Dodaj do ulubionych

Czytałem o tych podłych sędziach...

04.10.18, 11:09
... którzy swego czasu skazali Bogu ducha winnego bioenergoterapeutę, ale porywającej mowy obrończej prokuratora Piotrowicza na własne uszy nie słyszałem. Dopiero dzisiaj miałem tę okazję i dopiero dzisiaj zrozumiałem, skąd ten zapał, z jakim przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka stara się zrobić im z dupy jesień średniowiecza. Towarzysz Piotrowicz jak zawsze miał rację, jak zawsze był przekonujący i jak zawsze trafił do serc ludzi dobrej woli i dobrej zmiany, a jednak nie udało mu się obronić nieszczęśnika przed łobuzami.

natemat.pl/250869,stanislaw-piotrowicz-wypowiadal-sie-na-temat-ksiedza-pedofila-z-tylawy
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Czytałem o tych podłych sędziach... 04.10.18, 11:18
      nie tylko mam.....puscilem solidnego pawia
    • snajper55 Piotrowicz broniący pedofila 04.10.18, 22:05
      naprawdę wywołuje odruch wymiotny. Nie mogę się przyzwyczaić, że człowiek może być tak podły, tak sprzedajny, że za jakieś profity może tak się zeszmacić. Przepraszam szmaty, bo w porównaniu z Piotrowiczem są czymś godnym czci i szacunku.

      S.
    • snajper55 Re: Czytałem o tych podłych sędziach... 04.10.18, 22:13
      Pan poseł Budka powiedział, że włos mu się na głowie zjeżył po obejrzeniu tego nagrania. :) Ja, pod pewnymi względami podobny do posła Budki, unikam tego powiedzenia. Uważam że w moich ustach brzmi ono śmiesznie. :)

      S.
    • pies_na_czarnych Re: Czytałem o tych podłych sędziach... 04.10.18, 22:32
      Bydle jeszcze śmie straszyć posłankę Wielgus.
    • pies_na_czarnych Re: Czytałem o tych podłych sędziach... 04.10.18, 22:51
      Lesiu gdzie jesteś? Wyjaśnij nam o co tu chodzi.
    • erte2 Re: Czytałem o tych podłych sędziach... 04.10.18, 23:01
      Fakt, wyjątkowo odrażająca gnida. Podobnie było w sprawie Pikula, kiedy to w żywe oczy łgał że go nie oskarżał, a jak mu pokazano jego własnoręczny podpis pod aktem oskarżenia to zaczął kręcić że coś tam coś tam.
      I co prawda nie należy oceniać ludzi po wyglądzie, ale w tym wypadku na sam jego widok ma się odruchy wymiotne; rzadko bowiem się zdarza żeby charakter miał aż takie przełożenie na twarz(?).
      • x2468 Re: Czytałem o tych podłych sędziach... 04.10.18, 23:07
        Pierwowzór szpiega z Krainy Deszczowców.
    • inocom W jakim charakterze występował Piotrowicz? 04.10.18, 23:05
      witek.bis napisał:

      Obrońcy czy oskarżyciela?
      • witek.bis Re: W jakim charakterze występował Piotrowicz? 04.10.18, 23:39
        W swoim charakterze występował, czyli dość podłym.
      • pies_na_czarnych Re: W jakim charakterze występował Piotrowicz? 05.10.18, 00:12
        inocom napisał:

        > witek.bis napisał:
        >
        > Obrońcy czy oskarżyciela?
        >

        Swoimi wypowiedziami jako przełożony prokuratora prowadzącego sprawę manipulował dochodzeniem jak również manipulował opinią publiczną.
        • inocom Re: W jakim charakterze występował Piotrowicz? 05.10.18, 11:12
          pies_na_czarnych napisała:

          > inocom napisał:
          >
          > > witek.bis napisał:
          > >
          > > Obrońcy czy oskarżyciela?
          > >
          >
          > Swoimi wypowiedziami jako przełożony prokuratora prowadzącego sprawę manipulowa
          > ł dochodzeniem jak również manipulował opinią publiczną.

          Pytanie brzmiało, czy jako obrońca czy jako oskarżyciel.
          Miałem nadzieję, że wybór z dwojga propozycji nie przekracza możliwości umysłu leminga.
      • eiran Re: W jakim charakterze występował Piotrowicz? 05.10.18, 04:17
        Na pewno, "doktorek", potrafisz docenić jego charyzmę.
    • witek.bis Re: Czytałem o tych podłych sędziach... 05.10.18, 08:55
      Robienie "rewolucji moralnej" za pomocą ludzi pokroju Piotrowicza to trochę jak malowanie gównem świętych obrazów... Niby da się zrobić, ale mało kto rozumie, dlaczego akurat w te sposób.
      • taziuta Re: Czytałem o tych podłych sędziach... 05.10.18, 09:03
        witek.bis napisał:

        > Robienie "rewolucji moralnej" za pomocą ludzi pokroju Piotrowicza to trochę jak
        > malowanie gównem świętych obrazów... Niby da się zrobić, ale mało kto rozumie,
        > dlaczego akurat w te sposób.

        Każdy dobiera sobie współpracowników na swój obraz i podobieństwo...
        • witek.bis Re: Czytałem o tych podłych sędziach... 05.10.18, 09:10
          Amen.
          • titerlitury Re: Czytałem o tych podłych sędziach... 05.10.18, 10:23
            Ciekawe, że dopiero teraz tak to wszystkich bulwersuje. Przecież to od dawna znany fakt. Wspominałam już onegdaj, że ekscytujemy się tu jego brązowym krzyżem zasługi, błyskotliwą karierą w peerelowskiej prokuraturze, sprawą Pikuta, podczas gdy najniegodziwsze było właśnie jego postępowanie w sprawie tylawskiej.
            • witek.bis Re: Czytałem o tych podłych sędziach... 05.10.18, 11:18
              Fakt znany od dawna, ale co innego przeczytać, a co innego usłyszeć i zobaczyć. A poza tym pełna zgoda - ten typ tak ma, że z czasem staje się coraz bardziej obrzydliwy.
      • wariant_b Re: Czytałem o tych podłych sędziach... 05.10.18, 09:31
        > Robienie "rewolucji moralnej" za pomocą ludzi pokroju Piotrowicza
        > to trochę jak malowanie gównem świętych obrazów...

        Ale tania ta farba nie jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka