erte2
30.05.15, 09:56
Ostatnio krążą plotki i spekulacje n/t ew. manewru w sprawie stanowiska prezesa NBP (przypomnę: dymisja Belki i natychmiastowe powołanie go na następną 5.letnią kadencję.
Nie byłby to manewr zbyt elegancki, ale jak najbardziej mieszczący się w Konstytucji i obowiązującej ustawie o NBP.
Ale natychmiast podniósł się rejwach - że niedemokratycznie, że wbrew obyczajom, że w ogóle coś niesłychanego...
No to tak nieśmiało przypomnę manewr Kaczyńskich z 2006. roku, jak to natychmiast po zmontowaniu jakiejś większości sławetna "nocną zmianą" zmieniono zapisy Ustawy RTV tak, aby natychmiast przejąć publiczne radio i tv. Ale wtedy było to jak najbardziej demokratyczne i zgodne ze standartami.
P.S. Marek Belka jest znakomitym szefem NBP, docenianym i w kraju, i za granicą. A zważywszy i na przeszłość (że przypomnę "fachowość" Skrzypka) oraz pojawiające się tu i ówdzie nazwiska ew. następców (Bugaj czy Rybiński) polecałbym Prezydentowi i większości sejmowej ten manewr. Ratujmy co się da.