inocom
27.04.15, 20:43
Nie chodzi mi o Grabarczyka, czy innego partyjniaka, którzy nie dostaliby się do Sejmu, gdyby były JOWy. Bo przecież wiedzą kto jest głupkiem i na takiego głosu nie oddadzą.
Chodzi mi o ogólną zasadę czy minister sprawiedliwości jest ponad prawem?
Czy ministra sprawiedliwości obowiązuje zasada, iż nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności?