erte2
08.06.17, 21:38
Dzisiaj w TVN 24 niegdysiejszy "trzeci bliźniak" czyli Ludwik Dorn nader adekwatnie (i co by nie mówić - z właściwą sobie finezją i poczuciem humoru) określił niejakiego błaszczaka mianem "chodzącego deficytu intelektualnego" .
"Chodzący deficyt intelektualny". Czyż nie piękne?