Dodaj do ulubionych

Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne.

12.07.18, 09:10
od Państwa
to także od budżetu
Otwieram dyskusje


Obserwuj wątek
    • spokojny.zenek Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 09:12
      Nikt nie proponuje, żeby sądy były niezależne od Państwa, manipulatorze.
      Sądy muszą być całkowicie niezależne od pozostałych dwóch władz i nie jest to postulat tylko stwierdzenie oczywistości.
      • niegracz Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 09:49
        Sądy muszą być całkowicie niezależne od pozostałych dwóch władz i nie jest to postulat tylko stwierdzenie oczywistości.
        ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
        Przeciwnicy reformowania wymiaru sprawiedliwości w Polsce utrzymują, że jeśli politycy uzyskają wpływ na wybór sędziów, będzie to automatycznie oznaczało koniec demokracji. Czy rzeczywiście? Przyjrzyjmy się pokrótce systemowi sądownictwa w Szwajcarii.

        Szwajcarscy sędziowie pochodzą z wyboru i pełnią swój urząd przez określoną kadencję. W zależności od regionu mogą być wybierani przez ludność danego kantonu, lokalny parlament lub kantonalny rząd. Najczęściej kandydaci na sędziów są wysuwani i popierani przez konkretne partie. W zdecydowanej większości są członkami ugrupowań politycznych, ponieważ zwiększa to ich szanse na wybór. Nic więc dziwnego, że reprezentacja partyjna sędziów w poszczególnych kantonach pokrywa się z rozkładem mandatów w lokalnym parlamencie. Jeszcze bardziej upolityczniony jest wybór sędziów na szczeblu federalnym, ponieważ tam najważniejszy głos należy do parlamentu i rządu.

        To nie wszystko. Sędziowie w Szwajcarii nie muszą mieć wykształcenia prawniczego. Swój urząd pełnią dorywczo, wykonując inne prace, które są ich podstawowym źródłem utrzymania. Nie brakuje wśród nich biznesmenów, naukowców czy inżynierów. Jest regułą, że tacy sędziowie dominują w sądach pierwszej instancji (często jednoosobowych). W sądach drugiej instancji są już spotykani rzadziej, choć w kantonie Appenzell-Innerrhoden nikt z sędziów drugiej instancji (łącznie z prezesem sądu) nie studiował nigdy prawa

        źródłó: wPolityce Trójpodział władzy Monteskiusza nie ma związku z demokracją. W Szwajcarii de facto nie istnieje
        • spokojny.zenek kolejna manipulacja... 12.07.18, 10:03
          niegracz napisał:

          > Przeciwnicy reformowania wymiaru sprawiedliwości w Polsce utrzymują, że jeśli p
          > olitycy uzyskają wpływ na wybór sędziów, będzie to automatycznie oznaczało koni
          > ec demokracji.

          Nic nie wiadomo o tym, by osoby stwierdzające coś tak oczywistego, jak konieczność utrzymania wyboru sędziów opartego na kryteriach merytorycznych były "przeciwnikami reformowania". W każdym razie brak podstaw do formułowania takiego twierdzenia.

          Poza tym trudno znaleźć kogokolwiek, kto formułowałby taka tezę, jak tu wpisał manipulant i oszust niegracz. Politycy zawsze mieli, mają i mieć będą wpływ na wybór sędziów. W KRS zasiadają posłowie i senatorowie, którzy są politykami.
          Jest więc oczywiste, ze nie we wpływie problem, lecz w absolutnej dominacji, która mogliśmy oglądać choćby wczoraj - na żenującym spektaklu urządzonym w atrapie KRS.


        • aniechto.only Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:06
          Chcesz mieć Szwajcarię w Polsce? Nie ma sprawy na początek zdecentralizujmy kraj i podzielmy na autonomiczne województwa , no i hodujmy demokrację przez 700 lat bez przerwy jak oni.
          No i muszę cie zmartwić, sądy w Szwajcarii nie są na samo utrzymaniu.
          • buldog2 Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:44
            Jaki sens rozmawiać z niegraczem?
            • spokojny.zenek Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:52
              Rozmawiać - żaden.
              Prostować brednie i kłamstwa - jakiś zawsze jest.
        • eiran Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:08
          niegracz napisał:

          > W sądach drugiej instancji są już spotykani rzadziej, choć w k
          > antonie Appenzell-Innerrhoden nikt z sędziów drugiej instancji (łącznie z preze
          > sem sądu) nie studiował nigdy prawa
          >
          > źródłó: wPolityce Trójpodział władzy Monteskiusza nie ma związku z demokracją.
          > W Szwajcarii de facto nie istnieje


          Cóż to za brednie? Nawet nie pytam, skąd autor tych wywodów czerpał wiedzę na temat kantonu Appenzell (Inner- czy Ausserhoden, to bez znaczenia), bo to oczywiste, że z brudnego palca u nogi.

          Przekonanie się, jak jest naprawdę, jest banalnie proste:
          www.ai.ch/gerichte
          Ale nie od dziś wiadomo, że portal sióstr Karnowskich, zatrudniający między innymi patologicznego mitomana Stanisława Janeckiego, nie ma żadnych oporów przed publikowaniem nawet najbardziej idiotycznych fejków, a chętni na ich kolportaż, tacy jak niegraczow, zawsze się znajdą.
        • eiran PS. jak tam tow niegraczow? 12.07.18, 10:28
          niegracz napisał:

          > W sądach drugiej instancji są już spotykani rzadziej, choć w k
          > antonie Appenzell-Innerrhoden nikt z sędziów drugiej instancji (łącznie z preze
          > sem sądu) nie studiował nigdy prawa

          Żadna z tych osób nie studiowal nigdy prawa?

          www.ai.ch/gerichte/kantonsgericht
          www.ai.ch/gerichte/kantonsgericht/abteilung-zivil-und-strafgericht
          www.ai.ch/gerichte/kantonsgericht/abteilung-verwaltungsgericht
          www.ai.ch/gerichte/kantonsgericht/aufsichtsbehoerde-schkg
          To są wszystki oddziały sądu kantonalnego Appenzell-Innerrhoden, o których tow. niegraczow naoisał, że żaden z ich członków nigdy nie studiował prawa. Widać jak na dłoni, nawet jeśli ktoś nie zna niemieckiego, że w każdym z tych oddziałów są absolwenci prawa, z doktorami nauk prawnych włącznie. Bezczelność pisiackich wklepywaczy, w rodzaju tow. niegraczowa, w powielaniu łgarstw, jest obezwładniająca. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy zweryfikowanie takiego kłamstwa jest banalnie proste.
        • yoma Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:33
          Prawie wszystko się zgadza, poza tym, że:

          a) nie w Szwajcarii, lecz na Wyspach Owczych
          b) nie rolnik jest wieczorami sędzią, lecz sędzia wieczorami rolnikiem, a z powodu, że klimat niegościnny, populacja mała i ludzie mają po pięć zawodów, z których żyją. To teraz już wiesz, a teraz leć po parówki, bo wyszły.
      • erte2 Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 09:55
        spokojny.zenek
        Widzę że próbujesz dyskutować na argumenty z pisim trollem (albo kretynem, choć jedno nie wyklucza drugiego). Przecież to nie ma sensu; bierze te swoje 3,40 od postu i za to jest gotów napisać wszystko, nawet to że Ziemia jest płaska a diabeł ma rogi, kopyta i ogon oraz śmierdzi siarką.
        • spokojny.zenek Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 09:57
          erte2 napisał:

          > spokojny.zenek
          > Widzę że próbujesz dyskutować na argumenty z pisim trollem

          No nie wiem, czy jest u pole do dyskusji. Po prostu sprostowałem najbardziej rażącą manipulację, na którą ktoś nieuważny mógłby się nabrać.


    • m.c.hrabia Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 09:17
      taniej będzie zlikwidować sądy , przecież mamy kilka tysięcy parafii.
    • pies_na_czarnych Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 09:32
      Debilny pomysł, ale pojde dalej. Proponuje aby panstwo bylo niezależne od pisiego rzadu i niech sie sami żywią. Otwieram dyskusje.
      • erte2 Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:00
        pies_na_czarnych napisała:

        Debilny pomysł, ale pojde dalej. Proponuje aby panstwo bylo niezależne od pisiego rzadu i niech sie sami żywią. Otwieram dyskusje.

        Ależ to się właśnie dzieje. Żywią się, żywią, i to całkiem kalorycznie. jasiński, obajtek, sadurska, świrski; ostatnio suto zastawiony stół dostał sakiewicz....
        Jedyna nadzieja w tym że może się udławią.
        • pies_na_czarnych Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:01
          Wyraznie napisalem: "niech sie sami żywią".
    • inocom Dobra myśl sądy wolnorynkowe :) 12.07.18, 09:59
      niegracz napisał:

      > od Państwa
      > to także od budżetu
      > Otwieram dyskusje

      Idziesz do sądu płacisz i masz wyrok. Im więcej zapłacisz tym wyrok bardziej ciebie satysfakcjonuje. Na zasadzie wolnego rynku. Sędzia sprzedaje wyrok, petent go nabywa.

      Zauważ jak to przyśpiesz orzecznictwo. Dziś płacisz, dziś masz wyrok. :) Jakie to proste.

      W sądach, tak jak w życiu są ludzie kompetentni i są mendy. Mendy należy usunąć, choćby na podstawie art. 83 Konstytucji. Nie może być sędzią osoba łamiąca Konstytucję.

      Sędziowie nie są żadną szczególną kastą. Również mają obowiązek przestrzegać prawa.
      Każdy ma obowiązek przestrzegania prawa Rzeczypospolitej Polskiej.
      • erte2 Re: Dobra myśl sądy wolnorynkowe :) 12.07.18, 10:05
        inocom napisał:
        .....Nie może być sędzią osoba łamiąca Konstytucję.

        Święte słowa. Też uważam że duda andrzej nie może zostać sędzią, a przyłębska julia powinna być natychmiast dyscyplinarnie usunięta z zawodu.
      • spokojny.zenek Re: Dobra myśl sądy wolnorynkowe :) 12.07.18, 10:05
        inocom napisał:

        > Każdy ma obowiązek przestrzegania prawa Rzeczypospolitej Polskiej.

        Także prezydent, także posłowie i senatorowie, także członek KRS Krystyna Pawłowicz.
        I co? Ano wszyscy widzimy c. To jednak hummerowi jakoś nie przeszkadza.

        • inocom Re: Dobra myśl sądy wolnorynkowe :) 12.07.18, 10:09
          spokojny.zenek napisał:

          > inocom napisał:
          >
          > > Każdy ma obowiązek przestrzegania prawa Rzeczypospolitej Polskiej.
          > ]
          >
          > Także prezydent, także posłowie i senatorowie, także członek KRS Krystyna Pawło
          > wicz.
          > I co? Ano wszyscy widzimy c. To jednak hummerowi jakoś nie przeszkadza.

          Także ty.
          • spokojny.zenek Re: Dobra myśl sądy wolnorynkowe :) 12.07.18, 10:34
            Ja z tym nie miałem nigdy problemu - w przeciwieństwie do wyżej wymienionych osób.
            Też za trudne dla hummera do ogarnięcia?
            • inocom Przecież nawet tym postem łamiesz prawo :) 12.07.18, 10:46
              spokojny.zenek napisał:

              > Ja z tym nie miałem nigdy problemu - w przeciwieństwie do wyżej wymienionych os
              > ób.
              > Też za trudne dla hummera do ogarnięcia?
    • wkkr Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:02
      Baranie, sady mają być niezawisłe! Jest to nie tylko w interesie obywateli ale także państwa!
      Poza tym głąbie, sady nie są klientami państwa! Państwo nie może kupić niezawisłości!
      ===
      Bez niezależnego sądownictwa możemy się pożegnać z rozwojem gospodarczym. Polska to nie Chiny.
      Bez niezależnych od władzy wykonawczej sądów skończymy jak Białoruś.
      • spokojny.zenek Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:07
        Sądy mają być niezależne, sędziowie mają być niezawiśli.
        Bredzenie o jakiejś "niezależności sądów od państwa" jest tym bardziej niedorzeczne, że państwo to właśnie między innymi sądy i tak jak państwo nie może istnieć bez sądów tak sądy nie miałyby sens bez państwa.
        • niegracz Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:21
          Kasta sędziów ważniejsza od Panstwa?'
          Tzw, przestrzeganie prawa to idealizm i naiwność;prawo jest rozciągliwe
          a wyroki bywaja różne. Sędziowie to nie ludzie idealni' ciekawe że w Trójpodziale władzy
          - propaganda głosi że władza wykonawcza jest głupia i i realizuje tylko interesy polityczne jednej grupy,
          władza ustawodawcza to głupole , często skorumpowani
          a władza sądownicza jest Idealna, mądra i krystalicznie czysta.
          • spokojny.zenek Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:36
            niegracz napisał:

            > Kasta sędziów ważniejsza od Panstwa?'

            Nie ma żadnej "kasty sędziów" manipulatorze, toteż nikt nigdy nie twierdził, ze miałaby być ważniejsza od Państwa.

            > Tzw, przestrzeganie prawa to idealizm i naiwność

            Nie. To oczywisty obowiązek każdego organu państwa i każdego obywatela. O czym tacy jak ty i twoi idole "nie pamiętają".
            Albo szukają naiwnych usprawiedliwień.


            • j-k belkot... 12.07.18, 13:26
              spokojny.zenek napisał:
              Nie ma żadnej "kasty sędziów" manipulatorze,


              ciekawe... mam bliskiego kuzyna - Sedziego.
              on sam ma na ten temat inne zdanie.
              • religijnych.uczuc.obraza Re: belkot... 12.07.18, 14:40
                Tak tak. Kiedy go wymyśliłeś? O 13:26?
              • erte2 Re: belkot... 12.07.18, 14:59
                j-k napisał:

                spokojny.zenek napisał:
                Nie ma żadnej "kasty sędziów" manipulatorze,

                ciekawe... mam bliskiego kuzyna - Sedziego. on sam ma na ten temat inne zdanie.


                Co tylko dowodzi że i wśród sędziów, jak w każdym zawodzie, znajdują się również idioci szuje i karierowicze. Czemu zresztą nikt nie zaprzecza.
                • m.c.hrabia Re: belkot... 12.07.18, 16:02
                  erte2 napisał:

                  > j-k napisał:
                  >
                  > spokojny.zenek napisał:
                  > Nie ma żadnej "kasty sędziów" manipulatorze,
                  >
                  > ciekawe... mam bliskiego kuzyna - Sedziego. on sam ma na ten temat inne zdanie
                  > .

                  >
                  > Co tylko dowodzi że i wśród sędziów, jak w każdym zawodzie, znajdują się równie
                  > ż idioci szuje i karierowicze. Czemu zresztą nikt nie zaprzecza.

                  gen tak zwanej qrwy.
        • inocom Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:27
          spokojny.zenek napisał:

          > Sądy mają być niezależne, sędziowie mają być niezawiśli.
          > Bredzenie o jakiejś "niezależności sądów od państwa" jest tym bardziej niedorze
          > czne, że państwo to właśnie między innymi sądy i tak jak państwo nie może istni
          > eć bez sądów tak sądy nie miałyby sens bez państwa.

          Sądy tak naprawdę są czymś starszym niż państwo. Każda kolonia Neandertalczyków miała swoje prawo. Ba prawo mają wilcze watahy:
          1. Test posłuszeństwa szczeniaka - basior alfa koło 3 razy sprawdza posłuszeństwo wobec starszyzny w watasze. Jeśli za 4 razem dorastający szczeniak nie okaże posłuszeństwa, jest publicznie zagryzany przez basiora, jako potencjalny szkodnik wspólnoty. Lub przepędzany jeśli ma coś w sonie wilczego rozumu.
          2. Wilki są zwierzętami terytorialnymi i na śmierć i życie bronią swojego terenu przed innymi watahami. Istnieje niepisane prawo (wilki nie umieją pisać :), że jeśli sąsiednia wataha goniąc zwierzynę ze swojego terytorium wtargnie na teren innej watahy, to jest ona tolerowana i nie jest atakowana przez watahę, na terenie której się aktualnie znajduje. Strefa wspólna to np. ~ 10 km w Bieszczadach.
          • eiran Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:32
            1. Test posłuszeństwa szczeniaka - basior alfa koło 3 razy sprawdza posłuszeństwo wobec starszyzny w watasze. Jeśli za 4 razem dorastający szczeniak nie okaże posłuszeństwa, jest publicznie zagryzany przez basiora, jako potencjalny szkodnik wspólnoty. Lub przepędzany jeśli ma coś w sonie wilczego rozumu.


            Przecież to kompletna bzdura. Żaden szanujący się badacz psowatych nie sformułowałby takiej tezy.
            • inocom Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:45
              eiran napisał:

              > 1. Test posłuszeństwa szczeniaka - basior alfa koło 3 razy sprawdza posłusze
              > ństwo wobec starszyzny w watasze. Jeśli za 4 razem dorastający szczeniak nie ok
              > aże posłuszeństwa, jest publicznie zagryzany przez basiora, jako potencjalny sz
              > kodnik wspólnoty. Lub przepędzany jeśli ma coś w sonie wilczego rozumu.

              >
              >
              > Przecież to kompletna bzdura. Żaden szanujący się badacz psowatych nie sformuło
              > wałby takiej tezy.

              Biorąc pod uwagę, że największe watahy to 20 osobników na Alasce, w Polsce góra 10 sztuk, przeważnie 2 - 6, a wadera na raz rodzi 4-6 młodych / maksymalnie 12.

              Dura lex sed lex. W watasze zostają basior i wadera oraz kilkoro ich dzieci, które nie mają się prawa rozmnażać. Reszta jest zagryzana, lub jeśli zwieje zawczasu, przepędzana.

