Dodaj do ulubionych

Rozważania teoretyczne

27.11.16, 17:53
Czy - gdyby zaszła taka możliwość w przyszłości to oddał - (oddała-) byś swój głos na kandydata na urząd prezydenta RP Andrzeja Rzeplińskiego? Jeśli tak to dlaczego, a jeśli nie to również proszę o uzasadnienie. Tylko zwracam się z gorąca prośbą - bez inwektyw, chamstwa i zacietrzewienia.
Obserwuj wątek
    • kfugktru23 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 18:00
      Tak. Powody - wykazał się mocnym charakterem wobec nieprawości. Posiada także kręgosłup moralny. I szanuje prawo.
      • yoma Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 18:08
        Tak. Argumenty jw., plus: daje gwarancję wypełniania najwyższego obowiązku prezydenta, czyli strzeżenia Konstytucji.
        • buldog2 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 18:40
          W przypadku konkurencji w postaci substytutu, który mamy
          www.pudelek.pl/artykul/101270/zdjecie_tygodnia_doda_i_andrzej_duda_na_urodzinach_super_expressu/

          wszelkie zestawienia i rozważania są nie na miejscu, oczywiście. Jakakolwiek próba porównywania "tego" z Rz. jest nieuprawniona i dla Rz. krzywdząca. Samo wymienianie nazwiska godnego człowieka w kontekście Dudy/Dody to obciach.

          --
          Sztandar PiS dumnie powiewa - xyz_xyz1
        • marta596 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 18:41
          Tak. Jest niezłomny w obronie Konstytucji, a więc m.in. demokratycznego państwa prawnego i zasady trójpodziału władzy.Państwowiec, wolnościowiec i demokrata.Obrońca przyrodzonej godności człowieka i jego praw podstawowych, jako były działacz Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.Ma duże doświadczenie międzynarodowe, jako ekspert ONZ, Rady Europy i OBWE.
          Gdyby tylko zechciał i miał jeszcze siły po tej karygodnej nagonce chuliganów politycznych, na pewno oddałabym na niego głos.
    • lumpior Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 18:02
      Nie. Czas na młodszych.
      • matigrypl Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 18:13
        Nie chodzę na głosowania od urodzenia ale rzepa nadaje się na dyktatora a nie prezydenta wolnego i demokratycznego państwa. Zawsze gotowy do łamania prawa bo musi być prawo tylko i wyłącznie po jego stronie. Każda inna wersja wg niego nadaje się tylko do kosza. Powtarza za którymś tam Ludwikiem; prawo to ja. Glupie to! No nie! Niezbyt elokwentny i odstraszająca fizis.
        • buldog2 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 18:17
          Mocny argument za kandydaturą Rz.
          Oczywiście, po egzegezie wyżej naPiSanego.

          ---
          Sztandar PiS dumnie powiewa - xyz_xyz1
        • x2468 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 20:18
          świetnie napisiane.
      • x2468 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 20:17
        Młody Doda nie wystarczy?
    • buldog2 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 18:08
      Znaczy, czy byłby moim kandydatem z wyboru?
      Zależy, co przedstawiłby prócz opierania się dywersji PiS, argument Lumpiora też mógłby mieć znaczenie.
      Jeszcze to zależy od koncepcji urzędu prezydenta, obecna wcale mnie do siebie nie przekonuje. Albo inna prezydentura, albo wcale.

      --
      Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury - Magdolot
      • gelati HiPOtetycznie:) 27.11.16, 19:04

        Nigdy! To żałosny..., tfu, uległem emocjom:)
        • erte2 Re: HiPOtetycznie:) 27.11.16, 19:46
          gelati
          Prosiłem żeby hamować emocje. Więc jeśli to cię przerasta bądź łaskaw nie włazić tu w zagnojonych gumofilcach.
          • gelati Re: HiPOtetycznie:) 27.11.16, 19:56
            Verte, jak z każda prośbą dopuszcza się jej spełnienie lub nie. Twoje hipotetyczne pytanie świadczy o twojej naiwności. Rzepliński ma taką szansę na jakikolwiek wybór jaka ma kula śniegu w piekle.
            Rzepiliński to skorumpowany POlitycznie żałosny dupek. To eufemizm. Your request denied. Amen!
            • kfugktru23 Re: HiPOtetycznie:) 27.11.16, 20:04
              Ale po co te emocje? Ja też mogę o obecnym prezydencie napisać wiele negatywnych słów. Pamiętaj jednak że żyjemy jednym kraju. I pozostaje nam dojść do porozumienia. Alternatywą jest wojna domowa. A wojnie domowej umierają ludzie po obu stronach.
              • yoma Re: HiPOtetycznie:) 27.11.16, 20:48
                Cóż, nalazło pisiąt i podniosły tylne nóżki.
            • x2468 Re: HiPOtetycznie:) 27.11.16, 20:20
              Skorumpowanego żałosnego dupka widzę tu:
              img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201611/1479821201_t2v0pj_600.jpg
              • gelati Re: HiPOtetycznie:) 27.11.16, 20:35
                Masz zaćmę.
      • erte2 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 19:43
        Moje argumenty za:
        1. Jest rzeczywistym profesorem prawa na którym się zna.
        2. Daje gwarancję przestrzegania Konstytucji.
        3. Potrafi bronić swojego stanowiska i przekonań, nawet w tak opresyjnych sytuacjach w jakich się znalazł.
        4. Nie ulega emocjom, jest rzeczowy i spokojny.
        5. Ma do siebie dystans.
        6. Jest autorytetem dla wielu przyzwoitych ludzi.
        7. Nie jest zakładnikiem żadnej partii, ugrupowania czy koterii.
        8. Jest człowiekiem spełnionym, o uznanej pozycji, dorobku i autorytecie więc nie musi się "łasić" do nikogo.

        Ale żeby nie było tak słodkopierdząco to mam i pewne argumenty przeciw:
        1. Jest dość, powiedzmy, dojrzały i za cztery lata będzie sobie liczył 71 wiosen.
        2. Jest umiarkowanie (eufemizm) elokwentny co na tym stanowisku może być pewną wadą.
        3. Zapewne jest "uczulony" na PiS (czemu się trudno dziwić), ale jako prezydent RP powinien umieć zachować jednakowy dystans do wszystkich; może to być pewną przeszkodą w sprawowaniu urzędu.

        Tak czy owak w moim odczuciu argumenty na "tak" zdecydowanie przeważają.

        P.S. Swego czasu przed wyborami prezydenckimi była dość poważnie rozważana kandydatura profesora Zolla. Byłbym za, nawet przy Jego dość jasno zdeklarowanych i konserwatywnych poglądach katolickich. Ale dał się poznać jako mądry i przyzwoity człowiek podczas pełnienia funkcji Rzecznika Praw Obywatelskich i Prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Niestety, nie wyraził zgody na kandydowanie.
        • buldog2 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 19:53
          Odnośnie wieku i sposobu bycia.
          Wiele zależy, czego od prezydenta oczekujemy. Pamiętajmy o Reaganie.
          Jeśli chodzi o PiS i stosunek do PiS, powiedziałbym, że to "odmienna formacja kulturowa" i zwykłe traktowanie jej nie obejmuje.
          • gelati Requiem dla PO i Rzeplińskiego 27.11.16, 19:58

            PO 19. grudnia odejdą w niebyt. R.I.P.
            • kfugktru23 Re: Requiem dla PO i Rzeplińskiego 27.11.16, 20:06
              Nie nie odejdą nigdy. Nigdy nie zrezygnujemy z prawa i demokracji. Poczekamy najwyżej aż podwinie się wam noga i weźmiemy rewanż.
              • gelati Re: Requiem dla PO i Rzeplińskiego 27.11.16, 20:21
                kfugktru23 napisał:

                > Poczekamy najwyżej aż podwinie się wam noga i weźmiemy rewanż. <

                Czekajcie na Godota. Już jeden dupek dorzynał watahę:) Kiepsko skończył.

                Z rozbawieniem POzdrawiam:)
                • stasi1 Re: Requiem dla PO i Rzeplińskiego 28.11.16, 17:25
                  A PRL też miał być wieczny! No fakt teraz mu znowu się udało ale teraz nawet nie ma ZSRR aby go popierać. Sama Rosja na drugi PRL to może być za mało i pewnie skończy się wcześniej niż pierwszy
    • mariner4 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 20:10
      Ja tak. Ale zależy to tez od kontrkandydatów. Od tego obecnego pajaca każdy jest lepszy.
      M.
    • snajper55 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 20:13
      erte2 napisał:

      > Czy - gdyby zaszła taka możliwość w przyszłości to oddał - (oddała-) byś swój g
      > łos na kandydata na urząd prezydenta RP Andrzeja Rzeplińskiego?

      Wszystko zależy od kontrkandydatów. Jeśli na przykład, hipotetycznie, konkurowałby kiedyś z Tuskiem...

      S.
      • taniarada Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 20:19
        snajper55 napisał:

        > erte2 napisał:
        >
        > > Czy - gdyby zaszła taka możliwość w przyszłości to oddał - (oddała-) byś
        > swój g
        > > łos na kandydata na urząd prezydenta RP Andrzeja Rzeplińskiego?
        >
        > Wszystko zależy od kontrkandydatów. Jeśli na przykład, hipotetycznie, konkurowa
        > łby kiedyś z Tuskiem...
        >
        > S.
        Tusk tu po co? .Chyba że do celi+
        • kfugktru23 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 20:39
          Oczywiście. PO trzeba męczennika.
    • taniarada Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 20:14
      Rzepliński na prezydenta .Boże ty mój.Odchodzi na emeryturę .Dla mnie tacy co się byczą powinni pracować do 70 lat.Na urząd prezydenta potrzeba młodego ,zdolnego i z językiem angielskim.Byłych sekretarzy POP nam nie potrzeba.
      • kfugktru23 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 20:16
        Po co? Prezydent ma być stabilizatorem. Człowiekiem rozważnym a nie młodym byczkiem. To zadanie premiera.
        • gelati Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 20:24
          kfugktru23 napisał:

          > Po co? Prezydent ma być stabilizatorem. Człowiekiem rozważnym a nie młodym byczkiem. To zadanie premiera. <

          Szkoda, że Sławek Pendolino jest na Ukrainie:)
      • x2468 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 20:24
        Boisz się dupku Tuska. Panicznie, to widać. Profesor Rzepliński jak najbardziej tak. Przynajmniej takich scen by nie było:
        img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201611/1479821201_t2v0pj_600.jpg
        • taniarada Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 20:45
          x2468 napisał:

          > Boisz się dupku Tuska. Panicznie, to widać. Profesor Rzepliński jak najbardziej
          > tak. Przynajmniej takich scen by nie było:
          > img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201611/1479821201_t2v0pj_600.jpg
          >Pisał ten u góry bez chamstwa.Ale x2468 ale nick.Podejrzewam że nie pod jednym pisze, nie umie wytrzymać.Tusk tu po co? Do panny Wasserman wraz synem ma się zgłosić.A nie na urząd prezydenta.Chyba ze do gabinetu cieni.Ale ci to mają bliżej do wariatkowa.Takiej komedii w wydaniu Platformy Nieobywatelskiej nie widziałem od lat.Łapy opadają.
          • x2468 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 21:44
            Jak powiedziała pisia rzeczniczka "Stara dobra szkoła" z PRL. Wy zawsze podejrzewaliście , podejrzewacie i będziecie podejrzewali towarzyszu Piszczyk. Proponuję mniej podejrzeń, a więcej rozumu, lecz niestety tego nawet sam prezes wam nie przydzieli, bo niby skąd ma wziąć?
            A panna Wassermanówna to może panu Tuskowi skoczyć. Wiecie gdzie skoczyć?
    • qqazz Tylko i wyłącznie w drugiej turze 27.11.16, 20:42
      jeżeli wybór prof. Rzeplińskiego byłby wyborem mniejszego zła, tak jak w 1995 r.


      pozdrawiam
      • matigrypl Re: Tylko i wyłącznie w drugiej turze 27.11.16, 21:10
        Tylko zwracam się z gorąca prośbą - bez inwektyw, chamstwa i zacietrzewienia.
        Odbiło ci na amen erte jeśli żądasz aby pełowcy zrezygnowali ze swego naczelnego dogmatu; o niepełowcach można tylko źle! Ta wybiórczość was zabija. Skąd macie pewność że jego przewrotna natura nie obróci się przeciw wam po wyborze? To jest wredna natura nastawiona na to że on nigdy nie może przegrać i z góry wiadomo że potrafi się brzydko chwytać. Przecież nie tak dawno powiedział że złamie prawo bo musi aby tylko postawić na swoim. Jednym słowem żałosny megaloman i bufon. Satrapa i despota. Ten typ uznaje tylko siłę i gdy odwaga staniała wylazła mu słoma z butów.
        • kfugktru23 Re: Tylko i wyłącznie w drugiej turze 27.11.16, 21:19
          To dajcie szansę by mówić o was dobrze...nawołujesz do mówienia o was dobrze i jednym tchem używasz inwektyw.
          • yoma Re: Tylko i wyłącznie w drugiej turze 27.11.16, 21:27
            Daj mu spokój. On ma zaburzenia erekcji, pomaga mu tylko, jak napisze "peło".
            • taniarada Re: Tylko i wyłącznie w drugiej turze 27.11.16, 21:37
              yoma napisała:

              > Daj mu spokój. On ma zaburzenia erekcji, pomaga mu tylko, jak napisze "peło".
              >
              nie pisz peło .Pisz gabinet cieni .Jak inaczej to brzmi .GAbinet CiEni.
        • qqazz Oj, Toruń mamy problem. 27.11.16, 21:47
          matigrypl napisał(a):
          > Tylko zwracam się z gorąca prośbą - bez inwektyw, chamstwa i zacietrzewienia.
          > Odbiło ci na amen erte jeśli żądasz aby pełowcy zrezygnowali ze swego naczeln
          > ego dogmatu; o niepełowcach można tylko źle! Ta wybiórczość was zabija. Skąd ma
          > cie pewność że jego przewrotna natura nie obróci się przeciw wam po wyborze? To
          > jest wredna natura nastawiona na to że on nigdy nie może przegrać i z góry wia
          > domo że potrafi się brzydko chwytać. Przecież nie tak dawno powiedział że złami
          > e prawo bo musi aby tylko postawić na swoim. Jednym słowem żałosny megaloman i
          > bufon. Satrapa i despota. Ten typ uznaje tylko siłę i gdy odwaga staniała wylaz
          > ła mu słoma z butów.

          Komu odpisujesz? Mi czy erte? Bo drzewko pokazuje co pokazuje, a cięzko pomylić.


          pozdrawiam
      • taniarada Re: Tylko i wyłącznie w drugiej turze 27.11.16, 21:20
        qqazz napisał:

        > jeżeli wybór prof. Rzeplińskiego byłby wyborem mniejszego zła, tak jak w 1995 r
        > .
        >
        >
        > pozdrawiam
        Mniejszego zła niż wybór Kwaśniewskiego i Wałęsy to nie widzę i nie "chcem zobaczyć.
        • x2468 Re: Tylko i wyłącznie w drugiej turze 27.11.16, 21:46
          Tutaj mamy same dobra. Dwa dobra:
          img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201611/1479821201_t2v0pj_600.jpg
      • czekam.na.lewice Re: Tylko i wyłącznie w drugiej turze 28.11.16, 06:16
        qqazz napisał:

        > jeżeli wybór prof. Rzeplińskiego byłby wyborem mniejszego zła, tak jak w 1995 r
        Podobnie.
        • qqazz Re: Tylko i wyłącznie w drugiej turze 28.11.16, 12:23
          Tylko kto mógłby być tym większym złem? Patrząc na kandydatów jacy startowali w ostatnich wyborach to może tylko Bronek.


          pozdrawiam
          • czekam.na.lewice Re: Tylko i wyłącznie w drugiej turze 28.11.16, 17:18
            qqazz napisał:

            > Tylko kto mógłby być tym większym złem? Patrząc na kandydatów jacy startowali w
            > ostatnich wyborach to może tylko Bronek.
            >
            >
            > pozdrawiam
            >
            Mamy jeszcze Lecha Wałęsę, który mógłby się poddać "demokratycznej weryfikacji" oraz petru i Kijowskiego.
    • erte2 Re: Co by było gdyby... 27.11.16, 22:15
      gelati napisał(a):
      ...Żeplińskiego opadły gnidy.
      Rozumiem że chodziło ci o Rzeplińskiego. A jeśli tak to go właśnie gnidy opadły. Takie duże to kaczyński, piotrowicz, duda, szydło, brudziński, kuchciński.... I trochę mniejszych, takich jak ty.
    • titerlitury Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 23:08
      Nie. Nie zagłosowałabym. Cenię jego niezłomność, wiedzę, doświadczenie, myślę że w kontaktach osobistych jest wspaniałym kompanem do długich nocnych rozmów o wielu zagadnieniach. Ale:
      1) daje się ponieść emocjom (rozumiem jego tragiczne położenie, poczucie niesprawiedługości, gdy zbiera ciosy za spełnianie swoich obowiązków, gdy atakowania są w sposób budzący odrazę jego najbliżsi, ale wypowiada się w mediach zbyt często i słowa "oni myślą że mogą wszystko" paść po prostu nie powinny)
      2) nie ma doświadczenia politycznego i dypomatycznego
      3) ma zbyt mocno jak na ten urząd zarysowane poglądy w kwestiach światopoglądowych ( jest po prostu ultrakatolikiem)

      Oczywiście powyższe i tak nie czyniłoby zeń gorszego prezydenta, niż obecna, pożal się Boże, "głowa państwa". Po prostu nie byłby profesor Rzepliński kandydatem na miarę moich marzeń i oczekiwań.
      Pragnę jednak jeszcze raz podkreślić szacunek i wdzięczność jakie do niego żywię za to, że na swoich niemłodych już przecież barkach, dźwiga majestat państwa demokratycznego i rządów prawa. Za odwagę w obronie Konstytucji.
      • erte2 Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 23:27
        titerlitury napisała:
        1) daje się ponieść emocjom (rozumiem jego tragiczne położenie, poczucie niesprawiedługości, gdy zbiera ciosy za spełnianie swoich obowiązków, gdy atakowania są w sposób budzący odrazę jego najbliżsi, ale wypowiada się w mediach zbyt często i słowa "oni myślą że mogą wszystko" paść po prostu nie powinny

        Nie zgadzam się; wręcz przeciwnie, odnoszę wrażenie że przepytywany przez media odpowiada w sposób wyważony i spokojny, aczkolwiek nie bez złośliwości (co jest cechą inteligencji).

        3) ma zbyt mocno jak na ten urząd zarysowane poglądy w kwestiach światopoglądowych ( jest po prostu ultrakatolikiem)

        Tu pojechałaś. Bowiem nigdy i nigdzie nie usłyszałem z jego ust słowa na temat jego poglądów w zakresie wiary, Boga czy innych guseł. Jeśli je ma (a zapewne jakieś ma) to zostawia w domu bo tak powinno być.
        Może pomyliłaś go z prof. Zollem który z kolei dość jednoznacznie określa się jako katolik o konserwatywnych poglądach; ale trzeba mu przyznać że powiedział o tym publicznie po ustąpieniu z funkcji RPO i Prezesa TK.
        • titerlitury Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 23:45
          Ad 1
          Ty widzisz w tym oznaki inteligencji, ja tik, który usprawiedliwić można nagonką. Ale tik taki dyskwalifikuje w moich oczach profesora jako kandydata na prezydenta

          Ad3
          Pojechałam - mówisz?

          Prof__Andrzej_Rzeplinski_odznaczony_za_zaslugi_dla.html
          • titerlitury Re: Rozważania teoretyczne 27.11.16, 23:47
            Przepraszam, poprawiam link:

            wyborcza.pl/1,76842,17307048,Prof__Andrzej_Rzeplinski_odznaczony_za_zaslugi_dla.html
            • erte2 Re: Rozważania teoretyczne 28.11.16, 01:20
              titerlitury
              Tyle że to w żaden sposób nie świadczy o jego ultrakatolickości, a jedynie o tym że zbadał na zgodność z Konstytucją którejś z ustaw. Tylko tyle.
              Polska konstytucja niezbyt dokładnie i (moim zdaniem zbytnio faworyzująco) określa usytuowanie związków wyznaniowych w systemie prawnym państwa. Ale trybunał Konstytucyjny nie jest od tego by to zmieniać tylko od badania prawa na zgodność z Ustawą Zasadniczą.
              • czekam.na.lewice Re: Rozważania teoretyczne 28.11.16, 06:18
                erte2 napisał:

                > titerlitury
                > Tyle że to w żaden sposób nie świadczy o jego ultrakatolickości, a jedynie o ty
                > m że zbadał na zgodność z Konstytucją którejś z ustaw. Tylko tyle.
                > Polska konstytucja niezbyt dokładnie i (moim zdaniem zbytnio faworyzująco) okre
                > śla usytuowanie związków wyznaniowych w systemie prawnym państwa. Ale trybunał
                > Konstytucyjny nie jest od tego by to zmieniać tylko od badania prawa na zgodnoś
                > ć z Ustawą Zasadniczą.
                Tym bardziej jest to kandydat, który ma szanse.
                Lewactwo chce pogrążyć ten kraj w całkowitych ciemnościach.
                Może Hartman :)
              • sverir Re: Rozważania teoretyczne 28.11.16, 08:13
                "Tyle że to w żaden sposób nie świadczy o jego ultrakatolickości, a jedynie o tym że zbadał na zgodność z Konstytucją którejś z ustaw. Tylko tyle"

                Jednakoż odbierając medal oświadczył (podobno):
                "Jestem szczęśliwy, bo jestem Polakiem, chrześcijaninem i katolikiem. To Kościołowi zawdzięczamy w dużej mierze to, że po latach zaborów i totalitaryzmów możemy mówić i myśleć po polsku".

                O ultrakatolickości to oczywiście nie świadczy. Niemniej medal został nadany za całkowicie przypadkową, niezależną od religii postawę zgodną z nauczaniem Jana Pawla II. Czy sędziego Rzeplińskiego stać byłoby na stwierdzenie, że ma w przypadku jakiegoś rozwiązania wątpliwości natury etycznej, niemniej uznaje rozwiązanie za zgodne lub niezgodne z Konstytucją (tak jak sędzia Hermeliński swego czasu napisał)? Biorąc pod uwagę, że odebrał ów medal, ja nie jestem tak pewny jego bezstronności.
                • czekam.na.lewice Re: Rozważania teoretyczne 28.11.16, 08:15
                  sverir napisał:

                  > "Tyle że to w żaden sposób nie świadczy o jego ultrakatolickości, a jedynie o t
                  > ym że zbadał na zgodność z Konstytucją którejś z ustaw. Tylko tyle"
                  >
                  > Jednakoż odbierając medal oświadczył (podobno):
                  > "Jestem szczęśliwy, bo jestem Polakiem, chrześcijaninem i katolikiem. To Kościo
                  > łowi zawdzięczamy w dużej mierze to, że po latach zaborów i totalitaryzmów może
                  > my mówić i myśleć po polsku".
                  >
                  > O ultrakatolickości to oczywiście nie świadczy. Niemniej medal został nadany za
                  > całkowicie przypadkową, niezależną od religii postawę zgodną z nauczaniem Jana
                  > Pawla II. Czy sędziego Rzeplińskiego stać byłoby na stwierdzenie, że ma w przy
                  > padku jakiegoś rozwiązania wątpliwości natury etycznej, niemniej uznaje rozwiąz
                  > anie za zgodne lub niezgodne z Konstytucją (tak jak sędzia Hermeliński swego cz
                  > asu napisał)? Biorąc pod uwagę, że odebrał ów medal, ja nie jestem tak pewny je
                  > go bezstronności.
                  Zapłacono "" medalem za decyzję.
                • erte2 Re: Rozważania teoretyczne 28.11.16, 10:03
                  sverir napisał:
                  Jednakoż odbierając medal oświadczył (podobno):
                  "Jestem szczęśliwy, bo jestem Polakiem, chrześcijaninem i katolikiem. To Kościołowi zawdzięczamy w dużej mierze to, że po latach zaborów i totalitaryzmów możemy mówić i myśleć po polsku".


                  Co do pierwszej części - nie mam zastrzeżeń. Przy takiej okazji miał prawo ujawnić swoje poglądy.
                  Również druga część nie jest nieprawdziwa, bo rzeczywiście, KK odegrał dużą (i pozytywną) rolę w odzyskiwaniu naszej niepodległości i suwerenności, zarówno w w czasie zaborów jak i w latach komuny. Co prawda nie czynił tego całkowicie bezinteresownie, ale wtedy interesy były zbieżne.
                  • sverir Re: Rozważania teoretyczne 28.11.16, 11:48
                    "(...) KK odegrał dużą (i pozytywną) rolę w odzyskiwaniu naszej niepodległości i suwerenności, zarówno w w czasie zaborów(...) Co prawda nie czynił tego całkowicie bezinteresownie, ale wtedy interesy były zbieżne"

                    Kościół to nie tylko księża i kościele w Polsce, ale także papież i księża na przykład w Austrii. Przy chwaleniu Kościoła warto doprecyzować, kogo się tak naprawdę chwali i za co. Księża, którzy angażowali się w ruchy niepodległościowe, łamali kościelny zakaz angażowania się
                    w sprawy świeckiej władzy. A jeśli chwalimy poszczególnych (choć zapewne większość) księży za zaangażowanie w sprawy niepodległościowe, to nie wypada zapomnieć o poszczególnych (choć zapewne mniejszość) księży, którym na rękę były rozbiory.

                    Ale zostawmy prawdziwość słów pana Rzeplińskiego, bo nie o nie chodzi.

                    Pan Rzepliński, jako niegłupi człowiek, na pewno wiedział, jak może zostać odebrane jego przyjęcie papieskiego medalu. Z przyczyn sobie znanych postanowił jednak zignorować kwestie wizerunku sędziego i samego Trybunału i przyjąć odznaczenie. Z przyczyn - jak sam przyznał - religijnych.

                    Pan Rzepliński postawił wówczas przyczyny religijne nad dobro TK, które do orzekania wprawdzie nie potrzebuj autorytetu, ale jednak lepiej jest, gdy naród go ceni (z czego zdają sobie sprawy sędziowie TK, jak wynikało z ujawnionych niedawno maili). Pan Rzepliński nie powstrzymał się od tego.

                    Jakie mam więc prawdopodobieństwo, że jako prezydent nie zawaha się przed podpisaniem ustawy, która jest zgodna z jego światopoglądem chrześcijanina? Albo odwrotnie - że nie zawetuje ustawy niezgodnej? Wg wielu konstytucjonalistów nasza Konstytucja nie stoi na przeszkodzie związkom jednopłciowym, także nazywanych małżeństwem. Czy jako katolik podpisałby się pod legalizacją takich związków?
            • marta596 Re: Rozważania teoretyczne 28.11.16, 02:00
              To też budziło mój sprzeciw, ale również niektóre orzeczenia TK, dotyczące ewidentnie spraw światopoglądowych, jak choćby tzw. klauzuli sumienia, czy też uboju rytualnego.
              Niemniej jednak pragnę zauważyć, że mieliśmy prezydenta ateistę, który niestety podpisał, wprowadzoną tylnymi drzwiami przez odchodzący rząd Suchockiej, umowę konkordatową, zamiast skierować ją do TK.
              • matigrypl Re: Rozważania teoretyczne 28.11.16, 06:08
                Prezydent to nie tylko funkcja. Sami pełowcy dają temu wyraz w swoich postach opisując wygląd, intelekt, sposób bycia, wysławianie czy traktowanie rozmówców. U rzepy to wszystko leży! Potrafi pokazać pogardę rozmówcy. Cuka się jakby siedział w kiblu gdy nie ma "przemyślanej" wcześniej odpowiedzi. Potrafi być bezczelny mówiąc że na to pytanie nie będzie odpowiadał robiąc przy tym minę wszystkowiedzącego i mającego w pogardzie zasób wiedzy interlokutora. A jego wygibasy myślowe na temat prawa to czyste horrendum! Nigdy nie powołuje się na logikę prawną tylko jakiegoś ducha, interpretację inną niż dopuszczalna, konieczność złamania prawa a do tego jest wyjątkowo mściwy. Facet pełen kompleksów których nawet nie stara się ukryć. Współczuję jego rodzinie i ludziom którzy muszą z nim współpracować. Porównując to z politykami na tak ważnym stanowisku mam pewność że rzepa nie tylko przyniósł by wstyd krajowi ale okryłby by je hańbą której zachód by nam długo nie wybaczył.

                Na marginesie; wyobraźcie sobie rzepę tak jak rudego w hitlerowskim hełmie wtedy zobaczycie do czego się obaj nadają. Na statystów w filmach wojennych. Tam by na pewno odnieśli sukces.
    • czekam.na.lewice Re: Rozważania teoretyczne 28.11.16, 06:15
      No tak. Inwektywy są zarezerwowane dla ekipy PiS :) .
      Co do odpowiedzi na pytanie to jest możliwe aby poparł tego kandydata o czym pisałem tutaj jako pierwszy.
      Wtedy hejterzy na umowę zlecenie strasznie mnie sekowali. Ten temat Ayrana wywoływał w kilka minut :)
      Na razie opozycja nie ma kandydata i sądzę, że lepszego od Rzeplińskiego mieć nie będzie. Mam nadzieję, że nikomu nie odbije i nie wystawi Komorowskiego lub Wałęsy.
      Tak, Rzepliński to dobry pomysł.
      Już na stanowisku prezesa TK był politykiem a nie sędzią.
      • ayran Re: Rozważania teoretyczne 28.11.16, 06:32
        czekam.na.lewice napisał:

        Gwoli ścisłości, ludzikow, nie w kilka minut, tylko kiedy zgłosiłeś się z gotowością zakładu w tej sprawie. Zaproponowałem ci zakład, w tym kwotę, warunki oceny kto wygrał itp., że będzie na odwrót (tzn. że Rzepliński w wyborach nie wystartuje), a ty - po swojemu - nasmrodziłeś i uciekłeś, więc teraz - powodowany wstydem - próbujesz sugerować, ze było inaczej. Może teraz, zasmradzaczu - odważysz się na zakład?
        • czekam.na.lewice dziękuję za potwierdzenie mojego opisu :) 28.11.16, 06:39
          ayran napisał:

          > czekam.na.lewice napisał:
          >
          > Gwoli ścisłości, ludzikow, nie w kilka minut, tylko kiedy zgłosiłeś się z gotow
          > ością zakładu w tej sprawie.
          Aczkolwiek dzisiaj wynik słaby bo wywołany zostałeś po 14 minutach.
          • ayran Re: dziękuję za potwierdzenie mojego opisu :) 28.11.16, 06:46
            I co - tchórzliwy skunksie? Znowu ucieczka?
            • czekam.na.lewice Re: dziękuję za potwierdzenie mojego opisu :) 28.11.16, 06:50
              ayran napisał:

              > I co - tchórzliwy skunksie? Znowu ucieczka?
              Nie ma ucieczki i nie było. To Twoje rojenia.
              Napisz jak Ty to robisz, że tak łatwo Ciebie wywołać Komorowskim czy Rzeplińskim ? Zleceniodawca dał Ci jakieś extra oprogramowanie. 14 minut to jeden ze słabszych Twoich czasów ale też imponujący po dłuższej wszak Twojej nieobecności.
              • ayran Re: dziękuję za potwierdzenie mojego opisu :) 28.11.16, 06:53
                Z pewnością nie potrafiłbyś podać jakichkolwiek innych czasów w tej sprawie (lub w jakiejkolwiek innej), a "dłuższa nieobecność" to ewentualnie w porównaniu z twoja kompulsywną czujnością 24 godziny na dobę.
                • czekam.na.lewice Re: dziękuję za potwierdzenie mojego opisu :) 28.11.16, 06:56
                  ayran napisał:

                  > Z pewnością nie potrafiłbyś podać jakichkolwiek innych czasów w tej sprawie (lu
                  > b w jakiejkolwiek innej), a "dłuższa nieobecność" to ewentualnie w porównaniu z
                  > twoja kompulsywną czujnością 24 godziny na dobę.
                  Przepraszam ale teraz zauważyłem, że należysz do tych prostaków co to w wyniku swoich frustracji i kompleksów piszą do rozmówcy z małej litery a ja tu wcześniej napisałem dużą.
                  Bez odbioru ty sfrustrowany i zakompleksiony biedaku chyba, że napiszesz coś zawierającego jakieś treści.
                  • ayran Re: dziękuję za potwierdzenie mojego opisu :) 28.11.16, 07:01
                    Nic nie szkodzi, zasmradzaczu (wolałbyś Zasmradzaczu? - a proszę bardzo). Jak zwykle zesmrodziłes się i uciekłeś pod głupawym pretekstem. Nawiasem mówiąc - po polsku pisze się małą/dużą literą, to po rosyjsku pisze się "s wielikoj bukwy".

                    Akurat ciebie nie podejrzewam o bycie ruskim trollem, nawet u nich obowiązują jakieś ograniczenia co do czasu pracy.
                    • czekam.na.lewice Re: dziękuję za potwierdzenie mojego opisu :) 28.11.16, 08:35
                      ayran napisał:

                      > Nawiasem mówiąc - po
                      > polsku pisze się małą/dużą literą, to po rosyjsku pisze się "s wielikoj bukwy"
                      Nie jest z tobą tak źle bo widać, że udajesz tylko umiejętnie idiotę np czasami można odnieść wrażenie , że nim jesteś. Czy to w rosyjskim, czy innym języku ale nie jak Ty do jednych rozmówców z dużej a innych z małej : )
                      >
                      > Akurat ciebie nie podejrzewam o bycie ruskim trollem, nawet u nich obowiązują j
                      > akieś ograniczenia co do czasu pracy
                      Stać mnie na tę zabawę dla samej rozrywki a tobie chyba rzeczywiście powinienem płacić tyle zabawy tu przynosisz.
                      • ayran Re: dziękuję za potwierdzenie mojego opisu :) 28.11.16, 08:53
                        > Czy to w rosyjskim, czy innym języku ale nie jak Ty do jednych rozmówców z dużej a i> nnych z małej : )

                        Ewidentnie, Zasmradzaczu, niczego nie zrozumiałeś. Reguły mojego (polskiego) języka, pozostają niezmienione.
                        • matigrypl Re: dziękuję za potwierdzenie mojego opisu :) 28.11.16, 12:16
                          No i mamy pyskówkę która uwaliła temat. Skąd my to znamy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka