man_sapiens
04.07.18, 11:45
Od dawna, już tak od dwóch-trzech tygodni, nie było nowego podatku. Ale pisiewicze nie śpią. Tym razem nazywa się to nie "danina" ale "opłata". Tyż piknie. Ostatnio była chyba "danina solidarnościowa", "opłata paliwowa" i pozostawienie vat 23% mimo wyborczych obietnic i świetnej koniunktury.
Przy okazji - dam wam dobrą radę, pisiewicze i nie oczekuję za nią żadnej synekurki przy korycie+ :
przestańcie mnożyć przeróżne dziwne "opłaty" bo komplikuje to nieludzko i tak trudny do ogarnięcia system podatkowy w Polsce. Podnieście po prostu VAT lub PIT i tyle. Na przykład o 1% co kwartał. Będzie prościej i taniej, oszczędzicie na kolejne namsiętopoprostunależało.