Dodaj do ulubionych

Ograniczenie handlu w niedzielę?

26.06.16, 09:16
To ważne, by niedziela była dla rodziny, by można było wspólnie spędzić czas, pójść do kina czy teatru - powiedział przewodniczący Solidarności i szef Rady Dialogu Społecznego Piotr Duda. a to pracownicy kin i teatrów nie mają rodzin?
Obserwuj wątek
    • mariner4 Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 09:44
      Parę tysięcy ludzi straci pracę. Ale to nie ważne. Ważne natomiast jest to, że górnicy będą mieli koryto.
      No Kacperek będzie miał jedzonko.
      M.
    • l_zaraza_l Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 10:14
      Najwidoczniej w kinach i teatrach nie pracują ludzie zasługujący na to, by spędzić czas z rodziną, by pójść do kina czy teatru.

      Ups! Co jakby się zapętliło :)))
    • xyz_xyz1 Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 10:22
      Przez lata wolnymi dniami od handlu były nie tylko niedziele lecz też soboty i jakoś sobie wszyscy radzili. Teraz też sobie poradzą. Oczywiście odgraniczenia dotyczące niedziel to dopiero pierwszy etap drogi ku normalności w tej gałęzi gospodarki.
      • kfugktru23 Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 10:23
        Czy w teatrach i kinach też?
        • oliwa.sprawiedliwa Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 18:11
          kfugktru23
          Czy w teatrach i kinach też?

          kochana ta wybiórcza troska, boć przeca pracować w niedzielę będzie i pilot, i stewardesy, i tramwajarze, i kierowcy autobusów, i chirurdzy, i pielęgniarki i niewymienieni tutaj dawcy usług wszelakich żebyś Ty obywatelu był w sposób niezauważalny, że to niedziela wszak, obsłużony.
      • porannakawa01 Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 14:47
        A po co sobie mają radzić?
        Czasy się zmieniły, warunki i czas pracy klientów się zmieniły.
        Dlaczego pracownicy handlu tylko a nie ratownicy na basenach i kąpieliskach?
        By pójść do kina czy teatru.
        Co oni tak na handel się uwzięli?
        • x2468 Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 15:24
          Policjanci, klawisze, wojskowi, kucharze, kierowcy taksówek i autobusów, księża i klerycy oni też chcą mieć czas dla swoich partnerek(i partnerów) i dzieci.
          Zdaje się że soboty i niedziele powinni pracować jedynie geje i lesby, oni rodzin nie mają. Takie rozporządzenie pozwoliłoby na utrzymanie otwartych świątyń nawet w niedziele i święta.
      • l_zaraza_l Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 17:10
        Coraz więcej sieci handlowych w Polsce wprowadza stanowiska do samodzielnego kasowania towarów. W ten sposób klienci mają uniknąć stania w długich kolejkach do kasy. Dla nich ma być szybciej i wygodniej, a sklepom ma to przynieść z czasem spore oszczędności.
        www.bankier.pl/wiadomosc/Czy-kasy-samoobslugowe-zastapia-kasjerow-2635362.html

        Amazon pokazał, że można usprawnić procesy magazynowe przy pomocy robotów, a procesy logistyczne przy pomocy dronów - kurierów. Teraz Walmart chce pokazać, że w magazynie można zastosować drony, które wesprą lub nawet zastąpią magazynierów w pracy.
        www.blogotech.eu/index.php/4619-walmart-chce-zastosowac-drony-w-magazynie

        Na południowym zachodzie Japonii otwarto hotel obsługiwany przez roboty. W hallu gości powita mechaniczny dinozaur, kobieta-android i robot-recepcjonista.
        Na południowym zachodzie Japonii otwarto hotel obsługiwany przez roboty. W hallu gości powita mechaniczny dinozaur, kobieta-android i robot-recepcjonista.
        wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,W-Japonii-otwarto-hotel-obslugiwany-przez-roboty-To-pierwsze-takie-miejsce-na-swiecie,wid,17713298,wiadomosc.html?ticaid=117428&_ticrsn=3

        Jeśli KK będzie cisnąć to pewne procesy przyspieszą. Oczywiście PiSiętom się wydaje, że prezes da każdej zwolnione osobie tryliard+ i będą one mogły całymi dniami przesiadywać w kościołach i oddawać się radosnej reprodukcji. Problem w tym, że najpierw prezes musi te tryliardy "zorganizować" od podatników.
      • buldog2 Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 19:18
        Warto dodać, że pracownikami kultury itd. są w większości lemingi. Póki prezes tego nie zmieni (na razie w tvpis), nie ma co zwracać uwagi na ich prawa.
    • kasandra.j Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 16:42
      jestem pracownikiem dużej sieci handlowej, sklepy w sobotę mamy czynne do godziny 21, jezeli zakaz handlu wejdzie w życie to planujemy handel w sobotę do godziny 24.00 będzie to strategia tkz wszystkie ręce na pokład, żaden pracownik nie będzie miał wolnej soboty gdyż będzie więcej zmian w sobotę i więcej pracowników na zmianie, teraz każdy pracownik ma wolny weekend co dwa tygodnie. czy pracownicy na tym skorzystają? nie wiem to zależy.
      • inocom Sobota to też dzień wolny 26.06.16, 18:06
        kasandra.j napisała:

        > jestem pracownikiem dużej sieci handlowej, sklepy w sobotę mamy czynne do godzi
        > ny 21, jezeli zakaz handlu wejdzie w życie to planujemy handel w sobotę do godz
        > iny 24.00 będzie to strategia tkz wszystkie ręce na pokład, żaden pracownik nie
        > będzie miał wolnej soboty gdyż będzie więcej zmian w sobotę i więcej pracownik
        > ów na zmianie, teraz każdy pracownik ma wolny weekend co dwa tygodnie. czy prac
        > ownicy na tym skorzystają? nie wiem to zależy.

        Przynajmniej dla budżetówki.
    • inocom Wystarczy stawka x 2 lub 3 26.06.16, 17:22
      kfugktru23 napisał:

      > To ważne, by niedziela była dla r
      > odziny, by można było wspólnie spędzić czas, pójść do kina czy teatru -
      > powiedział przewodniczący Solidarności i szef Rady Dialogu Społecznego Piotr
      > Duda.
      a to pracownicy kin i teatrów nie mają rodzin?

