kataryna.kataryna
29.09.04, 15:57
Niedawno Wańkowa zwolniła Sokołowską za to, że to, że ma długi i chowała
koperty od komornika. Za to gdy prokurator oskarżył Galińską o sfałszowanie
na komputerze KrajRady dokumentu rządowego, Waniek mówi:
"Zarzuty prokuratury wobec Iwony G. jeszcze jej nie dyskwalifikują."
Żyjemy w chorym kraju jeśli prokuratorskie zarzuty nie dyskwalifikują
dyrektorki departamentu prawnego, akt oskarżenia o fałszowanie dokumentu
rządowego nie dyskwalifikuje wysokiego urzędnika państwowego, a zatrudnianie
osób, którym trzeba zamazywać twarze i obcinać nazwisko, nie dyskwalifikuje
szefowej konstytucyjnego urzędu powołanego do stania na straży prawa
medialnego. Danucie Waniek już dziękujemy.
info.onet.pl/986539,11,item.html
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=14639355&a=14639355