Gość: t IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 15:40 ....uczcić zbliżającą się kolejną rocznicę urodzin Adolfa Hitlera? Był w końcu liderem jednego z najbardziej wpływowych postępowych ruchów XX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ania Re: W jaki sposób miłośnicy postępu zamierzają .... IP: *.upc.chello.be 18.04.02, 15:47 Gość portalu: t napisał(a): > ....uczcić zbliżającą się kolejną rocznicę urodzin Adolfa Hitlera? Był w końcu > liderem jednego z najbardziej wpływowych postępowych ruchów XX wieku. Moze masz racje bo Pius XII nigdy nie potepil polityki Hitlera.To byl bardzo postepowy papiez. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Skąd ta opinia ? 18.04.02, 16:19 Piszesz, Aniu: "Pius XII nigdy nie potepil polityki Hitlera.To byl bardzo postepowy papiez." Zostawiając problem "Pius XII a Hitler", skąd wzięłaś opinię "postępowy papież" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Skąd ta opinia ? IP: *.upc.chello.be 18.04.02, 16:56 Watek ma udowodnic,ze wszyscy postepowcy to zwolennicy Hitlera wiec skoro PiusXII Hitlera nie potepial to znaczy,ze tez byl jego zwolennikiem a wiec rowniez byl postepowy.t nazywa to roznie najczesciej "postepak"Ja w jego oczach jestem postepowka a wiec zwolenniczka Hitlera.Masz jeszcze jakies pytania Indris? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Skąd ta opinia ? IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 17:06 Gość portalu: Ania napisał(a): > Watek ma udowodnic,ze wszyscy postepowcy to zwolennicy Hitlera wiec skoro > PiusXII Hitlera nie potepial to znaczy,ze tez byl jego zwolennikiem a wiec > rowniez byl postepowy. Nie, watek ma udowodnic, ze Hitler rowniez byl postepowy. Dalsze twoje wnioskowanie tez jest bledne. > jestem postepowka Hmm, nie moge sobie przypomniec, ale zenska forma od "postepak" to jakos inaczej wygladala. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Re: Skąd ta opinia ? 18.04.02, 17:29 1. "t" NIE próbował udowadniać, że Hitler był postępowy, ale przyjmował to jako oczywistość. 2. Brak wyraźnego potępienia nie musi oznaczać, że jest się czyimś zwolennikiem. Np - jeżeli już mowa o papieżach - Jan Paweł II nigdy nie potępił wyraźnie Jaruzelskiego i stanu wojennego, a chyba nie można go uznać za zwolennika tego pana i tego faktu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazek Re: Skąd ta opinia ? IP: *.echostar.pl 18.04.02, 22:08 indris napisał(a): > 1. "t" NIE próbował udowadniać, że Hitler był postępowy, ale przyjmował to jako > > oczywistość. > 2. Brak wyraźnego potępienia nie musi oznaczać, że jest się czyimś > zwolennikiem. Np - jeżeli już mowa o papieżach - Jan Paweł II nigdy nie potępił > > wyraźnie Jaruzelskiego i stanu wojennego, a chyba nie można go uznać za > zwolennika tego pana i tego faktu. nie jestem zwolennikiem spawacza, ale porównanie Jaruzela z Hitlerem to chyba gróba przesada. A fakt że Pius XII nigdy nie tylko nie potepił, ale w ogole nie zrobił krpku przeciw hitleryzmowi faktycznie jest hańbą. Ja nie jestem zwolennikiem tego, aby po tylu latach to stawiac jako zarzut Kościołowi, ale fakt jest faktem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Skąd ta opinia ? IP: *.pcz.czest.pl 19.04.02, 08:24 Gość portalu: Kazek napisał(a): > gróba przesada. > ale fakt > jest faktem. Fakty, to ty znasz rownie dobrze jak ortografie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Skąd ta opinia ? IP: *.upc.chello.be 19.04.02, 08:27 Nie czepiaj sie do jednego bledu,tylko powiedz mi czemu to Jan Pawel II nigdy nie potepil Pinocheta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Skąd ta opinia ? IP: *.pcz.czest.pl 19.04.02, 10:20 Gość portalu: Ania napisał(a): > Nie czepiaj sie do jednego bledu,tylko powiedz mi czemu to Jan Pawel II nigdy > nie potepil Pinocheta? A dlaczego mial niby potepic? Przeciez Pinochet uratowal Chile przed komunistycznym puczem i drugim dr Pol Potem w postaci tego Allende (czy jak to sie tam pisze). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Skąd ta opinia ? IP: *.upc.chello.be 19.04.02, 16:24 Gość portalu: brzytwa napisał(a): > Gość portalu: Ania napisał(a): > > > Nie czepiaj sie do jednego bledu,tylko powiedz mi czemu to Jan Pawel II ni > gdy > > nie potepil Pinocheta? > > A dlaczego mial niby potepic? Przeciez Pinochet uratowal Chile > przed komunistycznym puczem i drugim dr Pol Potem w postaci tego > Allende (czy jak to sie tam pisze). Czyli Stalin to byl niesluszny morderca a Pinochet sluszny .Czekam kiedy go wyniosa na oltarze.Niech mi tylko ktos jeszcze cos powie o zabijaniu nienarodzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Do Ani 19.04.02, 16:19 Pytasz, dlaczego JP II nigdy nie potępił Pinocheta ? Dobre pytanie. Otóż myślę, że dlatego, że JP II nigdy i nikogo nie potępił "po nazwisku", przynajmniej z aktualnie działających polityków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Do Ani IP: *.upc.chello.be 19.04.02, 16:22 indris napisał(a): > Pytasz, dlaczego JP II nigdy nie potępił Pinocheta ? Dobre pytanie. Otóż myślę, > > że dlatego, że JP II nigdy i nikogo nie potępił "po nazwisku", przynajmniej z > aktualnie działających polityków. No i to jest moim zdaniem niedobre bo skoro papiez potepia aborcje eutanazje to powinien potepiac zbrodniarzy.Ale to jest moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -14 Re: Skąd ta opinia ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.07.02, 05:28 Gość portalu: Kazek napisał(a): > indris napisał(a): > > > 1. "t" NIE próbował udowadniać, że Hitler był postępowy, ale przyjmował to > jako > > > > oczywistość. > > 2. Brak wyraźnego potępienia nie musi oznaczać, że jest się czyimś > > zwolennikiem. Np - jeżeli już mowa o papieżach - Jan Paweł II nigdy nie po > tępił > > > > wyraźnie Jaruzelskiego i stanu wojennego, a chyba nie można go uznać za > > zwolennika tego pana i tego faktu. > > nie jestem zwolennikiem spawacza, ale porównanie Jaruzela z Hitlerem to chyba > gróba przesada. A fakt że Pius XII nigdy nie tylko nie potepił, ale w ogole nie > > zrobił krpku przeciw hitleryzmowi faktycznie jest hańbą. Ja nie jestem > zwolennikiem tego, aby po tylu latach to stawiac jako zarzut Kościołowi, ale fa > kt > jest faktem. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazek Re: W jaki sposób miłośnicy postępu zamierzają .... IP: *.echostar.pl 18.04.02, 15:51 Gość portalu: t napisał(a): > ....uczcić zbliżającą się kolejną rocznicę urodzin Adolfa Hitlera? Był w końcu > liderem jednego z najbardziej wpływowych postępowych ruchów XX wieku. Jeśli potrzebujesz lekarza, to mogę zaproponować coś, pogrzebię w książce telefonicznej pod hasłem "psychiatrzy". Jako że jestem dobrym człowiekiem, to sie nawet dorzucę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Link Re: W jaki sposób miłośnicy postępu zamierzają .... IP: *.proxy.aol.com 18.04.02, 15:58 Zadaj pytanie polskim faszystom z LPR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: W jaki sposób miłośnicy postępu zamierzają .... IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 16:00 Gość portalu: t napisał(a): > ....uczcić zbliżającą się kolejną rocznicę urodzin Adolfa Hitlera? Był w końcu > liderem jednego z najbardziej wpływowych postępowych ruchów XX wieku. Cos ty, postepaki nigdy sie nie przyznaja do tego, ze A. Hitler to socjalista. Dla nich to zawsze bedzie "skrajna prawica". Ale, ale, dobrze, ze jestes. NCz! komentuje ostatni program 5-10-15, gdzie ponoc dyskutowano nt ksenofobicznych lektur szkolnych. Na indeksie ma sie ponoc znalezc wierszyk "Polak maly". Moze sprobowal bys stworzyc jakas bardziej postepowa wersje, np. "Europejczyk maly". Mozna by tam zawrzec jakie sugestie dotyczace wychowania europejskiego, religijnego czy seksualnego malego europejczyka. Mam nawet zakonczenie: A w co wierzysz? W nic nie wierze! Do dziela mistrzu! Nie marnuj talentu na jakiegos Kagana! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazek Re: W jaki sposób miłośnicy postępu zamierzają .... IP: *.echostar.pl 18.04.02, 16:11 Gość portalu: brzytwa napisał(a): > Gość portalu: t napisał(a): > > > ....uczcić zbliżającą się kolejną rocznicę urodzin Adolfa Hitlera? Był w k > ońcu > > liderem jednego z najbardziej wpływowych postępowych ruchów XX wieku. > > Cos ty, postepaki nigdy sie nie przyznaja do tego, ze A. Hitler > to socjalista. Dla nich to zawsze bedzie "skrajna prawica". > Ale, ale, dobrze, ze jestes. NCz! komentuje ostatni program 5-10-15, > gdzie ponoc dyskutowano nt ksenofobicznych lektur szkolnych. > Na indeksie ma sie ponoc znalezc wierszyk "Polak maly". Moze > sprobowal bys stworzyc jakas bardziej postepowa wersje, np. > "Europejczyk maly". Mozna by tam zawrzec jakie sugestie > dotyczace wychowania europejskiego, religijnego czy seksualnego > malego europejczyka. Mam nawet zakonczenie: > > A w co wierzysz? > W nic nie wierze! > > Do dziela mistrzu! Nie marnuj talentu na jakiegos Kagana! A Hitler to socjalista! Doskonałe! Przymiotnika "narodowy" zapewne na lekcjach historii nie zauwazyłeś? Ale różnicę między piłką nożną a piłką do metalu dostrzegasz? Wierszyk bez sensu a przede wszystkim nie na temat. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Do Brzytwy IP: *.upc.chello.be 18.04.02, 16:23 Tak JK Mikke to bardzo uczciwy polityk a jego pismo jest bardzo wiarygodne.Wlasnie przeczytalam jak to tlumaczyl ,ze pomylil sie bo zalecal milczenie w sprawie Paetza.Milczenie zalecal dla dobra kosciola.Ja myslalam,ze polityk powinien miec przede wszystkim na wzgledzie dobro obywateli ale widocznie ja tez siepomylilam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Do Brzytwy IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 16:32 Gość portalu: Ania napisał(a): > Tak JK Mikke to bardzo uczciwy polityk Bardzo! a jego pismo jest bardzo > wiarygodne. Bardzo! > Wlasnie przeczytalam jak to tlumaczyl ,ze pomylil sie bo zalecal > milczenie w sprawie Paetza.Milczenie zalecal dla dobra kosciola. Widac mamy podobne poglady co do hipokryzji. JKM pisal o tym zreszta znacznie wczesniej niz ja. :) > Ja myslalam,ze > polityk powinien miec przede wszystkim na wzgledzie dobro obywateli ale > widocznie ja tez siepomylilam. "Dobro obywateli" to haslo socjalistow. Moze stad tyle rozczarowania w Polsce. Wszyscy politycy mowili o "dobru obywateli". Konserwatysta najbardziej ceni ustalony porzadek swiata. Oczywiscie wierzy, ze taki jest najlepszy i najskuteczniejszy, wiec rowniez i obywatele powinni miec sie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Ustalony porządek świata... IP: *.eng.fsu.edu 18.04.02, 16:37 .. a co to takiego? Gdzie można te gliniane tablice obejrzeć? Kto to ustalił? Tyle pytań. Znasz odpowiedź? To masz Nobla. Chyba, że jest to Ustalony Porządek Świata według J.K.Mikke. Wtedy masz nagrodę National Lampoon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Ustalony porządek świata... IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 16:44 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > .. a co to takiego? Gdzie można te gliniane tablice obejrzeć? Kto to ustalił? > Tyle pytań. Znasz odpowiedź? > To masz Nobla. > Chyba, że jest to Ustalony Porządek Świata według J.K.Mikke. > Wtedy masz nagrodę National Lampoon. Tak, tak, znam te teksty. Nie aspiruje do Nobla, wiec nie bede sie, tutaj silil na definicje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Ustalony porządek świata... IP: *.upc.chello.be 18.04.02, 16:52 Ale jak t ulozy, ten wierszyk to moze on Nobla dostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Ustalony porządek świata... IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 16:56 Gość portalu: Ania napisał(a): > Ale jak t ulozy, ten wierszyk to moze on Nobla dostanie. Nie sadze. Nobla dostaja tylko postepaki. Najlepiej byc jakim postepowym peruwianczykiem indianskiego pochodzenia. "T" dostanie jednak nasze uznanie, a kto wie, moze i jaki NCz! go wydrukuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Zaraz, zaraz! IP: *.eng.fsu.edu 18.04.02, 17:15 No to dlaczego używasz słów - wytrychów? Postempaki mówią "postęp", a ty używasz "ustalony porządek świata". A jak się ktoś zapyta (bo ja naprawdę chciałbym wiedziec jaki ten porządek jest), to go zbywasz. Nie chodzi mi o definicję, bo tu nie konferencja naukowa, ale wirtualne gawędziarstwo, ale powiedz swoimi słowami o co chodzi z tym porządkiem. Chyba, że nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Zaraz, zaraz! IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 17:30 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > No to dlaczego używasz słów - wytrychów? Postempaki mówią "postęp", a ty > używasz "ustalony porządek świata". A jak się ktoś zapyta (bo ja naprawdę > chciałbym wiedziec jaki ten porządek jest), to go zbywasz. Nie chodzi mi o > definicję, bo tu nie konferencja naukowa, ale wirtualne gawędziarstwo, ale > powiedz swoimi słowami o co chodzi z tym porządkiem. > Chyba, że nie wiesz. Co mialem na mysli to wiem. Nie mam specjalnie ochoty wdawac sie w dyskusje dotyczace kazdego slowa. Odpowiem wiec tak. Ja jestem liberalem. Liberalowie najbardziej cenia sobie wolnosc. Tyle tylko, ze istnieja dwa rodzaje liberalizmu. Jeden upartuje zagrozen dla wolnosci glownie ze strony panstwa (od podatkow, poprzez pompowanie ideologii). Przestrzen bez wartosci jednak nie istnieje, to anarchia. Dlatego musza istniec ograniczenia i najlepiej jest, jesli sa to ograniczenia wynikle z obyczajow przyjetych w danej spolecznosci. Drugi liberalizm przeciwnie, najwieksze zagrozenie widzi ze strony norm obyczajowych funkcjonujacych w spoleczenstwie, i chce je zniszczyc wlasnie przy pomocy panstwa. Wlasnie to nazywalem walka z "ustalonum porzadkiem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Zaraz, zaraz! IP: 195.217.253.* 18.04.02, 17:35 Gość portalu: brzytwa napisał(a): > Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > > > No to dlaczego używasz słów - wytrychów? Postempaki mówią "postęp", a ty > > używasz "ustalony porządek świata". A jak się ktoś zapyta (bo ja naprawdę > > chciałbym wiedziec jaki ten porządek jest), to go zbywasz. Nie chodzi mi o > > > definicję, bo tu nie konferencja naukowa, ale wirtualne gawędziarstwo, ale > > > powiedz swoimi słowami o co chodzi z tym porządkiem. > > Chyba, że nie wiesz. > > Co mialem na mysli to wiem. Nie mam specjalnie ochoty wdawac sie > w dyskusje dotyczace kazdego slowa. Odpowiem wiec tak. Ja jestem > liberalem. Liberalowie najbardziej cenia sobie wolnosc. Tyle tylko, > ze istnieja dwa rodzaje liberalizmu. Jeden upartuje zagrozen dla > wolnosci glownie ze strony panstwa (od podatkow, poprzez pompowanie > ideologii). Przestrzen bez wartosci jednak nie istnieje, to anarchia. > Dlatego musza istniec ograniczenia i najlepiej jest, jesli sa to > ograniczenia wynikle z obyczajow przyjetych w danej spolecznosci. > Drugi liberalizm przeciwnie, najwieksze zagrozenie widzi ze > strony norm obyczajowych funkcjonujacych w spoleczenstwie, i chce > je zniszczyc wlasnie przy pomocy panstwa. Wlasnie to nazywalem > walka z "ustalonum porzadkiem". > > Brzytwa, a wprowadzenie cenzury w TV publicznej co ma wspolnego z liberalizmem? Przypomnij mi prosze, bo z naszej poprzedniej dyskusji tego dotyczacej jakos sie nie dowiedzialam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Zaraz, zaraz! IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 17:43 Gość portalu: Hania napisał(a): > Brzytwa, a wprowadzenie cenzury w TV publicznej co ma wspolnego z liberalizmem? > > Przypomnij mi prosze, bo z naszej poprzedniej dyskusji tego dotyczacej jakos si > e > nie dowiedzialam. Ma, z tym pierwszym. To jest ochrona wartosci istotnych dla spoleczenstwa, (no i utrudnienie dla drugiego rodzaju liberalow ;). Ja jednak (jak to liberal) nie upieralem sie przy cenzurze, tylko zaproponowalem podzial TV na pol o ile pamietasz. To juz byl prawdziwy liberalizm. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Zaraz, zaraz! IP: 195.217.253.* 18.04.02, 17:49 Gość portalu: brzytwa napisał(a): > Gość portalu: Hania napisał(a): > > > Brzytwa, a wprowadzenie cenzury w TV publicznej co ma wspolnego z liberali > zmem? > > > > Przypomnij mi prosze, bo z naszej poprzedniej dyskusji tego dotyczacej jak > os si > > e > > nie dowiedzialam. > > Ma, z tym pierwszym. To jest ochrona wartosci istotnych dla spoleczenstwa, > (no i utrudnienie dla drugiego rodzaju liberalow ;). Ja jednak (jak to liberal) > nie upieralem sie przy cenzurze, tylko zaproponowalem podzial TV na pol > o ile pamietasz. To juz byl prawdziwy liberalizm. :) Nie, bo musialabym placic dwa abonamenty, zeby miec pelen przekroj programow telewizyjnych. Ktos odgornie decydowalby, co ma sie w danej polowce znalezc. Czysty interwencjonizm i cenzura. Cenzura absolutnie nie kojarzy mi sie z liberalizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Zaraz, zaraz! IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 18:01 Gość portalu: Hania napisał(a): > Nie, bo musialabym placic dwa abonamenty, zeby miec pelen przekroj programow > telewizyjnych. Ktos odgornie decydowalby, co ma sie w danej polowce znalezc. > Czysty interwencjonizm i cenzura. Cenzura absolutnie nie kojarzy mi sie z > liberalizmem. Zupelnie nie rozumiem twojego stanowiska Haniu. To by sie przeciez niczym nie roznilo od obecnej sytuacji, jesli chodzi o zagadnienia programowe. Teraz tez ktos o tym decyduje, wiec zgodnie z tym co napisalas mamy interwencjonizm i cenzure, tyle ze wylacznie jednej strony. Jesli zas chodzi o abonament, to nie sadze zebys chciala ogladac programy, ktorych jak mi sie zdaje nie cierpisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Zaraz, zaraz! IP: 195.217.253.* 18.04.02, 18:18 Gość portalu: brzytwa napisał(a): > Gość portalu: Hania napisał(a): > > > Nie, bo musialabym placic dwa abonamenty, zeby miec pelen przekroj program > ow > > telewizyjnych. Ktos odgornie decydowalby, co ma sie w danej polowce znalez > c. > > Czysty interwencjonizm i cenzura. Cenzura absolutnie nie kojarzy mi sie z > > liberalizmem. > > Zupelnie nie rozumiem twojego stanowiska Haniu. To by sie przeciez > niczym nie roznilo od obecnej sytuacji, jesli chodzi o zagadnienia programowe. > Teraz tez ktos o tym decyduje, wiec zgodnie z tym co napisalas mamy > interwencjonizm i cenzure, tyle ze wylacznie jednej strony. Jesli zas > chodzi o abonament, to nie sadze zebys chciala ogladac programy, > ktorych jak mi sie zdaje nie cierpisz. No wiec nie ogladam. Mam domowe narzedzie cenzury - pilota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Zaraz, zaraz! IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 18:29 Gość portalu: Hania napisał(a): > No wiec nie ogladam. Mam domowe narzedzie cenzury - pilota. No i tak w kolko Macieju. Wiesz co, duzo piszesz o wolnosci slowa, braku cenzury, itd. itp. ale jak przychodzi co do czego to jestes przeciw. Bo tak naprawde popierasz to wszystko tylko wtedy, gdy jest ci to na reke. Dlatego pewnie, bedziesz protestowala przeciwko ograniczeniu "swobody wypowiedzi" dla takiej np. Nieznalskiej, ale dalabys sie pokroic na plasterki, aby tylko zachowac demoliberalny charakter TV. I nie mow mi, ze ludzie tak wybieraja. Pamietasz jaka byla checa wokol programu WC kwadrans, ktory byl emitowany za tzw. "pampersow", i jaka popularnosc tego programu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Zaraz, zaraz! IP: 195.217.253.* 18.04.02, 18:32 Gość portalu: brzytwa napisał(a): > Gość portalu: Hania napisał(a): > > > No wiec nie ogladam. Mam domowe narzedzie cenzury - pilota. > > No i tak w kolko Macieju. Wiesz co, duzo piszesz o wolnosci slowa, braku > cenzury, itd. itp. ale jak przychodzi co do czego to jestes przeciw. > Bo tak naprawde popierasz to wszystko tylko wtedy, gdy jest ci to na > reke. Dlatego pewnie, bedziesz protestowala przeciwko ograniczeniu > "swobody wypowiedzi" dla takiej np. Nieznalskiej, ale dalabys sie > pokroic na plasterki, aby tylko zachowac demoliberalny charakter TV. > I nie mow mi, ze ludzie tak wybieraja. Pamietasz jaka byla checa > wokol programu WC kwadrans, ktory byl emitowany za tzw. "pampersow", > i jaka popularnosc tego programu? Ja w przeciwienstwie do Ciebie uwazam, ze ludzie powinni sami wybierac, co chca czytac, ogladac, czego sluchac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Zaraz, zaraz! IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 18:43 Gość portalu: Hania napisał(a): > Ja w przeciwienstwie do Ciebie uwazam, ze ludzie powinni sami wybierac, co chca > > czytac, ogladac, czego sluchac. Owszem, i w przypadku dwoch TV a nie jednej beda mieli wybor WIEKSZY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Zaraz, zaraz! IP: 195.217.253.* 18.04.02, 18:50 Gość portalu: brzytwa napisał(a): > Gość portalu: Hania napisał(a): > > > Ja w przeciwienstwie do Ciebie uwazam, ze ludzie powinni sami wybierac, co > chca > > > > czytac, ogladac, czego sluchac. > > Owszem, i w przypadku dwoch TV a nie jednej beda mieli wybor WIEKSZY. Za dwa abonamenty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Zaraz, zaraz! IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 18:53 Gość portalu: Hania napisał(a): > Za dwa abonamenty? No ja mysle, ze abonament w takim przypadku mozna by przepolowic. Jeszcze na tym zyskasz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Jak to sie ma do obyczajow praprzodkow? IP: 195.217.253.* 18.04.02, 18:59 Gość portalu: brzytwa napisał(a): > Gość portalu: Hania napisał(a): > > > Za dwa abonamenty? > > No ja mysle, ze abonament w takim przypadku mozna by przepolowic. > Jeszcze na tym zyskasz! To bardzo ciekawa koncepcja, ale nadal nie rozumiem istoty dwoch telewizji i ich wplywu na rozwoj wolnosci slowa i poszanowania obyczaju praprzodkow w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Jak to sie ma do obyczajow praprzodkow? IP: *.pcz.czest.pl 19.04.02, 10:17 Gość portalu: Hania napisał(a): > To bardzo ciekawa koncepcja, ale nadal nie rozumiem istoty dwoch telewizji i ic > h > wplywu na rozwoj wolnosci slowa i poszanowania obyczaju praprzodkow w Polsce. Co do pierwszego, to trudno. Jesli chodzi o drugie, to nie mamy do czynienia z obyczajami praprzodkow, tylko komunistycznych dzialaczy z ostatnich dziesiecioleci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Re: Zaraz, zaraz! IP: *.eng.fsu.edu 18.04.02, 17:43 > Co mialem na mysli to wiem. Nie wątpię... > Dlatego musza istniec ograniczenia i najlepiej jest, jesli sa to > ograniczenia wynikle z obyczajow przyjetych w danej spolecznosci. A już myślałem. ze naprawdę cos wiesz. A to tylko obyczaje przyjęte w danej społeczności. Oczywiście jeżeli każą one obcinać ręce i kamienować, to OK. Z tego moznaby wysnuc wniosek, że najbardziej liberalne są prymitywne społeczności, gdzie obyczaj jest zamiast prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Zaraz, zaraz! IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 17:55 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > A już myślałem. ze naprawdę cos wiesz. A to tylko obyczaje przyjęte w danej > społeczności. Oczywiście jeżeli każą one obcinać ręce i kamienować, to OK. Z te > go > moznaby wysnuc wniosek, że najbardziej liberalne są prymitywne społeczności, > gdzie obyczaj jest zamiast prawa. No prosze, gdzie to pognaly mysli doktora. Ach ta sklonnosc do naukowych uogolnien. Ja panie prosty czlowiek, wiec dla mnie swiat to to co widze za oknem, stad nieopatrznie uzylem sformulowania "swiat", choc myslalem zaledwie o wlasnym kraju. Mam nadzieje, ze obyczaj obcinania rak nigdy tu nie zagosci, nie bede wiec nim sobie zawracal glowy, podobnie jak spolecznosciami prymitywnymi. W odroznieniu od demoliberalow, konserwatywni liberalowie nie chca zbawiac ludzkosci, zmagac sie z najwiekszymi jej problemami, cierpiec za miliony w najodleglejszych zakatkach swiata. Niepotrzebny im wiec tego rodzaju aparat teoretyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Tu brzytwa ma rację! IP: *.eng.fsu.edu 18.04.02, 18:07 Rzeczywiście, czasem nam demoliberalnych postempakow bierze ochota żeby coś w tym świecie poprzekręcać albo pozmieniać. Taka Ania np., zamiast raczyć się kriekiem i kontemplowac malarstwo flamandzkie, pyszczy coś o brudnych bachorach na dworcach, że to skandal, i tak dalej. A przeca każden wie, że taki jest przyrodzony rzeczy porządek! Jak nie ma chleba, to jedzcie ciastka! Zwróć zresztą uwagę, że konserwatywnymi liberałami zostają ci, dla których dany porządek rzeczy jest korzystny ... po co zmieniać, jak mi dobrze! A z tą telewizją, to cos kochany kręcisz. Dwie telewizje... a może trzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Tu brzytwa ma rację! IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 18:20 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > Taka Ania np., zamiast raczyć się > kriekiem i kontemplowac malarstwo flamandzkie, pyszczy coś o brudnych bachorach > > na dworcach, że to skandal, i tak dalej. A przeca każden wie, że taki jest > przyrodzony rzeczy porządek! Mysle, ze to jest dobry przyklad. Jest wielu wyrachowanych i cynicznych postepakow, jednak u sporej czesci z nich mamy do czynienia ze zwykla naiwnoscia. Egzaltowane damulki rozczulaja sie nad dworcowymi dziecmi, jednoczesnie popierajac rozwiazania, ktore do takiego stanu rzeczy prowadza. Widza skutki, ale nie rozpoznaja przyczyn. Tlumaczylem to juz Ani. Jak nie ma chleba, to jedzcie ciastka! > Zwróć zresztą uwagę, że konserwatywnymi liberałami zostają ci, dla których dany > > porządek rzeczy jest korzystny ... po co zmieniać, jak mi dobrze! Cos mi sie jednak zdaje, ze w Polsce KL zostaja glownie ludzie dazacy do radykalnych zmian. W polowie lat 90-tych robiono badania. Okazalo sie, ze UPR popiera glownie inteligencka mlodziez z wielkich miast. Pewnie dlatego, ze mlodziez zawsze jest radykalna. > A z tą telewizją, to cos kochany kręcisz. Dwie telewizje... a może trzy? Wystarcza dwie. Skoncza sie przynajmniej walki o telewizje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Te egzaltowane damulki... IP: *.eng.fsu.edu 18.04.02, 18:31 .. no fakt, naiwne az śmiech bierze. Zamiast Malthusa cytować, to one coś tam bredzą o dzieciakach, że może by je umyć i jeść dać, zainteresować się dlaczego łażą po tym dworcu. A przecież są Żelazne Prawa Rynku oraz Przyrody i one to wyregulują. Poznaję tu stylistykę mojego ulubionego JK Mikke - Kagana polskiej polityki. Z kumplami zbieramy jego pomysły, np. dotyczące polskiego kodeksu drogowego, wpływu cen benzyny na gospodarkę. Niezły ubaw! Czyżbym się mylił? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Te egzaltowane damulki... IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 18:42 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > .. no fakt, naiwne az śmiech bierze. Zamiast Malthusa cytować, to one coś tam > bredzą o dzieciakach, że może by je umyć i jeść dać, zainteresować się dlaczego > łażą po tym dworcu. Niezupelnie tak jak mowisz. Dlaczego "zamiast", one w najlepsze "racza sie kriekiem", "kontempluja malarstwo", a w przerwach znudzone wspomna cos o dzieciach. Pod warunkiem jednak, ze przy okazji zaczepia o o. Rydzyka. Dzieci same w sobie, niewiele je bowiem obchodza. Ale kto wie, moze ja tutaj kogos krzywdze, moze rzeczywiscie "myja" i "jesc daja". Nie, czekaja na panstwo? Panstwo tego nigdy dobrze nie zrobi. To sa skutki walki z instytucja rodziny. Beda jeszcze wieksze. > A przecież są Żelazne Prawa Rynku oraz Przyrody i one to > wyregulują. j.w. > Poznaję tu stylistykę mojego ulubionego JK Mikke - Kagana polskiej polityki. > Z kumplami zbieramy jego pomysły, np. dotyczące polskiego kodeksu drogowego, > wpływu cen benzyny na gospodarkę. Niezły ubaw! > Czyżbym się mylił? Owszem, mylisz sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Ci twardziele, ci macho... IP: 195.217.253.* 18.04.02, 18:53 Gość portalu: brzytwa napisał(a): > Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > > > .. no fakt, naiwne az śmiech bierze. Zamiast Malthusa cytować, to one coś > tam > > bredzą o dzieciakach, że może by je umyć i jeść dać, zainteresować się > dlaczego > > łażą po tym dworcu. > > Niezupelnie tak jak mowisz. Dlaczego "zamiast", one w najlepsze "racza sie > kriekiem", "kontempluja malarstwo", a w przerwach znudzone wspomna cos > o dzieciach. Pod warunkiem jednak, ze przy okazji zaczepia o o. Rydzyka. > Dzieci same w sobie, niewiele je bowiem obchodza. Ale kto wie, moze ja tutaj > kogos krzywdze, moze rzeczywiscie "myja" i "jesc daja". Nie, czekaja na > panstwo? Panstwo tego nigdy dobrze nie zrobi. To sa skutki walki > z instytucja rodziny. Beda jeszcze wieksze. > No tak - ojciec Rydzyk jako swieta krowa. Mozna o wszystkim rozmawiac, byle o Ojczulka nie zahaczac. Walka z instytucja rodziny?! To bardzo, bardzo ciekawe. Bardzo. > PS. Udowodnij, ze dr KrisK sie myli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Ci twardziele, ci macho... IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 18:58 Gość portalu: Hania napisał(a): > No tak - ojciec Rydzyk jako swieta krowa. Mozna o wszystkim rozmawiac, byle o > Ojczulka nie zahaczac. > Walka z instytucja rodziny?! To bardzo, bardzo ciekawe. Bardzo. Mozna zahaczac kazdego. Byle z sensem > PS. Udowodnij, ze dr KrisK sie myli. To nie bedzie trudne, ale moze jutro. Jest juz pozno. P.S. Macho?! To taki gosc w rozchelstanej, blyszczacej koszuli z wlosami w brylantynie? Nie to zdecydowanie nie moj styl. Zwierzecy magnetyzm i elegancja Piercea Brosnana to juz bardziej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK A jakie to zwierzę? IP: *.eng.fsu.edu 18.04.02, 19:03 To znaczy to od magnetyzmu Brosnana? Bo ja myślę że yorkshire terrier. Aha - fajnie, że jesteś taki pewien, że ci łatwo pójdzie ze mną. No i kto jest naiwny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: A jakie to zwierzę? IP: *.pcz.czest.pl 19.04.02, 10:59 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > Bo ja myślę że yorkshire terrier. Co do yorkshire terrier, to wlasnie takie male pieski maja zwyczaj atakowac w grupie i szarpac za nogawki (tzn. czepiac sie glupot). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK A skąd ty to wszystko wiesz? IP: *.eng.fsu.edu 18.04.02, 18:54 Że raczą się, kontemplują i z czystej pustoty oraz naiwnego infantylizmu biadolą nad losem tych dzieciaków. A nie obrażasz ty kogoś czasem? No chyba, że masz wielkie zasługi w działalności charytatywnej, to wtedy prosze bardzo. Jak nie - to po co gadać? W ogóle, konserwatywni liberałowie lubią tak do nas, postempaków, ex caetedra. Że my naiwni, głupiutcy, nic się nie rozumim w naturalnym porządku świata (pardon, kraju). A mi wydaje się, że wasza wizja świata ciasna jest dosyć... Powietrza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: A skąd ty to wszystko wiesz? IP: 195.217.253.* 18.04.02, 19:01 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > Że raczą się, kontemplują i z czystej pustoty oraz naiwnego infantylizmu > biadolą nad losem tych dzieciaków. A nie obrażasz ty kogoś czasem? No chyba, że > > masz wielkie zasługi w działalności charytatywnej, to wtedy prosze bardzo. Jak > nie - to po co gadać? > W ogóle, konserwatywni liberałowie lubią tak do nas, postempaków, ex caetedra. > Że my naiwni, głupiutcy, nic się nie rozumim w naturalnym porządku świata > (pardon, kraju). > A mi wydaje się, że wasza wizja świata ciasna jest dosyć... > Powietrza! To juz moze lepiej zacznijmy swietowac ten Dzien Swietego Histeryka? Piwko sie chlodzi, lod do whisky jest, buteleczki rouge i blanc milo brzecza w skrzynkach. Tylko, gdzie Jaceq? Bedziemy tak samotrzec swietowac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Dzień Św. Hysterica IP: *.eng.fsu.edu 18.04.02, 19:05 Przystaję. Brzytwa musi iść na zebranie, zresztą popadam w lenistwo i nie chce mi sie kłocić. ba ja z natury kłótliwy nie jestem. Jaceq chyba jeszcze w robocie, zapomniałem go powiadaomic, że ma wolne! No to lecę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Dzień Św. Hysterica IP: 195.217.253.* 18.04.02, 19:18 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > Przystaję. Brzytwa musi iść na zebranie, zresztą popadam w lenistwo i nie chce > mi sie kłocić. ba ja z natury kłótliwy nie jestem. > Jaceq chyba jeszcze w robocie, zapomniałem go powiadaomic, że ma wolne! > No to lecę!!! Koniecznie! My tu z Ania przygotujemy aperitify - wstrzasniete, nie zmieszane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: A skąd ty to wszystko wiesz? IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 19:02 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > Że raczą się, kontemplują i z czystej pustoty oraz naiwnego infantylizmu > biadolą nad losem tych dzieciaków. A nie obrażasz ty kogoś czasem? No chyba, że > > masz wielkie zasługi w działalności charytatywnej, to wtedy prosze bardzo. Jak > nie - to po co gadać? O przepraszam, zastrzeglem to w swoim poscie. Moze same opowiedza ile zrobily. Co sie bedziemy domyslac. > W ogóle, konserwatywni liberałowie lubią tak do nas, postempaków, ex caetedra. > Że my naiwni, głupiutcy, nic się nie rozumim w naturalnym porządku świata > (pardon, kraju). > A mi wydaje się, że wasza wizja świata ciasna jest dosyć... > Powietrza! Nie kazdemu musi sie podobac ta sama wizja. To oczywiste. Odsylam do swojego postu z poczatku tej wymiany zdan. Niestety dzisiaj musze juz isc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: A skąd ty to wszystko wiesz? IP: 195.217.253.* 18.04.02, 19:04 Ja przed Toba, brzytwa, spowiadac sie nie bede. Naprawde niewiele sobie robie z tego, czy w Twoich oczach jestem infantylna damulka, postepaczka, feminazistka, czy czym tam sobie jeszcze zawinszujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: A skąd ty to wszystko wiesz? IP: *.pcz.czest.pl 19.04.02, 10:28 Gość portalu: Hania napisał(a): > Ja przed Toba, brzytwa, spowiadac sie nie bede. Naprawde niewiele sobie robie z > > tego, czy w Twoich oczach jestem infantylna damulka, postepaczka, feminazistka, > > czy czym tam sobie jeszcze zawinszujesz. Oczywiscie, nie musimy przeciez koniecznie "wiele sobie robic" ze swoich opinii. Dyskutujemy tylko i to wszystko. Dyskutujemy oczywiscie dobrowolnie, wiec niepotrzebne te nerwy w sytuacji, w ktorej zabraklo argumentow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: A skąd ty to wszystko wiesz? IP: 195.217.253.* 19.04.02, 10:38 Gość portalu: brzytwa napisał(a): > Gość portalu: Hania napisał(a): > > > Ja przed Toba, brzytwa, spowiadac sie nie bede. Naprawde niewiele sobie ro > bie z > > > > tego, czy w Twoich oczach jestem infantylna damulka, postepaczka, feminazi > stka, > > > > czy czym tam sobie jeszcze zawinszujesz. > > Oczywiscie, nie musimy przeciez koniecznie "wiele sobie robic" ze swoich > opinii. Dyskutujemy tylko i to wszystko. Dyskutujemy oczywiscie dobrowolnie, wi > ec > niepotrzebne te nerwy w sytuacji, w ktorej zabraklo argumentow. Ja sie nie denerwuje. Po prostu nie widze powodu, dla ktorego mialabym zmieniac Twoje gleboko zakorzenione przekonania o damulkach, ktore z nudow biadola nad losem zebrzacych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: A skąd ty to wszystko wiesz? IP: *.pcz.czest.pl 19.04.02, 10:55 Gość portalu: Hania napisał(a): > Ja sie nie denerwuje. Po prostu nie widze powodu, dla ktorego mialabym zmieniac > > Twoje gleboko zakorzenione przekonania o damulkach, ktore z nudow biadola nad > losem zebrzacych dzieci. A kto ci kaze "zmieniac"? Wy, kobiety nowoczesne, nic tylko byscie chcialy wszystko "zmieniac". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: A skąd ty to wszystko wiesz? IP: 195.217.253.* 19.04.02, 10:59 Gość portalu: brzytwa napisał(a): > Gość portalu: Hania napisał(a): > > > Ja sie nie denerwuje. Po prostu nie widze powodu, dla ktorego mialabym zmi > eniac > > > > Twoje gleboko zakorzenione przekonania o damulkach, ktore z nudow biadola > nad > > losem zebrzacych dzieci. > > A kto ci kaze "zmieniac"? Wy, kobiety nowoczesne, nic tylko byscie > chcialy wszystko "zmieniac". O wlasnie - swoja wypowiedzia sam podsumowales celowosc dyskusji na powyzszy temat. Ty swoje, ja swoje - po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: A skąd ty to wszystko wiesz? IP: *.pcz.czest.pl 19.04.02, 11:02 Gość portalu: Hania napisał(a): > O wlasnie - swoja wypowiedzia sam podsumowales celowosc dyskusji na powyzszy > temat. Ty swoje, ja swoje - po co? Tez tak mysle. Temat uwazam za wyczerpany. Za chwile puszczam nowy watek o Nieznalskiej, "cenzurze" i "srodowiskach opiniotworczych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: A skąd ty to wszystko wiesz? IP: *.upc.chello.be 18.04.02, 19:05 On to wszystko wie pewnie od Kagana.Kagan wie dokladnie,ze mieszkam w slumsach wiec i wie pewnie wiecej.Wkrotce do spolki z Brzytwa napisza moja biografie.Mysle,ze powinni wziac jeszcze Histeryka on tez zna duzo szczegulow z mojego zycia.Korwin opublikuje to pozniej w Najwyzszym Czasie oczywiscie w odcinkach i nareszcie to pismo osiagnie przyzwoity naklad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: A skąd ty to wszystko wiesz? IP: *.pcz.czest.pl 19.04.02, 10:34 Gość portalu: Ania napisał(a): > On to wszystko wie pewnie od Kagana.Kagan wie dokladnie,ze mieszkam w slumsach > wiec i wie pewnie wiecej.Wkrotce do spolki z Brzytwa napisza moja > biografie.Mysle,ze powinni wziac jeszcze Histeryka on tez zna duzo szczegulow z > > mojego zycia.Korwin opublikuje to pozniej w Najwyzszym Czasie oczywiscie w > odcinkach i nareszcie to pismo osiagnie przyzwoity naklad. Przeciwnie, nie wiem. Zaznaczylem wyraznie w swoim poscie swoje watpliwosci Aniu. Przeczytaj jeszcze raz. Napisalem, ze jest prawdopodobne, iz takie wrazliwe osoby "nakarmily" i "wykapaly" niejedno potrzebujace dziecko. W odpowiedzi uslyszalem tylko, ze przede mna "nie bedziecie sie tlumaczyc". P.S. Co do nakladu NCz! i glosujacych na UPR, coz mniej wiecej zgadza sie to z odsetkiem populacji o IQ . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Te egzaltowane damulki... IP: *.upc.chello.be 18.04.02, 18:42 Nie tylko egzaltowana damulka ja jestem jeszcze socjalistyczny guru,postepowka feministka,okultystka,ateistka.Nie naleze do kolek rozancowych i nie glosuje na Korwina za to trzeba by palic na stosie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Te egzaltowane damulki... IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 18:47 Gość portalu: Ania napisał(a): > Nie tylko egzaltowana damulka ja jestem jeszcze socjalistyczny guru,postepowka > feministka,okultystka,ateistka.Nie naleze do kolek rozancowych i nie glosuje na > > Korwina za to trzeba by palic na stosie. O przepraszam, nic nie pisalem o "guru", czy "okultystce". Za Korwina tez jeszcze nikt nie splonal. My jestesmy przeciwni takim metodom, podobnie jak postepowym reedukacjom dr Pol Pota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Do Hipokryty Brzytwy IP: *.upc.chello.be 18.04.02, 18:32 Wole byc egzaltowana damulka niz hipokrytka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Do Hipokryty Brzytwy IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 18:44 Gość portalu: Ania napisał(a): > Wole byc egzaltowana damulka niz hipokrytka. Nie pocieszaj sie, jestes i tym i tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Do Hipokryty Brzytwy IP: *.upc.chello.be 18.04.02, 18:54 Gość portalu: brzytwa napisał(a): > Gość portalu: Ania napisał(a): > > > Wole byc egzaltowana damulka niz hipokrytka. > > Nie pocieszaj sie, jestes i tym i tym. > W Twojej ocenie napewno ale na Twojej opinii najmniej mi zalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Do Hipokryty Brzytwy IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 19:04 Gość portalu: Ania napisał(a): > W Twojej ocenie napewno ale na Twojej opinii najmniej mi zalezy. Aniu, jaka to kobieca reakcja, no naprawde urocze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Do Brzytwy IP: *.upc.chello.be 18.04.02, 16:46 Gość portalu: brzytwa napisał(a): > Gość portalu: Ania napisał(a): > > > Tak JK Mikke to bardzo uczciwy polityk > > Bardzo!Ktos kto klamie nie jest uczciwy. > > a jego pismo jest bardzo > > wiarygodne. > > Bardzo!Pismo,ktore zataja prawde nie jest wiarygodne. > > > Wlasnie przeczytalam jak to tlumaczyl ,ze pomylil sie bo zalecal > > milczenie w sprawie Paetza.Milczenie zalecal dla dobra kosciola. > > Widac mamy podobne poglady co do hipokryzji. JKM pisal o tym zreszta > znacznie wczesniej niz ja. :) > > > Ja myslalam,ze > > polityk powinien miec przede wszystkim na wzgledzie dobro obywateli ale > > widocznie ja tez siepomylilam. > > "Dobro obywateli" to haslo socjalistow. Moze stad tyle rozczarowania w Polsce. > Wszyscy politycy mowili o "dobru obywateli". Konserwatysta najbardziej > ceni ustalony porzadek swiata. Oczywiscie wierzy, ze taki jest najlepszy > i najskuteczniejszy, wiec rowniez i obywatele powinni miec sie dobrze. > A dobro kosciola to haslo partii konserwatystow cos slabo ten kosciol glosuje. Korwin dalej na kanapce a nie w sejmowej lawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Do Brzytwy IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 16:52 Gość portalu: Ania napisał(a): > A dobro kosciola to haslo partii konserwatystow To nie jest haslo partii konserwatystow (scislej konserwatywnych-liberalow). Po prostu szanuja oni kosciol i religie, i doceniaja jej znaczenie w zyciu spoleczenstwa. To wszystko. > cos slabo ten kosciol glosuje. > Korwin dalej na kanapce a nie w sejmowej lawie. To zdaje sie ty przeceniasz wplywy kosciola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazek Re: Do Brzytwy IP: *.echostar.pl 18.04.02, 22:16 > "Dobro obywateli" to haslo socjalistow. możesz wyjasnic jakos bliżej, co jest złego w pojęciu "dobro obywateli"? Konserwatysta najbardziej > ceni ustalony porzadek swiata. Oczywiscie wierzy, ze taki jest najlepszy > i najskuteczniejszy, wiec rowniez i obywatele powinni miec sie dobrze. proszę o wyjasnienie, czy porządek narodowosocjalistyczny jest również ceniony przez konserwatystów. Dogmat o tym, że władza pochodzi od Boga był mniej więcej w porządku w XI wieku, ale wydaje mi sie, że w epoce, gdy mamy juz za sobą władzę Hitlera i Syalina można by na sprawę spojrzeć trzeźwiej. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Do Brzytwy IP: *.pcz.czest.pl 19.04.02, 10:39 Gość portalu: Kazek napisał(a): > > "Dobro obywateli" to haslo socjalistow. > > możesz wyjasnic jakos bliżej, co jest złego w pojęciu "dobro obywateli"? > > Konserwatysta najbardziej > > ceni ustalony porzadek swiata. Oczywiscie wierzy, ze taki jest najlepszy > > i najskuteczniejszy, wiec rowniez i obywatele powinni miec sie dobrze. > > proszę o wyjasnienie, czy porządek narodowosocjalistyczny jest również ceniony > przez konserwatystów. Dogmat o tym, że władza pochodzi od Boga był mniej więcej > w > porządku w XI wieku, ale wydaje mi sie, że w epoce, gdy mamy juz za sobą władzę > > Hitlera i Syalina można by na sprawę spojrzeć trzeźwiej. Nie, nie byl. Trudno mowic o "ustalonym porzadku", ktory trwal 12 lat. Narodowi socjalisci to zwykli rewolucjonisci. Co do glebszej analizy pojecia "ustalonego porzadku swiata", to odsylam do niejakiego Kriska, kabotyna, ktory obnosi sie gdzie tylko moze ze swoim doktoratem. On lubi takie teoretyczne wyzwania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Normalnie! IP: *.eng.fsu.edu 18.04.02, 16:00 Jak zawsze - marsz z pochodniami! Potem seans nienawiści, parówki, piwo i do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Normalnie! IP: 195.217.253.* 18.04.02, 16:15 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > Jak zawsze - marsz z pochodniami! Potem seans nienawiści, parówki, piwo i do > domu. I musztarda (do parowek). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Normalnie! IP: *.upc.chello.be 18.04.02, 16:15 Co tak slabo myslalam,ze chociaz pare szyb sie powybija. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK No i znowu ci ironiści!!! IP: *.eng.fsu.edu 18.04.02, 16:25 Ale nam się dostanie za te wygłupy! Zamiast zaperzyć się i udowadniać, to ja lecę czyścić brunatną koszulę z hakenkrojcem. A co! W ogóle dziś dziwnie - same święta. KrisK - Odświętny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: No i znowu ci ironiści!!! IP: 195.217.253.* 18.04.02, 16:48 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > Ale nam się dostanie za te wygłupy! Zamiast zaperzyć się i udowadniać, to ja > lecę czyścić brunatną koszulę z hakenkrojcem. A co! > W ogóle dziś dziwnie - same święta. > KrisK - Odświętny No wlasnie. Znowu to blaznowanie z Bardzo Powaznych Spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Program NSDAP IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 16:21 Ponizej pare postulatow z programu wyborczego NSDAP (to dla durniow wychowanych na postepackich mediach, wierzacych, ze NSDAP to prawica). "Rzad ma zapewnic wszystkim mozliwosc zatrudnienia i zarabiania na zycie." "Zadamy szerokiego zakresu opieki nad starcami". "Domagamy sie umozliwienia kazdemu zdolnemu i pracowitemu osiagniecia wyzszego wyksztalcenia, a wiec i kierowniczych stanowisk; Zapewnienia wszechstronnego rozwoju systemu edukacji publicznej; Ksztalcenia utalentowanych dzieci biednych rodzicow na koszt panstwa." "Domagamy sie ochrony zdrowia publicznego poprzez ochrone matki i dziecka, zakaz pracy dzieci oraz popieranie klubow zajmujacych sie wychowaniem fizycznym mlodziezy." "Dzialania jednostki nie moga kolidowac z interesami spoleczenstwa, musza sie zawierac w jego granicach i byc korzystne dla wszystkich." "Jestesmy przekonani, ze ciagla poprawa moze pochodzic tylko z wewnatrz, na gruncie zasady: dobro ogolu przed dobrem jednostki." To tylko niektore z postulatow programu wyborczego "skrajnie prawicowej" NSDAP. Wiecej mi sie nie chce przepisywac. Dziekuje, bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Program NSDAP IP: *.upc.chello.be 18.04.02, 16:26 Ale PiusXII nie krytykowal tego jak i nie krytykowal Musoliniego we Wloszech.Jak to wytlumaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Program NSDAP IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 16:34 Gość portalu: Ania napisał(a): > Ale PiusXII nie krytykowal tego jak i nie krytykowal Musoliniego we > Wloszech.Jak to wytlumaczysz. Co mial krytykowac? "Spoleczna wrazliwosc" NSDAP? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Program NSDAP IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 16:57 Naprawdę nie uważacie, że nazizm był postępowy? Dlaczego? Pytanie jest poważne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Program NSDAP IP: *.pcz.czest.pl 18.04.02, 17:02 Gość portalu: t napisał(a): > Naprawdę nie uważacie, że nazizm był postępowy? Dlaczego? Pytanie jest poważne. Ja uwazam, ze byl! P.S. Jak tam wierszyk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Program NSDAP IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 21:44 Gość portalu: brzytwa napisał(a): > Gość portalu: t napisał(a): > > > Naprawdę nie uważacie, że nazizm był postępowy? Dlaczego? Pytanie jest pow > ażne. > > Ja uwazam, ze byl! > > P.S. Jak tam wierszyk? > Niestety w skutek przebywania w postępowym towarzystwie skaziłem sobie talent poetycki modernizmem i obecnie do głowy przychodzą mi tylko wiersze awangardowe łamiące wszelkie konwencje językowe. Jak mi przejdzie - to kto wie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Naprawdę nie uważam. IP: *.eng.fsu.edu 18.04.02, 17:30 Inaczej rozumiem postęp niż naziści. Więcej powiem, zupełnie inaczej. I tyle. Co jeszcze mam ci wytłumaczyć? Albo inaczej, to ty mi wytłumacz (bo z grubsza chyba znasz moje poglądy na rozmaite sprawy), co mam wspólnego z dżentelmenami w brunatnych koszulach. Bo ja jakoś nie mogę się żadnych podobieństw dopatrzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Naprawdę nie uważam. IP: 195.217.253.* 18.04.02, 17:36 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > Inaczej rozumiem postęp niż naziści. Więcej powiem, zupełnie inaczej. I tyle. > Co jeszcze mam ci wytłumaczyć? > Albo inaczej, to ty mi wytłumacz (bo z grubsza chyba znasz moje poglądy na > rozmaite sprawy), co mam wspólnego z dżentelmenami w brunatnych koszulach. Bo > ja jakoś nie mogę się żadnych podobieństw dopatrzyć... Moze brunatna koszule? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Nie noszę! IP: *.eng.fsu.edu 18.04.02, 17:37 Nie lubię brązowego koloru. Ale piwo lubię!!! To może o to chodzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Nie noszę! IP: 195.217.253.* 18.04.02, 17:40 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > Nie lubię brązowego koloru. Ale piwo lubię!!! To może o to chodzi.... A jak sie Guiness na koszule wyleje, to jaka sie robi? O, no wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Mokra!!! IP: *.eng.fsu.edu 18.04.02, 17:45 Alez pani haneczko: a) nigdy mi się jeszcze piwo nie wylało. Nie zdązyło. b) jakby już, to bym wyssał do cna bezcenne krople spomiędzy splotow tkaniny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Mokra!!! IP: 195.217.253.* 18.04.02, 17:50 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > Alez pani haneczko: > a) nigdy mi się jeszcze piwo nie wylało. Nie zdązyło. > b) jakby już, to bym wyssał do cna bezcenne krople spomiędzy splotow tkaniny. Brunatny kolor by zostal :) Wrocmy do brzytwy i jego liberalnej cenzury w TVP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Mokra!!! IP: *.upc.chello.be 18.04.02, 18:00 Jest Reggie w watku o antysemickim forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Mokra!!! IP: 195.217.253.* 18.04.02, 18:19 Gość portalu: Ania napisał(a): > Jest Reggie w watku o antysemickim forum. Widzialam, ale nie mam dzisiaj sil intelektualnych na zaglebianie sie w jego tworczosc :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Kłopoty z wyznawcami postępu IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 20:27 Motto: "Mam inne pojęcie postępu niż nazisci" - DrKrisk Kłopot z wyznawcami postępu polega natym, że zawsze są postępowi TERAZ, niezaleznie od tego co się aktualnie za postęp uważa, a kiedy "pojęcie postępu" się zmienia, zmieniają się wraz z nim i ochoczo odżegnują się od tego, co było "postępowe" KIEDYŚ. Szczególnie żywotni postępowcy zdążą załapać się w życiu na 2-3 izmy (np. przechodzą cykl - marksizm, egzystencjalizm, postmodernizm),i za każdym razem gotowi są dać się zabić (częściej jednak kogoś) za to, że aktualny IZM jest zwieńczeniem myśli ludzkiej i "końcem historii". Kiedy dany IZM pada postępowiec twierdzi zazwyczaj, że go oszukano, że pokąsał go jakiś filozof, albo, że "zwariował, ale teaz mu przeszło" - po czym rzucza się na kolejny IZM, z okrzykiem "TO JEST TO!!". Jeśli jest w tym wszystkim coś stałego, to tylko niechęć do "ciemnoty", czy "reakcji" która przed aktualnym IZMem nie pada na kolana. Co ciekawe postępowiec cały czas gotów jest udowadniać, że - mimo iż IZM padł - to ON miał rację, a nie ci, któzy ów IZM krytykowali, kiedy był jeszcze w pełni sił ( w tym celuje np. GW hołbiąc "rewizjonistów" i kpiąc z "zoologicznych antykomunistów"). Czy się to komuś podoba, czy nie - nazizm był "postępowy" w swoich czasach (co łatwo udowodnić). Nie twierdzę, że dzisiejsi piewcy postępu byliby 60 lat temu nazistami. Twierdzę, że za 60 lat być aktualni "postępowcy" może nie będą ich uważac za "postępowych", a wrecz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Ale to nie o mnie. IP: *.eng.fsu.edu 18.04.02, 20:39 Tylko o Sartrze. A ja jestem KrisK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Ale to nie o mnie. IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 21:17 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > Tylko o Sartrze. A ja jestem KrisK. To były takie ogólne uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Aha - jeszcze jedno! IP: *.eng.fsu.edu 18.04.02, 20:41 W myśl moich kryteriów, nazizm nigdy nie mógłby być postępowy. Nawet jeżeli żyłbym 60 lat temu. Ktoś dorabia tu nam postempakom, gębę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Aha - jeszcze jedno! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 18.04.02, 20:57 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > W myśl moich kryteriów, nazizm nigdy nie mógłby być postępowy. Nawet jeżeli > żyłbym 60 lat temu. > Ktoś dorabia tu nam postempakom, gębę. Jeśli brzytwa może być "konserwatywnym-liberałem" i jeszcze twierdzi, ze takich "liberałów" jest więcej, to nazim mógł być postępowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Aha - jeszcze jedno! IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 21:17 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > W myśl moich kryteriów, nazizm nigdy nie mógłby być postępowy. Nawet jeżeli > żyłbym 60 lat temu. > Ktoś dorabia tu nam postempakom, gębę. A jakie to kryteria? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Kryteria. IP: *.eng.fsu.edu 19.04.02, 01:28 Główne: żeby nie krzywdzić ludzi. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Kryteria. IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 18:24 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > Główne: żeby nie krzywdzić ludzi. > I tyle. No dobrze - ale jakie są kryteria, gdy zachodzi konflikt interesów udwóch grup owych ludzi, a Ty musisz podjąć decyzję? Czyje interesy poświęcisz i dlaczego tych a nie tych drugich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Re: Kryteria. IP: *.eng.fsu.edu 19.04.02, 22:15 Nie wiem. Ty też nie wiesz, i jak na razie nikt nie wie. Na pewno starałbym się niezdarnie wyrządzić jak najmniej krzywdy. Co nie znaczy, że tego uniknąłabym. Pewnie nie. A ty jak byś zrobił? Odpowiedz Link Zgłoś
kimmjiki O co tu wlasciwie chodzi? 18.04.02, 20:33 Moze mi ktos w miare jasno wytlumaczyc, o jakim postepie mowicie? Bo ja na ten przyklad nijak nie widze zadnej postepowosci u Hitlera - wrecz przeciwnie, glosil on poglady sprzed kilkunastu tysiecy lat: "obcy = zly i trza go ubic". Gdzie tu postep? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: O co tu wlasciwie chodzi? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 21:28 kimmjiki napisał(a): > Moze mi ktos w miare jasno wytlumaczyc, o jakim postepie mowicie? Bo ja na ten > przyklad nijak nie widze zadnej postepowosci u Hitlera - wrecz przeciwnie, > glosil on poglady sprzed kilkunastu tysiecy lat: "obcy = zly i trza go ubic". > Gdzie tu postep? Nazizm był przecież syntezą dwóch "postępowych" ruchów kształtujących się w XIX i XX wieku - socjalizmu i nacjonalizmu. Te ruchy z kolei były prostą konsekwencją "umasowienia" polityki, czyli - skutkiem demokratyzacji. Skoro przyznaje się masom prawo do uczestniczenia w polityce, to jednocześnie zgadza się na pojawienie się masowych ruchów politycznych i ideologii skutecznie mobilizujących masy, a więc odwołujących się do prostych, emocjonalnych haseł. W istocie pojawienie się tych ideologii poprzedziło "umasowienie" polityki. Najskuteczniejsze okazały się socjalizm i nacjonalizm, więc nic dziwnego, że w końcu dokonano ich syntezy. Czemu demokratyzację uważa się za postęp, a nie chce się za takie uznać jej skutków? To tylko jeden "postępowy" rys nazizmu - jest ich duzo więcej Odpowiedz Link Zgłoś
kimmjiki Re: O co tu wlasciwie chodzi? 18.04.02, 22:17 Czyli tak naprawde to demokracja byla przyczyna powstania totalitaryzmow... Ale w carskiej Rosji nie bylo przeciez demokracji, a to wlasnie tam komunisci doszli do wladzy - jakos nie pasuje to do Twojej teorii. Faszysci natomiast zdobyli wladze w kraju demokratycznym, ale gdyby w Niemczech nie bylo demokracji, postapiliby tak samo jak komunisci - zamach stanu i po sprawie (tak zreszta tez probowali), a i do wojny doszloby szybciej, bo nie trzeba by bylo tracic czasu na demontaz demokracji. Co do nacjonalizmu - to przeciez ideologia stara jak swiat, wiec co to za postepowosc? Socjalizm owszem, powstal dopiero w XIX wieku, ale tez nic nowego nie wnosil - bogaci zawsze byli nienawidzeni przez biedote, a roznych Robin Hoodow czy Janosikow nigdy nie brakowalo. Socjalisci jedynie ujeli to w jakies ramy i dodali pseudoekonomiczne uzasadnienie. Nadal wiec nie widze w tym wszystkim nijakiego postepu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: O co tu wlasciwie chodzi? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 16:05 kimmjiki napisał(a): > Czyli tak naprawde to demokracja byla przyczyna powstania totalitaryzmow... W znacznym stopniu.To demokracja jest tu najbardziej winna. >Ale w carskiej Rosji nie bylo przeciez demokracji, a to wlasnie tam komunisci > doszli do wladzy - jakos nie pasuje to do Twojej teorii. Ale komuniści w Rosji odwoływali się do ideologii będącej produktem "umasowienia polityki". Zwracam uwagę, ze w kraju, gdzie demokracji NIE było totalitaryści musieli sięgać po władzę siłą. W kraju demokratycznym dostali ją od wyborców. Faszysci natomiast > zdobyli wladze w kraju demokratycznym, ale gdyby w Niemczech nie bylo > demokracji, postapiliby tak samo jak komunisci - zamach stanu i po sprawie (tak > zreszta tez probowali), a i do wojny doszloby szybciej, bo nie trzeba by bylo > tracic czasu na demontaz demokracji. Przykro mi ale takie gdybanie jest niewiele warte. > Co do nacjonalizmu - to przeciez ideologia stara jak swiat, wiec co to za > postepowosc? Mylisz się. Za "punkt startowy" rozwoju współczesnego nacjonalizmu uważa się rewolucję francuską,a w odniesieniu do Niemiec - czasy napoleońskie, ale najważnejszy etap rozpoczyna się w drugiej połowie XIX wieku - to wtedy kształuje się w Europie ideologia nacjonalistyczna i jest to ideowa nowość. Powstają wtedy "biblie nacjonalizmu" - najważniejsze dzieła nurtu niemieckiego , polskiego czy żydowskiego (W tym sensie "Mysli nowoczesnego Polaka" Dmowskiego i "Państwo Żydowskie" Herzla to emanacje tego samego "Ducha Czasów", zresztą ukazały się prawie w jednym czasie - 1902 i 1896). Antysemityzm nazistów także był "postępowy". Dawniej nie lubiano Żydów, ale był to raczej antyjudaizm - niechęc o podłożu religijnym, teraz pojawia się kwestia rasy. Narodziny nowoczesnego antysemityzmu to także II poł. XIXw, podobnie jak narodziny współczesnego rasizmu jako takiego. Słowem - naziści korzystali z samych nowości. >Socjalizm owszem, powstal dopiero w XIX wieku, ale tez nic nowego > nie wnosil - bogaci zawsze byli nienawidzeni przez biedote, a roznych Robin > Hoodow czy Janosikow nigdy nie brakowalo. Socjalisci jedynie ujeli to w jakies > ramy i dodali pseudoekonomiczne uzasadnienie. Nadal wiec nie widze w tym > wszystkim nijakiego postepu. A te "ramy" i to "pseudonaukowe uzasadnienie"? Odpowiedz Link Zgłoś
kimmjiki Re: O co tu wlasciwie chodzi? 19.04.02, 16:49 Gość portalu: t napisał(a): > > Czyli tak naprawde to demokracja byla przyczyna powstania totalitaryzmow... > > W znacznym stopniu.To demokracja jest tu najbardziej winna. Aha, nie bieda, nie kryzys ekonomiczny, nie odwieczna nienawisc do Zydow, nie przegrana wojna itd. tylko demokracja byla przyczyna powstania NSDAP i pozniej jej dojscia do wladzy... Nie wiem tylko dlaczego z tylu krajow demokratycznych tylko w Niemczech do wladzy doszli nazisci, ale Ty mi to pewnie sensownie uzasadnisz... > >Ale w carskiej Rosji nie bylo przeciez demokracji, a to wlasnie tam komunis > ci doszli do wladzy - jakos nie pasuje to do Twojej teorii. > > Ale komuniści w Rosji odwoływali się do ideologii będącej produktem "umasowieni > a polityki". Poglady Marksa byly produktem umasowienia polityki? Bardzo smieszne. > Zwracam uwagę, ze w kraju, gdzie demokracji NIE było totalitaryści > musieli sięgać po władzę siłą. W kraju demokratycznym dostali ją od wyborców. Ale przedtem probowali sila. A w innych krajach demokratycznych jakos wyborcy mieli inne poglady. > > Co do nacjonalizmu - to przeciez ideologia stara jak swiat, wiec co to za > > postepowosc? > Mylisz się. Za "punkt startowy" rozwoju współczesnego nacjonalizmu uważa się > rewolucję francuską,a w odniesieniu do Niemiec - czasy napoleońskie, ale > najważnejszy etap rozpoczyna się w drugiej połowie XIX wieku Ja mowie o nacjonalizmie w ogole, a nie o "wspolczesnym", cokolwiek by tu ten przymiotnik nie oznaczal. > Antysemityzm nazistów także był "postępowy". Dawniej nie lubiano Żydów, ale był > to raczej antyjudaizm - niechęc o podłożu religijnym, teraz pojawia się kwestia > rasy. Narodziny nowoczesnego antysemityzmu to także II poł. XIXw, podobnie jak > narodziny współczesnego rasizmu jako takiego. Słowem - naziści korzystali z > samych nowości. Zmiana pretekstu (z religii na rase) to jeszcze nie zmiana ideologii. Tak to mozna kombinowac, ze i dzis mamy zupelnie nowa ideologie nienawisci do Zydow (a nawet kilka ideologii), bo teraz preteksty sa jeszcze inne. W kwestii rasizmu tak samo - zmienil sie pretekst i nic poza tym. > >Socjalizm owszem, powstal dopiero w XIX wieku, ale tez nic nowego > > nie wnosil - bogaci zawsze byli nienawidzeni przez biedote, a roznych Robin > > Hoodow czy Janosikow nigdy nie brakowalo. Socjalisci jedynie ujeli to w ja > kies ramy i dodali pseudoekonomiczne uzasadnienie. Nadal wiec nie widze w tym > > wszystkim nijakiego postepu. > A te "ramy" i to "pseudonaukowe uzasadnienie"? To jest po prostu inne ujecie tej samej bzdury. Rower pomalowany w jakies nowe wzorki i wyposazony w fantazyjnie uksztaltowane blotniki nie jest zadnym nowym srodkiem transportu, tylko nadal rowerem - tyle ze nieznacznie zmodyfikowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: O co tu wlasciwie chodzi? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 18:19 > Aha, nie bieda, nie kryzys ekonomiczny, nie odwieczna nienawisc do Zydow, nie > przegrana wojna itd. tylko demokracja byla przyczyna powstania NSDAP i pozniej > jej dojscia do wladzy... Nie wiem tylko dlaczego z tylu krajow demokratycznych > tylko w Niemczech do wladzy doszli nazisci, ale Ty mi to pewnie sensownie > uzasadnisz... Pokusa totalitarna jest immanentną cechą demokracji, ale z tego nie wynika, że MUSI się ona zrealizować w praktyce. Historia nie jest zdeterminowana. Czynniki ktore wymieniasz miały znaczenie, nikt temu nie przeczy, ale znaczą one tyle ile znaczy katalizator w procesie chemicznym. Kryzysy, wojny itd zdarzały się zawsze i wszędzie, a pokusa totalitaryzmu pojawiła się w krajach najbardziej demokratycznych; do innych została ewentualnie zaszczepiona. > Poglady Marksa byly produktem umasowienia polityki? Bardzo smieszne. Co w tym śmiesznego? > Ale przedtem probowali sila. A w innych krajach demokratycznych jakos wyborcy > mieli inne poglady. Przyjrzyjmy sie więc Europie międzywojennej: Wschód -opanowany przez totalitaryzm komunistyczny. Praktycznie w całej Europie Środkowej (poza Czechosłowacją) albo ruchy komunistyczne (Węgry na krótko po wojnie), albo nacjonalistyczne zdobyły władzę, albo - tak jak w Polsce - nie dopuszczono ich do władzy kosztem ograniczenia demokracji. (Nie utożsamiam tamtejszych nacjonalistycznych ruchów z nazizmem - nie były aż tak nowoczesne - twierdzę tylko, że miały poparcie większości). Na Południu i Zachodzie: Hiszpania - marsz totalitaryzmu powstrzymany siłą przez gen. Franco, Włochy - władzę zdobył Mussolini, Portugalia - populistyczna dyktatura, Niemcy - wiadomo. Francja - rozdarta między populistyczne, coraz bardziej radykalizującą się lewicę i prawicę - rozwój sytuacji przerwała wojna.Wielka Brytania - oaza spokoju, ale też demokracja brytyjska zawsze różniła się od kontynentalnej - wyrastała z tradycji jeszcze średniowiecznych. > Ja mowie o nacjonalizmie w ogole, a nie o "wspolczesnym", cokolwiek by tu ten > przymiotnik nie oznaczal. Ale nacjonalizm to zjawisko historyczne - pojawił się (czy raczej - pojawiał, bo w róznych miejscach było to w różnym czasie) dopiero w pewnym, dającym się uchwycić momencie - chodzi tu oczywiście raczej o przedział czasowy, a nie o konkretną datę, bo w tego rodzaju zjawiskach daty początkowe i końcowe są zazwyczaj symboliczne. Wcześniej takie pojęcie narodu nie istniało (co nie znaczy, że nie istniały same narody, choć w jakimś stopniu ideologie narodowe tworzą narody). > Zmiana pretekstu (z religii na rase) to jeszcze nie zmiana ideologii. Tak to > mozna kombinowac, ze i dzis mamy zupelnie nowa ideologie nienawisci do Zydow a > nawet kilka ideologii), bo teraz preteksty sa jeszcze inne. W kwestii rasizmu t > ak samo - zmienil sie pretekst i nic poza tym. Mylisz się. Religia nalezy do ideosfery, rasa do biologii. Idea oderwana jest od człowieka - Żyd pojmowany religijnie zmieniając wyznanie przestaje być Żydem, od rasy uwolnic się nie mozna. To zupełnie inna jakość. Współczesny rasizm jest nowoczesny - to efekt przeniesienia teorii Darwina na grunt społeczny.To ten zabieg umozliwił pojawienie się nazistowskiego "antysemityzmu eliminacyjnego". > To jest po prostu inne ujecie tej samej bzdury. Rower pomalowany w jakies nowe > wzorki i wyposazony w fantazyjnie uksztaltowane blotniki nie jest zadnym nowym > srodkiem transportu, tylko nadal rowerem - tyle ze nieznacznie zmodyfikowanym. Wybacz kmmjik, ale to już jest argumentacja tak prymitywna, że - doprawdy - dziwi mnie że jej używasz.Dyskutując na tym poziomie można udowadnać, że koza i człowiek to to samo, bo - pomimo róznic - zasada ich działania jest ciągle ta sama, więc nie ma tu żadnego "postępu". Odpowiedz Link Zgłoś
kimmjiki Re: O co tu wlasciwie chodzi? 19.04.02, 22:48 Gość portalu: t napisał(a): > Pokusa totalitarna jest immanentną cechą demokracji, Na swiecie istnieje calkiem sporo panstw demokratycznych i jakos "pokus totalitarnych" za wiele nie widac, a np. w USA (najstarszej demokracji przeciez) nigdy takowe nie doszly do glosu. To raczej w krajach niedemokratycznych czesciej o wladze walcza komunisci - patrz lewacka partyzantka w Kolumbii. > ale z tego nie wynika, że > MUSI się ona zrealizować w praktyce. Historia nie jest zdeterminowana. Czynniki > ktore wymieniasz miały znaczenie, nikt temu nie przeczy, ale znaczą one tyle il > e znaczy katalizator w procesie chemicznym. Slowem - bez tego wszystkiego Hitler i tak doszedlby do wladzy, tylko pozniej. Nie wiem tylko, w jaki sposob - przeciez bez kryzysu, poczucia kleski po wojnie, antysemityzmu itd. nie mialby zadnych szans na zwyciestwo w wyborach - moglby liczyc najwyzej na zamach stanu, ale to przeciez mozna zrobic w kazdym ustroju. Znowu fatalnie pudlujesz - wiadomo przeciez, ze populisci wlasnie dzieki kryzysom i zerowaniu na najnizszych emocjach dochodza do wladzy. Albo przynajmniej do glosu, jak Lepper - jeszcze dwa lata temu w wyborach prezydenckich dostal 1% poparcia, a juz rok pozniej, przy okazji dziury budzetowej i rekordowego bezrobocia 10 razy wiecej. Tak samo Hitler, gdyby w Niemczech bylo dobrze, moglby co najwyzej wybijac szyby w zydowskich sklepach - nie opowiadaj wiec bajek, ze to demokracja winna. > Kryzysy, wojny itd zdarzały się zawsz > e i wszędzie, a pokusa totalitaryzmu pojawiła się w krajach najbardziej > demokratycznych; do innych została ewentualnie zaszczepiona. W niedemokratycznej Rosji komunisci sami doszli do wladzy, w demokratycznych krajach Europy Srodkowej komunizm zostal przez ZSRR zaszczepiony - czyli dokladnie odwrotnie niz mowisz. > > Poglady Marksa byly produktem umasowienia polityki? Bardzo smieszne. > Co w tym śmiesznego? Jak nie masz poczucia humoru, to trudno. > > Ale przedtem probowali sila. A w innych krajach demokratycznych jakos wybo > rcy mieli inne poglady. > Przyjrzyjmy sie więc Europie międzywojennej: > Wschód -opanowany przez totalitaryzm komunistyczny. A ten wschod to niby byl demokratyczny? > Praktycznie w całej Europi > e Środkowej (poza Czechosłowacją) albo ruchy komunistyczne (Węgry na krótko po > wojnie), albo nacjonalistyczne zdobyły władzę, albo - tak jak w Polsce - nie > dopuszczono ich do władzy kosztem ograniczenia demokracji. Konkrety prosze. > Na Południu i Zachodzie: > Hiszpania - marsz totalitaryzmu powstrzymany siłą przez gen. Franco, Włochy - > władzę zdobył Mussolini, Portugalia - populistyczna dyktatura, Niemcy - wiadomo > . > Francja - rozdarta między populistyczne, coraz bardziej radykalizującą się lewi > cę > i prawicę - rozwój sytuacji przerwała wojna.Wielka Brytania - oaza spokoju, ale > też demokracja brytyjska zawsze różniła się od kontynentalnej - wyrastała z > tradycji jeszcze średniowiecznych. I co, te wszystkie ruchy wygrywaly wybory? O ile pamietam z historii, Mussolini i Franco doszli do wladzy metodami "troche" innymi, raczej nie amjacymi wiele wspolnego z demokracja... > > Ja mowie o nacjonalizmie w ogole, a nie o "wspolczesnym", cokolwiek by tu > ten przymiotnik nie oznaczal. > Ale nacjonalizm to zjawisko historyczne - pojawił się (czy raczej - pojawiał, b > o w róznych miejscach było to w różnym czasie) dopiero w pewnym, dającym się > uchwycić momencie - chodzi tu oczywiście raczej o przedział czasowy, a nie o > konkretną datę, bo w tego rodzaju zjawiskach daty początkowe i końcowe są > zazwyczaj symboliczne. Wcześniej takie pojęcie narodu nie istniało (co nie > znaczy, że nie istniały same narody, choć w jakimś stopniu ideologie narodowe > tworzą narody). Mozesz wyrazac sie jasniej? Bo niewiele rozumiem z tego belkotu. Narody istnialy przeciez od wiekow, a wraz z nimi nacjonalizm, ktory jakoby mial wg Ciebie powstac w XIX-tym wieku. > > Zmiana pretekstu (z religii na rase) to jeszcze nie zmiana ideologii. Tak > to mozna kombinowac, ze i dzis mamy zupelnie nowa ideologie nienawisci do Zyd > ow a nawet kilka ideologii), bo teraz preteksty sa jeszcze inne. W kwestii rasi > zmu tak samo - zmienil sie pretekst i nic poza tym. > Mylisz się. Religia nalezy do ideosfery, rasa do biologii. Idea oderwana jest o > d człowieka - Żyd pojmowany religijnie zmieniając wyznanie przestaje być Żydem, > od > rasy uwolnic się nie mozna. To zupełnie inna jakość. Współczesny rasizm jest > nowoczesny - to efekt przeniesienia teorii Darwina na grunt społeczny.To ten > zabieg umozliwił pojawienie się nazistowskiego "antysemityzmu eliminacyjnego". I jeszcze mieszasz w to teorie Darwina... Jesli nazisci korzystali z jakichs teorii, to raczej Nietzsche'go. A co do tej "innej jakosci" - jak dresiarz przywali Ci kijem za to, ze mu sie nie podobasz, to bedzie to nowa, inna jakosc, bo przedtem dostawales za chodzenie po "jego" chodniku? Po chodniku mozna nie chodzic, a od wygladu sie nie uwolnisz (chyba ze masz kase na operacje plastyczna). Juz mowilem - zmiana pretekstu to nie zmiana ideologii. Nazistom chodzilo o to samo, co przedtem wszystkim antysemitom - pozbyc sie Zydow. Oni tylko wymyslili inny pretekst, rownie glupi jak poprzedni. Wymyslanie pretekstow trwa zreszta do dzis, ale antysemityzm jest jeden. > > To jest po prostu inne ujecie tej samej bzdury. Rower pomalowany w jakies > nowe wzorki i wyposazony w fantazyjnie uksztaltowane blotniki nie jest zadnym n > owym srodkiem transportu, tylko nadal rowerem - tyle ze nieznacznie zmodyfikowa > nym. > Wybacz kmmjik, ale to już jest argumentacja tak prymitywna, że - doprawdy - dzi > wi mnie że jej używasz.Dyskutując na tym poziomie można udowadnać, że koza i > człowiek to to samo, bo - pomimo róznic - zasada ich działania jest ciągle ta > sama, więc nie ma tu żadnego "postępu". O przepraszam - czlowiek rozni sie od kozy dosc znacznie, co chyba widac. Zasada dzialania jest, owszem, ta sama, ale tez "zasada dzialania" wszelkich ideologii jest na najbardziej podstawowym poziomie ta sama - zdobywanie poparcia, dorabianie uzasadnien itd. Roznia sie one dopiero na poziomie tego, co glosza. Dlatego tez rower, deskorolka i samochod to rozne srodki transportu, ale rower z udziwnieniami to nadal rower - brak tu roznicy jakosciowej, a jedynie roznice kosmetyczne. Tak samo ze wspomnianymi ideologiami - socjalizm to po prostu odwieczna nienawisc biednych do bogatych przyozdobiona tak, zeby udawac sensowny program - nic wiecej. Komunisci tak samo jak Janosik zabierali bogatym i dawali biednym (przynajmniej teoretycznie). Nic nowego nie wymyslili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: O co tu wlasciwie chodzi? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 21:23 Operujesz dziwnym pojęciem postępu-albo zupełna nowość, albo nie jest to postęp. Takie pojęcie postępu prawie zupełnie neguje sam postęp, bo o wszystkim właściwie można powiedzieć, że jest tylko nowym ujęciem starego problemu. Przecież postęp to także zmiany stopniowe. Rower udoskonalony pozostaje rowerem, ale jest rowerem lepszym. Czy byłoby Ci ABSOLUTNIE wszystko jedno, który rower wybrać? A jesli nie byłoby Ci wszystko jedno, to czemu nie uznajesz ewolucyjnych zmian za postęp?Co do demokracji: przedstawię sprawę mozliwie prosto: jeżeli- a tak jest w przypadku demokracji -przyznaje się prawo do udziału w życiu politycznym masom, to jednocześnie zgadza się na konsekwencje tego posunięcia, a jedną z konsekwencji jest pojawienie się populistycznych ideologii mających te masy mobilizować i ukierunkowywać ich polityczne działania. Populizm to cecha demokracji - nawet jesli nie wyłącznie, to szczególnie. Zarówno socjalizm jak i nacjonalizm są takimi narzędziami do mobilizowania politycznego mas. Był nim także nazizm. Jeśli umasowienie polityki uważasz za postęp - to pojawienie się masowych ideologii musisz uznać za skutek tego postępu. Logiczną konsekwencją ideologii masowej jest ideologia totalitarna i takie ideologie wyrosły z socjalizmu i nacjonalizmu. Nie powiedziałem, że totalitaryzm MUSI wygrać w ustroju demokratycznym. Twierdzę jednak, że pojawienie się ideologii totalnej i jej sukces jest w przypadku demokracji bardziej prawdopodobne, niż w przypadku innych modeli ustrojowych, bo to w demokracja - przez swe polityczne "umasowienie" - sprzyja tworzeniu się takich ideologii. W okresie międzywojennym w Europie takie tendencje doszły do głosu powszechnie. To nie kryzys stworzył te ideologie - on pozwolił im się rozwinąć. Nazwiesz to "kryzysem demokracji". Niech będzie (choć tak naprawdę była to po prostu demokracja w czasach kryzysu), ale czemu niby demokracja nie ma ponosić odpowiedzialności za SWOJE kryzysy? Kryzys państw socjalistycznych przebiegał tak a nie inaczej ponieważ były to państwa socjalistyczne, podobnie w przypadku demokracji - kształt kryzysu związany jest z modelem ustrojowym. Co do powstania nacjonalizmu w XIX wieku - twierdzisz, że nacjonalizm w kształcie jaki pojawił się w II połowie tego wieku istniał już w TAKIEJ postaci wcześniej? Jesli tak to gdzie, a jesli uznasz jednak, że ten wcześniejsszy różnił się od tego XIX wiecznego to czym? Nie powtarzaj już, że te różnice nie są ważne. Po prostu wkaż je, jeśli je dostrzegasz. Odpowiedz Link Zgłoś
kimmjiki Re: O co tu wlasciwie chodzi? 21.04.02, 21:46 Zaczyna mnie nudzic ta dyskusja, wiec sprobuje ja zakonczyc postawieniem sprawy jasno i przyjrzyscie. Co do postepu - jesli do roweru doda sie przerzutke, to jest to postep; jesli pomaluje sie go na nowy kolor, to co innego. Inny przyklad, z zycia wziety - hulajnoga. Taki drewniany "srodek transportu", ktory niby wyszedl z mody. Dwa czy trzy lata temu ktos zrobil hulajnoge z aluminium, ladnie ja wyprofilowal i nagle hulajnogi staly sie znow modne. Czy mial tu miejsce jakis postep? Zaden. Zmienil sie tylko wyglad, ktos dobrze to wypromowal i tyle. To po pierwsze, a po drugie - mianem postepu zwyklo sie okreslac zmiany na lepsze, a nie na gorsze, jak to mialo miejsce w przypadku faszyzmu, ktory byl przeciez powrotem do mentalnosci neandertalczykow. Co do demokracji - przypominam jeszcze raz, ze komunisci doszli do wladzy w Rosji, podczas gdy w krajach demokratycznych jakos im sie nie udalo. Populisci istnieli zawsze - ktos przeciez musial dokonywac tych wszystkich przewrotow przez wieki. Nie ma to nic wspolnego z demokracja - zawsze, jak jest zle, to wladza traci poparcie i do glosu dochodza rozni elokwentni "cudotworcy" udowadniajacy, ze wszystko co zle, to wina tych na gorze. A jak uda im sie zdobyc poparcie, to probuja dojsc do wladzy - w demokracji przynajmniej obywa sie to zwykle bez ofiar, czego nie mozna powiedziec o dyktaturach, gdzie zamach stanu to jedyna mozliwosc. No i w demokracji populista zazwyczaj traci wladze po jednej kadencji, chyba ze uda mu sie jakims cudem poprawic sytuacje w kraju - Hitlerowi sie udalo, ale to wyjatek potwierdzajacy regule. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mazur Re: O co tu wlasciwie chodzi? IP: *.chello.pl 21.04.02, 22:53 kimmjiki napisał(a): > mianem postepu zwyklo sie > okreslac zmiany na lepsze, a nie na gorsze, jak to mialo miejsce w przypadku > faszyzmu, ktory byl przeciez powrotem do mentalnosci neandertalczykow. I tu jest podstawowy blad w twoich zalozeniach. Caly czas myslisz ahistorycznie, rozpatrujac wydarzenia z dzisiejszej perspektywy. Pewnie, ze dzis wiemy, iz nazizm i komunizm byly zle. Ale ilu ludzi te kilkadziesiat lat temu uwierzyly, ze te ideologie sa dobre i postepowe? Nie tylko Nimcy poszli za Hitlerwm. Mial swoich zwolennikow w calym swiecie, nawet w Polsce przed 1939r. A w komunizm to nadal ludzie wierza, nie tylko na Kubie i w KRLD. I dlaczego obrazasz neandertalczykow? Im nigdy nie przyszloby do glowy planowe, systemowe i naukowe unicestwianie ludzi innej rasy. Za malo postepowi byli po prostu. Nie potrafiliby skorzystac z dobrodziejstwa nowoczesnego planowania, osiagniec przemyslu chemicznego i wczesnych maszyn cyfrowych. O tym czy cos przynioslo zmiany na lepsze, okazuje sie najwczesniej po kilkudziesieciu latach. Natomiast od czasow tzw. oswiecenia, kiedy zaczelo sie zludzenie postepu, a zwlaszcza od polowy XIX w,. kiedy ow postep stal sie nowa religia, bylo mnostwo zjawisk, ktore okrzyknieto postepowymi, a co z nich wyniklo dobrze wiemy. Wiesz chyba, ze nadal istnieja ludzie, dla ktorych Carlos jest bojownikiem o postep? > Co do > demokracji - przypominam jeszcze raz, ze komunisci doszli do wladzy w Rosji, > podczas gdy w krajach demokratycznych jakos im sie nie udalo. To bylo wynikiem slabosci caratu, natomiast w latach 1918-19 istnialo duze niebezpieczenstwo rozlania sie rewolucji bolszewickiej na cala Europe. Za to po II wojnie swiatowej partie komunistyczne we Francji i we Wloszech mialy bardzo duze wplywy, i bywaly partiami wspolrzadzacymi. Diabli wiedza, do czego by doszlo, gdyby nie krach komunizmu. > Populisci > istnieli zawsze - ktos przeciez musial dokonywac tych wszystkich przewrotow > przez wieki. > Nie ma to nic wspolnego z demokracja - zawsze, jak jest zle, to > wladza traci poparcie i do glosu dochodza rozni elokwentni "cudotworcy" > udowadniajacy, ze wszystko co zle, to wina tych na gorze. A jak uda im sie > zdobyc poparcie, to probuja dojsc do wladzy - w demokracji przynajmniej obywa > sie to zwykle bez ofiar, czego nie mozna powiedziec o dyktaturach, gdzie zamach > stanu to jedyna mozliwosc. No i w demokracji populista zazwyczaj traci wladze > po jednej kadencji, chyba ze uda mu sie jakims cudem poprawic sytuacje w kraju > - > Hitlerowi sie udalo, ale to wyjatek potwierdzajacy regule. I tu kompletnie nie masz racji. Przewroty w cesarstwie rzymskim, Bizancjum, carskiej Rosji etc. to byly w wiekszosci wypadkow przewroty palacowe, o ktorych masy dowiadywaly sie po fakcie i mialy je w nosie. Sprawa dotyczyla niewielkiego kregu ludzi wladzy. Zycie zwyklych ludzi w niczym sie nie zmienialo, wiec ofiar prawie nie bylo. Najczesciej wystarczylo usuniecie samego wladcy i garstki jego najblizszych wspolpracownikow. Populizm jest zjawiskiem XX-wiecznym, podobnie jak krwawe zamachy stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazek Re: O co tu wlasciwie chodzi? IP: *.echostar.pl 18.04.02, 22:28 Kolego "t" (Typowy Typek?). ja bym wolal mniej ekwilibrystyki slownej, mniej sofizmatów, a więcej konkretów, wtedy się nie zgodzę, nadal będe głosował za psychiatrą, ale może jeszcze podyskutuję. zjawiska spoleczne maja to do siebie, że są wielowarstwowe i były takie w każdej epoce, a dla ciebie to takie ładne równanie. ja u Ciebie widze w sumie takie heglowskie ukąszenie jak u komunistów, wiesz, rozwój świata odtąśd dotąd... jakoś Adolf nie nacjonalizowal fabryk, może szkoda, szyciej by upadł. Generalnie po raz ostatni wypowiadam sie w tym watku, bo caly jest tak absurdalny... To jakby powiedzieć że 2x2 jest 5 i teraz dyskutuj. Matematyk to obali w 13 sekung, ale jak ktoś zacznie tworzyć konstrukcje slowne, to mu wyjdzie , że to prawda, a własnie to robisz. Znasz to: pozycz mi 100 zł, ale na razie daj mi 50, a drugie 50 bedziesz mi winien. ja ci tez będe winien 50, więc bedziemy kwita. I cały durny temat tego wątku jest właśnie taki. Do widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: O co tu wlasciwie chodzi? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 16:06 Gość portalu: Kazek napisał(a): > Kolego "t" (Typowy Typek?). ja bym wolal mniej ekwilibrystyki slownej, mniej > sofizmatów, a więcej konkretów, wtedy się nie zgodzę, nadal będe głosował za > psychiatrą, ale może jeszcze podyskutuję. zjawiska spoleczne maja to do siebie, > > że są wielowarstwowe i były takie w każdej epoce, a dla ciebie to takie ładne > równanie. ja u Ciebie widze w sumie takie heglowskie ukąszenie jak u > komunistów, wiesz, rozwój świata odtąśd dotąd... jakoś Adolf nie nacjonalizowal > > fabryk, może szkoda, szyciej by upadł. Generalnie po raz ostatni wypowiadam sie > > w tym watku, bo caly jest tak absurdalny... To jakby powiedzieć że 2x2 jest 5 i > > teraz dyskutuj. Matematyk to obali w 13 sekung, ale jak ktoś zacznie tworzyć > konstrukcje slowne, to mu wyjdzie , że to prawda, a własnie to robisz. Znasz > to: pozycz mi 100 zł, ale na razie daj mi 50, a drugie 50 bedziesz mi winien. > ja ci tez będe winien 50, więc bedziemy kwita. I cały durny temat tego wątku > jest właśnie taki. Do widzenia. To odpowiedź uniwersalna! Jest tak niekonkretna, że można umieścić ją pod KAŻDym tekstem i będzie równie "pasować". Może jakieś konkrety? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wikul Re: W jaki sposób miłośnicy postępu zamierzają .... IP: *.acn.waw.pl 18.04.02, 23:35 Gość portalu: t napisał(a): > ....uczcić zbliżającą się kolejną rocznicę urodzin Adolfa Hitlera? Był w końcu > liderem jednego z najbardziej wpływowych postępowych ruchów XX wieku. Jeszcze jedna sierota po Hitlerze.Przypomnij się tutaj przed urodzinami Stalina. A może jednak zgodnie z sugestią Kazka spróbujesz sie leczyć.Może nie wszystko jeszcze stracone. Polak na polskim forum zadaje pytanie "W jaki sposób..."uhonorować superzbrodniarza wszechczasów.Zgroza,chyba nawet Niemiec by sie na to nie zdobył. Ty naprawdę jesteś ciężko chory. Odpowiedz Link Zgłoś