pies_w_studni
04.06.18, 10:01
Gdyby narracja brzmiała, że pięta się potknęła, rozumicie żona stara, nie daje, a poseł ma swoje potrzeby, taki ogier z niego, musiał coś za.ruchac, co nie? (tu wstawiamy obleśny śmiech) to jeszcze pięta by jakoś wyglądał. Ale np. taka pyza z wśmieci.pl twierdzi, że poseł padł ofiarą prowokacji służb. Jeśli tak prymitywna prowokacja się udaje to znaczy że pięta jest kompletnym kretynem, i trzeba go ubezwłasnowolnić. Na miejscu pięty bym się na to nie zgodził, ale on jest za głupi żeby to zrozumieć.