09.01.18, 05:35
Nazywamy tak zaskakujące sformułowanie albo twierdzenie, które, choć pozornie opiera się na poprawnych założeniach, prowadzi do sprzecznych i fałszywych wniosków, przeczy zdrowemu rozsądkowi. Słowo paradoks pochodzi z greki – paradoksos i oznacza nieoczekiwany, nieprawdopodobny, zadziwiający.
Zawsze jak oglądam występy pełowców nie mogę wyjść z zadziwienia gdy obnażają się psychicznie i przedstawiają jako dziwolągi logiczne.
Oni w kazdej dyskusji poruszają temat łamania prawa przez całą resztę świata. Paradoks w tym wypadku polega na tym że sami nie potrafią przestrzegać prawa obowiązującego w dyskusjach. Dostają histerii, wrzeszczą, nie dopuszczają do głosu interlokutorów, toczą pianę. Najczęściej w ogóle nie trzymają się clou dyskusji! Mistrzami w łamania prawa o dysputach
są jak zwykle ci co najwięcej drą ryja o łamaniu. Takie podejście powoduje kupę śmichu i wesołość u odbiorców. Urodzeni ponuracy wkurzają się niesamowicie ale ja im jestem wdzięczny za dostarczenie rozrywki i umilenie życia na które składa się tak niewiele przyjemności.
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: Paradoks 09.01.18, 07:48
      Semka jest peowcem?!
    • buldog2 Re: Paradoks 09.01.18, 09:15
      Jesteśmy świadkami procesu, w którym "odmienna formacja kulturowa", przynajmniej osobach satytyków-intelektualistów, opanowuje kolejne już - drugie! - słówko, termin opisany w Wikipedii. W celu wyjaśnienia "nieporozumienia sematnycznego", jakie wkradło się w rozważania pisiej elity intelektualnej, powiemy że u Zenona z Elei paradoksy miały wskazywać bynajmniej nie sprzeczność, ale trudność bądź niemożliwość opisania świata przy pomocy nazbyt prymitywnych pojęć, tak jak w paradoksie o żółwiu i szybkim PIS-cockroach.

      PIS-cockroach i żółw

      PIS-cockroach i żółw stają na linii startu wyścigu na dowolny, skończony dystans. PIS-cockroach potrafi biegać 2 razy szybciej od żółwia i dlatego na starcie pozwala oddalić się żółwiowi o 1/2 całego dystansu. PIS-cockroach, jako biegnący 2 razy szybciej od żółwia, dobiegnie do 1/2 dystansu w momencie, gdy żółw dobiegnie do 3/4 dystansu. W momencie gdy PIS-cockroach przebiegnie 3/4 dystansu, żółw znowu mu "ucieknie" pokonując 7/8 dystansu. Gdy PIS-cockroach dotrze w to miejsce, żółw znowu będzie od niego o 1/16 dystansu dalej, i tak w nieskończoność. Wniosek: PIS-cockroach nigdy nie dogoni żółwia, mimo że biegnie od niego dwa razy szybciej, gdyż zawsze będzie dzieliła ich zmniejszająca się odległość

      Identyczna sytuacja w przypadku myślenia. Szybki jak błyskawica pis-umysł maciusia sięga po dokonania myśli Zachodu, te jednak za każdym razem okazują się być poza jego możliwościami karakaniego umysłu rzuconego w dziwny nieznany świat:



      Kultura i erudycja są jak brytyjski trawnik. Poza zasięgiem karakanich wąsów i kaczych płetw.
      • buldog2 Re: Paradoks 09.01.18, 09:43
        Biedny PISowiec czyści długie wąsy i patrzy w słownik Wikipedii. Tyle słówek!...

        Tego nie opanuje ani kaczy móżdżek prezesa, ani karakanie indywidualności PIS-wyznawców.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka