Dodaj do ulubionych

Sądownictwo w Polsce wymaga gruntownej reformy

17.11.15, 21:38
Praktycznie niezlustrowane, niewydolne, naznaczone "sędziami na telefon" i nepotyzmem, który sprawia, że problem lustracji się nie dezaktualizuje.
Obserwuj wątek
    • rzewuski1 Re: Sądownictwo w Polsce wymaga gruntownej reform 17.11.15, 21:47
      Lustracja ?
      Sądy mają służyć ludziom głownie a nie lustracji i zemście politycznej.


      • wojciech.2349 Re: Sądownictwo w Polsce wymaga gruntownej reform 17.11.15, 22:13
        rzewuski1 napisał:

        > Lustracja ?
        > Sądy mają służyć ludziom głownie a nie lustracji i zemście politycznej.
        -----------------------------
        Prokuratorzy z IPN prowadzili przeciwko sobie sprawy.
        Tam nie było lustracji.

        Lustracji podlegał kandydat na sołtysa, ale nie prawnik z PRL-u.
        • pogromca_bzdury Re: Sądownictwo w Polsce wymaga gruntownej reform 17.11.15, 22:18
          Sędziowie i prokuratorzy zostali zlustrowani jako dwie pierwsze grupy zawodowe i jako jedyne - w całości i bez wyjątków (potem już brakowało czasu, bo zbyt szeroko zakreślono podmioty podlegające).
          • wojciech.2349 Re: Sądownictwo w Polsce wymaga gruntownej reform 17.11.15, 22:21
            pogromca_bzdury napisał:

            > Sędziowie i prokuratorzy zostali zlustrowani jako dwie pierwsze grupy zawodowe
            > i jako jedyne - w całości i bez wyjątków (potem już brakowało czasu, bo zbyt sz
            > eroko zakreślono podmioty podlegające).
            ------------------
            Mylisz się.
            Prokuratorzy z IPN nie byli lustrowani.
            • pogromca_bzdury rzecz oczywista byli 17.11.15, 22:27
              Wszyscy urodzeni przez 1972 byli. Żaden urodzony po. Podobnie jak w każdej innej lustrowanej grupie.
              • wojciech.2349 Re: rzecz oczywista byli 17.11.15, 22:32
                pogromca_bzdury napisał:

                > Wszyscy urodzeni przez 1972 byli. Żaden urodzony po. Podobnie jak w każdej inne
                > j lustrowanej grupie.
                -----------------------
                No to poczytaj sobie o prokuratorze Lechu Kochanowskim i sądzie dyscyplinarnym
                IPN.


                Sąd dyscyplinarny dwukrotnie odmówił pozbawienia go imunitetu.
                www.tygodnik.com.pl/numer/280010/dobosz-felieton.html
                • pogromca_bzdury Re: rzecz oczywista byli 17.11.15, 22:34
                  Gdzie tam jest coś o niezlustrowaniu jakichś prokuratorów?
                  • wojciech.2349 ach ta pamięć 17.11.15, 22:42
                    pogromca_bzdury napisał:

                    > Gdzie tam jest coś o niezlustrowaniu jakichś prokuratorów?
                    ----------------------
                    Wyroki kilkuletniego więzienia pokiereszowały robotnikom życie. Sędziowie wojskowi natomiast porobili kariery, byli prezesami sądów. Jeden z nich zasiada obecnie w Izbie Wojskowej Sądu Najwyższego, a dwaj pracują w Sądzie Apelacyjnym w Lublinie. Prokurator w stopniu pułkownika zgłosił się natomiast do Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie - i został tam przyjęty...

                    archiwum.rp.pl/artykul/422298-Immunitet-i-wina.html

                    Nie wiedziałeś o tym?
                    • wojciech.2349 sprawdź to 17.11.15, 22:59
                      członkowie Kolegium IPN nie byli lustrowani.
                      Zaprzecz.
                    • sverir Re: ach ta pamięć 18.11.15, 08:09
                      A powiedz - Ty tak właściwie wiesz, co to jest ta lustracja?
                    • pogromca_bzdury Re: ach ta pamięć 18.11.15, 08:25
                      Pytanie jest proste: gdzie konkretnie w zalinkowanym tekście jest coś o tym, że nie wszyscy prokuratorzy zostali zlustrowani?
                      • wojciech.2349 Re: ach ta pamięć 18.11.15, 10:35
                        pogromca_bzdury napisał:

                        > Pytanie jest proste: gdzie konkretnie w zalinkowanym tekście jest coś o tym, ż
                        > e nie wszyscy prokuratorzy zostali zlustrowani?
                        ----------------------
                        Nie mam dostępu do archiwum dawnej Rzepy.
                        Było m.in. info w którym Kaczyński domagał się lustracji
                        zatrudnionych w IPN-ie prokuratorów.

                        A tutaj masz taki pouczający kwiatuszek z materiałów IPN.



                        Tygodnik „Ozon” pyta komu zawdzięczamy, że w wymiarze sprawiedliwości wciąż pracują skompromitowani, funkcjonariusze służb PRL. Jako przykład podaje: prokurator Piotr Zając chciał postawić zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności (wobec trzech robotników z „S” WSK Świdnik) Leopoldowi Piętakowi i Lechowi Kochanowskiemu, ówczesnym prokuratorom Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Lublinie oraz sędziom sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego: Zygmuntowi Stefaniakowi, Romanowi Ciechańskiemu, Andrzejowi Kaczmarkowi i Krzysztofowi Ogrodnikowi. W maju 2002 Zając zwrócił się do odpowiednich instancji dyscyplinarnych sądowych i prokuratorskich o uchylenie podejrzanym immunitetów. Stefaniak jest dziś sędzią Sądu Najwyższego, Kaczmarek i Ciechański - sędziami Sądu Apelacyjnego w Lublinie, Piętal pracuje w lubelskiej Prokuraturze Apelacyjnej, Ogrodnik - w Sadzie Okręgowym w Lublinie. Najbardziej szokujące w tej sprawie było to, że prokurator Lech Kochanowski, który w 1982 roku oskarżał związkowców Solidarności, znalazł zatrudnienie w instytucie Pamięci Narodowej. Przeszedł sito weryfikacyjne IPN, zaliczając przed przyjęciem rozmowę kwalifikacyjną z prezesem Instytutu Leonem Kieresem i dyrektorem Głównej Komisji Witoldem Kuleszą, Kochanowski był pytany, czy nie prowadził śledztw w sprawie przestępstw popełnionych przez naruszenie dekretu o stanie wojennym. Zaprzeczył. Sąd dyscyplinarny Instytutu Pamięci Narodowej odrzucił wniosek, by pociągnąć do odpowiedzialności prokuratora Lecha Kochanowskiego psującego dobre imię Instytutu. „Skansen sprawiedliwości” Ozon nr 11/2006 r.
                        ipn.gov.pl/wydzial-prasowy/media-o-ipn/przeglad-mediow-2004-2013/przeglad-mediow-16-marca-2006-r.
                        • pogromca_bzdury odpowiesz wreszcie, czy nie? 18.11.15, 10:58
                          wojciech.2349 napisał(a):

                          > Nie mam dostępu do archiwum dawnej Rzepy.
                          > Było m.in. info w którym Kaczyński domagał się lustracji
                          > zatrudnionych w IPN-ie prokuratorów.

                          Kaczyński przeróżnych dziwnych rzeczy się "domagał", zazwyczaj w zupełnym oderwaniu od rzeczywistości.

                          Sprawa jest banalnie prosta: formułowałeś zdumiewające twierdzenie, sprzeczne z powszechnym przekonaniem i znanymi faktami. Zilustrowałeś je linkiem do tekstu, w którym nie ma w ogóle niczego, co mogłoby służyć za potwierdzenie twoich słów. Pytany o jakiekolwiek dowody zamiast odpowiedzieć, kluczysz i się wyślizgujesz.



                          • wojciech.2349 Re: odpowiesz wreszcie, czy nie? 18.11.15, 11:11
                            Ostatni cytat ze strony IPN jest jasny.
                            Teraz już nie mamy dostępu do materiałów prasowych, które ukazały się 10 lat temu.

                            Sorry.
                            • pogromca_bzdury Re: odpowiesz wreszcie, czy nie? 18.11.15, 11:13
                              wojciech.2349 napisał(a):

                              > Ostatni cytat ze strony IPN jest jasny.

                              Owszem. Nie ma w nim znów absolutnie niczego, co potwierdzałoby tezę o rzekomym niezlustrowaniu jakichś prokuratorów podlegający lustracji. Ani słowa na ten temat nie ma.

                              Może byś wiec wreszcie przeprosił za swoje - nazwijmy rzecz po imieniu - kłamstwo?

                              • wojciech.2349 Re: odpowiesz wreszcie, czy nie? 18.11.15, 11:18
                                pogromca_bzdury napisał:

                                > wojciech.2349 napisał(a):
                                >
                                > > Ostatni cytat ze strony IPN jest jasny.
                                >
                                > Owszem. Nie ma w nim znów absolutnie niczego, co potwierdzałoby tezę o rzekomym
                                > niezlustrowaniu jakichś prokuratorów podlegający lustracji. Ani słowa na ten t
                                > emat nie ma.
                                >
                                > Może byś wiec wreszcie przeprosił za swoje - nazwijmy rzecz po imieniu - kłamst
                                > wo?
                                >
                                ----------------------
                                Nie widzisz komiczności sytuacji?
                                Prokurator IPN ściga innych prokuratorów IPN??
                                To stoi w ostatnim zalinkowanym przeze mnie materiale.

                                Ta lustracja prawników rodem z PRL-u była farsą.
                                • pogromca_bzdury Będą te dowody? 18.11.15, 11:21
                                  wojciech.2349 napisał(a):

                                  Co z tymi dowodami na potwierdzenie tego co napisałeś albo przeprosinami? Jak długo jeszcze będziesz się tak ślizgał?


                                  • wojciech.2349 Re: Będą te dowody? 18.11.15, 11:24
                                    pogromca_bzdury napisał:

                                    > wojciech.2349 napisał(a):
                                    >
                                    > Co z tymi dowodami na potwierdzenie tego co napisałeś albo przeprosinami? Jak d
                                    > ługo jeszcze będziesz się tak ślizgał?
                                    ---------------------------------------
                                    Przyznaję się do błędu w dyskusji natychmiast.
                                    Miałem wyrobione zdanie na ten temat i przy nim pozostaję.

                                    Ergo.
                                    Sądź sobie co chcesz.
                                • sverir Re: odpowiesz wreszcie, czy nie? 18.11.15, 11:24
                                  > Nie widzisz komiczności sytuacji?
                                  > Prokurator IPN ściga innych prokuratorów IPN??

                                  Komiczne jest to, że IPN czy że prokurator? Tak pytam, bo policjantów też ścigają inni policjanci.
                                  • wojciech.2349 Re: odpowiesz wreszcie, czy nie? 18.11.15, 11:30
                                    sverir napisał:

                                    > > Nie widzisz komiczności sytuacji?
                                    > > Prokurator IPN ściga innych prokuratorów IPN??
                                    >
                                    > Komiczne jest to, że IPN czy że prokurator? Tak pytam, bo policjantów też ściga
                                    > ją inni policjanci.
                                    -------------------------
                                    To co nazywano lustracją w wielu instytucjach było fikcją.
                                    W tym problem.

                                    W IPN-ie sąd dyscyplinarny blokował postępowania przeciwko
                                    własnym prokuratorom. Wyć się chce.
                                    • pogromca_bzdury Re: odpowiesz wreszcie, czy nie? 18.11.15, 11:44
                                      wojciech.2349 napisał(a):


                                      > To co nazywano lustracją w wielu instytucjach było fikcją.

                                      To co nazywano lustracją było prowadzone przez jeden podmiot - IPN, z pewnością więc nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, by w jednej instytucji wyglądało inaczej a w innej inaczej.

                                      > W IPN-ie sąd dyscyplinarny blokował postępowania przeciwko
                                      > własnym prokuratorom.

                                      Tylko jaki to ma w ogóle związek z lustracją? Postępowania lustracyjne blokował? I co to znaczy "własnym"? Każdy sąd dyscyplinarny z samej swojej natury dotyczy jakichś "własnych" i nigdy "cudzych".

                                      > Wyć się chce.

                                      Owszem, gdy się czyta tak nieprawdopodobne dyrdymały.
                                      • wojciech.2349 Re: odpowiesz wreszcie, czy nie? 18.11.15, 11:53
                                        pogromca_bzdury napisał:

                                        > wojciech.2349 napisał(a):
                                        >
                                        >
                                        > > To co nazywano lustracją w wielu instytucjach było fikcją.
                                        >
                                        > To co nazywano lustracją było prowadzone przez jeden podmiot - IPN, z pewnością
                                        > więc nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, by w jednej instytucji wyglądało i
                                        > naczej a w innej inaczej.
                                        ------------------------
                                        Naprawdę? Przecież cała lustracja w wielu instytucjach wyglądała tak.
                                        Wypełniałeś formularz i chwatit.

                                        Nikogo ten formularz dalej nie interesował.
                                        • pogromca_bzdury Re: odpowiesz wreszcie, czy nie? 18.11.15, 11:57
                                          wojciech.2349 napisał(a):

                                          > Naprawdę?

                                          Tak, naprawdę.

                                          > Przecież cała lustracja w wielu instytucjach wyglądała tak.
                                          > Wypełniałeś formularz i chwatit.

                                          W każdej bez wyjątku tak wyglądała. Potem jednak IPN sprawdzał oświadczenia. Albo wyrywkowo albo - jak w wypadku sądów i prokuratur, o czym zostałeś poinformowany już na początku dyskusji - niewyrywkowo tylko każda osoba z osobna.

                                          > Nikogo ten formularz dalej nie interesował.

                                          W wypadku sędziów i prokuratorów - każdy interesował. Właśnie dlatego można (i trzeba) dziś przypominać, że te dwie grupy zostały zlustrowane na początku i w całości.



                                          • wojciech.2349 Re: odpowiesz wreszcie, czy nie? 18.11.15, 12:00
                                            pogromca_bzdury napisał:
                                            > W wypadku sędziów i prokuratorów - każdy interesował. Właśnie dlatego można (i
                                            > trzeba) dziś przypominać, że te dwie grupy zostały zlustrowane na początku i w
                                            > całości.
                                            --------------------------
                                            Masz wyżej link do materiału z IPN powołujący się na czasopismo
                                            Ozon. I tam widać co innego.
                                            • pogromca_bzdury Re: odpowiesz wreszcie, czy nie? 18.11.15, 12:04
                                              wojciech.2349 napisał(a):


                                              > Masz wyżej link do materiału z IPN powołujący się na czasopismo
                                              > Ozon. I tam widać co innego.

                                              Konkretnie co widać i w którym miejscu widać? Czemu nie odpowiesz?
                                              Z pewnością nie widać niczego, co potwierdzałoby twoją tezę.

                                              • wojciech.2349 Re: odpowiesz wreszcie, czy nie? 18.11.15, 12:10
                                                pogromca_bzdury napisał:

                                                > wojciech.2349 napisał(a):
                                                >
                                                >
                                                > > Masz wyżej link do materiału z IPN powołujący się na czasopismo
                                                > > Ozon. I tam widać co innego.
                                                >
                                                > Konkretnie co widać i w którym miejscu widać? Czemu nie odpowiesz?
                                                > Z pewnością nie widać niczego, co potwierdzałoby twoją tezę.
                                                --------------------------------
                                                No to jakim cudem wspomniani tam prokuratorzy przeszli
                                                procedury lustracyjne? Przecież to była farsa i dlatego Kaczyński
                                                domagał się lustracji pracowników IPN.

                                                Niektórzy uważali, że ma dolot, ale okazało się, że ma rację.

                                                PS. Szkoda, że nie mamy dostępu do prasy z tamtych lat.
                                                Dawne linki są już martwe.
                                                • pogromca_bzdury o co właściwe chodzi? 18.11.15, 12:15
                                                  wojciech.2349 napisał(a):

                                                  > No to jakim cudem wspomniani tam prokuratorzy przeszli
                                                  > procedury lustracyjne?

                                                  Bo widocznie złożyli prawdziwe oświadczenia lustracyjne. Co tu jest właściwie niezrozumiałego?
                                                  Czy ty w ogóle wiesz, co to takiego lustracja i na czym polega?

                                                  • wojciech.2349 Re: o co właściwe chodzi? 18.11.15, 12:19
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    > wojciech.2349 napisał(a):
                                                    >
                                                    > > No to jakim cudem wspomniani tam prokuratorzy przeszli
                                                    > > procedury lustracyjne?
                                                    >
                                                    > Bo widocznie złożyli prawdziwe oświadczenia lustracyjne. Co tu jest właściwie n
                                                    > iezrozumiałego?
                                                    > Czy ty w ogóle wiesz, co to takiego lustracja i na czym polega?
                                                    ----------------------------
                                                    Składałeś kwit w którym pisałeś co chciałeś.
                                                    Dopiero jak się starasz o jakąś ważną funkcję państwową
                                                    to IPN szuka materiałów o Tobie.
                                                  • pogromca_bzdury Re: o co właściwe chodzi? 18.11.15, 12:40
                                                    wojciech.2349 napisał(a):

                                                    > Składałeś kwit w którym pisałeś co chciałeś.

                                                    Owszem, ale zgodnie z prawdą. Gdybym napisał nieprawdę i IPN to wykazał - "nie przeszedłbym" procedury lustracyjnej.
                                                    Oni wszyscy też złożyli a to, co napisali zostało w każdym wypadku sprawdzone (przez zajmujące sie tym w IPN osoby, dodam, że niebędące prokuratorami). Jak widać - okazało się, że każdy z nich napisał prawdę. A więc "przeszli lustrację".
                                                    Czego jeszcze nie rozumiesz? Czy mógłbyś to wyjaśnić?

                                                    > Dopiero jak się starasz o jakąś ważną funkcję państwową
                                                    > to IPN szuka materiałów o Tobie.

                                                    W wypadku prokuratorów - nie musieli się "starać" bo każdy z nich został w ten sposób sprawdzony przez IPN. A wcześniej - każdy sędzia. Na tym właśnie polega różnica między tymi grupami zawodowymi a innymi.
                                                    Nawiasem mówiąc - jeśli sądzisz, że każdy obywatel był objęty obowiązkiem lustracyjnym to oczywiście też jesteś w błędzie. Ustawa zakreślała krąg obowiązanych groteskowo szeroki (co zresztą udupiło lustrację i o to PiSowi chodziło) niemniej by l to dość niewielki wycinek ogółu społeczeństwa.
                                    • sverir Re: odpowiesz wreszcie, czy nie? 18.11.15, 11:53
                                      > W tym problem.

                                      Problem w tym, co Ty właściwie nazywasz lustracją. Lustracja rzeczywista, to po prostu ujawnienie faktu pracy ze służbami PRL lub współpracy z nimi, natomiast Ty najwyraźniej dodajesz do tego nieokreślone konsekwencje dyscyplinarne, karne lub zawodowe.
      • gelimer Re: Sądownictwo w Polsce wymaga gruntownej reform 17.11.15, 22:25
        A, twoim zdaniem, usunięcie komunistycznych sędziów i ich nominatów to zemsta? Bo dla mnie to sprawiedliwość.
        • pogromca_bzdury daj już spookój temu Wojciechowskiemu! 17.11.15, 22:28
          Wojciechowski i Kryże sami się usunęli.
          • gelimer Jasne, jasne. 18.11.15, 09:31
            Jeden Kryże ma usprawiedliwiać cały ten postkomunistyczny system w polskim sądownictwie. W dodatku zdarza się Wam nazywać prawicowców komunistami, choć to Wy rzucacie się by wydrapać oczy w obronie Jaruzelskiego, oczywiście tylko z powodu "umiłowania praworządności", a nie przodków beneficjentów PRL.
            • pogromca_bzdury co to za bełkot? 18.11.15, 09:34
              W którym miejscu jest jakiś "postkomunistyczny system" bezmyślna szczekaczko na sms?
              • gelimer Ja Ciebie nie obrażam. 18.11.15, 09:39
                I ty więc bądź uprzejmy nie obrażać mnie, no chyba że czujesz się personalnie dotknięty krytyką sądownictwa.

                W sądach i na uczelniach pozostała PRL-owska struktura i PRL-owskie kadry, które się tam reprodukują, bo nepotyzm w tych instytucjach jest wszechobecny.
                • pogromca_bzdury bełkotu ciąg dalszy... 18.11.15, 09:47
                  Skąd absurdalny pomysł, że jestem dotknięty jakąś "krytyką sądownictwa" i to jeszcze "personalnie"?
                  Gdzie w twoich bełkotliwych postach jest coś, co można by nazwać "krytyką"? Jeśli pijak obrzygał kogoś w tramwaju to go w ten sposób "skrytykował"?
                  • gelimer To była tylko grzeczność. 18.11.15, 10:37
                    Inaczej dyskutuje się z osobą, której problem dotyka personalnie. Inaczej z kimś kto odczuwa jedynie skutki problemu. Oczywiście tezy się nie zmieniają, ale ostrość wyrażania sądów bywa rożna.
                    • pogromca_bzdury oczywiście nadal nic na temat 18.11.15, 10:59
                      Na temat nadal nic, tylko kolejne chamstwo i insynuacja...
                      • gelimer A gdzie się wykazałem chamstwem? 18.11.15, 11:08
                • sverir Re: Ja Ciebie nie obrażam. 18.11.15, 09:48
                  > W sądach i na uczelniach pozostała PRL-owska struktura i PRL-owskie kadry

                  Tak jak w górnictwie, co samo w sobie nie jest przecież tragedią.

                  Przypomnę, że minęło 25 lat już.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Ja Ciebie nie obrażam. 18.11.15, 09:48
                  Np. wywodząca się z prlu pani Duda z jednej krakowskiej uczelni załatwiła swemu synalkowi etacik na innej krakowskiej uczelni.
            • sverir Re: Jasne, jasne. 18.11.15, 09:35
              > W dodatku zdarza się Wam nazywać prawicowców komunistami

              Skoro wam zdarza się nazywać komunistów prawicą...

              > oczywiście tylko z powodu "umiłowania praworządności", a nie przodków beneficjentów PRL.

              Gdyby to był warunek, tzn. ci przodkowie 'beneficjenci PRL', to sam byś bronił Jaruzelskiego:) Widać musi być w tym coś więcej.
              • gelimer Re: Jasne, jasne. 18.11.15, 09:40
                Samo to, że uważasz, że wszyscy byli beneficjentami PRL, wiele o Tobie mówi. :)
                • sverir Re: Jasne, jasne. 18.11.15, 09:42
                  > Samo to, że uważasz, że wszyscy byli beneficjentami PRL, wiele o Tobie mówi. :)

                  Wszyscy to nie, natomiast Twoi przodkowie na pewno. Zwykle tak jest, że im bardziej ktoś zaciekle atakuje tzw. komunę, tym dalej dzięki niej zaszedł. Na przykład przodkowie z dziada pradziada uprawiali rzepę i marchew w zapadłej wiosce, a przyszedł PRL i najmłodszy z dziesięciorga braci udał się do miasta, awans społeczny zanotował, a jego potomkowie teraz na forach piszą, że komuna to samo zło.
                  • gelimer Re: Jasne, jasne. 18.11.15, 09:46
                    Moi nadal uprawiają rzepę i nie ma w tym niczego wstydliwego. Przykro mi, ale nie trafiłeś.
                    To miłe jednak, że przynajmniej uważasz, że zanotowałem awans społeczny. :) Choć ta obrona PRL-u coraz więcej o Tobie mówi.
                    • sverir Re: Jasne, jasne. 18.11.15, 09:50
                      > Moi nadal uprawiają rzepę i nie ma w tym niczego wstydliwego.

                      Wstydliwego oczywiście niczego nie ma, ale skoro nadal uprawiają rzepę, to należą do jednych z najpoważniejszych beneficjentów PRL.

                      > Choć ta obrona PRL-u coraz więcej o Tobie mówi.

                      Jeszcze więcej o Tobie mówi Twoje rozumowanie i koślawa umiejętność wyciągania wniosków. Ale już zdradziłeś się, że jesteś co najmniej sympatykiem PiS, więc niczym negatywnym mnie nie zaskoczysz.
                      • gelimer Re: Jasne, jasne. 18.11.15, 09:55
                        Że niby rolnicy indywidualni to beneficjenci PRL? Ciekawa teza.

                        Cóż, ja nie uważam by poglądy kogokolwiek stawiały w negatywnym świetle. Inaczej jest z czynami. Może to własnie różni pislamistę od Europejczyka.
                        • sverir Re: Jasne, jasne. 18.11.15, 10:14
                          > Że niby rolnicy indywidualni to beneficjenci PRL? Ciekawa teza.

                          Byli przed PRL kułakami?
                          • gelimer Re: Jasne, jasne. 18.11.15, 10:32
                            Chcesz mi powiedzieć, że to że w PRL-u nazwano rolników kułakami oznacza ich uprzywilejowanie?
                            • sverir Re: Jasne, jasne. 18.11.15, 11:38
                              > Chcesz mi powiedzieć, że to że w PRL-u nazwano rolników kułakami oznacza ich
                              > uprzywilejowanie?

                              Chcę zapytać, w jakich warunkach gospodarowali w czasach PRL.
                          • wagonetka gelimer nie słyszał nigdy o reformie rolnej 18.11.15, 10:57
                            sverir napisał:

                            > Byli przed PRL kułakami?

                            której jest beneficjentem
                            • gelimer Wyobraź sobie, że słyszał. 18.11.15, 11:06
                              Tyle tylko, że tak samo jak sprawy kułaków za pozytyw jej nie uważa.
                              • sverir Re: Wyobraź sobie, że słyszał. 18.11.15, 11:35
                                > Tyle tylko, że tak samo jak sprawy kułaków za pozytyw jej nie uważa.

                                Wydaje mi się, że nie wystarczy nie uważać się za beneficjenta systemu, żeby nim nie być. To raczej kwestia faktów, niż oceny.
                                • gelimer Re: Wyobraź sobie, że słyszał. 18.11.15, 12:38
                                  A w jaki sposób miałbym się stać beneficjentem tego systemu będąc potomkiem chłopów?
                                  • sverir Re: Wyobraź sobie, że słyszał. 18.11.15, 13:28
                                    > A w jaki sposób miałbym się stać beneficjentem tego systemu będąc potomkiem chłopów?

                                    Ty chyba nie, ale ja akurat o Twoich przodkach pisałem.

                                    Widzisz, to kwestia punktu odniesienia. Można odnosić się do wszystkich w tamtym czasie. A można spojrzeć na to, co było przed. Spójrz na taki przykład: jest dziesięć osób, dziewięć mieszka w drewnianych szopach, a jedna jest bezdomna. Nowa władza buduje willę, przenosi do niej jednego z mieszkańców drewnianej szopy, na jego miejsce zaś wysyła osobę bezdomną. Dlaczego beneficjentem miałby być tylko ten, co się do willi dostał? Wszak swoją sytuację poprawiła też osoba bezdomna.
                            • rzewuski1 Re: gelimer nie słyszał nigdy o reformie rolnej 18.11.15, 11:27
                              której jest beneficjentem
                              >

                              A ty słyszałaś o kontyngentach ściąganych zlikwidowanych dopiero za Gierka?
                              • wagonetka Re: gelimer nie słyszał nigdy o reformie rolnej 18.11.15, 11:44
                                rzewuski1 napisał:


                                > A ty słyszałaś o kontyngentach ściąganych zlikwidowanych dopiero za Gierka?

                                nie
                                od wielu pokoleń moja rodzina nie ma żadnych związków z wsią, więc wiem tylko tyle, ile widziałam na wsi jako gość: że wieś polska w PRL-u była bardzo biedna
                              • sverir Re: gelimer nie słyszał nigdy o reformie rolnej 18.11.15, 11:45
                                > A ty słyszałaś o kontyngentach ściąganych zlikwidowanych dopiero za Gierka?

                                Beneficjent to chyba nie jest ktoś, kto nie ponosi kosztów systemu. To raczej ktoś, kto w ostatecznym rachunku na systemie korzysta. Możemy wzorem starego dobrego UPR upierać się, że PRL to tylko KC, partia i sekretarz, ale przecież to był cały system - od ananasa do ziemniaka wszystko było w służbie socjalizmu. Nie bez pozoru system miał cechy totalitaryzmu, nawet jeżeli łagodniejszego od sowieckiego. Niektóre awanse społeczne w czasach PRL byłyby w warunkach międzywojennych nie do pomyślenia i bynajmniej nie chodzi wcale tylko o miernych, ale wiernych tzw. działaczy, ale choćby o zwyczajnych obywatelach. Co by nie mówić o PRL, to pewne rzeczy ludziom umożliwił.
        • sverir Re: Sądownictwo w Polsce wymaga gruntownej reform 18.11.15, 08:10
          > A, twoim zdaniem, usunięcie komunistycznych sędziów i ich nominatów to zemsta?

          Zemsta. Sędziowie nawet komunistyczni niekoniecznie zajmowali się sprawami politycznymi lub przynajmniej karnymi, wielu było od takich dupereli, jak sprawy cywilne. I orzekali tak, jak do dziś orzekają sędziowie, a niekiedy jak sam byś orzekał, gdybyś mógł. Usuwanie kogoś tylko dlatego, że swoje uprawnienia nabył w PRL i w PRL wykonywał swoje obowiązki, nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością.
    • adam.eu Re: Sądownictwo w Polsce wymaga gruntownej reform 17.11.15, 22:04
      Będzie, będzie reforma.
      Ostaną się Ci sędziowie, którym POdoba się poPISowe ułaskawienie prezydenta.
      • kolor Re: Sądownictwo w Polsce wymaga gruntownej reform 17.11.15, 22:09
        Sedzia Kryze reforme przeprowadzi.
    • douglasmclloyd Re: Sądownictwo w Polsce wymaga gruntownej reform 17.11.15, 22:36
      gelimer napisał:

      > Praktycznie niezlustrowane, niewydolne, naznaczone "sędziami na telefon" i nepo
      > tyzmem, który sprawia, że problem lustracji się nie dezaktualizuje.

      Jakiej lustracji? Tej ktróej pisdzielce nie przeprowadziły przez 26 lat? Tej, którą Maciorewicz udupił swoją denną listą?
    • buldog2 Re: Sądownictwo w Polsce wymaga gruntownej reform 17.11.15, 22:49
      Jar wespół z bratem-prezydentem uwalili lustrację ostatecznie. Po to, by wszyscy komunistyczni donosiciele odetchnęli z ulgą. I nie po to, żeby do sprawy wracać.
    • kotek.filemon Re: Sądownictwo w Polsce wymaga gruntownej reform 18.11.15, 02:31
      I ci sędziowie stanu wojennego w PE!
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Sądownictwo w Polsce wymaga gruntownej reform 18.11.15, 08:15
      Którzy sędziowie są na telefon?
      • rzewuski1 Skoro wymaga reformy to dlaczego tak 18.11.15, 09:52
        mało ułaskawień ?
        Ułaskawił tylko swoich kumpli i nikogo więcej a niesprawiedliwych wyroków powinno być tysiące.
        • pogromca_bzdury Re: Skoro wymaga reformy to dlaczego tak 18.11.15, 09:57
          100% wyroków niekorzystnych dla pisowców jest niesprawiedliwych.
    • dr.krisk W duchu Wyszyńskiego? 18.11.15, 10:59
      Nie chodzi mi o kardynała....
    • etta2 Re: Sądownictwo w Polsce wymaga gruntownej reform 18.11.15, 11:08
      Owszem, reforma sądownictwa jest jak najbardziej wskazana, ale....nie PiSdactwo powinno się za nią zabierać, to wręcz KARYGODNE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka