30.09.16, 09:21
kojarzycie panią Witek? tę, która uczyła sie o Katyniu z przedwojennych książek?
otóż pani witek ma siostrę Dorotę. Dorota była salową w domu dziecka i awansowała na inspektora w biurze Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

kto teraz będzie sprzątał w domu dziecka? nie wiadomo

wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,20767481,awans-siostry-minister-witek-byla-salowa-jest.html
Obserwuj wątek
    • ayran Re: siostry 30.09.16, 09:29
      Bycie szefową gabinetu premiera to z pewnością nie jest kres jej ambicji.



      Strach pomyśleć, gdzie sięgają ambicje tej pani (która twierdziła, że Trybunał Stanu dla Tuska byłby "dobrą sprawą"). Premier? Marszałek Sejmu?
      • wagonetka Re: siostry 30.09.16, 09:31
        cóż złego w ambicjach? :-)
    • czekam.na.lewice Re: siostry 30.09.16, 09:31
      Standardy Ukrainy.
      • wagonetka Re: siostry 30.09.16, 09:33
        jesteś pewien, że nie obrażasz Ukraińców?
        • ayran Re: siostry 30.09.16, 09:36
          Na Ukrainie jest dokładnie tak samo. Dzięki znajomościom Witalija, jego brat też został mistrzem świata w boksie.
          • taniarada Re: siostry 30.09.16, 09:58
            ayran napisał:

            > Na Ukrainie jest dokładnie tak samo. Dzięki znajomościom Witalija, jego brat te
            > ż został mistrzem świata w boksie.
            >A co nas obchodzą banderowcy na Ukrainie.Mamy swoje problemy.
            • ayran Re: siostry 30.09.16, 12:09
              taniarada napisał(a):

              > >A co nas obchodzą banderowcy na Ukrainie.Mamy swoje problemy

              A kto, niedorozwoju, jest banderowcem? Witalij czy Władymir?
              Bo co do tego, że macie, niedorozwoju, swoje problemy, nie mam żadnych wątpliwości.
          • wagonetka Re: siostry 30.09.16, 09:59
            a o tym nie wiedziałam :-)
    • kosel_maruvi Re: siostry 30.09.16, 09:57
      wagonetka napisał(a):
      >
      > kto teraz będzie sprzątał w domu dziecka? nie wiadomo
      >

      Moze zastapi ja Ela.
      Mysle, ze do wynoszenia nocnikow kwalifikacje ma odpowiednie.
    • zapijaczony_ryj Jako salowa zna ię pewnie na nawozach naturalnych 30.09.16, 10:15
      TKM się coraz bardziej rozkręca
      • wagonetka nie bądź niegrzeczny 30.09.16, 10:23
        przecież nie o to chodzi, chodzi o nepotyzm
    • mara571 trzeba przyznac, ze to wyjatkow wredny wpis 30.09.16, 10:19
      pelen pogardy dla ludzi, ktorzy podejmuja sie niskoplatnej pracy fizycznej, bo innej nie moga zanlezc

      Nie jest hanba byc salowa w domu dzecka, haniebna jest powszechna "prostytucja medialna" uprawiana przez panie i panow, uwazajacych sie za jurnalistow.

      O sprzatanie w domu dziecka sie nie martw: w Polsce nadal sa regiony, ze na taka posade zglasza sie 30-40 osob. W pewnej gminie, gdzie po wyjedzie sprztaczki do W. Brytanii wojt musial rozstrzygnac komu nalezy sie na posada. Podjal salomonowa decyzje: losowanie.

      Zapomnialas napisac, ze pani Dorota, siostra Elzbiety ma skonczone Technikum Rolnicze.
      • wagonetka a co tu wrednego? 30.09.16, 10:20
        nie jest prawdą, że pani Dorota awansowała z salowej na inspektora?
      • ayran Re: trzeba przyznac, ze to wyjatkow wredny wpis 30.09.16, 11:19
        mara571 napisała:


        > W pewnej gminie, gdzie po wyjedzie sprztaczki
        > do W. Brytanii wojt musial rozstrzygnac komu nalezy sie na posada. Podjal salom
        > onowa decyzje: losowanie.

        Najpewniej zmyśliłaś tę informację i z tego powodu piszesz o "pewnej gminie" nie podając jej nazwy.
        • pies_na_czarnych Re: trzeba przyznac, ze to wyjatkow wredny wpis 30.09.16, 12:15
          Ona zwykle dodaje, ze jacys jej znajomi, lub ktos z rodziny na wlasne oczy widzieli...
        • mara571 gmina Mszana 30.09.16, 13:29


          weblog.infopraca.pl/2012/09/praca-przez-losowanie/"Trudność z wyborem najlepszego kandydata? Zatem zróbmy losowanie! Pracę dostanie ten, kto ma szczęście. Taką metodę zastosował wójt gminy Mszana, a stanowiskiem na które losowano personel była posada sprzątaczki.

          W rejonach w których jest duże bezrobocie nawet pozornie mało atrakcyjne stanowiska pracy mogą cieszyć się ogromną popularnością. Kiedy w gminie ogłoszono nabór na dwa wolne wakaty osób sprzątających do świeżo odremontowanego przedszkola, do pracy zgłosiło się około 70 osób. Kiedy przefiltrowano zgłoszenia jedynie pod kątem miejsca zamieszkania i wybrano osoby mieszkające w Mszanie – nadal było ich sporo – 48 osób. W tym zarówno osoby z doświadczeniem w sprzątaniu jak i dyplomami ukończenia uczelni wyższej. Kogo zatem wybrać?"
          Rok 2012
          weblog.infopraca.pl/2012/09/praca-przez-losowanie/
          Nie pamietam, czy w reportazu (prosto z Polski) chodzilo o ta gmnie, ale to jest bez znaczenia.

          Teraz opowiesc kobiety z malego miasteczka:
          "Monika ma 35 lat, skończone trzy fakultety na poziomie magisterskim – prawo, politologia i ochrona środowiska. Teraz jest na ostatnim roku studiów doktoranckich. Jesienią będzie zdawać egzamin na aplikację adwokacką. Pracuje jako sprzątaczka, na czarno. I bardzo żałuje, że była taka durna, naiwna i honorowa: kiedy mogła, nie skorzystała z okazji. Oto jej opowieść: urodziła się w G., 17-tys. mieście na Mazowszu. Kiedy ona studiowała prawo, jej wuj był prezesem sądu rejonowego, a jego syn był tam sędzią. Tak niby nie powinno być, ale było. Mało tego, w sądzie pracę znalazło pół rodziny, np. inny wujek był tam złotą rączką, a ciocia dorabiała sprzątaniem. Ktoś może powiedzieć – phi, konserwator, sprzątaczka, ale na prowincji to są bardzo pożądane posady – kiedy innych nie ma, także na takie „synekury” trzeba mieć pchanie. Natomiast w sekretariacie znalazł zatrudnienie syn cioci i wujka, a jej kuzyn. – Bez wykształcenia wyższego, bez stażu. W dodatku pijak – wspomina kobieta. Kiedyś, nawalony w trupa, przewrócił się w robocie, wezwali pogotowie... Wybuchnął skandalik, kazali mu się zwolnić, ale na pocieszenie załatwili pracę w sądzie w Warszawie, taką poniósł karę. – Ja nie chciałam niczego zawdzięczać układom, miałam wysokie poczucie własnej wartości, wierzyłam, że sama dam sobie radę. Przecież jestem inteligentna, przebojowa, więc jak może być inaczej – opowiada Monika. Wyjechała ze swojego miasteczka do Warszawy, to było osiem lat temu. Od tego czasu pracowała w ochronie, w call center, sprzątała. Wszędzie, jak mówi, traktowali ją jak białego śmiecia. Złożyła tysiące podań o pracę i staże w instytucjach publicznych. Przeważnie nawet nie dostawała odpowiedzi. Ogłoszenia o wakatach są zamieszczane, bo tak trzeba, zazwyczaj kandydat już dawno jest wybrany. Kilka razy usłyszała od życzliwych ludzi, żeby sobie dała spokój, bo jak nie ma pleców, żadnej normalnej roboty nie dostanie. – Dziś mam za sobą kilka poważnych załamań nerwowych, depresję, leczę się psychiatrycznie – mówi przygnębiona. Jeszcze nie zrezygnowała, jeszcze walczy, ma nadzieję, że coś się odmieni w jej życiu. Zastanawia się nad nowym kierunkiem: prawem kanonicznym, ale niestety nie ma żadnych duchownych w rodzinie, więc może będzie to kolejna chybiona inwestycja. Gdyby wtedy, osiem lat temu, wiedziała, jaka ją przyszłość czeka, poszłaby pewnie do wuja-prezesa z kwiatami i koniakiem prosić o poparcie. Ale za późno, ten już nie żyje. A ona musi jakoś żyć, choć jakoś nie może."

          www.gazetaprawna.pl/artykuly/894620,nepotyzm-polska-plaga-gorsza-niz-bezrobocie-i-korupcja-powszechnie-akceptowana.html
          • aniechto.only Re: gmina Mszana 30.09.16, 13:41
            Nieźle się gimnastykujesz próbując usprawiedliwić chamski pisi nepotyzm. A na uszach umiesz stanąć?
          • ayran Re: gmina Mszana 30.09.16, 14:04
            czyli pisząc o tym, ze "w Polsce nadal są rejony ... itd.", miałaś na myśli rok 2012?
      • sverir Re: trzeba przyznac, ze to wyjatkow wredny wpis 30.09.16, 11:40
        " Zapomnialas napisac, ze pani Dorota, siostra Elzbiety ma skonczone Technikum Rolnicze"

        Sprawdzamy ogłoszenia o wolnych stanowiskach w ARiMR na stanowisku inspektora:
        inspektor ds. obsługi wniosków PROW i PB1 (Bieruń) - wykształcenie wyższe;
        inspektor ds. obsługi wniosków PROW i PB1 (Sieradz) - wykształcenie wyższe;
        inspektor ds. obsługi wniosków PROW i PB1 (Kraśnik) - wykształcenie wyższe.

        O obowiązku znajomości WPR, struktury ARiMR, kodeksu postępowania administracyjnego nie wspomnę.

        Cóż więc z tego, że ma pani Pietrzak technika rolnictwa?
        • ayran Re: trzeba przyznac, ze to wyjatkow wredny wpis 30.09.16, 11:50
          Chodzi chyba o to, że będąc zatrudniona jako salowa była zmuszana do pracy poniżej swoich kwalifikacji i w związku z tym należy jej się rekompensata.
          • man_sapiens Re: trzeba przyznac, ze to wyjatkow wredny wpis 30.09.16, 13:18
            To może na rektora UW zamiast jakiegoś tam inspektora? Albo prezesa Orlenu? Jak rekompensata, to rekompensata.
      • dystans4 W żadnym razie 30.09.16, 12:04
        Nie ma w nim ani pogardy dla pracy fizycznej, ani w ogóle nic wrednego.

        Pogardę dla pracy fizycznej i swojego środowiska okazała rzeczona figurantka, porzucając je dla białej bluzki/kołnierzyka. Tak jak opisana przez Orwella kobyła Molly z "Duck's Farm" ówczesnego PiS(b).
      • jureek Re: trzeba przyznac, ze to wyjatkow wredny wpis 30.09.16, 12:06
        mara571 napisała:

        > Nie jest hanba byc salowa w domu dzecka, haniebna jest powszechna "prostytucja
        > medialna" uprawiana przez panie i panow, uwazajacych sie za jurnalistow.

        Jeśli chodzi o skończone technikum tej pani, odpowiedział Ci już wyczerpująco sverir, dlaczego informacja ta jest bez większego znaczenia.
        Ja odniosę się tylko do "prostytucji medialnej", bo miałem okazję doświadczyć tego osobiście. Uważam, że jednym z zadań dziennikarzy powinno być przypominanie politykom o ich obietnicach, bo zbyt często politycy gadają różne rzeczy licząc na to, że za parę miesięcy ludzie zapomną. Niestety, bardzo często dziennikarze, szczególnie na szczeblu lokalnym, wolą nie zadawać politykom takich niewygodnych pytań, bo ważniejsze są dla nich dobre układy z władzą. Dlatego jako słuchacz dzwonię czasem do radia Opole w trakcie takich wywiadów z politykami, żeby przypomnieć im o tym, co politycy obiecywali.
        W trakcie wywiadu z marszałkiem województwa z PO przypomniałem np. o obietnicy uruchomienia pociągów na trasie Fosowskie - Lubliniec, bo przewozy regionalne są w gestii samorządów, i pytanie o tę sprawę padło na antenie.
        Gdy zaś w czasie wywiadu z Jakim przypomniałem o jego buńczucznych obietnicach z kampanii wyborczej, że doprowadzi do skazania winnych w wołczyńskiej aferze dębowej, to dziennikarze schowali głowę w piach i nie zadali żadnych niewygodnych pytań osobie, która w Opolu rozdaje karty, jeśli chodzi o stanowiska we władzach oraz państwowych spółkach i instytucjach.
      • m.c.hrabia Re: trzeba przyznac, ze to wyjatkow wredny wpis 30.09.16, 12:50

        Zapomnialas napisac, ze pani Dorota, siostra Elzbiety ma skonczone Technikum Rolnicze.

        i wieloletnie doświadczenia z "nawozami" .
    • taniarada Co jest najgorsze rok rządów PIS 30.09.16, 10:23
      I nic się nie dzieje ,a śmieją się złodzieje.Jakiś układ mafijny z PO-sitwą ,czy co?
      • belphegor-pisu Re: Co jest najgorsze rok rządów PIS 30.09.16, 12:24
        Złodzieje z PiS się śmieją? Już nie długo.
    • pies_na_czarnych Re: siostry 30.09.16, 11:00
      > kto teraz będzie sprzątał w domu dziecka? nie wiadomo

      Moze zasuwa na dwa etaty? :o
      • snajper55 Re: siostry 30.09.16, 11:04
        pies_na_czarnych napisała:

        > > kto teraz będzie sprzątał w domu dziecka? nie wiadomo
        >
        > Moze zasuwa na dwa etaty? :o

        To może jeszcze trzeci - na przykład ministra finansów? Akurat się zwolniło miejsce.

        S.
        • pies_na_czarnych Re: siostry 30.09.16, 12:12
          Mara pisze, ze ma skonczone technikum. To chyba za wiele, aby zostac ministrem.
    • xystos Re: siostry 30.09.16, 11:33
      moze ktorys "Londynczyk" skusi sie
      na ten vakant ?
    • ave.duce Są tylko dwie siostry? 30.09.16, 11:44
      Nie mają więcej rodzeństwa?

      Uff.
    • dystans4 Re: siostry 30.09.16, 11:54
      To liczy się na plus.
      Rozwinęła się, znaczy środowisko Prawa i Sprawiedliwości ubogaca, sprzyja rozwojowi osoby ludzkiej.
      Putin przyzna nagrodę dodatkową.

      --
      Opozyturę wymyślił ukos - Miętowe Loczki.
      • pies_na_czarnych Re: siostry 30.09.16, 12:19
        a Jarek pomaże :o

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka