kfugktru23
12.05.16, 07:30
Nie stało się dotychczas jeszcze nic, co zamykałoby drogę do normalności.Można jeszcze zawrócić. Jest Częstochowa. Autorytet Prymasa w Gnieźnie. Poznań. Można wyjść i powiedzieć – pomyliłem się. Coś mi się zdawało, coś sobie wyobrażałem, ale to jednak nie jest to, o co chodzi Polakom. Frank za cztery. Kaskadowo rosnący dług państwa. Prezydent plączący się po peryferiach amerykańskiego świata – PAN NIKT. Premier, która zaraz zamknie się w zakonie kontemplacyjnym. Jest jeszcze czas. Za chwilę go już nie będzie. Będziesz musiał, Jarosławie Kaczyński, wydać ostrą broń bojówkom Macierewicza. Ale wtedy też i Ciebie już nie będzie. i to jest fakt