Dodaj do ulubionych

polskie wariatkowo parafialne

07.02.17, 12:38
ludzie,gdzie my żyjemy??
www.tokfm.pl/Tokfm/7,103454,21342297,pytania-o-pochowek-czy-porade-ksiedza-w-dokumentacji-medycznej.html#MT2
Obserwuj wątek
    • oleg3 A swoimi słowami 07.02.17, 15:19
      Co jest szokującego w tej rekomendacji ?
      • taziuta Re: A swoimi słowami 07.02.17, 15:30
        oleg3 napisał:

        > Co jest szokującego w tej rekomendacji ?

        Na mój rozum brakuje tam jeszcze potwierdzenia konsultacji z wróżką, egzorcystą i znachorem.
        • taniarada Re: A swoimi słowami 07.02.17, 15:39
          taziuta napisał:

          > oleg3 napisał:
          >
          > > Co jest szokującego w tej rekomendacji ?
          >
          > Na mój rozum brakuje tam jeszcze potwierdzenia konsultacji z wróżką, egzorcystą
          > i znachorem.
          I co dalej ?Bo rozum nie zawsze idzie w parze z wykształceniem.
          • taniarada PS z urodą też 07.02.17, 15:44
            Oraz z wiekiem też nie idzie.I mówią Bóg da urodę to na rozum nie ma miejsca.
            • x2468 Re: PS z urodą też 07.02.17, 17:01
              Miejsce wypełnione gusłami i zabobonami.
          • 99venus Re: A swoimi słowami 07.02.17, 16:50
            Jest to wyjatkowo widoczne na przykladzie Andrzeja Dudy.Takie imponderabilia jak przyzwoitość,uczciwość i honor pomijam.
      • mariner4 Re: A swoimi słowami 08.02.17, 03:07
        Nikt, a więc i szpital nie ma prawa pytać o wyznanie pacjenta.
        M.
      • kylax1 Zmusza kobiety do określonego zachowania. 08.02.17, 21:35
        Kobietom niewierzącym, kobietom nie uznającym płodu za dziecko, czy kobietom, które nie odczuwają żadnej rozpaczy po poronieniu, będzie się na siłę wmawiać jakiś zasrany, katolicki światopogląd, że płód to "dziecko", że powinny rozpaczać i najlepiej dać na tacę.
    • marbor1 Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 15:49
      >"Jest w nich mowa np. o możliwości pochówku nawet tylko tkanek"
      >"Czy chciałaby Pani porozmawiać na temat dziecka?"

      Do kury nędzy, gdzie ja żyję? Czy tkanki to jest już dziecko?
      • oleg3 Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 16:02
        Powiedz to niedoszłej matce.
        • 99venus Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 16:51
          Własnie parafialni jej to mówią.
        • strikemaster Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 22:48
          Powiedz to niedoszłej matce.

          Jak matka jest niedoszła to dziecko też. Brutalna logika.
          • oleg3 Re: polskie wariatkowo parafialne 08.02.17, 11:36
            strikemaster napisał:

            > Jak matka jest niedoszła to dziecko też. Brutalna logika.

            Po polsku mówimy "dziecko nienarodzone", bo brzmi lepiej niż "niedoszłe dziecko". Brutalna logika.
            • 99venus Re: polskie wariatkowo parafialne 08.02.17, 12:05
              Nienarodzone to znaczy,że go nie ma.A jak go nie ma to nie dziecko.Śmieszna jest ta parafialna lingwistyka.
              • taniarada Re: polskie wariatkowo parafialne 08.02.17, 12:16
                99venus napisał:

                > Nienarodzone to znaczy,że go nie ma.A jak go nie ma to nie dziecko.Śmieszna je
                > st ta parafialna lingwistyka.
                >
                Co w tym śmiesznego? W prawie polskim instytucję nasciturusa przewiduje w szczególności prawo spadkowe – art. 927 § 2 k.c.: (...) dziecko w chwili otwarcia spadku już poczęte może być spadkobiercą, jeżeli urodzi się żywe – jest to instytucja nasciturusa funkcjonująca tak samo jak w prawie rzymskim.

                W prawie prywatnym międzynarodowym o nabywaniu praw przez dziecko poczęte, lecz nienarodzone, rozstrzyga prawo właściwe dla praw i obowiązków, o których nabycie chodzi[1].
              • oleg3 Re: polskie wariatkowo parafialne 08.02.17, 13:31
                99venus napisał:

                > Nienarodzone to znaczy,że go nie ma.A jak go nie ma to nie dziecko.Śmieszna je
                > st ta parafialna lingwistyka.

                Jako człowiek ponowoczesny w doopie masz jakąś tam logikę. Kto twierdzi, że skutkiem poronienia jest dziecko? Jasne jest przecież dla wszystkich z wyjątkiem feministek płci obojga, że poronienie uniemożliwiło narodzenie się dziecka. Możemy - co najwyżej - utrzymywać, że "z brzucha" wyszło coś, co było potencjalnym dzieckiem. Nie znaczy to oczywiście, że tym szczątkom rodzice (i inni) nie mogą okazać szacunku. Ty masz prawo traktować to jak gusła, a ja mam twoją opinię w doopie. Ot cała filozofia, a nie jakieś tam średniowiecze, które zresztą pod wieloma względami było okresem rozkwitu naszej (łacińskiej) cywilizacji, do której trudno cię zaliczyć. Ty umiesz tylko napisać: ja pie....
                • 99venus Re: polskie wariatkowo parafialne 08.02.17, 13:40
                  I tym głębokim,przemyslanym,filozoficznym wystąpieniem bądź tak uprzejmy zakończyć swoją działalność w tym wątku.
                  • oleg3 Re: polskie wariatkowo parafialne 08.02.17, 15:12
                    Zakończę kiedy uznam za stosowne albo kiedy dostanę bana. Ty - o ile się orientuję - bana dać nie możesz.
        • man_sapiens Re: polskie wariatkowo parafialne 08.02.17, 15:56
          oleg3 napisał:
          > Powiedz to niedoszłej matce.

          Poroniłeś kiedyś, Olku? Zapewne nie. To może porozmawiaj z kobietą, która ma takie przeżycie za sobą zanim zabierzesz głos w tej sprawie.
          • oleg3 Re: polskie wariatkowo parafialne 08.02.17, 17:31
            man_sapiens napisał:

            > oleg3 napisał:
            > > Powiedz to niedoszłej matce.

            > Poroniłeś kiedyś, Olku? Zapewne nie. To może porozmawiaj z kobietą, która ma ta
            > kie przeżycie za sobą zanim zabierzesz głos w tej sprawie.


            Rozumiem, że założyciel wątku poronił i dlatego ma prawo się wypowiadać w tej sprawie. A co z tymi feministkami robiącymi za ekspertki w TokFM? Pewnie wielokrotnie poroniły?
            • m.c.hrabia Re: polskie wariatkowo parafialne 08.02.17, 18:47
              oleg3 napisał:

              A co z tymi feministkami robiącymi za ekspertki w TokFM? Pewnie wielokr
              > otnie poroniły?
              >
              >
              no i co ?
              siedzisz w ich kroku.
              • oleg3 Re: polskie wariatkowo parafialne 09.02.17, 10:29
                m.c.hrabia napisał:

                > no i co ?
                > siedzisz w ich kroku.

                Nie wyszła tzw. merytoryczna dyskusja to może ad personam panie hrabio?
                Ja tylko pytam o ich kwalifikacje jako ekspertek. Skoro ja nie mogę wypowiadać się w dyskutowanej sprawie to i ty nie możesz, a ekspertki są fałszywe. Zauważ, że redakcja dała głos jakieś pani i przedstawiła ją jako kobietę po 2 poronieniach. Mniejsza o to, że pewnie to postać wirtualna. Istotne jest, że o ekspertkach-feministkach nic takiego nie napisała. Ergo ich sytuacja jest taka sama jak moja i twoja.
    • m.c.hrabia Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 16:01
      99venus napisał:

      > ludzie,gdzie my żyjemy??


      na zadupiu świata , w średniowiecznym prymitywnym skansenie
      • oleg3 Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 16:03
        Będzie jakiś konkretny zarzut?
        • m.c.hrabia Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 16:07
          oleg3 napisał:

          > Będzie jakiś konkretny zarzut?
          >
          prymitywny średniowieczny skansen jest mało konkretny ?
          • oleg3 Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 16:18
            m.c.hrabia napisał:

            > oleg3 napisał:

            > > Będzie jakiś konkretny zarzut?

            > prymitywny średniowieczny skansen jest mało konkretny ?

            To nie jest zarzut tylko opinia. W dodatku tak ogólna, że pasuje prawie do wszystkiego. Do Arabii Saudyjskiej, do Indii i do Kalifatu Europejskiego.
            • taziuta Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 16:42
              oleg3 napisał:

              > > prymitywny średniowieczny skansen jest mało konkretny ?
              >
              > To nie jest zarzut tylko opinia. W dodatku tak ogólna, że pasuje prawie do wszystkiego. Do
              > Arabii Saudyjskiej, do Indii i do Kalifatu Europejskiego.

