeś). Powidz mi a kim byłeś do tego przez
                ciebie (boga) wyznaczonego poczatku człowieczeństwa?
                • Gość: ksi kotku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 18:55
                  Nie przypominam sobie, żebym się kiedykolwiek podawał za kota, możesz wskazać gdie i kiedy to było?

                  "Powidz mi a kim byłeś do tego przez ciebie (boga) wyznaczonego poczatku człowieczeństwa"

                  Skąd Ci przyszedł pomysł z tym "bogiem"? Bóg nie był łaskaw powiedzieć kiedy zsyła duszę do ciała, kiedyś Kościół twierdził, że w momencie narodzin. Teraz twierdzi coś innego (a właściwie mówi, że "nie wiadomo"). Ja pozwalam sobie samowolnie na myślenie i zastanawianie się, a nie bezkrytyczne przyjmowanie dogmatów.

                  Po prostu nie było mnie jako człowieka. Być może istniałem jako idea w głowach moich rodziców.
                  • Gość: Bubu Re: kotku? IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 11.09.04, 19:06
                    "ksi" ja nie mieszam do tego wiary. Jest to sprawa bardzo indywidualna. Ja
                    stwierdzam niepodważalny fakt, że człowiek w sensie materialnym istnieje od
                    samego początku. Jest niepowtarzalnym idiwiduum w przyrodzie. Jakim prawem
                    rościsz sobie prawo do niekontrolowanej selekcji.
                    • Gość: ksi Re: kotku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 19:19
                      OK, bardzo dobrze, że nie mieszasz do tego wiary. Ja uważam, że Człowiek "zaczyna się" dopiero wtedy, kiedy jest SAMODZIELNYM organizmem. Nie roszczę sobie ŻADNEGO prawa i denerwują mnie ci, którzy roszczą sobie prawa do życia innych. I dlaczego " niekontrolowanej selekcji." ???Wolałabyś, kontrolowaną?
                      • Gość: Bubu Re: kotku? IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 11.09.04, 19:36
                        Wolałabym naturalną, która przydana całej przyrodzie. Twój pogląd jest
                        strasznie śmieszny. Wystarczy więcej wiedzy a zmienisz go.
                        • Gość: ksi Re: kotku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 20:58
                          Nie twierdzę, że posiadłem mądrość absolutną i nigdy się nie mylę. Ty zdaje się jesteś przekonana o swej doskonałej nieomylności, a może właśnie dzięki "wiedzy" Ty zmienisz swój pogląd, bo okaże się "śmieszny"?
                          • Gość: Bubu Re:"marksiści" twierdzili, że człowiekiem się jest IP: 80.51.228.* 12.09.04, 21:47
                            wtedy jak osiąga się pełną świdomość społeczną. "ksi" nie utrudniaj sobie
                            życia. Dlaczego komplikujesz postrzeganie rzeczywistości. Zapamiętaj: kiedy
                            twoi rodzice się "miłowali" doszło do planowanego czy też nie zapłodnienia kom.
                            jajowej i powstania niepowtarzalnego i nieodtwarzalnego materiału genetycznego.
                            Konsekwencją tego jesteś TY. Dlaczego uporem maniaka chcesz dokonywać
                            eliminacji tego co już zaisniało. Jest XXI wiek wiedza i świdomość społeczna
                            winna być na miarę tego wieku. Zapobieganie zwane profilaktyką tak jak w
                            chorobach zakaźnych winno mieć tutaj miejsce. Ględzenie o gwałtach, pijanych
                            mężach, biedzie........ to etatowa zasłona, która ze starości już śmierdzi.
                            • Gość: ksi "marksiści" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 22:20
                              Marksistom nie ufam za bardzo, "trochę" się skompromitowali i chyba nikt rozsądny nie powołuje się na ich autorytet.

                              "Ględzenie o gwałtach, pijanych mężach, biedzie........ to etatowa zasłona, która ze starości już śmierdzi."

                              To było mocne!!! ;) Zwłaszcza końcówka ze śmierdzącą zasłoną mi się podoba. Ale to nie zmienia faktu, że te przyczyny ISTNIEJĄ i na nich należałoby skupić uwagę, a nie gnębić dodatkowo kobiety, które w ich wyniku ucierpiały.
                              • Gość: Bubu Re: "marksiści" IP: 80.51.228.* 12.09.04, 22:26
                                Skupiać się trzeba nad każdym indywidualnym przypadkiem ale nie generalizować.
                                To jest bardzo duża różnica.
                                • Gość: ksi aborcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 22:30
                                  Cieszę się, że w końcu przyznałaś mi rację. Nie należy generalizować, ustawa antyaborcyjna powinna być zniesiona, bo GENERALNIE wszystkim odmawia prawa do aborcji.
                                  • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: aborcja IP: *.pl / *.enterpol.pl 12.09.04, 22:34
                                    Ustawa nie odmawia wszystkim prawa do aborcji ( na przyklad dozwolona jest
                                    aborcja w przypadku uszkodzenia plodu, gwaltu czy zagrozenia zycia matki).
                                  • Gość: Bubu Re: życie IP: 80.51.228.* 12.09.04, 22:35
                                    Taka intrpretacja jest mało rozsądna. Nigdy nie niszcz tego co zaistniało. Tak
                                    jak ty nie zostałeś zniszczony. Pozdrawiam.
                                    • Gość: ksi Re: życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 22:55
                                      Jeśli mogę Ci coś doradzić, bardziej ostrożnie używaj słów "nigdy" i "zawsze", a dużo rzadziej będziesz musiała wnosić poprawki do swoich wypowiedzi.
                                      • Gość: Bubu Re: życie IP: 80.51.228.* 12.09.04, 23:01
                                        Tak, ale w sprawach zasadniczy są one niezbędne.
                                        • Gość: ksi Re: życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 23:18
                                          OK - użyję argumentu Henia Didżeja:

                                          "a wirusy, bakterie, nowotwory, pasożyty układu pokarmowego,"?

                                          powiesz może, że to nie są organizmy wyższego rzędu?

                                          no to np. myszy, szczury?

                                          Widzisz teraz pułapkę swojego "nigdy" ???
                                          • Gość: Bubu Re: życie IP: 80.51.228.* 12.09.04, 23:30
                                            "kis", dlaczego wszystko komplikujesz, czy z powodu aż tak głebokiej niewiedzy?
                                            O litości......!!!!!!!
                                            • Gość: ksi życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 23:47
                                              "kis", dlaczego wszystko komplikujesz, czy z powodu aż tak głebokiej niewiedzy?

                                              Bo życie jest skomplikowane i możesz zapomnieć o prostych odpowiedziach, chyba że wolisz świat złudzeń.

                                              Pozwoliłem sobie jedynie na logiczne pojmowanie treści Twoich postów. Wyrażaj się precyzyjniej i unikaj uogólnień tam, gdzie ich nie powinno być. Ale pewnie zaraz powiesz, że logika się nie liczy, bo najważniejsze są odczucia...
                                              • Gość: Bubu Re:"kis" myślała,że to kobiety wszystko komplikują IP: 80.51.228.* 12.09.04, 23:56
                                                W życiu wystarczy kierować prostymi zasadami. Logiką to ja muszę się kierować.
                                                Emocje są kiedy nic logicznego nie trafia do Ciebie.
                                                • Gość: ksi LITOŚCI!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 00:04
                                                  Re:"kis" myślała,że to kobiety wszystko komplikuj

                                                  Skąd wzięłaś tę "kis" ?? Nie zauważyłem nikogo o tym nicku.
                                                  • Gość: Bubu Re: "kis" to literówka się nazywa. IP: 80.51.228.* 13.09.04, 00:13
                                                    Miała być jeszcze jedna szczególna literka "m" jak miłość.
                      • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: kotku? IP: *.pl / *.enterpol.pl 12.09.04, 11:44
                        Problem w tym ze nie bylo wiadomo kiedy dziecko staje sie samodzielnym
                        organizmem.
                        To znaczy nie bylo wiadomo dopóki nie wynaleziono badan genetycznych. Kazdy
                        czlowiek ma swój kod DNA INNY NIZ DNA JEGO MATKI!!! I to moim zdaniem swiadczy
                        o tym ze jest czlowiekiem. Na przyklad morderców identyfikuje sie po kodzie DNA
                        albo gwalcicieli albo ojców którzy nie placa alimentów.
                        . Sa ludzie którzy twierdza ze wtedy jak zaczyna bic serce, inni ze wtedy jak
                        zaczyna pracowac mózg - problem w tym ze u kazdego czlowieka jest to w innej
                        chwili. Czasami 5-miesieczny wczesniak przezyje poza macica a 8-miesieczny
                        umrze. NIE MA TU JEDNOLITEJ DEFINICJI - medycyna to nie matematyka.
      • Gość: Bubu Re: "praptak' całe szczęście ,że jesteś już pra- IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 10.09.04, 20:59
        Myślę, że już nic nie możesz.... z prokreacją też już nic u ciebie. Całe
        szczęście, że głupków będzie mniej.
    • Gość: X11 Re: Aborcja przez internet IP: *.ift.uni.wroc.pl 10.09.04, 10:41
      To już zaczyna się chodzenie do domorosłych lekarzy, babek, znachorów, itp. A oświata seksualna w lesie (jakby tego nie interpretować). Bo w tzw. szkole jej nie ma. Mamy jak przed wojną.
    • sunday Odlożyli 350 tys. 10.09.04, 10:45
      > w kwestii formalnej
      > - "kuracja" kosztowala 750 zl
      > - policja ocenia ze poddalo sie jej 500 kobiet.
      >
      > 500 x 750 = 375,000 zl
      >
      > sprawcy odlozyli 315,000 zl i kupili samochod i mieszkanie. Wnioskuje wiec,
      > ze samochod i mieszkanie kosztowaly ich 55,000 (dosc dobra cena), a i to przy
      > zalozeniu, ze leki ktore sprzedawali mieli za darmo, poczta obslugiwala ich
      > za darmo i nie mieli innych kosztow.

      Odlożyli 350 tys. Czyli mieszkanie, samochód i koszty "działalności" wyniosły 25
      tys. zł. Hmmm, luksusowe mieszkanie...?
      • Gość: ginekolog Aborcja w IZRAELU? IP: *.proxy.aol.com 10.09.04, 16:31
        Czy w Izraelu aborcja jest dopuszczalna?
        Dlaczego????????????????????????????????????????????????????????????????????????
        ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
        ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
        ??????????????????????????????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja