kombatant.fk.zapijaczony.ryj
30.01.15, 10:56
To nie jaja, ale na pewno kandydatura dla jaj tak jak i inne kandydatury, dudy, Mikkego, czy ogórek.
Tez chciałem dla jaj wystartować, ale nikt mnie nie poparł, a mogłoby być nawet bardziej niż jest wesoło:forum.gazeta.pl/forum/w,28,156219147,156219147,Tak_sie_zastanawiam_czy_nie_kandydowac_na_prezyde.html
Oto link, ze z tą Grodzką to nie zartowałem.
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Barbara-Nowacka-o-kandydaturze-Anny-Grodzkiej-na-prezydenta-ona-bedzie-niszczona,wid,17220100,wiadomosc.html?ticaid=11440b
A tak na wesoło, to bym proponował pojedynek Grodzka -ogórek...na wybiegu.
Oj by się działo