Akcja "Łączewski" - scenariusz prowokacji

14.02.16, 01:16
Francja, lata 30. Ofiarami zręcznego oszustwa padają dwaj wielcy mistrzowie szachowi: Suliechin i dr Greve. Choć nigdy się nie spotkali, nie darzą się sympatią. Zadufany, pełen wiary w siebie Suliechin lekceważy rywala. Pewnego dnia małomiasteczkowy aptekarz Renaud pisze listy do obu arcymistrzów z propozycją zorganizowania korespondencyjnych rozgrywek. Każdemu proponuje pieniądze za przegrane, wygrane i zremisowane mecze.

Ileż to trzeba aby kogoś zobaczyć w określonym miejscu. Debilizm pseudodziennikarzy zaangażowanych w aferę jest godny podziwu. Sprawa ponieważ dotyczy włamania na komputer sędziego powinna być potraktowana tak jak fałszywy alarm o bombie. Winni powinni zostać zidentyfikowani i otrzymać z 10 lat na przemyślenia.
    • ayran Re: Akcja "Łączewski" - scenariusz prowokacji 14.02.16, 07:07
      Może i byłoby dobrze (choć mnie 10 lat wydaje się przesadą), ale w myśl Kodeksu karnego jest to niemożliwe. To raczej materiał na oskarżenie prywatne i naprawdę bolesne odszkodowanie.
    • czekam.na.lewice Re: Akcja "Łączewski" - scenariusz prowokacji 14.02.16, 07:10
      Sądząc z wysokości proponowanych wyroków to masz tu 100 procent zgodności z p. Ziobro:
      "Winni powinni zostać zidentyfikowani i otrzymać z 10 lat na przemyślenia. "
    • ric-ard Re: Łączewski sędzia kapturowy 14.02.16, 09:32
      dlaczego to nikogo nie dziwi....
Pełna wersja