              Bardzo celne porównanie polskiego katotalibanu...
              • oleg3 Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 17:03
                :)
            • m.c.hrabia Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 16:44
              Do Arabii Saudyjskiej,

              cholera , nie wiedziałem ,że wątek jest o owej, przepraszam.
            • 99venus Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 16:54
              Tak na marginesie pytania gdzie jest Polska? -Niemcy zajmują się tematami o szerszym zasięgu: Brexit, Trump, Erdogan, kryzys migracyjny, przyszłość strefy euro. Tymczasem polski rząd chciałby więcej nauki języka polskiego w Niemczech - mówi prof. Klaus Bachmann.
      • x2468 Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 17:02
        W Pomrocznej.
    • oleg3 Ja pie... ... 07.02.17, 16:36
      i logicznie równoważne wypowiedzi to wszystko na co stać oburzonych? Nic nie macie do dodania do tego co powiedziały ekspertki "w temacie":
      - Wanda Nowicka, prezeska Stowarzyszenia Równość i Nowoczesność
      - Marta Habior, feministka, członkini sztabu Marszu Godności ?

    • m.c.hrabia Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 20:26
      cdn.natemat.pl/f0eaba410cb12e0136fa981c8113b7eb,640,0,0,0.jpg
      • 99venus Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 20:48
        Prawdziwy obraz Polski AD 2017.
        I pomysleć,że jest kraj leżący w Europie.Geograficznie z całą pewnością,cywilizacyjnie to już nie.
        • taniarada Re: polskie wariatkowo parafialne 07.02.17, 22:19
          99venus napisał:

          > Prawdziwy obraz Polski AD 2017.
          > I pomysleć,że jest kraj leżący w Europie.Geograficznie z całą pewnością,cywiliz
          > acyjnie to już nie.
          > Nie gdzieś w Europie.To kraj nad Wisłą ,Bugiem i Sanem .Ta ziemia krwią skropiona .Dziesięć wieków temu na wielkich obszarach nad Wartą i Gopłem mieszkała ludność, której głównym zajęciem była uprawa roli. W przeciwieństwie do ziemi Wiślan i Mazowszan, krain lesistych, dominującym na tych terenach elementem krajobrazu były pola i dlatego ludność tu mieszkającą nazwano Polanami (podobnie jak tych mieszkających na Pomorzu – Pomorzanami, nad Wisłą – Wiślanami, nad Ślężą – Ślężanami). A później przyszła Platforma Nieobywatelska i szlag trafił to całe zboże.
          • 99venus Re: polskie wariatkowo parafialne 08.02.17, 10:04
            Jeżeli jeszcze nie wiesz to ci kolejny raz napiszę:takie bogoojczyźniane pierdoły mam w dupie.
            Teraz mamy pisowską bolszewie i powrót cywilizacyjny do średniowiecza.
          • m.c.hrabia Re: polskie wariatkowo parafialne 08.02.17, 13:09
            A później przyszła Platforma Nieobywatelska i szlag trafił to całe zboże.

            to już wiem co znaczy ,że młodzi narzekają na starczy poj3b.
          • kylax1 No. To już popłakałeś, a teraz jeszcze się 08.02.17, 21:31
            przeżegnaj, biskup z pewnością to doceni.
    • sosna_pospolita Re: polskie wariatkowo parafialne 08.02.17, 15:13
      pbs.twimg.com/media/CxfUKzdXgAADbwU.jpg
    • kylax1 Chodzi o wzbudzenie poczucia winy u kobiet. 08.02.17, 21:30
      A także o kolejne przeszkody dla kobiet, które nie poddają się katolickiej indoktrynacji:

      Gnojki katolickie chcą jeszcze bardziej narzucać kobietom swoją talibańską propagandę, że niby strata płodu to "śmierć dziecka".

      Ankieta tak skonstruowana, żeby wzbudzać u kobiet poczucie winy.

      Ja już od dawna zalecam Polkom rodzenie w Czechach, na Słowacji, w Niemczech, czy w Szwecji. Kosztuje to grosze, a poziom opieki pod kątem psychicznym i poszanowania wyborów kobiet, to zupełnie inny świat, od dzikiej teokracji nad Wisłą
      • oleg3 Re: Chodzi o wzbudzenie poczucia winy u kobiet. 09.02.17, 10:23
        kylax1 napisał:

        > Gnojki katolickie chcą jeszcze bardziej narzucać kobietom swoją talibańską
        > propagandę, że niby strata płodu to "śmierć dziecka".

        Napisz proszę czy twoim zdaniem poniższe zdanie jest prawdziwe.
        >Strata płodu to "utrata dziecka".< Jak mi się zdaje "straciła dziecko" to powszechny opis zdarzenia, o którym dyskutujemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka