04.10.04, 16:19
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16344654
Musimy być na coś takiego narażeni? W rocznicę śmierci?
Obserwuj wątek
    • homosovieticus Musimy, bo Popiełuszko i po śmierci jest dla 04.10.04, 16:34
      środowiska Gazety równie niebezpieczny jak Prałat Jankowski.A może nawet
      bardziej."Dzieciaki zbrodniarzy" i w tej materii znalazły azyl u wielkodusznego
      Adama.
      • lupus.lupus Re: Musimy, bo Popiełuszko i po śmierci jest dla 04.10.04, 16:51
        Oj, z księdzem Jerzym podział na Kościół "otwarty" i "zamknięty" nie
        przeszedłby tak łatwo, oj nie...
        • homosovieticus Re: Musimy, bo Popiełuszko i po śmierci jest dla 04.10.04, 17:05
          Ks. Jerzy fundamentalistą o ortodoksem były w Gazecie i Tygodniku nazywany.
          A Leszek z Sopotu na forum Kraj, ubeckim prowokatorem by Go nazwal. Wartburg -
          dr z resztą niewielką rozumku - o nawiedzonym ksiedzu by pisał.
          Słowo daję!
      • humbak Re: Musimy, bo Popiełuszko i po śmierci jest dla 05.10.04, 10:07
        Panowie, jesteście niesprawiedliwi. Tę mnie zdenerwował post, do którego linka
        podał Lupus, ale jak niedawno oczernianop tu Kałużyńskiego, to jakoś nikt nikt
        narzekał.
    • lupus.lupus Re: Giwi 05.10.04, 10:00
      Większość forumowiczów może zapytać Giwi o wszystko. Przy odrobinie szczęscia
      może nawet namówić Giwi na krótką pogawędkę. Wszyscy z wyjątkiem mnie.
      Giwi, ponawiam pytanie. Czy w rocznice śmierci ks. jerzego musimy czytać,
      że "nie zrobi już nic złego , bo nie żyje"?
      Prosze o odpowiedź.
      • giwi Re: Giwi 05.10.04, 12:02
        Lupusie, tu jest wiele przykrych wpisów dla wielu osób. Gdybym chciała wszystko
        wycinać, to niewiele by z forum zostało. Post nie jest sprzeczny z regulaminem.
        W wątku o Kałużyńskim jest też wiele opinii mogących budzić sprzeciw.
        • basia.basia Re: Giwi 05.10.04, 12:09
          giwi napisała:

          > Lupusie, tu jest wiele przykrych wpisów dla wielu osób. Gdybym chciała
          wszystko
          >
          > wycinać, to niewiele by z forum zostało. Post nie jest sprzeczny z
          regulaminem.
          >
          > W wątku o Kałużyńskim jest też wiele opinii mogących budzić sprzeciw.

          Giwi,
          Muszę wesprzeć Lupusa, bo mnie też jako katoliczkę oburza kiedy
          ks. Popiełuszka, ofiara politycznego mordu, osoba beatyfikowaną
          jest w podobny sposób traktowana. To po prostu obraża nasze
          uczucia i jest na to odpowiedni paragraf w konstytucji. Czy to
          nie wystarczy?

          Pozdrawiam
          B.

          • warka_strong Re: Giwi 05.10.04, 12:17
            Sprawa zabójstwa ks. Popiełuszki budzi i będzie budzić kontrowersje. Dla jednych
            jest ona "mordem politycznym" dla innych "morderstwem".

            Fakt beatyfikowania go nie zmienia faktu, iż echa tego wydarzenia będą powracać.
            Jak długo będą one jeszcze rozpatrywane podkątem "politycznych podtekstów"? Tego
            nie wiadomo.

            Ja również zgadzam się z Lupusem, że ten sposób komentowania budzi sprzeciw.
            Niemniej jednak, czy w imię "poprawności politycznej" należy zmykać komuś usta?
            Nie zbliżajmy się do "poziomu" LPR.
          • Gość: Jan Zadnen ksiadz nie jest Bogiem IP: 5.2.1D* / 203.116.61.* 05.10.04, 15:21
            Nie przesadzaj z tymi uczuciami "religijnymi" kobieto. To,ze ktos mowi zle o
            tych,ktorych szanujemy rani tylko nasz egoizm,bo uwazamy,ze posiadamy jedynie
            sluszna racje.
          • Gość: tomasz Re: Giwi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 15:31
            basiu.basiu, bredzisz.
        • lupus.lupus Re: Giwi 05.10.04, 12:18
          Giwi,
          Doskonale wiem, że nie masz tu łatwego zajęcia.Sprawiedliwie moderujesz
          forum ,ale to jednak przesada.Zmasakrowane ciało Kałużyńskiego wrzucono z tamy?
          Post nie jest sprzeczy z regulaminem, ale jest sprzeczny z dobrym smakiem i
          narusza uczucia innych. Jeszcze raz prosze o interwencję.
        • homosovieticus Giwi potępiajac ofiarę mordu przyznajemy rację 05.10.04, 12:19
          mordercom.Przecież kto jak kto ale Ty rozumiesz to świetnie.


          giwi napisała:

          > Lupusie, tu jest wiele przykrych wpisów dla wielu osób. Gdybym chciała
          wszystko
          >
          > wycinać, to niewiele by z forum zostało. Post nie jest sprzeczny z
          regulaminem.
          >
          > W wątku o Kałużyńskim jest też wiele opinii mogących budzić sprzeciw.
        • kataryna.kataryna Re: Giwi 05.10.04, 13:20
          giwi napisała:

          > Lupusie, tu jest wiele przykrych wpisów dla wielu osób. Gdybym chciała
          wszystko
          >
          > wycinać, to niewiele by z forum zostało. Post nie jest sprzeczny z
          regulaminem.



          Owszem, jest sprzeczny. Jest sprzeczny z punktem 5. "Niedopuszczalne jest
          umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl treści uznanych
          powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe". W naszej kulturze
          wyrażanie (w niewybredny sposób) radości z czyjejś śmierci jest
          niewątpliwie "uznane powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe".
          Ale do usunięcia tego postu Cię namawiać nie będę, raczej do usunięcia tego
          punktu z Regulaminu bo jest martwy. A gdyby chcieć go ożywić, zamarłoby forum,
          które w większości zalewają posty podpadające pod wspomniany punkt 5.
          • lupus.lupus Re: Giwi 05.10.04, 13:33
            Nic nie rozumiesz! Giwi już to kiedyś tłumaczyła. Szacunek dla męczeńskiej
            śmierci księdza Jerzego i pogarda dla niej sa RÓWNORZĘDNYMI myślami, które mają
            równy status na forum. Twoja subiektywna interpretacja regulaminu nic nie
            wnosi. Czym jest moralność? Jest tylko jedna?
            Giwi stawia mnie w niewesołej sytuacji.
            • homosovieticus niedźwiedzia przysługa niby człowieka 05.10.04, 13:39
              Kataryna rozumie "sporo" wiecej jak ja.Jej wypowiedż -formalnie słuszna- obmywa
              jednak myslenie Giwi.
          • Gość: stąd Re: Giwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 23:35
            kataryna.kataryna napisała:

            > Ale do usunięcia tego postu Cię namawiać nie będę, raczej do usunięcia tego
            > punktu z Regulaminu bo jest martwy.
            > A gdyby chcieć go ożywić, zamarłoby forum,
            > które w większości zalewają posty podpadające pod wspomniany punkt 5.

            Mam nadzieję, że to tylko lapsus językowy.

            Z powyższych słów wynika, ni mniej, ni więcej, że teksty naruszające pkt 5
            regulaminu ożywiają to forum. Bez nich nie warto tu zaglądać - będzie wiało
            nudą???!!!

            Powiedzieć, że jestem zaskoczony, to mało powiedziane.
        • Gość: zgodnie z regulami Zamienilem Popieluszko na Kuron - zgodnie z reg. IP: *.crowley.pl 20.10.04, 08:11
          Kim byłby dziś Kuron gdyby nie umarl? Pewnie
          bredziłby jakiś bzdury w TVP.... Albo pisałby pełne jadu i
          nienawiści artykuły w Gazecie Wyborczej poszukując wrogów na każdym stanowisku
          w Polsce.
          Stałoby się z nim to samo co z inną gwiazda tamtych czasów - prałatem
          Adamem Michnikiem, który sam się zamienił z Symbolu na zwykłego grandziarza.
          A tak?
          Kuron już niczego złego nie zrobi - bo nie żyje.
          I nasi miłośnicy świętych i różnych szopek i wygłupów mają teraz zajęcie.
          Mogą się bawić ile tylko zechcą.
    • shanti spróbuj cos podobnego napisac o jakims Zydzie, zar 05.10.04, 10:10
      zaraz zniknie ...
      • humbak Re: spróbuj cos podobnego napisac o jakims Zydzie 05.10.04, 10:15
        Nie wiem jak to się ma z Żydami, ale o Kałużyńskim i Miłoszu były tego typu
        wątki, więc skończcie już tego typu komentarze.
      • lupus.lupus Re: spróbuj cos podobnego napisac o jakims Zydzie 05.10.04, 10:24
        shanti napisał:

        > zaraz zniknie ...

        Nikt nie zasługuje by tak o nim pisać.Wyznanie nie ma tu nic do rzeczy.


        • humbak Re: spróbuj cos podobnego napisac o jakims Zydzie 05.10.04, 10:25
          Brawo.:)
        • Gość: wlodek Re: spróbuj cos podobnego napisac o jakims Zydzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 10:35
          shanti ma tracje- istnieje tu wyrazna nierownosc- ale nie dziwi, bo z gazwybu -
          giwi
    • lupus.lupus Re: Giwi 05.10.04, 12:59
      Obawiam się, że postanowiłaś, że ten obrzydliwy post jednak zostanie. W
      analogicznej sytuacji ( tej z mitomanem Herbertem) sugerowałaś, że tego typu
      wybrykli są równoprawnymi opiniami, forum jest ośrodkiem wymiany poglądów i
      myśli i z tego typu wypowiedziami można co najwyżej polemizować.
      Problem w tym, że nigdy nie zaakceptuję sytuacji, w której:

      "Popiełuszko już niczego złego nie zrobi - bo nie żyje.
      I nasi miłośnicy świętych i różnych szopek i wygłupów mają teraz zajęcie.
      Mogą się bawić ile tylko zechcą."

      jest traktowane jakorównorzędna myśl i korzystajaca z moderatorskiej ochrony
      opinia.
      Forum, które puszcza takie rzeczy nie jest warte funta kłaków. Nie należę do
      osób, które specjalnie często prosiły Cię o interwencję ( zaledwie kilka
      drastycznych przypadków). Tego zaakceptować nie mogę.


    • lupus.lupus Re: Giwi 05.10.04, 13:54
      Ja dziękuję,ja wysiadam.

      To też przechodzi? Beze mnie.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16344654&a=16349918
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16344654&a=16350195
      • Gość: wlodek a nie pisałem wyżej, iż tu sie podwójna miare stos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 15:56
        stosuje? ale ja to rozumiem-to prywatne forum Agory, ktorej szefostwo ma
        okreslone poglady i sympatie, ktore w wiekszym, czy mniejszym stopniu
        pzrekładaja sie na decyzje giwi-i na to zgoda
        natomiast obłuda jest nazywanie tego -przez adminów- obiektywizmem
        niech maj odwage i przynaja, ze jedne poglady sa bardziej a drugie mniej
        akceptowane (a jakie to juz tu pisaliscie i podawaliscie przyklady)-
    • Gość: t1s Re: Giwi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 15:13
      Ładny wniosek płynie z tego postu; trzeba było mordować więcej księży.
      Profilaktycznie, tak by późnij żaden z nich nie mógł już nikogo "zaszczycić
      antysemickim splunięciem".
    • homosovieticus Re:Giwi takie badanie rozkładu wynaturzenia obrócą 05.10.04, 15:21
      się przy najbliższych wyborach przeciw środowisku GW a dla Michnika są zapewne
      niedźwiedzią przysługą.
    • lupus.lupus Re: Giwi 06.10.04, 08:26
      Oszalały poeta pisał o takich sytuacjach:

      "Nic dziwnego
      że nie jest oblubienicą
      prawdziwych mężczyzn

      generałów
      atletów władzy
      despotów

      przez wieki idzie za nimi
      ta płaczliwa stara panna
      w okropnym kapeluszu Armii Zbawienia
      napomina

      wyciąga z lamusa
      portret Sokratesa
      krzyżyk ulepiony z chleba
      stare słowa

      - a wokół huczy wspaniałe życie
      rumiane jak rzeźnia o poranku

      prawie ją można pochować
      w srebrnej szkatułce
      niewinnych pamiątek

      jest coraz mniejsza
      jak włos w gardle
      jak brzęczenia w uchu


      mój boże
      żeby ona była trochę młodsza
      trochę ładniejsza

      szła z duchem czasu
      kołysała się w biodrach
      w takt modnej muzyki

      może wówczas pokochali by ją
      prawdziwi mężczyźni
      generałowie atleci władzy despoci

      żeby zadbała o siebie
      wyglądała po ludzku
      jak Liz Taylor
      albo Bogini Zwycięstwa

      ale od niej wionie
      zapach naftaliny
      sznuruje usta
      powtarza wielkie Nie

      nieznośna w swoim uporze
      śmieszna jak strach na wróble
      jak sen anarchisty
      jak żywoty świętych"

      Dzisiejsza "Rz" przypomina postać Mathiasa Sindelara.Był napastnikiem
      fantastycznego austriackiego "Wunderteamu" z lat 30.Popełnił samobójstwo, w
      proteście przeciw Anschlussowi Austrii. Miał wtedy 36 lat. 36 lat.... Był mniej
      wiecej w moim wieku. Popełnić samobójstwo w proteście. Kogo w tych czasach stać
      na takie gesty? Lepiej odwrócić wzrok, udać, że się nie widzi.To tylko
      dyskomfort w forumowym wspaniałym życiu rumianym jak rzeźnia o poranku.
      Jak popełnia się forumowe samobójstwo? Strzał w skroń lub pod brodę tutaj, a
      może zaprosić przyjaciół do Ciemnicy i wśród muzyki, wina i zabawy otworzyć
      żyły? Zastanowię się.

      • Gość: fox [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 08:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lupus.lupus dziesiątka z Maze 06.10.04, 08:45
        Więzienie dla irlandzkich patriotów na wyspie Maze. 3 październik 1981 roku.
        Umiera z głodu, po trwajacym 66 dni proteście ostatni uczestnik strajku
        głodowego. Zagłodzili się na śmierć. Dziesięciu młodych ludzi.
        www.bbc.co.uk/history/war/troubles/hungerstrikes/hunger.shtml
      • lupus.lupus ogniu krocz za mną 06.10.04, 08:54
        Walenty Badylak + 18.03.1980 (Kraków)
        Jan Palach (* 1948 Všetaty; Praga, Plac Waclawa - 16.1.1969, + 19.1.)
        Jan Zajíc (* 1951 Vítkov; Praga, Plac Waclawa - + 22.1969)
        Romas Kalanta (Kaunas - Kowno, Przed Teatrem Muzycznym - +14.5.1972)
        Evžen Plocek (+kwiecien 1969)
        Ryszard Siwiec ( 8 wrzesień 1968 rok)
      • lupus.lupus świadkowie 06.10.04, 09:37
        Stuart Higgins ( Royal Northumerland Rifles Regiment- strażnik na wyspie Maze):
        Tak, odwiedziła ich pewna kobieta. Była młoda, piękna, ale wie Pan tak dziwnie
        ubrana. Niemodnie. Byłem obecny w czasie tej wizyty. Każdemu z dziesiątki
        położyła dłoń na policzku i powiedziała tylko jedno zdanie. Nie wiem w jakim to
        języku: Dulce et decorum est pro patria mori. To tylko jedno zdanie, więc
        nikomu nie zgłaszałem. Po jej odejściu byli dziwnie spokojni.

        Irina Manclova ( kwiaciarka w Pradze): Palach? Tak pamiętam. Zanim się podpalił
        rozmawiał chwilę z jakąś kobietą. Ale ubrana! Takich rzeczy się już dawno nie
        nosi. Pocałowała go. Chwilę później się podpalił

        Teresa Budzanowska ( gospodyni domowa): Pamiętam tamtą uroczystość jak dziś.
        Mąż zabrał mnie na Stadion X-lecia na dożynki. Siedzieliśmy obok podejrzanego
        typa. Od samego początku wydał mi się podejrzany. Siedział z młoda kobietą.
        Rozmawiali szeptem. Nie słyszałam. Szeptała mu coś do ucha. Po chwili się
        podpalił.

      • giwi Re: Giwi 06.10.04, 10:26
        Ależ Lupusie, spokojnie. Popatrz jaka piękna jesień za oknami. :-)

        A poważnie: usuwam głównie spamy, wulgaryzmy, rasizm, odgrażanie się komuś itp.
        Myśli staram się nie cenzurować. W życiu już tak jest, że różni ludzie mają
        różne poglądy, niekoniecznie takie jak nasze. czasami nawet szokujące. Trzeba
        się z tym pogodzić. Do prostowania ścieżek myślowych słuzy dyskusja.
        Nie odchodź z forum, proszę. :-)
        • szpikulec1 Ależ Lupusie, spokojnie. Popatrz jaka piękna jesie 06.10.04, 10:38
          Ależ Lupusie, spokojnie. Popatrz jaka piękna jesień za oknami. :-)

          Jest cos niesmacznego, ironicznego w tym usmiechu, pomimo pozniejszych
          slow, "Giwi"...
          Twoje argumenty nie pasuja do sytuacji, przepraszam za slowa, ale rzygac mi sie
          chce na Twoj usmiech.

          pzdr
          vin
        • Gość: wilk a niech sobie idzie:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 10:44
          Sam tez obraza innych
        • lupus.lupus Re: Giwi 06.10.04, 11:50
          giwi napisała:

          > Ależ Lupusie, spokojnie. Popatrz jaka piękna jesień za oknami. :-)

          Jesień to pora samobójców. Jesień i Boże Narodzenie.

          > A poważnie: usuwam głównie spamy, wulgaryzmy, rasizm, odgrażanie się komuś
          itp.

          To własnie jest wulgaryzm! Pamiętam bardzo dobrze jak ja i moja rodzina (płacz
          matki babci) przeżywała tamte chwile. Jeśli nie potrafisz nas przed czymś takim
          uchronić to ja dziękuję za takie forum.Do tej pory traktowałem to miejsce jako
          rodzaj klubu, w którym można przejrzeć prasę, podyskutować, pokłócić się. Nie
          mam zamiaru tego robić stojąc po kostki w fekaliach.
          >
          > Myśli staram się nie cenzurować. W życiu już tak jest, że różni ludzie mają
          > różne poglądy, niekoniecznie takie jak nasze. czasami nawet szokujące. Trzeba
          > się z tym pogodzić. Do prostowania ścieżek myślowych słuzy dyskusja.

          Powtarzam do znudzenia. To nie jest pogląd.To nie jest opinia. W dodatku nie
          dotyczy byle kogo. Człowiek, który jest na tym forum oplunowany poświecił zycie
          byśmy mogli swobodnie tu dyskutować. Obawiam się jednak, że nadaremnie...



          • Gość: Jan a regularne opluwanie Milosza,Kuronia,Szymborskiej IP: 68.152.174.* 06.10.04, 13:48
            kazdy ma swoich idioli. Popieluszke szanowalem,oczywiscie,zaznaczam.Plucie na
            niego jest dla mnie tak samo ohydne jak plucie na wymienionych w tytule mojego
            postu,moze nawet bardziej,bo w dwoch przypadkach dotyczy Noblistow,z ktorych
            ten kraj,ktory ma ich tak niewielu powinien byc dumny. Kuron zrobil wiecej dla
            Polski niz Popieluszko i UB tez go nie oszczedzal.
            • wartburg4 Re: a regularne opluwanie Milosza,Kuronia,Szymbor 06.10.04, 14:07
              Gość portalu: Jan napisał(a):

              > kazdy ma swoich idioli. Popieluszke szanowalem,oczywiscie,zaznaczam.Plucie na
              > niego jest dla mnie tak samo ohydne jak plucie na wymienionych w tytule
              mojego
              > postu,moze nawet bardziej,bo w dwoch przypadkach dotyczy Noblistow,z ktorych
              > ten kraj,ktory ma ich tak niewielu powinien byc dumny. Kuron zrobil wiecej
              dla
              > Polski niz Popieluszko i UB tez go nie oszczedzal.

              Tym bardziej niewiarygodne są protesty kaprala Lupka, który gdzie tylko może,
              opluwa innych. Dla mnie jest klasycznym przypadkiem bigota. Musi mieć bożków,
              których czci, wynosi na piedestały nie tyle modląc się do nich, co używając ich
              w charakterze maczugi. Wymachuje kim popadnie - Herbertami, Popiełuszkami, nie
              zdając sobie nawet sprawy, jak bardzo hańbi pamięć o nich, bo przecież każdy z
              nich przewróciłby sie w grobie, gdyby przeczytał lupkowe peany na cześć Franco,
              Mussoliniego i Pinocheta.

              To, co tutaj wyprawia, jest obrzydliwe...
              • lupus.lupus Re: a regularne opluwanie Milosza,Kuronia,Szymbor 06.10.04, 14:11
                wartburg4 napisał:

                bo przecież każdy z
                > nich przewróciłby sie w grobie, gdyby przeczytał lupkowe peany na cześć
                Franco,
                >
                > Mussoliniego i Pinocheta.
                >
                > To, co tutaj wyprawia, jest obrzydliwe...