      W taryfach to działa. Chcesz jechać taryfą w niedziele, bulisz 2 stawkę.

      Godzina pracy pracownika 30 zł min. za pracę w święta.
      • l_zaraza_l Re: Wystarczy stawka x 2 lub 3 26.06.16, 17:43
        To już nie chodzi o to, by niedziela była dla rodziny tylko o kasę? A wszyscy pracujący w niedzielę i świta dostaną te ekstra taryfy czy strażacy jednak nie?
        • inocom Księża też nie 26.06.16, 17:57
          l_zaraza_l napisała:

          > To już nie chodzi o to, by niedziela była dla rodziny tylko o kasę? A wszyscy p
          > racujący w niedzielę i świta dostaną te ekstra taryfy czy strażacy jednak nie?

          Bo to ich służba. O czym zapominają. Są ludzie, którzy przed przystąpieniem do pracy złożyli ślubowanie, tak jak strażacy czy księża. Są ludzie, których do pracy w dzień wolny skłania wyzysk przez pracodawcę. Jeśli krwiopijcy opłaca się zapłacić wielokrotność normalnej stawki za pracę, która nie wymaga musu, to niech płaci.
          • l_zaraza_l Re: Księża też nie 26.06.16, 18:22
            To za hotele też potrójna stawka? A za kino? Czyli kultura tylko dla bezrobotnych i bogaczy?
            • inocom Hotele mają stałe stawki? :) 26.06.16, 18:27
              l_zaraza_l napisała:

              > To za hotele też potrójna stawka? A za kino? Czyli kultura tylko dla bezrobotny
              > ch i bogaczy?

              A co to hotele nie podnoszą stawek? Wystarczy byle pierdnięcie mamuta w okolicy, by ceny pokoi poszybowały w górę? A pensje też?
              • l_zaraza_l Re: Hotele mają stałe stawki? :) 26.06.16, 18:30
                Nie mówimy o pierdnięciach mamuta ale o zwykłych niedzielach.
                • inocom Helios ma stałe stawki, za wstęp do kina? 26.06.16, 18:34
                  l_zaraza_l napisała:

                  > Nie mówimy o pierdnięciach mamuta ale o zwykłych niedzielach.

                  To własność Agory, która dba o pracowników :)
          • porannakawa01 Re: Księża też nie 26.06.16, 19:38
            inocom 26.06.16, 17:57
            Bo to ich służba. O czym zapominają. Są ludzie, którzy przed przystąpieniem do pracy złożyli ślubowanie, tak jak strażacy czy księża.

            Ratownicy nie składali.
            Pracują na etacie.

            Są ludzie, których do pracy w dzień wolny skłania wyzysk przez pracodawcę.
            Jeśli krwiopijcy opłaca się zapłacić wielokrotność normalnej stawki za pracę, która nie wymaga musu, to niech płac

            Praca ratwonika nie wymaga musu - ludzie po prostu nie powinni przychodzić na kąpieliska w soboty i niedziele a gdy już przychodzą to - jak tablice będą głosiły - na własne ryzyko..

            Dlaczego właśnie uwzięli się na handel?
            • inocom Re: Księża też nie 26.06.16, 19:46
              porannakawa01 napisała:

              > inocom 26.06.16, 17:57
              > Bo to ich służba. O czym zapominają. Są ludzie, którzy przed przystąpieniem do
              > pracy złożyli ślubowanie, tak jak strażacy czy księża.
              >
              > Ratownicy nie składali.
              > Pracują na etacie.

              Szczególnie Ci, co jadą na własnych motorach.
              Jak widzę takiego faceta na motorze, pełen szacun.

            • kfugktru23 Re: Księża też nie 26.06.16, 19:53
              Dlaczego chodzi o handel? Bo handel przynosi zysk. A zysk w dzień święty jest grzechem.
      • x2468 Re: Wystarczy stawka x 2 lub 3 26.06.16, 22:50
        Można zapłacić nawet 100 za godzinę. Pieniądze będą, co jest oczywistą oczywistością, z podwyżek cen towarów.
        • inocom Re: Wystarczy stawka x 2 lub 3 26.06.16, 22:56
          x2468 napisał:

          > Można zapłacić nawet 100 za godzinę. Pieniądze będą, co jest oczywistą oczywist
          > ością, z podwyżek cen towarów.

          Jak ktoś potrzebuje kupić mleko UHT w niedziele za 100 zł to w czym problem?
    • alistair-p A co mają zrobić muzułmanie? 26.06.16, 17:30
      Oni świętują w piątek,wyznawcy judaizmu też.A sklepy z chińską w 100% obsadą też mają być nieczynne?Tutaj chodzi nie o załogi sklepów,ale o klientów,którzy zostawiają kasę w Galeriach Handlowych a nie u czarnych kiecaków.Oni i tak nie dadzą na tacę.
      • inocom Re: A co mają zrobić muzułmanie? 26.06.16, 18:17
        Szukasz wiary?
        • alistair-p Re: A co mają zrobić muzułmanie? 26.06.16, 18:36
          Szukam sklepu handlującego w niedzielę i prowadzonego przez muzułmanina.
          P.S widziałeś kiedyś z bliska muzułmanina?
          • inocom Re: A co mają zrobić muzułmanie? 26.06.16, 18:45
            alistair-p napisał:

            > Szukam sklepu handlującego w niedzielę i prowadzonego przez muzułmanina.
            > P.S widziałeś kiedyś z bliska muzułmanina?

            Ano widziałem, mało tego ratował mi życie w Niemczech, gdy żaden Niemiec nie pracował w święta państwowe, a u Turka zawsze można było coś zjeść. Nawet 1 maja.
            • alistair-p Re: A co mają zrobić muzułmanie? 26.06.16, 18:51
              Z tego co wiem,to w Niemczech restauracje i bary są czynne w niedziele.
              • inocom Re: A co mają zrobić muzułmanie? 26.06.16, 18:54
                alistair-p napisał:

                > Z tego co wiem,to w Niemczech restauracje i bary są czynne w niedziele.

                A sklepy?
                • jureek Re: A co mają zrobić muzułmanie? 27.06.16, 11:24
                  inocom napisał:

                  > alistair-p napisał:
                  >
                  > > Z tego co wiem,to w Niemczech restauracje i bary są czynne w niedziele.
                  >
                  > A sklepy?

                  Jadasz w sklepach? Bo napisałeś, że u Turka można było zjeść.
                  • inocom Re: A co mają zrobić muzułmanie? 27.06.16, 12:32
                    jureek napisał:

                    > inocom napisał:
                    >
                    > > alistair-p napisał:
                    > >
                    > > > Z tego co wiem,to w Niemczech restauracje i bary są czynne w niedzi
                    > ele.
                    > >
                    > > A sklepy?
                    >
                    > Jadasz w sklepach? Bo napisałeś, że u Turka można było zjeść.

                    W pobliżu był tylko Turek. Do tego ograniczony czas na spożycie, bo na stacji kumple nie mniej głodni. 30 min na całość.
                    PS
                    Co Cię tak dziwi picie kawy czy jedzenie w sklepie? Nie widziałeś nigdy Żabki?
    • j-k Ograniczenie handlu w niedzielę - tak jest w UE 26.06.16, 17:47
      a dokladniej w wiekszosci krajow UE.
      (pominawszy okazjonalne jarmarki itd...)

      niedziela NIE JEST dniem do handlu.

      PS. Los Zydow i muzulmanow (i ich filozofia) mnie nie interesuje.
      poki co - jestesmy w Europie.
      • l_zaraza_l Re: Ograniczenie handlu w niedzielę - tak jest w 26.06.16, 17:50
        - niedziela NIE JEST dniem do handlu

        Kwiatami też nie?
        Ani lodami?
        A biletami na basen?
        A biletami tramwajowymi?
        A jedzeniem w restauracjach?
        A paliwem?
        A co z prądem? Czy można sprzedawać prąd i gaz w niedzielę?
        • j-k Nie bredz... 26.06.16, 17:54
          muvimy o masowym handlu w SUPERMARKETACH.
          • l_zaraza_l Re: Nie bredz... 26.06.16, 17:57
            Przestań segregować ludzi. Co za różnica? A w czym ci zatrudnieniu w handlu masowym są lepsi od zatrudnionych w kwiaciarniach, cukierniach, kasach, biletowych, stacjach paliw?...
            • j-k Nadal Nie bredz... 26.06.16, 18:00
              tym, ze handel w kwiaciarniach nie jest handlem masowym- angazujacym TYSIACE LUDZI.

              Niedziela jest od ODPOCZYNKU.
              • alistair-p W Polsce jest ok. 23 000 kwiaciarni 26.06.16, 18:16
                To też niemały tłumek ludzi,TYSIĄCE !!
                • l_zaraza_l Re: W Polsce jest ok. 23 000 kwiaciarni 26.06.16, 18:27
                  Jeśli dodać do tego pracowników 65 000 placówek gastronomicznych to robi się całkiem sporo ludzi, którzy wg PiS nie zasługują na niedzielę z rodziną.
                • j-k Polsza to Kwiecisty kraj... 26.06.16, 23:11
                  23 tysiace kwiaciarni
                  na ca. 2.500 GMIN.

                  znaczy w kazdej Gminie ca. 9 kwiaciarni.
                  piekny wynik.
              • l_zaraza_l Re: Nadal Nie bredz... 26.06.16, 18:21
                21 500 podmiotów to sporo. Jakby dołożyć wszystkich pracujących w handu czy usługach w niedziele to okazałoby się, że pewnie jest ich tulu co w handlu wielkopowierzchniowym.

                • alistair-p To kretyńska forma zemsty 26.06.16, 18:33
                  Nie wiem tylko za co?Za własne pisowskie nieudacznictwo?Czy może zwykły kundlizm.Zamknięcie nawet 100 Biedronek nie zwiększy tacy w kościele.Frekwencja w tych miejscach systematycznie spada.
                  • l_zaraza_l Re: To kretyńska forma zemsty 27.06.16, 13:21
                    Ciemny lud musi mieć wroga, którego ma nienawidzić. Trzeba skanalizować jego energię bo jak mu coś nie podpasi to wywinie się wadzuni. Bo w sumie nie ważne kogo się leje, byle lać. To wadza wskazuje brudnym paluchem na handel wielkopowierzchniowy, który daje zatrudnienie 500 tysiącom osób. Bardzo często są to kobiety. Są także osoby gorzej wykształcone, którym bardzo trudno będzie znaleźć pracę na rynku oczekującym fachowców. I są także uczniowie i studenci, których dzięki temu, ze mogą pracować w weekendy, stać na kontynuowanie nauki. Jest oczywiste, że wszelkie kombinacje odbiją się także na ciemnym ludzie bo zamiast 500+ będzie trzeba wypłacać zasiłki a wzrost podatków uderzy w po portfelach zarówno dostawców (będą zwalniać, obniżać jakość, nie będą podnosili wynagrodzeń lub padną a to znowu zaowocuje koniecznością wypłacania zasiłków) jak i sam ludek PiSowski, który będzie płacił za każdą pierdołę coraz więcej.
              • porannakawa01 Re: Nadal Nie bredz... 26.06.16, 19:43
                j-k 26.06.16, 18:00
                Niedziela jest od ODPOCZYNKU.

                Kto tak zarządza ludziom?
                Dlaczego niedziela a nie wtorek, środa lub czwartek?
                Po kiego ludziom zarządzać kiedy mają wypoczywać?
                Niech każdy dla siebie i swoich najbliższych sam to określi!
                Kaczyński lub jakaś duda ma to ludziom nakazywać?
                • jureek Re: Nadal Nie bredz... 27.06.16, 16:27
                  porannakawa01 napisała:

                  > Kto tak zarządza ludziom?
                  > Dlaczego niedziela a nie wtorek, środa lub czwartek?

                  Bo tak się w naszej cywilizacji utarło, że na czerwono w kalendarzu jest niedziela. W niedzielę nie chodzą dzieci do szkoły, nie pracują urzędy, obowiązuje inny rozkład jazdy pociągów i autobusów itd. Naprawdę nie zauważyłaś, że niedziela jednak odróżnia się od pozostałych dni tygodnia? Chciałabyś, żeby wszystkie dni w kalendarzu były czarne?
            • jureek Re: Nie bredz... 27.06.16, 11:25
              l_zaraza_l napisała:

              > Przestań segregować ludzi. Co za różnica?

