wagonetka
16.12.15, 11:27
fragment, ale polecam całość:
"Przejście do rządów autorytarnych w początku lat trzydziestych oznaczało upadek, a potem likwidację Trybunału Konstytucyjnego. W świetle tzw. kryzysu organizacyjnego w Radzie Narodowej rząd uznał parlament za niezdolny do działania i na podstawie wojennej ustawy o pełnomocnictwach z 1917 r. zaczął wydawać Rozporządzenia z mocą ustawy. Konstytucyjność tak wydanych rozporządzeń została zakwestionowana przez wiedeński rząd krajowy — liczono się z możliwością uznania tej skargi przez Trybunał Konstytucyjny.
W tej sytuacji rząd skłonił trzech sędziów Trybunału - mianowanych na wniosek izb parlamentu — do rezygnacji, a równocześnie wydał rozporządzenie z mocą ustawy (23 V 1933 r.) dopuszczające sędziów mianowanych na wniosek izb parlamentu do udziału w posiedzeniach Trybunału tylko, jeśli wszystkie stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym są obsadzone. W rezultacie dalszych czterech sędziów zostało wykluczonych z prac Trybunału Konstytucyjnego, co spowodowało brak quorum i sparaliżowało jego działalność."
Państwo, prawo, obywatel: zbiór studiów dla uczczenia 60-lecia urodzin i 40-lecia pracy naukowej profesora Adama Łopatki / Polska Akademia Nauk. Instytut Państwa i Prawa., Wrocław: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1989.
www.obserwatorkonstytucyjny.pl/trybunal/jak-w-latach-1933-38-likwidowano-austriacki-trybunal-konstytucyjny/1/