witek.bis
20.04.15, 08:19
Albo w te, abo wewte... Kiedy parę dni temu pokazali Budynia, jak śpiewa "Ojczyznę wolną.......Paaaaanie" śmiechu było dostatecznie dużo, żeby uzmysłowić Budyniowi, że chowanie głowy w piasek i "znikanie" na kilka sekund raczej mu nie służy. Jednak budyniowatość Budynia jest jego cechą dominującą i sprawia, że w krytycznym momencie Budyń jest gotów nawet wycierać nos, albo zawiązywać buty, byle tylko wyraźnie nie poprosić Boga, co ma tej Polsce konkretnie zrobić.
wyborcza.pl/1,143644,17780862,Duda_spiewa.html