qqazz
15.11.16, 18:37
Tak sobie dzisiaj słucham przeróżnych komentarzy ekonomicznych. Dziwne rzeczy wygadują analizując fakty.
Fakty są takie:
1. będziemy mieli spowolnienie wzrostu
2. w wielu sektorach zamiast planowanego i spodziewanego deficytu będą nadwyżki.
---
Komentatorzy bardzo ubolewają, że srodki nie będa wydane, że to źle, że zahamowanie inwestycji, że przez to spowolnienie. Ci sami komentatorzy chyba nie wiedzą, że jesteśmy krajem mocno zadłużonym a koszta obsługi zadłużenia to kwoty porównywalne z deficytem budżetowym. Owszem dynamika wzrostu spowolni, ale dynamika zadłużania również a środki zaoszczędzone zamiast sztucznie pompowac wzrost będzie można wydać na szybszą spłate zadłużenia oraz na finansowanie niezbędnych działań bieżących na które często brakuje środków.
pozdrawiam