zapijaczony_ryj
31.10.16, 08:12
Pamięta , ktoś jeszcze coś takiego:
ekurjerwarszawski.pl/images/2816,5,ogryzek-jablka.jpg
Młodszym forumowiczom przypomnę. Ogryzek, to była taka niejadalna część jabłka, która zawierała w środku taki duży pojemniczek z ziarenkami, tak jak na powyższym zdjęciu.
A teraz w nawiązaniu do podpisanej niedawno umowy CETA zapytam.
Co się stało z naszymi polskimi jabłkami, że praktycznie nie mają ogryzka i można je zjeść praktycznie całe?
Same tak ewoluowały, czy może polscy sadownicy wraz z naukowcami im w tym pomogły?
Bo jeśli ktoś im w tym pomógł, to jest to zwyczajnie żywność zmodyfikowana!