              Wilki rządzą się innymi prawami niż ludzie. Przy czym basior pełni 3 funkcje w tym przypadku władzy ustawodawczej, sądowniczej i wykonawczej. Wadera, jak to matka choć to ona rządzi watahą nie zabije swoich małych.
              • eiran Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:48
                czyli jaki badacz wilczych stad napisał, że basiory alfa liczą do trzech, a za czwartym razem zagryzają?
                • yoma Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:55
                  Czepiasz się. Psowate mają 4 pazury na tylnych łapach, czyli do 4 policzyć umieją. Cbdo.
                • inocom Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 11:02
                  eiran napisał:

                  > czyli jaki badacz wilczych stad napisał, że basiory alfa liczą do trzech, a za
                  > czwartym razem zagryzają?

                  Ano. Uważasz, że tylko ty umiesz liczyć do trzech? A to cię spotkał zonk.
                  • eiran Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 11:07
                    Uważam, "doktorku", że to co piszesz, to wyssane z brudnego palca u nogi brednie. Żaden poważny badacz wilków nie podpisałby się pod czymś takim, choć nie wykluczam, ze jakiś autor bajek dla dzieci mógłby. Stąd moje pytanie - jakie źródło tych rewelacji i stąd twój zawstydzający brak odpowiedzi, z nieporadną jak zwykle próbą uniku.
                    • inocom Wiesz co mnie obchodzi co ty uważasz :) 12.07.18, 11:14
                      eiran napisał:

                      > Uważam, "doktorku", że to co piszesz, to wyssane z brudnego palca u nogi bredni
                      > e. Żaden poważny badacz wilków nie podpisałby się pod czymś takim, choć nie wyk
                      > luczam, ze jakiś autor bajek dla dzieci mógłby. Stąd moje pytanie - jakie źródł
                      > o tych rewelacji i stąd twój zawstydzający brak odpowiedzi, z nieporadną jak zw
                      > ykle próbą uniku.

                      Jakbyś miał choć odrobinę intelektu, to byś załapał, że WŁADZA SĄDOWNICZA jest najstarszą z władz. Jest starsza niż ludzkość. Problem w tym, że tak stare twory, w niektórych warunkach się psują. "Głowa psuje się od góry".



                      Niczym zupa po tygodniu. Dlatego np. należy je pasteryzować - czuwać nad nimi.
                      • eiran Re: Wiesz co mnie obchodzi co ty uważasz :) 12.07.18, 11:21
                        Czyli zdajesz sobie "doktorku", sprawę, że po raz kolejny zostałeś przyłapany na patologicznym łgarstwie, ale wierzysz w swoją "charyzmę", dzięki której uda ci się to jakoś zabełkotać.
                        • inocom Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 11:39
                          eiran napisał:

                          > Czyli zdajesz sobie "doktorku", sprawę, że po raz kolejny zostałeś przyłapany n
                          > a patologicznym łgarstwie, ale wierzysz w swoją "charyzmę", dzięki której uda c
                          > i się to jakoś zabełkotać.

                          Czytałeś Witkacego kiedyś?
                          Tumora Mózgowicza Ci polecam.

                          Charyzmę nie tylko swoją mam w poważaniu, bo uważam, że ludzie są na tyle inteligentnymi istotami, że nie powinni spoczywać na laurach.

                          Organizm wielokomórkowy, a za taki można uważać państwo, jest na tyle zdrowy, gdy nie dochodzi do procesów nowotworzenia. Czyli jest przestrzegany plan, kontrola, a także mechanizmy obrony w postaci apoptozy czy celowego zniszczenia. Plan - władza ustawodawcza, kontrola - władza sądownicza, obrona (leukocyty i makrofagi) władza wykonawcza.

                          Jak zawali obrona to masz choroby typu cukrzyca czy AIDS (da się z tym żyć).
                          Jak zawali DNA to się nie narodzisz.
                          Ale jak zawali kontrola to zwijasz się w ciągu 2 lat. Tumor cię zabije.

                          W chwili obecnej sądownictwo zachowuje się jak tumor. 99% to zdrowe komórki, ale 1 procent pożera wszystko. Osobiście mi to zwisa, czy sędzia będzie pracował do 30 lat czy do śmierci biologicznej. Ma być tylko bezstronny i obiektywny.

                          Rypię całą parą. Bary biorą się z sobą za bary, wrastają w siebie i w pryskach ognia strząsają pyłki w zaświatowej burzy. Przeklęta kultura! Wali pięścią w poręcz. Kto każe mi udawać? Czytałem wczoraj cały ich nowy program. Poprostu rzygać się chce. Vomito negro.
                          ...
                          • eiran Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 11:47
                            I tak naprawdę szczerze wierzysz, że tym bełkotem zamulisz swoją kompromitację?
                            • m.c.hrabia Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 11:50
                              Ma być tylko bezstronny i obiektywny.

                              jak najnowszy wzorzec sędziego, sędzia Wolfgangowa.
                              • inocom Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 11:52
                                m.c.hrabia napisał:

                                > Ma być tylko bezstronny i obiektywny.
                                >
                                > jak najnowszy wzorzec sędziego, sędzia Wolfgangowa.

                                To jest chore, ale było jeszcze gorzej.
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 12:22
                                  Kiedy było gorzej?
                                  • inocom Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 12:23
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                    > Kiedy było gorzej?

                                    W przeszłości.
                                    • m.c.hrabia Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 12:32
                                      inocom napisał:

                                      > religijnych.uczuc.obraza napisał:
                                      >
                                      > > Kiedy było gorzej?
                                      >
                                      > W przeszłości.
                                      >
                                      >

                                      wracamy do konstytucji z 1952 roku, będzie poprawa.
                                      • inocom Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 12:40
                                        m.c.hrabia napisał:

                                        > inocom napisał:
                                        >
                                        > > religijnych.uczuc.obraza napisał:
                                        > >
                                        > > > Kiedy było gorzej?
                                        > >
                                        > > W przeszłości.
                                        > >
                                        > >
                                        >
                                        > wracamy do konstytucji z 1952 roku, będzie poprawa.

                                        Aż tak daleko bym nie sięgał.

                                        Casus Jackiewicza Dawida. Obrona własna potwierdzona przez sąd, po kilku kilometrach pościgu za niby napastnikiem. Napastnik nie przeżył. Nie był judoką, by się bronić w obronie własnej.
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 12:43
                                          Na polibudzie cię hummer nie uczyli, że po kilkukilometrowym ściganiu napastnika możesz zostać przez niego zaatakowany? Ależ kiepski był poziom polibudy za prlu...
                                          • inocom Nie :) 12.07.18, 13:11
                                            religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                            > Na polibudzie cię hummer nie uczyli, że po kilkukilometrowym ściganiu napastnik
                                            > a możesz zostać przez niego zaatakowany? Ależ kiepski był poziom polibudy za pr
                                            > lu...
                                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Nie :) 12.07.18, 13:21
                                              To jest właśnie potwierdzenie w stylu popperowskim teorii naukowej że prlowska polibuda miała poziom niższy niż dziś.
                                        • spokojny.zenek Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 13:07
                                          Hummer, nie łżyj.
                                        • m.c.hrabia Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 14:56
                                          no to teraz, nie tylko uniewinnią Jackiewicza ale na dokładkę skażą napastnika, nawet jak ten nie przeżył.
                                          • inocom Tumor dopadł Jackiewicza 12.07.18, 18:08
                                            m.c.hrabia napisał:

                                            > no to teraz, nie tylko uniewinnią Jackiewicza ale na dokładkę skażą napastnika,
                                            > nawet jak ten nie przeżył.

                                            Ciszej nad tą trumną.
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 12:38
                                      Racja. Do1956 r. było gorzej niż teraz. Potem do 1989 r. było tak jak teraz, a id 1989 do 2015 było zdecydowanie lepiej niż teraz.
                            • inocom Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 11:52
                              eiran napisał:

                              > I tak naprawdę szczerze wierzysz, że tym bełkotem zamulisz swoją kompromitację?

                              Kolejny zenek? By kogoś oskarżać, trzeba mu winę udowodnić. A tu kolejny przykład próby przyklejenia łatki, gdy argumentów brakuje. Cóż miałem o tobie wyższe zdanie. Choć ty mógłbyś powalczyć o charyzmę :)
                              • eiran Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 12:28
                                Argumentów brakuje? W jakiej sprawie? Zamieściłeś, "doktorku" jakieś dziwaczne fantasmagorie o basiorach liczących do czterech, po czym - kiedy się w oczywisty sposób okazało, że to jakieś brednie z czytanek dla dzieci, próbujesz odwrócić od tego uwagę.
                                • inocom Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 12:31
                                  eiran napisał:

                                  > Argumentów brakuje? W jakiej sprawie? Zamieściłeś, "doktorku" jakieś dziwaczne
                                  > fantasmagorie o basiorach liczących do czterech, po czym - kiedy się w oczywist
                                  > y sposób okazało, że to jakieś brednie z czytanek dla dzieci, próbujesz odwróci
                                  > ć od tego uwagę.

                                  A ty co zamieściłeś profesorku?
                                  • eiran Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 12:42
                                    To dosyć proste - stawiam tezę, że wilki nie liczą do czterech i że nie ma poważnych źródeł, że jednak liczą.
                                    • inocom Re: Nie rozumiem dlaczego jesteś za tumorem 12.07.18, 13:14
                                      eiran napisał:

                                      > To dosyć proste - stawiam tezę, że wilki nie liczą do czterech i że nie ma powa
                                      > żnych źródeł, że jednak liczą.

                                      Bo siedzisz w jakimś zapyziałym mieście. A jakbyś był np. w Bieszczadach leśnikiem, to już byś inaczej gadał.

                                      Wilki w sposób "okrutny" regulują stan swojej watahy. W watasze mają prawo być osobniki wnoszące do niej zysk dodany.
        • wkkr Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 13:08
          przecież to jest skrót myślowy. mówiąc "państwo" mamy na myśli władze wykonawcze.
          • spokojny.zenek Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 13:11
            Mówiąc państwo mamy na myśli państwo a nie jakiś jego mały wycinek.
    • yoma Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:21
      Idź lepiej kokpitu poszukać.
      • niegracz Szwajcaria - system sądowniczy 12.07.18, 10:39
        Skoro Szwajcaria skrajnie upolitycznia sądownictwo, które jest zależne od rządu lub parlamentu, to znaczy, że nie ma tam trójpodziału władzy, czyli nie ma demokracji, bo "trójpodział władzy jak wszyscy wiedzą jest fundamentem demokracji"...
        W rzeczywistości Szwajcaria to jedyny w pełni demokratyczny ustrój europejski. Trójpodział władzy nie jest związany z demokracją, został sformułowany przez Monteskiusza czyli monarchistę.

        By ustrój można było nazwać demokracją, demos czyli społeczeństwo polityczne musi mieć realny wpływ na kształtowanie i obsadzanie WSZYSTKICH władz krajowych. Ów wpływ może mieć charakter bezpośredni lub pośredni. Czyli albo społeczeństwo samo obsadza władze albo robią to organy wybrane bezpośrednio przez społeczeństwo.

        Podobnie w Szwajcarii wygląda kwestia sądownictwa konstytucyjnego, które jest bardzo niewielkie, jedynie w 5 kantonach (na 26) występują trybunały konstytucyjne, co jest związane z poglądem, że sąd, który może wyrzucać do kosza ustawy uchwalane przez parlament jest niezgodny z ideą demokracji.


        źródło: Ośrodek Racjonalistyczno-Sceptyczny im de Voltaire'a
        • eiran Re: Szwajcaria - system sądowniczy 12.07.18, 10:47
          Powielacie, tow. niegraczow, tak groteskowe bzdury na temat Szwajcarii że pozostaje wam tylko współczuć łatwowierności. Bo przecież sami tego nie wymyślacie, a jedynie powtarzacie za kimś.
        • spokojny.zenek Re: Szwajcaria - system sądowniczy 12.07.18, 10:51
          niegracz napisał:

          > Skoro Szwajcaria skrajnie upolitycznia sądownictwo

          Właśnie to niedorzeczne kłamstwo zostało sprostowane i wyśmiane.
          Biedaczek niegracz nie zauważył...


          • m.c.hrabia Re: Szwajcaria - system sądowniczy 12.07.18, 11:01
            on uważa ,że pada deszcz.
        • inocom Re: Szwajcaria - system sądowniczy 12.07.18, 12:37
          niegracz napisał:

          > Skoro Szwajcaria skrajnie upolitycznia sądownictwo, które jest zależne od rządu
          > lub parlamentu, to znaczy, że nie ma tam trójpodziału władzy, czyli nie ma dem
          > okracji, bo "trójpodział władzy jak wszyscy wiedzą jest fundamentem demokracji"
          > ...
          > W rzeczywistości Szwajcaria to jedyny w pełni demokratyczny ustrój europejski.
          > Trójpodział władzy nie jest związany z demokracją, został sformułowany przez Mo
          > nteskiusza czyli monarchistę.
          >
          > By ustrój można było nazwać demokracją, demos czyli społeczeństwo polityczne mu
          > si mieć realny wpływ na kształtowanie i obsadzanie WSZYSTKICH władz krajowych.

          Nie koniecznie. Weź historię o krnąbrnym młynarzu i sądach w Berlinie.

          vulpianplus.wordpress.com/2005/11/28/o-sadach-w-berlinie/
          Nawet Gin-gis Chan przestrzegał swojego prawa. Prawa krwi.

          Problem z polskimi sądami polega na tym, że doszukują się jakiejś pomroczności jasnej, czy obrony własnej po kilku kilometrach pościgu - sprawa Dawida Jackiewicza.

          Sądy mają sądzić obywateli bez względu na to jakie funkcje sprawują. A im wyższe tym surowiej.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Szwajcaria - system sądowniczy 12.07.18, 12:40
            Który sąd doszukiwał się jakiejś pomroczności jasnej?
            I jak mogło nie być obrony koniecznej, skoro po kilkukilumetrowym pościgu za sprawcą ów sprawca rzucił się na ścigającego?
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Szwajcaria - system sądowniczy 12.07.18, 12:42
            Poza tym jest jeszcze gorzej-niektórzy chcą by sąd uniewinniał oskarżonego o zabójstwo Komendę mimo że prokuratura przedstawiła obciążający go dowód w postaci badań DNA.
            • inocom Re: Szwajcaria - system sądowniczy 12.07.18, 13:16
              religijnych.uczuc.obraza napisał:

              > Poza tym jest jeszcze gorzej-niektórzy chcą by sąd uniewinniał oskarżonego o za
              > bójstwo Komendę mimo że prokuratura przedstawiła obciążający go dowód w postaci
              > badań DNA.

              Umierając napluł na podłogę.
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Szwajcaria - system sądowniczy 12.07.18, 13:22
                Kto? Komenda?
          • spokojny.zenek Re: Szwajcaria - system sądowniczy 12.07.18, 13:10
            inocom napisał:


            > Nie koniecznie. Weź historię o krnąbrnym młynarzu i sądach w Berlinie.

            Tę fałszywą (król represjonował sędziów), ale z upodobaniem powtarzaną przez mitoamnów takich jak ty?

            > Problem z polskimi sądami polega na tym, że doszukują się jakiejś pomroczności
            > jasnej

            Na przykład w jakiej sprawie "doszukiwał się" pomroczności jasnej? W tej przypominanej przez takich kłamców, jak ty, w której sąd WYKLUCZYŁ (w ślad za biegłymi) stan pomroczny o oskarżonego?

    • niegracz Beznadziejna wydajność Sądów- w Polsce 12.07.18, 10:36
      Proces Fritzla- Austria.
      Po 4 dniach procesu w St. Pölten Fritzl zostaje uznany za winnego zabójstwa przez zaniechanie syna/wnuka Michaela, wymuszenia, kazirodztwa, pozbawienia wolności córki Elisabeth, gwałtu oraz zmuszania córki i jej dzieci do niewolnictwa.
      ................................................................................
      W Polsce minimum 2 lata przy takiej skali przestępstwa, ogromne koszty


      -
      • yoma Re: Beznadziejna wydajność Sądów- w Polsce 12.07.18, 10:38
        Winnego zabójstwa przez kazirodztwa? To coś kiepsko ten sprywatyzowany sąd pracował.
      • spokojny.zenek Re: Beznadziejna wydajność Sądów- w Polsce 12.07.18, 10:38
        W 2015 roku weszła w życie wielka nowelizacja k.p.k., dzięki której taki proces też trwałby najwyżej 4 dni rozprawy.
        Twoi idole zniszczyli tę nowelizację zaraz po dojściu do władzy - żeby poprzednicy nie mieli sukcesu na koncie.
        Taka jest prawda, obłudny kłamco.
        • j-k wnoszac z tfojej percepcji - lubisz maslo maslane? 12.07.18, 13:23
          bo czy sa tez nieobludni klamcy ?
    • yoma Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:36
      Notoryczni posłowie
      i senatorowie
      powinni być niezależni od budżetu
      Otwieram dyskusję
    • buldog2 Re: Jesli Sądy chcą być zupełnie niezależne. 12.07.18, 10:42
      A co z Samolotem i Zamachem?
      Ile wybuchów było i o której?
      Jak to się stało, że były wybuchy i nie wyleciały szyby, wiecie już?
      Jak już nam to powiecie, przyjdzie kolej na sądy.
    • j-k Mozna je sprywatyzowac :) 12.07.18, 13:19
      i niech same ustalaja stawki za Procesy sadowe.

      - a jak beda chciec za duzo, czlek pojdzie sie sadzic do konkurencji np. do Czechow :)
      • spokojny.zenek Re: Mozna je sprywatyzowac :) 12.07.18, 13:22
        Fałszywy doktorek nigdy nie słyszał o sądach polubownych i arbitrażu :-)))
        • inocom Re: Mozna je sprywatyzowac :) 12.07.18, 18:13
          spokojny.zenek napisał:

          > Fałszywy doktorek nigdy nie słyszał o sądach polubownych i arbitrażu :-)))

          Można i pojechać na Ukrainę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka