kfugktru23
30.05.17, 19:38
Okazuje się jednak, że są w Polsce osoby, które współczują prezydentowi jego ciężkiego losu. Wczujmy się na chwilkę w dolę głowy państwa. Andrzej Duda musi być w ciągłym pogotowiu, bez względu na porę dnia lub nocy. Wiemy przecież, że prezes Kaczyński lubi mu podsyłać na biurko ustawy, dokumenty czy protokoły, które prezydent musi podpisywać w trybie natychmiastowym. Prawdę mówiąc w środowiskach medycznych pojawił się nowy termin – “nadgarstek Dudy”. Jest to zespół chronicznego zmęczenia stawów i mięśni dłoni, wynikający ze zbyt częstego podpisywania urzędowych dokumentów. ktoś trafił w 10!