                Mussoliniego? Wiesz, na codzień zarabiam między innymy tym, że ludzie wynajmują
                mnie by reprezentować ich gdy zostali ofiarami oszczerstw. Chcesz zobaczyć jak
                to wygląda w rzeczywistości?
              • basia.basia Re: a regularne opluwanie Milosza,Kuronia,Szymbor 06.10.04, 14:23
                wartburg4 napisał:

                >
                > Tym bardziej niewiarygodne są protesty kaprala Lupka, który gdzie tylko może,
                > opluwa innych. Dla mnie jest klasycznym przypadkiem bigota. Musi mieć bożków,
                >
                > których czci, wynosi na piedestały nie tyle modląc się do nich, co używając
                ich
                >
                > w charakterze maczugi. Wymachuje kim popadnie - Herbertami,

                Wszystko zależy od punktu widzenia, bo np. jeśli chodzi o Herberta przecież
                to Ty wymachiwałeś Herbertem w celu zgnojenia Łysiaka, bo Ci się wydało, że
                to Lupus. Działo się to w wątku, który założył t1s by uczcić pamięć Herberta
                a Ty wykorzystałeś (miałeś pomoc) tamten wątek jako ring, by dołożyć komu
                popadnie!


                • wartburg4 Re: a regularne opluwanie Milosza,Kuronia,Szymbor 06.10.04, 14:36
                  basia.basia napisała:

                  >
                  >
                  > Wszystko zależy od punktu widzenia, bo np. jeśli chodzi o Herberta przecież
                  > to Ty wymachiwałeś Herbertem w celu zgnojenia Łysiaka, bo Ci się wydało, że
                  > to Lupus. Działo się to w wątku, który założył t1s by uczcić pamięć Herberta
                  > a Ty wykorzystałeś (miałeś pomoc) tamten wątek jako ring, by dołożyć komu
                  > popadnie!

                  To nie ja instrumentalizowałem Herberta, Basiu, tylko lupek. I to ja zarzuciłem
                  mu wtedy, że to robi. Że wymachuje nim jak maczugą. A dokładałem nie komu
                  popadnie, tylko właśnie lupkowi.

                  Bo moim zdaniem, którego do dzisiaj nie zmieniłem, zaslużył na to.
                  >
                  >
                  • homosovieticus Re: a regularne opluwanie Milosza,Kuronia,Szymbor 11.10.04, 19:03
                    wartburg4 napisał:

                    > basia.basia napisała:
                    >
                    > >
                    > >
                    > > Wszystko zależy od punktu widzenia, bo np. jeśli chodzi o Herberta przeci
                    > eż
                    > > to Ty wymachiwałeś Herbertem w celu zgnojenia Łysiaka, bo Ci się wydało,
                    > że
                    > > to Lupus. Działo się to w wątku, który założył t1s by uczcić pamięć Herbe
                    > rta
                    > > a Ty wykorzystałeś (miałeś pomoc) tamten wątek jako ring, by dołożyć komu
                    >
                    > > popadnie!
                    >
                    > To nie ja instrumentalizowałem Herberta, Basiu, tylko lupek. I to ja
                    zarzuciłem
                    >
                    > mu wtedy, że to robi. Że wymachuje nim jak maczugą. A dokładałem nie komu
                    > popadnie, tylko właśnie lupkowi.
                    >
                    > Bo moim zdaniem, którego do dzisiaj nie zmieniłem, zaslużył na to.
                    > >
                    > >
                    Wszyscy ,którzy myślą i czują inaczej niż Ty zasługuja żeby im "DOKŁADAĆ" ?
                    Doł€ż sobie PIĄTĄ KLEPKĘ bo Ci jej najwyrźniej brak, FORUMOWY INTELEKTUALISTO!.
        • lupus.lupus Re: Giwi 06.10.04, 12:16
          giwi napisała:


          > Myśli staram się nie cenzurować.

          Skoro tylko się starasz, zatem dopuszczasz wyjątki. Proszę Cię o ten jeden
          wyjątek.Nie ze względu na mnie tylko na osobę o której piszemy.Tu nie chodzi o
          moją pychę lub chęć postawienia na swoim. To dotyczy impen... impor..imord... W
          każdym razie spraw naistotniejszych.
          • Gość: Polak ludzie,ktorzy maja czelnosc bronic faszystow IP: *.rccdsb.edu.on.ca / 199.71.136.* 06.10.04, 19:42
            nie powinni miec w ogole prawa glosu,bo kazda osoba ktorej bronicie wbrew
            waszym intencjom nabiera ksztaltu zdegenerowanego potwora. Wydaje mi sie, ze to
            wlasnie wy prowokujecie wstretne wypowiedzi na temat Popieluszki. Te wypowiedzi
            sa jakby odwetem na was,a nie na Popieluszce,ktory wszedl przeciez i tak bez
            waszej pomocy do historii tego kraju jako ofiara rezimu. Jestem przeciwny
            ideologizowaniu tej postaci,mimo calego dla niej uznania,bo robi sie to zbyt
            interesownie.Wolalbym aby piano peany na czesc,niestety anonimowych wciaz,ofiar
            SBckich oprawcow,malych,skromnych ludzi.
        • Gość: oz Re: Giwi IP: *.avenel01.nj.comcast.net 10.10.04, 22:07
          giwi napisała:

          Nie odchodź z forum, proszę. :-)

          raczej gwarantowane jest, że forum odejdzie, space na serverach leci w cenie na
          łeb, razem z database, cgi i webmasterzy phpnuke mnożą się na uczelniach jak
          mróweczki. gazeta będzie malowana jako antykatolicka, antypolska i
          antypatriotyczna taką jaką rzeczywiście jest. w systemie demokratycznym za
          wszystko się płaci skarbuniu. nie wiedziałaś o tym?
    • homosovieticus Solidaryzuję się z Lupusem 06.10.04, 11:05
      Przyłączam się do jego prośby o usuniecie postów szkalujących pamięć o
      Ks.Jerzym Popiełuszce.
      Zachecam innych forumowiczów wierzących i ateistów o rozważenie poparcia dla
      prośby Lupusa.
      Powody są oczywiste.Zamordowano człowieka ze wzgledów światopogladowych.
      Elementarna przyzwoitość nakazuje zamordowanemu okazywać szcunek a morderców
      potępić.Na forum pozwala się na odwrócenie sytuacji.Tłumaczenia Giwi nie mogą
      przekonać myślącego człowieka.
      • kataryna.kataryna Re: Solidaryzuję się z Lupusem 06.10.04, 11:30
        Ja się z Lupusem solidaryzuję w oburzeniu, a może wstręcie raczej, do autorów
        tego rodzaju postów ale Giwi zostawiłabym już w spokoju bo gdyby miała wyciąć
        wszystkie obrzydliwości to niewiele by tu zostało. A poza tym, czy byle bydlak
        jest w stanie znieważyć księdza Popiełuszkę?
        • szpikulec1 Re: Solidaryzuję się z Lupusem 06.10.04, 12:34
          "A poza tym, czy byle bydlak
          jest w stanie znieważyć księdza Popiełuszkę? "

          Tak, jest w stanie, zniewazyc nasza pamiec o nim, to za malo ?

          Solidaryzuje sie z Lupusem.

          pzdr
          vin
        • basia.basia Re: Solidaryzuję się z Lupusem 06.10.04, 12:35
          kataryna.kataryna napisała:

          > Ja się z Lupusem solidaryzuję w oburzeniu, a może wstręcie raczej, do autorów
          > tego rodzaju postów ale Giwi zostawiłabym już w spokoju bo gdyby miała wyciąć
          > wszystkie obrzydliwości to niewiele by tu zostało.

          Nie mam nic przeciwko temu, by niewiele zostało.
          Jak sobie przypomnę posty na okoliczność śmierci Jacka Kuronia,
          Miłosza, Kuklińskiego, te krucjaty pzreciwko Papieżowi to sądzę,
          że bez nich to forum byłoby bardziej cywilizowane.

          A poza tym, czy byle bydlak
          > jest w stanie znieważyć księdza Popiełuszkę?

          To nie chodzi chyba o księdza. Raczej o tych, którzy
          są zmuszeni czytać te podłości. Ja myślę, że to jest
          przejaw "szarej demokracji". Tak nie powinno być.


          • Gość: Henryk To już jest nadużyciem z Pani strony ;( IP: 82.160.16.* 07.10.04, 01:39
            -"Jak sobie przypomnę posty na okoliczność śmierci Jacka Kuronia, Miłosza, Kuklińskiego, te krucjaty pzreciwko Papieżowi..."

            Przemycanie tak kontrowersyjnej postaci jak P. Kukliński w gronie rzeczywiście godnych ludzi jest nie w porządku. Proszę nie wykorzystywać do tego dyskusji na poważny temat.
            • Gość: Piotr "wrazliwi religijnie"zadaja ciosy brutalne IP: 211.34.17.* 07.10.04, 01:47
              Im sie wydaje, ze maja monopol na obrazliwosc uczuc.
            • Gość: stąd Masz zawężone pole widzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 10:56
              Gość portalu: Henryk napisał:

              > Przemycanie tak kontrowersyjnej postaci jak P. Kukliński w gronie
              rzeczywiście
              > godnych ludzi jest nie w porządku.

              Łatwo zauważyć, że dla jednych płk Kukliński jest postacią kontrowersyjną, dla
              innych Kuroń, Miłosz, Małachowski lub Kałużyński - żeby pozostać przy zmarłych.
              Ty jednak tego zupełnie nie dostrzegasz. Myślisz, że masz monopol na prawdę?
        • Gość: stąd Jednak to nie był lapsus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 00:40
          W kwestii tu omawianej najważniejsze jest kryterium prawdy. Czy oprotestowane
          treści obsceniczne są li tylko ilustracją poglądów autora, czy też są również
          nosicielem informacji? Łatwo wykazać, że tak. Tyle tylko, że te informacje nie
          mają nic wspólnego z faktami. Takie "kłębowisko żmij" unurzane w wulgarnym
          słownictwie kwalifikuje się do reakcji prokuratora poprzez podjęcie działań z
          urzędu przeciwko autorom takich kalumni.
          Zamiast tego obserwujemy troskliwą opiekę forumowego cenzora, który stanowczo
          bierze w obronę treści zgodne z linią GW, nawet, jeśli są wysoce nieprzystojne.
          Żałosna jest ta "opieka" na Forum Kraj.

          Jest oczywiste, że nikt nie jest w stanie znieważyć ks. Popiełuszkę. Ale, jakie
          to ma znaczenie?
          Czy w Twoim mniemaniu niemożność znieważenia ma usprawiedliwiać tolerowanie
          takich zachowań?
    • lupus.lupus Re: Giwi 06.10.04, 12:26
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16344654&a=16437931
      To też trzeba prostować dyskusją?
    • basia.basia Giwi, rozważ następującą rzecz .... 06.10.04, 12:43
      Wczoraj skasowałaś wątek, który miał w tytule: "Basia, to ubeckie ścierwo".
      Ja żyję i mogę się bronić (ktoś stanął w mojej obronie - Ty również).
    • lupus.lupus zaproszenie na ucztę 06.10.04, 12:56
      No cóż, pozostaje mi tylko zaprosić na pożegnalną ucztę. Zastanowię się nad
      terminem i powiadomię via mail osoby, które chciałbym aby zaszczyciły
      uroczystość. Nie znam adresu t1s, ale niech czuje sie zaproszony. Przewiduję
      wiele atrakcji. Taniec iberyjskich niewolnic, degustacje panońskich win i wiele
      niespodzianek. Pod koniec uczty napiszę list go Giwi i wpatrzony w nasze
      forumowe panie (zwłaszcza w jedną) skończę.
      • kataryna.kataryna Re: zaproszenie na ucztę 06.10.04, 13:25
        lupus.lupus napisał:

        > No cóż, pozostaje mi tylko zaprosić na pożegnalną ucztę.


        Nie wiem jak inni ale ja nie przyjmuję tego do wiadomości. Sama mam regularne
        okresy totalnego zniechęcenia bo do pewnych zjawisk mnie życie nie
        przyzwyczaiło ale nie ma sensu dać bydlactwu (nie znajduję grzeczniejszego
        określenia na autorów takich wpisów) wygrać.


        • basia.basia Re: zaproszenie na ucztę 06.10.04, 13:35
          kataryna.kataryna napisała:

          > lupus.lupus napisał:
          >
          > > No cóż, pozostaje mi tylko zaprosić na pożegnalną ucztę.
          >
          >
          > Nie wiem jak inni ale ja nie przyjmuję tego do wiadomości. Sama mam regularne
          > okresy totalnego zniechęcenia bo do pewnych zjawisk mnie życie nie
          > przyzwyczaiło ale nie ma sensu dać bydlactwu (nie znajduję grzeczniejszego
          > określenia na autorów takich wpisów) wygrać.
          >

          Kataryna ma rację Lupusie. Nie damy się:)
          Będziemy z tym chamstwem walczyć i tyle.
          Możemy zrobić wiele rzeczy np. napisać wspólny
          list do Giwi z prośbą o przekazanie naczalstwu.
          Jeśli gazecie nie zależy na trzymanie poziomu
          tego forum to nas zignoruje ale może jest szansa?

          Ja uważam, że problem jest taki sam jak z zerem
          i goebbelsem Millera tzn. sytuacji publicznego
          zelżenia kogokolwiek. Osoby, które powinny zaprotestować
          nie zrobiły nic poza mętnym gadaniem o puszczeniu
          nerwów. Lekceważenie takch zachowań sprawia, że
          nasze życie publiczne sięga dna. Nie możemy się na to
          zgadzać. Takie rzeczy powinny się przecież spotykać
          z ostracyzmem. To forum jest odwzorowaniem dzikich
          obyczajów.
          Mam nadzieję, że nadchodzi kres barbarzyństwa.
          • lupus.lupus Re: zaproszenie na ucztę 06.10.04, 14:04
            basia.basia napisała:


            > Mam nadzieję, że nadchodzi kres barbarzyństwa.

            Basiu,
            Obawiam się, że to dopiero jego świt. Rośnie nihilistyczne pokolenie, dla
            którego wazne jest tylko "popić, poruchać, muzy posłuchać".Chamstwo, którego
            tyle widać na ulicy wprost przekłada się na poziom forum. Listów do redakcji
            wysyłac chyba nie warto. To hydra. W miejsce skasowanego wątku powstanie
            dziesięć innych. Najlepiej zrobię jak zaszyję się na jakiś czas do wątku
            marianowego. Tam może odżyję :)
            Pozdrawiam.
            • Gość: t1s Re: zaproszenie na ucztę IP: *.acn.waw.pl 06.10.04, 20:28
              Lupusie, chamstwa tego nie wytną, wszak to przecież głęboce humanistyczny tekst
              przeciwko ksenofobii. Jak wiadomo największym wrogiem tolerancji są
              katofaszyści, kwestia czasu więc kiedy lewactwo weźmie sobie na sztandary
              iotrowskiego.

              pozdrawiam
            • im13 Do lupusa i basi 07.10.04, 15:12
              Dobrze, że są tacy ludzie na tym forum, bo czasem zastanawiam się, czy dostęp
              do internetu mają jedynie agresywne i często prymitywne, jednostki. Zero
              ogłady, zero szacunku dla godności śmierci. Zresztą, po co pisać oczywistości?
              Wiele mogłabym dodać, ale był tu wyżej wątek o tym, żeby nie schodzić do
              pewnego poziomu.
              Poza tym, jest powiedzenie "nie dyskutuj/nie kłóć się z idiotą. Ściągnie Cię do
              swego poziomu i tam pobije doświadczeniem"... może kiedyś nauczę się tego
              stosować... Nie odchodz lupus.lupus i basia. basia...
              • basia.basia Re: Do lupusa i basi 08.10.04, 12:53
                im13 napisała:

                > Dobrze, że są tacy ludzie na tym forum, bo czasem zastanawiam się, czy dostęp
                > do internetu mają jedynie agresywne i często prymitywne, jednostki. Zero
                > ogłady, zero szacunku dla godności śmierci. Zresztą, po co pisać
                oczywistości?
                > Wiele mogłabym dodać, ale był tu wyżej wątek o tym, żeby nie schodzić do
                > pewnego poziomu.
                > Poza tym, jest powiedzenie "nie dyskutuj/nie kłóć się z idiotą. Ściągnie Cię
                do
                >
                > swego poziomu i tam pobije doświadczeniem"... może kiedyś nauczę się tego
                > stosować... Nie odchodz lupus.lupus i basia. basia...

                Dziękuję:)
                Mnie po prostu chodzi o to, że poziom kultury naszego społeczeństwa jest grubo
                poniżej średniej europejskiej, że tak powiem. Dużo by można mówić skąd się to
                wzięło ale taka jest prawda i wszytskim nam powinno zależeć, by tworzyć
                pozytywne wzory, przeciwstawiać się barbarzyństwu i nie rozumiem dlaczego
                admini gazety mają inne zdanie:(
                • Gość: omamiony wiedźmin Re: Do lupusa i basi IP: *.crowley.pl 08.10.04, 17:07
                  basia.basia napisała: Mnie po prostu chodzi o to, że poziom kultury naszego
                  społeczeństwa jest grubo
                  > poniżej średniej europejskiej, że tak powiem. Dużo by można mówić skąd się to
                  > wzięło ale taka jest prawda i wszytskim nam powinno zależeć, by tworzyć
                  > pozytywne wzory, przeciwstawiać się barbarzyństwu i nie rozumiem dlaczego
                  > admini gazety mają inne zdanie:(
                  Bo są OMAMIENI jak diabli !!!
                  A może uważają tak jak ja ,że tekściki Święcie Oburzonych to po prostu
                  piramidalna hipokryzja ???
                  pozdrowionka :)))
                • giwi Re: Do lupusa i basi 08.10.04, 19:07
                  Admini gazety mają dokładnie to samo zdanie, ale nie mogą za bardzo ingerować w
                  wypowiedzi użytkowników. To jest wolne forum, taka jest cena wolności słowa.
                  Coś za coś, niestety.
                  Przy postaciach kontrowersyjnych jest duży rozstrzał opinii. Podobnie było przy
                  watkach o np. płk. Kuklińskim. Był bohaterem/zdrajcą. Piszący nie przebierali w
                  słowach. Jak myslisz, które miałam wątki usuwać, te w których pisano, że jest
                  bohaterem, czy te które go oceniały jako zdrajcę? Jakbym nie postąpiła, byłoby
                  źle.
                  Każdy ma prawo mieć własne zdanie, niekoniecznie strawne dla innych. Jeśli nie
                  ma w nim treści nieregulaminowych, nie ingeruję.
                  • basia.basia Re: Do lupusa i basi 08.10.04, 23:23
                    giwi napisała:

                    > Admini gazety mają dokładnie to samo zdanie, ale nie mogą za bardzo ingerować
                    w
                    >
                    > wypowiedzi użytkowników. To jest wolne forum, taka jest cena wolności słowa.
                    > Coś za coś, niestety.
                    > Przy postaciach kontrowersyjnych jest duży rozstrzał opinii. Podobnie było
                    przy
                    >
                    > watkach o np. płk. Kuklińskim.

                    Ja rozumiem, że ludzie mają prawo do wyrażania opinii i mogą one być
                    przeciwstawne, to jest jasne. Chodzi nie o to a styl ich formułowania.
                    Po prostu "ciszej nad tymi trumnami", niezależnie od tego kto w nich leży.
                    Uważam, i przecież nie jestem w tym osamotniona, że pastwienie się w ordynarny
                    sposób nad zmarłymi jest o wiele gorsze niż bluzganie, lżenie itd. żyjących.
                    To po prostu nie uchodzi i tyle. Netykieta powinna przeciwdziałać takim
                    zachowaniom.

                    Był bohaterem/zdrajcą. Piszący nie przebierali w
                    >
                    > słowach. Jak myslisz, które miałam wątki usuwać, te w których pisano, że jest
                    > bohaterem, czy te które go oceniały jako zdrajcę?

                    Ani te, ani te!

                    > Każdy ma prawo mieć własne zdanie, niekoniecznie strawne dla innych. Jeśli
                    nie
                    > ma w nim treści nieregulaminowych, nie ingeruję.

                    O te treści nieregulaminowe przecież chodzi!
                    Popatrz sobie ...

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=13556541&a=13556541
                    Wiem, że Cię dręczę, bardzo mi przykro. Wiem że masz nad sobą bosa.
                    To jest do niego, te nasze uwagi.
                    Nie mogę się z tym zgodzić:

                    Jakbym nie postąpiła, byłoby
                    > źle.

                    bo to nie jest prawda. To jest kwestia Twojego/adminów wyboru: czy chcecie
                    się narazić barbarzyńcom czy nam.

                    > Każdy ma prawo mieć własne zdanie, niekoniecznie strawne dla innych. Jeśli
                    nie
                    > ma w nim treści nieregulaminowych, nie ingeruję.

                    No więc o te treści nieregulaminowe chodzi, o ich przedefiniowanie.

                    Nie załamuj się:) Pozdrawiam:)




                    • giwi Re: Do lupusa i basi 08.10.04, 23:35
                      Nie, nie załamuję się. :-) Nie powinno byc tego postu, teraz widzę po czasie.
                      Wtedy chyba bardziej zwracałam uwagę na zarzut, że tnę niesprawiedliwie, bo
                      dzień wcześniej był festiwal wątków antylprowskich, które wywalałam hurtowo. Na
                      pewno pamiętasz ten okres, kiedy dzień w dzien leciały spamy.
                      Nie twierdzę, że wszystko robię idealnie, człowiek jest istotą omylną. Naprawdę
                      nie należy sie tu doszukiwac podtekstów. Bossa nakazującego mi cos ciąć nie
                      mam. :-)
                      • basia.basia Re: Do lupusa i basi 09.10.04, 00:23
                        giwi napisała:

                        > Nie, nie załamuję się. :-) Nie powinno byc tego postu, teraz widzę po czasie.
                        > Wtedy chyba bardziej zwracałam uwagę na zarzut, że tnę niesprawiedliwie, bo
                        > dzień wcześniej był festiwal wątków antylprowskich, które wywalałam hurtowo.
                        Na
                        >
                        > pewno pamiętasz ten okres, kiedy dzień w dzien leciały spamy.

                        Tak, widziałam:(

                        > Nie twierdzę, że wszystko robię idealnie, człowiek jest istotą omylną.
                        Naprawdę
                        >
                        > nie należy sie tu doszukiwac podtekstów.Bossa nakazującego mi cos ciąć nie
                        > mam. :-)

                        Przepraszam, to było nieładne z mojej strony.

                        Zaraz w Ciemno toast wzniosę a jak toast to szampanem:)
                    • Gość: Gość który wyszedł Re: Do lupusa i basi IP: *.chello.pl 08.10.04, 23:39
                      basia.basia napisała:

                      > Ja rozumiem, że ludzie mają prawo do wyrażania opinii i mogą one być
                      > przeciwstawne, to jest jasne. Chodzi nie o to a styl ich formułowania.
                      > Po prostu "ciszej nad tymi trumnami", niezależnie od tego kto w nich leży.
                      > Uważam, i przecież nie jestem w tym osamotniona, że pastwienie się w
                      ordynarny
                      > sposób nad zmarłymi jest o wiele gorsze niż bluzganie, lżenie itd. żyjących.
                      > To po prostu nie uchodzi i tyle. Netykieta powinna przeciwdziałać takim
                      > zachowaniom.

                      Tu się zgadazam. To tak jakby pod nekrologiem w gazecie papierowej zamieścić,
                      np. czyjąś wypowiedź, że ten zmarły z nekrologu to był świnia i w ogóle po co
                      drukować ten nekrolog. Przecież GW "za treść płatnych ogłoszeń nie odpowiada",
                      więc jeśli ktoś by chciał zapłacić za taki anonos pod nekrologiem to redakcja
                      nie powinna odmówić - w końcu mamy wolność słowa i wolny rynek.
                      • basia.basia Re: Do lupusa i basi 09.10.04, 00:29
                        > Tu się zgadazam. To tak jakby pod nekrologiem w gazecie papierowej zamieścić,
                        > np. czyjąś wypowiedź, że ten zmarły z nekrologu to był świnia i w ogóle po co
                        > drukować ten nekrolog. Przecież GW "za treść płatnych ogłoszeń nie
                        odpowiada",
                        > więc jeśli ktoś by chciał zapłacić za taki anonos pod nekrologiem to redakcja
                        > nie powinna odmówić - w końcu mamy wolność słowa i wolny rynek.

                        Oni coś takiego raz zrobili. Pamiętam, że Kataryna to wychwyciła i się
                        strasznie piekliła i my z nią. Chodziło, że jakaś znana osoba zmarła
                        i ten nekrolog był obok czegoś w rodzaju zawiadomienia o targach Eroticon.
                        Myślę, że redaktor odpowiedzialny oberwał za to.
          • giwi Re: zaproszenie na ucztę 06.10.04, 20:21
            basia.basia napisała:

            > Jeśli gazecie nie zależy na trzymanie poziomu
            > tego forum to nas zignoruje ale może jest szansa?

            Basiu, poziom Kraju zależy tylko i wyłącznie od forumowiczów. Na portalu nie ma
            cenzury prewencyjnej, a tylko przy niej byłyby spełnione warunki gładkiego
            pisania. Naprawdę tego chcesz?
            Kraj ma charakter wolnej trybuny i jest w pewnym sensie odbiciem życia.
            Można troche pomóc, nie dopisując się do dziwnych wątków. To zniechęca.
            • basia.basia do Giwi 06.10.04, 23:28
              giwi napisała:

              > basia.basia napisała:
              >
              > > Jeśli gazecie nie zależy na trzymanie poziomu
              > > tego forum to nas zignoruje ale może jest szansa?
              >
              > Basiu, poziom Kraju zależy tylko i wyłącznie od forumowiczów.

              Nie Giwi. Wychodzisz z założenia, że wszystko co nie jest zabronione jest
              dozwolone. A ja zwracam uwagę na to, że wasza netykieta ma wady. I nimi
              się trzeba zająć. Zwracałam Ci uwagę wyżej, że wycięłaś post z tym ścierwem
              pod moim adresem. Dlaczego? Przecież napisałaś, że każdy ma tu prawo
              prezentować swoje myśli. To jak to jest? Ktoś się skarży, że wycięłaś wątek
              z LPR i PiS w tytule (bez żadnych bluzgów) - dlaczego? Przykro mi ale ja nie
              widzę specjalnej konsekwencji w działaniu Twoim czy jakiegoś innego admina.
              Wytłumacz mi dlaczego wolno tu obrażać księdza Popiełuszkę, Miłosza, wolno
              siać nienawiść, wolno używać wulgaryzmów a zdrugiej strony tnie się spamy
              czy wątki z niewiadomych powodów. Pomieszanie z poplątaniem. Jak to jest,
              że czasem coś jest obelgą, zniewagą a innym razem nie:(

              Na portalu nie ma
              >
              > cenzury prewencyjnej, a tylko przy niej byłyby spełnione warunki gładkiego
              > pisania. Naprawdę tego chcesz?

              Wiem, że gdzie indziej osobnicy szczególnie wyróżniający się chamstwem
              i nienawistnym językiem bywają "banowani" na jakiś okres a tu nic!
              Nigdy nie wiadomo kiedy nastąpi atak. Na pewno nie da się uniknąć
              zderzeń z "ciemną materią" ale trzeba próbować!

              > Kraj ma charakter wolnej trybuny i jest w pewnym sensie odbiciem życia.
              > Można troche pomóc, nie dopisując się do dziwnych wątków. To zniechęca.

              To jest udawanie, że nie ma problemu:(
              Proszę, byś zwróciła przełożonym uwagę na potrzebę weryfikacji netykiety.

              pzdr
              B.


              • giwi Re: do Giwi 07.10.04, 00:28
                Tutaj też są blokowane osoby wulgarne i spamujące. Problem w tym, że nie
                każdego można zablokować. Posty podszywaczy wycinam.
                Spamy tnie się z powodów wiadomych - za to, że są spamem.
                • Gość: Henryk Pani Giwi o nieco kurtuazji proszę :) IP: 82.160.16.* 07.10.04, 01:52
                  O osobach spamujących? - jakoś chyba niezręcznie wyszło i to w bezpośredniej odpowiedzi forumowiczce o takie czyny często "oskarżanej" :).
    • homosovieticus Tu powinien być legion wpisów wyrażających 06.10.04, 13:55
      solidarność z Lupusowską prośbą.
      Gdzie są Leszki, marynaty, wartburgi, mimikry ,wiedzminy, chydy, ich1,Palnicki,
      Kagan, Kafar, maksimusy, Macieje, Mogiliani, Krzyś52.Gdzie Wenus99,
      panidolloway, gini. mercee, Emerytka, gdzie pytam?
      To brak potepienia z ich strony jest zachęta dla autorów szkalujacych pamięć
      zamordowanego człowieka, który o naszą, forumową wolność słowa, walczył
      przecież tylko SŁOWEM.
      • Gość: prf.A.Wsteczny Re: Tu powinien być legion wpisów wyrażających IP: *.d2.club-internet.fr 06.10.04, 18:14
        nie kazdy czyta posty na tym Forum od deski do deski.(ze wzgledu na inne me
        zajecia nie przebywam tu systematyczni)
        ja, osobiscie mialem dosyc po przejsciach w zwiazku z J.Kuroniem, a dobity zostalem
        watkami po smierci Poety. absolutnie zgadzam sie z Wami, ze to Forum musi sie
        odrodzic. przeciez to wstyd, aby Kraj (bo i przede wszystkim tu zagladaja
        zagraniczni dziennikarze, aby wyczuc nastroje gawiedzi) byl tak szarpany, wstyd
        bo Kraj sie przed tym nie broni.
        tym milej wiec, iz od "maszynopisania" przechodzicie w sfere "dzialania".
        (cytaty za Rzecznikiem Prasowym Miasta Czestochowy z Forum Czestochowa:
        I. Lesnikowskim.)
        • Gość: Obiektywny lupus.lupus to urodzony delator ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 18:21
          Niedoszły TW ?!!!
          Jak Szaniawski ?!
      • Gość: stąd Masz całkowitą rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 00:51
        Tylko dlaczego cały czas operujecie pojęciem "prośby"?
        W sprawie tak zasadniczej prośba jest niedopuszczalna.
      • yossarian18 Re: Tu powinien być legion wpisów wyrażających 07.10.04, 12:54
        Oczywiście, że się solidaryzuję z Lupusem. GiWi powinna natychmiast usunąć to
        plugastwo.
    • leszek.sopot BEZ WYROZNIENIA 06.10.04, 19:34
      Wpis pod tekstem o Popieluszcze jest fatalny, nie jest jednak wulgarny i
      niestety regulamin takie posty dopuszcza. To, ze budzi on i moje zastrzezenia
      jest sprawa FATALNEGO pomyslu i stosowanego rozwiazania, ze pierwszy wspis pod
      kazdym artykulem jest wyrozniony nawet w drzewku i ze trzeba sie odnosic do
      niego a nie do tekst - TO JEST PO PROSTU IDIOTYCZNE! Giwi czy tego nie mozna
      zmienic?
      Tak jak jest dotychczas powinny dalej sie rozpoczynac watki zakladane przez
      samych forumowiczow, ale sposob zamieszczania pierwszego postu pod tekstem
      powinien byc inny - BEZ WYROZNIENIA.

      PS
      Przeczytalem sobie, co w tym watku lupus powypiywal i poczulem duzy niesmak,
      bowiem sa na forum o wiele bardziej gorszace wpisy, obok ktorych wielu
      przechodzi obojetnie, w tym wypadku pomimo ze nie jest to bardzo drastyczny
      wpis, lupus zareagowal gwaltownie. Nie w pierwszym wpisie, napisalbym taki post
      podobnie, ale w nastepnych. To po prostu obluda i wybiorcza moralnosc:(
      Napisal: "Jak popełnia się forumowe samobójstwo? Strzał w skroń lub pod brodę
      tutaj, a może zaprosić przyjaciół do Ciemnicy i wśród muzyki, wina i zabawy
      otworzyć żyły? Zastanowię się".
      Co to znaczy, ze jak wpis nie zostanie wyrzucony, to tnie lupus zyly, czy sobie
      tylko sznyty zrobi - bo taki heroj z niego?, pisze, ze odejdzie z forum itp. -
      co to lupus to jakas rozchisteryzowana baba? A moze sobie zarty stroi? Chyba
      nie przy watku dotyczacym Popieluszki? A wiec to pewnie na powaznie...

      Dalej: "Większość forumowiczów może zapytać Giwi o wszystko. Przy odrobinie
      szczęscia może nawet namówić Giwi na krótką pogawędkę. Wszyscy z wyjątkiem
      mnie".
      Skarzy sie, ze wiekszosc forumowiczow moze o wszystko giwi zapytac, a jemu
      biednemu lupkowi sie nie odpowiada - po prostu zdziecinnienie, albo
      rozpieszczenie, albo tez od dziecka przyzwyczajenie, ze wszystko sie wokol
      kochanego bobaska musi krecic.

      Dalej: To własnie jest wulgaryzm! Pamiętam bardzo dobrze jak ja i moja rodzina
      (płacz matki babci) przeżywała tamte chwile. Jeśli nie potrafisz nas przed
      czymś takim uchronić to ja dziękuję za takie forum".
      A to co znowu? Moze by w tym momencie lupek zrozumial co czuja inni gdy sie
      obraza zmarlych, po ktorych oni placza? Czy ci inni sa niewazni...
      • Gość: Hieronim Re: BEZ WYROZNIENIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 19:40
        Ty chyba naprawde nie wiesz , nie zdajesz sobie sprawy jaki jestes paskudny=
        jakie paskudztwa wpisujesz i jakich spraw bronisz!!
        kazdej, ktora sluzy lewakom, michnikom; atakujesz zawsze w obludnie perfidny
        sposób Polaków, Kosciól, itd
        zastanow sie czego i kogo TERAZ bronisz???
        Tych, którzy obrazaja, wiecej bezszczeszcza pamiec sp.x.Jerzego!
        To, ze mordercy zza biurka, zleceniodawcy, Jaruzelskie. Kiszczaki i inni
        zbrodniarze chodza a wolnosci, oyrtrzymuja wysokie emerytury, to inna rzecz -
        twoj koles michniks maczal w tym swe brudne lapy..eeech szkoda na ciebie czasu
        zalosny lewacki palancie
        • leszek.sopot Ty tak pod wplywem slow ks. Jerzego? 06.10.04, 19:45
          Wlasnie takie posty jak twoj, burza obrzydzenie, wstret i ohyde. Szkoda, ze nie
          potrafisz uszanowac smierci Popieluszki.
      • giwi Re: BEZ WYROZNIENIA 06.10.04, 19:49
        Leszku, nie wiem, czy dobrze zrozumiałam. O jakim wyróżnieniu pierwszego postu
        mówisz? Nie ma obowiązku odnoszenia się do pierwszego wpisu. Można odnosić się
        do tekstu.
        • giwi ps. 06.10.04, 19:52
          Już rozumiem, chodzi o hierarchię. Chyba nie, to wynika z układu drzewka.
          Dowiem się.
          • Gość: Polak daj sobie spokoj IP: *.fluid.fr / *.w193-252.abo.wanadoo.fr 06.10.04, 20:01
            z tym rozhisteryzowanym obronca faszystow.
            • Gość: Polak mowa o lupusie,oczywiscie ! Leszek jest ok IP: *.super.net.pk / 203.130.30.* 06.10.04, 20:04
        • leszek.sopot Re: BEZ WYROZNIENIA 06.10.04, 19:55
          Jesli spojrzysz na drzewko, to pierwszy wpis jest wysuniety bardziej w lewo od
          pozostalych, a moglby nie byc.
          Chodziloby o to, ze po przeczytaniu tekstu, gdy ktos chcialby go skomentowac,
          to otwieraloby sie forum bez otwartego pierwszego postu - wszystkie bylyby w
          tym samym porzadku i moznaby wybrac do ktorego wczesniejszego wpisu sie
          odniesc, albo tez otworzyc nowa galaz.
          Tak jak jest teraz, to mimo wszystko trudno czasem pominac tresc pierwszego
          postu, ktory nieraz "ustawia" dyskusje w czalym watku. Jest w tym tez jakas
          forma niesprawiedliwosci, braku rownouprawnienia.
          • giwi Re: BEZ WYROZNIENIA 06.10.04, 20:00
            Rozumiem teraz. Przekazałam dalej.
          • leszek.sopot PS 06.10.04, 20:01
            Np.: po kliknieciu, ze chce sie skomentowac dany tekst, nie pokazywalby sie
            pierwszy wpis, ale np. lead tekstu.
            • Gość: Cezary Trąbski Prawo wyboru forum! IP: *.adsl.tele2.no 06.10.04, 20:55
              Prawo wyboru forum!

              Uważam że moderator ma niesamowitą odporność psyche czytając te wszystkie
              brednie na forum, moje również. Brak szacunku do śmierci, najsprawiedliwszego
              wydarzenia na ziemi wynika chyba z wieku forum, które w swej bucie młodości (
              każde pokolenie je ma) śmierć postrzega jako rzecz odległą i nierealną . A tym
              czasem śmierć jest wokół nas cały czas i czeka jak modliszka.

              Zamiast żreć się i obrzucać błotem własne frustracje i lęki proponuję, aby
              forumowicze mogli zakładać sami wątki ze znakiem stopu agresji np. z niebieskim
              tytułem. Z takiego wątku usuwane by były teksty kłótliwe, agresywne itd. .
              Niech ci kłótliwi żyją we własnym sosie w wątkach koloru pomarańczowego i dalej
              się obrzucają błotem nawzajem jak lubią. Każdy wątek mógłby mieć dwie wersje,
              normalną i drugą z tarzaniem się w gnoju. I tak o śmierci ks. Popiełuszki
              płynęłyby dwa równolegle wątki tak zwany poprawny i obok wolna amerykanka.
              Niech zdecyduje wolny rynek na forum, które to wątki będą w przewadze, które
              będą żyć długo a które umrą śmiercią naturalną.

              Ja nie wiem czy to dobry pomysł, ale zawsze jakiś tam.
              Niechaj Internauci sami wybierają, w którym wątku pragną uczestniczyć i
              dyskutować.

              Kres

              Istoty droga chwilę długa
              Krótka życia pleciuga
              Dozgonnie nas zmienia
              Nie widzę przeznaczenia

              Nie wiem, dokąd zmierzam
              Mych kroków nie wymierzam
              Koniec świtu zawsze ten sam
              Przecież bardzo dobrze go znam

              Ostatecznie i na pewno
              Kostucha to życia sedno
              I cokolwiek uczynimy
              Ku rozłące się chylimy

              Cezary Trąbski
              03-03-27 09:04:30


              • kataryna.kataryna Re: Prawo wyboru forum! 06.10.04, 21:17
                Gość portalu: Cezary Trąbski napisał(a):

                > Prawo wyboru forum!
                >
                > Uważam że moderator ma niesamowitą odporność psyche czytając te wszystkie
                > brednie na forum, moje również. Brak szacunku do śmierci, najsprawiedliwszego
                > wydarzenia na ziemi wynika chyba z wieku forum, które w swej bucie młodości (
                > każde pokolenie je ma) śmierć postrzega jako rzecz odległą i nierealną . A
                tym
                > czasem śmierć jest wokół nas cały czas i czeka jak modliszka.
                >
                > Zamiast żreć się i obrzucać błotem własne frustracje i lęki proponuję, aby
                > forumowicze mogli zakładać sami wątki ze znakiem stopu agresji np. z
                niebieskim
                >
                > tytułem. Z takiego wątku usuwane by były teksty kłótliwe, agresywne itd. .
                > Niech ci kłótliwi żyją we własnym sosie w wątkach koloru pomarańczowego i
                dalej
                >
                > się obrzucają błotem nawzajem jak lubią. Każdy wątek mógłby mieć dwie wersje,
                > normalną i drugą z tarzaniem się w gnoju. I tak o śmierci ks. Popiełuszki
                > płynęłyby dwa równolegle wątki tak zwany poprawny i obok wolna amerykanka.
                > Niech zdecyduje wolny rynek na forum, które to wątki będą w przewadze, które
                > będą żyć długo a które umrą śmiercią naturalną.
                >
                > Ja nie wiem czy to dobry pomysł, ale zawsze jakiś tam.
                > Niechaj Internauci sami wybierają, w którym wątku pragną uczestniczyć i
                > dyskutować.



                Bardzo mi się podoba ten pomysł!
            • giwi Re: PS 07.10.04, 14:44
              Leszku, nie da się tego zmienić. Taka jest struktura wątku, a wpisy w Opiniach
              są takimi samymi wątkami.
              • leszek.sopot jak to sie nie da zmienic? 07.10.04, 15:56
                giwi napisała:

                > Leszku, nie da się tego zmienić. Taka jest struktura wątku, a wpisy w
                Opiniach są takimi samymi wątkami.

                Hm...???
                Trzeba po prostu zmienic strukture w watkach znajdujacych sie pod omawianym
                tekstem. Niech sie komputerowcy nie lenia - nie jest to skomplikowane,
                wystarczy by po przejsciu ze strony z artykulem na forum u gory pojawial sie
                nie pierwszy post, ale forumowa wersja omawianaego tekstu jako post (np. lead
                lub 10 pierwszych linijek) - to zreszta bardzo by ulatwilo komentowanie
                artykulu bo bylby on takze "na widoku" podczas komentowania i nie trzeba by
                otwierac drugiego okna IE.
                Po to by otworzyc 1 post trzebaby w niego kliknac, a autor tego postu musialby
                nadac mu tytul - nie bylby on automatucznie nadawany. Watek na forum i tak
                moglby miec tytul artykulu.
                Jesli tego komputerowcy nie potrafia zrobic by dzialo sie to automatycznie, to
                jest tylko jeden sposob - redakcja portalu sama powinna napisac pierwszy post
                pod kazdym artykulem, w ktorym byloby np. bardzo krotkie streszczenie.
                • homosovieticus Re: Masz rację Leszku da się zmienić bez trudu! 07.10.04, 16:23
                  Trzeba tylko napomknąc o takiej potrzebie gazetowym informatykom.
                  GIWI do roboty!!
                  • leszek.sopot ??? 07.10.04, 17:12
                    homosovieticus napisał:

                    > Trzeba tylko napomknąc o takiej potrzebie gazetowym informatykom.
                    > GIWI do roboty!!


                    Jakas pokute ci ksiadz zadal. ze po raz pierwszy od wielu miesiecy, tak
                    normalnie zagadales?

                    A do rzeczy. Pewnie, ze to jest proste, ale nie moze dotyczyc pojedynczych
                    watkow, to powinno byc calosciowe rozwiazanie, a za takie racjonalizatorskie
                    pomysly musialab portal Gazety dac informatykowi premie, dopoki mu nie
                    powiedza, ze dostanie ekstra pieniadze, to nawet glowkowac nie zacznie.
                    • Gość: wartburg Re: ??? IP: *.pool.mediaWays.net 07.10.04, 17:30

                      > to powinno byc calosciowe rozwiazanie, a za takie racjonalizatorskie
                      > pomysly musialab portal Gazety dac informatykowi premie, dopoki mu nie
                      > powiedza, ze dostanie ekstra pieniadze, to nawet glowkowac nie zacznie.


                      Główkować? Za fryko? Jeszcze się głowa zmęczy i będzie bolała... I kto im
                      potem zwróci, kto? Puszkin?
                      • leszek.sopot Re: ??? 07.10.04, 17:41
                        Gość portalu: wartburg napisał(a):

                        > Główkować? Za fryko? Jeszcze się głowa zmęczy i będzie bolała... I kto im
                        > potem zwróci, kto? Puszkin?

                        Ja tak chcialem im tylko na ambicje wjechac i tak pod wlos... Watpie by na
                        portalu ktos mogl samodzielnie podejmowac decyzje. Muzi byc polecenie z gory,
                        to "od gory" a nie myszki czy giwi zalezy czy cos sie zmieni.
                        Tam maja nowoczesne metody dyscyplinowania i motywowania pracownikow, jak ktos
                        tego nie przestrzega to leci, nie ma zmiluj sie - no chyba, ze nazywa sie
                        Maleszka i byl wczesniej konfidentem...
                    • homosovieticus Re:Pokuta dobra na wszystko 07.10.04, 17:43
                      leszek.sopot napisał:

                      > homosovieticus napisał:
                      >
                      > > Trzeba tylko napomknąc o takiej potrzebie gazetowym informatykom.
                      > > GIWI do roboty!!
                      >
                      >
                      > Jakas pokute ci ksiadz zadal. ze po raz pierwszy od wielu miesiecy, tak
                      > normalnie zagadales?
                      >
                      Sporadyczne pisanie na forum z zachowaniem savoir-vivre :(


                      > A do rzeczy. Pewnie, ze to jest proste, ale nie moze dotyczyc pojedynczych
                      > watkow, to powinno byc calosciowe rozwiazanie, a za takie racjonalizatorskie
                      > pomysly musialab portal Gazety dac informatykowi premie, dopoki mu nie
                      > powiedza, ze dostanie ekstra pieniadze, to nawet glowkowac nie zacznie.
                    • panidalloway Re: ??? 07.10.04, 17:59
                      Przepraszam, że włączyłam się do twojego tematu nie nawiązując rozmowy z Tobą,
                      ale nie było twojej odpowiedzi na forum, jak zaczęlam pisać swój post. Chociaż
                      z programowania uczyłam się podstaw, to jestem przekonana, że sprawa jest
                      prosta. Ale najbardziej przykre jest to, że Giwi została potraktowana jakoś tak
                      na odczepnego przez swoich kolegów.
                      • giwi Re: ??? 07.10.04, 18:23
                        Nie jest tak źle :-). Wpisy w Opiniach i wątkach zwykłych są z tego samego
                        skryptu. W tej chwili nie przewiduje się zmian.
                        • leszek.sopot zrob dla nich ksero 07.10.04, 18:32
                          giwi napisała:

                          > Nie jest tak źle :-). Wpisy w Opiniach i wątkach zwykłych są z tego samego
                          > skryptu. W tej chwili nie przewiduje się zmian.

                          Tak jak ja kiedys zrobilem. Tzn. napisalem cos o czym wszyscy mieli pamietac
                          najpierw na A4 - nic nie dalo. To zrobilem powiekszenie na 4 kartkach A3,
                          skleilem i powiesilem na scianie - kazdy widzial i nie mogl o tym zapomniec.
                          Napisz na tej kartce: "DWA SKRYPTY DLA PORTAL - myslcie!!"
                          Choc moim zdaniem wystarczylby jeden, gdyz to po wlozeniu tekstu na portal
                          moglby byc od razu - automatycznie - generowany pierwszy wpis, a wic na forum
                          dalej moglby byc tylko 1 skrypt (cokolwiek to jest).
                      • leszek.sopot Re: ??? 07.10.04, 18:46
                        panidalloway napisała:

                        > Przepraszam, że włączyłam się do twojego tematu nie nawiązując rozmowy z
                        Tobą, ale nie było twojej odpowiedzi na forum, jak zaczęlam pisać swój post.
                        Chociaż z programowania uczyłam się podstaw, to jestem przekonana, że sprawa
                        jest prosta. Ale najbardziej przykre jest to, że Giwi została potraktowana
                        jakoś tak na odczepnego przez swoich kolegów.

                        Tez mi zal giwi, bo to chyba w ichniej hierarchi to taka myszka, ktora sie
                        pogania do czyszczenia forum i gnebi za kazda wpadke, a jakis tam kierownik
                        sobie siedzi pali papierosa za papierosem i "mysli"... jak tu unowoczesnic
                        portal. No i wymyslil, zrobil rewolucje - zmienili ustyowanie odpowiedz cytujac
                        i zrobili maly kosz. Zapewne pochwale dostal, a giwi do roboty pognal...
                        Teraz po tej "rewolucji" w wygladzie forum nastepne zmiany beda... wprzyszlym
                        roku? Bo na ten to na pewno sie juz wyczerpal limit zmian - beda argumentowac,
                        ze wazna jest stabilnosc.
                        • giwi Re: ??? 07.10.04, 18:56
                          :-) Dzięki za litościwe słowa. Zaraz ten post pokażę. :-)))
                        • homosovieticus Re:Czy bon ton to czy lizusostwo 07.10.04, 19:19
                          leszek.sopot napisał:

                          > panidalloway napisała:
                          >
                          > > Przepraszam, że włączyłam się do twojego tematu nie nawiązując rozmowy z
                          > Tobą, ale nie było twojej odpowiedzi na forum, jak zaczęlam pisać swój post.
                          > Chociaż z programowania uczyłam się podstaw, to jestem przekonana, że sprawa
                          > jest prosta. Ale najbardziej przykre jest to, że Giwi została potraktowana
                          > jakoś tak na odczepnego przez swoich kolegów.
                          >
                          > Tez mi zal giwi, bo to chyba w ichniej hierarchi to taka myszka, ktora sie
                          > pogania do czyszczenia forum i gnebi za kazda wpadke, a jakis tam kierownik
                          > sobie siedzi pali papierosa za papierosem i "mysli"... jak tu unowoczesnic
                          > portal. No i wymyslil, zrobil rewolucje - zmienili ustyowanie odpowiedz
                          cytujac
                          >
                          > i zrobili maly kosz. Zapewne pochwale dostal, a giwi do roboty pognal...
                          > Teraz po tej "rewolucji" w wygladzie forum nastepne zmiany beda... wprzyszlym
                          > roku? Bo na ten to na pewno sie juz wyczerpal limit zmian - beda
                          argumentowac,
                          > ze wazna jest stabilnosc.
              • panidalloway Re: PS 07.10.04, 16:10
                Jak się nie da? Może się komuś nie chcieć. To rozumiem. Ale żeby się nie dało?
                Załóżmy, że GW zamieści następujący tekst: „Naukowcy amerykańscy odkryli, że
                noszenie pary butów to rozrzutność. Wystarczy, że będziemy mieć obutą jedną
                stopę, a parametry cieplne organizmu będą takie same, jak przy obu stopach
                obutych, pod warunkiem, że but będzie wykonany ze skóry bardzo dobrego
                gatunku.” Wyobraźmy sobie, że pierwsza opinia będzie następująca: „Amerykańscy
                mordercy precz z Iraku.” Nie twierdzę wcale, że od rzeczy, ale nie po drodze
                dla osoby, która chciałaby przedyskutować technikę skakania przez kałuże.

                Wystarczyłoby, żeby zamieszczenie pierwszej opinii automatycznie wywoływało
                wspólny nagłówek dla całego wątku. Czyli jakoś tak:
                * Odkrycie
                * Ręce precz
                * A właśnie, że nie
                *Kałuże
                *Co za głupoty!
                * Wcale nie głupoty. Piszę całkiem poważnie i patriotycznie. Mam już dość
                polskich, a także gazetowyborczych niemożności.

                • panidalloway Re: PS 07.10.04, 16:12
                  Tak się wymądrzam, a źle mi wyszło. Odkrycie miało być wysunięte w lewo.
    • warka_strong Granica wolności. 06.10.04, 21:07
      Czy aby nie przesadzasz?

      We mnie także tego typu wypowiedzi nie wywołują entuzjazmu [pomimo mojego
      niechętnego stosunku do kościoła]. Niemniej jednak gdzie i jak ma być usytuowana
      granica swobody? Czy ileś tam lat urzędu na Mysiej nie wystarczy?

      Może jeszcze milczałbym, gdybyś był laskaw tak krzyczeć wobec każdej nieprawości
      na tym forum; może zrozumiałbym Twój krzyk, gdybyś sam niekiedy nie nadużywał
      swobody, jaką daje Ci forum.

      Osobiście uważam, że Giwi i tak niekiedy jest nazbyt wyrozumiała. Ale w tym
      przypadku trudno mi znaleźć powód dla jej potępiania.
      • Gość: CezaryT Re: Granica wolności. IP: *.adsl.tele2.no 06.10.04, 21:12
        Ja nikogo nie potepiam, ani nie namawiam do cenzury, a szyderstwo lub drwina to
        juz inny temat.
        CezaryT
    • homosovieticus do Giwi pytanie mam! 06.10.04, 21:18
      Czy znasz treśći kazań Ks.Jerzego?
      • homosovieticus Re: do Giwi pytanie mam! i ponawiam je! 07.10.04, 19:35
        homosovieticus napisał:

        > Czy znasz treśći kazań Ks.Jerzego?
        • homosovieticus Re: do Giwi pytanie mam! i ponawiam je! 08.10.04, 15:48
          homosovieticus napisał:

          > homosovieticus napisał:
          >
          > > Czy znasz treśći kazań Ks.Jerzego?
          • Gość: stąd Re: do Giwi pytanie mam! i ponawiam je! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 16:20
            homosovieticus napisał:

            > homosovieticus napisał:
            >
            > > homosovieticus napisał:
            > >
            > > > Czy znasz treśći kazań Ks.Jerzego?

            Musisz uzbroić się w cierpliwość. Swoim pytaniem zmusiłeś ją do przeczytania
            tych kazań. A to trochę musi potrwać.
            Drugie rozwiązanie, nie mniej prawdopodobne, że Cię "oleje" i nie dostaniesz
            odpowiedzi na swoje pytanie.

            • homosovieticus Re: do Giwi pytanie mam! i ponawiam je! 08.10.04, 16:44
              Gość portalu: stąd napisał(a):

              > homosovieticus napisał:
              >
              > > homosovieticus napisał:
              > >
              > > > homosovieticus napisał:
              > > >
              > > > > Czy znasz treśći kazań Ks.Jerzego?
              >
              > Musisz uzbroić się w cierpliwość. Swoim pytaniem zmusiłeś ją do przeczytania
              > tych kazań. A to trochę musi potrwać.
              > Drugie rozwiązanie, nie mniej prawdopodobne, że Cię "oleje" i nie dostaniesz
              > odpowiedzi na swoje pytanie.
              >
              Zdaję sobie sprawę z duzego prawdopodobieństwa,że drugie rozwiazanie Giwi uzna
              za najbezpieczniejsze dla siebie.
              Sądze,że nie jest pewna co do intencji pytajacego.Są one proste i naiwne
              zarazem.Znając treści kazań Ks. Jerzego, łatwiej by Jej było zrozumieć prośbę
              Lupusa i solidaryzujących się z nią forumowiczów.
          • giwi Re: do Giwi pytanie mam! i ponawiam je! 08.10.04, 18:48
            Sorry, ale Twoje pytanie nie ma nic wspólnego z moderowaniem.
            Pozdrawiam.
            • homosovieticus Re: do Giwi pytanie mam! i ponawiam je! 09.10.04, 06:51
              giwi napisała:

              > Sorry, ale Twoje pytanie nie ma nic wspólnego z moderowaniem.
              > Pozdrawiam.
              Czy prawdą jest, że szersza wiedza ułatwiać tylko może moderowanie?
              Jesli tak, to moje pytanie jest zasadne a Twoja odpowiedź wynika z
              powierzchownego potraktowania mojego pytania.
              Wybaczam.:)
              Też pozdrawiam.
              I w dalczym ciągu czekam na odpowiedź.
              • homosovieticus Re: do Giwi pytanie mam! i ponawiam je! 09.10.04, 15:42
                homosovieticus napisał:

                > giwi napisała:
                >
                > > Sorry, ale Twoje pytanie nie ma nic wspólnego z moderowaniem.
                > > Pozdrawiam.
                > Czy prawdą jest, że szersza wiedza ułatwiać tylko może moderowanie?
                > Jesli tak, to moje pytanie jest zasadne a Twoja odpowiedź wynika z
                > powierzchownego potraktowania mojego pytania.
                > Wybaczam.:)
                > Też pozdrawiam.
                > I w dalczym ciągu czekam na odpowiedź.
                Nie zmeniłaś zdania?
                • homosovieticus Re: do Giwi pytanie mam! i ponawiam je! 13.10.04, 06:40
                  homosovieticus napisał:

                  > homosovieticus napisał:
                  >
                  > > giwi napisała:
                  > >
                  > > > Sorry, ale Twoje pytanie nie ma nic wspólnego z moderowaniem.
                  > > > Pozdrawiam.
                  > > Czy prawdą jest, że szersza wiedza ułatwiać tylko może moderowanie?
                  > > Jesli tak, to moje pytanie jest zasadne a Twoja odpowiedź wynika z
                  > > powierzchownego potraktowania mojego pytania.
                  > > Wybaczam.:)
                  > > Też pozdrawiam.
                  > > I w dalczym ciągu czekam na odpowiedź.
                  > Nie zmeniłaś zdania?
                  • homosovieticus Re: do Giwi pytanie mam! i ponawiam je! 19.10.04, 16:35
                    homosovieticus napisał:

                    > homosovieticus napisał:
                    >
                    > > homosovieticus napisał:
                    > >
                    > > > giwi napisała:
                    > > >
                    > > > > Sorry, ale Twoje pytanie nie ma nic wspólnego z moderowaniem.
                    > > > > Pozdrawiam.
                    > > > Czy prawdą jest, że szersza wiedza ułatwiać tylko może moderowanie?
                    > > > Jesli tak, to moje pytanie jest zasadne a Twoja odpowiedź wynika z
                    > > > powierzchownego potraktowania mojego pytania.
                    > > > Wybaczam.:)
                    > > > Też pozdrawiam.
                    > > > I w dalczym ciągu czekam na odpowiedź.
                    > > Nie zmeniłaś zdania?
                    • homosovieticus Re: do Giwi pytanie mam! i ponawiam je! 20.10.04, 00:02
                      homosovieticus napisał:

                      > homosovieticus napisał:
                      >
                      > > homosovieticus napisał:
                      > >
                      > > > homosovieticus napisał:
                      > > >
                      > > > > giwi napisała:
                      > > > >
                      > > > > > Sorry, ale Twoje pytanie nie ma nic wspólnego z moderow
                      > aniem.
                      > > > > > Pozdrawiam.
                      > > > > Czy prawdą jest, że szersza wiedza ułatwiać tylko może modero
                      > wanie?
                      > > > > Jesli tak, to moje pytanie jest zasadne a Twoja odpowiedź wyn
                      > ika z
                      > > > > powierzchownego potraktowania mojego pytania.
                      > > > > Wybaczam.:)
                      > > > > Też pozdrawiam.
                      > > > > I w dalczym ciągu czekam na odpowiedź.
                      > > > Nie zmeniłaś zdania?
    • Gość: t1s Re: Giwi IP: *.acn.waw.pl 07.10.04, 00:41
      Skąd to się ludzie takiego słownictwa uczą? "jad nienawiści"? Skąd? Wierny
      czytelnik?
      • Gość: prf.A.Wsteczny Jakosc Forum Tworza Forumowicze IP: *.d2.club-internet.fr 07.10.04, 09:09
        Giwi napisała:
        >poziom Kraju zależy tylko i wyłącznie od forumowiczów.

        > Można troche pomóc, nie dopisując się do dziwnych wątków. To zniechęca.

        jak i w kazdym innym aspekcie zycia spolecznego w demokratycznym panstwie.
    • lupus.lupus Re: Giwi 07.10.04, 10:32
      "W Utyce
      obywatele
      nie chcą się bronić

      w mieście wybuchła epidemia
      instynktu samozachowawczego

      świątynię wolności
      zamieniono na pchli targ

      senat obraduje nad tym
      jak nie być senatem

      obywatele
      nie chcą się bronić
      uczęszczają na przyśpieszone kursy
      padania na kolana

      biernie czekają na wroga
      piszą wiernopoddańcze mowy
      zakopują złoto

      szyją nowe sztandary
      niewinnie białe
      uczą dzieci kłamać

      otworzyli bramy
      przez które wchodzi teraz
      kolumna piasku

      poza tym jak zwykle
      handel i kopulacja



      chciałbym stanąć
      na wysokości sytuacji

      to znaczy
      spojrzeć losowi
      prosto w oczy

      jak Katon Młodszy
      patrz Żywoty

      nie mam jednak
      miecza
      ani okazji
      żeby wysłać rodzinę za morze

      czekam zatem jak inni
      chodzę po bezsennym pokoju

      wbrew radom stoików
      chciałbym mieć ciało z diamentu
      i skrzydła

      patrzę przez okno
      jak słońce Republiki
      ma się ku zachodowi

      pozostało mi niewiele
      właściwie tylko
      wybór pozycji
      w której chcę umrzeć
      wybór gestu
      wybór ostatniego słowa

      dlatego nie kładę się
      do łóżka
      aby uniknąć
      uduszenia we śnie

      los patrzy mi w oczy
      w miejsce gdzie była
      moja głowa"

      oszalały poeta

      • lupus.lupus civis romanus sum 07.10.04, 11:26
        "Szczególnym, nierzadko realizowanym typem samobójstwa było przy tym w Rzymie
        tzw. samobójstwo wymuszone (na rozkaz), które popełniali ludzie skazani przez
        władców na śmierć. Wobec nieuchronności śmierci w tym przypadku, był to
        zasadniczo uprzywilejowany i uważany za honorowy sposób zakończenia życia. Stąd
        możliwość takiego odejścia dawano przede wszystkim ludziom wybitnym i wcześniej
        zasłużonym dla państwa. Taka śmierć nie w pełni odpowiada pojęciu samobójczej,
        bowiem w sposobie jej realizacji brak jest w zasadzie elementu dobrowolności
        zamiaru targnięcia się na życie. Klasycznym więc przykładem czynnego (ale nie
        dobrowolnego) pozbawienia się życia, wobec wydanego wyroku śmierci, może być
        śmierć pisarza i filozofa Seneki Młodszego, nauczyciela Nerona. Seneka
        obraziwszy Nerona (uznając za niewłaściwe jego rozmiłowanie w oglądaniu walk
        gladiatorów) został oskarżony przez niego o udział w spisku Pizona i zmuszony
        do popełnienia samobójstwa. Zrobił to w klasycznie kombinowany sposób -
        ponieważ kolejno zastosowane metody nie przynosiły śmierci -
        najpierw "otwierając sobie żyły", potem zażywając cykutę, aż wreszcie dusząc
        się parą w łaźni (2, 10, 31).

        Z podobnego powodu - na rozkaz -zakończyli swoje życie uczestnicy sprzysiężenia
        przeciwko Neronowi: Petroniusz (otwarcie żył w ciepłej kąpieli) oraz Pizon i
        Lukan. Samobójstwo wspólne(przy użyciu noża) popełnił wraz z żoną Arią, konsul
        Caecinus Paetus, uczestnik nieudanego spisku przeciw innemu cesarzowi,
        Klaudiuszowi.

        Samobójczą śmiercią zginęli też niektórzy cesarze rzymscy. I tak, Neron
        skompromitowany przez swoje okrutne panowanie, uciekając z Rzymu przed senackim
        wyrokiem śmierci, wbił sobie sztylet w gardło. Inny cesarz, Marcus Oton pchnął
        się nożem w pierś, gdy po przegranej bitwie podjął decyzję zabicia się dla
        położenia kresu wojnie domowej. W trakcie spalania ciała tego cesarza wielu
        jego żołnierzy popełniło przy tym równocześnie wspólne samobójstwo. (2, 10, 31).

        Podobnie także zakończył życie Brutus Marcus Junius,jeden z zabójców Juliusza
        Cezara, chyba jedyny obecnie z nich powszechnie zapamiętany (dzięki ostatnim
        uwieczniającym jego imię słowom imperatora - "Et tu, Brute, fili ?",("contra
        me ?") - "I ty Brutusie synu?", "(przeciw mnie?)". Po klęsce poniesionej pod
        Filippi Brutus nabił się na swój miecz. Jego głowę po tym odcięto, rzucając ją
        przed pomnikiem Cezara. Ponieważ wcześniej zjawa zabitego Cezara
        przepowiedziała Brutusowi spotkanie się z nią pod Filippi, stąd powiedzenie -
        "Zobaczysz mnie pod Filippi"- oznacza odtąd nieuchronność spotkania z losem
        (ze śmiercią) (2, 10, 18, 31). Żona Brutusa Porcja poszła potem w ślady męża,
        zadając sobie śmierć w potwornych męczarniach, spowodowanych połknięciem
        rozżarzonych węgli (2).

        Pchnięcie się "żelazem", lub nadzianie (rzucenie) się na miecz było,
        obok "otwarcia żył", najpopularniejszym sposobem pozbawienia się życia przez
        starożytnych Rzymian, zwłaszcza wśród dowódców pokonanych w bitwie.
        Symptomatyczne jest, że praktycznie wogóle nie stosowano tu tak częstych np. w
        starożytnej Grecji, metod pozbawiania się życia (powieszenia, rzucenia się z
        wysokości).

        W takich okolicznościach śmierć "żelazem" zadali sobie generał Scypion Q. oraz
        Katon Młodszy Utyceński po przegranych bitwach z Cezarem, Dolabella pokonany
        przez Kassjusza a także Marek Antoniusz, zwyciężony pod Akcjum przez Oktawiana
        mąż Kleopatry Wielkiej(równocześnie z nim zabił się w ten sam sposób jego
        niewolnik Eros). Tak również zakończyli swoje życie: Decebal, król Daków
        pokonany przez cesarza Trajana, wódz rzymski Warus pobity przez Germanów i
        Izokrates po bitwie pod Cheroneą (2, 10, 31)."
        www.kms.cm-uj.krakow.pl/ArchMedSadKrym/2000/3_2000/249_260.htm
    • lupus.lupus Re: Giwi 07.10.04, 13:08
      ...W dużej mierze sami jesteśmy winni naszemu zniewoleniu, gdy ze strachu albo
      dla wygodnictwa akceptujemy zło, a nawet głosujemy na mechanizm jego działania.
      Jeśli z wygodnictwa czy lęku poprzemy mechanizm działania złą, nie mamy wtedy
      prawa tego zła piętnować, bo my sami stajemy się jego twórcami i pomagamy je
      zalegalizować.
      Egzamin z męstwa zdali robotnicy w sierpniu 1980 roku, a wielu z nich zdaje go
      nadal.
      Okazali męstwo uczniowie szkoły w Miętnem, którzy odważnie stanęli w obronie
      krzyża Chrystusowego.
      Egzamin z męstwa zdali w ostatnim czasie nasi więzieni bracia, którzy nie
      wybrali wolności za cenę zdrady swoich i naszych ideałów.
      Niech na koniec będzie nam ostrzeżeniem świadomość, że naród ginie, gdy brak mu
      męstwa, gdy oszukuje siebie, mówiąc, że jest dobrze, gdy jest źle, gdy zadowala
      się tylko półprawdami.
      Niech na co dzień towarzyszy nam świadomość, że żądając prawdy od innych, sami
      musimy żyć prawdą. Żądając sprawiedliwości, sami musimy być sprawiedliwi.
      Żądając odwagi i męstwa, sami musimy być na co dzień mężni i odważni. ...

      27.v.1984 r.
      fragment kazania księdza Jerzego
      • lupus.lupus Re: Giwi 07.10.04, 13:10
        "...Zasadniczą sprawą przy wyzwoleniu człowieka i narodu jest przezwyciężenie
        lęku. Lęk rodzi się przecież z zagrożenia. Lękamy się, że grozi nam cierpienie,
        utrata jakiegoś dobra, utrata wolności, zdrowia czy stanowiska. I wtedy
        działamy wbrew sumieniu, które jest przecież miernikiem prawdy. Przezwyciężamy
        lęk, gdy godzimy się na cierpienie lub utratę czegoś w imię wyższych wartości.
        Jeżeli prawda będzie dla nas taką wartością, dla której warto cierpieć, warto
        ponosić ryzyko, to wtedy przezwyciężymy lęk, który jest bezpośrednią przyczyną
        naszego zniewolenia. Chrystus wielokrotnie przypominał swoim uczniom: "Nie
        bójcie się. Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a nic więcej uczynić
        nie mogą." (por. Łk 12,4) ..."

        31.10.1982 r.

      • basia.basia Wspaniałe! 07.10.04, 14:39
        Ten fragment jest kwintesencją naszego sporu z Giwi w tym wątku.

        > Niech na koniec będzie nam ostrzeżeniem świadomość, że naród ginie, gdy brak
        > mu męstwa, gdy oszukuje siebie, mówiąc, że jest dobrze, gdy jest źle, gdy
        > zadowala się tylko półprawdami.

        Jeśli tutaj wspólnie nie będziemy się starali trzymać jakiego takiego
        poziomu (należy przynajmniej eliminować zachowania skrajne) to pole dla
        barbarzyństwa będzie się rozszerzać a my będziemy współwinni przez brak
        sprzeciwu.
        • Gość: omamiony wiedźmin Re.GIWI trzymaj się :) IP: *.crowley.pl 07.10.04, 15:29
          basia basia napisała:
          "Nie mam nic przeciwko temu, by niewiele zostało.
          Jak sobie przypomnę posty na okoliczność śmierci Jacka Kuronia,
          Miłosza, Kuklińskiego, te krucjaty pzreciwko Papieżowi to sądzę,
          że bez nich to forum byłoby bardziej cywilizowane. "
          ------------------------------------------------------------
          Basiabasia jak zwykle nie zauważa swoich krucjat przeciwko
          Michnikowi,Mazowieckiemu,Kwaśniewskiemu,Millerowi,Oleksemu,Borowskiemu itd.
          Czekam by z takim samym oburzeniem jak w przypadku JP,zareagowała na wierszyk
          IzyBelki o wieszaniu komuchów na drzewach ,tekst douglasa o "warstawch
          piasku",tekścik GP o wieszaniu Millera i Kwacha zamiast flagi,lupusie
          wychwalanie faszystów i wiele ,wiele innych.
          Święcie Oburzeni,protestują przeciwko chamstwu TYLKO w stosunku do
          ludzi,których oni szanują.
          Bezgraniczna obłuda !!! Nawet w opinii takiego forumowego chama jak ja :)
          basia.basia napisała:
          Jeśli tutaj wspólnie nie będziemy się starali trzymać jakiego takiego
          > poziomu (należy przynajmniej eliminować zachowania skrajne) to pole dla
          > barbarzyństwa będzie się rozszerzać a my będziemy współwinni przez brak
          > sprzeciwu.
          Jeśli Święcie Oburzeni zaczną od siebie,ja się dostosuję ,a jeśli mi się nie
          uda, przestanę odwiedzać to forum. OBIECUJĘ !!!
          A na razie ,słowa otuchy dla Szanownej Giwi :)
          Trzymaj się i nie ulegaj naciskom żadnej ze stron !
          pozdrawiam
          • Gość: Gość który wyszedł Nie kłam wiedżminie i nie manipuluj!!! IP: *.chello.pl 08.10.04, 21:45
            Gość portalu: omamiony wiedźmin napisał(a):
            > Basiabasia jak zwykle nie zauważa swoich krucjat przeciwko
            > Michnikowi,Mazowieckiemu,Kwaśniewskiemu,Millerowi,Oleksemu,Borowskiemu itd.

            Najwyraźniej nie wiesz o czym się w tym wątku rozmawia. Ale mnie to nie dziwi,
            bo ty nie wiesz, co to jest szacunek dla osób, które już nie mogą się obronić.
            Tych, których wymieniłeś bronią zarówno ich stanowiska i przywileje, jak i oni
            sami potrafią zadbać (jeśli chcą) o swoje dobre imię (jeśli myslą, że je mają).
            I jeśli dzisiejszych, unużanych w niejasnych sprawach polityków porównujesz do
            polskich noblistów czy męczenników, to jesteś po prostu intelektualna sierotą.
            Co z resztą widać po twoich wszystkich postach.


            > Czekam by z takim samym oburzeniem jak w przypadku JP,zareagowała na wierszyk
            > IzyBelki o wieszaniu komuchów na drzewach ,

            Zacytuj go! Mam dość twoich osczerstw pod moim adresem!!! Ja ma ten wierszyk w
            swoim kompie i w każdej chwili mogę go tu przywołać w całości, razem z wątkiem
            w którym się ukazał. Każdy będzie mógł stwierdzić, czy mówisz prawdę. Jesteś
            tak samo mocny jak Miller - tylko w gębie, a i to do czasu. I tak samo jak on
            cynicznie dowcipny. Żal mi ciebie i twoich synów. Mam nadzieję, że nie wiedzą
            jaki jesteś beznadziejny.

            > Święcie Oburzeni,protestują przeciwko chamstwu TYLKO w stosunku do
            > ludzi,których oni szanują.

            A dlaczego miałoby być inaczej? Jak można brać w obronę przed brakiem szcunku,
            kogoś kogo ma się w głębokiej pogardzie? Np. Miller, według mnie na szacunek
            nie zasługuje i sama dawałam temu wyraz.

            > Jeśli Święcie Oburzeni zaczną od siebie,ja się dostosuję ,a jeśli mi się nie
            > uda, przestanę odwiedzać to forum. OBIECUJĘ !!!

            A kogo tu obchodzą twoje obietnice? I zupełnie nie rozumiem, że akurat nie od
            ciebie ma zacząć się zmiana. Bo co? Bo ty jesteś w porzo, a inni to be? Daj
            przykład jak się zmieniać mamy, ty tropicielu cudzych grzechów. Obłudy poszukaj
            najpierw u siebie, skoro tak dobrze wiesz na czym ona polega.
            • basia.basia Iza:) 08.10.04, 23:31
              Jak długo masz zamiar być daleko? W ciemno nie gramy:(
              Smutno jakoś, bo i wiedźmy grasują i spokoju nie dają:)

              > > Święcie Oburzeni,protestują przeciwko chamstwu TYLKO w stosunku do
              > > ludzi,których oni szanują.

              I ten osobnik nazywa mnie obłudną! Szkoda z nim w ogóle gadać,
              bo bałwochwalczy stosunek do swoich idoli pada mu na szare
              komórki a poza tym nie zauważyłam, żeby czepiał się kogokolwiek
              innego za pisanie o nich. Wybrał sobie mnie na worek do bicia
              i ma dużo radości co łatwo można zauważyć po tych wszystkich
              "buźkach", którymi obficie raczy swoje posty do mnie.
              • Gość: Gość który wyszedł Re: Iza:) IP: *.chello.pl 08.10.04, 23:47
                basia.basia napisała:

                > Jak długo masz zamiar być daleko? W ciemno nie gramy:(

                Nie jestem daleko. Nie mam niestety czasu na forum:(
                A w ciemno nie gracie, bo nikt knajpy nie otwiera. Spróbuj dzisiaj i zaproś
                Giwi:)

                > Smutno jakoś, bo i wiedźmy grasują i spokoju nie dają:)

                Przejmujesz się jakimiś lysym wiexminem i starchliwą wiedźma? Nie wierzę:)

                > > > Święcie Oburzeni,protestują przeciwko chamstwu TYLKO w stosunku do
                > > > ludzi,których oni szanują.
                >
                > I ten osobnik nazywa mnie obłudną! Szkoda z nim w ogóle gadać,
                > bo bałwochwalczy stosunek do swoich idoli pada mu na szare
                > komórki a poza tym nie zauważyłam, żeby czepiał się kogokolwiek
                > innego za pisanie o nich. Wybrał sobie mnie na worek do bicia
                > i ma dużo radości co łatwo można zauważyć po tych wszystkich
                > "buźkach", którymi obficie raczy swoje posty do mnie.

                Bo on wrażliwy jest - nie lubi się kopać z takimi samymi bucami jak on, bo to
                nudne by dla niego było. Przy nas się może trochę poduczyć w bardziej
                subtelnych metodach. Ale ja mam go dość od dawna, bo mało pojętny uczeń z niego
                i ciągle zachowuje się jak niejaki Adrian, co wiecznie miał lat 13 i 3/4 :)
                • giwi Re: Iza:) 08.10.04, 23:52
                  > niejaki Adrian, co wiecznie miał lat 13 i 3/4 :)

                  Pewnie chciał zatańczyć walca. :-)

                  • Gość: t1s Re: Iza:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.10.04, 23:57
                    Albo wypić.
                    ps
                    Zerknij proszę do wątku Asera o ks. Popiełuszce.
                  • Gość: Gość który wyszedł Re: Iza:) IP: *.chello.pl 08.10.04, 23:58
                    giwi napisała:

                    > > niejaki Adrian, co wiecznie miał lat 13 i 3/4 :)
                    >
                    > Pewnie chciał zatańczyć walca. :-)
                    >

                    Ale kto? Adraian czy ten drugi?
                • basia.basia Giwi i Izo:) 08.10.04, 23:59
                  Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):

                  > Nie jestem daleko. Nie mam niestety czasu na forum:(
                  > A w ciemno nie gracie, bo nikt knajpy nie otwiera. Spróbuj dzisiaj i zaproś
                  > Giwi:)

                  Giwi, zapraszam serdecznie:) Mamy dobrze zaopatrzoną piwniczkę
                  i na pewno znajdzie się coś, co lubisz:)

                  >
                  > > Smutno jakoś, bo i wiedźmy grasują i spokoju nie dają:)

                  Tracimy czas na szarpaninę z jakimś złośliwym frustratem.
                  Podejrzewam, że go żona bije i musi odreagować na mnie.
                  Dobrze mi Lupus napisał, że on mnie podpuszcza. Już się
                  nie dam:)

                  >
                  > Bo on wrażliwy jest - nie lubi się kopać z takimi samymi bucami

                  Uważaj, bo Ci Giwi ten post wytnie jako nieregulaminowy:)
                  Nawiasem mówiąc wiem, że to słówko ma różne znaczenia w zależności
                  od regionu. Gdzieś tam buc to ponurak i gbur:) Gdzie indziej zaś
                  to odpowiednik pewnego złamanego instrumentu:) Może jakieś inne
                  jeszcze są?:)

                  jak on, bo to
                  > nudne by dla niego było. Przy nas się może trochę poduczyć w bardziej
                  > subtelnych metodach.

                  Chyba nie łapie, jakiś zafiksowany na parę pojęć w rodzaju kołtuństwo,
                  elperactwo, oszołomstwo - ubóstwo językowe oraz brak wyobraźni:(

                  Ale ja mam go dość od dawna, bo mało pojętny uczeń z niego
                  >
                  > i ciągle zachowuje się jak niejaki Adrian, co wiecznie miał lat 13 i 3/4 :)

                  No właśnie, właśnie. Nie łapie:(
                • Gość: omamiony wiedźmin Re: Iza:) IP: *.crowley.pl 09.10.04, 20:25
                  Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a): Ale ja mam go dość od dawna, bo
                  mało pojętny uczeń z niego
                  >
                  > i ciągle zachowuje się jak niejaki Adrian, co wiecznie miał lat 13 i 3/4 :)
                  Siemanko Zrzędliwym Staruchom :)))

              • Gość: omamiony wiedźmin Re: Iza:) Barbara :))) IP: *.crowley.pl 09.10.04, 20:21
                basia.basia napisała:

                > Jak długo masz zamiar być daleko? W ciemno nie gramy:(
                > Smutno jakoś, bo i wiedźmy grasują i spokoju nie dają:)
                >
                > > > Święcie Oburzeni,protestują przeciwko chamstwu TYLKO w stosunku do
                > > > ludzi,których oni szanują.
                >
                > I ten osobnik nazywa mnie obłudną! Szkoda z nim w ogóle gadać,
                > bo bałwochwalczy stosunek do swoich idoli pada mu na szare
                > komórki a poza tym nie zauważyłam, żeby czepiał się kogokolwiek
                > innego za pisanie o nich. Wybrał sobie mnie na worek do bicia
                > i ma dużo radości co łatwo można zauważyć po tych wszystkich
                > "buźkach", którymi obficie raczy swoje posty do mnie.
                Basiubasiu Dulska kocham Cię !!!
                :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • Gość: omamiony wiedźmin Re: Belką po oczach,a ja na to jak na lato :))) IP: *.crowley.pl 09.10.04, 20:19
              Wieźmina nie było,a tu Czarownice-Myszy nieźle harcują :)))
              W tym wątku gadka idzie o chamstwie forumowym,między innymi.
              Największa Mistrzyni Chamstwa Forumowego według opinii wiedźmowatych czyli
              Prosta Belka, ma oczywiście sumienie czyste jak kryształ.
              Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a): > Najwyraźniej nie wiesz o czym
              się w tym wątku rozmawia. Ale mnie to nie dziwi,
              > bo ty nie wiesz, co to jest szacunek dla osób, które już nie mogą się
              obronić.
              > Tych, których wymieniłeś bronią zarówno ich stanowiska i przywileje, jak i
              oni
              > sami potrafią zadbać (jeśli chcą) o swoje dobre imię (jeśli myslą, że je
              mają).
              > I jeśli dzisiejszych, unużanych w niejasnych sprawach polityków porównujesz
              do
              > polskich noblistów czy męczenników, to jesteś po prostu intelektualna
              sierotą.
              > Co z resztą widać po twoich wszystkich postach.
              -----------------------------------------------
              Gość który mataczy,oczywiście znowu kręci.
              Basia pisała o krucjatach,to ja tez o Jej krucjatach napomknąłem.
              I muszę szczerze przyznać ,że raczej rzadko używa chamstwa. Częściej są to
              drobne manipulacje czy insynuacje.W przeciwieństwie oczywiście do Ciebie,że
              znowu użyję nazewnictwa Rolla,Krzywa Izo :)
              -----------------------------------------------
              Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a): Zacytuj go! Mam dość twoich
              osczerstw pod moim adresem!!! Ja ma ten wierszyk w
              > swoim kompie i w każdej chwili mogę go tu przywołać w całości, razem z
              wątkiem
              > w którym się ukazał. Każdy będzie mógł stwierdzić, czy mówisz prawdę. Jesteś
              > tak samo mocny jak Miller - tylko w gębie, a i to do czasu. I tak samo jak on
              > cynicznie dowcipny. Żal mi ciebie i twoich synów. Mam nadzieję, że nie wiedzą
              > jaki jesteś beznadziejny.
              ---------------------------------------------
              A ja juz dawno Ci pisałem,że Twój mąż powinien zostać wyniesiony na ołtarze !
              Naprawdę jestem pełen podziwu dla Niego :)
              A moje,też omamione dziatki czyli córka i syn,jak przeczytają niektóte Twoje
              kawałki mówią "tata to jest dopiero chamstwo". Nie ściemniam,kilka razy im
              pokazałem .Teraz juz zabraniam,bo wystarzająco dużo chamstwa mają na codzień. I
              to nie tylko od wrednego wiedźmina :)
              I powiedziałem już ,że Twoich rynsztokowych tekścików cytować nie będę ,bo
              siem brzydzę :)))
              A jeśli kogoś to interesuje,to niech sobie wierszyka poszuka w wątku "Ciemno
              już",a innych Twoich "kawałków"w różnych wątkach co niemiara.
              ---------------------------------------------------------------
              Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a): A kogo tu obchodzą twoje
              obietnice? I zupełnie nie rozumiem, że akurat nie od
              > ciebie ma zacząć się zmiana. Bo co? Bo ty jesteś w porzo, a inni to be? Daj
              > przykład jak się zmieniać mamy, ty tropicielu cudzych grzechów. Obłudy
              poszukaj
              >
              > najpierw u siebie, skoro tak dobrze wiesz na czym ona polega.
              ------------------------------------------------------------------
              Ależ Śmietanko ! Ja się nie uważam za Wyrocznię Moralności na FK.
              Ale dla omamionych jest jasne,że jeśli ktoś domaga się wyrugowania chamstwa,to
              powinien zacząć od siebie,by innych do swego pomysłu przekonać.
              Twa obłuda jest powalająca ,na plecy ze śmiechu.
              Pozdrowionka dla Mataczącej Belki od ubeckiego agenta vel tchórzliwej małpy
              vel czerwonej świnii :)))




              • Gość: Gość który wyszedł Mądry głupiemu ustępuje, a głupi się z tego raduje IP: *.chello.pl 10.10.04, 03:14
                Miej więc tą satysfakcję:)

                Jednak na pożegnanie dodam, że twoje wspisy są tylko dziecinną pyskówką, godną
                małolata. Nie świadczą o młodości ducha ani tym bardziej ciała, ale o
                dziecinności i niedojrzałości. I świadczy o tym też wielokrotnie używany przez
                ciebie w stosunku do mnie przymiotnik "stara". Starość to przywilej, którego
                nie każdy ma zaszczyt zaznać, a ty używasz tego pojęcia, jakby to była
                największa obelga i wstyd. Jakbyś się bał i nie był emocjonalnie przygotowany
                do jej nadejścia. Być może niepotrzenie się obawiasz, bo być może umrzesz
                młodo, a być może wreszcie do niej dojrzejesz. A w ogóle to, co o mnie piszesz
                jest tylko wyobrażeniem twojego zafiksowanego umysłu na mój temat. Nie jest
                prawdą o mnie, w żaden sposób nie wpływa na moje życie i na moje samopoczucie.
                W związku z tym również twoja opinia o tym, czym jest chamstwo (swoją drogą
                ciekawe, że chyba tylko ty używasz tego określenia w tym wątku)i kto je według
                ciebie uprawia jest też tylko odbiciem twojego pojmowania, które sprowadza się
                do zasady - ja to tylko żartuję, a np. Iza to chamka. I nawet nie przyjdzie ci
                do głowy, że byc może jest na odwrót, albo u obu stron tak samo, więc nie ma o
                co się spierać. Ja, owszem, bywam złośliwa, piszę paszkwile i nie daję się
                zapędzić w kozi róg różnym moralnie-wszystko-wiedzącym osobnikom i czasem nawet
                odpowiem im w ich stylu - jak np. po twoich wielokrotnych sugestiach, że jestem
                rydzykową ciemnogrodzianką napisałam tylko raz, że jesteś agentem bojącym się
                lustracji. Zabolało wtedy, prawda? Żadnych "buziek" mi wtedy w odpowiedzi nie
                przysłałeś, choć napisałeś, że śmieszna jestem. Tak, jestem śmieszna, bo się
                nie daję zadufanym w sobie facetom - tobie, bratkowi, rolusiowi, "panu"
                henrykowi którzy posiedli absolutną wiedzę o tym, jak powinna zachowywać się
                forumowa kobieta i bardziej lub mniej subtelnie usiłują mnie do tego wizerunku
                przystosować. Tak więc masz problem ze mną na własne życzenie i jeśli go sobie
                nie odpuścisz, to kupę czasu zmarnujesz, bo będziesz walczył z czymś, co tylko
                w twojej głowie jest.
                A po przeczytaniu twojego powyższego wpisu, moje współczucie dla twoich dzieci
                jeszcze wzrosło i zupełnie nie obchodzi mnie czy to stwierdzenie wydaje ci się
                idiotyczne, czy nie.
                I na koniec - gdyby rzeczywiście było prawdą to, co o mnie piszesz, to nie
                wykręcałbyś kota ogonem i zadał sobie trud zilustrowania tej prawdy moimi
                wpisami. Sam jednak dobrze wiesz, że wtedy musiałbys odszczekać większość
                swoich twierdzeń. Nawet w ciemnogrodzkim ND i dawnej "Trybunie Ludu" czołowi
                pracze móżgu starali się uwiarygodnić swoja propagandę przez cytownie,
                oczywiście najczęściej wyrwane z kontekstu. Ciebie najwyraźniej nie stać na
                taki inetektualny wysiłek. I tym chamskim akcentem kończę kolejną twoją
                terapię. Zanim odpowiesz, pomyśl chwilę kto tu mataczy i kręci najbardziej. O
                ile, oczywiście, potrafisz się choć na moment wyplątać z fikcji swoich
                wyobrażeń.

                Miłego dyżuru:)

                p.s. następna sesja za parę dni.
                • Gość: Gość który wyszedł p.s. IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.10.04, 03:27
                  Mój mąż jest w miarę zdrowym psychcznie facetem i realnie spostrzega
                  rzeczywistość. Poza tym ma to, czego tobie brak do oglądu całości i pewnie
                  bardzo by się ucieszył, że tak Cię kurzam. :))))
              • Gość: Gość który wyszedł Typowa polemika z wiedźminem IP: *.chello.pl 10.10.04, 03:51
                Gość portalu: omamiony wiedźmin napisał(a):

                > Święcie Oburzeni,protestują przeciwko chamstwu TYLKO w stosunku do
                > ludzi,których oni szanują.
                > Jeśli Święcie Oburzeni zaczną od siebie,ja się dostosuję ,a jeśli mi się nie
                > uda, przestanę odwiedzać to forum. OBIECUJĘ !!!

                Gość który wyszedł napisał(a):

                A dlaczego miałoby być inaczej? Jak można brać w obronę przed brakiem szacunku,
                kogoś kogo ma się w głębokiej pogardzie? Np. Miller, według mnie na szacunek
                nie zasługuje i sama dawałam temu wyraz.

                Gość portalu: omamiony wiedźmin napisał(a):

                > Ale dla omamionych jest jasne,że jeśli ktoś domaga się wyrugowania
                > chamstwa,to powinien zacząć od siebie,by innych do swego pomysłu przekonać

                Ja się nie powyżeszgo domagałam i napisałam w tym wątku, co myślę o calęj
                dyskusji.

                Gość który wyszedł napisał(a):
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16381491&wv.x=2&a=16525857
                Widać jak na dłoni, że wiedźmin reaguje na to, co mu się wydaje, a nie na to,
                co jest rzeczywiście. To wiedźmin domaga się "wyrugowania chamstwa" (ze mnie
                oczywiście) i namawia innych do tego, żeby zaczęli od siebie, ale jakoś nie
                jest w stanie sam siebie "do swego pomysłu przekonać". Kwadratura koła i
                obijanie piłeczki. Fajna zabawa, no nie?
                • Gość: omamiony wiedźmin Re: O Gościu który mataczy mimo że wyszedł :))) IP: *.crowley.pl 10.10.04, 09:37
                  Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):
                  Widać jak na dłoni, że wiedźmin reaguje na to, co mu się wydaje, a nie na to,
                  > co jest rzeczywiście. To wiedźmin domaga się "wyrugowania chamstwa" (ze mnie
                  > oczywiście) i namawia innych do tego, żeby zaczęli od siebie, ale jakoś nie
                  > jest w stanie sam siebie "do swego pomysłu przekonać". Kwadratura koła i
                  > obijanie piłeczki. Fajna zabawa, no nie?
                  ---------------------------------------------
                  Jest jedna różnica,wiedźmin nie raz podkreslał ,że bywa chamski :)
                  No to odbijanego Czarownico :)
                  "A z czerwonymi się nie polemizuje -
                  czerwonych się zwalcza,"
                  "Cierpisz na chorobę szalonych krów? To wiele wyjaśnia. Współczuję. Nawet nie
                  mogę życzyć Ci powrotu do zdrowia, bo w tym przypadku, to niemożliwe:("
                  "Jednak jesteś kretyn."
                  "Masz kompleksy, poczucie niskiej wartości? A
                  może jesteś poprostu damski bokser forumowy? I Ty innych manier uczysz? "
                  "Znajdź sobie w końcu rozum w głowie, to przestaniesz
                  ryczeć jak baran i może będzie cię można nazwać homo sapiens."
                  "A twoje przezwiska, gnojku, nadawane mnie i
                  innym użytkownikom forum nie są ani zabawne, ani mniej obraźliwe niż to czym ja
                  cię tutaj raczę, palancie"
                  "Zniewag nie puszczasz płazem boś marny, zakompleksiony facet jest"
                  "dalszą reanimację tego trupa uważam za bezcelową- Mówisz o swoim mózgu?
                  Popieram!!!"
                  "A mimnimum
                  kultury, baranie to za mało, żeby daleko idące wnioski wyciągać. "
                  "Na proste pytania odpowiedzieć nie
                  potrafisz i podskakijesz jak pajac na gumce."
                  "dziecinny antyklerykał, nerwowy głupek, prymitywny aagitator, itd, itp."
                  "Do szkoły wróć ignorancie!"
                  "Wdawało ci się, barni łbie"
                  "Daj już spokój spamerko. Nudna jesteś. Napij się wody i idź na spacer:("
                  "Ptasi móżdzek zza wielkie wody nadaje:( "
                  "Moje inwektywy są prostackie - nazywam cię świnią, baranem, capem i
                  kretynem."
                  I na deser Basieńka:
                  "Ja się przecież ostatnio okrutnie zradykalizowałam! Jestem gotowa mordować,
                  topić, torturować i pastwić się nad trupem lewicy:)))"
                  I żeby nie było,żaden z tych Czystych Moralnie I Najsprawiedliwszych Tekstów
                  Krynicy Forumowej czyli Prostej Belki nie był kierowany w stronę wiedźmina :)))
                  Więcej w Twoim Belko rynsztoku, bawić się nie zamierzam :)
                  Kończę te pogaduchy bo szkoda czasu.
                  Było miło i pagawarilim kak cham z chamem :)))))))))))))))))))))))))))))))))
                  Do nastepnego sabatu !!!
                  • Gość: Henryk Re: O Gościu który mataczy mimo że wyszedł :))) IP: 82.160.16.* 10.10.04, 20:29
                    -"Tak, jestem śmieszna, bo się nie daję zadufanym w sobie facetom - tobie, bratkowi, rolusiowi, "panu" henrykowi którzy posiedli absolutną wiedzę o tym, jak powinna zachowywać się forumowa kobieta i bardziej lub mniej subtelnie usiłują mnie do tego wizerunku przystosować."

                    Panie "omamiony wiedźmin" - przychodzi się Panu zmagać z "Oporną:)" Materią, zadaje Pan sobie wiele trudu by to i owo forumowej Pani uświadomić (wybór Jej wypowiedzi), inteligencją Owa Pani "grzeszy" - jak najbardziej i w tym nadzieją, że uda się "zadufanym w sobie facetom" po części uświadomić Jej "jak powinna zachowywać się forumowa kobieta":)
                    Ps. Duże litery dla podkreślenia szacunku przynależnego Paniom.
                  • Gość: Gość który wyszedł Re: O Gościu, który cytaty jest:))) IP: *.chello.pl 13.10.04, 00:48
                    Napisałam:

                    "Nawet w ciemnogrodzkim ND i dawnej "Trybunie Ludu" czołowi
                    pracze mózgu starali się uwiarygodnić swoja propagandę przez cytownie,
                    oczywiście najczęściej wyrwane z kontekstu."

                    Pytam gościa, który mataczy - omamionego wiedźmina:

                    Na jakiej propagandzie się wychowałeś - czerwonej czy czarnej?

                    Cytaty bez podania źrodła , z którego pochodzą i szerszego kontekstu wypowiedzi
                    nie są funta kłaków warte i nikt rozsądny się do takiego materiału nie odnosi.
                    Jeśli masz dalej ochotę na udawiadnianie mi i panu henrykowi jaka to ze mnie
                    chamka, to podaj linki do wątków, z których zaczerpnąłeś materiał. Póki co,
                    mogę napisać, że te wypowiedzi nie są moje - będzie to tak samo wiarygodne, jak
                    twoje cytaty.

                    No, to roboty:)
                    • Gość: basia.basia Re: O Gościu, który cytaty jest:))) IP: *.localdomain / *.kim.pl 13.10.04, 00:58
                      Iza:)

                      Ten Omamiony udowodnił ponad wszelką wątpliwość, że język masz barwny
                      i urozmaicony, jakie piękne epitety:) On w życiu Ci nie dorówna, bo
                      ma ubogą wyobraźnię - w kółko to kołtuństwo, dulszczyzna i ciemnogród
                      czyli nudy na pudy:)

                      Pozdrowionka:)

                      ps
                      Oczywiście pomijam meritum, cytaty wyrwane z kontekstu.
                      Zapatrzył się pewnie na docenta Majdę:(
                      • Gość: Gość który wyszedł Re: O Gościu, który cytaty jest:))) IP: *.chello.pl 13.10.04, 01:05
                        Gość portalu: basia.basia napisał(a):

                        > Zapatrzył się pewnie na docenta Majdę:(

                        Czyli obstawiasz czarną propagandę? To chyba niemożliwe.
                        Ja raczej myślę, że zapatrzył się w "goebbelsa stanu wojennego":)

                        > Pozdrowionka:)

                        Też pozdrawiam i odpadam. :-)
                      • Gość: omamiony wiedźmin Re: O Gościu, który cytaty jest:))) IP: *.crowley.pl 13.10.04, 02:41
                        Gość portalu: basia.basia napisał(a):

                        > Iza:)
                        >
                        > Ten Omamiony udowodnił ponad wszelką wątpliwość, że język masz barwny
                        > i urozmaicony, jakie piękne epitety:) On w życiu Ci nie dorówna, bo
                        > ma ubogą wyobraźnię - w kółko to kołtuństwo, dulszczyzna i ciemnogród
                        > czyli nudy na pudy:)
                        Wszystko przez to,że nie stosuję epitetów.
                        To po prostu Najczystsza Prawda,Basiubasiu Dulska
                        :)))
                        • basia.basia Re: O Gościu, który cytaty jest:))) 14.10.04, 00:45
                          Gość portalu: omamiony wiedźmin napisał(a):

                          > Gość portalu: basia.basia napisał(a):
                          >
                          > > Iza:)
                          > >
                          > > Ten Omamiony udowodnił ponad wszelką wątpliwość, że język masz barwny
                          > > i urozmaicony, jakie piękne epitety:) On w życiu Ci nie dorówna, bo
                          > > ma ubogą wyobraźnię - w kółko to kołtuństwo, dulszczyzna i ciemnogród
                          > > czyli nudy na pudy:)
                          > Wszystko przez to,że nie stosuję epitetów.
                          > To po prostu Najczystsza Prawda,Basiubasiu Dulska
                          > :)))

                          Zdaje Ci się, że Twoje na wierzchu? A dulska, kołtunka, ciemnogrodzianka
                          to co to jest TĘPAKU? Prawdą jest, że nie powinnam się po TĘPAKU spodziewać,
                          że będzie umiał kłócić się z kimś komu do pięt nie dorasta, także pod względem
                          operowania polszczyzną, z której zna tylko dulszczyznę.
                          • Gość: omamiony wiedźmin Re:Dr Strosmajer o Basibasi Dulskiej :))) IP: *.crowley.pl 14.10.04, 01:18
                            basia.basia napisała:

                            > Gość portalu: omamiony wiedźmin napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: basia.basia napisał(a):
                            > >
                            > > > Iza:)
                            > > >
                            > > > Ten Omamiony udowodnił ponad wszelką wątpliwość, że język masz barw
                            > ny
                            > > > i urozmaicony, jakie piękne epitety:) On w życiu Ci nie dorówna, bo
                            > > > ma ubogą wyobraźnię - w kółko to kołtuństwo, dulszczyzna i ciemnogr
                            > ód
                            > > > czyli nudy na pudy:)
                            > > Wszystko przez to,że nie stosuję epitetów.
                            > > To po prostu Najczystsza Prawda,Basiubasiu Dulska
                            > > :)))
                            >
                            > Zdaje Ci się, że Twoje na wierzchu? A dulska, kołtunka, ciemnogrodzianka
                            > to co to jest TĘPAKU? Prawdą jest, że nie powinnam się po TĘPAKU spodziewać,
                            > że będzie umiał kłócić się z kimś komu do pięt nie dorasta, także pod względem
                            > operowania polszczyzną, z której zna tylko dulszczyznę.
                            >
                            Parzystokopytna Mleczna Basiubasiu Dulska,to był żart,z tym brakiem epitetów.
                            Żart, a propos Twojej "prawdziwej prawdy", o której pisał Franek.
                            Przekraczasz po raz kolejny granicę śmieszności.
                            Doktor Strosmajer nigdy Cię nie poznał,niestety.
                            Jego powiedzenie brzmiało by następująco:
                            "Gdyby głupota mogła się unosić,Basiabasia Dulska szybowała by w przestworzach
                            jak Niepokonane F-16"
                            buziaczki dla końserwatywnego kołtuństwa :))))))))
                    • Gość: omamiony wiedźmin Re: O Gościu, który cytaty jest:))) IP: *.crowley.pl 13.10.04, 02:37
                      Proponuję zakończyć ten temat.
                      Czarownice uważają wiedźmina za chama (tu się zgadzam :)))
                      i vice versa (tu raczej Waszej sgody nie widzę).
                      Pozostaniemy przy swoich zdaniach,więc szkoda czasu.
                      ps. Prosta Belko,specjalnie zastosowałem cytaty bez podawania linków,byś się o
                      to doczepiła :)
                      Parę dni temu pewna Krzywa Iza ,na mój zarzut manipulacji moimi
                      słowami ,odpowiedziała,że będzie cytowac jak jej się podoba.
                      No to vice versa ,Gosciu który mataczy :)
                      • Gość: Gość który wyszedł Re: O Gościu, który cytaty jest:))) IP: *.chello.pl 13.10.04, 21:51
                        Gość portalu: omamiony wiedźmin napisał(a):

                        > Proponuję zakończyć ten temat.

                        Znudził ci się, czy obawiasz się, że przegrasz i na upartego, zaślepionego
                        wiedźmina wyjdziesz?

                        > Czarownice uważają wiedźmina za chama (tu się zgadzam :)))

                        Cham to w pierwszym znaczeniu człowiek prosty, chłop. Dla ciebie zbyt
                        zaszczytne to określenie - ty jesteś yntelygent w ząbek czesany.

                        > i vice versa (tu raczej Waszej sgody nie widzę).

                        Ja wypowiem się za siebie - Basia jest damą, ja nią nie jestem. Co to jest
                        chamstwo i czym się objawia to temat na esej.

                        > Pozostaniemy przy swoich zdaniach,więc szkoda czasu.

                        Szkoda, że tak późno to zrozumiałeś, ale lepiej późno niż wcale.

                        > ps. Prosta Belko,

                        Prosta - czyli szczera, prostolinijna, tak? Dziękuję:)

                        > specjalnie zastosowałem cytaty bez podawania linków,byś się oto doczepiła :)
                        > Parę dni temu pewna Krzywa Iza ,na mój zarzut manipulacji moimi
                        > słowami ,odpowiedziała,że będzie cytowac jak jej się podoba.

                        Ależ ty potrafisz odwrócić kota ogonem! Wtedy komentowałam fragment postu z
                        aktualnego wątku i każdy mógł całość od razu obejrzeć. I nie napisałam, że będę
                        cytować, co mi się podoba, tylko komentować, ten fragment, który mnie
                        zainteresował. Czy ty w ogóle rozumiesz co ludzie piszą?
                        Zacytowałeś tak a nie inaczej, bo wiedziałeś, że z linkami, to zupełnie inny
                        wydźwięk by był.
                        I daruj sobie już te zrolowane epitety - nudny jesteś. Na nic więcej cię nie
                        stać?

                        > No to vice versa ,Gosciu który mataczy :)

                        Jak widzisz nie vice versa, Gosciu który mataczy.
                        Po raz kolejny udowodniłam ci, że spostrzegasz nie to co jest, tylko to co
                        sobie wymyśliłeś. Żyjesz urojeniami i dlatego widzisz problemy tam, gdzie ich
                        nie ma. Mam nadzieję, że w realu chociaż czasem łapiesz kontakt z
                        rzeczywistością i zajmujesz się tym, co istotne i na co faktycznie masz wpływ.
                        Na mnie wpływu nie masz. Możesz sobie tu wypisywac o mnie różne rzeczy i
                        sugerować innym, że jestem taka czy owaka. Mojej osobowości to nie zmieni. Za
                        duża jestem, żeby mnie taka tępa "pedagogiką" miała zreedukować lub w kompleksy
                        wpędzić. Zajmij się lepiej wychowywaniem własnych dzieci, które przecież na
                        codzień mają wokół siebie (!)tyle chamstwa.
                        • Gość: omamiony wiedzmin Re: O Belce która cytata nie jest,bo Krzywa :))) IP: *.crowley.pl 14.10.04, 01:35
                          Kolejne bla bla bla
                          Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):
                          Za
                          > duża jestem,
                          To siem kurna odchódź trochę,jak Ci to przeszkadza :)
                          Mnie to ani ziębi,ani parzy.
                          Pan B. stworzył rynsztokowe poetki,więc musiał mieć w tym jakiś cel .
                          To i ja muszę jakoś tam akceptować wyroki boskie :)
                          Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):
                          Ja wypowiem się za siebie - Basia jest damą, ja nią nie jestem.
                          Mylisz się, Basiabasia jest F-16,a Ty jestes Dekomunizacyjną Histeryczką ;)))
                          Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):
                          Po raz kolejny udowodniłam ci
                          _______________________________________
                          ze wiedzminstwo jest podniecające???
                          dobrej nocy Gosciu ktory molestuje ;)))
    • Gość: wlodek Zobaczcie jak giwi chroni tylek SLD-owca : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 19:10
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=16484679
      • Gość: stąd Czujność godna pozazdroszczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 05:19
        Gość portalu: wlodek napisał(a):

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=16484679

        yossarian18 napisał:

        > Kiedy ludzie się ockną i wywalą ten post(?)
        > komunsityczny motłoch ze salonów?

        Póki co, Giwi ocknęła się szybciej i wywaliła ten post na oślą ławkę.
        Ciekawe jakie wytłumaczenie wymyśli Giwi?
        A może w zamian po prostu te posty usunie?
        • maksimum ODWAGA,PRACOWITOSC,UCZCIWOSC 08.10.04, 16:58
          lupus.lupus napisał:

          > "...Zasadniczą sprawą przy wyzwoleniu człowieka i narodu jest przezwyciężenie
          > lęku. Lęk rodzi się przecież z zagrożenia. Lękamy się, że grozi nam
          cierpienie,
          > utrata jakiegoś dobra, utrata wolności, zdrowia czy stanowiska. I wtedy
          > działamy wbrew sumieniu, które jest przecież miernikiem prawdy.
          Przezwyciężamy
          > lęk, gdy godzimy się na cierpienie lub utratę czegoś w imię wyższych
          wartości.
          > Jeżeli prawda będzie dla nas taką wartością, dla której warto cierpieć, warto
          > ponosić ryzyko, to wtedy przezwyciężymy lęk, który jest bezpośrednią
          przyczyną
          > naszego zniewolenia. Chrystus wielokrotnie przypominał swoim uczniom: "Nie
          > bójcie się. Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a nic więcej uczynić
          > nie mogą." (por. Łk 12,4) ..."
          >
          > 31.10.1982 r.

          To sa wlasnie 2 cechy,ktore decyduja o powodzeniu jednostki i spoleczenstw:
          1-Odwaga
          2-Pracowitosc
          3-Uczciwosc.

          I chyba nic dziwnego,ze menadzerowie szukajac wlasciwej osoby na wlasciwe
          stanowisko nie patrza glownie na kierunek wyksztalcenia lecz na wyzej
          wymienione cechy.

          • homosovieticus Re: ODWAGA,PRACOWITOSC,UCZCIWOSC 08.10.04, 17:09
            maksimum napisał:

            > lupus.lupus napisał:
            >
            > > "...Zasadniczą sprawą przy wyzwoleniu człowieka i narodu jest przezwycięż
            > enie
            > > lęku. Lęk rodzi się przecież z zagrożenia. Lękamy się, że grozi nam
            > cierpienie,
            > > utrata jakiegoś dobra, utrata wolności, zdrowia czy stanowiska. I wtedy
            > > działamy wbrew sumieniu, które jest przecież miernikiem prawdy.
            > Przezwyciężamy
            > > lęk, gdy godzimy się na cierpienie lub utratę czegoś w imię wyższych
            > wartości.
            > > Jeżeli prawda będzie dla nas taką wartością, dla której warto cierpieć, w
            > arto
            > > ponosić ryzyko, to wtedy przezwyciężymy lęk, który jest bezpośrednią
            > przyczyną
            > > naszego zniewolenia. Chrystus wielokrotnie przypominał swoim uczniom: "Ni
            > e
            > > bójcie się. Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a nic więcej uczy
            > nić
            > > nie mogą." (por. Łk 12,4) ..."
            > >
            > > 31.10.1982 r.
            >
            > To sa wlasnie 2 cechy,ktore decyduja o powodzeniu jednostki i spoleczenstw:
            > 1-Odwaga
            > 2-Pracowitosc
            > 3-Uczciwosc.
            >
            > I chyba nic dziwnego,ze menadzerowie szukajac wlasciwej osoby na wlasciwe
            > stanowisko nie patrza glownie na kierunek wyksztalcenia lecz na wyzej
            > wymienione cechy.
            >
            Jaką algebrą się posługujesz Macieju? :)
            • Gość: omamiony wiedxmin Re: ODWAGA,PRACOWITOSC,UCZCIWOSC IP: *.crowley.pl 08.10.04, 17:25
              homosovieticus napisał: Jaką algebrą się posługujesz Macieju? :)
              Giwi ja protestuję !!!
              Domagam się nożyc!
              Maciej może posługiwać siem taką algebrą,jaka Mu pasi.
              I niech homolewactwo,odfaka siem od Niego !!!
              :)))
              • Gość: omamiony wiedźmin Re:Jeśli już wątek ma tytuł Giwi,to może mały .... IP: *.crowley.pl 08.10.04, 17:40
                pomniczek postawmy naszej Opiekunce ???
                Kobiecie o mężnym sercu, w zapewne kształtnej piersi i anielskiej cierpliwości
                dla Forumowiczów Specjalnej Troski !!!
                Giwi kochana Ty nasza
                ileż Cię trzeba cenić
                ten tylko się dowie
                komu wycięłaś ,co nieco...
                Dziś prawość Twą w całej ozdobie,
                widzę i opisuję,bo tęsknie po Tobie.
                Panno święta ,co w Wyborczej świecisz bramie........
                ---------------------------------------
                dobra bez bluzgów,już skończyłem :)
                Przepraszam za moją niewrażliwosć poetycką,brak talentu i ogólne schamienie :)
                pozdrowienia od naelektryzowanego wiedźmina :))))
                • giwi Re:Jeśli już wątek ma tytuł Giwi,to może mały ... 08.10.04, 18:54
                  :-) Dzięki.
                  • goniacy.pielegniarz Re:Jeśli już wątek ma tytuł Giwi,to może mały ... 08.10.04, 18:57
                    giwi napisała:

                    > :-) Dzięki.


                    Giwi, Ty się tylko przypadkiem nie daj OMAMIĆ!
                    • Gość: omamiony wiedźmin Re:Jeśli już wątek ma tytuł Giwi,to może mały ... IP: *.crowley.pl 08.10.04, 19:06
                      goniacy.pielegniarz napisał:

                      > giwi napisała:
                      >
                      > > :-) Dzięki.
                      >
                      >
                      > Giwi, Ty się tylko przypadkiem nie daj OMAMIĆ!
                      Czujność,czujność przede wszystkim Szanowny GP :)))
                      A ja tylko kwiatek Giwi chciałem dać,bo Ona fajna laska jest !!!
                      I to nie kwiatek ,z tych "kwiatków" w moim repertuarze :)
                      • goniacy.pielegniarz Re:Jeśli już wątek ma tytuł Giwi,to może mały ... 08.10.04, 19:13
                        Gość portalu: omamiony wiedźmin napisał(a):

                        > goniacy.pielegniarz napisał:
                        >
                        > > giwi napisała:
                        > >
                        > > > :-) Dzięki.
                        > >
                        > >
                        > > Giwi, Ty się tylko przypadkiem nie daj OMAMIĆ!
                        > Czujność,czujność przede wszystkim Szanowny GP :)))

                        A jakże! Omamisz i wykorzystasz:)

                        > A ja tylko kwiatek Giwi chciałem dać,bo Ona fajna laska jest !!!

                        To wie każdy.

                        > I to nie kwiatek ,z tych "kwiatków" w moim repertuarze :)

                        Nie wiedziałem, że masz jakieś inne. To chyba tylko prowizorka w celu omamienia.
            • maksimum Re: ODWAGA,PRACOWITOSC,UCZCIWOSC 08.10.04, 21:53

              > > To sa wlasnie 2 cechy,ktore decyduja o powodzeniu jednostki i spoleczenst
              > w:
              > > 1-Odwaga
              > > 2-Pracowitosc
              > > 3-Uczciwosc.
              > >
              > > I chyba nic dziwnego,ze menadzerowie szukajac wlasciwej osoby na wlasciwe
              >
              > > stanowisko nie patrza glownie na kierunek wyksztalcenia lecz na wyzej
              > > wymienione cechy.
              > >
              > Jaką algebrą się posługujesz Macieju? :)

              Ja zakladam,podobnie jak Popieluszko,ze dwie z trzech cech dobrze ulozony
              czlowiek powinien posiadac,a nad trzecia pracuje.
              • homosovieticus Re: ODWAGA,PRACOWITOSC,UCZCIWOSC 09.10.04, 06:33
                maksimum napisał:

                >
                > > > To sa wlasnie 2 cechy,ktore decyduja o powodzeniu jednostki i spole
                > czenst
                > > w:
                > > > 1-Odwaga
                > > > 2-Pracowitosc
                > > > 3-Uczciwosc.
                > > >
                > > > I chyba nic dziwnego,ze menadzerowie szukajac wlasciwej osoby na wl
                > asciwe
                > >
                > > > stanowisko nie patrza glownie na kierunek wyksztalcenia lecz na wyz
                > ej
                > > > wymienione cechy.
                > > >
                > > Jaką algebrą się posługujesz Macieju? :)
                >
                > Ja zakladam,podobnie jak Popieluszko,ze dwie z trzech cech dobrze ulozony
                > czlowiek powinien posiadac,a nad trzecia pracuje.
                Zgłębiam odpowiedź.
      • Gość: stąd Następny kwiatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 20:13
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16586238
        Wątek zniknął przed chwilą bez wieści.
        Na oślej ławce też go nie ma.
        • Gość: stąd Już go przywrócili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 20:15
          błyskawiczna reakcja!
          • Gość: stąd Może szkoda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 20:20
            Przejrzałem ten wątek.
            Rzeczywiście, gdyby go usunięto, nie byłoby wielkiej straty.
    • Gość: Gość który wyszedł Giwi, Lupusie i pozostali. IP: *.chello.pl 08.10.04, 22:36
      Krótko - bo nie mam czasu. Przeczytałam cały wątek i wnioski mam takie -
      "chamstwu trzeba się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom". Żadna
      cenzura go nie zatrzyma, sprawi jedynie, że będziemy się pławić w fałszywym
      poczuciu, że go nie ma. A ten, kto pluje - jak mu się zdaje - na postać księdza
      Jerzego, to tak naprawdę pluje na siebie. I choć mnie też brzydzą takie posty,
      choć sama najchętniej bym je wycięła gdybym mogła, to uważam, że jednak powinny
      zostać. Byleby do wszystkich takich wyskoków stosować jedną miarę. A tak nie
      jest, niestety. Pamiętam - jak zmarł Małachowski, to w wątku kondolencyjnym
      szalał ktoś, kto najwyraźniej nie go lubił czy miał do niego żal. Jednak ta
      osoba nie pisała w sposób wulgarny ani nawet chamski. Po prostu była złośliwa i
      nie zgadzała się ani z charakterem biogramu zamieszczonego przez Gazetę, ani z
      czołobitnymi wpisami forumowiczów. Ta osoba miała na temat Małachowskiego
      własne zdanie, niezbyt przychylne, ale czymś tam uzasadnione. Wszystkie prawie
      posty tej osoby wyleciały. I z pewnością nie z tego powodu, że podpisane były
      wieloma nickami. Jeden z tych postów Giwi po moim proteście przyrówciła, a była
      to biografia zmarłego, którą spisał ów wielonikowiec. Nie wiem czy fakty podane
      przez autora były prawdziwe, ale wiele wskazywało na to, że tak. Były to jednak
      fakty dla GW niewygodne, bo przypominały wieloletni i podejrzany "flirt"
      marszałka - seniora z komunistycznym reżimem.
      Natomiast, co do dramatycznej (choć zapewne żartobliwej) propozycji Lupusa o
      forumowym samobójstwie, to uważam, że to było bardzo niesmaczne i trąci jakąś
      megalomanią. Takie sprawy jak samobójstwo są zbyt poważne, żeby sobie z nich
      robić zabawkę lub używać jako szantażu w jakiejkolwiek sprawie, zwłaszcza
      forumowej:(
      • giwi Re: Giwi, Lupusie i pozostali. 08.10.04, 22:50
        To było troche inaczej. Wszystkie wpisy bez wyjątku były wulgarne, to znaczy z
        bluzgami. Właśnie teraz przeglądałam ten wątek. A życiorys wyleciał nie za
        treść, tylko za wklejenie, bo był bardzo długi i w dwóch wątkach. Wystarczyło
        podać link.
        • Gość: Gość który wyszedł Re: Giwi, Lupusie i pozostali. IP: *.chello.pl 08.10.04, 23:32
          giwi napisała:

          > To było troche inaczej. Wszystkie wpisy bez wyjątku były wulgarne, to znaczy
          > z bluzgami.

          Czy wulgranością nazywasz np. "tup, tup, tup" w odpowiedzi na czyjąś pochlebną
          opinię o Małachowskim? Jeśli coś pkręciłam, to proszę - wklej link do tamtego
          wątku, bo ja nie mam teraz możliwości czasowych, żeby odnależć go w
          wyszukiwarce, a Ty jak piszesz, masz go pod ręką.
          • giwi Re: Giwi, Lupusie i pozostali. 08.10.04, 23:37
            Prosze bardzo
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10393267&a=10394358
            • Gość: Gość który wyszedł Re: Giwi, Lupusie i pozostali. IP: *.chello.pl 08.10.04, 23:56
              Dziękuję bardzo, ale chyba i tak to niewiele da. Przecież tych wpisów, które
              wyrzuciałaś i tak nie sprawdzę:( Popatrzę, co zostawiłaś i ewentualne
              przeprosiny dla Ciebie wpiszę kiedy indziej, bo teraz już muszę zwolnić kompa:)
          • basia.basia Z boku ... 08.10.04, 23:41
            Coś mi się przypomniało. Niedawno przeczytałam, że dr Majda
            2 lata temu wydał książkę (dostał na nią dotację z UJ), która
            okazała się paszkwilem na Miłosza i Szymborską. Teraz środowisko
            polonistyczne UJ bije się w piersi i wyznaje, że się fatalnie wtedy
            zachowali - po prostu udawali, że sprawy i książki nie ma. Żadnej
            oficjalnej reakcji nie było. Niesławny artykuł w Naszym Dzienniku
            to były fragmenty tej książki. Teraz wiedzą, że gdyby wówczas
            zareagowali to nie mielibyśmy tej gorszącej nagonki na Miłosza.
    • mogiliani Ten post nie obraża Popiełuszki 09.10.04, 00:02
      Przeczytałem ten tekst uważnie...
      Nie wiedzę w nic takiego, co obrażałoby by godność Popiełuszki i pamięć o nim.
      Autor tego postu raczej wyraża wielką gorycz z powodu tego co się w Polsce
      porobiło po 1989 roku. Napisał: "Pewnie bredziłby jakiś bzdury w Radiu
      Maryja...." - przecież to jest oskarżenie dzisiejszego części kleru z jego
      naczelnym szamanem z Torunia, który usilnie próbuje zawłaszczyć sobie spuściznę
      po ks. Jerzym.
      Kościół w wielu swych miejscach stał się dziś ohydnym – z pewnością te
      zhańbione miejsca, to ta laicka część kościoła, którą ku nienawiści, rasizmowi
      i nietolerancji wiodą tacy "pasterze" jak Jankowski, Rydzyk, Bartnik i inni.
      Autor postu po prostu zastanawia się, porównuje drogę życiową dwu
      kapłanów „Solidarności”, i jeżeli uważa jak ja, że Jankowski zrobił po 1989
      roku wiele złego, to domyśla się, że podobną drogą zła mógł pójść i
      Popiełuszko. Ja tak nie uważam, ale przecież nie wiadomo jak by się życie
      potoczyło...
      A co jest złego w tych słowach: „I nasi miłośnicy świętych i różnych szopek i
      wygłupów mają teraz zajęcie” – przecież to szczera prawda. Jak się popatrzy jak
      różni ludzie wykorzystują postać księdza, to przecież płakać się chce, że ci,
      którzy plują na biskupów kościoła Życińskiego, Pieronka, czy na ludzi
      świeckich, jak Miłosz czy Kuroń, wycierają sobie usta męczennikiem, który nie
      umarł jedynie za kościół i wiarę, ale za każdego walczącego o wolność.
      Ten post nie obraża Popiełuszki, obraża to – i słusznie – co niektórzy pod
      sztandarami wiary robią – a szerzą nienawiść, nacjonalizm i kłamstwa.
      • Gość: t1s Re: Ten post nie obraża Popiełuszki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.10.04, 00:22
        mogiliani napisał:

        > Przeczytałem ten tekst uważnie...
        > Nie wiedzę w nic takiego

        Cóż...piękna ta Twoja interpretacja.
        • mogiliani Re: Ten post nie obraża Popiełuszki 09.10.04, 00:32
          Gość portalu: t1s napisał(a):

          > mogiliani napisał:
          >
          > > Przeczytałem ten tekst uważnie...
          > > Nie wiedzę w nic takiego
          >
          > Cóż...piękna ta Twoja interpretacja.

          Jak nie masz nic do powiedzenia to się odczep, chyba że jesteś rzep. Myslisz,
          że pycha z jaką się obnosisz, to ładna cecha?
          "Pycha może odłączyć nas od Boga i oddzielić od ludzi. Biblia mówi: „Powiadam
          wam: Ten poszedł usprawiedliwiony do domu swego, tamten zaś nie; bo każdy, kto
          siebie wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.” ŁUK.
          18,14 (BW)"
          Czy wszyscy księża muszą być tacy:
          slovakia.humanists.net/Pycha-mini.PNG
          • Gość: t1s Re: Ten post nie obraża Popiełuszki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.10.04, 00:38
            mogiliani napisał:

            > Gość portalu: t1s napisał(a):
            >
            > > mogiliani napisał:
            > >
            > > > Przeczytałem ten tekst uważnie...
            > > > Nie wiedzę w nic takiego
            > >
            > > Cóż...piękna ta Twoja interpretacja.
            >
            > Jak nie masz nic do powiedzenia to się odczep, chyba że jesteś rzep. Myslisz,
            > że pycha z jaką się obnosisz, to ładna cecha?

            Dziękuję za pouczenia, wszystkie przyjmuję z pokorą. Teraz nią się będę obnosił.
            • mogiliani Re: Ten post nie obraża Popiełuszki 09.10.04, 00:50
              Gość portalu: t1s napisał(a):
              > Dziękuję za pouczenia, wszystkie przyjmuję z pokorą. Teraz nią się będę
              obnosił.

              Alleluja!! Pokora to zaleta, pycha - wada, warto o tym pamiętać.
              Ten, kto potrafi być skromny i pokorny jak dziecko, będzie najbardziej ceniony
              w niebie. Dziecięca skromność i pokora jest ceniona przez niebo. Biblia
              mówi: „Kto się więc uniży jak to dziecię, ten jest największy w Królestwie
              Niebios.” MAT. 18,4 (BW)
              • Gość: t1s Re: Ten post nie obraża Popiełuszki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.10.04, 01:41
                Poczytam gw, bedę jeszcze naiwny jak dziecko.
              • Gość: Henryk Re: Ten post nie obraża Popiełuszki IP: 82.160.16.* 10.10.04, 20:54
                Panie "mogiliani" jeśli nie zmieni Pan "formy i treści" swoich postów i polemik, może się z moją "agnocystyczną-wg-^Bertrand Russell-1953?^?" duszą zacząć źle dziać. Chyba pozostanę przy czytaniu "oszołów", dzięki nim wiem, że Boga nie ma(w swej nieskończonej dobroci nie mógłby przecież, czegoś "takiego" podrzucać na FK), szatan((laickie(moje) określenie "dziadostwa" na FK)) zaś istnieje - ci widać i się czyta:)
                Zdezorientowany(na duszy:)). Henryk
      • basia.basia Re: Ten post nie obraża Popiełuszki 09.10.04, 00:26
        Ty się mylisz. Ja czytałam tamten wątek i wiem, że ten domk
        i atheist (swołocz) razem sobie basowali. Obydwaj są pewni,
        że jakby żył to popadłby w rydzykowatość. Cieszyli się, że
        ubył potencjalny Rydzyk i ubolewali, że za to mamy świętego.

        Cały wic polega na tym: "już nic złego nie zrobi".
        • mogiliani Re: Ten post nie obraża Popiełuszki 09.10.04, 00:36
          basia.basia napisała:

          > Ty się mylisz. Ja czytałam tamten wątek i wiem, że ten domk
          > i atheist (swołocz) razem sobie basowali. Obydwaj są pewni,
          > że jakby żył to popadłby w rydzykowatość. Cieszyli się, że
          > ubył potencjalny Rydzyk i ubolewali, że za to mamy świętego.
          >
          > Cały wic polega na tym: "już nic złego nie zrobi".

          Ale w tym poście nic nie ma, że robił, a jak nie żyje to jak ma coś dobrego lub
          złego zrobić? Dlatego, to obraża nie Popiełuszkę, ale to co się porobiło po
          jego śmierci. Może się różnimy w ocenie Jankowskiego bądź Rydzyka...
          • basia.basia Re: Ten post nie obraża Popiełuszki 09.10.04, 01:03
            mogiliani napisał:

            > basia.basia napisała:
            >
            > > Ty się mylisz. Ja czytałam tamten wątek i wiem, że ten domk
            > > i atheist (swołocz) razem sobie basowali. Obydwaj są pewni,
            > > że jakby żył to popadłby w rydzykowatość. Cieszyli się, że
            > > ubył potencjalny Rydzyk i ubolewali, że za to mamy świętego.
            > >

            Zagalopowałam się:)Chodziło mi o to, że intencje tego postu
            są nieżyczliwe. Założył z góry, że ks.Popiełuszko ewoluowałby
            w stronę Rydzyka. Natomiast zgadzam się z tym, że ten post nie
            obraża księdza a tych, dla których jest wzorem, postacią wspaniałą
            itd. Wcześniej już o tym pisałam.

            > > Cały wic polega na tym: "już nic złego nie zrobi".
            >

            Z tamtego wątku wynika, że autor postu ma za złe księdzu
            uprawianie polityki, co nie jest prawdą ale on tak uważa.

            > Ale w tym poście nic nie ma, że robił, a jak nie żyje to jak ma coś dobrego
            lub
            >
            > złego zrobić? Dlatego, to obraża nie Popiełuszkę, ale to co się porobiło po
            > jego śmierci. Może się różnimy w ocenie Jankowskiego bądź Rydzyka...
            >

            Z pewnością nie. Obaj kompromitują Kościół, mieszają w głowach tym biednym
            ludziom. Mam nadzieję, że jak Gocłowski poradi sobie Jankowskim to i z
            Rydzykiem.
            • Gość: stąd Teraz to mnie zaskoczyłaś dokumentnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 03:26
              basia.basia napisała:

              > Obaj kompromitują Kościół, mieszają w głowach tym biednym
              > ludziom. Mam nadzieję, że jak Gocłowski poradi sobie Jankowskim to i z
              > Rydzykiem.
              • basia.basia Re: Teraz to mnie zaskoczyłaś dokumentnie! 09.10.04, 21:35
                Gość portalu: stąd napisał(a):

                > basia.basia napisała:
                >
                > > Obaj kompromitują Kościół, mieszają w głowach tym biednym
                > > ludziom. Mam nadzieję, że jak Gocłowski poradi sobie Jankowskim to i z
                > > Rydzykiem.

                Przejęzyczyłam się:) Miałam na myśli, że jak Gocłowski sobie poradzi
                z Jankowskim to kościół poradzi sobie z Rydzykiem. A sądzę tak dlatego,
                że najwyraźniej obawiano się, że np. parafianie spalą kurię albo coś
                podobnego. Nic złego się nie stało i widać, że wystarczy być stanowczym:)
            • homosovieticus Re: Ten post jest dla BB, ale nie tylko :) 09.10.04, 08:35
              basia.basia napisała:

              > mogiliani napisał:
              >
              > > basia.basia napisała:
              > >
              > > > Ty się mylisz. Ja czytałam tamten wątek i wiem, że ten domk
              > > > i atheist (swołocz) razem sobie basowali. Obydwaj są pewni,
              > > > że jakby żył to popadłby w rydzykowatość. Cieszyli się, że
              > > > ubył potencjalny Rydzyk i ubolewali, że za to mamy świętego.
              > > >
              >
              > Zagalopowałam się:)Chodziło mi o to, że intencje tego postu
              > są nieżyczliwe. Założył z góry, że ks.Popiełuszko ewoluowałby
              > w stronę Rydzyka. Natomiast zgadzam się z tym, że ten post nie
              > obraża księdza a tych, dla których jest wzorem, postacią wspaniałą
              > itd. Wcześniej już o tym pisałam.
              >
              > > > Cały wic polega na tym: "już nic złego nie zrobi".
              > >
              >
              > Z tamtego wątku wynika, że autor postu ma za złe księdzu
              > uprawianie polityki, co nie jest prawdą ale on tak uważa.
              >
              > > Ale w tym poście nic nie ma, że robił, a jak nie żyje to jak ma coś dobre
              > go
              > lub
              > >
              > > złego zrobić? Dlatego, to obraża nie Popiełuszkę, ale to co się porobiło
              > po
              > > jego śmierci. Może się różnimy w ocenie Jankowskiego bądź Rydzyka...
              > >
              >
              > Z pewnością nie. Obaj kompromitują Kościół, mieszają w głowach tym biednym
              > ludziom. Mam nadzieję, że jak Gocłowski poradi sobie Jankowskim to i z
              > Rydzykiem.
              Nie ma konfliktu pomiędzy Arcybiskupem a Prałatem. Inaczej rozumieją swoją
              służbę ludziom bo innego rozumienia się od nich wymaga.
              Prałat podporzadkuje się woli Biskupa ale DOBROWOLNIE obiecał nie ustapić.To
              swego rodzaju protest przeciw nagonce na Kośćiół (Dyduch dał sygnał)) i
              osobiscie na Niego.Czy słowa dotrzyma to zależy od JEGO dalszych przemyśleń,
              modlitwy i rozmowy z Arcybiskupem.
              Mnie osobiście bardzo żal Ks.Jankowskiego. Indywidualność w naszym Polskim
              Kościele. Niwielu jest takich i chronić ich trzeba.Ks.Rydzyka również.Nie
              rozumiem Twojej postawy wobec tysięcy a może milionów Polaków, którym Radio
              Maryja, nadaje sens w życiu i przynosi ulgę w cierpieniu.
              ps
              Co złego widzisz w takiej postawie Księdza:
              www.ojczyzna.pl/ARTYKULY/Jankowski-ks-pralat_Kazanie-26-09-2004.htm
              • basia.basia Re: Ten post jest dla BB, ale nie tylko :) 09.10.04, 22:26
                > Mnie osobiście bardzo żal Ks.Jankowskiego. Indywidualność w naszym Polskim
                > Kościele. Niwielu jest takich i chronić ich trzeba.

                Niestety Homo, tego rodzaju indywidualność nie służy Kościołowi, moim zdaniem.
                I nie jest prawdą, też moim zdaniem, że mało mamy w Kościele indywidualności
                dużej miary. Nie mówię o takich osobach jak Życiński czy Pieronek. Mamy wielu
                mądrych księży, którzy nie są osobowościami medialnymi, nie pchają się na wizję
                a po prostu robią swoje w parafiach i wszytkich tych miejscach, gdzie są.

                Widziałam przedwczoraj w Faktach jak abp Gocłowski oprowadzał po kościele św.
                brygidy jakąś zagraniczną wycieczkę. Stał w ich otoczeniu przed wejściem do
                kościoła kiedy pojawiło się parę osób wchodzących do kościoła i kobieta
                powiedziała do Gocłowskiego coś jakby "nie potrzebujemy tutaj żydowskiego
                biskupa" a męższczyzna ją wsparł:( To jest właśnie dzieło Boże ks. Jankowskiego.
                Wydaje mi się, że parafia straciła parafian a do św. Brygidy chodzą już tylko
                "wyznawcy" prałata.
                Wiem, że GW stanowczo za dużo miejsca poświęca prałatowi wle jest jeszcze parę
                innych gazet, które omawiają problem i niestety zarzut, że prałat demoralizuje
                ministrantów potwierdza się. Przeczytaj sobie wywiad Lisa z księdzem. Masz go
                tam jak na dłoni. On nic sobie nie ma do zarzucenia. A to kazanie, którego link
                wkleiłeś jest właśnie dowodem na to jak prałat odprawia msze. Od początku do
                końca kazanie poświęcone jest jego osobie, jego obronie i nawoływaniu do
                wsparcia jego racji przeciwko racji jego zwierzchnika. Żałosne:(

                > Ks.Rydzyka również.

                Tutaj jest nieco inna sytuacja, ponieważ RM rzeczywiście w jakimś sensie
                pomaga ludziom ale sam napisałeś, że RM nadaje sens ich życiu. To przecież
                nie radio powinno nadawać sens ich życiu ale wiara, w której trzeba ich
                wspomagać. A RM osobiście i przy pomocy swoich pracowników po części zamiast
                sprawami wiary zajmuje im głowy polityką i to w najgorszym wydaniu.
                Słuchałam tego nagrania, kiedy gościem "Rozmów niedokończonych" był Dudek
                i słyszałam "wejście" ojca Rydzyka. Był przerażający, położył kres normalnej
                rozmowie a zajął się tropnieniem szatana.

                Nie
                > rozumiem Twojej postawy wobec tysięcy a może milionów Polaków,

                Ja tym milionom współczuję serdecznie, bo te miliony wpadły w sieci
                przywódcy jakby sekty religijnej o nacjonalistycznym i antysemickim
                skrzywieniu:(

                Przykro mi ale tak uważam i dajmy sobie spokój z dyskusją, bo czuję
                że zostajemy przy swoich zdaniach.
      • homosovieticus Ten post nie obraża Popiełuszki Ciebie zaś w .... 09.10.04, 07:18
        poważnym stopniu - moim zdaniem - kompromituje intelektualnie.
        Słownictwo, które używasz( np.szaman) jest nie adekwatne do tego co dla
        wiernych robi Ks.Rydzyk.Celowo wieć do opisu działań księdza uzywasz słów o
        zabarwieniu pejoratywnym.Świadczy to o bogatym słownictwie i jednoczesnie o
        WROGIM - a wiec kompromitujacym intelektualnie - stosunku do Religii i
        KK.Chciałbym zebyś to zrozumiał.Obojetny stosunek do spraw wiary i Kościoła
        jest prawem człowieka niewierzacego w Boga i intelektualnie nie jest
        kompromitujacym. Wrogi zaś swiadczy o braku PODSTAWOWEJ wiedzy zarówno o
        ludzkiej naturze (biopsychologia)jak i o Religii jako takiej i KK jako bardzo
        specyficznej "instytucji"
        Przykładów dalszych, potwierdzajacych mój zarzut o NEGATYWNYM słownictwie
        jakiego uzyłeś w pościenie przytaczam ....ponieważ każdy czytający, oczytany i
        wrażliwy czytelnik, bez trudu je dostrzeże.
        Budowana w ten sposób (Urban był Mistrzem takich wrogich konstrukcji słownych)
        wypowiedź jest nie tylko kłamliwą w istocie ale przede wszystkim AGRESYWNĄ.
        koniec wymądrzania się.
        pzdr.
        • mogiliani kilka homosiowych modlitw kulinarnych 10.10.04, 01:38
          Homosovieticusy zasadniczo są zwierzętami domowymi, to znaczy, że nie zjadają
          ludzi. A nawet, jeśli zjadają, to potem bardzo się tego wstydzą. Lubią się za
          to wymądrzać. Muszą później to odpokutować. Oto kilka homosiowych modlitw
          kulinarnych.

          Dekalog "Jedzeniowy"

          1. Nie będziesz miał innych, niż koncentratowo-homogeniczne, posiłków przed
          sobą.
          2. Wierzyć będziesz w niezawodność i szczelność torebeczek, puszeczek,
          słoiczków, tubeczek.
          3. Spoglądać nie będziesz na datę ważności, gdyż wiara nasza jest wieczna.
          4. Propagować będziesz wiarę naszą, zawsze mając ze sobą torebeczkę lub
          puszeczkę.
          5. Nie zabijaj głodu karmą nieczystą.
          6. Gotuj zupkę tak by nie robiły się zgęstki.
          7. Zawsze święcie ufaj reklamie, propagującej świętą karmę naszą.
          8. Przed posiłkiem śliń się w obecności osób trzecich (niewiernych), tak, aby
          światłość na nich spłynęła.
          9. Pamiętaj: natura to grzech.
          10. Syntetyk jest absolutem.


          „Modlitwa poranna”
          Zdrowaś Chochlo, zupy pełna, Fixx z Tobą,
          Najszczęśliwszaś Ty między łyżkami,
          I najszczęśliwszy patron warzenia Twojego, garnek.
          Wielka Chochlo, siostro Noża,
          Bądź razem z nami wiernymi,
          Teraz i w godzinę zupy naszej. Enter.

          Rondlu Nasz, któryś jest w zlewie,
          Świeć się denko Twoje,
          Błyszcz pokrywko Twoja,
          Lśnij rączko Twoja,
          Jak w lodówce, tak i na kuchni.
          Majonezu naszego powszedniego daj nam dzisiaj
          I odpuść nam nasze drwiny,
          Jako i my odpuszczamy Ojcom schabożercom
          I nie wódź nas na przejedzenie,
          Ale nas zbaw od pieczystego.
          Enter.
          • szpikulec1 Modlitwa dziękczynna z wymówką 10.10.04, 02:48
            Bursa Andrzej

            Modlitwa dziękczynna z wymówką

            Nie uczyniłeś mnie ślepym
            Dzięki Ci za to Panie

            Nie uczyniłeś mnie garbatym
            Dzięki Ci za to Panie

            Nie uczyniłeś mnie dziecięciem alkoholika
            Dzięki Ci za to Panie

            Nie uczyniłeś mnie wodogłowcem
            Dzięki Ci za to Panie

            Nie uczyniłeś mnie jąkałą kuternogą karłem epileptykiem
            hermafrodytą koniem mchem ani niczym z fauny i flory
            Dzięki Ci za to Panie

            Ale dlaczego uczyniłeś mnie Polakiem?




            • basia.basia Re: Modlitwa dziękczynna z wymówką 11.10.04, 00:43
              szpikulec1 napisał:

              > Bursa Andrzej
              >
              > Modlitwa dziękczynna z wymówką
              >
              > Nie uczyniłeś mnie ślepym
              > Dzięki Ci za to Panie
              >
              > Nie uczyniłeś mnie garbatym
              > Dzięki Ci za to Panie
              >
              > Nie uczyniłeś mnie dziecięciem alkoholika
              > Dzięki Ci za to Panie
              >
              > Nie uczyniłeś mnie wodogłowcem
              > Dzięki Ci za to Panie
              >
              > Nie uczyniłeś mnie jąkałą kuternogą karłem epileptykiem
              > hermafrodytą koniem mchem ani niczym z fauny i flory
              > Dzięki Ci za to Panie
              >
              > Ale dlaczego uczyniłeś mnie Polakiem?
              >

              Ten też miał kompleks na punkcie swojej nacji?

              Gorąco polecam, bo jest co nieco a propos:)

              www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_041009/plus_minus_a_4.html
              • szpikulec1 O celu Polaka 14.10.04, 01:40


                Polaka celem:
                Skrucha przed Bogiem
                Mir z przyjacielem,
                A walka z wrogiem.

                Cześć dla siwizny,
                Czyste sumienie,
                Miłość Ojczyzny
                I poświęcenie.

                Chętnie krew własną,
                Dać w dobrej sprawie,
                Zacnie i jasno,
                Dążyć ku sławie.

                Umieć na progu
                Złożyć urazy,
                Mieć ufność w Bogu
                I żyć bez skazy.

                Trudy i znoje,
                Znosić z weselem,
                To, dzieci moje,
                Polaka celem.

              • szpikulec1 Co masz kochać? pytasz dziecię, 14.10.04, 01:41
                Co kochać

                Co masz kochać? pytasz dziecię,
                Co dla serca jest drogiego?
                Kochaj Boga, bo na świecie,
                Nic nie stało się bez Niego.

                Kochaj ojca, matkę twoją,
                Módl się za nich co dzień z rana,
                Bo przy tobie oni stoją,
                Niby straż od Boga dana.

                Do Ojczyzny, po rodzinie,
                Wzbudź najczystszy żar miłości:
                Toś się zrodził w tej krainie,
                I tu złożysz swoje kości.

                W czyim sercu miłość tleje,
                I nie toczy go zgnilizna,
                W tego duszy wciąż jaśnieje:
                Bóg, rodzina i ojczyzna!


              • szpikulec1 Te są cnoty, o tym wiedz 14.10.04, 01:42


                Cnoty Kardynalne

                Trzy są cnoty, o tym wiedz,
                Które trzeba w sercu strzec.

                Pierwsza, Wiary silna broń,
                Wiary, w Polski trwały byt,
                Że ją dźwignie Boża dłoń
                I na sławy wzniesie szczyt!

                Druga, w doli gorzkiej, zlej,
                Niech od zwątpień strzeże cię;
                Zdrój pociechy płynie z niej,
                A Nadzieją zowie się!

                Trzecia, Miłość, której siew,
                W serca rzucił niebios Pan,
                Która każe własną krew,
                Za ojczysty przelać łan!

                Te są cnoty, o tym wiedz,
                Któreś winien w sercu strzec!

              • szpikulec1 Pierwszy paciorek szeptały 14.10.04, 01:43


                Polska mowa

                Ukochaj dziatwo słowo rodzinne,
                Skarb twój najdroższy, wspaniały!
                Tym słowem usta twoje niewinne,
                Pierwszy paciorek szeptały.

                A co po Bogu najdroższe dziatki!
                Dla duszy tkliwej i czystej:
                Słodkie imiona ojca i matki,
                Wzięłyście z mowy ojczystej.

                Pierwsze wrażenia, pierwsze pojęcia,
                Pieśń ptaszka, kwiatki w dąbrowie,
                Co zajmowały umysł dziecięcia,
                W tej tłumaczono wam mowie.

                Nie tylko kraj ten, w którym żyjecie,
                Ojczyzną waszą się zowie:
                Bo jest i druga ojczyzna, dziecię,
                Co w polskim mieści się słowie.

                Z głębi serc polskich, nurty żywymi,
                Rwie się jak rzeka wspaniała
                To mowa ojców, co naszej ziemi,
                Nazwisko "Polski" nadała.

                A jakież czary mowa ta mieści:
                Raz gromem huczy i błyska;
                To znów się odezwie jękiem boleści,
                Że aż łzy z oczu wyciska.

                Bo w niej się chowa moc tajemnicza,
                Ta czarodziejska moc wróżki:
                Co raz ją zmienia w pieśń Mickiewicza,
                To znów w hasło Kościuszki!

                Więc czcij to słowo, co się u świata,
                Okryło zasług wawrzynem!
                Bo kto nim gardzi albo pomiata,
                Ten złym Ojczyzny jest synem!

              • szpikulec1 Dzieweczko polska! Ukochaj szczerze 14.10.04, 01:44
                Do polskiej dziewczynki

                Dzieweczko polska! Ukochaj szczerze,
                Prababek twoich święte pacierze;
                Czcij pamięć ojców, - bo ojce twoi,
                Dzielni rycerze w skrzydlatej zbroi,
                To męczennicy ojczystej sprawy,
                Lub bohaterzy z szańców Warszawy.

                A potem kmiece ukochaj chaty,
                Boś córą ludu, dziewczę liliowe;
                Bo pod ich niską strzechą przed laty,
                Król, ojciec chłopów, pochylał głowę.

                Kochaj wrzeciono, bo przy wrzecionie,
                Siedziała nieraz pani w koronie,
                I lnu pasemka składała w motki,
                By nimi okryć biedne sierotki.

                A nade wszystko miłością czystą,
                Kochaj, ach! kochaj, ziemię ojczystą,
                I gdy nadejdzie godzina czarna,
                Dla niej jak gołąb stań się ofiarna.

                Dziś jeszcze małe dziewczątko z ciebie,
                Co tylko lalki kolebie;
                Lecz gdy na wielkich łask swych zadatki
                Bóg da ci nosić nazwisko matki:
                Wtedy miast cacek, niech twój maleńki
                Ojcowską szablę weźmie do ręki,
                Rycerską zbroję włóż mu pod głowę,
                Do snu mu pieśni śpiewaj bojowe,
                Niech już w kołysce marzy zuchwale,
                O dawnej sławie, o przyszłej chwale!



              • szpikulec1 Dalej widzisz moja duszko 14.10.04, 01:46


                W podziemiach Wawelu

                Czy znasz młody przyjacielu,
                Groby królów na Wawelu?

                Poznaj skarb ten dawnej cnoty,
                Co ozdabiał czas miniony,
                Najcenniejsze to klejnoty,
                Z całej polskiej twej Korony.

                Na kolanach idź mój mały,
                Przed te trumny marmurowe,
                I u szczątków dawnej chwały,
                Ze czcią pochyl twoją głowę.

                Tu nadziei żar i wiary,
                Niech się w sercu twym rozgości,
                Na ołtarzu tym ofiary,
                Poświęcenia i milości.

                Tu uczucia najgorętsze,
                W młodym swoim rozpal łonie,
                Bo tu wszystko, co najświętsze,
                W tym złożono Panteonie!

                Pod tych mrocznych wiązań stropem,
                Legł król kmiotów pełen chwały,
                Co nie szablą, ale snopem,
                Podparł polski tron wspaniały.

                Tu Jagiełło, na świątnicach
                Starych bogów, krzyże dźwiga;
                Obok cudna, z łzą na licach,
                W sarkofagu śpi Jadwiga!

                Ci co blaski Światła siali,
                I praw ludu wiernie strzegli:
                Męże czynu, hartu stali,
                Dwaj Zygmunci tutaj legli.

                Tu szczerbiona w krwawym boju,
                Batorego szabla świeci;
                A tam znowu, po dniach znoju,
                Syty zwycięstw, legł Jan trzeci!

                Dalej widzisz moja duszko,
                Wawrzyn wstęgą przewiązany.
                Tutaj spoczął nasz Kościuszko,
                Wódz, nad innych ukochany!

                Obok niego, dziecię moje,
                Książę Józef legł ze sławą,
                Co do walki, polskie woje,
                Marszałkowską wiódł buławą!

                Wszystko, wszystko tak posnęło,
                Jak te sławy naszej światki?
                Wszystko, wszystko tak minęło
                Jak na grobach więdną kwiatki?

                Precz z rozpaczą! Choć z mogiły,
                Roześmieje się kwiat wiośnie!
                Więc zaczerpmy tutaj siły,
                Bo z przeszłości - przyszłość rośnie!

          • homosovieticus Re: kilka homosiowych modlitw kulinarnych 11.10.04, 20:25
            mogiliani napisał:

            > Homosovieticusy zasadniczo są zwierzętami domowymi, to znaczy, że nie zjadają
            > ludzi. A nawet, jeśli zjadają, to potem bardzo się tego wstydzą. Lubią się za
            > to wymądrzać. Muszą później to odpokutować. Oto kilka homosiowych modlitw
            > kulinarnych.
            >
            > Dekalog "Jedzeniowy"
            >
            > 1. Nie będziesz miał innych, niż koncentratowo-homogeniczne, posiłków przed
            > sobą.
            > 2. Wierzyć będziesz w niezawodność i szczelność torebeczek, puszeczek,
            > słoiczków, tubeczek.
            > 3. Spoglądać nie będziesz na datę ważności, gdyż wiara nasza jest wieczna.
            > 4. Propagować będziesz wiarę naszą, zawsze mając ze sobą torebeczkę lub
            > puszeczkę.
            > 5. Nie zabijaj głodu karmą nieczystą.
            > 6. Gotuj zupkę tak by nie robiły się zgęstki.
            > 7. Zawsze święcie ufaj reklamie, propagującej świętą karmę naszą.
            > 8. Przed posiłkiem śliń się w obecności osób trzecich (niewiernych), tak, aby
            > światłość na nich spłynęła.
            > 9. Pamiętaj: natura to grzech.
            > 10. Syntetyk jest absolutem.
            >
            >
            > „Modlitwa poranna”
            > Zdrowaś Chochlo, zupy pełna, Fixx z Tobą,
            > Najszczęśliwszaś Ty między łyżkami,
            > I najszczęśliwszy patron warzenia Twojego, garnek.
            > Wielka Chochlo, siostro Noża,
            > Bądź razem z nami wiernymi,
            > Teraz i w godzinę zupy naszej. Enter.
            >
            > Rondlu Nasz, któryś jest w zlewie,
            > Świeć się denko Twoje,
            > Błyszcz pokrywko Twoja,
            > Lśnij rączko Twoja,
            > Jak w lodówce, tak i na kuchni.
            > Majonezu naszego powszedniego daj nam dzisiaj
            > I odpuść nam nasze drwiny,
            > Jako i my odpuszczamy Ojcom schabożercom
            > I nie wódź nas na przejedzenie,
            > Ale nas zbaw od pieczystego.
            > Enter.
            >
            Jedno wydaje się być pewnym.
            Malarze znać się powinni na tym co robią.
            Twoje wypowiedzi, mogiliani, wskazuja ,że ani nie myślisz ,ani nie malujesz.
            Rozumiem Twój buńczuszny charakter ( E.Wilson). Z, wiedzą , niestety nie ma on
            nic wspólnego.
            Zanim wyrzucisz mój post do kosza, zastanów się i....uzupełniaj wiedzę.Możesz
            to TERAZ zrobić.
            Za lat kilka, będzie za późno!
    • kataryna.kataryna Giwi 15.10.04, 16:17
      Giwi, podbijam wątek, tym razem w sprawie Michnika. Wiem, że osoba publiczna i
      tak dalej ale takie wątki są naprawdę obrzydliwe.


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16732222
      • maksimum Re: Giwi 15.10.04, 16:35
        kataryna.kataryna napisała:

        > Giwi, podbijam wątek, tym razem w sprawie Michnika. Wiem, że osoba publiczna
        >i tak dalej ale takie wątki są naprawdę obrzydliwe.
        >
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16732222


        Domyslam sie,ze znowu chodzi Ci o zmiane nazwy Ronda Wilsona.
    • Gość: t1s Re: Giwi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.10.04, 14:01
      "Zło dobrem zwycięzaj" powtarzał za św. Pawłem, także podczas swojej ostatniej
      mszy w Bydgoszczy. Nauczał; "Prosimy Boga o nadzieję, bo tylko ludzie silni
      nadzieją są zdolni przetrwać wszelkie trudności. Prosimy o wewnętrzną radość,
      bo jest ona najgroźniejszą bronią przeciwko szatanowi, który smutny jest z
      urodzenia. Prosimy o wolność od zemsty i nienawiści, o tę wolność, która jest
      owocem miłości"
      Za to go zabito.
      Parenaście dni później, 3 listopada, żegnało go w Warszawie kilkaset tysięcy
      ludzi z całej Polski. Większość nie miała okazji słuchać jego nauczania,
      wiedzieli jednak co chciał im przekazać. Powiedział to swoją śmiercią.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka