axyzaa
30.03.15, 15:41
zarząd zdecydował, że w swojej łaskawości pozwoli mu roznosić ulotki i zachwalać publicznie walory kandydatki SLD na urząd prezydenta Ogórek- Mochnaczewskiej. Przecież nie możemy mu tego zabronić, to by była zbyt okrutna kara - człowiek, który ją pozna wie, jak bolesne jest całkowite odcięcie od kontaktu z wyżej wymienioną. Grzegorz na taką karę nie zasłużył, dlatego ograniczyliśmy się tylko do 3 lat zawieszenia w prawach członka partii.