              A czy nauczyciele w podstawówkach są lepsi od sprzedawców? Więc dlaczego w niedziele nie prowadzą lekcji?
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Nie bredz... 27.06.16, 11:48
                A uczniowie chodzą w niedziele do szkół?
                • jureek Re: Nie bredz... 27.06.16, 13:04
                  religijnych.uczuc.obraza napisał:

                  > A uczniowie chodzą w niedziele do szkół?

                  No właśnie? Dlaczego nie chodzą. Gdyby chodziły, to jeszcze więcej matek mogłoby w niedziele obsługiwać Cię w supermarkecie, bo nie miałyby problemu, gdzie zostawić dziecko. No i jeszcze korzyść gospodarcza z powodu lepszego wykorzystania budynków szkolnych.
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Nie bredz... 27.06.16, 13:09
                    No właśnie. Wiec dlaczego w niedziele mają pracować w szkole nauczyciele skoro nie ma tam uczniów?
              • l_zaraza_l Re: Nie bredz... 27.06.16, 13:22
                A czy nauczyciele szkolnictwa zaocznego są gorsi o tych uczących w tygodniu?
    • der-chef Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 17:49
      Proponuję wprowadzić wszystkie dni pracujące z niedzielą włącznie dla wszystkich i zlikwidować wszystkie dni świąteczne wtedy zapanuje sprawiedliwość.
    • m.c.hrabia Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 18:58
      jasne ,że ograniczyć a zamiast pińcet dać tysiąc albo i tysiąc pińcet.
    • mama303 Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 19:30
      a jak ktos lubi pójść z rodzina do supermarketu? ja np. często biore nastoletnia córke i idziemy w niedziele "na ciuchy" Lubimy to i tłoku nie ma.
      • m.c.hrabia Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 19:48
        to będzie musiał polubić sumę ,i oglądanie ciuchów na grzbietach wiernych w kościele
      • alistair-p Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 19:49
        Zobaczysz,pójdziesz do piekła!!I jeszcze dziecko niewinne wciągasz w te swoje pogańskie brewerie.WSTYD.
        • l_zaraza_l Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 13:26
          A potem takie "dziecko lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga."
      • inocom Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 23:23
        mama303 napisała:

        > a jak ktos lubi pójść z rodzina do supermarketu? ja np. często biore nastoletni
        > a córke i idziemy w niedziele "na ciuchy" Lubimy to i tłoku nie ma.

        A jak z przymierzalnią np. w Lidlu :)
      • jureek Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 16:35
        mama303 napisała:

        > a jak ktos lubi pójść z rodzina do supermarketu? ja np. często biore nastoletni
        > a córke i idziemy w niedziele "na ciuchy" Lubimy to i tłoku nie ma.

        Biedni Niemcy. Niby taki bogaty kraj, a do takich przyjemności dostępu nie mają.
        Co najwyżej kilka niedziel w roku mogą se pójść rodzinnie "na ciuchy" i wychowywać dzieci na konsumentów idealnych.
    • xyz_xyz1 Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 22:36
      Za PRL -u kwestia pracy handlu w dni wolne akurat była rozwiązana dobrze. W sobotę (po za handlowymi - przeciętnie 1 w miesiącu) pracowały wyłącznie do godz. 12 sklepy spożywcze. Po tych godzinach podobnie jak w niedziele WYŁĄCZNIE wyznaczone sklepy dyżurne. Podobnie było ze stacjami paliw w soboty, niedziele i święta oraz w godzinach nocnych też pracowały wyłącznie te które miały dyżur. W związku z tym iż dyżur wypadał raz na jakiś czas pracownicy mieli tylko czasem nocki czy prace w święta czy weekendy. Teraz miast kombinować wystarczyłoby powrócić do tego co się ogólnie sprawdzało.
      • kfugktru23 Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 22:38
        Pytanie nadal aktualne - czy dotyczy to także pracowników kin i teatrów?
        • inocom Kina np. Helios mają inne ceny biletów 27.06.16, 08:36
          kfugktru23 napisał:

          > Pytanie nadal aktualne - czy dotyczy to także pracowników kin i teatrów?

          Kina np. Helios mają inne ceny biletów w tygodniu, a inne w dni wolne od pracy.
          Czy Agora płaci więcej za pracę w sobotę - tego nie wiem :) Wiem, że więcej kasuje.
      • m.c.hrabia Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 22:40
        mnie też zastanawia od lat ,komu ten dobrobyt peerelowski przeszkadzał,musieli to być zazdrośni
        wegetarianie i cykliści
      • alistair-p Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 23:07
        To ile dostawałeś na kartki tego woł-ciel z kością?
      • x2468 Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 26.06.16, 23:09
        W PRL handel w niedziele był bez sensu skoro sklepy były puste.
      • porannakawa01 Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 00:18
        U nas na wsi przy przystanku autobusowym stał kiosk.
        Sozywczy, pierwszej potrzeby.
        Nieczynny w soboty, niedziele - także w inne dni tygodnia bo sklepowa zamykała, wieszała kartkę z informacją, że będzie czynne gdy dowiozą towar.
        Towaru można spodziewać się we wtorek lub środę to będzie otwarte.
        I było.
        Kupiło się chleb co to był na zapisy - cztery bochenki bo potem nie wiadomo kiedy przywiozą.
        Dodatkowego bochenka nie kupiłaś bo nie zamówiłaś a tu spodziewani goście.
        Dlatego nie wracaj do czasów PRL bo tam żadne dobre rozwiązanie w soboty i niedziele.
        Po prostu nie było czym handlować.
        Czasy się zmieniły.
        Jest popyt to i podaż i sprzedaż musi nadążać.
        I zadne tam uregulowania.
        W czyim bowiem interesie jest zamykanie sklepów w soboty, niedziele, wtorki i środy?
        Możesz wskazać?
      • mariner4 A że w sklepach nie było nic dokupienia, to i 27.06.16, 08:33
        pracownicy handlu się nie narobili. Mogli więc praktycznie świętować cały tydzień.
        M.
    • kod-kod-gdak Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 10:32
      większośc dyskutantów mówi że jest w Europie.....
      tylko że w iekszości państw europejskich w niedziele nie handlują....
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 10:37
        W większości? To znaczy w ilu?
        • kod-kod-gdak Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 11:37
          np Niemcy, Austria. Francja....itd,itd....
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 11:49
            To trzy kraje. A ile jest państw w Europie?
            • m.c.hrabia Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 12:02
              pisiory tylko do trzech jeden Kaczyński,drugi Kaczyński, trzeci kot
            • kod-kod-gdak Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 12:16
              poczytaj: www.newsweek.pl/jak-w-niedziele-pracuje-europa,104851,1,1.html
              • m.c.hrabia Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 12:24
                jeśli już bawisz się w mapki to znajdź aktualną a nie z czasów powstania listopadowego.
                • kod-kod-gdak Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 12:26
                  nie znasz sie na mapkach ?
                • jureek Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 16:29
                  m.c.hrabia napisał:

                  > jeśli już bawisz się w mapki to znajdź aktualną a nie z czasów powstania listop
                  > adowego.

                  W 2013 roku było jakieś powstanie listopadowe?
            • der-chef Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 16:42
              Niemal całkowity zakaz handlu w niedzielę i święta obowiązuje w Niemczech, Austrii. Częściowe restrykcje mają Belgia, Francja, Grecja, Holandia, Luksemburg, Holandia i Węgry.

              W Niemczech i Austrii istnieje tzw. Sonntagsruhe, czyli ?niedzielna cisza?. Oznacza to, że w niedziele i święta zamknięte są wszystkie sklepy; działać mogą tylko stacje benzynowe i sklepiki na dworcach kolejowych oraz położone w sąsiedztwie atrakcji turystycznych. W praktyce doszło do tego, że dworce i stacje benzynowe pełnią rolę głównych źródeł zaopatrzenia w produkty spożywcze w dni wolne.
              WIDEOTEMATYKULTURA NA WAKACJEDOM I OGRÓDKUPONY RABATOWE
              Newsweek.plBiznes
              AA
              Podziel się
              Zakazać zakupów w niedzielę? Zwolennicy ograniczenia handlu są w UE mniejszością

              ŁR
              20-03-2016 , ostatnia aktualizacja 20-03-2016 10:00
              Poleć
              Tweet
              Skomentuj
              45
              hipermarket sklep
              fot. Wojciech Pacewicz / źródło: PAP
              Tylko w dziewięciu z 28 państw Unii Europejskiej obowiązują znaczące ograniczenia dotyczące handlu w niedziele i święta. W pozostałych 19 przez cały tydzień zakupy można robić niemal bez limitów. Najostrzejsze restrykcje panują w Niemczech, Austrii, Belgii i Holandii.

              W Polsce do zakazu handlu w niedzielę nawołuje Solidarność. Już zbiera podpisy pod obywatelskim projektem ustawy w tej sprawie.

              Nie ma unijnych przepisów, dotyczących niedzielnego handlu. To kraje członkowskie podejmują ostateczną decyzję, czy sklepy mogą być otwarte w tym dniu, czy też nie. W niektórych państwach, gdzie nie ma konkretnych przepisów dotyczących godzin otwarcia sklepów w niedziele i święta, sprawę reguluje zwyczaj.

              Zakupy w niedzielę praktycznie bez ograniczeń, zarówno w małych, jak i dużych sklepach można robić w Bułgarii, Chorwacji, Cyprze, Czechach, Danii, Estonii, Finlandii, Hiszpanii, Irlandii, Litwie, Łotwie, Malcie, Polsce, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Słowenii, Szwecji, Włoszech i Wielkiej Brytanii.

              Niemal całkowity zakaz handlu w niedzielę i święta obowiązuje w Niemczech, Austrii. Częściowe restrykcje mają Belgia, Francja, Grecja, Holandia, Luksemburg, Holandia i Węgry.

              W Niemczech i Austrii istnieje tzw. Sonntagsruhe, czyli ?niedzielna cisza?. Oznacza to, że w niedziele i święta zamknięte są wszystkie sklepy; działać mogą tylko stacje benzynowe i sklepiki na dworcach kolejowych oraz położone w sąsiedztwie atrakcji turystycznych. W praktyce doszło do tego, że dworce i stacje benzynowe pełnią rolę głównych źródeł zaopatrzenia w produkty spożywcze w dni wolne.

              Zobacz, jak politycy PiS przekonywali do podatku dla sklepów wielkopowierzchniowych:

              W Holandii sprawy niedzielnego handlu regulują przepisy lokalne. W gminach położonych głównie w tzw. holenderskim pasie biblijnym (centrum kraju, gdzie rządzą protestanccy konserwatyści), handel w niedzielę jest zakazany. W innych rejonach kraju nie ma ograniczeń.

              W Belgii w niedziele i święta mogą być otwarte tylko małe sklepy. Przepisy stanowią, że piekarnie w tych dniach mogą pracować od 7:00 do 12:00, a sklepy mięsne - od 8:00 do 12:00

              W Luksemburgu duże sklepy mogą być otwarte tylko w pierwszą niedzielę miesiąca od godz. 14:00 do godz. 18:00.

              Ograniczenia w niedzielnym handlu obowiązują również we Francji. Hipermarkety w ogóle nie mogą się w tym dniu otwierać, a supermarkety w dużych miastach lub regionach turystycznych pracują tylko od 9:00 rano do 13:00 pod warunkiem, że prowadzą dział spożywczy.

              W Grecji w niedziele i święta otwarte są tylko małe sklepy. Duże markety mogą prowadzić handel w siedem wybranych niedziel w roku. Trwają jednak przymiarki do liberalizacji tych zasad, a w 10 regionach kraju realizowany jest program pilotażowy, oceniający skutki handlu bez ograniczeń przez siedem dni w tygodniu.

              W Szwecji niedzielne restrykcje dotyczą tylko sklepów monopolowych; w niedzielę nie można sprzedawać alkoholu.

              W Wielkiej Brytanii - w Anglii, Walii i Irlandii Północnej - w niedzielę i święta wielkie markety spożywcze mogą być otwarte tylko przez kilka godzin. Te ograniczenia nie dotyczą Szkocji.
              WIDEOTEMATYKULTURA NA WAKACJEDOM I OGRÓDKUPONY RABATOWE
              Newsweek.plBiznes
              AA
              Podziel się
              Zakazać zakupów w niedzielę? Zwolennicy ograniczenia handlu są w UE mniejszością

              ŁR
              20-03-2016 , ostatnia aktualizacja 20-03-2016 10:00
              Poleć
              Tweet
              Skomentuj
              45
              hipermarket sklep
              fot. Wojciech Pacewicz / źródło: PAP
              Tylko w dziewięciu z 28 państw Unii Europejskiej obowiązują znaczące ograniczenia dotyczące handlu w niedziele i święta. W pozostałych 19 przez cały tydzień zakupy można robić niemal bez limitów. Najostrzejsze restrykcje panują w Niemczech, Austrii, Belgii i Holandii.

              W Polsce do zakazu handlu w niedzielę nawołuje Solidarność. Już zbiera podpisy pod obywatelskim projektem ustawy w tej sprawie.

              Nie ma unijnych przepisów, dotyczących niedzielnego handlu. To kraje członkowskie podejmują ostateczną decyzję, czy sklepy mogą być otwarte w tym dniu, czy też nie. W niektórych państwach, gdzie nie ma konkretnych przepisów dotyczących godzin otwarcia sklepów w niedziele i święta, sprawę reguluje zwyczaj.

              Zakupy w niedzielę praktycznie bez ograniczeń, zarówno w małych, jak i dużych sklepach można robić w Bułgarii, Chorwacji, Cyprze, Czechach, Danii, Estonii, Finlandii, Hiszpanii, Irlandii, Litwie, Łotwie, Malcie, Polsce, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Słowenii, Szwecji, Włoszech i Wielkiej Brytanii.

              Niemal całkowity zakaz handlu w niedzielę i święta obowiązuje w Niemczech, Austrii. Częściowe restrykcje mają Belgia, Francja, Grecja, Holandia, Luksemburg, Holandia i Węgry.

              W Niemczech i Austrii istnieje tzw. Sonntagsruhe, czyli ?niedzielna cisza?. Oznacza to, że w niedziele i święta zamknięte są wszystkie sklepy; działać mogą tylko stacje benzynowe i sklepiki na dworcach kolejowych oraz położone w sąsiedztwie atrakcji turystycznych. W praktyce doszło do tego, że dworce i stacje benzynowe pełnią rolę głównych źródeł zaopatrzenia w produkty spożywcze w dni wolne.

              Zobacz, jak politycy PiS przekonywali do podatku dla sklepów wielkopowierzchniowych:

              W Holandii sprawy niedzielnego handlu regulują przepisy lokalne. W gminach położonych głównie w tzw. holenderskim pasie biblijnym (centrum kraju, gdzie rządzą protestanccy konserwatyści), handel w niedzielę jest zakazany. W innych rejonach kraju nie ma ograniczeń.

              W Belgii w niedziele i święta mogą być otwarte tylko małe sklepy. Przepisy stanowią, że piekarnie w tych dniach mogą pracować od 7:00 do 12:00, a sklepy mięsne - od 8:00 do 12:00

              W Luksemburgu duże sklepy mogą być otwarte tylko w pierwszą niedzielę miesiąca od godz. 14:00 do godz. 18:00.

              Ograniczenia w niedzielnym handlu obowiązują również we Francji. Hipermarkety w ogóle nie mogą się w tym dniu otwierać, a supermarkety w dużych miastach lub regionach turystycznych pracują tylko od 9:00 rano do 13:00 pod warunkiem, że prowadzą dział spożywczy.

              W Grecji w niedziele i święta otwarte są tylko małe sklepy. Duże markety mogą prowadzić handel w siedem wybranych niedziel w roku. Trwają jednak przymiarki do liberalizacji tych zasad, a w 10 regionach kraju realizowany jest program pilotażowy, oceniający skutki handlu bez ograniczeń przez siedem dni w tygodniu.

              W Szwecji niedzielne restrykcje dotyczą tylko sklepów monopolowych; w niedzielę nie można sprzedawać alkoholu.

              W Wielkiej Brytanii - w Anglii, Walii i Irlandii Północnej - w niedzielę i święta wielkie markety spożywcze mogą być otwarte tylko przez kilka godzin. Te ograniczenia nie dotyczą Szkocji.

              Od 9 marca 2015 roku na Węgrzech w niedzielę mogą pracować tylko sklepy rodzinne (a więc właściciel lub jego najbliżsi) o powierzchni do 200 m kw. Wyjątkiem jest okres przed Bożym Narodzeniem sieć handlowa może prowadzić handel bez ograniczeń. Większe sklepy mogą też wybrać jedną niedzielę w roku, w którą będą otwarte.

              Choć w Chorwacji i Włoszech nie obowiązują żadne zakazy, sklepy spożywcze zazwyczaj pozostają zamknięte w niedziele, ewentualnie otwierają się na kilka godzin po południu.

              Również w Hiszpanii nie ma zakazu handlu w niedzielę, sprawę regulują jednak władze lokalne i określają handlo
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 10:37
      Kiedy zakaz studiowania w niedzielę?
      • lumpior A co z handlem biletami do nieba? 27.06.16, 11:09
        Handlem totalnie wciskanym przez kler i to od wieków.
    • jureek Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 11:22
      kfugktru23 napisał:

      > To ważne, by niedziela była dla r
      > odziny, by można było wspólnie spędzić czas, pójść do kina czy teatru -
      > powiedział przewodniczący Solidarności i szef Rady Dialogu Społecznego Piotr
      > Duda.
      a to pracownicy kin i teatrów nie mają rodzin?

      Dlaczego nie każesz pracować w niedzielę pracownikom urzędów państwowych i nauczycielom? To by dopiero było fajnie, jakby szkoły też pracowały w niedziele. Jakie oszczędności. Można by przecież lepiej wykorzystać już istniejące budynki.
      • m.c.hrabia Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 12:05
        To by dopiero było fajnie, jakby szkoły też pracowały w niedziele

        jest sporo takich co pracują , jest popyt to się pracuje , proste jak konstrukcja cepa,
        nikt nikogo nie zmusza .
        • jureek Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 12:56
          m.c.hrabia napisał:

          > jest sporo takich co pracują , jest popyt to się pracuje ,

          Myślisz, że nie ma popytu na otwarte w niedzielę wydziały komunikacji, wydawanie dowodów osobistych itp.? Czemu więc uprzywilejowane jest robienie zakupów, a nie załatwianie spraw urzędowych?

          > proste jak konstrukc
          > ja cepa,
          > nikt nikogo nie zmusza .

          Jak to nikt nie zmusza. Przecież nauka jest obowiązkowa. Ale dlaczego nie w niedzielę? Czemu nauczyciele mają być uprzywilejowani?
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 12:59
            To chyba uczniowie są uprzywilejowani.
            • jureek Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 13:06
              religijnych.uczuc.obraza napisał:

              > To chyba uczniowie są uprzywilejowani.

              Uczniowie też, ale nie wyklucza to wcale uprzywilejowania nauczycieli w stosunku np. do kasjerek w supermarketach.
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 13:08
                Cóż, taka jest umowa społeczna że handel pracuje w niedziele. Ale bez przymusu. Kto nie chce ten w niedziele nie pracuje.
                • m.c.hrabia Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 13:20
                  Cóż, taka jest umowa społeczna że handel pracuje w niedziele. Ale bez przymusu.

                  w środę też nie ma przymusu handlować a nawet w poniedziałek takowego nie ma.
              • m.c.hrabia Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 13:13
                to wcale uprzywilejowania nauczycieli w stosunku np. do kasjerek w supermarketach.

                niech kasjerki zostaną nauczycielkami też się załapią na przywileje,
    • snajper55 Zakaz obejmie też stacje benzynowe? 27.06.16, 12:28
      Ich pracownicy też chcą z rodzinami pójść do teatru czy kina. Tankowanie? Jeździć można w tygodniu a nie koniecznie w niedzielę.

      S.
      • jureek Re: Zakaz obejmie też stacje benzynowe? 27.06.16, 13:02
        snajper55 napisał:

        > Ich pracownicy też chcą z rodzinami pójść do teatru czy kina. Tankowanie? Jeźdz
        > ić można w tygodniu a nie koniecznie w niedzielę.

        I kolejny argumentujący "równościowo". No to ja pociągnę "równościowo" w drugą stronę. Dlaczego w niedzielę nie pracują urzędy, szkoły podstawowe itp.?
        Czy nie wynika to z pewnego rodzaju umowy społecznej, że przyjęło się, że niedziela jest jednak dniem szczególnym, i że tylko pewne zawody pracują na także w niedzielę, a w przypadku innych zawodów nie ma takiej konieczności?
        Czy nie chodzi tylko i wyłącznie o to, czy sprzedawcy mają być w jednej, czy w drugiej grupie. Ja uważam, że nie ma żadnej wyższej potrzeby uzasadniającej konieczność handlu w niedzielę, tak samo jak nie widzę konieczności, żeby w podstawówkach nauczano także w niedziele.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Zakaz obejmie też stacje benzynowe? 27.06.16, 13:08
          Jest taka umowa społeczna że handlowcy pracują w niedzielę. Natomiast jest też taka umowa społeczna że uczniowie nie chodzą w niedziele do szkoły.
          Poza tym nie ma konieczności handlu w niedzielę. Wiele sklepów jest w niedziele nieczynnych.
          • inocom Kupcom nikt nie zabrania pracować kiedy chcą. 27.06.16, 13:25
            religijnych.uczuc.obraza napisał:

            > Jest taka umowa społeczna że handlowcy pracują w niedzielę. Natomiast jest też
            > taka umowa społeczna że uczniowie nie chodzą w niedziele do szkoły.
            > Poza tym nie ma konieczności handlu w niedzielę. Wiele sklepów jest w niedziele
            > nieczynnych.

            Kupcom nikt nie zabrania pracować kiedy chcą.
            Za pracę na tzw. II zmianę i dni wolne ustawowo należy się wyższa stawka.
            Na tej zasadzie zbudowano potęgę Niemiec. Chcesz bym pracował dla Ciebie w sobotę wieczorem? OK ale zapłać 2 razy.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Kupcom nikt nie zabrania pracować kiedy chcą. 27.06.16, 14:18
              Jeśli to nie są godziny nadliczbowe to dlaczego płacić więcej?
              • jureek Re: Kupcom nikt nie zabrania pracować kiedy chcą. 27.06.16, 14:30
                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                > Jeśli to nie są godziny nadliczbowe to dlaczego płacić więcej?

                Dlatego, że według umowy społecznej nie jest to dzień pracy. Tak się umówiliśmy, że niektóre dni w kalendarzu są wyróżnione.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Kupcom nikt nie zabrania pracować kiedy chcą. 27.06.16, 14:33
                  Sobota nie jest wyróżniona.
                  • jureek Re: Kupcom nikt nie zabrania pracować kiedy chcą. 27.06.16, 14:37
                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                    > Sobota nie jest wyróżniona.

                    Owszem jest. Poczytaj sobie różne układy zbiorowe, czyli umowy zawierane między związkami pracodawców i pracobiorców, a zobaczysz, że w umowach tych również sobota ma szczególny status.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Kupcom nikt nie zabrania pracować kiedy chcą. 27.06.16, 14:42
                      To w umowach. Natomiast w kalendarzu nie.
                      • jureek Re: Kupcom nikt nie zabrania pracować kiedy chcą. 27.06.16, 14:55
                        religijnych.uczuc.obraza napisał:

                        > To w umowach. Natomiast w kalendarzu nie.

                        Zależy od drukarni. U mnie w pracy wiszą takie kalendarze, na których sobota jest wyróżniona.

                  • inocom To dlaczego banki nie pracują w soboty? 27.06.16, 17:07
                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                    > Sobota nie jest wyróżniona.

                    Handlowiec zamawia towar w piątek po południu. Płatne przelewem, bank wykona przelew w poniedziałek rano. A on czekał na towar całą niedzielę.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: To dlaczego banki nie pracują w soboty? 27.06.16, 21:48
                      Bo twoi koledzy banksterzy tak się ustawili.
          • jureek Re: Zakaz obejmie też stacje benzynowe? 27.06.16, 14:35
            religijnych.uczuc.obraza napisał:

            > Jest taka umowa społeczna że handlowcy pracują w niedzielę. Natomiast jest też
            > taka umowa społeczna że uczniowie nie chodzą w niedziele do szkoły.

            Ponieważ to tylko umowa, to można ją zmienić i umówić się inaczej. Że sklepy w niedzielę nie będą czynne. Natomiast tę część umowy, że uczniowie nie chodzą w niedziele do szkoły, a stacje benzynowe i kina mogą pracować, można pozostawić bez zmian.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Zakaz obejmie też stacje benzynowe? 27.06.16, 14:43
              Na razie ludzie nogami głosują za umową społeczną polegającą na możliwości robienia zakupów w niedziele.
              • jureek Re: Zakaz obejmie też stacje benzynowe? 27.06.16, 14:53
                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                > Na razie ludzie nogami głosują za umową społeczną polegającą na możliwości robi
                > enia zakupów w niedziele.

                Zobaczymy ile będzie podpisów.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Zakaz obejmie też stacje benzynowe? 27.06.16, 15:31
                  Obstawiam jak zwykle 2 miliony.
        • m.c.hrabia Re: Zakaz obejmie też stacje benzynowe? 27.06.16, 13:18
          Czy nie wynika to z pewnego rodzaju umowy społecznej, że przyjęło się, że niedz
          > iela jest jednak dniem szczególnym,


          a niby kto się z kim umawiał ? i niby dlaczego niedziela jest dniem szczególnym ?
          • inocom Kalendarz gregoriański 27.06.16, 13:30
            m.c.hrabia napisał:

            > Czy nie wynika to z pewnego rodzaju umowy społecznej, że przyjęło się, że n
            > iedz
            > > iela jest jednak dniem szczególnym,

            >
            > a niby kto się z kim umawiał ? i niby dlaczego niedziela jest dniem szczególnym

            Masz pecha, choć nikt nie zabrania Ci jutro obchodzić Nowego Roku :)
            Reszt ludzików jednak stosuje się do Kalendarza gregoriańskigo
            pl.wikipedia.org/wiki/Kalendarz_gregoriański
            • m.c.hrabia Re: Kalendarz gregoriański 27.06.16, 14:12
              dzięki za link tłumaczący ze szczegółami dlaczego niedziela jest dniem szczególnym , i jak w referendum ogólnoświatowym przyjęta umowę społeczną o tej szczególności .

              jak to dobrze ,że tak wybitna postać jak ty, raczy pisywać na fk, i dzielić się swą wybitną wiedzą z innymi.
              • inocom Re: Kalendarz gregoriański 27.06.16, 17:08
                m.c.hrabia napisał:

                > dzięki za link tłumaczący ze szczegółami dlaczego niedziela jest dniem szczegó
                > lnym , i jak w referendum ogólnoświatowym przyjęta umowę społeczną o tej szczeg
                > ólności .
                >
                > jak to dobrze ,że tak wybitna postać jak ty, raczy pisywać na fk, i dzielić się
                > swą wybitną wiedzą z innymi.

                Taki sam kalendarz jest w Chinach. W weekend mają fajrant.
          • snajper55 Re: Zakaz obejmie też stacje benzynowe? 27.06.16, 13:43
            m.c.hrabia napisał:

            > a niby kto się z kim umawiał ? i niby dlaczego niedziela jest dniem szczególnym?

            Żydzi naśladują boga, który odpoczywał po pracy i świętują w ostatni dzień tygodnia, czyli w sobotę. Chrześcijanie uważają, że lepiej jest odpoczywać przed pracą niż po pracy, dlatego mają wolne w pierwszy dzień tygodnia czyli niedzielę. To jedna z ważniejszych różnic między żydami i chrześcijanami.

            S.
            • jureek Re: Zakaz obejmie też stacje benzynowe? 27.06.16, 14:32
              snajper55 napisał:

              > m.c.hrabia napisał:
              >
              > > a niby kto się z kim umawiał ? i niby dlaczego niedziela jest dniem szcze
              > gólnym?
              >
              > Żydzi naśladują boga, który odpoczywał po pracy i świętują w ostatni dzień tygo
              > dnia, czyli w sobotę.

              Według Radia Zet siódmym dniem tygodnia jest niedziela.
              • m.c.hrabia Re: Zakaz obejmie też stacje benzynowe? 27.06.16, 14:43
                Według Radia Zet siódmym dniem tygodnia jest niedziela.

                i w związku z tym ?
                • jureek Re: Zakaz obejmie też stacje benzynowe? 27.06.16, 16:20
                  m.c.hrabia napisał:

                  > Według Radia Zet siódmym dniem tygodnia jest niedziela.
                  >
                  > i w związku z tym ?

                  Ponieważ tydzień ma siedem dni, to siódmy dzień jest też dniem ostatnim.
              • snajper55 Re: Zakaz obejmie też stacje benzynowe? 27.06.16, 17:07
                jureek napisał:

                > Według Radia Zet siódmym dniem tygodnia jest niedziela.

                Skoro Radio Zet tak twierdzi...

                "Zarówno dla Żydów, jak i dla chrześcijan niedziela to pierwszy dzień tygodnia. Nasi starsi bracia w wierze od niedzieli liczą dni tygodnia i stąd siódmym dniem, a więc dniem szabatu, jest dla nich sobota. W Ewangelii czytamy, że kobiety poszły do grobu Jezusa ?w pierwszy dzień tygodnia? (Łk 24,1), a więc w niedzielę, bo ów pierwszy dzień liczony był właśnie od szabatu. W sumie nie różnimy się więc liczeniem dni tygodnia, ale ich świętowaniem. "

                www.niedziela.pl/artykul/90195/nd/Ukradzione-niedziele

                S.
    • zapijaczony_ryj RAno do teatru? Pogięło PiSiora! 27.06.16, 16:22
      Chcą zlikwidować handel, by swołocz do kościoła zap...i na tacę dawała
    • czekam.na.lewice Re: Ograniczenie handlu w niedzielę? 27.06.16, 17:17
      kfugktru23 napisał:

      > a to pracownicy kin i teatrów nie mają rodzin?
      Musisz zapytać tych durni Niemców co to właśnie tak mają. Handel nieczynny i rodziny pracowników mają rozbite weekendy :)
      PS
      Nawet w POsPOlitą propagandę trzeba włożyć trochę inteligencji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka