Gość: t
IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl
09.04.02, 15:48
Kiedy jakiś czas temu miano wprowadzić we Francji tzw. PaCS, legalizujący de
facto związki homoseksualne, jego przeciwnicy twierdzili, że następnym krokiem
będzie umozliwienie homoseksualistom adopcji dzieci. Zwolennicy PaCS
odpowiadali, że takie wnioski są nieuprawnione, i że chodzi TYLKO o ułatwienie
życia parom nieformalnym. Tymczasem, jak można przeczytać we wczorańszej "GW",
dziś we Francji "...coraz głośniej mówi się, że reforma PaSC-u będzie jednym z
tematów prac następnego palamentu. Wygląda więc na to, że mieli rację ci,
którzy powiedzieli, że związki partnerskie, to takie uchylenie drzwi, które na
dłuższą metę prowadzi do ich całkowitego otwarcia" (powinno to dać do myślenia
wszystkim zabierającym głos w dyskusji o SLD-owskim projekcie
wprowadzenia "związków partnerskich" w Polsce). Obecnie zwolennicy legalizacji
eutanazji mówią, że chodzi TYLKO o przypadki wyjątkowe, zaś przeciwnicy, że
legalizacja może "uchylić drzwi" do niekorzystnej zmiany etyki lekarskiej.
Komu wierzyć....?