Dodaj do ulubionych

Wałęsa potwierdza,że na smyczy UB-eckiej...

05.05.17, 18:18
...był prowadzony.

wiadomosci.onet.pl/kraj/lech-walesa-publikuje-dokumenty-uop-slawomir-cenckiewicz-gdzie-jest-panstwo-prawa/vpenvet
cytat:
"Komentarz odnosi się do wpisu, który sam Wałęsa zatytułował: "w takich warunkach poradziłem sobie". Na załączonym skanie dokumentu widnieje podpis ówczesnego szefa delegatury Urzędu Ochrony Państwa w Gdańsku kpt. Adama Hodysza."

Faktycznie poradził sobie,zwłaszcza w czasie Nocnej Zmiany,kiedy to pod UBeckim dyktatem pierwszy wolny polski rząd obalił.

Żal mi tego Lecha dzisiaj,godzien jest pożałowania,ale nigdy pomnika.

Modlę się za niego i Boga proszę,żeby go jakoś zmusił do powiedzenia prawdziwej prawdy.
O sobie i o tych UBekach.
Żeby w końcu przestał mataczyć.

Boże,przywróć rozum Lechowi.
Lechu,machnij ręką na pomnik i na noblowski medal,powiedz Polakom prawdę,wówczas na pewno postawią ci pomnik.
Ja ci to gwarantuję.
Obserwuj wątek
    • zapijaczony_ryj Kłamiesz PiS_dacka Świnio! 05.05.17, 18:24
      TAk samo jak PiS_dacka GAdzinówka zwana TVP INFO!
      Dlaczego kłamiesz?
      • erka-4 bardzo mnie cieszy wasz... 05.05.17, 18:37
        ...
    • m.c.hrabia Re: Wałęsa potwierdza,że na smyczy UB-eckiej... 05.05.17, 18:26
      znowu zeżarłeś coś przeterminowanego z budy zwanej sklepem, i rzygasz .
      • erka-4 ...idiotyczny udział w dyskusji,który ... 05.05.17, 18:51
        m.c.hrabia napisał:

        > znowu zeżarłeś coś przeterminowanego z budy zwanej sklepem, i rzygasz .

        ...potwierdza,że ja mam rację.
        • m.c.hrabia Re: ...idiotyczny udział w dyskusji,który ... 05.05.17, 18:55
          erka-4 napisał:


          >
          > ...potwierdza,że ja mam rację.

          ciekawe ile w sklepie twoich , sanepid w łapę dostaje?
    • behemot17-13 Re: Wałęsa potwierdza,że na smyczy UB-eckiej... 05.05.17, 18:37
      >Ja ci to gwarantuję.
      Czy połączyłem się z bogiem? Halo, jest tam ktoś? odezwij się boże? K... wyślij chociaż fotkę.
    • snajper55 Re: Wałęsa potwierdza,że na smyczy UB-eckiej... 05.05.17, 18:49
      erka-4 napisał:

      > Faktycznie poradził sobie,zwłaszcza w czasie Nocnej
      > Zmiany,kiedy to pod UBeckim dyktatem pierwszy wolny
      > polski rząd obalił.

      Przestań majaczyć. Rząd Olszewskiego został odwołany przez Sejm.

      S.
      • erka-4 Sejm,który obawiał się prawdy... 05.05.17, 18:56
        ...jak diabeł święconej wody.


        snajper55 napisał:

        > erka-4 napisał:
        >
        > > Faktycznie poradził sobie,zwłaszcza w czasie Nocnej
        > > Zmiany,kiedy to pod UBeckim dyktatem pierwszy wolny
        > > polski rząd obalił.
        >
        > Przestań majaczyć. Rząd Olszewskiego został odwołany przez Sejm.
        >
        > S.


        - co fakt to fakt,jaki prezydent taki i ten sejm był,pokomunistyczny przez UBeków prowadzony i mocno wystraszony.
        • snajper55 Re: Sejm,który obawiał się prawdy... 05.05.17, 20:03
          erka-4

          > - co fakt to fakt,jaki prezydent taki i ten sejm był,pokomunistyczny przez UBek
          > ów prowadzony i mocno wystraszony.

          Sejm wybrany w wolnych wyborach był prowadzony przez UBeków? Lecz się, pokomunistyczny pacanie.

          S.
          • erka-4 Re: Sejm,który obawiał się prawdy... 05.05.17, 21:22
            snajper55 napisał:

            > erka-4
            >
            > > - co fakt to fakt,jaki prezydent taki i ten sejm był,pokomunistyczny prze
            > z UBek
            > > ów prowadzony i mocno wystraszony.
            >
            > Sejm wybrany w wolnych wyborach był prowadzony przez UBeków? Lecz się, pokomuni
            > styczny pacanie.
            >
            > S.


            - no cóż,tak jakoś ja to odbierałem i bardzo wielu moich rówieśników,co zresztą późniejsze wydarzenia w pełni potwierdziły.
            Przykładowo wybór zbrodniarza komunistycznego na pierwszego prezydenta RP po "obaleniu" w Polsce komunizmu.
            Chichot historii.
            Kiedy się o tym dowiedziałem w dzień po wyborze,scyzoryk sam mi się w kieszeni otworzył.

            Mówią niektórzy o postawie papieża w owych czasach ciekawych,wiem,nawet Kwaśniewskiego swoim papamobilem po Warszawie woził,oglądając to w TV czułem się zbulwersowany tym faktem,no ale zrozumiałem,że papież był tak świętym,że nawet diabła by do papamobilu wsadził z nadzieją,że anioła z niego uczyni.
            No cóż,papież też człowiek,mimo że święty miał prawo się mylić.
            Diabeł diabłem pozostał a we mnie niesmak wielki.

            No widzisz,nawet tak Wielki Człowiek dał się zmanipulować a co dopiero jakiś prosty człowiek,który głosował ale nie wiedział na kogo.

            Tak to było,dobrze pamiętam,bo gdy wybory były zostałem w domu,byłem bardziej jak pewien,że te wybory to wielka jest manipulacja i mistyfikacja.
            Pięknie to wyglądało w porównaniu z wyborami wcześniejszymi z okresu t.zw.komuny,za pięknie,żeby było prawdziwe,a zwłaszcza uczciwe.

            Dziś już znamy o tamtych czasach prawdę,nie całą,ale wystarczy,żeby fałsz potwierdzić.
            I strach wielki przed pokazaniem prawdy.
            • snajper55 Re: Sejm,który obawiał się prawdy... 05.05.17, 21:44

              > Dziś już znamy o tamtych czasach prawdę,nie całą,ale wystarczy,żeby fałsz potwi
              > erdzić.
              > I strach wielki przed pokazaniem prawdy.

              Szkoda że ty tej prawdy nie znasz i żyjesz w oparach absurdu, wśród spisków, diabłów i zamachów. Pozbawiając się radości z dokonań Polski. Naprawdę szkoda.

              Ja chodzę na wszystkie wybory wiedząc, że są uczciwe. Choć mam obawy ze najbliższe mogą już uczciwe nie być.

              S.
              • erka-4 Re: Sejm,który obawiał się prawdy... 06.05.17, 06:15
                snajper55 napisał:


                > Ja chodzę na wszystkie wybory wiedząc, że są uczciwe. Choć mam obawy ze najbliż
                > sze mogą już uczciwe nie być.
                >
                > S.


                Później już też aktywny byłem,mimo że często mętlik w głowie miałem,jedynie ostatnie wybory
                całkowicie w ręce synów oddałem.
                Powiedziałem im,że przyszłość do was młodych należy,wygrywajcie swoją przyszłość,nie będę wam przeszkadzał.
                Przegrali.
                Ja im dobrze życzę i życzę im,żeby zniknęły wszystkie narody,lecz wiem że jest to życzenie nierealne,zawsze się jakiś wybrany znajdzie i oni już to zrozumieli.
                Mnie także.
                Zrozumieli że tak ja jak i oni jesteśmy Polakami i póki co nikt tego nie zmieni.

                p.s.
                wystarczy popatrzeć jedynie na obecnego kandydata na prezydenta Francji,żeby się upewnić 100-procentowo,że kandydatów na wybranych bez liku pałęta się PO Świecie.
                To samo jest w naszym Kraju,zatem końca wojny nie przewiduję w tym zakresie.
                No cóż,samo życie,obyśmy się tylko nie pozabijali.
                Kara boża z tymi narodami.
    • danillko Czy Ty naprawdę nie boisz się Boga, Lechu? 05.05.17, 19:09
      LIST OTWARTY ANNY WALENTYNOWICZ DO LECHA WAŁĘSY KANDYDATA NA PREZYDENTA RP
      Na naszych oczach przeszłość ulega zakłamaniu i manipulacji. Aby ocalić prawdę, ktoś musi zapytać o fakty. Dopóki jeszcze żyją ich świadkowie. Lata wspólnej działalności nakładają na mnie obowiązek zadania kandydatowi na urząd Prezydenta RP – Lechowi Wałęsie kilku pytań. Oświadczam, że biorę odpowiedzialność za treść pytań i zawarte w nich sugestie. Życzę sobie przeprowadzenia dowodu prawdy przed sądem.
      1. Czy pamiętasz, jak w styczniu 1971 r. przyznałeś, że na zadanie SB dokonywałeś identyfikacji uczestników zajść grudniowych z fotografii i filmu? Czy teraz możesz podać powody tych działań?
      2. Dlaczego okłamałeś wszystkich mówiąc o przeskoczeniu płotu, podczas gdy na strajk 14.08.1980 r. zostałeś dowieziony motorówką z Dowództwa Marynarki Wojennej z Gdyni?
      3. Jak godziłeś swoja katolicka moralność z głośnymi przygodami, o które żona robiła Ci publiczne awantury w 1980 r?
      4. 9 grudnia 1980 r. przyznano "Solidarności" pierwsza nagrodę – 30 tys. USD. Co z tymi pieniędzmi?
      5. Co zrobiłeś z 60 tys. USD nagrody szwedzkiej prasy, którą miałeś przekazać na Panoramę Racławicką, lecz nigdy nie przekazałeś?
      6. Czy mieszkanie przy ul. Polanki 52 kupiłeś, czy otrzymałeś w darze i od kogo?
      7. W jakiej kwocie Bagsik i inni biznesmeni finansowali Twoją pierwsza kampanię wyborczą?
      8. Czy uważasz za właściwe, że głowa państwa lokuje pieniądze w bankach zagranicznych, wbrew polskiemu prawu?
      9. Czy w 1981 r. byłeś informowany przez Prezydium MKZ, że M. Wachowski jest kapitanem?
      10. Czy Wachowski posiada Twoje zdjęcia ze wspólnych orgii i dlatego nie zareagowałeś na jego poczynania?
      11. Czy SB szantażowała Cię ujawnieniem wszczętych postępowań karnych o kradzieże przed sadem dla nieletnich i sadem rejonowym, wymuszając pełną współpracę?
      12. Za jakie zasługi w obozie w Arłamowie przyznano Ci prawo polowania z Kiszczakiem i 5- tygodniowy pobyt z całą rodziną, gdy innym odmawiano zwykłych widzeń?
      13. Czy pamiętasz swoją wypowiedz na Kongresie w USA "lokujcie swoje kapitały w Polsce, bo na nędzy i głupocie można najlepiej zarobić", czy nadal tak sądzisz?
      14. Z jakiej obietnicy wyborczej się wywiązałeś?
      15. Czy teraz potrafisz odpowiedzieć na pytanie Andrzeja Gwiazdy z I zjazdu "Solidarności", jak wygląda dogadanie się Polaka z Polakiem, gdy jeden jest zdrajcą?
      16. Kiedy spełnisz publiczna obietnice rozliczenia się z majątku i wskażesz jego prawdziwe źródła, bo Twoje książki przyniosły straty? Podobnie z obietnicą wyjaśnienia stosunków z SB?
      17. Czy nie dość już kłamstw, krętactw, niekompetencji, pazerności, czy Ty naprawdę nie boisz się Boga, Lechu?

      Anna Walentynowicz
      • eiran to autentyczny list Walentynowicz? 05.05.17, 19:33
        Jaka jest data tego "listu" i przez kogo został otwarty? Czy popierający wybór Lecha Krzysztof Wyszkowski był wśród otwierających?

        Coś takiego kobiecina napisała?


        3. Jak godziłeś swoja katolicka moralność z głośnymi przygodami, o które żona robiła Ci publiczne awantury w 1980 r?

        Ciekawe czy pani Anna i jej znajomi ostrzegli papieża, żeby nie spotykał się z Wałęsą, bo to dziwkarz?
        • alistair-p Zdolny ten UBek 05.05.17, 19:47
          Ten co napisał ten list.Założę się,że teraz jest w PiS i emerytury mu nie zabiorą.
          • danillko Re: Zdolny ten UBek 05.05.17, 19:51
            Który - Wachowski czy Hodysz?
            alistair-p napisał:

            > Ten co napisał ten list.Założę się,że teraz jest w PiS i emerytury mu nie zabio
            > rą.
            • alistair-p Re: Zdolny ten UBek 05.05.17, 20:09
              Pewnie któryś z twoich kolesiów z SB.Może ten co teraz wozi Nieleczonego Antka?
              • danillko Re: Zdolny ten UBek 05.05.17, 20:12
                alistair-p napisał:

                > Pewnie któryś z twoich kolesiów z SB.Może ten co teraz wozi Nieleczonego Antka?
                >
                A dlaczego Ty się nie leczysz, tylko smęcisz na forumie?
                • alistair-p Re: Zdolny ten UBek 05.05.17, 20:39
                  To pamiętasz tych swoich kolesiów czy nie?
                  • danillko Re: Zdolny ten UBek 05.05.17, 20:49
                    alistair-p napisał:

                    > To pamiętasz tych swoich kolesiów czy nie?
                    >
                    Weź tabletki i siedź cicho.
                    Tylko się nie pomyl - te niebieskie to na rano...
                    • alistair-p Re: Zdolny ten UBek 05.05.17, 20:53
                      Nie wstydż się,wszyscy wiedzą coś za jeden.Piotrowicz i Cenckiewicz cię obronią.W najgorszym wypadku Budyń ułaskawi.
                      • eiran Re: Zdolny ten UBek 05.05.17, 20:59
                        Bez przesady. Kolega wprawdzie ma skłonność do radykalizmów, ale to za mało na dowód przynależności. A "list" chodzi po internecie i sądząc po pisowni najstarszej wersji może być nawet autentyczny.
                        • alistair-p Re: Zdolny ten UBek 05.05.17, 21:20
                          Chodzi po internecie jak brzemienna menda po mokrym Jarkowym chwieju.Faktycznie to twardy dowód :-)
                          • eiran Re: Zdolny ten UBek 05.05.17, 21:27
                            "Autentyczny" nie w sensie, że zawiera prawdę, tylko że napisała go Walentynowicz.
                            • alistair-p Re: Zdolny ten UBek 05.05.17, 21:38
                              Można skutecznie udawać matołka,udawanie erudyty,zawsze kończy się niepowodzeniem,to jest moim zdaniem ten przypadek.
        • danillko Re: to autentyczny list Walentynowicz? 05.05.17, 19:49
          Gdańsk dn. 25.09.1995r

          eiran napisał:

          > Jaka jest data tego "listu"

          Gdańsk dn. 25.09.1995r

          i przez kogo został otwarty?

          Anna Walentynowicz

          Czy popierający wybór
          > Lecha Krzysztof Wyszkowski był wśród otwierających?

          Nie
          >
          > Coś takiego kobiecina napisała?
          >
          >
          > 3. Jak godziłeś swoja katolicka moralność z głośnymi przygodami, o które żon
          > a robiła Ci publiczne awantury w 1980 r?

          >
          > Ciekawe czy pani Anna i jej znajomi ostrzegli papieża, żeby nie spotykał się z
          > Wałęsą, bo to dziwkarz?
          >
          Nie wiem
          • eiran Re: to autentyczny list Walentynowicz? 05.05.17, 20:12
            W 1981 roku Wajda nakręcił film "Człowiek z żelaza". W jednej z końcowych scen prawdziwa Walentynowicz i prawdziwy Wałęsa wspólnie składają życzenia świeżo poślubionym Agnieszce i Maćkowi (Janda i Radziwiłłowicz). Większość zdarzeń wymienionych w tym "liście otwartym" miałaby mieć miejsce wcześniej, niż nakręcono tę scenę. Pamiętam Walentynowicz z wielu późniejszych wystąpień - ta kobieta po prostu buchała nienawiścią do Wałęsy. Nie jestem w stanie uwierzyć, że znając te wszystkie "fakty" wymienione w liście, byłaby w stanie stanąć obok Wałęsy na planie filmowym.
            • danillko Re: to autentyczny list Walentynowicz? 05.05.17, 20:21
              eiran napisał:

              > W 1981 roku Wajda nakręcił film "Człowiek z żelaza". W jednej z końcowych scen
              > prawdziwa Walentynowicz i prawdziwy Wałęsa wspólnie składają życzenia świeżo po
              > ślubionym Agnieszce i Maćkowi (Janda i Radziwiłłowicz). Większość zdarzeń wymie
              > nionych w tym "liście otwartym" miałaby mieć miejsce wcześniej, niż nakręcono t
              > ę scenę. Pamiętam Walentynowicz z wielu późniejszych wystąpień - ta kobieta po
              > prostu buchała nienawiścią do Wałęsy. Nie jestem w stanie uwierzyć, że znając t
              > e wszystkie "fakty" wymienione w liście, byłaby w stanie stanąć obok Wałęsy na
              > planie filmowym.
              >
              Nie wiem, więc nie potrafię Ci jednoznacznie odpowiedzieć. A. Walentynowicz nie żyje i już niczego nie wyjaśni, natomiast ja sam pamiętam, że zarówno ona jak i Gwiazdowie już grubo przed I Zjazdem Solidarności nie przepadali za sobą. To było widoczne chociażby w trakcie posiedzeń Komisji Krajowej w sali BHP w Gdańsku, które miałem możność obserwować (pracowałem wtedy w stoczni jako ślusarz).
              Inna sprawa to kiedy i od kogo A. Walentynowicz dowiadywała się o tym wszystkim, co ujęła w swoim liście otwartym z 1995 roku.
              • eiran Re: to autentyczny list Walentynowicz? 05.05.17, 20:30
                danillko napisał:

                > (...) ja sam pamiętam, że zarówno ona jak i Gwiazdowie już grubo przed I Zjazdem Solidarności
                > nie przepadali za sobą

                Chciałeś chyba napisać, że nie przepadali za Gwiazdą. Z ciekawości - co robiła Gwiazdowa w trakcie posiedzeń KK?
                Nawiasem mówiąc - parę rzeczy jest do dość prostego zweryfikowania: na przykład sprawa owych nagród rzekomo przechwyconych przez Wałęsę. Czy ktoś potrafi powiedzieć, co to były za nagrody i kto konkretnie je przyznał?

                > Inna sprawa to kiedy i od kogo A. Walentynowicz dowiadywała się o tym wszystkim,
                > co ujęła w swoim liście otwartym z 1995 roku.

                Kilka "pytań" nosi formę analogiczną do "czy w końcu przestał pan bić swoją żonę?"
                • danillko Re: to autentyczny list Walentynowicz? 05.05.17, 20:46
                  eiran napisał:

                  > Chciałeś chyba napisać, że nie przepadali za Gwiazdą. Z ciekawości - co robiła
                  > Gwiazdowa w trakcie posiedzeń KK?
                  Nieprecyzyjnie się wyraziłem - Gwiazdowie i Walentynowicz nie przepadali z Lechem, i ze wzajemnością.
                  Co do roli Gwiazdowej to nie mam pojęcia, byłem wtedy młodym szczylem, świeżo zatrudnionym w wydziale silnikowym, zebrania obserwowałem wraz z innymi stoczniowcami po pracy przez okno. Były jawne, nadawane przez tzw. kołchoźniki na wydziałach i megafony na uliczkach stoczni. Nie dociekałem wtedy kto na jakich zasadach jest na sali. Od tego była ekipa ochrony Komisji Krajowej.

                  > Nawiasem mówiąc - parę rzeczy jest do dość prostego zweryfikowania: na przykład
                  > sprawa owych nagród rzekomo przechwyconych przez Wałęsę. Czy ktoś potrafi powi
                  > edzieć, co to były za nagrody i kto konkretnie je przyznał?

                  Pamiętam, że Lechu odpowiadał na te zarzuty i twierdził, iż całą kasę przekazał do Komisji Krajowej. Teraz nie potrafię znaleźć tych artykułów z "Tygodnika Solidarności", może "Wprost"?
                  • snajper55 Re: to autentyczny list Walentynowicz? 05.05.17, 21:04
                    danillko napisał(a):

                    > Pamiętam, że Lechu odpowiadał na te zarzuty i twierdził, iż całą kasę przekazał
                    > do Komisji Krajowej. Teraz nie potrafię znaleźć tych artykułów z "Tygodnika So
                    > lidarności", może "Wprost"?

                    "@Kapitalis: Co zrobiłeś z 60 tyś. USD nagrody szwedzkiej prasy, które miałeś przekazać na Panoramę Racławicką, lecz nigdy nie przekazałeś?

                    @LechWałęsa: Człowieku młody, była tak rzecz, ale był warunek, dostaniesz pieniądze jak przyjedziesz, a ja nie mogłem. I chyba te pieniądze przepadły. Wszystko co otrzymałem, możecie znaleźć na Jasnej Górze i będę nadal tam oddawał niezależnie od wartości. Sprzedać nieładnie. Możecie to zwiedzać, wszystko tam jest."

                    www.rp.pl/Spoleczenstwo/160229346-Walesa-przepytany-przez-internautow.html
                    S.
                    • snajper55 Re: to autentyczny list Walentynowicz? 05.05.17, 21:07
                      "@Wojcix: 9-ego grudnia 1980r przyznano „Solidarności” pierwszą nagrodę – 30 tyś. USD. Co zrobiłeś z tymi pieniędzmi?

                      @LechWałęsa: Ja w tamtym czasie napisałem tekst do wszystkich banków - wszystko, co przychodzi na moje nazwisko, oddaję Związkowi. Potem mnie zamknęli w internowaniu i nie wiem, co się z tym stało. Oddawałem decyzje gdzie indziej."

                      S.
                    • erka-4 najlepiej to z tą odpowiedzią Wałęsie wyszło... 05.05.17, 21:39
                      www.rp.pl/Spoleczenstwo/160229346-Walesa-przepytany-przez-internautow.html
                      cytuję:

                      @LechWałęsa: Nie. Chciałem dokonać prywatyzacji. Przewidywałem, że powiecie że złodzieje okradli nas. Chciałem uruchomić pożyczkę dla obywatela, żeby sprywatyzować. Pod to chciałem uruchomić pożyczkę 100 mln.

                      Taki był pomysł.

                      Myślałem, że połowa z was nie weźmie, a drugiej się nie da.

                      Ale to i tak by był sukces. Chciałem system prezydencki, nie daliście mi, wybraliście Kwaśniewskiego.


                      A zatem co można myśleć o Wałęsie ?

                      Ja swoje myślę,a wy ?

                      Nic to,że kiedyś powiedział Kwaśniewskiemu,że nawet nogi mu nie poda na powitanie,skoro dziś razem z nim stoi w jednym szeregu.
                      Bo nie liczy się to co Wałęsa mówił i mówi,tylko rozliczamy go za czyny.

                      W stoczni też ładnie mówił,jak go słuchałem dech w piersiach mi zapierało,a potem mało brakowało umarłbym z głodu z całą rodziną.
                      Ale sobie jakoś poradziłem bez jakiejkolwiek wałęsowej pomocy.
      • szwampuch58 Re: Czy Ty naprawdę nie boisz się Boga, Lechu? 05.05.17, 20:58
        po ile gorzala na suwnicy dzisiaj?
    • szwampuch58 Re: Brednie 05.05.17, 20:57
      nie wyszly Erka,pora odszczekac
      • erka-4 Re: Brednie 05.05.17, 21:45
        szwampuch58 napisał:

        > nie wyszly Erka,pora odszczekac
        >


        - nie wiem o jakich bredniach mówisz,więc trudno spełnić twoje życzenie.
    • buldog2 Re: Wałęsa potwierdza,że na smyczy UB-eckiej... 05.05.17, 21:26
      Każdy błądzi.
      Łatwiej będzie mu spełnić wasze oczekiwania bez nagonki.
    • taniarada Re: Wałęsa potwierdza,że na smyczy UB-eckiej... 05.05.17, 23:13
      Nie ma się o co kłócić. Teczek " Bolka" Wałęsy nie ma w IPN.Nie po to obalał rząd Olszewskiego. Zostały odbitki u Kiszczakowej . Ale przyjechali i je zajumali .
      • erka-4 Re: Wałęsa potwierdza,że na smyczy UB-eckiej... 06.05.17, 06:32
        taniarada napisał(a):

        > Nie ma się o co kłócić. Teczek " Bolka" Wałęsy nie ma w IPN.Nie po to obalał rz
        > ąd Olszewskiego. Zostały odbitki u Kiszczakowej . Ale przyjechali i je zajumali
        > .


        No właśnie,nie ma o co,bo było jak było i nikt tego nie zmieni,ten komentarz mówi wszystko:

        Baron zum Beispiel 16 godzin temu
        jedni twierdzą, że był Bolkiem inni źe nie był... a ja ani jednym, ani drugim nie wierzę :) (www.tvn24.pl)


        A zatem każdy wierzy w to w co wierzyć pragnie,ja wierze,że był jednym i drugim,dlatego nie zasłużył na pomnik.
      • buldog2 Re: Wałęsa potwierdza,że na smyczy UB-eckiej... 06.05.17, 11:08
        A teczkę "perspektiwnogo" agenta JARa gdzie zabezpieczyliście? W Kremlie czy na Łubiance?
    • aniechto.only Re: Wałęsa potwierdza,że na smyczy UB-eckiej... 06.05.17, 11:03
      erka-4 napisał:
      > Modlę się za niego i Boga proszę,żeby go jakoś zmusił do powiedzenia prawdziwej
      > prawdy.

      Módl się grzeszniku. Albowiem jedyna prawdziwa prawda to tylko ta z PiSdy wzięta. Tak ci dopomóż Bóg Wszechmogący Jarosław i Wszyscy PiSi Święci, na czele z Lechem.
      • m.c.hrabia Re: Wałęsa potwierdza,że na smyczy UB-eckiej... 06.05.17, 11:11
        aniechto.only napisała:


        >
        > Módl się grzeszniku. Albowiem jedyna prawdziwa prawda to tylko ta z PiSdy wzięt
        > a. Tak ci dopomóż Bóg Wszechmogący Jarosław i Wszyscy PiSi Święci, na czele z
        > Lechem.

        typowy polski chłop-katolik , obrzygać i biegusem do spowiedzi.
      • aga-kosa Re: Wałęsa potwierdza,że na smyczy UB-eckiej... 06.05.17, 11:15
        A moja babcia Franciszka - jeszcze w połowie ubiegłego wieku mówiła: Nie podejrzewa się dziecko, drugiej osoby o to, czego by się samemu nie zrobiło. aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka