man_sapiens
08.10.18, 20:53
Towarzysz Sasin przemówił, że pani Zdanowska, nawet jeśli zostanie wybrana prezydentem Łodzi, nie będzie mogła objąć mandatu i tej funkcji sprawować. Rzekomo z powodu grzywny, na która skazał ją sąd.
Przepisy polskiego prawa (czyli fakty, drodzy pisiewicze) są jednoznaczne - tylko skazanie na karę więzienia za przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego nie pozwala objąć mandatu prezydenta.
Ale co tam łgarstwo, prawda tow. Sasin? Ważne, co zostanie w głowach wielu wyborców w Łodzi.