Gość: kozioł
IP: *.chello.pl
11.04.02, 15:13
TY MASZ PRACĘ A JA NIE. ZAMIEŃ SIĘ!
Kilkaset osób z "Solidarności" i OPZZ, protestujących w Warszawie przed
Ministerstwem Pracy przeciwko zmianom w Kodeksie pracy spotkało się z kontrą ze
strony KoLibra.
Protestujący związkowcy trzymali transparenty z napisami: "Bronimy interesów
ludzi pracy, emerytów i rencistów", "Pracy i płacy", "Chcemy godnie żyć".
Oczywiście do socjalistycznych związków zawodowych przyłączyli się ich
sympatycy - anarchiści (sic!), młodzi z PPSu, z Pracowniczej Demokracji i inne
mutacje komunistów.
Przed ministerstwem wielokrotnie dochodziło do "przepychanek słownych" między
w/w grupą a kontrprotestującymi ludźmi z naszego stowarzyszenia. KoLibrowcy
skandowali hasła: "Ty masz pracę, a ja nie - zamień się", "Mniej Kodeksu więcej
pracy". Niesliśmy transparenty: "Związki zawodowe to zwolnienia
masowe", "Mniejszy kodeks - więcej pracy". Skrót OPZZ rozwinęliśmy
jako: "Odbierają Pracę, Zagrabiają Zyski".
Związkowcy krzyczeli do nas: "Pajace", "Myślący inaczej", "Pedały". Gdy
graliśmy na werblu związkowcy obrzucili nas drobnymi monetami. Dziękujemy
bardzo związkowcom ale my, w przeciwieństwie do nich, jałmużny nie chcemy.
Chcemy pracować!
Nasza demonstracja przebiegła spokojnie i bez większych zakłóceń. Dziękujemy
policjantom za uniemożliwienie wojującym anarchistom i młodym lewakom popsucia
naszego protestu. Jak przystało na prawdziwych konserwatystów, na wszelkie
obraźliwe i agresywne zaczepki z ich strony, zareogowaliśmy pełnym zrozumieniem
dla tych nieszczęśliwych ludzi.
www.koliber.org