Dodaj do ulubionych

No i co tam u was sygnaliści słychać?

25.10.17, 15:53
Nawet tu na forum są przyszli/obecni "sygnaliści" za moich czasów taki nazywał się, kapuś, strzelający z ucha, kapusta, a teraz PiSięta ich awansowały na sygnalistów, cokolwiek to oznacza, może dlatego, że niektórzy z kapust jeszcze mają resztki sumienia, i uwiera im określenie ......... a może to nobilitacja, pierwszy w rodzinie sygnalista, i u dobrodzieja jakieś plusy złapie.
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 25.10.17, 16:04
      sygnalista to brzmi dumnie , a nie jakiś konfident jak na ten przykład Wolfgang.
    • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 25.10.17, 17:03
      sygnalistow bedzie wielu :(
      • czan-dra Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 25.10.17, 17:29
        Ale zakapowanie dostaną oklep jak za dawnych czasów, gdy nazywali się strzelającymi z ucha.
        • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 25.10.17, 17:31
          Wiekszosc z nich miala sie dobrze. Wielu z nich dzisiaj ma sie jeszcze lepiej.
        • wsk175 Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 25.10.17, 17:35
          Wtedy nabędą tytuł "pisi kapuś wyklęty", a może nawet i "narodowy nadkapuś wyklęty".
    • religijnych.uczuc.obraza Zawodowy sygnalista działa: 26.10.17, 08:47
      gorzow.wyborcza.pl/gorzow/7,36844,22565172,bloger-ktory-od-lat-walczy-z-jurkiem-owsiakiem-uprzejmie.html?disableRedirects=true#BoxGWImg
      Mam nadzieję że dostał za to ładne wynagrodzenie.
    • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 26.10.17, 10:39
      "Nawet tu na forum są przyszli/obecni "sygnaliści" za moich czasów taki nazywał się, kapuś(...)"

      Nie ma to jak tolerancja do nieprawidłowości i przewałów, żeby tylko nie zostać kapusiem. O przemocy u sąsiada też nie chcą donosić, bo tylko kapuś donosi i to jeszcze na swoich.
      • 99venus Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 26.10.17, 11:34
        Jeżeli uważasz,że tolerancja dla nieprawidłowości i przewałów wynika z obawy zostania kapusiem to jesteś w błędzie.To znieczulica społeczna tak bardzo popularna wśród Polaków.Równie obrzydliwa i naganna jak kapowanie.
        • nazimno Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 26.10.17, 12:30
          Kazdemu rozdac po gwizdku.
        • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 26.10.17, 12:52
          "Jeżeli uważasz,że tolerancja dla nieprawidłowości i przewałów wynika z obawy zostania kapusiem to jesteś w błędzie.To znieczulica społeczna tak bardzo popularna wśród Polaków.Równie obrzydliwa i naganna jak kapowanie"

          A można krótko: nie donoś, bo kapowanie jest obrzydliwe.
      • mariner4 Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 13:42
        Aby donosić władzy trzeba mieć do niej zaufanie, że nie wykorzysta wiedzy politycznie. Ja tej władzy totalnie nie ufam i jakąkolwiek współpracę z nią uważam za kolaborację. To nie moja wina, że w Polsce nie można być już po prostu obywatelem.
        M.
    • j-k To samo, co u "obywateli" 26.10.17, 11:47
      w Reichu nazywa sie ich "obywatelami" (Bürger) - bo spelniaja swoj obywatelski obowiazek
      - lepiej ci to pasuje ?
      • pies_na_czarnych Re: To samo, co u "obywateli" 26.10.17, 12:22
        Nie widzisz roznicy miedzy platnym kapusiem, ktory dodatkowo ma ochrone wladz, a zwyklym obywatelem?
      • pies_na_czarnych Re: To samo, co u "obywateli" 26.10.17, 12:27
        Znasz ten film?
        www.gstatic.com/tv/thumb/tvbanners/13909761/p13909761_b_v8_ad.jpg
        Tutaj obok zawodowych szpiegow masz pokazanych rowniez kapusiow ochotnikow. Rzecz dzieje sie w twoim Fatherlandzie. Powinienes to obejrzec. W Polsce bylo podobnie.
        • j-k Re: To samo, co u "obywateli" 26.10.17, 12:30
          pies_na_czarnych napisała:
          W Polsce bylo podobnie.

          i podobnie bedzie. W koncu jestesmy w kochanej Unii
          • pies_na_czarnych Re: To samo, co u "obywateli" 26.10.17, 12:39
            Nadal nie wiesz o czym pisze, albo doskonale wiesz i teraz probujesz swoja wczesniejsza dzialalnosc przykryc "obowiazkiem obywatelskim", aby uspokoic swoje sumienie.
            • j-k nadal, dziecie, To samo, co u "obywateli" 26.10.17, 17:13
              pies_na_czarnych napisała:
              aby uspokoic swoje sumienie.


              dziecie , ja nie mam sumienia, wiec nie musze niczego uspokajac.

              - ja tu na przeciwikow politycznych, szczegolnie tych z PO - "uprzejmie DONOSZE"

              PS. jak mi za to zaplaca - to dobrze, ale za frico i dla czystej satysfakcji tesz to chetnie czynie :)
          • 99venus Re: To samo, co u "obywateli" 26.10.17, 12:48
            Nie odpowiada ci UE?Wyjedź.Anglia czeka.
            • f.a.q [...] 26.10.17, 12:57
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • 99venus Re: To samo, co u "obywateli" 26.10.17, 13:25
                Tak,nie odpowiada mi Polska pod okupacją pisiej podłości,głupoty,zakłamania i łamania prawa.
                • f.a.q Re: To samo, co u "obywateli" 27.10.17, 15:36
                  "sygnalista forumowy" ...:)))
            • j-k Nie odpowiada mi Bruxelka. 26.10.17, 17:40
              - chyba ze sie sama ugotuje i polozy u mnie na talerzu.
      • nazimno Re: To samo, co u "obywateli" 26.10.17, 12:32
        I wielu przez to zostalo swirami.
        Dla sasiadow na osiedlach domow prywatnych sa horrorem.
    • f.a.q Czyli - pewocy... 26.10.17, 12:48
      donoszący do niemców na naszą ojczyznę to teraz "sygnaliści europejscy".
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 12:51
        f.a.q napisał:
        donoszący niemców na naszą ojczyznę to teraz "sygnaliści europejscy".

        natemat.pl/168289,pis-wolalby-zapomniec-platforma-przypomina-kto-naprawde-donosil-za-granica-powinni-sie-wstydzic
        • f.a.q Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 12:55
          "Natemat"..?! nie dziękuję.... Nie jestem lemingiem nie łykam tego szajsu.
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 13:04
            f.a.q napisał:
            "Natemat"..?! nie dziękuję.... Nie jestem lemingiem nie łykam tego szajsu.

            Niesłusznie. Ja uważam, ze warto czytać publikacje wszelkie - i takie i owakie.

            (...) Politycy PiS, w tym Beata Szydło, lamentują nad rzekomym donoszeniem przez opozycję za granicą. Jarosław Kaczyński takie zachowanie przypisuje "najgorszemu sortowi Polaków". W takim razie - przypominamy – czytamy na oficjalnym profilu Platformy Obywatelskiej .
            Spór jest o tyle bezsensowny, że politycy obu partii poruszali na forum europejskim wewnętrzne sprawy Polski. Prawica przypomina oburzenie polityków PO i PSL, gdy w Parlamencie Europejskim odbyło się wysłuchanie publiczne ws. nadużyć wyborczych w Polsce. Kwestię nieprawidłowości referowali wówczas politycy Prawa i Sprawiedliwości. – W Polsce wybory są coraz mniej transparentne i uczciwe – grzmiał wówczas Ryszard Czarnecki z PiS. I nie tylko on...
            – Jeśli ludzie nie mają poczucia, że wybrali swoje władze, to jaki mamy w Polsce ustrój? – pytał zaś Andrzej Duda, ówczesny poseł do Parlamentu Europejskiego.
            Tego jednak prawica woli nie pamiętać, a przynajmniej nie traktuje tego jak donos na własny kraj. W czym tkwi różnica? Tego nie wie nikt.
            Prawo i Sprawiedliwość wolałoby zapewne zapomnieć i o tym wpisie na Twitterze, bo kompromituje on to ugrupowywanie w obliczu oskarżeń o zagraniczne donosy:
            „Trwa wysłuchanie publiczne w #PE zorganizowane przez delegację #PiS w Grupie EKR dot. zagrożenia dla demokracji w PL”
            Politycy PiS często wspominają, jak ważna jest dla nich polityka historyczna.
            Jak się okazuje, nawet z historią własnych wypowiedzi jest u nich na bakier.(...)
            • pies_na_czarnych Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 13:21
              Nie namawiaj go. On i tak malo rozumie z pisanego slowa.
            • f.a.q Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 14:20
              Może i tak ale ja mam obrzydzenie do propagandzistów. Wyborczą tez przestałem czytać. Jeszcze czasami przeglądam ale już coraz rzadziej.

              Odnosząc się zawartej w Twoim poście informacji, nigdzie nie mogę znaleźć info, czy Czarnecki lub inny Pisior zabiegał o nałożenie sankcji na nasz kraj. Natomiast z ogromnym niesmakiem i zarzenowaniem odnotowałem tą dziką radość jaką wyraził rzecznik kodomitów i całe środowisko polksdojczów (colgate total) na wieść, że UE grozi nam sankcjami.
              • 99venus Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 14:25
                To nieładnie,że o swoich mocodawcach piszesz per "pisior".
              • sverir Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 15:55
                "Odnosząc się zawartej w Twoim poście informacji, nigdzie nie mogę znaleźć info, czy Czarnecki lub inny Pisior zabiegał o nałożenie sankcji na nasz kraj"

                Aha, a to na czym miało polegać zaangażowanie sie Europarlamentu w sprawy Polski? Rysiu Czarnecki wyjaśnił: instytucje międzynarodowe są narzędziami nacisku (dodawał, że gdy łamana jest demokracja, ale jak to teraz brzmi?).

                Na marginesie - to taka dodatkowa zmienna, która doszła, gdy ludzie sobie przypomnieli, że PiS w czasach opozycji donosił. Teraz "ale nie prosił o sankcje". Otóż własnie po to donosił, żeby sankcje były, inaczej donos nie miałby sensu.

                Wkrótce się okaże, że nawet 13 grudnia można manifestować w obronie wolności słowa i mediów, bo ktoś przypomni, że Gowin tak twierdził w 2014.
                • f.a.q Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 16:56
                  To nawet nie o to chodzi. To kwestia porównania dwóch nieadekwatnychspraw. Bo trudno porównać tą masową pielgrzymkę polksdojczów i innego polskojęzycznego elementu (w tym redaktorów gazet mętnego nurtu) i całej tej zmasowanej akcji nacisku do występów głupka Czarneckiego.
                  • ave.duce Re: Czyli - ... 26.10.17, 17:10
                    "W Parlamencie Europejskim odbyło się organizowane przez Solidarną Polskę i europosła niezrzeszonego Mirosława Piotrowskiego wysłuchanie publiczne poświęcone dyskryminacji Telewizji Trwam. Wśród mówców znaleźli się publicyści, m.in. Jacek Karnowski, Rafał Ziemkiewicz, Bronisław Wildstein, Wojciech Reszczyński, Jan Pospieszalski i Anita Gargas."

                    wpolityce.pl/polityka/133785-w-brukseli-odbylo-sie-wysluchanie-publiczne-w-sprawie-dyskryminacji-telewizji-trwam
                    • f.a.q Re: Czyli - ... 26.10.17, 17:18
                      No i... Czy wolność słowa nie jest naczelną wartością demokratycznego społeczeństwa? Zaniepokojeni słuchacze z trwogą o swoje życie ( pamiętamy jak ogromnie żniwo samobójstw a'la Bartoszcze towarzyszyło 8 letnim rządom PO) pojechali do UE.
                      Wysłuchanie się odbyło i.....?
                      • sverir Re: Czyli - ... 26.10.17, 18:22
                        "No i... Czy wolność słowa nie jest naczelną wartością demokratycznego społeczeństwa?"

                        A to zależy, o jakim okresie mówimy. Obecnie okazuje się, że niekoniecznie, bo nawet róża w ręku uznawana jest za próbę zakłócenia nielegalnego zgromadzenia.
                        • sverir Re: Czyli - ... 26.10.17, 18:23
                          Oczywiście legalnego zgromadzenia.
                          • f.a.q Re: Czyli - ... 27.10.17, 15:35
                            Tak, tak samo jak zakłócanie wykładu stalinowskiego kata sąd traktuje inaczej niż lewackie występy ubywateli na otwarciu wystawy o gen. Andersie.
                            Nie dajmy się zwariować.
                            • sverir Re: Czyli - ... 27.10.17, 19:23
                              "Tak, tak samo jak zakłócanie wykładu stalinowskiego kata sąd traktuje inaczej niż lewackie występy ubywateli na otwarciu wystawy o gen. Andersie"

                              Co w takim razie powinno być normą - skazanie czy uniewinnienie?
                          • x2468 Re: Czyli - ... 27.10.17, 17:57
                            Róża (i nie chodzi tu o imię żeńskie), czyli jednak coś z III Rzeszy
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 17:14
                    To nie były tylko występy głupka Czarneckiego. To byly masowe występu pisowskuch głupkow: Dudy, Legutki i i innych polksdojczów i europejsow z Pisu.
                    • f.a.q Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 17:21
                      Otóż nie, wystąpieniom posłów PiS towarzyszyła głęboka troska o dobro ojczyzny, POowce i ich niemieccy mocodawcy za wszelką cenę starają się doprowadzić w Polsce do rozruchów społecznych, do tego żeby polała się polska krew. Tak bym mniej więcej - po analizie - to zjawisko oceniał.
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 17:26
                        Otoż nie, pisowskim europejsom nigdy nie przyświecała troska o ojczyznę. Im zależało wyłącznie na dorwaniu się do koryta i pasożytowaniu na organizmie polskim. Stąd też w tamtym czasie wezwanie ze strony pisowców do pelikanów o demonstrowanie i szukanie krwawej konfrontacji z polskimi władzami na kryteriach ulicznych.
                        • f.a.q Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 17:40
                          No nie przesadzaj z tymi "pejsami". Dorna się pozbyli, natomiast jak się w TVN popatrzy na tą sforę Smolarów, Mordechajów i innych polskojęzycznych, którzy z niebywałą furią atakują rząd dobrej zmiany to można odnieść wrażenie, że nasze krajowe żydowstwo ma jakiś interes ( w sensie geszeft) żeby do władzy powrócili chłopcy z ferajny Tuska.

                          Przeczytajmy jeszcze raz, tym razem ze zrozumieniem, komunikat padalcowej jeżeli nie dasz rady samodzielnie chętnie pomogę.
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 17:47
                            Tvn to jakaś partia? Ja się tam napatrzylem kiedyś na Wildsteinow, Najfeldów itp. Ale teraz już tego nie ogladam. Ale tobie życzę smacznego. A propos, pojazują tam czasami tę polksdojczkę, Wassermann?
                            Ja nie muszę czytać żadnego konunikatu. Fakty sa takie że pisowscy sygnaliści latali do swojej mamci Merkel na skargi na polskie władze.
                            • f.a.q Re: Czyli - pewocy... 27.10.17, 09:26
                              W pewnym sensie gracz zakulisowy. Nieb nie partia a ma ogromny wpływ na to jak będzie głosował oglądający przekaz tej stacji elektorat .
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Czyli - pewocy... 27.10.17, 12:34
                                To podobnie jak obecnie tvp.
                  • sverir Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 18:20
                    "To nawet nie o to chodzi. To kwestia porównania dwóch nieadekwatnychspraw. Bo trudno porównać tą masową pielgrzymkę polksdojczów i innego polskojęzycznego elementu (w tym redaktorów gazet mętnego nurtu) i całej tej zmasowanej akcji nacisku do występów głupka Czarneckiego"

                    Ja aż takiej różnicy nie widzę - nie tylko Czarnecki przecież chciał zainteresowania wyborami. Nie działał w PE sam, wokół niego byli koledzy z PiS, współpracowano z europejskim koalicjantem - krótko mówiąc, szukano frontu. I wątpię, by Rysiu sam to wszystko załatwiał.

                    "Donoszenie" europejskim instytucjom ma w PiS długą tradycję i nie ma co się łudzić, że robią to incydentalnie. Ziobro donosił już w listopadzie 2008 roku, Kurski rok później - każdy z nich chciał sankcji przeciw Polsce. Co gorsza - w swoich prywatnych sprawach.
                • f.a.q Re: Czyli - pewocy... 27.10.17, 09:25
                  sverir napisał:


                  > Aha, a to na czym miało polegać zaangażowanie sie Europarlamentu w sprawy Polsk
                  > i? Rysiu Czarnecki wyjaśnił: instytucje międzynarodowe są narzędziami nacisku (
                  > dodawał, że gdy łamana jest demokracja, ale jak to teraz brzmi?).

                  No to niech naciskają debatują, dyskutują cmokają.
                  >

                  >
                  > Wkrótce się okaże, że nawet 13 grudnia można manifestować w obronie wolności sł
                  > owa i mediów, bo ktoś przypomni, że Gowin tak twierdził w 2014.

                  A to one są wolne? Możesz je wymienić (oczywiście chodzi mi o te media o dużym zasięgu rozpowszechnianych informacji i ogromnym wpływie na opinię publiczną.? Wskaż mi proszę te wolne media! Kto płaci ten wymaga i tak w praktyce wygląda ta wolność.
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Czyli - pewocy... 27.10.17, 12:35
                    Bo generalnie cos takiego jak dziennikarstwo w Polsce nie istnieje.
          • czan-dra Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 13:09
            Wielgus, co chcesz przez ten post zasygnalizować?
            • pies_na_czarnych Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 13:23
              Chyba chcial powiedziec, ze pisi sa sygnalistami na skale europejska.
            • f.a.q Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 14:26
              Nic zasygnalizować, sugeruję tylko, że zgodnie z konwencją, którą ogłosiłeś na wstępie dyskusji, PO to eurosygnaliści (czyli w wojennej nomenktalturze - folksdojcz total)
          • czan-dra Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 13:09
            Wielgus, co chcesz przez ten post zasygnalizować?
          • 99venus Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 13:27
            Prawda cię mierzi?
            • f.a.q Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 14:34
              A to dla was jest "PRAWDA"?
              • czan-dra Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 18:27
                Sygnalista oburza się na nazwanie swojaków sygnalistami, a to infantylne "trzepanie futra" zostaw dla swoich pobratymców sygnalistów.
                Zagadka, kto nazwał nieleczonego Macierewicza "Ojcem Polski Niepodległej"?
              • czan-dra Re: Czyli - pewocy... 26.10.17, 18:27
                Sygnalista oburza się na nazwanie swojaków sygnalistami, a to infantylne "trzepanie futra" zostaw dla swoich pobratymców sygnalistów.
                Zagadka, kto nazwał nieleczonego Macierewicza "Ojcem Polski Niepodległej"?
                • f.a.q Re: Czyli - pewocy... 27.10.17, 15:43
                  boot, albo u-boot , bo z Pomorza...:))
        • bbuldog Re: Czyli - pewocy... 10.06.26, 16:00
          PIS wstydu nie ma, PIS boi się konsekwencji.
      • mariner4 Re: Czyli - pewocy... 27.10.17, 13:37
        Mylisz Polskę, czy ojczyznę z PiS. PiS to nie moja ojczyzna, a państwo PiS jest moim wrogiem. Każdy kto chce zaszkodzić PiS to mój przyjaciel ja ja go popieram.
        M.
        • f.a.q Re: Czyli - pewocy... 27.10.17, 14:00
          Tej V kolumnie w 1939 roku też się Polska z Polin pomyliła.
          • x2468 Re: Czyli - pewocy... 27.10.17, 18:06
            I przez tą pomyłkę minimum 400 takich "pomylonych" leży z dziurką w głowie w Katyniu.
    • wagonetka Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 09:33
      nie wiedziałam, o co chodzi, bo od dawna nie śledzę polskiej polityki, ale znalazłam

      "Wprowadzamy instytucję "sygnalisty", czyli osoby, która informuje o nadużyciach, o korupcji w swoim miejscu pracy - zaznaczył. Chcemy, aby te osoby, które działają z pobudek obywatelskich, które mogą być szczególnie narażone na odwet ze strony swoich pracodawców, były poddane szczególnej ochronie prawnej" (koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński)

      mam nadzieję, że nazwiska tych sygnalistów będą jawne, bo - jak czytam - chodzi o większą jawność życia publicznego

      • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 11:04
        " mam nadzieję, że nazwiska tych sygnalistów będą jawne, bo - jak czytam - chodzi o większą jawność życia publicznego"

        W sensie, że powinno się upubliczniać nazwiska osób, które zawiadamiają o przestępstwie?
        • wagonetka Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 11:12
          sverir napisał:


          > W sensie, że powinno się upubliczniać nazwiska osób, które zawiadamiają o przes
          > tępstwie?

          nie
          w sensie, że współpracownicy powinni znać nazwisko osoby zatrudnionej jako sygnalista - choćby dlatego, że ma ona mieć specjalne prawa


          • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 11:18
            "w sensie, że współpracownicy powinni znać nazwisko osoby zatrudnionej jako sygnalista"

            Wg obecnej wersji projektu nikt nie będzie zatrudniany jako sygnalista.
            • wagonetka Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 11:21
              czyli co? to maja być tajni współpracownicy władzy ze specjalnymi przywilejami ale bez umowy? będą tylko zobowiązania do współpracy podpisywać?

              • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 11:48
                "czyli co? to maja być tajni współpracownicy władzy ze specjalnymi przywilejami ale bez umowy?"

                Ależ nie, po prostu nie będzie to "zatrudnienie jako sygnalista", bo sygnalista - wg projektu - to nie zawód, tylko status, jaki może dostać pracownik, który zawiadamia o przestępstwach gospodarczych w swoim zakładzie pracy (ew. przedsiębiorca, który robi to samo względem kontrahenta). Nie wszystkie rozwiązania w projekcie są szczęśliwe (co jest absolutną normą w projektach ministrów tego rządu), ale samo rozwiązanie nie dotyczy wcale nowego stanowiska pracy.
                • wagonetka Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 11:51
                  tak właśnie zrozumiałam: będzie to status tajnego współpracownika rządu ze specjalnymi przywilejami

                  ale ludzie i tak sie dowiedzą, kto to
                  zawsze się dowiadywali wcześniej czy później



                  • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 11:56
                    " tak właśnie zrozumiałam: będzie to status tajnego współpracownika rządu ze specjalnymi przywilejami"

                    Uważasz, że świadek przestępstwa to tajny współpracownik rządu? Że osoba składająca zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa nie zasługuje na ochronę?
                    • wagonetka Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 12:02
                      sverir napisał:

                      > Uważasz, że świadek przestępstwa to tajny współpracownik rządu?

                      jeśli zawiadomienie o przestępstwie nie wynika ze zwykłej społecznej odpowiedzialności, a świadek jest instytucją uchwalona ustawą, to tak, tak uważam

                      "Wprowadzamy instytucję "sygnalisty", czyli osoby, która informuje o nadużyciach, o korupcji w swoim miejscu pracy"

                      bo normalnie jest tak, że gdy widzę przestępstwo i je zgłaszam, nie muszę mieć na to pozwolenie wynikającego z ustawy i nie jestem żadną instytucją ani nie mam z tego tytułu żadnych przywilejów

                      tutaj zaś pracownik będzie składał raporty ("musi złożyć zeznania pod rygorem odpowiedzialności karnej")


                      • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 12:15
                        > Uważasz, że świadek przestępstwa to tajny współpracownik rządu?

                        >jeśli zawiadomienie o przestępstwie nie wynika ze zwykłej społecznej odpowiedzialności, a świadek jest instytucją > uchwalona ustawą, to tak, tak uważam

                        Kciuk w gore.
                      • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 12:26
                        "jeśli zawiadomienie o przestępstwie nie wynika ze zwykłej społecznej odpowiedzialności, a świadek jest instytucją uchwalona ustawą, to tak, tak uważam"

                        Instytucja świadka jest uchwalona ustawą.

                        "bo normalnie jest tak, że gdy widzę przestępstwo i je zgłaszam, nie muszę mieć na to pozwolenie wynikającego z ustawy"

                        Ale rzeczony sygnalista zgodnie z projektem też nie będzie miał żadnego ekstra pozwolenia. Nadanie statusu jest następcze wobec zawiadomienia, nie uprzednie.

                        "i nie jestem żadną instytucją ani nie mam z tego tytułu żadnych przywilejów"

                        Ano właśnie - informujesz na przykład o tym, że Twój pracodawca fałszuje faktury, a on z zemsty Ciebie zwalnia. Naprawdę tak Ci się to podoba?

                        " tutaj zaś pracownik będzie składał raporty ("musi złożyć zeznania pod rygorem odpowiedzialności karnej")"

                        Co wynika z obecnie obowiązujących przepisów kpk.
                        • wagonetka Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 12:33
                          świetnie
                          księgowa donosi, że szef fałszuje faktury, więc ten nie może jej zwolnić nawet wtedy, gdy po tym fakcie beznadziejnie pracuje, moje gratulacje :-)

                          od tego, żeby sprawdzać czy szef faktury fałszuje są wszelkie służby państwowe: od skarbówek po CBA i co tam jeszcze

                          • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 13:23
                            "księgowa donosi, że szef fałszuje faktury, więc ten nie może jej zwolnić nawet wtedy, gdy po tym fakcie beznadziejnie pracuje, moje gratulacje :-)"

                            Za przeproszeniem - rozmawiamy o idei ochrony świadka, czy o konkretnych rozwiązaniach? Bo zdaje się, że zakwestionowałaś samą ochronę.

                            "od tego, żeby sprawdzać czy szef faktury fałszuje są wszelkie służby państwowe: od skarbówek po CBA i co tam jeszcze"

                            Oczywiście. I robią to na przykład po zawiadomieniu od pracownika. Tzn. powinny tak robić, ale nie robią, bo pracownik nie zawiadamia ze strachu przed utratą pracy.
                        • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 12:34
                          Wytlumacz mi jedno. Po co jest ta ustawa skoro kapowanie bylo juz sprawdzone w PRL i dziala swietnie dzisiaj.
                          Chca wprowadzic do kazdego zakladu pracy swoich komisarzy partyjnych nazwanych dla niepoznaki sygnalistami?
                          • wagonetka Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 12:36
                            pies_na_czarnych napisała:

                            > Chca wprowadzic do kazdego zakladu pracy swoich komisarzy partyjnych nazwanych
                            > dla niepoznaki sygnalistami?


                            jako czynnik społeczny
                            • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 12:43
                              Juz gdzies napisale, ze to juz bylo. Wowczas nazywano to POP (Podstawowa Organizacja Partyjna).
                          • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 13:25
                            "Wytlumacz mi jedno. Po co jest ta ustawa skoro kapowanie bylo juz sprawdzone w PRL i dziala swietnie dzisiaj"

                            Wytłumacz mi jedno - uważasz, że doniesienie o nieprawidłowościach w zakładzie pracy jest nagannym kapowaniem? Twierdzisz, że osoby, które jednak przełamują zmowę milczenia, powinny ponosić konsekwencje przewidziane kodeksem pracy?

                            " Chca wprowadzic do kazdego zakladu pracy swoich komisarzy partyjnych nazwanych dla niepoznaki sygnalistami?"

                            Wątpię, aby chodziło im o każdy zakład pracy. Twój jest bezpieczny i dalej możesz robić wały.
                            • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 14:47
                              > Wytłumacz mi jedno - uważasz, że doniesienie o nieprawidłowościach w zakładzie pracy jest nagannym kapowaniem?

                              NIE. Uwazam, ze taka ustawa jest zbedna i moze prowadzic do wielu nieprawidlosci.

                              > powinny ponosić konsekwencje przewidziane kodeksem pracy?

                              Przestrzeganie tajemnic firmy nie zawiera w sobie milczenie o popelnianych przez nia przestepstwach.

                              > Wątpię, aby chodziło im o każdy zakład pracy.

                              Oczywiscie, ze nie o kazdy. :)))) Pania Krysie z warzywniaka zostawia moze w spokoju, ale firme, ktora bedzie dla nich konkurencyjna juz nie.
                              • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 15:43
                                " Przestrzeganie tajemnic firmy nie zawiera w sobie milczenie o popelnianych przez nia przestepstwach"

                                Ale w tej chwili może spokojnie zostać zwolniony. Oczywiście podstawa się znajdzie niezwiązana z "kapowaniem".
                        • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 12:41
                          > Ano właśnie - informujesz na przykład o tym, że Twój pracodawca fałszuje faktury

                          Mam nadzieje, ze to jest tylko niefortunny przyklad, bo to smierdzi na odleglosc szpiegostwem przemyslowym. Chyba zdajesz sobie sprawe, ze faktury sa newralgicznym punktem kazdego przedsiebiorstwa i nie kazdy dupek moze miec do nich dostep.
                          • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 13:27
                            "Mam nadzieje, ze to jest tylko niefortunny przyklad, bo to smierdzi na odleglosc szpiegostwem przemyslowym"

                            Ciekawa sprawa. A jak to wykoncypowałeś?

                            "Chyba zdajesz sobie sprawe, ze faktury sa newralgicznym punktem kazdego przedsiebiorstwa i nie kazdy dupek moze miec do nich dostep"

                            I podobnie z łapówkami - też sie ich nie bierze publicznie, na widok, informując wszystko wokół. Nie bierze i nie daje. Zazwyczaj. Tylko co z tego? Myślisz, że każda firma jest tak hermetyczna jak Twoja, że nikt nie wie, co robi kolega obok?
                            • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 14:41
                              > Ciekawa sprawa. A jak to wykoncypowałeś?

                              Doswiadczenie zyciowe i znajomosc zasad dzialania przedsiebiorstwa.
                              Do kontroli faktur itp jest Urzad Finansowy, a nie jakis dupek partyjny, ktorego za wscibianie swojego nosa i ucha w nie swoje sprawy w najlepszym dla niego wypadku wywalilbym na jego zdradziecka morde.
                              • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 15:45
                                "Do kontroli faktur itp jest Urzad Finansowy(...)"

                                A u nas skarbowy, jednak gdy w grę wchodzi przestępstwo gospodarcze, to wygląda to inaczej.

                                To powiem inaczej - niektóre firmy zatrudniają w księgowości, uwaga, dwie osoby i więcej. Zajmują się więc nimi osoby, które mają to w obowiązki służbowe. I co, dalej "szpiegostwo"?

                                "ucha w nie swoje sprawy w najlepszym dla niego wypadku wywalilbym na jego zdradziecka morde"

                                Właśnie - taka jest idea, żebyś nie mógł wywalić pracownika za to, że ujawnił Twoje przekręty.
                                • 141288bs Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 17:40
                                  Dzieki sygnalistom wiecej afer,typu Brejzy,uijrzy swiatlo dzienne.
                                • x2468 Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 18:38
                                  Nie bądź naiwny. Szpicel doniesie że prezes zatrudnił kogoś z KOD, więc stupajka Blaszak czy inny milicjant z, dajmy na to Suwałk poradzi prezesowi aby go zwolnił. Za parę dni przyjdzie milicjant i zapyta czy ten z KOD nadal pracuje-pracuje? To niedobrze. Niestety na trawniku przed pana firma leżą śmieci, wiec jestem zmuszony ukarać pana, prezesie mandatem. Za tydzień przyjdzie drugi raz, później trzeci aż do skutku. Z którymś razem, prezes powie pan z KOD już u mnie nie pracuje- no to cieszę się ze poprawił się porządek i nie muszę pana karać mandatem. A kipy na trawniku jak leżały tak leżą. Tym razem milicjant ich "nie zauważył".
                                  • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 19:15
                                    Ale zdajesz sobie sprawę, że do tego, o czym piszesz, nie są potrzebni żadni sygnaliści?
                                    • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 19:18
                                      Ja sobie zdaje sprawe z tego, ze oni nikomu nie sa potrzebni poza sluzbami Mariusza Ulaskawionego.
                                      • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 19:21
                                        "Ja sobie zdaje sprawe z tego, ze oni nikomu nie sa potrzebni poza sluzbami Mariusza Ulaskawionego"

                                        W następnej kadencji ktoś inny wpadnie na pomysł ochrony świadków, którzy donoszą o nieprawidłowościach. I wtedy jakiś pisowiec będzie pisał to samo. A potem na forach jedna i druga strona będą się przerzucały tym mitycznym normalnym krajem, w którym jest tak super, a w Polsce być nie może.
                                        • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 19:23
                                          Widze, ze nie rozumiesz tego problemu. Czytanie ustawy nie wystarczy. Wlacz wyobraznie.
                                          • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 19:32
                                            " Widze, ze nie rozumiesz tego problemu. Czytanie ustawy nie wystarczy. Wlacz wyobraznie"

                                            Rozumiem Twój problem - brzydzisz się donosem, więc jakakolwiek ochrona świadków jest Ci obrzydliwa.
                                            • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 19:36
                                              Nic nie rozumiesz, krecisz sie w jakims zamknietym kregu. Szkoda.
                                  • 141288bs Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 19:15
                                    Smieci po PO i PSL trzeba zutylizowac bezwlocznie.
                  • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 11:59
                    " ale ludzie i tak sie dowiedzą, kto to"

                    Oczywiście, że tak, ponieważ zgodnie z projektem prokurator musi poinformować przedsiębiorcę o nadaniu statusu sygnalisty.
                    • wagonetka Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 12:05
                      sverir napisał:

                      > " ale ludzie i tak sie dowiedzą, kto to"
                      >
                      > Oczywiście, że tak, ponieważ zgodnie z projektem prokurator musi poinformować p
                      > rzedsiębiorcę o nadaniu statusu sygnalisty.
                      >

                      i to jest odpowiedź na moją wątpliwość: współpracownicy będą wiedzieli, kto u nich jest sygnalistą :-)


                      • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 12:10
                        " i to jest odpowiedź na moją wątpliwość: współpracownicy będą wiedzieli, kto u nich jest sygnalistą :-)"

                        Jak pisałem - projekt nie jest szczególnie szczęsliwy. To dyplomatyczne określenie tego, że jest on zwyczajnie słaby.
                        • wagonetka Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 12:13
                          projektu nie znam, ale wierzę ci na słowo

                          to, co czytam, niestety, jako żywo przypomina PRL w czystej postaci - ale to w PiS-ie żadna nowość



                          • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 13:33
                            " projektu nie znam, ale wierzę ci na słowo"

                            Dziękuję. Za przykład podam taką sytuację - prokurator może, ale nie musi nadać statusu sygnalisty osobie zawiadamiającej o przestępstwie. Nie wiadomo który prokurator, z której prokuratury, może się tym zająć. Wiadomo, że może cofnąć nadanie statusu przed zakończeniem postępowania lub skazania - podobnie jak może tylko w sytuacji, w której sygnalista popełni przestępstwo umyslne ścigane z oskarżenia prywatnego. Jak to z PiS - plan lepszy niż wykonanie.

                            " to, co czytam, niestety, jako żywo przypomina PRL w czystej postaci - ale to w PiS-ie żadna nowość"

                            Nie nowość, bo PiS to duchowy spadkobierca PZPR, a ich kolejna Rzeczpospolita to powtórka z PRL.
                            • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 14:50
                              :))))) jaka jak berety.
                              Takimi rzeczami w normalnym panstwie zajmuja sie specjalne sluzby, a nie harcerze.
                  • x2468 Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 18:22
                    Bardzo wcześnie.Kiedy rozpoczynałem moja pierwszą pracę, niemal natychmiast dostałem ostrzeżenie: "uważaj na tamtego w koncie, bo to ubek i kapuś". Faktycznie w pewnym oddaleniu od innych pracował przy biurku pan Lech S. z którym niemal nikt nie rozmawiał. I tak było w całym gdyńskim Porcie, wszyscy wiedzieli kim był pan S.
                    • x2468 Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 18:39
                      w kącie.
                    • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 19:21
                      Ja pracowalem na statkach PMH. Najwiekszy przemyt robili tajni "sygnalisci" Urzedu Celnego i SB. Byli bezkarni, nawet sie za bardzo nie trudzili aby chowac swoj przemycany towar.
                    • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 19:22
                      Za 3 lata pani Leokadia z panią Kazimierą będą wzdychać: taka miła dziewczyna była, zawsze dzień dobry mówiła, ale zabił ją ten drań. x2468 wiedział, że on ją katuje, ale nie zawiadomił policji, bo od PRL brzydził się donosami.
                      • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 19:24
                        Czytanie ustawy nie wystarczy. Trzeba ja zrozumiec.
                        • sverir Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 19:29
                          Ty przecież kwestionujesz nie projekt, tylko samą ideę ochrony świadków. x2468 też. Kilka innych osób również.
                          • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 19:39
                            Poniewaz nie wierze, ze to beda swiadkowie. To beda ludzie, ktorzy beda donoscic z checi wykazania sie. Ta ustawa bedzie jedynie zachecala do pisania listow typu: "uprzejmie donosze, ze..."
                            Wez sobie ten kawalek do serca:
                            www.youtube.com/watch?v=CzpgK-XMCS4
      • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 11:43
        Wprowadza w kazdym zakladzie POP PiS i bedzie tak jak bylo. Sekretarz takiego POP bedzie nie do ruszenia i w jego partyjnych obowiazkach umieszcza kapowanie i tak jak wowczas podpisywanie lojalki przez tych ludkow nie bedzie potrzebne.
        • x2468 Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 14:18
          Można jeszcze w każdym zakładzie otworzyć placówkę ORPO- spadkobiercy ORMO. Taki orpowiec jak ormowiec będzie mógł kraść, pić alkohol w miejscu pracy , przychodzić lub nie do pracy itp i będzie nie do ruszenia. Tak jak w PRL.
          • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 14:53
            Juz takie plany sa. Wojsko Macierewicza ma kapowac na razie na poziomie osiedla, ale rozszerzenie ich dzialalnosci na duze przedsiebiorstwa nie jest wykluczone.
            Prezes cytujac Lenina wlasnie o taka kontrole panstwa nad spoleczenstwem mial na mysli.
            • x2468 Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 19:16
              Tyle że pod rządami PZPR oficjalnie żadnej ochrony sygnalistów nie było, pod reżymem PZPR bis kapusie będą mieli ochronę prawną więc hulaj dusza. Dodam że nikt nie napisał że jakikolwiek donos musi się potwierdzić, więc nie ma potrzeby aby donosy opierały się na prawdzie.
              • pies_na_czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 27.10.17, 19:28
                Rumunia II bedzie szczytowym punktem tej ustawy. Nie mam na mysli krwawych porachunkow, ale bedzie to rownie niemile dla spoleczenstwa.
    • buldog2 Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 28.10.17, 00:30
      Wszyscy na spotkaniu roboczym w ABC i w lokalnej Centrali na Nowogrodzkiej.
    • pies.na.czarnych Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 09.06.26, 23:45
      Tu na tym foro działa grupa Komsomołu, a na jej czele storima, który chwali się kogo zasygnalizował. I jest z tego dumny. Tak społecznie, bez zapłaty.
      • no-popis Łapaj komsomolca 10.06.26, 06:13
        pies.na.czarnych napisała:

        > Tu na tym foro działa grupa Komsomołu, a na jej czele storima, który chwali się
        > kogo zasygnalizował. I jest z tego dumny. Tak społecznie, bez zapłaty.

        Złodziej, aby się ukryć, krzyczy :"łaja złodzieja!".
        Komsomolec, aby się ukryć, krzyczy : "łapaj komsomolca!"
        Jest oczywistym, że masz 100 % zgodności z Tuskiem i Putinem.
        • pies.na.czarnych Re: Łapaj komsomolca 10.06.26, 10:28
          Zastępca storimy się odezwał. Masz tak jak on kapowanie we krwi o czym sam kiedyś pisałeś.
          • no-popis Re: Łapaj komsomolca 12.06.26, 13:44
            pies.na.czarnych napisała:

            > Zastępca storimy się odezwał. Masz tak jak on kapowanie we krwi o czym sam kied
            > yś pisałeś.
            W jaki sposób sobie obmyśliłeś tę cechę kapowania u mnie?
            W oparciu o podobne przesłanki, czyli żądne, mogę napisać, że jesteś PedOfilem.
            • pies.na.czarnych Re: Łapaj komsomolca 12.06.26, 13:58
              > W jaki sposób sobie obmyśliłeś tę cechę kapowania u mnie?

              Przecież sam tu pisałeś jak to za komuny śledziłeś i kapowałeś na Tuska do SB. Jako prywaciarz oczywiście czerpałeś za to konkretne profity.
              Te twoje zwierzenia są w archiwum tego forum.
              • no-popis Re: Łapaj komsomolca 12.06.26, 14:02
                pies.na.czarnych napisała:

                > > W jaki sposób sobie obmyśliłeś tę cechę kapowania u mnie?
                >
                > Przecież sam tu pisałeś jak to za komuny śledziłeś i kapowałeś na Tuska do SB.
                > Jako prywaciarz oczywiście czerpałeś za to konkretne profity.
                > Te twoje zwierzenia są w archiwum tego forum.
                ... to daj link do tego mojego posta.
                Czekam :) załgany ruski hejterku.
                • pies.na.czarnych Re: Łapaj komsomolca 12.06.26, 14:33
                  Nie chce mi się szukać, ale wiesz co. Zapytaj się o to storima. On ma tego typu haki na wszystkich 😅
                  • no-popis ruski łgarz 12.06.26, 14:40
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Nie chce mi się szukać, ale wiesz co.
                    Załgany, ruski kłamca.
                    • pies.na.czarnych Re: ruski łgarz 12.06.26, 14:43
                      Zgadzam się z tą opinią o szefie twojej komórki Komsomołu.
    • papawulon2 Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 12.06.26, 02:24
      Na zgłoszenia od "sygnalistów" nikt nie reaguje, bo do tego już doszło, że nikt nie chce ryzykować czekających go kłopotów.
      • no-popis Re: No i co tam u was sygnaliści słychać? 12.06.26, 06:42
        papawulon2 napisał:

        > Na zgłoszenia od "sygnalistów" nikt nie reaguje, bo do tego już doszło, że ni
        > kt nie chce ryzykować czekających go kłopotów.

        Ba! Teraz zwalniają sygnalistów z pracy jak sygnał dotyczy członka reżimu złodziejskiego Tuska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka