Tę balladę Mistrza Młynarskiego dedykuję wszystkim kaczyńskim, dudom, szydłom i całej tej pisowskiej mafii - może się choć trochę zastanowią ku czemu dążą.
P.S. Wczoraj Wojciech Młynarski obchodził 75. urodziny. "Nie zauważono" tego ani w TVP, ani w radiu żartobliwie zwanym dziś "publicznym"; nie zająknął się o tym żałosny tablet. "Zapis" na nazwisko?