pies_na_czarnych 01.09.17, 11:11 Narodowe banki coraz silniejsze, ale nie tego narodu 😜 tvn24bis.pl/ze-swiata,75/jp-morgan-ulokuje-swoja-siedzibe-w-polsce-morawiecki-potwierdza,768911.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nazimno Re: Narodowe banki rosną w siłę, a ludzie żyją d 01.09.17, 11:26 Sprecyzuj, o ktory Ci chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Narodowe banki rosną w siłę, a ludzie żyją d 01.09.17, 14:10 Jak to o co? Miały być narodowe, a tu popatrz pan. Po Filipinach stajemy się mocarstwem obcych banków. Nie tak miało być. Odpowiedz Link Zgłoś
szlachcic Re: Narodowe banki rosną w siłę, a ludzie żyją d 01.09.17, 16:47 W poniedzialek banda pisowskich kretynow wmawia skretynialej bandzie wyborcow pisowskich ze nienawidzi zachodnich bankow i bedzie to tepic we wtorek banda pisowskich kretynow wmawia skretynialej bandzie wyborcow pisowskich ze odniosla sukces i bedziemy mieli w Polsce siedzibe wielkiego achodniego banku Pisowscy wyborcy - jako durnie najwiekszej klasy sa zachwyceni po poniedzialkowych wiadomosciach ale i wtorkowych tez Nie widzisz w tym nic dziwnego? jestes pisowcem Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Narodowe banki rosną w siłę, a ludzie żyją d 01.09.17, 21:32 Wzorcowe zaplucie sie "w tym temacie". Szlachcic- w nagrode wypolerujesz sedes. Odpowiedz Link Zgłoś
szlachcic Re: Narodowe banki rosną w siłę, a ludzie żyją d 01.09.17, 22:09 brak ci argumentow i sedesem sie ratujesz pisowski cwoku? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Narodowe banki rosną w siłę, a ludzie żyją d 02.09.17, 07:45 Umiesz robic cos innego? Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Narodowe banki rosną w siłę, a ludzie żyją d 02.09.17, 10:17 Holzkopf sedesu nie myje podobnie jak nie czyści zębów, nie chce się pozbywać swojskiego rodzinnego zapachu. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Narodowe banki rosną w siłę, a ludzie żyją d 02.09.17, 14:29 Schizofrenia paranoidalna w stadium przedterminalnym, indeksowany - do lekarza. /o ile bedzie wolny termin, najlepiej na cito/ Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Narodowe banki rosną w siłę, a ludzie żyją d 02.09.17, 14:49 Prawidłowo Paranoja i Schizofrenia czyli w skrócie pis. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Narodowe banki rosną w siłę, a ludzie żyją d 02.09.17, 16:25 + mania przesladowcza Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re:NBP woli bić monety Science Fiction 01.09.17, 11:30 "Nie" dla Sendlerowej, "tak" dla objawień fatimskich. Pamiątkowe monety NBP www.tokfm.pl/Tokfm/51,103454,22308628.html?i=1 Odpowiedz Link Zgłoś
met_ol Re:NBP woli bić monety Science Fiction 01.09.17, 14:21 Bardziej "Fikszyn" niż "sajens". Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re:NBP woli bić monety Science Fiction 01.09.17, 15:55 raczej Fatima i siano z konopi Odpowiedz Link Zgłoś
kfugktru23 Tego rząd nie chce powiedzieć Polakom 02.09.17, 10:01 Prorządowe media wspólnie z państwowymi oficjelami i internetowymi trollami prowadzą niestrudzenie kampanię sukcesu polskiej gospodarki, która jest rzekomym championem Europy. Ciągle bombarduje się społeczeństwo danymi o świetnych wynikach ekonomicznych i porównuje się je do marazmu, w jakim tkwi reszta Europy. Zwieńczeniem tej retoryki są choćby słowa Witolda Waszczykowskiego, że Francja nie może konkurować z prężną polską gospodarką. Niestety jest to nic więcej niż dziecinny entuzjazm, który wynika z wybiórczego analizowania rzeczywistości. Trudno inaczej oceniać wielką ekscytację wzrostem na poziomie 3,9% PKB, który stał się już symbolem słuszności ekonomicznej linii PiS. Znaleźliśmy się w pułapce propagandy, która jest czymś więcej niż budowaniem partyjnego poparcia PiS. Jest czymś o wiele gorszym, ponieważ cementuje ona poczucie braku konieczności reform strukturalnych gospodarki. Po co zmiany, kiedy jest tak dobrze? Jednak czy naprawdę jest tak dobrze jak wszyscy mówią? Jeszcze we wczorajszym wydaniu “Wiadomości” mogliśmy zobaczyć piękne porównanie polskiego wzrostu z wynikami Niemiec na poziomie 2,1% czy Francji – 1,7%. Widz odniósł jasne wrażenie, że polska lokomotywa pędzi przed siebie niepowstrzymanie, podczas gdy Europa stoi w miejscu. Był to przykład selektywnego wybierania danych w celu udowodnienia z góry założonej tezy, ponieważ statystyki wzrostu gospodarczego, po wzięciu większej ilości przykładów, całkowicie obalają tezę Prawa i Sprawiedliwości. Tymczasem wzrost gospodarczy w Europie: Irlandia: 6,1 % Turcja: 5% Szwecja: 4% Polska: 3,9% Holandia: 3,3% Hiszpania: 3,1% Finlandia: 3% Na świecie: Chiny: 6,9% Kanada 3,7% Izrael: 2,9 % Singapur: 2,9% USA: 2,2 % Jak się okazuje, nie jesteśmy wcale liderem Europy. Nawet więcej, zwiększamy dystans do części bogatych krajów Europy. Warto zwrócić uwagę na przykład Szwecji. Kraj ten nie radzi sobie z problemem masowej migracji i integracji imigrantów, jednak równocześnie osiąga bardzo dobre wyniki gospodarcze. Wszystko w sytuacji, kiedy Szwecja jest uważana za państwo skrajnie opiekuńcze, a w kręgach prawicowych za kraj na skraju upadku, o którym jeszcze parę miesięcy temu pisano, że “w ciągu 15 lat stanie się krajem trzeciego świata”. Tymczasem Szwedzi, którzy dysponują obecnie PKB per capita na poziomie 56 000 dolarów, dołożyli do niego kolejne 4% czyli ponad 2000 dolarów na mieszkańca. Tymczasem Polska przy PKB na poziomie 15 000 dolarów na mieszkańca ze wzrostem 3,9 wzbogaciła dochód na obywatela o niecałe 600 dolarów. Oznacza to, że nawet jeśli nominalnie rozwijamy się nawet tak samo szybko jak Szwedzi, to tak naprawdę zwiększamy dystans gospodarczy do naszych północnych sąsiadów, ponieważ 4% wzrostu w gospodarce bogatej ma zupełnie inny wymiar niż w ubogiej. Jeszcze gorzej wypadniemy na tle Irlandczyków, którzy mają PKB per capita wysokości 66 tysięcy dolarów, a równocześnie są liderem wzrostu gospodarczego w Europie. Bogatsi stają się jeszcze bardziej bogaci. Warto zwrócić uwagę, że kolejna tzw. “stolica lewactwa” – Kanada także rozwija się w tempie 3,7 %, co przekłada się na wzmocnie już teraz solidnego wyniku 50 000 dolarów PKB na każdego Kanadyjczyka. Nawet Holandia z wynikiem 3,3% PKB osiągnęła o wiele większy sukces gospodarczy niż Polska. Holendrzy podnieśli swoje PKB o ponad 1500 dolarów na mieszkańca, a to wciąż 2,5 razy więcej niż Polska. Weźmy pod uwagę w końcu zmitologizowanego arcyoponenta – Niemcy. Ze wzrostem 2,1% przy PKB 45 tys. na mieszkańca nasi zachodni sąsiedzi wzbogacili się na obywatela o 950 dolarów, wciąż o ponad połowę więcej niż statystyczny Polak. To czego nad Wisłą się wciąż nie rozumie, to prosta lekcja, że kraje biedniejsze łatwiej osiągają wysokie wskaźniki wzrostu gospodarczego. Jest to prosta pochodna niskich kosztów pracy oraz wielu nisz do zagospodarowania przez nowe firmy na ich rynkach. Im gospodarka bardziej zamożna, tym trudniej stać się jeszcze bardziej zamożnym. Częściowo stąd np. Niemcy i Francja mają też takie słabe wyniki gospodarcze. Niestety Polska, jako kraj z gospodarką trzykrotnie słabszą na mieszkańca niż zachód Europy, nie osiąga zadowalających wyników gospodarczych jeśli wciąż jest wyprzedzana w tempie wzrostu przez część najbogatszych państw kontynentu. Jeszcze przed światowym kryzysem finansowym ten, kto nazwałby 3,9% wzrostu wielkim sukcesem, nie zostałby potraktowany poważnie. Prawdą jest, że od czasów kryzysu przyzwyczailiśmy się w Polsce do słabych wyników gospodarczych do tego stopnia, że każdy, nawet po prostu średni wynik podnoszony jest do rangi wielkiego sukcesu. Prowadzi to tylko i wyłącznie do dalszych zaniechań i marnowania potencjału gospodarczego naszej ojczyzny. a taka jest prawda Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Tego rząd nie chce powiedzieć Polakom 02.09.17, 10:10 Inni idą langsam aber sicher. Zauważmy również, że o zgrozo dzięki Tuskowi Polskę ominął światowy kryzys. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Tego rząd nie chce powiedzieć Polakom 02.09.17, 10:14 Jasne, dolozyl ze swoich. Odpowiedz Link Zgłoś
kfugktru23 Re: Tego rząd nie chce powiedzieć Polakom 02.09.17, 10:16 Mogło być jak w Grecji... Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Tego rząd nie chce powiedzieć Polakom 02.09.17, 10:18 Bez dokładania uratował cię przed stratami. W wielu państwach europejskich do dzisiaj są zamrożone pensje pracowników. Chociażby tu nie odczuwasz kryzysu. O innych stratach zwykłych ludkow na Zachodzie wole nie wspominać. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax4 Morawiecki całkiem odleciał w kwestii sądów. 02.09.17, 14:16 Że niby "Amerykanie popierają działania pisu w sprawie sądów". Amerykanie by mieli rewolucję, gdyby ktokolwiek chciał w USA tak ograniczyć niezależność sędziów, jak w Polsce. A już pisanie o bankierach i finansistach, że nie chcą "państwa prawników" jest całkowitym idiotyzmem. Finanse i banki żyją dzięki symbiozie z prawnikami. Morawiecki to albo idiota, albo uważa ludzi za idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Morawiecki całkiem odleciał w kwestii sądów. 02.09.17, 14:51 Jedno i drugie w jednym osobniku. Innych mierzy swoją miarą. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Morawiecki całkiem odleciał w kwestii sądów. 02.09.17, 16:23 Cały tatuś. Odpowiedz Link Zgłoś