Dodaj do ulubionych

Ogórek kiszony forever?

07.02.15, 10:08
Jedyną osobą wspierającą Ogórek jest Leszek Miller, który wziął na siebie promocję kandydatki i jej przygotowanie. Sama na konwencji prezydenckiej wystąpi dopiero w sobotę za tydzień. A z nieoficjalnych przecieków z jej sztabu wiemy, że poważnie rozważany jest scenariusz, że do samych wyborów - będzie tylko wygłaszać przemówienia. Do maja - nie odpowie na żadne pytania dziennikarzy.

Całkiem sprytna strategia - do maja nie odpowiadać na pytania, a tuż przed dniem wyborów zażądać debaty polegającej na prezentacji kandydatów w strojach kąpielowych. Wtedy wszyscy wymiękają, a MO wkracza do pałacu prezydenckiego.
Obserwuj wątek
    • ayran Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 10:31
      Przed wjazdem na moje osiedle (duża wieś podwarszawska) stoi wielki billboard promujący Gawkowskiego. Co niniejszym zgłaszam, gdyby miało się okazać, że sld prowadzi badania rozpoznawalności kandydatów alternatywnych.
      • witek.bis Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 10:45
        Gawkowski odpada w przedbiegach, bo nie ma żadnego doświadczenia w reanimacji, a właśnie ten zabieg jest teraz Millerowi najbardziej potrzebny. Niewątpliwym atutem Ogórek jest to, że takie doświadczenie posiada.

        vine.co/v/Opj7FObbBZn
        • humbak Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 11:31
          Cóż.... Miller w reanimacji jest całkiem niezły. Zdawało się że już po nim, jak stał się członkiem SO. Fakt że trudno porównać to obecne życie do właściwego, ale tak to już z pogrobowcami jest.
          • witek.bis Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 11:39
            Co do Millera - zgoda, bo rzeczywiście w tym jest nie najgorszy. Z drugiej strony Czarzasty jest całkiem dobry w zatapianiu SLD i nawet jeśli nie do końca mu się to udało w 2003 roku, to przecież może dokończyć robotę 12 lat później. Co za problem?
          • ave.duce Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 11:43
            humbak napisał:

            > Cóż.... Miller w reanimacji jest całkiem niezły. Zdawało się że już po nim, jak
            > stał się członkiem SO.

            Wyręczę Remeza2 i Gtxl-3 - reanimator Miller nie był członkiem SO ;)
            • humbak Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 12:36
              Najzabawniejsze że pisząc sobie przypomniałem o tym, ale napisałem tak jak napisałem. Co do meritum niewiele to zmienia.
              • ave.duce Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 16:09
                humbak napisał:

                > Najzabawniejsze że pisząc sobie przypomniałem o tym, ale napisałem tak jak napi
                > sałem. Co do meritum niewiele to zmienia.

                Meritum - meritumem, a dobre imię Millera to... nie przelewki.
                • ayran Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 16:36
                  Od siebie dodam, że nie jest również prawdziwe powtarzane często oskarżenie, jakoby Miller chodził w pasiastym krawacie Samoobrony.
                  • ave.duce Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 17:49
                    Pozwolę sobie dodać, że dla podkreślenia swojej odrębności - ogłaszając start z "1" na łódzkiej liście SO, założył jednolicie czerwony krawat.
                • humbak Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 16:58
                  Eche...
                  www.meritum.art.pl/meritum.php?id=mp3
                  • ave.duce Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 17:50
                    Ożeszty ...
      • 1tobi Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 10:48
        Z różnymi fobiami się spotkałem . Ale żeby tak silnie reagować na ogórek to jeszcze nie
        • yoma Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 11:10
          To nie fobia, lecz uczulenie. Na głupotę.
        • antyprawak Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 17:34
          1tobi napisał:

          > Z różnymi fobiami się spotkałem . Ale żeby tak silnie reagować na ogórek to jes
          > zcze nie

          To symptomatyczne.

          W 2005 r. - kiedy ustalono, że polityka w PL ma się toczyć dwukanałowo, na zasadzie kartelu PO-PIS. Wtedy też zrobiono akcję przeciw Cimoszewiczowi, z użyciem sfałszowanych dokumentów. Bliźniacza sytuacja dzieje jest aktualnie z M. Ogórek, z tą różnicą, że na nią próbują wyciągnąć haki i za każdym razem nieudolnie. Jeden portal wziął opinię jakiegoś profesora z KULu, który twierdził, że jej doktorat jest nic nie warty. To jakiś nowy standard, bo promotorzy M. Ogórek jakoś nie mieli do niego zastrzeżeń. W ten sposób można obalić każdą pracę. Bo tu nie chodzi o prawdę, tylko o skompromitowanie ważnego kandydata. Nie mogą powtórzyć wpadki z Jarucką, której od więzienia dzieliły tylko zawiasy, ale też nie potrafią wyciągnąć nic poważnego na M. Ogórek. Więc pozostaje im z zalet robić wady, atakować klasycznie po PISowsku.

          Zobacz, że to M. Ogórek jest najbardziej atakowana, na nią się wyciąga haki a nie na głównego konkurenta z PISu.
          • witek.bis Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 17:46
            Analogia z Cimoszewiczem jest o tyle sensowna, że prawdopodobnie pani Ogórek również nie dotrwa do wyborów. Bo tak naprawdę nie jest poważną kandydatką, tylko eventem medialnym maskującym to, że SLD tak naprawdę NIE MA SWOJEGO KANDYDATA. A jeśli w odpowiednim momencie, czyli nie za szybko, wycofa się z rywalizacji prezydenckiej jako osoba "zaszczuta" przez media i służby, to jej "męczeństwo" może być niezłym kapitałem początkowym SLD w czasie wyborów parlamentarnych, bo przecież o nie głównie tu chodzi.
            • antyprawak Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 18:48
              Na niepoważnych kandydatów nie wyciąga się haków z taką częstotliwością. Najlepszy przykład to Grodzka, na którą nie muszą nic wyciągać, bo osoba taka jak ona nie ma niestety szans w tym kraju. Natomiast, gdy M. Ogórek robiła w mediach za ładną, poprawną specjalistkę od kościoła, do tego momentu było wszystko na miejscu. A od chwili kiedy zerwała się z tego sznurka, te same media, które dawniej ją zapraszały, zaczęły ją bardzo napastliwie atakować. Nie dlatego, że stała się w jednej chwili jakimś dziwadłem. Ale dlatego, że reprezentuje nie tę opcję co trzeba.
              • witek.bis Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 19:12
                :-)))
                Najlepszy przykład to Grodzka? Szkoda że nie wiedzieli o tym ci wSieci, bo jednak coś tam na nią "wyciągnęli".
                A pani Ogórek zaczęto wyciągać to i owo tylko dlatego, że zgodziła się wziąć udział w tej błazenadzie. Bardzo jej się dziwię.
                • antyprawak Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 19:47
                  Wsieci to najochydniejszy brukowiec. Ja mówię o tych 'poważnych' mediach. Jeśli M. Ogórek się nie liczy w tych wyborach, to niech pozwolą jej spokojnie prowadzić kampanię, tak jak Dudzie. Bo przypominam, że to właśnie Duda jest głównym konkurentem Komorowskiego a nie Ogórek. Bo ostatnio, widząc priorytety gazet i tv odnosze inne wrażenie.
                  • p.grochowski Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 20:51
                    Młode pokolenie, określa przyszłość Sojuszu Lewicy Demokratycznej. SLD, nie powinno bać się pojednania z Ukrainą i nawiązania kontaktów ze swoimi odpowiednikami w Armenii i Gruzji.

                    antyprawak napisał:

                    > Wsieci to najochydniejszy brukowiec. Ja mówię o tych 'poważnych' mediach. Jeśli
                    > M. Ogórek się nie liczy w tych wyborach, to niech pozwolą jej spokojnie prowad
                    > zić kampanię, tak jak Dudzie. Bo przypominam, że to właśnie Duda jest głównym k
                    > onkurentem Komorowskiego a nie Ogórek. Bo ostatnio, widząc priorytety gazet i t
                    > v odnosze inne wrażenie.
                  • p.grochowski Re: Ogórek kiszony forever? 08.02.15, 03:04
                    Początki Sojuszu Lewicy Demokratycznej to XIX wiek i Socjalno-Rewolucyjna Partia Proletariat lub Międzynarodowa Socjalno-Rewolucyjna Partia Proletariat. Była to pierwsza polska partia robotnicza opierająca się na założeniach marksizmu (w historiografii PRL zwana również „I Proletariatem” lub „Wielkim Proletariatem”) funkcjonująca w kraju od 1882 do 1886.

                    W 1882 Ludwik Waryński powrócił do Warszawy, gdzie założył partię robotniczą pod nazwą Proletariat. Stanął na jej czele, ułożył również i wydrukował jej program. Wkrótce potem zorganizował całą sieć organizacji z nią związanych. W tym okresie polski ruch socjalistyczny dopiero się rodził, ważną rolę odgrywało zatem rozbudzenie świadomości klasowej robotników. Waryński przekonywał robotników, o których mówiono w tamtym czasie "klasy biedne", "sfery uboższe" albo "niższe", że są członkami klasy robotniczej i powinni być z tej przynależności dumni. To oni właśnie oni tworzą wszelkie dobra pracą swoich rąk.

                    W programie Proletariatu pisano m.in.: "Przyczyną nędzy i wszelkiego ucisku w społeczeństwach dzisiejszych jest nierówność i niesłuszność przy podziale bogactw między rozmaite społeczeństw onych klasy. Jakkolwiek bogactwa są rezultatem pracy, nie przypadają jednak w udziale tym, którzy pracowali nad ich wytworzeniem. Przy dzisiejszym ustroju społecznym klasy uprzywilejowane (klasy posiadające), nie pracując wytwórczo (produkcyjnie), zagarniają przeważną część bogactw pracą zdobytych, klasa zaś robotnicza (klasa nieuprzywilejowana, nieposiadająca), ograbiana z owoców swej pracy, nędzę i upodlenie znosić musi.(...) Wiekowe trwanie tego ucisku i wyzyskiwania zawdzięcza społeczeństwo najgłówniej nieświadomości mas wyzyskiwanych, które nie rozumiejąc, gdzie leży przyczyna ich nieszczęść, nie umiały dotąd sił swoich do zgodnej walki przeciw wspólnemu wrogowi połączyć. (...) Dążenia i cele swoje proletariat polski formułuje w sposób następujący:

                    I. Pod względem ekonomicznym, zgodnie z zasadami socjalizmu, przyjętymi na kongresach międzynarodowych przez proletariat wszystkich krajów, żądamy: 1. Aby ziemia i narzędzia pracy przeszły z rąk jednostek na wspólną własność pracujących, na własność socjalistycznego państwa. 2. Aby praca najemna zamieniona była przez pracę zbiorową, zorganizowaną w stowarzyszeniach fabrycznych, rzemieślniczych i rolnych. 3. Aby każda jednostka miała prawo do korzystania z owoców stowarzyszonej pracy, a to w stosunku do ilości zaofiarowanej przez siebie pracy i ogólnych zasobów pastwa.

                    II. Na polu politycznym dążyć będziemy do jak największych swobód i z wszelkim rządem bez względu na jego narodowość walczyć będziemy dopóty, dopóki swobód tych całkowicie nie zdobędziemy".
                  • p.grochowski Re: Ogórek kiszony forever? 08.02.15, 10:50
                    Jeśli Sojusz Lewicy Demokratycznej chce istnieć na szerszej scenie politycznej, to musi znać uwarunkowania i historię naszej formacji. A ta jest związana, z państwami wschodnimi. Widzę SLD jako mediatora przychylnego narodowi ukraińskiemu. Partię o kontaktach ze swoimi odpowiednikami w Armenii i Gruzji. Piotrek.

                    antyprawak napisał:

                    > Wsieci to najochydniejszy brukowiec. Ja mówię o tych 'poważnych' mediach. Jeśli
                    > M. Ogórek się nie liczy w tych wyborach, to niech pozwolą jej spokojnie prowad
                    > zić kampanię, tak jak Dudzie. Bo przypominam, że to właśnie Duda jest głównym k
                    > onkurentem Komorowskiego a nie Ogórek. Bo ostatnio, widząc priorytety gazet i t
                    > v odnosze inne wrażenie.
                  • p.grochowski Re: Ogórek kiszony forever? 09.02.15, 19:57
                    Moim zdaniem, jeśli Sojusz Lewicy Demokratycznej chce być autentycznym i wiarygodnym ugrupowaniem, musi się otworzyć na pozaparlamentarne ugrupowania lewicy społecznej, jak Partia Zieloni. Kandydatura pani Anny Grodzkiej z Partii Zieloni brzmi przekonująco. Zresztą w wyborach samorządowych poparłem panią Marcelinę Zawiszę z tego ugrupowania. Piotrek.

                    antyprawak napisał:

                    > Wsieci to najochydniejszy brukowiec. Ja mówię o tych 'poważnych' mediach. Jeśli
                    > M. Ogórek się nie liczy w tych wyborach, to niech pozwolą jej spokojnie prowad
                    > zić kampanię, tak jak Dudzie. Bo przypominam, że to właśnie Duda jest głównym k
                    > onkurentem Komorowskiego a nie Ogórek. Bo ostatnio, widząc priorytety gazet i t
                    > v odnosze inne wrażenie.
      • p.grochowski Re: Ogórek kiszony forever? 10.02.15, 15:34
        Jeśli Sojusz Lewicy Demokratycznej, chce mieć stały elektorat i brzmieć poważnie, to musi także nawiązywać do historii PPR z lat wojny i dziedzictwa PZPR z lat 1948-1989. Posiadać własny dziennik, w postaci "Trybuny". Kandydaturę pani Magdaleny Ogórek, postrzegam jako dopuszczenie młodego pokolenia do głosu w SLD. Piotrek.

        ayran napisał:

        > Przed wjazdem na moje osiedle (duża wieś podwarszawska) stoi wielki billboard
        > promujący Gawkowskiego. Co niniejszym zgłaszam, gdyby miało się okazać, że sld
        > prowadzi badania rozpoznawalności kandydatów alternatywnych.
    • witek.bis Przepis babuni Czarzastej 07.02.15, 11:11
      Kiedy za organizowanie kampanii wyborczej bierze się jakiś Czarzasty, to znak, że na pewno będzie wesoło, barwnie i optymistycznie, ale tylko do chwili ogłoszenia wyników. Gdy Zygmunt Czarzasty prowadził kampanię PZPR przed wyborami 1989 roku też było milusio, klawo i superaśnie… Do dzisiaj nie bardzo wiadomo, co ci Czarzaści biorą, ale chyba wszyscy koledzy partyjni zazdroszczą im tego „przepisu babuni”. Ale tylko do czasu, niestety.
      • witek.bis Świadectwo z otchłani dziejów 07.02.15, 11:17
        Jerzy Urban wspomina:

        "W owych czasach zapraszany byłem na posiedzenia Biura Politycznego oraz uczestniczyłem w dwóch zespołach zajmujących się wyborami. Całymi dniami słuchałem więc Czarzastego. Martwił się on, aby zwycięstwo PZPR nie było nazbyt przygniatające. Zastanawiał się, co robić, by do parlamentu przyciągnąć trochę ludzi z »Solidarności«. Przedstawiał ścisłe, krzepiące serca, optymistyczne obliczenia. Wznosił swoje szczere, przezroczyste jakby oczy, ulokowane w gładkiej twarzy, i mówił: Towarzysze, jestem pewien, gwarantuję, mur beton, daję głowę. Polemizował ze sceptykami. Zapewniał więc przed klęską pyszny nastrój w gmachu KC. Był niczym owa orkiestra grająca do ostatka na »Titaniku«. Już wszyscy czuli i widzieli, że woda nas zalewa, a on jeszcze wydawał pyszne dźwięki".
    • behemot17-13 Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 11:38
      Kabaret. Czy pan wie, kiedy i gdzie i kto? Czarzasty, za stary jestem na takie podpuchy. I przez przypadek, nie wiedząc dla kogo i po co, został zarządzającym, reklamodawcą pani Ogórek. kabaret.
      • witek.bis Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 11:43
        Lubię kabarety, więc chętnie im pomogę. Jeśli nie mają jeszcze hasła wyborczego dla Magdaleny Ogórek, to może takie się nada?

        Bronek - samo zło! Głosuj na MO!
    • antyprawak Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 16:32
      Ale wady ma ta Ogórek - obrzydliwa ładna, wykształcona lepiej niż Komorowski, bezczelnie młoda, ordynarnie szczupła. I to nazwisko, chyba największa i najbardziej "merytoryczna" z jej wad.
      • kotek.filemon Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 16:42
        Ładna, młoda i szczupła. Już były takie, aniołki kacze. Teraz pies z kulawą nogą po nich nie zawyje...
    • p.grochowski Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 16:56
      Widzę kandydaturę pani Magdaleny Ogórek, jako konsolidację wyborców Sojuszu Lewicy Demokratycznej. To młode pokolenie, nie skompromitowane żadnymi aferami. Leszek Miller powoli szykuje swoich następców w SLD. Piotrek.

      witek.bis napisał:

      > Jedyną osobą wspierającą Ogórek jest Leszek Miller, który wz
      > iął na siebie promocję kandydatki i jej przygotowanie. Sama na konwencji prezyd
      > enckiej wystąpi dopiero w sobotę za tydzień. A z nieoficjalnych przecieków z
      > jej sztabu wiemy, że poważnie rozważany jest scenariusz, że do samych wyborów
      > - będzie tylko wygłaszać przemówienia. Do maja - nie odpowie na żadne pytania d
      > ziennikarzy
      .

      >
      > Całkiem sprytna strategia - do maja nie odpowiadać na pytania, a tuż przed dnie
      > m wyborów zażądać debaty polegającej na prezentacji kandydatów w strojach kąpie
      > lowych. Wtedy wszyscy wymiękają, a MO wkracza do pałacu prezydenckiego.
      >
      >
      • p.grochowski Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 17:53
        Ruch Sprawiedliwości Społecznej tworzą: Partia Zieloni, Polska Partia Pracy "Sierpień 80", Polska Partia Socjalistyczna i Stowarzyszenie Młodzi Socjaliści. Czyżby pani Magdalena byłaby wspólnym kandydatem lewicy? Piotrek.
        • witek.bis Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 17:58
          Ten pomysł pani Ogórek z niekaraniem młodych biznesmenów-przekręciarzy pochodzi na pewno od PPS albo SMS... Szkoda, że pani Ogórek nie poszła dalej, bo propozycja niekarania młodych gwałcicieli przysporzyłaby jej dużo więcej głosów. W końcu tylko część młodzieńców idzie do biznesu, a hormony buzują we wszystkich (albo prawie wszystkich).
    • glowka-sodowka Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 18:19
      czyli szykuje się nowy styl w polskiej polityce - coś a la Królowa Brytyjska, która też wygłasza orędzia, pytań nikt nie zadaje Najwyższemu Majestatowi....
      • p.grochowski Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 19:28
        A może pani Magdalena Ogórek, zostanie królową Polski. Piotrek.

        glowka-sodowka napisała:

        > czyli szykuje się nowy styl w polskiej polityce - coś a la Królowa Brytyjska, k
        > tóra też wygłasza orędzia, pytań nikt nie zadaje Najwyższemu Majestatowi....
        • witek.bis Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 19:29
          Już prędzej Królową Piękności w Eseldówku Dolnym.
          • p.grochowski Re: Ogórek kiszony forever? 07.02.15, 19:33
            A co Wam mówią ormiańscy eserzy? Czy SLD nawiąże kontakty ze swoimi odpowiednikami w państwach wschodnich? Piotrek.

            witek.bis napisał:

            > Już prędzej Królową Piękności w Eseldówku Dolnym.
    • p.grochowski Re: Ogórek kiszony forever? 08.02.15, 04:37
      "'Przegląd Tygodniowy', 'Prawda' i 'Głos' były pismami najpopularniejszymi. Trafiały jednak do rąk uczniów także pisma spoza Kongresówki. Lwowski kuzyn 'Głosu' 'Przegląd Społeczny', rosyjskie 'Otieczestwiennyje Zapiski'. Sporadycznie docierały do kółek pisma nielegalne-genewska 'Walka Klas' i paryska 'Pobudka'. Pokazywały dwie odmienne wersje socjalizmu.

      'Nielegalszczyznę'-jak nazywano ówcześnie tego typu druki-uzupełniały broszury. Socjalizm w formie bardzo przystępnej, propagowała przeznaczona dla robotników, ale i wśród uczniów popularna broszurka Szymona Diksztajna 'Kto z czego żyje?'".

      cytat za: Bohdan Cywiński, "Rodowody niepokornych", strona 44, Paryż 1985.
      • el_matador9 Re: Ogórek kiszony forever? 09.02.15, 20:19
        z wszystkich kandydatów najmądrzejsza i najbardziej reprezentacyjna jest Magdalena Ogórek - nigdy nie powierzyłbym władzy ani kojarzonemu z SB ,sowieckimi tajniakami na amerykańskiej służbie i ubekami z PO Prezydentowi Komorowskiemu ,Korwinowi - też nie z uwagi na jego ogólne, związanie z póznym pokwitaniem póżnomęskie "delirium tremens"- Dudzie nie bo to fałszywy cień niebezpiecznego psychopatyka i awanturnika z Bnai and Brith Kaczyńskiego - zostaje na placu boju i walki o Nową Polskę tylko Ta Jedna - nasz " Ukochana Przywódczyni " - Magdalena Ogórek.
        • p.grochowski Re: Ogórek kiszony forever? 09.02.15, 20:45
          Jeśli Gazeta ma być pismem lewicy społecznej, otwartym na dialog ze społeczeństwem ukraińskim i żydowskim, to wolę taką Polskę Partii Zieloni od świata doświadczonego granicami i wojnami. Krąg czytelników Gazety to przecież początek lat 60. i historia Klubu Krzywego Koła. Przed Adamem Michnikiem, jeszcze wiele lat redaktora naczelnego Gazety.

          el_matador9 napisał:

          > z wszystkich kandydatów najmądrzejsza i najbardziej reprezentacyjna jest Magdal
          > ena Ogórek - nigdy nie powierzyłbym władzy ani kojarzonemu z SB ,sowieckimi ta
          > jniakami na amerykańskiej służbie i ubekami z PO Prezydentowi Komorowskiemu ,K
          > orwinowi - też nie z uwagi na jego ogólne, związanie z póznym pokwitaniem póżn
          > omęskie "delirium tremens"- Dudzie nie bo to fałszywy cień niebezpiecznego ps
          > ychopatyka i awanturnika z Bnai and Brith Kaczyńskiego - zostaje na placu boj
          > u i walki o Nową Polskę tylko Ta Jedna - nasz " Ukochana Przywódczyni " - Magd
          > alena Ogórek.
          • el_matador9 Re: Presidenta Polonia Ugorek 12.02.15, 05:46
            peru.com/actualidad/internacionales/magdalena-ogorek-esta-joven-buscara-presidenta-polonia-noticia-316772
            Magdalena Ogorek już jest Prezydentem Polski na terenie całej liczącej 1 miliard mieszkańców Ameryki Łacińskiej i świata ibero - hiszpańskiego.

            Występuje na pierwszych stronach gazet hiszpańskojęzycznych i licznych portali informacyjnych portali Ameryki Łacińskiej -
            jako najprzystojniejsza "Presidenta" kuli ziemskiej.
            • el_matador9 Re: Presidenta Polonia Ugorek 12.02.15, 10:29
              Presidenta de Polonia Ogorek

              Que Linda!

              youtu.be/C8IlGur5mbA
              • witek.bis Ugorek :-) 12.02.15, 10:42
                Gratuluję konceptu :-)
                • el_matador9 Re: Ugorek :-Presidenta de Polonia 12.02.15, 11:02
                  La mujer muy linda de todo el mundo :

                  Presidenta de :Polonia :

                  www.youtube.com/watch?v=ID2YTASHz64
                  • el_matador9 Re: Ugorek :-Presidenta de Polonia 12.02.15, 11:41
                    Magdalena Ogorek Presidenta de Polonia

                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9735c9f202acd489.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka