12.10.10, 23:38
podreptam chyba do schroniska i cos przytarmosze

https://www.national-geographic.pl/uploads/pics/co_za_kicia_cp1.jpg
Obserwuj wątek
    • blind_as_a_bat Re: kota kcem 13.10.10, 00:48
      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,117120920,117120920,Koty_rude_i_tricokor.html
      • mala200333 Re: kota kcem 13.10.10, 02:43
        A ja uwielbiam...psy.
        • krokodyl_13 Re: kota kcem 13.10.10, 08:07
          ja też byłam długo fanką psów, ale pewnego dnia znalazłam na ulicy małego czarnego czorta i tak podzieliłam miłość swą to futrzaków między psa i obecnie dwa kotysmile
        • sootball Re: kota kcem 13.10.10, 10:02
          Z czasem coraz bardziej kocieję, a psy zaczynają mnie wkurzać, głównie ze względu na hałas, którego są źródłem.
          Odbija mi na starość wink
          • tropem_misia1 Re: kota kcem 13.10.10, 10:25
            Jaka radość na tej mordce.
            Kotów do wzięcia dostatek.
            Nietoperek zapodał linka, a i w schroniskach jest ich pełno- zamkniętych w klatkach.
        • damakier1 Re: kota kcem 13.10.10, 10:31
          mala200333 napisała:

          > A ja uwielbiam...psy.
          Jedno nie wyklucza drugiego, a nawet dwa psy nie wykluczają trzech kotów (każdy pies ma swojego kota, a jeden kot jest zapasowy).
        • kolorowa_skarpetka Re: kota kcem 13.10.10, 11:07
          Mala, ja tez uwielbiam psy i zawsze mialam tylko psy i ogolnie wolalam psy niz koty. Pies w chwili obecnej bylby dla mnie jednak sporym problemem i meczylby sie sam zostajac na dlugie godziny. Pod tym wzgledem kot chyba sobie jednak lepiej poradzi.
          • krokodyl_13 Re: kota kcem 13.10.10, 21:54
            lepiej ale wtulić potem trzeba niemożebnie by nie zdziczał
          • sootball Re: kota kcem 14.10.10, 07:29
            kot zostawiany sam na długie godziny nie jest szczęśliwym zwierzakiem. Wiem, bo przechodziłam to, ale nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo, dopóki nie zobaczyłam różnicy po tym jak wzięliśmy drugiego kota. Jedyne czego żałuję to ze zwlekaliśmy z dokoceniem tak długo.

            Ludzie często się boją wziąć dwa od razu, myślą że to za dużo, że najpierw spróbują z jednym i zobaczą jak będzie... to nie ma sensu. Problemu z dwoma kotami jest tyle samo co z jednym smile
            • krokodyl_13 Re: kota kcem 14.10.10, 11:49
              dlatego żeby zmniejszyć różne problemy proponuję wsiąść od razu dwa najlepiej z jednego miotu (też do wizięcia na forach rozdają całe kocie mioty). Nie trzeba wtedy dokacać i martwić się czy się zaaklimatyzują. Jak mówi Sumińska kłopot ten sam a radochy dwa razy tyle, szczerze polecam. Sama dokacałam po dwóch latach i żałuję że nie od razu. Fochy na siebie mają a minęło już 3 latka od współmieszkania. Nie mówiąc o tym że Syriusz obraził się na 3 miesiąca na nas po przyjściu Safiry, potem dostał idiopatycznego SUK-a, i dopiero był kłopot. Teraz jest OK.smile
              • sootball Re: kota kcem 14.10.10, 13:00
                u nas starszy syczał na nowego tak mniej więcej przez tydzień, potem stopniowo przeszło. (Młody zupełnie nie zwracał na to syczenie uwagi, zwiedzał mieszkanie w tym czasie)
                Nie są jakoś bardzo zżyte, nie śpią przytulone, ale tolerują się, ganiają, czają się na siebie, leją łapami (bezkrwawo wink) i przede wszystkim się nie nudzą. Starszy odmłodniał smile
                • kolorowa_skarpetka Re: kota kcem 16.10.10, 20:33
                  Tropciu, czy Ty masz tylko jednego kota?
                  Dlaczego to zrobilas Majce?wink
                  • krokodyl_13 Re: kota kcem 16.10.10, 21:54
                    Majka jest kotem za dwóch, taaaaka wielka jak Budda, penie Tropa nie ma miejsca dla trzeciegosmile
                    • kolorowa_skarpetka Re: kota kcem 18.10.10, 14:28
                      Ja sie musze chyba nad tym kotem/kotami jeszcze zastanowic.
                      Wciaz duuuzo bardziej wole psy
    • sootball Re: kota kcem 14.10.10, 15:43
      miau!
      www.youtube.com/watch?v=Z7vXP3tHzhA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka