adam111115
17.06.15, 19:50
Zginął parę lat temu oslaniając polskiego ambasadora w Iraku w czasie próby zamachu. Rodzina do dziś nie dostała odszkodowania, a ostatnio MON skierował ich do al-kaidy po odszkodowanie (!!!)
Dzieci, rodzice i małżonkowie wypadku pod Smoleńskiem dostali na dzień dobry po 250 000 złotych co oznacza że taka pani Putrowa została milionerką z dnia na dzień.
I dziwić się jakie to Państwo jest dziadowskie i dzikie. Referendum 6 września za 100 mln?, proszę bardzo, 6 tygodni później wybory za 150 baniek? , proszę bardzo. Nie dało się tego za jednym zamachem?
Przy okazji, Plutonowy zginął jeszcze za Lecha Kaczyńskiego, zwierzchnika Sił Zbrojnych, jakby ktoś chciał tylko PO winić.