Dodaj do ulubionych

Dezinformacja w sprawie MON

31.01.17, 12:59
www.mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/najnowsze/komunikat-mon-42017-01-29/
"W związku z kampanią dezinformacyjną prowadzoną przez niektóre media na temat działań Ministerstwa Obrony Narodowej, która tym razem skupiła się na zakupach, jakie zostały przeprowadzone w ramach przygotowań do Szczytu NATO, MON informuje, iż nieprawdą jest, że na zakup samochodów wydano blisko 35 mln zł"

Obecnie każda informacja, którą MON uważa za nieprecyzyjną, jest "dezinformacją" lub elementem "kampanii dezinformacyjnej". Ciekawe, czy to efekt Misiewicza?
Obserwuj wątek
    • piq MON właśnie kupuje 58 tysięcy "beryli"... 31.01.17, 14:41
      ...z Radomia za ogromną kasę. Dowcip polega na tym, że w ten sposób blokuje się sens rozwijania MSBSu, czyli zaawansowanej polskiej konstrukcji karabinka modułowego, bo nasycenie armii "berylami" blokuje późniejsze zakupy dla wojska, gdy MSBSa się poprawi.

      Zwłaszcza że tych "beryli" w znacznie lepszej cenie (5 tys./szt.) a przy niższych zamówieniach kupił Siemoniak już 14 tysięcy, w ubr. był kontrakt na 30 tys. (już drożej, 5,5 tys./szt.), a teraz na 58 tys. (jeszcze drożej, po 6 tys./szt.). Oznacza to, że w ciągu najbliższych 10-15 lat armia nie kupi już indywidualnej broni strzeleckiej, bo będzie ją miała, czyli nie ma po co pracować nad MSBSem.

      Armia kupuje post-kałachy beryl w szokującej liczbie i po zbyt wysokiej cenie

      Ciekawostką dla badaczy agentury rosyjskiej w Polsce jest fakt, że kontrakt zawarto około terminu wyznaczonego inżynierom z Radomia na dopracowanie MSBSa (koniec 2016). Czyli MSBS dopracowywano, a jednocześnie Macierewicz z Kownackim postanowili w praktyce upieprzyć ten obiecujący program (w gruncie rzeczy poza zrobieniem monolitycznego zamka i dopracowaniem ekonomicznym - czyli urynkowieniem ceny - niedużo już zostawało do zrobienia).

      MSBS, czyli właśnie marnowany przez MON polski projekt

      Drugi dowcip to fakt, że standardowe "beryle" w gruncie rzeczy nie nadają się do walki w warunkach miejskich, bo są za długie do operacji w pomieszczeniach i na klatkach schodowych. Mają prawie metr długości (przy ścieżce celowania zaledwie 372 mm!).

      Szefostwo i zwiuncki zawodowe zakładów w Radomiu będzie przeszczęśliwe. Zamiast pieprzyć się z nowymi konstrukcjami i wdrażaniem nowych rozwiązań, a także radykalną poprawą jakości produkcji, z którą Radom ma gigantyczne problemy, mogą ograniczyć się do tego, co jest: produkcji kałachów i szlus. Towarzysz Piotr Duda będzie zadowolony z działań rosyjskiej agentury w MONie.
      • piq Niemcy pono rozważali zakup MSBSów w miejsce... 31.01.17, 15:21
        ...ich wadliwych modułowych H&K G36. Ale do tego potrzeba porządnego produktu. Przez Niemcy otwierałaby się furtka eksportowa dla tej konstrukcji, w tym na rynek amerykański. Tymczasem rosyjska jaczejka w polskim MONie właśnie uwaliła projekt MSBS pod tromtadrackim przykryciem "zakupu nowoczesnych karabinów". Beryle to modyfikowane kałachy.

        Gdyby w Polsce więcej ludzi miało broń i się na niej znało, natychmiast - zwłaszcza dziennikarze - wyłapaliby kontekst. A tak agenci Macierewicz z Kownackim realizują bez przeszkód swoje zlecenia od prowadzących.
      • mazala1 Re: MON właśnie kupuje 58 tysięcy "beryli"... 07.02.17, 08:58
        Pachnie Pawłem R. :(
      • mazala1 Re: MON właśnie kupuje 58 tysięcy "beryli"... 07.02.17, 09:03
        www.pardon.pl/artykul/11641/polacy_stworzyli_superbron_zobacz
    • ultimate.strike Re: Dezinformacja w sprawie MON 31.01.17, 14:44
      Nie, to celowa dezinformacja MON mająca na celu rozmycie wszelkiego echa po katastrofie spowodowanej przez V kolumnę. A w tym czasie, po cichu prokurator rozjeżdża nie rozjechane do końca ofiary. Przyzwyczajajcie się, tak działa nowa, prawdziwiepolska władza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka