Dodaj do ulubionych

Duda i niezależny prezydent, to oksymoron,

15.05.15, 18:26
jak powiedział Marcinkiewicz,
Jeśli Duda zostanie prezydentem, to Kaczyński powie mu to co mnie, Błaszczak jest teraz Twoim wodzem, masz go słuchać
I takie coś ma być prezydentem, tak pięknego kraju jakim jest Polska, jeśli toto nim zostanie, zrobię to o czym grozi Kaczyński, kupię bilet i wyjadę z kraju, właściwie to by wystarczyło by pójść na wybory i wybrać Bronka, i zobaczyć wyjeżdżającego prezespana, tylko że ten jak zwykle zrobi z gęby kuper i nie wyjedzie.
Obserwuj wątek
    • kotek.filemon Czy Dr Doda też zamelduje wykonanie zadania? 15.05.15, 20:25
      Wygrana może być tak naprawdę poważnym problemem dla niego - jak wyjdzie na zbyt niezależnego, to Prezes Tysiąclecia się po nim równo przeczołga. On nie zapomina zniewag...
      • zoil44elwer Re: Czy Dr Doda też zamelduje wykonanie zadania? 16.05.15, 16:29
        kotek.filemon napisał:

        > Wygrana może być tak naprawdę poważnym problemem dla niego - jak wyjdzie na zby
        > t niezależnego, to Prezes Tysiąclecia się po nim równo przeczołga. On nie zapom
        > ina zniewag...
        >
        > Poseł J Kaczyński będzie sterował prezydentem Dudą? A gdy prezydent Duda nie będzie posłuszny to,nie znajdzie się na liście wyborczej do Sejmu w 2026?
    • remez2 Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 15.05.15, 20:44
      Przyjmijmy na chwilę, że A.Duda zostanie zaprzysiężony jako prezydent. Co przez najbliższe 5 lat może zrobić J.Kaczyński jeżeli A.Duda odmówi podporządkowania się jego poleceniom?
      • dystans4 Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 15.05.15, 21:18
        Wszystko. Może go wtrącić w niebyt, tak jak z niebytu powołał.
        Jak?
        Wyciąga kwity przemysłu ułaskawieniowego, ze SKOK-ów, czy jakie inne. Nawet na temat współpracy agenturalnej, cokolwiek, co na niego jest. Mówi w Sejmie i tv: "To skandal! To porażające!" i "Won z Pleromy!" i żąda abdykacji swojego Demiurga.
        A co robi PO? Nie zagłosuje za impeachmentem?
        A to jeśli Duda nie awansuje do pierwszej grupy. Bo jeśli awansuje, to go może prezes...
        • remez2 Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 15.05.15, 21:26
          To by znaczyło, że można/należy wcześniej oczekiwać kwitów na urzędującego prezydenta.
          btw - istnieje również pytanie - dlaczego nie informował pan właściwych organów o przestępstwie?
          • buldog2 Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 16.05.15, 09:53
            Ależ on, Jar, dopiero teraz znalazł je podrzucone na wycieraczce. Albo - dokumenty były, tylko Duda zawieruszył. Znaleźliśmy je i od razu pokazujemy.

            Ale to tylko forma żartobliwa. Sprawa jest b. poważna, a zagubione na Dudę kwity (albo fotografie, co praktycznie na jedno wychodzi) ma cała jaczejka. Ma je Jar, współpracownicy Dudy, ma rezydent. A kiedy zostanie prezydentem, oryginały zostaną przesłane do Moskwy. I on, i przez niego mianowani, zatwierdzeni, popierani, protegowani - wszyscy będą na smyczy Rezydenta. I tak jak targowica, będą drzeć się o wolności, patriotyzmie...
          • zoil44elwer Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 16.05.15, 16:39
            remez2 napisał:

            > To by znaczyło, że można/należy wcześniej oczekiwać kwitów na urzędującego prez
            > ydenta.
            > btw - istnieje również pytanie - dlaczego nie informował pan właściwych organów
            > o przestępstwie?
            Wielu odchodziło z PiS nie bojąc się haków i kwitów.
      • aniechto.only Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 15.05.15, 21:24
        > Przyjmijmy na chwilę, że A.Duda zostanie zaprzysiężony jako prezydent. Co przez
        > najbliższe 5 lat może zrobić J.Kaczyński jeżeli A.Duda odmówi podporządkowania
        > się jego poleceniom?

        Wymień choćby najmniejszy dowód, powód , cokolwiek, że Duda może być niezależny.

        • remez2 Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 15.05.15, 21:27
          aniechto.only napisała:

          > > Przyjmijmy na chwilę, że A.Duda zostanie zaprzysiężony jako prezydent. Co
          > przez
          > > najbliższe 5 lat może zrobić J.Kaczyński jeżeli A.Duda odmówi podporządko
          > wania
          > > się jego poleceniom?
          >
          > Wymień choćby najmniejszy dowód, powód , cokolwiek, że Duda może być niezależny.
          Ambicja.
          • aniechto.only Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 15.05.15, 21:43
            I dlatego Duda nie zechce zostać politycznym emerytem w wieki 47 lat. A bez Kaczyńskiego tak właśnie będzie.
            • remez2 Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 15.05.15, 21:52
              aniechto.only napisała:

              > I dlatego Duda nie zechce zostać politycznym emerytem w wieki 47 lat. A bez
              > Kaczyńskiego tak właśnie będzie.
              Pięć lat przy wieku 66 to (bardzo) dużo.
              • aniechto.only Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 15.05.15, 22:01
                Jak dla kogo.
                Głosujesz na Dudę?
                • remez2 Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 15.05.15, 22:07
                  aniechto.only napisała:

                  > Jak dla kogo.
                  > Głosujesz na Dudę?
                  Wybacz ale niepotrzebnie zadałaś to pytanie. Pomijając fakt, że szukam odpowiedzi na kilka pytań związanych z II turą, wybory objęte są tajemnicą. :-)
                  Wszedłem w ten wątek bo zawsze zaskakuje mnie niewzruszona pewność osób wypowiadających się o przyszłości.
                  • aniechto.only Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 15.05.15, 22:19
                    remez2 napisał:

                    > Wybacz ale niepotrzebnie zadałaś to pytanie. Pomijając fakt, że szukam odpowied
                    > zi na kilka pytań związanych z II turą, wybory objęte są tajemnicą. :-)

                    Argument tajemnicy wyborczej ma sens ,kiedy występuję się pod imieniem i nazwiskiem, a nie anonimowo. Ale skoro krępujesz się odpowiedzieć, cofam pytanie.
                    • remez2 Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 15.05.15, 22:37
                      aniechto.only napisała:
                      > Argument tajemnicy wyborczej ma sens ,kiedy występuję się pod imieniem i nazwis
                      > kiem, a nie anonimowo. Ale skoro krępujesz się odpowiedzieć, cofam pytanie.
                      Dziękuję.
                • jola.iza1 Re: aniechto odpowiem 15.05.15, 22:27
                  aniechto.only napisała:

                  > Jak dla kogo.
                  > Głosujesz na Dudę?
                  Może wbrew remezowi.
                  A i owszem zagłosuję na Dudę. Będzie kohabitacja , w obecnej sytuacji geopolitycznej to bardzo dobrze. A teraz przestrasz mnie, tylko nie zapominaj, że mam co nie chciałam i dobrze mi z tym, a moje wnuczęta nie widzą perspektyw, ale będzie stabilnie :) Kocham Wnuki, i niekoniecznie chcę, żeby tak było.
                  • aniechto.only Re: aniechto odpowiem 15.05.15, 23:09
                    jola.iza1 napisała:

                    > A i owszem zagłosuję na Dudę. Będzie kohabitacja , w obecnej sytuacji geopo
                    > litycznej to bardzo dobrze.

                    Przez trzy miesiące. A i sytuacje geopolityczne się szybko zmieniają. I nie mam zamiaru Cię straszyć.
                    Ale w sumie nie wiem, czy sądzisz,że głosujesz na mniejsze zło ,czy na większe dobro. No bo chyba nie na złość.

                    • jola.iza1 Re: aniechto odpowiem 15.05.15, 23:22
                      aniechto.only napisała:
                      > Ale w sumie nie wiem, czy sądzisz,że głosujesz na mniejsze zło ,czy na większe
                      > dobro. No bo chyba nie na złość.
                      Kalkuję co dla moich Wnucząt będzie dobre. One za młodu zostały pozbawione bycia socjalistą. Ja się postaram, by nie były w dorosłym życiu ... tu se dodaj
                      • ave.duce Dobry Doktor Duda ... 16.05.15, 08:54
                        jola.iza1 napisała:

                        > Kalkuję co dla moich Wnucząt będzie dobre.

                        A co takiego ma DDD do zaproponowania?
                        • buldog2 Re: Dobry Doktor Duda ... 16.05.15, 10:07
                          Co ma? Związek Celny, przydział tańszej ropy do użytku wewnętrznego, bezwizowe wycieczki na Syberię.
                          • ave.duce Re: Dobry Doktor Duda ... 16.05.15, 15:05
                            Czyli "mieć" nad "być"...
                  • zoil44elwer Re: aniechto odpowiem 16.05.15, 17:01
                    jola.iza1 napisała:

                    > aniechto.only napisała:
                    >
                    > > Jak dla kogo.
                    > > Głosujesz na Dudę?
                    > Może wbrew remezowi.
                    > A i owszem zagłosuję na Dudę. Będzie kohabitacja , w obecnej sytuacji geopo
                    > litycznej to bardzo dobrze. A teraz przestrasz mnie, tylko nie zapominaj, że
                    > mam co nie chciałam i dobrze mi z tym, a moje wnuczęta nie widzą perspektyw
                    > , ale będzie stabilnie :) Kocham Wnuki, i niekoniecznie chcę, żeby tak było.
                    Stabilizacja na poziomie dzisiejszej Polski to jej degradacja i masowa emigracja.
                    Balcerowicz w 1990:za 25 lat dogonimy Zachodnią Europę w poziomie życia.
                    2015,po 25 latach jesteśmy w UE bogatsi tylko od Rumunów i Bułgarów a PKB Katolandii per capita to np 25 % PKB Holandii
            • zoil44elwer Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 16.05.15, 16:45
              aniechto.only napisała:

              > I dlatego Duda nie zechce zostać politycznym emerytem w wieki 47 lat. A bez
              > Kaczyńskiego tak właśnie będzie.
              A Kaczyński będzie miał w 2020 71 lat no i czy PiS będzie jeszcze istniał.
      • zoil44elwer Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 16.05.15, 16:34
        remez2 napisał:

        > Przyjmijmy na chwilę, że A.Duda zostanie zaprzysiężony jako prezydent. Co przez
        > najbliższe 5 lat może zrobić J.Kaczyński jeżeli A.Duda odmówi podporządkowania
        > się jego poleceniom?
        Jarkacz wyrzuci go z PiSu,o ile w 2020 PiS jeszcze będzie istniał a Jarkacz żył mając lat 71.
    • haen2010 Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 15.05.15, 21:24
      Oczywiście. Jednak bez wątpliwości, platfusiarnia ciężko pracowała na swoją reputację wspólnie z moczymordami i złodziejami PSL.

      Jak sam widzisz, qrestwo nie popłaca.
    • hordol kazio m. -autorytet forumowych platfusów 15.05.15, 21:27
      hehehehe
    • veglie Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 15.05.15, 21:38
      Pierdzierlisz jak typowy platfons.
      • buldog2 Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 16.05.15, 10:13
        Mówi prawdę.
        Potrafisz zaprzeczyć przy pomocy argumentów?
    • jola.iza1 Re: Niekoniecznie czan-dro, niekoniecznie. 15.05.15, 21:42
      czan-dra napisał:

      > jak powiedział Marcinkiewicz,
      > Jeśli Duda zostanie prezydentem, to Kaczyński powie mu to co mnie, Błaszczak
      > jest teraz Twoim wodzem, masz go słuchać

      Mam nadzieję, że Ty odróżniasz premiera od prezydenta :)
      Powiem Ci więcej, Duda był, jest Lecha Kaczyńskiego wychowankiem, co nie znaczy, że Jarosława, prawda ? Jarozbaw tym razem się pomylił, jestem tego pewna :)
      • erte2 Re: Niekoniecznie czan-dro, niekoniecznie. 15.05.15, 22:19
        jola.iza1 napisała:
        .. Powiem Ci więcej, Duda był, jest Lecha Kaczyńskiego wychowankiem, co nie znaczy, że Jarosława, prawda ? Jarozbaw tym razem się pomylił, jestem tego pewna :

        Mylisz się niestety dość mocno.
        Bo żaden Duda, żaden Szczygło czy inny Sasin nie mógł zostać urzędnikiem w kancelarii Lecha Kaczyńskiego bez rekomendacji czy wręcz polecenia Jarosława; Lech był tylko marionetką w rękach brata i takąż samą pacynką byłby Duda. To po pierwsze.
        Po drugie zaś jarosław nie popełni takiego samego błędu jak przy Marcinkiewiczu i nie dopuści do tego żeby prezydent z jego rekomendacji był choć trochę samodzielny. Tym razem na 100% zabezpieczył się przed taką ewentualnością gromadząc, jak to ma w zwyczaju, odpowiednie "kwity". A było z czego wybierać - SKOK-i, ułaskawienia, kręcone na boku lody...
        Paradoksalnie - Lech Kaczyński miał mimo wszystko więcej swobody ze względu choćby na braterską chorą miłość. Antrzej Duda bez pozwolenia prezesapana nie będzie mógł naet pierdnąć.
        • jola.iza1 Re: To jeszcze raz, już się skończyło ! 15.05.15, 22:34
          Bliźnięta to zależność genetyczna. Ja wiem gdzie Jarosław złamał rękę, było minęło, teraz to wychowankowie Lecha dochodzą do głosu. Jarkowi przeszli do PO.
      • cronny Re: Niekoniecznie czan-dro, niekoniecznie. 16.05.15, 00:31
        jola.iza1 napisała:

        > ... Duda był, jest Lecha Kaczyńskiego wychowankiem, co
        > nie znaczy, że Jarosława, prawda ?

        Hmmm... tak się zastanawiam - przeglądając informacje prasowe n/t Andrzeja Dudy - kiedy Lech Kaczyński go wychowywał?

        Na początku lat 2000, gdy powstawał PiS Andrzej Duda był działaczem Unii Wolności.

        W 2005, jako świeżo upieczony doktor prawa na UJ zwrócił na siebie uwagę Arkadiusza Mularczyka. Po wyborach parlamentarnych w 2005 rozpoczął współpracę z Klubem Parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości. Pracował przy ustawie lustracyjnej.
        W 2006 Arkadiusz Mularczyk rekomendował go ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze.
        Z dniem 1 sierpnia 2006 na wniosek ministra sprawiedliwości Andrzej Duda został powołany przez premiera Jarosława Kaczyńskiego na stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. W resorcie odpowiadał za legislację, współpracę międzynarodową i przebieg informatyzacji sądów i prokuratur.
        Z funkcji wiceministra został odwołany przez Jarosława Kaczyńskiego 15 listopada 2007 w związku z wyborem przez Sejm na lata 2007-2011 w skład Trybunału Stanu.
        W 2007 r. rząd PiS upadł, odbyły się przedterminowe wybory parlamentarne. Duda starał się o mandat poselski, ale przegrał. Został bez politycznego zajęcia. Wówczas Ziobro o nim nie zapomniał – polecił Dudę prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, a ten dał mu posadę podsekretarza stanu w swojej kancelarii.
        W otoczeniu prezydenta był uważany za oddanego człowieka Ziobry.
        Jego działalność w kancelarii prezydenckiej miała kontrowersyjne wątki. Latem 2009 roku Lech Kaczyński ułaskawił Adama S., biznesmena skazanego za wyłudzenie, a prywatnie bliskiego znajomego zięcia prezydenta, Marcina Dubienieckiego. Decyzja zapadała w błyskawicznym tempie, z pominięciem opinii sądu i wbrew stanowisku Prokuratury Generalnej. Sprawę miał pilotować właśnie Andrzej Duda. W sprawie wszczęto śledztwo, ale dokumenty związane z ułaskawieniem zaginęły. W związku z tym prokuratura była zmuszona umorzyć postępowanie, ale w uzasadnieniu przyznała, że tylko Duda mógł odpowiadać za zaginięcie tych materiałów.

        Śmierć prezydenta nie przerwała politycznej kariery Dudy, wręcz odwrotnie. W 2010 r. Jarosław Kaczyński zdecydował się go wystawić w wyborach na prezydenta Krakowa. Duda nie wszedł wówczas do drugiej tury, uzyskując trzeci wynik. Zdecydowanie lepiej wypadł w 2011 r., kiedy startując do Sejmu uzyskał aż 80 tys. głosów, szósty wynik w kraju.

        Prawdziwa polityczna próba przyszła już po kilku tygodniach. Prezes PiS podjął decyzję o usunięciu z partii Zbigniewa Ziobry. Wraz ze swoim patronem z partii odeszło kilkunastu wpływowych polityków. Wszyscy spodziewali się, że Duda, który zawdzięczał Ziobrze całą karierę, podąży za nim. Tak przynajmniej kalkulowali stronnicy Ziobry, ale srodze się zawiedli.

        Duda zapewnił Jarosława Kaczyńskiego o swojej lojalności i pozostał w PiS. – "Nie mogłem uwierzyć, że Andrzej nie poprze Zbyszka. Przecież to my go wprowadziliśmy do polityki, wypromowali, uczyniliśmy go posłem, a on w godzinie próby okazał się zwykłym karierowiczem" – wspominał w 2012 r. w rozmowie z „Newsweekiem” Arkadiusz Mularczyk.

        Ta bajka o "wychowaniu przez Lecha Kaczyńskiego" to mit i pic wyborczy aktualnej marionetki Jarosława... osoby, której życiorys raczej nie dostarcza dowodów na lojalność.
        • jola.iza1 Re: Niekoniecznie czan-dro, niekoniecznie. 16.05.15, 01:19
          cronny napisał: ..
          Arkadiusz Mularczyk twoim źródłem informacji, czy pozytywnym bohaterem walki o wygraną Jarosłowa Kaczyńskiego ?
          Przeczytałam wszystko co napisałeś, a teraz postaraj się Ty to przeczytać jako przeciwnik PiS. Im więcej piszesz, tym bardziej przekonujesz do Dudy :)
          • cronny Re: Niekoniecznie czan-dro, niekoniecznie. 16.05.15, 03:13
            Być może Jolu Izo nie zauważyłaś, że polemizowałem z Twoją opinią jakoby Duda był wychowankiem Lecha Kaczyńskiego (choć nie wykluczone, że razem kręcili lody ułaskawieniowe).
            Dudy polityczni promotorzy to: Mularczyk, Ziobro i Jarosław Kaczyński. Mularczykowi i Ziobrze Duda już wykręcił numer i sprawił zawód. Gdy porośnie w piórka - okaże nielojalność i wywinie brzydki numer także i Jarkowi. Co mnie akurat ani nie martwi, ani nie cieszy.
            I w ogóle, z tego, że staram się zrozumieć stosunki i układy w subkulturze PiS-owskiej nie wynika, że sympatyzuję z kimkolwiek z tej grupy.
            Ale to inny temat, dotyczący PiS-owskiej ideologii, oderwanej od realiów diagnozy stosunków krajowych i zagranicznych, idiotycznie formułowanych celów strategicznych i całkowicie nieracjonalnych programów. Po prostu - PiS jest dla Polski organizacją szkodliwą i niebezpieczną.
            Ale jest wielu naiwnych, którzy dają im się nabrać i ludzi otumanionych propagandą, którzy na nich głosują. Czemu? A czemu tylu Rosjan popiera żerujących na nich kolejnych paranoików?
            Być może jakaś polityczna odmiana "syndromu sztokholmskiego"?
            • buldog2 Re: Niekoniecznie czan-dro, niekoniecznie. 16.05.15, 11:07
              Mnie układy w PiS nie to że nie pasjonują, są mi obojętne na tyle, że do niedawna nie bardzo kojarzyłem, kto to jest Duda. Ważny system, nie osoby. Tym bardziej nie kreatury Jara.
              A w systemie PiS kreatury Jara to byty relacyjne, przypadkowe, bez znaczenia. I dana kreatura łatwo mogła zrobić numer innej, ale nie Jarowi. Przynajmniej bez otrzymania "dobro" rezydenta czy, co najmniej, oficera prowadzącego. Duda jest pod pełną kontrolą "papierową" Jara i przełożonych Jara. I nie podskoczy, zanim nie otrzyma rozkazu przejęcia siatki i jakiej formy likwidacji (w życiu publicznym) Jara.
              Do tego, jak się wydaje, jeszcze daleko. Pomimo to nadzwyczajna ochrona Jara nie budzi szczególnego zdziwienia.
    • jane-panzram Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 16.05.15, 09:57
      Na razie to ja wiem tyle, że Komorowski i niezależny prezydent to oksymoron. Przyklepie wszystko, co podsunie PO.
      A co do Dudy, to akurat to nie jest pewne (znając złego nosa Kaczki do ludzi)

      Marcinkiewicz jest dwiema nogami w PO tak poza tym.
      • czan-dra Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 16.05.15, 10:06
        jane-panzram napisała:



        > Marcinkiewicz jest dwiema nogami w PO tak poza tym.

        I co z tego, nawet gdyby był w PO, nawet gdyby był przewodniczącym PO, to nie zmienia faktu, że wie co mówi, i wie o kim mówi.
        • remez2 Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 16.05.15, 10:21
          czan-dra napisał:
          > I co z tego, nawet gdyby był w PO, nawet gdyby był przewodniczącym PO, to nie z
          > mienia faktu, że wie co mówi, i wie o kim mówi.
          Tak, to jeden z najbardziej prawdomównych "cieniasów" w POPiS.
          • czan-dra Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 16.05.15, 12:05
            remez2 napisał:



            > Tak, to jeden z najbardziej prawdomównych "cieniasów" w POPiS.

            Jakby nie patrzeć, był premierem w rządzie PiS - Samoobrona - LPR.
            A to czy mówi bzdury, to inna inszość.
            • remez2 Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 16.05.15, 12:15
              czan-dra napisał:
              > Jakby nie patrzeć, był premierem w rządzie PiS - Samoobrona - LPR.
              Rozwodnik rodem z ZChN - to wzmacnia jego wiarygodność.
              > A to czy mówi bzdury, to inna inszość.
              O tę inszość tym razem chodzi.
          • zoil44elwer Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 16.05.15, 17:12
            remez2 napisał:

            > czan-dra napisał:
            > > I co z tego, nawet gdyby był w PO, nawet gdyby był przewodniczącym PO, to
            > nie z
            > > mienia faktu, że wie co mówi, i wie o kim mówi.
            > Tak, to jeden z najbardziej prawdomównych "cieniasów" w POPiS.
            Cienias K Marionetkowicz nawija jak 2,5% dr M Ogórek:Winni inni!/ONA była święta więc Leszek M(jak miłość) będzie płacił alimenta.
        • jane-panzram Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 16.05.15, 10:36
          Tak jak Misio?

          Ja lubię ploteczki polityczne, wiec z chęcią tych ploteczek Marcinkiewicza wysłuchałam.
          Ale nie zapominajmy, kogo on teraz popiera. Ten człowiek teraz jest gotów opluć i nacharkać na człowieka, który go stworzył - bo chce się przypodobać salonowi.
          Marcinkiewicz to tego samego typu człowiek, co Giertych - czyli miernota bez kręgosłupa moralnego.

          Ploteczki można wysłuchać, ale ja poważnie go nigdy brać nie będę, bo nie szanuję osób nielojalnych. To są takie troki od kaleson, a nie poważny facet.

          Jego bajdy zresztą brzmią zabawnie, bo może to się i Marcinkiewiczowi by marzyło, aby Duda wziął zaraz Maciera na swojego zastępcę (salon i Marcinkiewicz by mieli na co pluć, prawdziwa woda na młyn to by była dla nich ;)
          ale jest to oczywisty politikal fikszyn.
    • wariant_b Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 16.05.15, 10:13
      Z tym, że niekoniecznie.

      Proponując Dudę na kandydata, prezes pan nie liczył na jego wygraną.
      Duda na czas prezydentury będzie musiał zawiesić przynależność partyjną,
      a kiedy zakończy prezydenturę, to Kaczyńskiego może już nie być.

      To czym ryzykuje Duda w razie wygranej, to impeachment w przypadku,
      gdyby PiS doszedł do władzy w wyborach parlamentarnych, a prezes chciał
      być nie tylko premierem, ale i prezydentem równocześnie - jak już bywało.
      • buldog2 Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 16.05.15, 11:28
        OK. Impeachment wtedy, albo gdyby z jakich innych względów Duda stał się niewygodny.
    • indeed4 Tak powiedział TEN Marcinkiewicz? 16.05.15, 10:16
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,156187080,156187080,_Duda_nie_wygra_bo_jest_marionetka_Kaczynskiego_.html


      Uwielbiam pelikany z FK :-)))
    • fiu-bzdziu2010 Re: Duda i niezależny prezydent, to oksymoron, 16.05.15, 12:10
      jednego błedu nie popełni, nie zamelduje publicznie prezesowi "wykonania zadania".....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka