Dodaj do ulubionych

katolik Stanisław Piotrowicz

17.12.16, 20:26
cyt.
" Na początku lat 90. Piotrowicz był rozpoznawalny tylko w kręgach kościelnych, bo zaangażował się w krośnieńskim Towarzystwie Pomocy św. Brata Alberta. Związane z Kościołem Towarzystwo prowadzi schronisko i stołówkę dla bezdomnych. Prezesem od samego początku jest Stanisław Piotrowicz. Jako czynny prokurator i szef prokuratury rejonowej w Krośnie trzymał się wtedy z dala od polityki, za to coraz bliżej Kościoła, współpracując z Archidiecezją Przemyską, której metropolitą jest jeden z najbardziej konserwatywnych polskich biskupów - Józef Michalik.

Piotrowicz od lat zasiada w Radzie Duszpasterskiej i Społecznej Archidiecezji Przemyskiej. Za swoje zasługi został odznaczony przez arcybiskupa Michalika złotym medalem "Pro Ecclesia Premisliensi".

O prokuratorze Piotrowiczu zrobiło się głośno dopiero w 2001 roku, gdy do prokuratury, której jest szefem, trafiła sprawa księdza M. z Tylawy, który ponad 30 lat molestował nieletnie dziewczynki. Murem za księdzem stanęli przemyscy hierarchowie. Choć dowody przeciwko księdzu były mocne, prokuratura krośnieńska sprawę umarza. Piotrowicz na konferencji prasowej tłumaczył, że czyny księdza (m.in. wkładanie rąk do majtek i całowanie z języczkiem) nie miały podtekstu seksualnego.

- Były wyrazem ojcowskiej czułości duchownego - tłumaczył. Molestowane przez księdza osoby odwołały się od decyzji krośnieńskiej prokuratury i trzy lata później sąd w Jaśle skazał księdza M. na dwa lata więzienia w zawieszeniu za molestowanie sześciu dziewczynek. Gdy niedawno "Gazeta Wyborcza" przypomniała udział posła w rozmywaniu sprawy księdza-pedofila, ten zdystansował się od sprawy. Powiedział, że to nie on ją prowadził, a na konferencji prasowej odczytał tylko uzasadnienie innego prokuratora.

Małgorzata Bujara, dziennikarka "Gazety Wyborczej", która była na tej konferencji, ma inne wrażenie.

- Przekonywał nas wtedy przez godzinę o niewinności księdza - mówi - Nie odczułam, że on się z tą decyzją nie zgadza lub zostawia margines niepewności. Na każde pytanie przytaczał szereg argumentów za umorzeniem i niewinnością księdza M. - wspomina.

Mecenas Heliński mówi, że próba zdjęcia z siebie odpowiedzialności za to bulwersujące umorzenie jest bezzasadna. - On był wtedy szefem prokuratury, a wiadomo, że wszystkie najważniejsze decyzje podejmuje prokurator rejonowy, a podwładni muszą się podporządkować - tłumaczy.

W obronie księdza pedofila Piotrowicz stanął w jednym szeregu z arcybiskupem Michalikiem i innymi hierarchami diecezji przemyskiej. Być może ta sympatia pozwoliła mu potem rozpocząć karierę polityczną. W 2005 roku, jeszcze jako czynny prokurator, wystartował z poparciem PiS w wyborach do senatu.

- Był wtedy zupełnie anonimowy - mówi dziennikarz Adrian Krzanowski z lokalnego portalu Krosno24.pl. - Bardzo polityczny - ocenia Piotr Ziętarski z Platformy Obywatelskiej. - Politykę stawiał ponad zagadnienia prawne. I to mu pozostało - dodaje.

Senatorzy mówili o nim "Karramba", bo jest podobny do bohatera dziecięcej kreskówki. Cichy, spokojny, uprzejmy, ale bezbarwny. W pierwszym rządzie PiS został zastępcą Zbigniewa Wassermana w Kancelarii Premiera. Nadzorował dwie ważne służby: CBA i ABW. Trwało to bardzo krótko, bo koalicja PiS, Samoobrona i LPR rozpadła się, a PiS przeszedł do totalnej opozycji.

Prawa ręka Macierewicza

Po katastrofie smoleńskiej PiS kieruje Piotrowicza do Sejmu. Tu były prokuratur przeżywa uniesienie patriotyczne, wychodzi z cienia, staje się prawą ręką Antoniego Macierewicza w parlamentarnym zespole do spraw zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej. Widać go często w telewizji, na posiedzeniach zespołu smoleńskiego, na konferencjach smoleńskich. Siedzi przy Macierewiczu, gdy ten lansuje tezę o zamachu na prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Piotrowicz jest bardziej stonowany. Nie dystansuje się od zamachu, ale sam w "Radiu Maryja" opowiada o nieporadności śledczych i wątpliwościach związanych z wyjaśnieniem sprawy. Organizuje krośnieńskie marsze w obronie "Telewizji Trwam", walczy z pornografią, przygotowuje wizyty Macierewicza w Krośnie, odprawia pod Pałacem Prezydenckim egzorcyzmy w miesięcznicę katastrofy, wypędzając z niego diabła.

Rzuca się też w wir pracy parlamentarnej. Działa aż w ośmiu zespołach parlamentarnych m.in.: ochrony życia, katolickiej nauki społecznej, przeciwdziałania ateizacji Polski, obrony wolności słowa, a nawet obrony demokratycznego państwa prawa.

W Krośnie nie aspiruje do roli lokalnego lidera. Raczej kreuje się na warszawskiego eksperta od prawa. - Łatwiej go zobaczyć w "Telewizji Trwam" czy posłuchać w "Radiu Maryja", niż spotkać w Krośnie - mówi Adrian Krzanowski, dziennikarz lokalnego portalu Krosno24.pl.

Nie prowadzi też spektakularnych kampanii wyborczych w mieście. - Jego wyborcy dowiadywali się, na kogo mają głosować, na niedzielnej mszy - dodaje Krzanowski. Dlatego nie angażuje się specjalnie w walkę o miejsce na liście. Ostatnio był siódmy, a i tak bez problemu wszedł do parlamentu.

Wola narodu

Od trzech tygodni poseł Piotrowicz jest gwiazdą medialną, twarzą PiS i symbolem walki o Trybunał Konstytucyjny. To właśnie on forsował w Sejmie projekty uchwał unieważniających wybór sędziów TK przez poprzedni parlament. A teraz, gdy Trybunał orzekł, że trzech z nich zostało wybranych prawidłowo, przekonuje, że sędziowie TK nie mają prawa niczego parlamentowi nakazywać.

- Wyborcy do reformowania kraju dali legitymację Prawu i Sprawiedliwości - powtarza w telewizjach i radiach. Mówi, że taka jest wola narodu.

- Zdziwiło mnie, że dał się do tego wykorzystać - mówi mecenas Heliński. - Nasze środowisko jest zbulwersowane jego zachowaniem - dodaje."
Obserwuj wątek
    • wsk175 Re: katolik Stanisław Piotrowicz 17.12.16, 20:38
      To nowy model polaka(celowo z małej litery).
      Pezetpeerowska kanalia broniąca bydlaków w sutannach. Brawo pisiorki.
      • pkt4a Re: katolik Stanisław Piotrowicz 17.12.16, 20:45
        tych których znam PZPR-owców biegają do kościołka i ich żony i dzieci , niektórzy z nich posłali synów do seminariów duchownych , córki na katechetki szkolne
        patrząc chociażby na w/w wbrew pozorom zadziwiająco blisko jest aktywistom PZPR do k.k.
        tu zamordyzm i tam zamordyzm ,zakazy , itd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka